VI SA/Wa 2599/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-14
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Andrzej Wieczorek, Marzena Milewska-Karczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać nałożona na podmiot wykonujący przejazd, nawet jeśli załadunek odbył się za granicą i kierowca nie miał wpływu na rozmieszczenie ładunku?Ratio decidendi
Kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia może zostać nałożona na podmiot wykonujący przejazd, nawet jeśli załadunek odbył się za granicą. Odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od odpowiedzialności nadawcy czy załadowcy, a brak wpływu kierowcy na rozmieszczenie ładunku nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, który powinien zapewnić zgodność przejazdu z przepisami.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej (o 1 t) oraz że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego (podmiot wykonujący przejazd) karę pieniężną. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący kwestionował prawidłowość kwalifikacji czynu, zastosowaną tolerancję przy ważeniu, naruszenie normy PN-EN 45501, sprzeczność z prawem UE oraz podnosił, że odpowiedzialność powinien ponosić nadawca, gdyż załadunek odbył się za granicą bez udziału kierowcy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] grudnia 2013 r. w miejscowości Granowo na drodze krajowej nr 32 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki S. o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy marki Sc. o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan J. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem owoców – pomarańczy w imieniu Pana W. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] (dalej strona, skarżący). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r.
Podczas kontroli stwierdzono, iż przedmiotowy pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr 32 przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu czołowego, stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk na pojedynczej osi napędowej 11 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – przekroczenie o 1 t ,
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] lutego 2014 r. nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego.
Skarżący od powyższej decyzji wniósł odwołanie. W odwołaniu zarzuca, że zaskarżona decyzja została wydana niezgodnie z obowiązującym prawem. Podnosi ponadto, że pojazd został załadowany w Hiszpanii bez udziału kierowcy i w związku z tym to nadawca towaru powinien odpowiadać za powstałe naruszenie. Skarżący podkreśla również, iż zleceniodawca nie poinformował go o konieczności uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii IV. W treści odwołania strona odwołała się do art. 43 ust. 2 i art. 55a ust. 1 pkt 2 ustawy prawo przewozowe wskazując, iż masa całkowita zespołu pojazdów nie przekraczała 37 900 kg. W związku z powyższym strona nie miała ona wpływu na powstałe w trakcie kontroli naruszenie oraz dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Wniosła również o wyjaśnienie dlaczego ustalony w trakcie kontroli stan faktyczny został zakwalifikowany jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W ocenie strony, zaskarżona decyzja organu I instancji powinna zostać uchylona, ewentualnie kara powinna być obniżona do kwoty 500 złotych.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d. jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. W ocenie organu strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutów odwołania uznał argumentację strony za bezpodstawną i nie stanowiącą podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji.
Jak podkreślił organ, w dniu kontroli pojazdem członowym wykonywano przejazd drogowy z ładunkiem owoców - pomarańcze (ładunek podzielny). Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 1 t w stosunku do dopuszczalnych 10 t. Do pomiarów zastosowano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C o nr fabrycznych 891946 i 891699, które legitymowały się ważnym świadectwem zgodności. Kontrolę przeprowadzono w miejscu do tego typu czynności zatwierdzonym, legitymującym się protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku kontroli pojazdów. W ocenie organu, cała procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, była dokonana przez kompetentne organy i jej wyniki są w pełni wiarygodne. Pojazd zważono jednokrotnie, kierowca nie wnosił o ponowne ważenie.
Odnosząc się do wątpliwości strony, czy stwierdzony w trakcie kontroli stan faktyczny nie powinien zostać zakwalifikowany jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII organ wskazał, iż stosownie do lp. 7 załącznika do ustawy Prawo o ruchu zezwolenie kategorii VII jest wydawane na przejazd pojazdu po wyznaczonej trasie wskazanej w zezwoleniu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
W trakcie kontroli stwierdzono, iż nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego wynosił 11 t i nie przekraczał 11,5 t. W związku z tym ustalonego w trakcie kontroli stanu faktycznego nie można było zakwalifikować jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII.
Odnosząc się do argumentu strony, iż za powstałe naruszenie odpowiedzialność ponosi nadawca, organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z art. 140 aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Jak podkreślił organ, treść przedmiotowego przepisu wskazuje, iż za naruszenie przepisów, odpowiedzialność ponosi podmiot wykonujący przewóz, zaś odpowiedzialność innych podmiotów niż wykonujących przewóz następuje dopiero po stwierdzeniu, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez stronę - podmiot wykonujący przejazd, odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na nadawcę. Oczywiście nie wyklucza to po spełnieniu przesłanek określonych w powyżej cytowanym art. 140aa ust 3 pkt. 2 p.r.d., możliwości wszczęcia dodatkowego postępowania i nałożenia kary pieniężnej również na ten podmiot.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego nie naruszając przy tym zapisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wypełnił także obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaskarżona decyzja zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił organowi:
1. błędną kwalifikację zarzucanego czynu polegającą na braku zezwolenia kat. IV,
2. zastosowanie błędnej tolerancji przy ważeniu pojazdu - zastosowano 2% tolerancji zamiast 4% tolerancji, ponieważ w województwie opolskim stosuje się 4% tolerancji natomiast w województwie wielkopolskim stosuje 2% tolerancji,
3. naruszenie polskiej normy PN-EN 45501 podczas ważenia z użyciem wag zastosowanych podczas ważenia,
4. wydanie decyzji sprzecznej ze stanowiskiem Komisji Europejskiej, która uznała rację przewoźnikowi w podobnej sytuacji, gdy przekroczono nacisk na oś, a nie przekroczono dopuszczalnej masy całkowitej,
5. naruszenie art. 43 ust. 2, art. 55a ust. 1 pkt 2 i pkt 3 ustawy prawo przewozowe, zgodnie z którym zabrania się zlecania przewozu drogowego przesyłki towarowej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia na taki przewóz.
Strona wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również uchylenie poprzedzającej ją decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest pełna.
Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 35a p.r.d., pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 p.r.d.).
W myśl art. 41 ust. 1 udp, po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.
Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t
- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego (art. 41 ust. 2 u.d.p.).
W świetle powyższych przepisów zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od tej zasady jest możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu – po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t zostały ustalone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). W niniejszej sprawie kontrolowany pojazd poruszał się po odcinku drogi krajowej nr 32. Powyższa droga zalicza się do dróg o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t.
Miejsce ważenia pojazdu legitymowało się stosownym protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 30 września 2013 r.
Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 legitymujących się ważnymi na dzień kontroli świadectwami legalizacji ponownej (tj. świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Lesznie).
W wyniku przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 1 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru 2% zaokrąglonego do 0,1 t).
Mając na uwadze wynik ważenia pojazdu, jego kierowca powinien legitymować się zezwoleniem kategorii IV, tj. zezwoleniem na przejazd pojazdu nienormatywnego o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Jednocześnie podkreślić należy, że kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników ważenia.
Sąd stwierdza, że protokół, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. W sprawie niniejszej kierowca kontrolowanego pojazdu nie wniósł uwag do sposobu przeprowadzenia kontroli.
Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1399/10 LEX nr 1137861).
W niniejszej sprawie protokół kontroli potwierdza przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) o wartość 1 t. W protokole odnotowano również, że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji.
Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy. Miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji. Kierowca został zapoznany z ww. dokumentami, osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych, nie zgłosił wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia i podpisał protokół kontroli bez uwag (nie zażądał też powtórnego ważenia).
W sprawie niniejszej załadunek odbywał się w Hiszpanii. Odnosząc się do argumentu skarżącej, o braku udziału kierowcy w trakcie załadunku, podkreślić należy, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 nakłada się na podmiot wykonujący przejazd, podmiot wykonujący inne czynności związanie z przewozem drogowym, między innymi na załadowcę czy nadawcę, jeżeli okoliczności i dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Treść tego przepisu wskazuje, że odpowiedzialność przewoźnika i załadowcy czy nadawcy ma charakter niezależny. Organ administracji publicznej może wszcząć postępowanie również wobec załadowcy czy nadawcy, w przypadku spełnienia przesłanek określonych w przepisie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Stanowiłoby to jednak odrębne postępowanie administracyjne i w żaden sposób nie wyłączałoby odpowiedzialności przewoźnika za powstałe naruszenia.
Należy przy tym wskazać, że kierowca jest osobą, którą spółka posługuje się podczas wykonywania swojej działalności gospodarczej, a zatem powinna ona mieć bezpośredni wpływ na jego zachowanie. Za ewentualne działania i zaniechania kierowcy odpowiada zatem skarżący jako podmiot wykonujący przewóz.
W ocenie Sądu pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istniał normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien w ten sposób przygotować swoich kierowców do dokonywania usługi przewozu, by wykonywany przez nich przejazd odbywał się za każdym razem bez naruszenia obowiązujących norm. Powinni oni zatem w szczególny sposób zwracać uwagę na każde możliwe przekroczenie dopuszczalnych wartości, czy to nacisku na oś, czy też zakresie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub jego wymiarów. Kierowca nie powinien podejmować samodzielnie decyzji o wykonaniu przejazdu pojazdem nienormatywnym, a skonsultować się ze swoim pracodawcą za każdym razem gdy podejmie jakiekolwiek podejrzenia. Jeśli jednak zdecydował się on na dokonanie przejazdu pojazdem nienormatywnym, to odpowiedzialność za takie działanie ponosi podmiot świadczący usługę.
Na gruncie niniejszej sprawy podkreślić należy, iż stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi, jest odrębną kategorią prawną naruszeń, bowiem możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej/rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). Ustawodawca uznał jednak, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.
Odnosząc się do kwestii ewentualnej odpowiedzialności nadawcy/załadowcy za powstałe naruszenie, Sąd w pełni podziela argumentację organu odwoławczego, który wskazał, że nie istnieje możliwość uniknięcia odpowiedzialności z tego tytułu przez "przeniesienie" jej na nadawcę/załadowcę. Należy przy tym zauważyć, że nadawca/załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli drogi, którą załadunek będzie przemieszczany poza miejscem załadunku. Bezsprzecznie powinien jednak sam zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Mimo to jak wcześniej wskazano, zarówno kierowca jak i jego przełożeni nie dochowali należytej staranności by zapobiec powstałemu naruszeniu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia polskiej normy PN-EN 45501, Sąd uznał go za bezzasadny. Podkreślić bowiem należy, że użyte podczas ważenia wagi spełniały powyższą normę. Wynika to ze świadectwa legalizacji ponownej, w którym wskazano, iż sprawdzono wagę pod kątem przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2008 r., nr 26 poz. 152). Stosownie do § 11 pkt 8 ww. rozporządzenia sprawdzenie podczas legalizacji ponownej przeprowadza się zgodnie z normą PN-EN 45501.
W ocenie Sądu w sprawie brak jest przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd.
W ocenie Sądu organy administracji obu nie naruszyły przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7, 10, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem podjęły niezbędne czynności w celu pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Poprzez pełne uzasadnienie faktyczne i prawne obu zaskarżonych decyzji organy nie naruszyły też normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W sprawie nie doszło również do zarzucanego naruszenia przepisów Konstytucji RP.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło