VI SA/Wa 2543/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-18

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Jakub Linkowski, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, została wydana z naruszeniem przepisów prawa procesowego lub materialnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Egzamin radcowski ma na celu sprawdzenie przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu, a ocena pracy egzaminacyjnej, w tym z zakresu prawa karnego, powinna uwzględniać jakość prawniczą zarzutów i ich rozwinięcie. Skala błędów i braków w apelacji skarżącego uzasadniała negatywną ocenę, a Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo odniosła się do zarzutów odwołania, nie dopuszczając się rażących uchybień.
Stan faktyczny
Skarżący P. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, w tym ocenę niedostateczną z części dotyczącej prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, uznając, że apelacja skarżącego zawierała istotne błędy i braki merytoryczne, które nie pozwalały na pozytywną ocenę jego pracy. Skarżący zaskarżył uchwałę Komisji II stopnia, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi P. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2017 r. z siedzibą w [...] uchwałą z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 233 ze zm.), stwierdziła, że P. K. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. W uzasadnieniu uchwały Komisja wyjaśniła, że po dokonaniu oceny każdego z zadań zainteresowany otrzymał: z zakresu prawa karnego - ocenę niedostateczną, z zakresu prawa cywilnego - ocenę dostateczną, z zakresu prawa gospodarczego - ocenę dobrą, z zakresu prawa administracyjnego - ocenę dostateczną, z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki – ocenę dostateczną. Zgodnie z treścią art. 366 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części tego egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Mając na uwadze uzyskane przez zdającego oceny, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że P. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. W odwołaniu od powyższej uchwały P. K. wniósł o jej uchylenie w całości i o ponowną ocenę pracy z zakresu prawa karnego, a w konsekwencji podjęcie uchwały stwierdzającej uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego. Skarżący podkreślił, że tylko jeden z dwóch egzaminatorów ocenił jego pracę negatywnie. Przy dokonanej ocenie negatywnej egzaminator pominął okoliczność, że sporządzona apelacja jest formalnie poprawna, skuteczna i zabezpiecza interesy reprezentowanej strony. Ponadto w pracy brak jest błędów które dyskwalifikowałyby ją w całości. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, uchwałą z dnia [...] września 2017 r. nr [...], na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 233 ze zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały Komisja wyjaśniła, że zadanie egzaminacyjne z zakresu prawa karnego wiązało się z koniecznością oceny zasadności zaskarżenia wydanego wyroku w zakresie interesu prawnego oskarżyciela posiłkowego i ewentualnego przygotowania apelacji przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. Zasadne było zaskarżenie wyroku - w całości co do pkt 4 wyroku oraz w części co do pkt 1-3 - w zakresie kary za stalking i braku zadośćuczynienia. W zakresie pkt 1-3 wyroku skazującego oskarżonego za czyn z art. 190a par. 1 i 3 kk. zaskarżenie i wnioski apelacyjne dotyczyć powinny faktu zastosowania przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary pozbawienia wolności wraz z warunkowym zawieszeniem orzeczonej kary. Pierwszym z zarzutów dotyczących tej części wyroku sądu wiązać się powinien z błędnym ustaleniem przez sąd stanu faktycznego w postaci nieuzasadnionego przyjęcia, że dokonując tego czynu oskarżony A. J. działał w warunkach znacznego ograniczenia poczytalności. Ustalenie to pozostawało w oczywistej sprzeczności z treścią opinii psychiatrycznej wydanej przez biegłego z zakresu psychiatrii, który przyjął, że oskarżony działał co prawda w warunkach ograniczonej poczytalności, ale o stopniu nieznacznym. Taka okoliczność faktyczna sprawy wykluczała możliwość zastosowania przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary zgodnie z art. 31 par. 2 kk i jej orzeczenie w zmodyfikowanym wymiarze na podstawie art. 60 par. 1 i par. 6 pkt 4 kk, co powodowało, że te przepisy prawa materialnego zostały naruszone, gdyż w tej sprawie nie było podstaw do ich zastosowania. Sąd pominął również inną istotną prawnie okoliczność faktyczną, jaką był fakt, że A. J., w chwili popełnienia przestępstwa stalkingu był już skazany na karę pozbawienia wolności za inne przestępstwa. Okoliczność ta w ogóle wykluczała możliwość warunkowego zawieszenia kary pozbawienia wolności orzeczonej w tej nowej sprawie. Pominięcie tej okoliczności faktycznej, pozwala również postawić zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci nieuzasadnionego zastosowania art. 69 par. 1 kk. Nadto sąd pominął, że w okresie nie dłuższym niż 5 lat przed datą osądzonego przestępstwa, oskarżony odbył co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności, obejmującej także karę za przestępstwo podobne do tego które popełnił po odbyciu kary. Czyn za który wymierzono mu karę łączną, dotyczył bowiem przestępstwa z art. 191 par. 2 kk, a więc przestępstwa które tak jak czyn z art. 190a kk jest skierowane przeciwko wolności (art. 115 par. 3 kk). W konsekwencji więc, sąd pominął jeszcze inną okoliczność faktyczną obostrzającą wymiar kary, jaką jest fakt działania sprawcy w warunkach recydywy szczególnej podstawowej, a to zgodnie z art. 64 par. 1 kk daje sądowi możliwość orzeczenia kary w górnej granicy powiększonej o połowę. Tym samym Sąd naruszył prawo materialne, wadliwie zastosował art. 69 par. 1 kk oraz nie zastosował w tej sprawie art. 64 par. 1 kk. Komisja wskazała, że mając na względzie powyższe zarzuty co do tej części wydanego wyroku, wnioski apelacyjne winny się wiązać z żądaniem zmiany wydanego wyroku przez uchylenie jego pkt 2 i 3 oraz o orzeczenie kary pozbawienia wolności co najmniej w wysokości dolnej granicy ustawowego zagrożenia, czyli co najmniej w wymiarze 1 roku, bez zastosowania warunkowego zawieszenia kary (kwestia zmiany wyroku w pkt 1, wiążąca się m.in. z eliminacją z jego treści nadzwyczajnego złagodzenia kary). Przy części wyroku, dotyczącego skazania sprawcy za czyn z art. 190a par. 1 i 3 kk. zasadne było również postawienie zarzutu pominięcia okoliczności faktycznej, że czyny te wyrządziły pokrzywdzonej znaczną krzywdę, co doprowadziło do naruszenia prawa materialnego przez nieuzasadnione niezastosowanie art. 46 par. 1 kk. Sąd uznał bowiem, że pokrzywdzona nie ponosiła żadnych wydatków podczas procesu leczenia, a to wykluczało w jego ocenie orzeczenie obowiązku rekompensaty na podstawie art. 46 kk. Sąd pominął jednak fakt, że pokrzywdzona wnioskowała o zadośćuczynienie za doznane straty moralne, czyli krzywdy, a taką postać rekompensaty obejmuje również art. 46 par. 1 kk. Z uwagi na fakt, że czyn popełniony przez sprawcę, wiązał się przede wszystkim z godzeniem w sferę dóbr wolnościowych, wniosek ten był zasadny, a kwota żądanej rekompensaty niewygórowana. Ten zarzut powinien więc skutkować wnioskiem apelacyjnym o zasądzenie od skazanego na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienia za doznane krzywdy w kwocie 5.000 złotych. W zakresie pkt 4 wyroku, dotyczącego umorzenia postępowania z uwagi na przedawnienie karalności wykroczenia, sąd naruszył prawo materialne przez błędną kwalifikację czynu jako wykroczenie z art. 119 KW, co skutkowało bezzasadnym umorzeniem postępowania karnego na podstawie art. 5 par. 1 pkt 4 KPW w związku z art. 45 par. 1 KW. Czyn popełniony przez sprawcę wyczerpywał bowiem znamiona kwalifikowanej postaci kradzieży w postaci rozboju, a więc przestępstwa o wyższej społecznej szkodliwości, kwalifikowanego na podstawie art. 280 par. 1 kk (choć w przedmiotowej sprawie, był to raczej tzw. rozbój mniejszej wagi, kwalifikowany na podstawie art. 283 kk). Rozbójnicze przestępstwa przeciwko mieniu, a w tym także rozbój, nie należą do tzw. czynów przepołowionych i w tym zakresie nie występuje ich łagodniejsza odmiana w postaci wykroczeń przeciwko mieniu. Ustalenia faktyczne dokonane w sprawie jednoznacznie wykazywały, że przy dokonaniu zaboru oskarżony posługiwał się przemocą wobec osoby, jak również groził jej natychmiastowym użyciem, a taki sposób działania sprawcy dla dokonania zaboru mienia choćby o niewielkiej wartości majątkowej, jest elementem konstytuującym byt rozboju, a nie zwykłej kradzieży. Te jednak okoliczności faktyczne sąd pominął, błędnie przyjmując iż czyn oskarżonego był "zwykłą" kradzieżą. W tym jednak punkcie zaskarżanego wyroku, mając na względzie istniejący zakaz orzekania na niekorzyść w postępowaniu odwoławczym (zgodnie z art. 454 par. 1 kpk ), zasadne było wyłącznie wnioskowanie o uchylenie wydanego wyroku w tej części i przekazanie sprawy do sądu I instancji do ponownego rozpatrzenia. W ocenie Komisji analiza sporządzonej przez odwołującego się apelacji prowadzi do wniosku, że wystawienie oceny niedostatecznej było zasadne. Jedną z kluczowych kwestii dla podtrzymania takiej oceny negatywnej była bardzo niska jakość prawnicza samych zarzutów i praktyczny brak ich rozwinięcia w uzasadnieniu. Praca nie zawiera żadnych choćby szczątkowo rozbudowanych, ale kompletnych wywodów prawniczych, które dawałaby szansę na dostrzeżenie wskazanej przez odwołującego przewagi elementów pozytywnych, wskazujących na wiedzę i zdolności do wykonania zawodu radcy prawnego. Przykładem tego jest argumentacja prawna stawiana pkt 4 zaskarżonego wyroku. Z treści zarzutu oraz z uzasadnienia do apelacji nie wynika jednoznacznie, co odwołujący konkretnie zarzuca sądowi I instancji. Treść apelacji nie wskazuje na istotę błędu sądu, a jest nim pominięcie faktu, że oskarżony dopuścił się rozboju, a nie kradzieży. Analogiczny wniosek dotyczy także braku zadośćuczynienia w wyroku skazującym. Odwołujący co prawda stawia zarzut naruszenia art. 46 par. 1 kk, jak również wnosi o orzeczenie tej kwoty przez sąd odwoławczy. Jednak sama treść zarzutu i uzasadnienia apelacyjnego nie daje jednoznacznego dowodu na to, czy zdająący rozumie odrębność naprawienia szkody od zadośćuczynienia krzywdy. Odwołujący nie wskazuje na naruszenie przez sąd art. 69 par. 1 kk, czyli na jego zastosowanie w sytuacji w której dokonanie nowego czynu miało miejsce po uprzednim skazaniu sprawcy. To istotny brak merytoryczny apelacji, także wskazujący na braki w podstawowej wiedzy z prawa karnego. Sąd nie mógł zawiesić wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności, bo oskarżonego dotyczyła kluczowa przesłanka wykluczająca taką możliwość - uprzednia karalność na karę pozbawienia w chwili popełnienia kolejnego czynu (tzw. recydywa ogólna). I jest to odrębne uchybienie sądu, dotyczące pkt 2 i 3 wydanego wyroku. Samo bezzasadne zastosowanie przez sąd nadzwyczajnego złagodzenia kary nie jest jedynym zarzutem, który należało podnieść Ponadto Komisja zwróciła uwagę, że w sporządzonej apelacji brak jest zarzutu co do wadliwego uznania iż jednemu ze świadków przysługiwało prawo do odmowy składania zeznań jako osoby bliskiej oskarżonemu oraz brak zaskarżenia pkt 5 co do braku zasądzenia kosztów pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego. W ocenie Komisji skala błędów i braków w apelacji prowadzi do wniosku, że odwołanie nie może zasługiwać na uwzględnienie. Znaczne braki w podstawowej wiedzy z zakresu prawa i procesu karnego, wykluczają możliwość przyjęcia, iż P. K. posiada w tej materii wiedzę uprawniającą go do wykonywania zawodu radcy prawnego Oceniana praca daje niepełną ochronę interesów prawnych pokrzywdzonej. Brak jest więc podstaw do uwzględnienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą uchwałę skarżący zarzucił: naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy i brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2017 r. z siedzibą w [...] nr [...], która została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy oraz z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, podczas gdy wszechstronna ocena okoliczności faktycznych sprawy winna doprowadzić do zmiany zaskarżonej uchwały i ustalenia, iż skarżący otrzymał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego z zakresu prawa karnego, a w konsekwencji do ustalenia pozytywnego wyniku skarżącego z egzaminu radcowskiego. Mając na uwadze wskazane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie uchwał i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyniku egzaminu radcowskiego wniosła o jej oddalenie, powołując się w uzasadnieniu swego stanowiska procesowego na argumenty przedstawione w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Na wstępie należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną ani nie jest rodzajem superarbitra, gdyż nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy, lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym, uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 36(9) ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2017 poz.1870 ze zm.). Zgodnie art. 36⁴ ust. 1 urp, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 36⁵. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. (art. 36⁶ ). Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 36⁶ ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 36⁸ ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 36 ⁸ ust. 11 ustawy o radcach prawnych). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 392/11 oraz z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 489/11), postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Zgodnie z art. 36⁸ ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach prawnych Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. W oparciu o tę delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2016 poz. 100 ze zm.) Zgodnie z § 5 pkt 3 tegoż rozporządzenia przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego. Odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest więc zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego który związany jest z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący. Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy. W niniejszej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia odniosła się w sposób wystarczający do zarzutów podnoszonych w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...], uzasadniając swoją opinię, co do poprawności oceny Komisji i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Komisja II Stopnia opisała pracę skarżącego wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy – praca pisemna skarżącego z części egzaminu radcowskiego obejmującej zadanie z zakresu prawa karnego oceniona stosownie do mających zastosowanie w objętych nią kwestiach faktycznoprawnych przepisów prawa - został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach organu, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. O przyznaniu oceny niedostatecznej z egzaminu z prawa karnego przesądziła skala błędów i braków w sporządzonej przez skarżącego apelacji, które szczegółowo zostały przedstawione w zaskarżonej uchwale. W tej sytuacji nie można mówić o należytym zabezpieczeniu interesów klienta, a tym samym prawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego. Wymaga podkreślenia, celem egzaminu radcowskiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin radcowski jest dla predestynującego do zawodu radcy prawnego ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu ma uprawniać do wykonywania zawodu radcy prawnego, to sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika. Tym samym zdający powinien w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie radcowskim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej. W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany prawidłowo zgodnie z obowiązującymi przepisami, ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyła praca pisemna i niezależnie od siebie, a wynik egzaminu radcowskiego ustalony został podstawie uzyskanych wyników cząstkowych. Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania przed organami administracji w sposób, który mógłby zaważyć w ostatecznym rachunku na wyniku tej sprawy; w szczególności nie zostały też naruszone przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż organ odwoławczy prawidłowo zebrał i rozważył cały materiał dowodowy w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, które odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W tej sytuacji zarzuty skargi należało uznać za chybione. Z tych wszystkich powodów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło