VI SA/Wa 26/14
WyrokWSA w Warszawie2014-08-13
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Małgorzata Grzelak, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot sprzedający drewno, który wystawił dokument wydania towaru, może być uznany za załadowcę lub nadawcę w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym, ponoszącego odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami, jeśli umowa sprzedaży stanowi, że kupujący ponosi wyłączną odpowiedzialność za czynności związane z załadunkiem?Ratio decidendi
Organy administracji nie przeprowadziły wystarczających ustaleń faktycznych, w szczególności nie dokonały wszechstronnej analizy umowy sprzedaży drewna, która przenosiła odpowiedzialność za załadunek na kupującego. Samo wystawienie dokumentu wydania towaru przez sprzedawcę nie jest wystarczającym dowodem do uznania go za załadowcę lub nadawcę odpowiedzialnego za naruszenie przepisów o ruchu drogowym, zwłaszcza gdy umowa sprzedaży stanowi inaczej. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów KPA, w tym art. 7, 77 § 1 i 80 KPA, przez nierozpoznanie sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący.Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Organ uznał skarżącego za załadowcę lub nadawcę ładunku (drewna), mimo że był on jedynie sprzedawcą, a umowa sprzedaży przenosiła odpowiedzialność za załadunek na kupującego. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów KPA poprzez nierzetelne zebranie i ocenę materiału dowodowego, w szczególności umowy sprzedaży i wyników ważenia pojazdu.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz P. kwotę 2850 (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
N. (skarżący) wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013r. utrzymującą w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15000 (piętnaście tysięcy) złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII - w pozostałych przypadkach.
Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260), § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951).
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło po kontroli przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2013 r. w miejscowości S. na drodze wojewódzkiej nr [...] pojazdu członowego składającego się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M. S., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem drewna w imieniu przedsiębiorcy E. R., prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą T. (a nie jak oczywiście błędnie wskazano w decyzji drugoinstancyjnej w imieniu H. R. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą P. ). Organ uznał, że załadowcą, a zarazem nadawcą przewożonego ładunku było N.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r.
GITD zwrócił uwagę, że przedmiotem przewozu było drewno buk w ilości 20,99 rn3, co wynika jednoznacznie z treści kwitu wywozowego nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. wystawionego przez N.. Z treści tego kwitu ponadto wynika, iż drewno zostało wydane na pojazd o nr rej. [...] (a więc kontrolowany pojazd). Dokonując przeliczania wagi drewna na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z dnia [...] maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna wg. przelicznika wagi drewna i jego objętości skarżący wydał 20570,2 kg drewna (tj. 20,99 rn3 x 980 - 20570,2 kg). Przy masie własnej ciągnika wynoszącej 14300 kg i masie naczepy 7040 kg, łączna masa pojazdu członowego wyniosła 41910,2 kg, a więc przekraczała dopuszczalną masę całkowitą pojazdu członowego. Ponadto kontrola drogowa wykazał przekroczenie nacisku na podwójna oś pojazdu. Organ podkreślił, że w obowiązującym stanie prawnym parametry pojazdu wynikające z rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, obowiązują na wszystkich kategoriach dróg i są w przypadkach osi podwójnej jednakowe. Zatem załadowca poza sprawdzeniem dmc pojazdu, powinien także zbadać naciski i wymiary pojazdu.
Według organu, nawet jeśli przyjąć, iż czynności załadunkowych fizycznie strona by nie wykonywała, to nie sposób uznać, iż to nie była nadawcą ładunku. N. nie tylko sprzedało towar będący przedmiotem przewozu, ale i wydało ów towar "na zewnątrz, co wynika wprost z dokumentu - kwitu wywozowego nr [...]. Dokument ten spełnia wymogi określone w art. 38 ustawy Prawo przewozowe z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz. U. Nr 50 z 2000 r., poz. 601 z późn. zm.), w myśl którego nadawca (dostawca) składa "przewoźnikowi" (podmiotowi wykonującemu przejazd) na przesyłkę towarową list przewozowy, a jeżeli przy danym rodzaju przewozu jest to powszechnie przyjęte, w inny sposób dostarcza informacji niezbędnych do prawidłowego wykonania przewozu.
Organ odwoławczy wskazał również, że jakkolwiek załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym ładunek jest przemieszczany poza terenem załadunku, wydania towaru, to bezsprzecznym jest, iż powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku wydanego towaru nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Również dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów ustawy Prawo o ruchu drogowym wraz z obowiązującymi rozporządzeniami. To właśnie skarżący powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który wydano towar wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.
Skardze do Sądu na powyższą decyzję (a wcześniej w odwołaniu decyzji organu I instancji) N. zarzuca naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, art. 7 Kpa, art. 77 Kpa w związku z art. 140 Kpa poprzez niezastosowanie w sprawie przywołanych przepisów i zaniechanie dokonania wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, polegające na nie wyjaśnieniu sprawy, co do istoty, zwłaszcza niedokonaniu ustaleń faktycznych dotyczących wpływu strony skarżącej na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, które to zaniechanie spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego przez organ I oraz II instancji i wydanie wadliwego rozstrzygnięcia, a w szczególności naruszenie przepisów prawa materialnego zwłaszcza art. 140aa. 140ab ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012, poz. 1137, z późn. zm.) poprzez nieuzasadnione uznanie skarżącego, jako załadowcy drewna, podczas gdy jedynie pełnił on rolę sprzedawcy drewna oraz przyjęcie, że skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, 2. naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, art. 80 Kpa polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przez organy obu instancji poprzez niedokonanie oceny znaczenia i wartości dowodu w postaci umowy sprzedaży drewna z dnia [...] stycznia 2013 r., w zakresie określenia podmiotu odpowiedzialnego za czynności związane z załadunkiem drewna oraz przyjęciu jako dowód protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. w części dotyczącej wyników ważenia.
W uzasadnieniu skargi rozwinięto poszczególne zarzuty. Skarżący zaakcentował m.in. że nie jest on organizatorem transportu drewna, nadawcą, załadowcą, ani jakimkolwiek podmiotem, który ma wpływ na przewóz drewna, a umowa z dnia [...] stycznia 2013r. zawarta przez skarżącego z E. R. jednoznacznie stanowi, że to "kupujący" drewno ponosi odpowiedzialność za czynności związane z załadunkiem. Zdaniem skarżącego, kwit wywozowy nie jest dokumentem przewozowym, lecz jedynie drukiem ścisłego zarachowania.
Gdy chodzi o wyniki ważenia skarżący stwierdził, że wagi przenośne nieautomatyczne do pomiarów statycznych typu SAW 10C, jak to wynika ze świadectwa ich homologacji są przeznaczone wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi, nie posiadają, zatem homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdu oraz nacisków osi wielokrotnych. Z kolei w "Instrukcji postępowania inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego w trakcie kontroli parametrów pojazdów poruszających się po drogach publicznych i pobierania kar pieniężnych" wprowadzonej zarządzeniem Głównego Inspektora nr 3/2006 z dnia 7 lutego 2006 r., polecono obniżenie wyników pomiarów, dokonywanych za pomocą wag przenośnych (typu SAW i LP), o 200 kg i 2% celem skorygowania ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag, co miało poprawić wiarygodność tych pomiarów. W tych okolicznościach pomiar nacisku na osie przedmiotowego pojazdu dokonany w toku kontroli na drodze przy użyciu wag posiadających, co prawda aktualne świadectwa legalizacji, jednak dokonany niezgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń określonych w świadectwie legalizacji oraz niezgodnie z instrukcją producenta wag nie jest wystarczający do uznania za prawidłowy i zgodny z zasadami określającymi sposób ustalania kar za przejazd pojazdem nienormatywnym. Ograniczeń w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji i instrukcji ich użytkowania, poprzez wydawanie zarządzenia, w którym polecono obniżenie wyników pomiarów należy uznać za działanie wadliwe. Według strony, zarządzenie ma wyłącznie charakter wewnętrzny i nie ma statusu norm powszechnie obowiązujących. Wyjaśnienia, instrukcje lub pisma resortowe niewydane na podstawie delegacji ustawowej nie mogą stanowić podstawy prawnej rozstrzygnięć organów administracyjnych. Tymczasem wartość pomiaru nacisków osi ustalone w niniejszej sprawie, przekładające się na wysokość kary pieniężnej, zostały stwierdzone nie tylko na podstawie przeprowadzonego ważenia, ale również przy zastosowaniu współczynnika korygującego podanego w ww. zarządzeniu nr 3/2006. Z tych względów, zdaniem skarżącego, przedmiotowy pomiar nie może być uznany za przeprowadzony prawidłowo, a w konsekwencji jego wynik nie może stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej na skarżącego.
Podnosząc powyższe zarzuty N. wniosło o: 1/ stwierdzenie nieważności zarówno zaskarżonej decyzji jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, 2/ uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji i przekazanie sprawy do rozpatrzenia przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
W myśl art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy,
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do treści ust. 3 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
W myśl art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji, należy w pierwszej kolejności przypomnieć, że kary pieniężne, wymierzane za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, są ustalane i wymierzane decyzją administracyjną, stanowiącą rezultat postępowania administracyjnego. Fakt, że w postępowaniach tych mają zastosowanie przepisy kpa ma ten skutek, że zobowiązuje to organ administracji publicznej do zachowania standardu postępowania wyjaśniającego określonego w szczególności przepisami art.7, art. 77 p 1 i art. 80 kpa.
W rozpatrywanej sprawie organy obu instancji stwierdziły, że skarżący nie może uwolnić się od odpowiedzialności przedstawiając dokumenty - m.in. umowę z dnia [...] stycznia 2013 r. zawartą z przedsiębiorcą E. R.. Według organu, skarżącego należy uznać za załadowcę ale nawet w sytuacji gdyby przyjąć, że czynności załadunkowych fizycznie strona nie wykonywała, to nie sposób uznać, iż N. nie było nadawcą ładunku. W ocenie organu, świadczy o tym okoliczność, że N. nie tylko sprzedało towar będące przedmiotem przewozu, ale i wydało ów towar "na zewnątrz", co wynika wprost z dokumentu - kwitu wywozowego nr [...]. Skoro zaś strona była wydającym rzeczy to jednocześnie zasadne jest przyjęcie, że w tym zakresie mieściło się dokonanie przez nią "czynności załadunku" na podstawie art. 47 w zw. z art. 43 Prawa przewozowego. W ocenie organu, skarżący wydając ilość drewna wskazaną w ww. kwicie wywozowym miał wpływ na powstanie naruszenia, gdyż drewno to zostało zadysponowane na pojazd kontrolowany o nr rej. [...], a więc skarżący powinien był zbadać, czy taka ilość drewna nie spowoduje naruszenia dopuszczalnych nom.
Rozpatrując niniejszą sprawę Sąd doszedł do przekonania, że organy transportu drogowego nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych, zwłaszcza w kontekście umowy, jaką skarżący zawarł z przedsiębiorcą E. R..
W toku postępowania strona powoływała się, że zapisy przedmiotowej umowy nie pozwalają na ustalenie, że załadowcą/nadawcą jest skarżący. Skarżący podkreślał, że umowa ta stanowiła, iż Kupujący ponosi wyłączną odpowiedzialność za czynności związane z załadunkiem drewna. Według skarżącego organ nieprawidłowo uznał, że skoro sprzedawcą drewna jest N., to jest on załadowcą, co jest jednoznaczne z zaistnieniem również jego odpowiedzialności za powstałe naruszenie. Strona podkreśla, że jednym z podstawowych obowiązków nadleśniczego w ramach prowadzenia działalności leśnej jest sprzedaż drewna. W dniu [...] stycznia 2013 r. skarżący zawarł umowę sprzedaży [...] z E. R. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą T.. Przedmiotem tej umowy była sprzedaż drewna w ilościach i sortymentach określonych w załącznikach do umowy.
Jak wynika z uzasadnienia zarówno zaskarżonej jak i poprzedzającej ją decyzji I instancji, organy nie dokonały interpretacji przedmiotowej umowy z której wynika, że transport drewna "organizowany jest wyłącznie przez Kupującego, który ponosi jego koszty. W umowie tej wskazano również, że czynności załadunkowe należą do obowiązków Kupującego, bądź do działającego z jego upoważnienia przewoźnika, który jest jednocześnie upoważniony do odbioru drewna. Pominęły zatem w swoich rozważaniach na przykład unormowania zawarte w § 6 umowy dotyczące załadunku i transportu, gdzie wskazano, iż Kupujący ponosi wyłączną odpowiedzialność za czynności związane z załadunkiem drewna. A ewentualne zalecenia i wskazówki leśniczego, do których kupujący (lub działający w ich imieniu przewoźnicy) powinni się zastosować, nie dotyczą sposobu załadunku ani ilości (masy) drewna przeznaczonego do załadunku.
Należy podkreślić, że z wersji przyjętej przez organ wynika, iż każdorazowo skarżący wystawiając dokument wydania towaru w tym przypadku drewna udostępnionego "na gruncie" (klauzula loco las) oraz załadowanego de facto przez inny podmiot może być uznany za załadowcę/nadawcę.
W tej sytuacji należy zgodzić się ze skarżącym, że w obu decyzjach brak jest analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Trzeba podkreślić, że bezsporne ustalenie, czy skarżący był jednym z podmiotów, o jakich 140aa ust. 3 omawianej ustawy jest konieczne, aby dopiero w dalszej kolejności badać czy zachodzą warunki odpowiedzialności tego podmiotu za delikt administracyjny.
W konkluzji należy stwierdzić, iż organ nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organy przeprowadzą postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego, przede wszystkim ustalą, czy skarżący jest jednym z podmiotów, wymienionych w art. 140aa ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym mającym ponosić odpowiedzialność za stwierdzone podczas kontroli naruszenia, odniosą się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, a następnie wydadzą rozstrzygnięcie uzasadniając je w sposób odpowiadający wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Należy dodać, że w tej sprawie organy nie wykazały w sposób przekonujący, które dowody jednoznacznie świadczą o tym, iż skarżący (o ile jest jednym z podmiotów ponoszącym odpowiedzialność, obok podmiotu wykonującego przejazd) miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Wbrew twierdzeniom organu fakt, iż skarżący wystawił dokument wydania towaru nie jest w realiach rozpoznawanej sprawy wystarczającym dowodem do uznania, iż skarżący ponosi odpowiedzialność za przeładowanie pojazdu. Dokument ten należy oceniać także z punktu widzenia umowy zawartej pomiędzy skarżącym a przedsiębiorcą E. R., co nie wyklucza również przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego w sprawie (skarżący już w odwołaniu od decyzji organu I instancji podnosił zarzut, że organ nie przesłuchał podleśniczego na okoliczność wyjaśnienia jak przebiegał proces załadunku etc. - v. str. 10 odwołania). Ponadto, o ile to będzie konieczne - w świetle ponownie ustalonego stanu faktycznego sprawy - organ odniesie się również do podnoszonej w skardze kwestii dotyczącej możliwości użycia wag SAW 10C podczas ważenia pojazdu poddanego przedmiotowej kontroli.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji. O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło