VI SA/Wa 257/07
WyrokWSA w Warszawie2007-04-16
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Jolanta Królikowska – Przewłoka, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, niezależnie od odpowiedzialności kierowcy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność ta jest niezależna od odpowiedzialności kierowcy, który może podlegać karze grzywny na podstawie art. 92a tej ustawy. Zawinienie przedsiębiorcy nie jest przesłanką jego odpowiedzialności administracyjnej.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na O. Sp. z o.o. karę pieniężną za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę w dwóch przypadkach. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka O. Sp. z o.o. wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię art. 92a ustawy o transporcie drogowym i przyjęcie odpowiedzialności przedsiębiorcy, podczas gdy karze powinien podlegać kierowca.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska – Przewłoka (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant Artur Sakierski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi O. sp. z o.o. z/s w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] października 2006 r. podjętą na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2, 7, 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2004 r., Nr 204, poz. 2088) lp. 10.3 lit. a załącznika do tej ustawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na O. Sp. z o.o., skarżącą w niniejszej sprawie karę w łącznej kwocie 1.900 zł w tym 550 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu – w dniu [...]/[...]czerwca 2006 r. o 1 godzinę 5 minut i 1350 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy w dniu [...]/[...] czerwca 2006 r. o 3 godziny 20 minut.
Decyzja została podjęta w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] czerwca 2006 r. na drodze krajowej nr [...] inspektor transportu drogowego dokonał kontroli pojazdu marki [...] nr rej [...]. Pojazdem prowadzonym przez kierowcę T. G. O. Sp. z o.o. wykonywała krajowy przewóz drogowy na potrzeby własne – przejazd bez ładunku. Na podstawie okazanej przez kierowcę tarczy tachografu z dnia [...]/[...]czerwca 2006 r. organ ustalił, że kierowca rozpoczął jazdę o godzinie 10.45 i do godz. 16.20 tj. przez czas 5 godzin 35 min., nie odebrał wymaganej przerwy. Przekroczył więc czas maksymalny okresu prowadzenia bez przerwy o czas 1 godz. 5 min. i nie udokumentował przyczyny tego przekroczenia.
Natomiast na podstawie analizy tarczy tachografu z dnia [...]/[...]czerwca 2006 r. ustalono, że kierowca w dniu [...]czerwca 2006 r. po odebraniu przerwy w wymiarze 50 minut rozpoczął jazdę o godz. 7.55 i do godz. 16.05 tj. przez łączny czas jazdy zawarty w tym okresie wynoszący 7 godzin 50 min., nie odebrał wymaganej przerwy. Okres przerwy zawarty między godz. 10.05 a godz. 10.25 nie był wystarczający do zaliczenia przerwy jako odebranej w wymaganym wymiarze. Tym samym przekroczony został maksymalny okres prowadzenia pojazdu bez przerwy, a kierowca nie udokumentował przyczyny tego przekroczenia.
W tym stanie rzeczy WITD uznał, iż doszło do naruszenia art. 7 ust. 1-5 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3820/85/EWG z 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985 r.) i art. 28 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, co skutkuje w świetle powołanych przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożeniem kary w łącznej kwocie 1.900 zł.
W odwołaniu od tej decyzji O. Sp. z o.o. wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania I instancji bądź o uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem odwołującego w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów dotyczących przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy karze grzywny, zgodnie z art. 92 a ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, podlega kierowca, który dopuścił się przekroczenia, a nie przedsiębiorca. Wprawdzie wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza, w świetle art. 92 a ust. 3 cyt. ustawy, wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy jednakże w decyzji nie wskazano żadnych przyczyn, dla których decyzja została wydana przeciwko przedsiębiorcy a nie kierowcy, a przedsiębiorca nie przyczynił się do naruszenia przepisów, które były podstawą kary pieniężnej.
Decyzją z dnia [...]listopada 2006 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 87, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2004 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2004 r., Nr 204, poz. 2088), lp. 10.3 załącznika do ustawy, art. 7 ust. 1 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L370 z 1 grudnia 1985 r. P.0001-007), art. 31 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ II instancji odwołując się do zapisów na wykresówce stwierdził, iż tak, jak ustalił Wojewódzki Inspektor, w dniu [...]/[...]czerwca 2006 r., iż w dniu [...]/[...]czerwca 2006 r. nastąpiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu w wymiarze ustalonym w decyzji z dnia [...]października 2006 r., co skutkuje karą pieniężną w orzeczonej kwocie.
Natomiast odnosząc się do zarzutów odwołującego Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, iż są one chybione. Stwierdzone naruszenia były bowiem przesłanką do wszczęcia postępowania wobec przedsiębiorcy. Zgodnie z przepisami powołanej ustawy za naruszenia jej przepisów odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca z tym, że orzekanie w sprawach odpowiedzialności kierowcy odbywa się na zasadach określonych w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, a orzekanie w sprawach odpowiedzialności przedsiębiorcy odbywa się na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego i powołanej ustawy. Odpowiedzialność kierowcy oparta jest przy tym na zasadzie ryzyka, a zatem przedsiębiorca zawsze ponosi odpowiedzialność za ew. skutki działań osób (w tym kierowcy, którymi w wykonywaniu działalności się posługuje).
W skardze na tę decyzję O. Sp. z o.o. zarzuciła naruszenie art. 92 a powołanej ustawy przez błędną jego wykładnię w postaci przyjęcia odpowiedzialności przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia oraz naruszenia art. 9 i 11 k.p.a. przez wydanie decyzji bez wskazania merytorycznych przesłanek kierujących organem przy wydaniu decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżąca ponowiła zarzuty odwołania podnosząc nadto, że umiejscowienie przepisów o odpowiedzialności w art. 92 a powołanej ustawy wskazuje, w jej ocenie na to, że ukaranie kierowcy za wymienione naruszenia przepisów jest zasadą. Natomiast karanie pracodawcy jest wyjątkiem od reguły i może nastąpić tylko w przypadku udowodnienia jego zawinionego działania np. zmuszenia pracownika do długotrwałej jazdy pod groźbą zwolnienia z pracy, niedostarczenie koniecznych dokumentów itp., a w sprawie takie okoliczności nie wystąpiły. Zdaniem strony postępowanie może być wszczęte przeciwko przedsiębiorcy tylko wówczas, gdy postępowanie zostało wszczęte także przeciwko kierowcy, a na kierowcę grzywny nie nałożono.
Nadto w uzasadnieniu skargi podniesiono, iż skarżąca nie wypowiedziała się w sprawie zebranych dowodów ponieważ nie kwestionowała zebranych dowodów uznając, że kierowca rzeczywiście dopuścił się przekroczenia czasu pracy, które zostały wskazane w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania. Na organie spoczywa obowiązek wyjaśnienia wszystkich faktów i ich oceny i kuriozalnym jest argument organu, iż uzasadnieniem decyzji jest fakt, iż skarżąca nie zajęła stanowiska.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola, stosownie do § 2 powołanego artykułu, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Badając zaskarżoną decyzję wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja, jak i decyzja utrzymana nią w mocy nie naruszają bowiem prawa.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym do dnia 20 grudnia 2005 r. karze pieniężnej podlegał ten, kto wykonuje przewóz drogowy lub inną czynność związaną z tym przewozem z naruszeniem m.in. obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy lub wspólnotowych przepisów dotyczących przewozów drogowych, a więc także powołanego w podstawie materialnoprawnej decyzji rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85. Nie ulega zatem wątpliwości, iż odpowiedzialność prawną administracyjną za stwierdzone przez właściwy organ powyższe naruszenia ponosił przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy tj. przedsiębiorca, który prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego.
Po nowelizacji powołanej ustawy wprowadzonej ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2005 r., Nr 180, poz. 1497) stan prawny w powyższym zakresie nie uległ zmianie.
Mocą powyższej ustawy wprowadzono jedynie art. 92 a zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia niektórych naruszeń tj. tych, które zostały w przepisie enumeratywnie wskazane, kierowca pojazdu samochodowego realizujący przewóz drogowy podlega karze grzywny, a orzekanie w tych sprawach następuje w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Odpowiedzialność kierowcy jest zatem odpowiedzialnością odrębną – w innym reżimie, inne są jej przesłanki niż te, które stanowią o odpowiedzialności wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu powołanej ustawy. Jego odpowiedzialność jest odpowiedzialnością prawnoadministracyjną ponoszoną niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu stwierdzone naruszenie zostało zawinione przez przedsiębiorcę. Organ nie ma zatem obowiązku badania okoliczności w jakich do naruszenia doszło. Zawinienie nie jest bowiem przesłanką odpowiedzialności prawnoadministracyjnej.
Nie można zatem wbrew przekonaniu strony przyjąć, iż ustawa o transporcie drogowym w brzmieniu nadanym cyt. ustawą tj. obowiązującym od dnia 21 grudnia 2005 r. wprowadziła nową zasadę odpowiedzialności za naruszenia wymienione w art. 92 a tej ustawy, zgodnie z którą kierowca ponosiłby karę za te naruszenia natomiast przedsiębiorca tylko wtedy, gdyby naruszenie zostało przez niego zawinione. Takie stanowisko strony jest wynikiem błędnej wykładni powołanych przepisów i błędnego odczytania istoty odpowiedzialności administracyjnej. W szczególności zaś podstawy do przyjęcia za trafne stanowiska prezentowanego w tym względzie przez stronę nie stanowi przepis art. 92 a ust. 3 powołanej ustawy. Z przepisu tego wprost bowiem wynika, że wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy. Nie ma zatem w świetle powołanego przepisu przeszkód, by zarówno kierowca, jak i przedsiębiorca ponieśli odpowiedzialność za stwierdzone (określone w art. 92 ust. 1) naruszenie w tym, że każda z nich jest odpowiedzialnością na innych zasadach.
Ratio legis powołanego przepisu wiązało się zapewne z koniecznością zdyscyplinowania kierowców i zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Jednakże kwestia, czy i w jakim zakresie odpowiedzialność kierowców na zasadach określonych w powołanym przepisie jest przez właściwe organy egzekwowana i jaka jest praktyka w tym zakresie nie jest zagadnieniem podlegającym badaniu i kontroli przez sąd administracyjny. Wszczęte postępowanie wobec kierowcy nie jest bowiem warunkiem wszczęcia postępowania wobec przedsiębiorcy w sprawie stwierdzonych naruszeń. Art. 92 ust. 3 stanowi bowiem tylko o tym, iż mogą toczyć się oba postępowania, a zatem ich skutkiem może być nałożenie grzywny na kierowcę i nałożenie kary na przedsiębiorcę i nie można z jego treści wyprowadzić wniosku, iż jeżeli nie toczy się postępowanie przeciwko kierowcy to również nie może być prowadzone postępowanie przeciwko przedsiębiorcy. Powołany przepis w ogóle nie odnosi się do sytuacji, gdy przeciwko kierowcy postępowanie w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach wykroczenia nie wszczęto. Podnoszona przez skarżącą kwestia, że nie ma możliwości zastosowania wobec kierowcy środka oddziaływania wychowawczego w postaci pouczenia i organ udzielając takiego pouczenia postąpił nieprawidłowo, bo powinien nałożyć grzywnę, a tego nie uczynił nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie. Skoro bowiem kontroli sądu (w zw. z wniesioną skargą) podlega decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, którą na skarżącą nałożono karę administracyjną za stwierdzone naruszenie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy to rzeczą sądu jest ocena legalności tych decyzji.
Strona nie podważa poczynionych przez oba organy ustaleń co do przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy ani też ustalonego wymiaru tego przekroczenia – przyznając, iż uznaje, że kierowca rzeczywiście dopuścił się stwierdzonych naruszeń. Nie ma również wątpliwości co do tego, iż wykonującym kontrolowany przewóz była skarżąca spółka.
Zatem w świetle art. 92 ust. 1 powołanej ustawy i pozostałych przepisów wskazanych w podstawie materialnoprawnej decyzji stwierdzone naruszenia skutkują odpowiedzialnością administracyjną skarżącej niezależnie od tego, czy kierowca ponosi odpowiedzialność z art. 92 ust. 1 powołanej ustawy.
Nałożenie kary w wysokości określonej w załączniku do ustawy, a taka kara została na stronę nałożona jest zatem zgodne z obowiązującym prawem co oznacza, iż zaskarżone decyzje obowiązującego prawa nie naruszają.
W tym stanie rzeczy Sąd zgodnie z art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło