VI SA/Wa 2576/14
WyrokWSA w Warszawie2015-02-16
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Ewa Frąckiewicz, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca towaru ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli jego działanie (załadunek) przyczyniło się do przekroczenia dopuszczalnych norm nacisku osi i masy całkowitej pojazdu, a pojazd przewoził ładunek podzielny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że załadowca ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli jego działanie (załadunek) przyczyniło się do przekroczenia dopuszczalnych norm nacisku osi i masy całkowitej pojazdu. Odpowiedzialność ta wynika z art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, który przewiduje odpowiedzialność podmiotu dokonującego załadunku, jeśli miał on wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Sąd podkreślił, że załadowca powinien upewnić się, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę J. S.A. (załadowcę) za przejazd pojazdem nienormatywnym. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi o 2,3 tony oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 0,3 tony. Pojazd przewoził ładunek podzielny, a kierowca nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną kwalifikację pojazdu jako nienormatywnego oraz brak podstawy prawnej do nałożenia kary na załadowcę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. S.A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Jacek Fronczyk Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J. S.A. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] maja 2014 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: "kpa"), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej: "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.), § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] dotyczącej nałożenia na J. S.A. z siedzibą w K. (dalej: "strona" lub "skarżąca") kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym.
W dniu [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości T. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował K. Ś., który wykonywał przejazd z ładunkiem drobnicowym (kurierskim) w imieniu R. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą U.. Załadowcą przewożonego towaru była skarżąca. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Organ I instancji wskazał, że w trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 12,3 t i przekroczył dopuszczalną normę o 2,3 t, zaś rzeczywista masa pojazdu wynosiła 18,3 t i przekraczała dopuszczalną masę całkowitą pojazdu o 0,3 t.
Strona odwołała się od powyższej decyzji. Zarzuciła naruszenie art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 kpa poprzez działanie organu bez podstawy prawnej oraz brak ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności, art. 64 ust. 3 w zw. z załącznikiem nr 1 do prd, a w konsekwencji błędnego zakwalifikowania stwierdzonego w trakcie kontroli stanu faktycznego jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, a także art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 140aa ust. 1 i 3 pkt 2) prd poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że strona jako załadowca odpowiada za przejazd pojazdu nienormatywnego z naruszeniem zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny. W związku z powyższym strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Skarżąca ponadto wskazała, że za naruszenie zakazu wskazanego w art. 140ab ust. 2 prd nie powinny ponosić odpowiedzialności podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Odpowiedzialność załadowcy ma charakter wyjątkowy i zachodzi w przypadkach przewidzianych w przepisach prawa. Tylko kumulatywne spełnienie warunków dotyczących przekroczenia wymiarów, nacisków osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu pozwala na zaliczenie przejazdu pojazdem nienormatywnym do zezwolenia kategorii VII.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] maja 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy ponownie wskazał, że w dniu [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości T. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli dwuosiowy samochód ciężarowy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował K. Ś., który wykonywał przejazd z ładunkiem drobnicowym (kurierskim) w imieniu R. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą U.. Załadowcą przewożonego towaru była skarżąca. W wyniku zmierzenia i zważenia pojazdu organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu - 12,3 t (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,3 t (23 % dopuszczalnej normy),
- całkowita masa pojazdu - 18,3 i (po odjęciu błędu w wysokości 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę dla każdej osi) - przekroczenie dmc o 0,3 t (ok. 1,7 % dopuszczalnej normy),
- podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Organ odwoławczy zauważył, że miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...]października 2011 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C/II o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w P. z terminami ważności do dnia [...] lutego 2014r. dla wagi o numerze fabrycznym [...] oraz do dnia [...] października 2014 r. dla wagi o numerze fabrycznym [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie.
W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca jako załadowca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego pojazdu samochodowego 18 ton. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (18,3 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 2 % i zaokrągleniu do 0,1 t w górę dla każdej osi), co miało bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że z zeznań przesłuchanego w trakcie kontroli kierowcy wynika, iż to pracownicy skarżącej dokonali załadunku kontrolowanego pojazdu. Mimo powyższego strona umożliwiła wyjazd pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną. Zdaniem organu II instancji okoliczność ta jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. W ten sposób skarżąca pośrednio miała także wpływ na pogorszenie stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa) oraz przyczyniła się w tym przypadku do naruszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W ocenie organu odwoławczego załadowanie przez stronę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym ale i wystarczającym do powstania naruszenia. Załadowca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd (zespół pojazdów) po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia. Jakkolwiek podmiot będący załadowcą nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przewożony poza terenem przedsiębiorstwa to jednak powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm.
Organ II instancji wskazał, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Zgodnie z § 3 ww. rozporządzenia dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego pojazdu samochodowego 18 ton. Jego zdaniem strona posiadała odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej przedmiotowego pojazdu ładując na pojazd o masie 9550 kg, 9476 kg towaru (zgodnie z dokumentem - karta dyspozycji miejscowych). W związku z powyższym masa ładunku oraz masa pojazdu stanowiły w sumie 19026 kg, czyli powyżej dopuszczalnych 18 t.
W kontekście przekroczenia dopuszczalnego nacisku osi organ wskazał, że przewidziany przepisami prawa powszechnie obowiązującego maksymalnie dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu na drogach wynosi 11,5 t. W trakcie kontroli stwierdzono natomiast, że nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 12,3 t, wobec czego strona miała świadomość, że wypuszczając z miejsca załadunku pojazd o takich parametrach zostaną przekroczone dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej pojazdu i dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. Zdaniem organu wskazuje to na godzenie się strony na powstanie naruszenia obowiązujących przepisów.
W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył przepisów kpa, w szczególności wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
W związku z powyższym Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 15.000 zł złotych nałożył zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2014 r. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
- art. 6 kpa w zw. z art. 140 ab ust. 1 prd przez nałożenie kary bez podstawy prawnej;
- art. 138 § 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 15 i art. 107 § 1 kpa poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy przy jednoczesnej zmianie podstawy prawnej nałożenia kary;
- art. 7, art. 77 i art. 80 kpa poprzez wydanie rozstrzygnięcia bez prawidłowej analizy całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego;
- art. 64 ust. 3 w zw. z art. 64d ust. 1 w zw. załącznikiem nr 1 prd poprzez błędne zakwalifikowanie pojazdu do zezwoleń kategorii VII.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji utrzymanej w mocy i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Strona ponadto wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca w uzasadnieniu skargi wskazała, że w jej ocenie nie jest wiadomo w rozpatrywanej sprawie, czy strona (zdaniem organu) godziła się na powstanie naruszenia polegającego na przewozie ładunku podzielnego, czy też na przejazd pojazdu bez zezwolenia kategorii VII, bo ustalenia organów obu instancji przypisują skarżącej zupełnie odmienne stany prawne. Efektem postępowania organu II instancji jest zatem sytuacja, w której strona pozbawiona została możliwości przytoczenia argumentacji prawnej w celu kontroli zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej, gdyż każda z nich odnosi się do innego stanu prawnego, co ma niewątpliwy wpływ na treść stawianych zarzutów.
Na potrzeby skargi strona odniosła się więc do argumentów podniesionych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, podtrzymując jednak w całości zarzuty sformułowane w odwołaniu, a dotyczące decyzji wydanej w I instancji.
Skarżąca zauważyła, że w rozpatrywanym stanie faktycznym (przez organ I instancji w całości podzielonym) przedmiotowy pojazd przekracza jeden z parametrów określonych w załączniku nr 1 do prd (nacisk osi), a dodatkowo przewozi ładunek podzielny. Nie ma więc prawnej możliwości uzyskania zezwolenia kategorii VII (ani żadnej innej), a w konsekwencji poruszania się po drogach publicznych.
Strona wskazała, że powyższe ustalenia przekładają się na dwie konkluzje. Organ oceniając stan prawny i faktyczny nie może kwalifikować pojazdu do danej kategorii bez uwzględnienia wszystkich wymagań wynikających z ustawy, a taką (dla kategorii VII) jest podzielność ładunku, tymczasem organ ten element stanu faktycznego pominął, a więc naruszył przesłanki wynikające z art. 7, art. 77 i art. 80 kpa. Podzielność/niepodzielność jest jedną z cech ładunku, która musi być przez organ uwzględniana, gdyż ładunek wpływa na możliwość określenia pojazdu jako nienormatywnego w ogólności. Drugą, istotniejszą konkluzją jest brak możliwości nałożenia kary za przejazd pojazdu który nie kwalifikuje się do otrzymania zezwolenia jakiejkolwiek kategorii. Artykuł 140 ab ust. 1 prd odwołuje się bowiem do braków zezwoleń konkretnych kategorii, nie przewidując kategorii "inne, nie sklasyfikowane". W ocenie skarżącej ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji, zaś organ nie jest uprawniony do jej "naprawiania" w drodze twórczej wykładni czy też wybiórczej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Dlatego też strona nie może być karana za poruszanie się przedmiotowego pojazdu bez zezwolenia kategorii VII, gdyż pojazd ten do kategorii VII (jak i żadnej innej) nie kwalifikuje się.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności powołanych przez stronę skarżącą art. 6, art. 7 k.p.a., 15 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 1 i art. 138 § 1 k.p.a., jak również przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności art. 64 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 1 w zw. z załącznikiem nr 1 oraz art. 140ab ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do art. 64 ust. 1 P.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Zgodnie z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] sierpnia 2013 r. do spornej kontroli pojazdu należącego do skarżącego przedsiębiorcy, została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Z protokołu kontroli wynika, że podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisków osi pojazdu. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy czynnościach ważenia pojazdu, a także pouczony przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego o procedurze ważenia, nie zgłaszał uwag do wspomnianej procedury ważenia.
Z akt administracyjnych sprawy wynika ponadto, że inspektorzy dokonali ważenia zatrzymanego pojazdu wraz z ładunkiem za pomocą przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Ponadto miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] października 2011 r.
W wyniku pomiarów przeprowadzonych w trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1t w górę), przekroczył dopuszczalną dla drogi po której poruszał się kontrolowany pojazd wartość o 2,3 t oraz dopuszczalną masę całkowitą pojazdu o 0,3 t. Podczas kontroli kierowca pojazdu nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ustalenia te nie były przez stronę kwestionowane.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej, należy zauważyć, że do przejazdu, podczas którego miało miejsce zatrzymanie i kontrola przedmiotowego zespołu pojazdów, doszło na drodze krajowej nr [...] w miejscowości T., na której zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061), w załączniku nr 1 określającym wykaz dróg krajowych obejmujący odcinki dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, została wskazana droga krajowa nr [...] na odcinku, na którym miała miejsce kontrola.
Wobec tego, iż kontrolowany pojazd nie stanowi pojazdu, o którym mowa w art. 64b ust. 1 prd, wymagającego zezwolenia kategorii II i przejazd był dokonywany na drodze krajowej, co wyłącza stosowanie zezwolenia kategorii I, wydawanego dla przejazdów na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich, stanowiąc pojazd nienormatywny z uwagi na przekroczenie dopuszczalnych norm (nacisku na oś oraz dmc pojazdu), w ocenie Sądu podczas przewozu ładunku podzielnego zostały spełnione przesłanki z art. 64 ust. 2 prd. Przepis ten stanowi o zakazie przewozu pojazdem nienormatywnym ładunku podzielnego, z wyjątkiem zezwoleń kategorii I oraz kategorii II. W konsekwencji analizując treść przywołanego wyżej załącznika nr 1 wskazać należy, iż w przypadku badanej sprawy prawidłowo została ustalona kategoria zezwolenia, jako kat. VII, obejmująca inne przypadki przejazdów nie mieszczących się w kategorii zezwoleń od I do VI.
Zdaniem Sądu, w okolicznościach dokonanego przejazdu pojazdem nienormatywnym nie budzi wątpliwości stwierdzenie przez organy naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 p.r.d., co prowadzi do zastosowania art. 140ab ust. 2 p.r.d. Jak wyżej wskazano, w przypadku naruszenia tego zakazu za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Użycie słowa "jak" w przytoczonym wyżej przepisie sprawia, iż kara w przypadku, jaki miał miejsce w niniejszej sprawie, tj. naruszenia zakazu z art. 64 ust. 2 p.r.d., jest ustalana w taki sam sposób, jak w przypadku przejazdu bez zezwolenia odpowiedniej kategorii. Biorąc pod uwagę parametry pojazdu, który podczas dokonywanego przejazdu był pojazdem nienormatywnym oraz fakt przejazdu po drodze krajowej o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo wymierzyły karę, jak za przejazd bez zezwolenia kategorii VII. Okoliczności te zostały ponadto przez organ odwoławczy w wyczerpujący sposób wyjaśnione. Brak jest zatem podstaw do dopatrywania się nieprawidłowości w nałożeniu kary w kwocie 15 000 zł na podstawie art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c) prd., która to kwota określa karę za brak pozwolenia kategorii VII w przypadkach przekroczenia kilku dopuszczalnych norm (w badanym przypadku były to nacisk na osie oraz dmc pojazdu). Przepis ten nie przewiduje możliwości miarkowania kary z uwagi na wielkość dokonanego przekroczenia i tym samym organy były związane wynikającą z przepisów wysokością kary, jaką w ustalonym stanie faktycznym były zobligowane na skarżącą nałożyć.
Przechodząc następnie do kwestii braku odpowiedzialności strony skarżącej za powstałe naruszenie, Sąd stwierdza, że skarżąca spółka zarówno w toku postępowania, jak i we wniesionej do Sądu skardze, nie wykazała okoliczności uzasadniających uwolnienie jej od tej odpowiedzialności.
Na wstępie wskazać należy, że strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd jest nią podmiot, który dokonał załadunku towaru. Rodzaj przewożonego ładunku, jak i jego załadowca (strona postępowania) zostały ustalone na podstawie dokumentów wydania towaru stanowiącego ładunek pojazdu nienormatywnego dokonującego spornego przejazdu.
Wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy, tak aby nie tylko podmioty wykonujące przejazdy po drogach publicznych były zobowiązane do tego, aby pojazdy ciężarowe nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi czy też dopuszczalnej masy całkowitej. W załadunku towaru uczestniczą nie tylko kierowcy pojazdów, gdyż istotną rolę w tych czynnościach, mających wpływ na wykonywanie przejazdu drogowego, odgrywają załadowcy towaru, wobec czego nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku może być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu ciężarowego poruszającego się po drogach publicznych. Treść art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, stanowiącego podstawę do nałożenia kary pieniężnej m.in. na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność wskazuje przy tym na jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji nakładającej na stronę karę pieniężną. Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych to podmiot wykonujący przejazd jest przede wszystkim odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń, co miało miejsce w przypadku badanej sprawy.
Wskazać należy, iż art. 61 ust. 1 prd, wyraźne stanowi, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Artykuł ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 w związku z załącznikiem nr 1 do prd, w którym zostały określone kategorie zezwoleń. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą także załadowcy, który za dokonywany załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów.
Przenosząc powyższe na grunt badanej sprawy należy zauważyć, iż zgodnie z dokumentem wydania towaru, znajdującym się w aktach sprawy, wydany ładunek (9476 kg) wraz z masą własną pojazdu już w chwili załadunku przekroczył dopuszczalną masę całkowitą pojazdu oraz nie dokonano ważenia pojazdu przed opuszczeniem miejsca załadunku i wyjazdu na drogę publiczną. Podkreślić przy tym trzeba, że stwierdzona w trakcie kontroli nienormatywność pojazdu w zakresie dopuszczalnego nacisku osi przekraczała 11,5 t., tj. maksymalną wielkość dopuszczalną na drogach publicznych. Powyższe stanowi w ocenie Sądu wystarczające potwierdzenie przesłanki wpływu załadowcy ładunku na stwierdzone naruszenie przepisów transportowych.
Podsumowując stwierdzić trzeba, iż w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu administracyjnym nie naruszono jego zasad, w tym w szczególności wynikających z art. 6, art. 7 oraz art. 77 § 1, 80 oraz 107 § 1 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do podjętych rozstrzygnięć, co oznacza również, że organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji - nie naruszył przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Takim naruszeniem, mającym istotny wpływ na wynik sprawy i mogącym mieć znaczenie dla jej wyniku, w ocenie Sądu nie jest wskazanie organu II instancji na prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia sprawy, bez dokonania zmiany wysokości kary administracyjnej nałożonej na skarżącą spółkę.
Zdaniem Sądu nie zostały także naruszone normy dotyczące braku proporcjonalności wysokości kary administracyjnej i stopnia dokonanego naruszenia (przekroczenia dmc pojazdu o 0.3 t ponad dopuszczalną normę), gdyż kwestia ta nie podlega ocenie organu, gdyż stanowi wyłączną sferę uprawnień ustawodawcy. Obowiązkiem organu było jedynie dokonanie w sposób prawidłowy ustalenia stanu faktycznego oraz jego subsumpcji pod obowiązującą normę prawną, co miało miejsce w przypadku badanej sprawy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło