VI SA/Wa 2600/16
WyrokWSA w Warszawie2017-11-22
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Izabela Głowacka-Klimas, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z części cywilnej, narusza prawo, gdy zdający kwestionuje ocenę pracy i sposób jej uzasadnienia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nie narusza prawa. Komisja prawidłowo oceniła pracę zdającego z prawa cywilnego, wskazując na błędy w zakresie zaskarżenia wyroku sądu I instancji, wadliwe sformułowanie zarzutów procesowych i materialnoprawnych oraz błędną ocenę charakteru nakładów, co skutkowało negatywnym wynikiem egzaminu. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania przez Komisję.Stan faktyczny
Skarżący B. K. złożył skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z części cywilnej. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego, kwestionując sposób oceny jego pracy i brak odniesienia się do jego argumentów. Komisja uznała, że praca skarżącego była wadliwa z uwagi na błędny zakres zaskarżenia, wadliwe sformułowanie zarzutów i błędną ocenę charakteru nakładów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2017 r. sprawy ze skargi B. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości
do rozpoznania odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (dalej Komisja) uchwałą z [...] września 2016 r. znak: [...], na podstawie art. 368
ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233 ze zm.; dalej "urp.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., po rozpatrzeniu odwołania B. K. (dalej: zdający, skarżący), utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z [...] kwietnia 2016 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2016 r. z siedzibą w [...], stwierdzającą, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Z uzasadnienia uchwały Komisji wynika, że skarżący z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną oraz z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną. Powołując się na treść art. 366 ust. 1 urp., który stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja stwierdziła, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Pismem z [...] maja 2016 r. skarżący złożył odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] wnosząc o jej uchylenie i ustalenie, że uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego.
Przystępując do rozpatrzenia zarzutów odwołania, Komisja wyjaśniła, że
w świetle art. 368 ust. 12, art. 368 ust. 9 i ust. 14 urp. w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 100), postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę.
Komisja wskazała również, że w art. 365 ust. 2 urp., ustawodawca wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z poszczególnych części egzaminu, tj.: 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony, które muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena,
że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Komisja przytoczyła opinie egzaminatorów, którzy ocenili jednolicie sporządzoną przez zdającego pracę z prawa cywilnego, na ocenę niedostateczną. Opisała następnie zadanie egzaminacyjne wskazując, iż celowym było wniesienie apelacji od wyroku Sądu Rejonowego. Jednocześnie stwierdziła, że samo przygotowanie apelacji odpowiadającej wymogom formalnym nie jest wystarczające do uznania, że zdający wykazał się wiedzą i umiejętnościami niezbędnymi
do wykonywania zawodu rady prawnego.
Komisja uznała, że wadliwie określony zakres zaskarżenia, którego konsekwencją jest oddalenie apelacji w znacznej części (co do kwoty 10 000 zł) oraz konieczność uiszczenia wyższej opłaty od apelacji, daje podstawę do stwierdzenia, że nie został w sposób należyty zabezpieczony interes reprezentowanej strony, gdyż konsekwencją rozstrzygnięcia merytorycznego o częściowej niezasadności apelacji byłoby niekorzystne dla pozwanej rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Nie można uznać, że wniesienie apelacji, która w znacznej części podlegałaby oddaleniu jako oczywiście bezzasadna, stanowi działanie zgodne
z interesem reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika strony. Zdaniem Komisji, prawidłowo formułując wnioski w zakresie kosztów należało odrębnie odnieść się do kosztów postępowania przed sądem I instancji obejmując wnioskiem reformatoryjnym także rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w tym zakresie, a odrębnie zawrzeć w apelacji wniosek dotyczący kosztów postępowania apelacyjnego. Ponadto zdający nie zauważa, że w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach tylko koszty zastępstwa procesowego mogą być wyliczone według "norm przepisanych".
Komisja wyjaśniła między innymi, że prawidłowe rozwiązanie zadania egzaminacyjnego wymagało podniesienia zarzutów zmierzających do wykazania wadliwości stanowiska Sądu I instancji w zakresie dotyczącym podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia. W zakresie naruszenia prawa procesowego konieczne było zatem podniesienie zarzutu naruszenia art. 493 § 3 k.p.c. w związku z art. 485 k.p.c. ze wskazaniem, że ograniczenia dowodowe wymienione w art. 493 § 3 k.p.c. dotyczą wyłącznie sytuacji, gdy po doręczeniu nakazu zapłaty pozwany składa oświadczenie woli o potrąceniu. Nie dotyczą one natomiast sytuacji, gdy oświadczenie woli o potrąceniu złożone zostało przed doręczeniem nakazu zapłaty,
a w zarzutach od tego nakazu bądź później, pozwany podnosi jedynie zarzut potrącenia powołując się na wcześniejsze oświadczenie woli. Zasadne było także postawienie zarzutu odnoszącego się do wadliwej wykładni oświadczenia woli pozwanej zawartego w piśmie z 15 grudnia 2014 r., doręczonym powodowi 17 grudnia 2014 r. ze wskazaniem, że w swoich zeznaniach powód potwierdził, iż w jego ocenie pozwana pismem tym dokonała potrącenia. Jak podała Komisja, dla prawidłowego wykazania zasadności dokonanego przez pozwaną potrącenia należało wskazać na brak uzgodnień stron co do rozliczenia nakładów w zawartej umowie, co uzasadnia zastosowanie art. 676 k.c., zgodnie z którym wynajmujący
ma wybór, czy zażąda przywrócenia stanu poprzedniego, czy też zatrzyma nakłady
z obowiązkiem zapłaty kwoty odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu. Podniesione w apelacji zarzuty winny zmierzać do wykazania, że powód takiego wyboru dokonał i zatrzymał nakłady, co uzasadnia roszczenie pozwanej o zapłatę. Stwierdziła również, że dla prawidłowego określenia zakresu zaskarżenia konieczne było przede wszystkim dokonanie oceny, w jakim zakresie podniesiony przez pozwaną zarzut potrącenia jest skuteczny, a więc w jakim zakresie wzajemne wierzytelności uległy umorzeniu. W związku z tym należało prawidłowo określić charakter nakładów dokonanych przez pozwaną, a także ich wartość, wskazując, że nie ma znaczenia koszt poniesiony przez pozwaną w związku z nakładami stanowiącymi ulepszenie, ale kwota o jaką w dacie zwrotu lokalu nakłady zwiększały jego wartość, a więc zgodnie z opinią biegłego – 8000 złotych. Zwrot wartości ulepszenia obejmuje bowiem zwrot różnicy pomiędzy wartością rzeczy, jaką miała przed ulepszeniami, a wartością jaką zyskała po dokonaniu ulepszeń, przy czym różnicę tę ustala się na dzień zwrotu rzeczy.
Jak stwierdziła Komisja, zdający stawiając zarzuty naruszenia zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, dowiódł, że zarówno sposób sformułowania tych zarzutów, jak i ich uzasadnienie nie mogą być uznane za prawidłowe, w pracy
nie zawarto też żadnych wywodów uzasadniających przyjęty zakres zaskarżenia.
Co do postawionych zarzutów prawa procesowego Komisja stwierdziła
w szczególności, że część z nich została trafnie sformułowana, choć nie do końca należycie uzasadniona. Dla przykładu, jak podała Komisja, zdający trafnie zauważył uchybienie sądu polegające na wadliwej ocenie dowodu z zeznań świadka Renaty Łubkowskiej, jednak zawarta w uzasadnieniu apelacji argumentacja odnosząca się do tej kwestii jest bardzo ogólna i pomija inne istotne dowody, potwierdzające te zeznania, zabrakło też wskazania na będący konsekwencją uchybień w zakresie oceny dowodów błąd w ustaleniach faktycznych dotyczących woli zatrzymania przez powoda ulepszeń w lokalu.
Jak wskazała Komisja, z treści odwołania wynika, że przyjęta przez zdającego koncepcja rozwiązania oparta była na uznaniu, że poczynione przez pozwaną nakłady mają charakter nakładów koniecznych, dostosowujących lokal do potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej, a nawet że były to nakłady o charakterze konserwacyjnym. Treść zadania egzaminacyjnego nie daje jednak, jak podkreśliła Komisja, żadnych podstaw do takiej oceny charakteru nakładów poczynionych przez pozwaną, a ponadto wskazana w odwołaniu koncepcja nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w treści pracy, zwłaszcza, że w uzasadnieniu apelacji tylko
w jednym miejscu zdający odnosi się do tej kwestii jako do rozliczenia "z tytułu ulepszenia lokalu".
W konsekwencji Komisja stwierdziła, że praca zdającego z uwagi na błędny zakres zaskarżenia, będący wynikiem wadliwej oceny charakteru dokonanych przez pozwaną nakładów, a także wadliwość sformułowanych zarzutów zarówno
w zakresie prawa procesowego, jak i prawa materialnego, nie zasługuje na ocenę pozytywną, brak więc podstaw do uznania, że negatywna ocena pracy egzaminacyjnej dokonana przez Komisję Egzaminacyjną była wadliwa.
Komisja stanęła na stanowisku, że przy ocenie pracy zdającego nie doszło
do naruszenia art. 365 ust. 2 urp. Z analizy ocen cząstkowych wynika, że obaj egzaminatorzy wskazali na te same mankamenty pracy i jednoznacznie wskazali, dlaczego wywiedziona apelacja opracowana przez zdającego nie uwzględniała należycie interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował i niewątpliwie ocena ta jest trafna. Analiza uzasadnienia ocen cząstkowych wskazuje, że egzaminatorzy brali pod uwagę pełną skalę ocen, jednakże wskazane uchybienia spowodowały wystawienie ocen najniższych. Zdaniem Komisji, zarzut w tym przedmiocie należało więc uznać za chybiony, gdyż oceny te w pełni odpowiadają ustawowym kryteriom wystawienia ocen.
W skardze na uchwałę Komisji skarżący postawił zarzut naruszenia następujących przepisów postępowania, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1, art. 80,
art. 107 § 3 Kpa., poprzez dowolne, a nie swobodne ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz jego jednostronne rozpatrzenie, polegające na:
- braku odniesienia się w zaskarżonej uchwale do argumentów skarżącego wskazujących na zasadność zaskarżenia w zadaniu cywilnym wyroku w całości; powyższe naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- niewnikliwej interpretacji zarzutu z pkt II.2b apelacji cywilnej i w efekcie
brak odniesienia się w uzasadnieniu uchwały do jego istoty.
Skarżący sformułował również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 364 ust. 1 urp. w związku z art. 87 ust. 1 Konstytucji, poprzez niezastosowanie i brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały
do przesłanek tam zawartych, podczas gdy egzamin radcowski polega
na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego oraz zarzut naruszenie art. 364 ust. 10 pkt 2 urp., poprzez jego zastosowanie
i wystawienie oceny niedostatecznej z części cywilnej, chociaż zadanie z prawa cywilnego wypełniło kryteria określone w art. 36 ust. 2 w związku z art. 364 ust. 1 urp.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej uchwały w całości.
W uzasadnieniu skargi wskazał między innymi, że obie Komisje nie przedstawiają jakiejkolwiek argumentacji, orzecznictwa, czy komentarzy przemawiających za zaskarżeniem wyroku w części, co jest efektem zaniechania zbadania nakładów poniesionych przez H. P. na lokal. Obie Komisie nie zbadały istoty poczynionych nakładów, w kontekście, czy były to nakłady konieczne, ulepszający, czy też konserwacyjne, a tylko a priori przyjęły, że były to nakłady ulepszające.
W odpowiedzi na skargę Komisja wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Rozpatrując sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona uchwała nie narusza prawa w stopniu dającym podstawy do jej uchylenia.
Z przepis art. 365 ust. 2 urp. wynika, że oceny rozwiązania każdego z zadań
z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie
od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Przepis ten w ust. 3 stanowi, że każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej
i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Z ust. 4, omawianego przepisu wynika, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
W niniejszej sprawie egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego z zadania
z zakresu prawa cywilnego wystawili oceny cząstkowe niedostateczne, w wyniku czego średnia arytmetyczna z wystawionych ocen cząstkowych była oceną negatywną.
Z przepisu art. 365 ust. 2 urp. wynika ponadto, że dwaj egzaminatorzy dokonując oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego, biorą pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie
z zadaniem reprezentuje.
Jak wynika z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, dopiero spełnienie wszystkich przesłanek wymienionych w przywołanym powyżej przepisie, pozwala na wystawienie oceny pozytywnej z danej części egzaminu radcowskiego.
W wyroku z 13 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1929/12, Naczelny Sąd Administracyjny analizując relację przepisów art. 365 ust. 2 oraz 364 ust. 10 u.r.p. skonstatował, że: "W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej)".
Tytułem wyjaśnienie należy dodać, że Sąd nie ocenia po raz kolejny pracy skarżącego sporządzonej w ramach zadania egzaminacyjnego z prawa cywilnego. Zadaniem Sądu jest kontrola prawidłowości prowadzonego postępowania
i wydanego rozstrzygnięcia w świetle obowiązującego stanu prawnego, w tym czy ocena dokonana przez Komisję nie ma cech dowolności, uwzględniając kryteria
z art. 365 ust. 2 urp., wytyczające merytoryczne granice oceny.
Analiza pracy egzaminacyjnej skarżącego oraz uchwały Komisji, pozwala stwierdzić, że Komisja, oceniając ponownie pracę skarżącego, nie wykroczyła poza granice określone w przywołanym przepisie. Zaskarżona uchwała zawiera merytoryczną ocenę pracy egzaminacyjnej skarżącego z zakresu prawa cywilnego, zgodną z opiniami dwóch egzaminatorów, którzy wystawili oceny cząstkowe niedostateczne. W uchwale zostały wskazane prawidłowe elementy pracy skarżącego, jak również błędy w niej zawarte, których charakter i ilość zaważyły jednak o niedostatecznej ocenie z zadania z prawa cywilnego i negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, a samo wykazanie istotnych błędów pracy świadczy
o braku przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego.
Skarżący prawidłowo, jak wskazała Komisja, sporządził apelację od wyroku Sądu Rejonowego, która też spełniała podstawowe wymogi formalne konstrukcji środka zaskarżenia. Prawidłowo też została podniesiona część zarzutów dotyczących art. 493 § 3 k.p.c. w związku z art. 485 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c., choć co do zarzutu naruszenia tego ostatniego przepisu skarżący nie odniósł się
w sposób prawidłowy do kwestii istotnych z punktu widzenia oceny materiału dowodowego. Przede wszystkim skarżący błędnie przepis ten powiązał z art. 328 § 2 k.p.c. i uzasadnił brakiem odniesienia się w uzasadnieniu do części zeznań świadka Grażyny Klamry.
Jednym z podstawowych jednak mankamentów apelacji, który wytknęli egzaminatorzy oraz Komisja, był błędnie przyjęty przez skarżącego zakres zaskarżenia wyroku sądu I instancji. Skarżący w sporządzonej apelacji zaskarżył wyroku sądu I instancji w całości, co jednoznacznie wynika z pkt I apelacji. Jak słusznie wyjaśniła Komisja, prawidłowe rozwiązanie zadania egzaminacyjnego wymagało podniesienia zarzutów zmierzających do wykazania wadliwości stanowiska sądu I instancji w zakresie dotyczącym podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia. W zakresie naruszenia prawa procesowego konieczne było zatem podniesienie zarzutu naruszenia art. 493 § 3 k.p.c. w związku z art. 485 k.p.c. ze wskazaniem, że ograniczenia dowodowe wymienione w art. 493 § 3 k.p.c. dotyczą wyłącznie sytuacji, gdy po doręczeniu nakazu zapłaty pozwana składa oświadczenie woli o potrąceniu. Nie dotyczą one natomiast sytuacji, gdy oświadczenie woli
o potrąceniu złożone zostało przed doręczeniem nakazu zapłaty, a w zarzutach
od tego nakazu bądź później, pozwana podnosi jedynie zarzut potrącenia powołując się na wcześniejsze oświadczenie woli. Zasadne było także postawienie zarzutu odnoszącego się do wadliwej wykładni oświadczenia woli pozwanej zawartego
w piśmie z 15 grudnia 2014 r., doręczonym powodowi 17 grudnia 2014 r.. ze wskazaniem, że w swoich zeznaniach powód potwierdził, iż w jego ocenie pozwana pismem tym dokonała potrącenia. Dla prawidłowego wykazania zasadności dokonanego przez pozwaną potrącenia należało wskazać na brak uzgodnień stron co do rozliczenia nakładów w zawartej umowie, co uzasadnia zastosowanie art. 676 k.c., zgodnie z którym wynajmujący ma wybór, czy zażąda przywrócenia stanu poprzedniego, czy też zatrzyma nakłady z obowiązkiem zapłaty kwoty odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu.
Przyznać należy rację Komisji, że dla prawidłowego określenia zakresu zaskarżenia konieczne było przede wszystkim dokonanie oceny, w jakim zakresie podniesiony przez pozwaną zarzut potrącenia jest skuteczny, a więc w jakim zakresie wzajemne wierzytelności uległy umorzeniu. W związku z tym należało prawidłowo określić charakter nakładów dokonanych przez pozwaną, a także ich wartość, wskazując, że nie ma znaczenia koszt poniesiony przez pozwaną w związku z nakładami stanowiącymi ulepszenie, ale kwota o jaką w dacie zwrotu lokalu nakłady zwiększały jego wartość, a więc zgodnie z opinią biegłego – 8000 złotych.
W ocenie Sądu, słuszne jest stanowisko Komisji, zgodnie z którym sformułowany przez skarżącego zarzut naruszenia art. 217 § 1 k.p.c. w związku
z art. 227 k.p.c. jest zgodny z zakresem zaskarżenia i wynika z uznania, że zasadne było potrącenie przez pozwaną wierzytelności w zakresie rozliczenia nakładów
w takiej wysokości, jak wskazana w oświadczeniu o potrąceniu, co świadczy
o błędnym rozwiązaniu przez skarżącego najistotniejszego problemu występującego w treści zadania egzaminacyjnego. Zasadnie wskazano również, że przyjęta przez skarżącego koncepcja rozwiązania oparta była na uznaniu, że poczynione przez pozwaną nakłady mają charakter nakładów koniecznych, dostosowujących lokal
do potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej, a nawet że były to nakłady
o charakterze konserwacyjnym. Treść zadania egzaminacyjnego nie dawała jednak żadnych podstaw do takiej oceny charakteru nakładów poczynionych przez pozwaną, a ponadto wskazywana przez skarżącego w odwołaniu koncepcja nie znalazła żadnego odzwierciedlenia w treści pracy, zwłaszcza że w uzasadnieniu apelacji tylko w jednym miejscu skarżący odniósł się do tej kwestii jako do rozliczenia "z tytułu ulepszenia lokalu".
Należy zaaprobować ocenę Komisji, że wprawdzie zasadnie skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 498 k.p.c., jednak z uwagi na brak postawienia
w apelacji skutecznych zarzutów procesowych, jego praca nie uzasadnia zastosowania tej normy prawnej, poza tym skarżący błędnie wskazał na zasadność potrącenia przez pozwaną kwoty 22.000 złotych.
W ocenie Sądu, skarżący powinien podnieść zarzuty zmierzające
do wykazania, że objęta potrąceniem wierzytelność w określonej kwocie przysługiwała pozwanej względem powoda. Powinien również wziąć pod uwagę, że sam fakt poniesienia przez pozwaną określonych nakładów nie był sporny i w tym zakresie dokonane przez sąd I instancji ustalenia faktyczne są zgodne
z twierdzeniami samej pozwanej i przedstawionymi przez nią dowodami. Konieczne było określenie charakteru nakładów poczynionych przez pozwaną. Zauważyć należy, że niewątpliwie nie były to nakłady konieczne, skoro z treści zawartej przez strony umowy najmu wynika, że lokal był przydatny do umówionego użytku i nie wymagał napraw, zaś pozwana podjęła decyzję o podwyższeniu standardu jego wykończenia, zatem poniesione przez nią nakłady były ulepszeniami.
Dla prawidłowego wykazania zasadności dokonanego przez pozwaną potrącenia należało wskazać na brak uzgodnień stron co do rozliczenia nakładów w zawartej umowie, co uzasadnia zastosowanie art. 676 k.c., zgodnie z którym wynajmujący ma wybór, czy żąda przywrócenia stanu poprzedniego, czy też zatrzyma nakłady
z obowiązkiem zapłaty kwoty odpowiadającej ich wartości w chwili zwrotu. Zdaniem Sądu, podniesione w apelacji zarzuty winny zmierzać do wykazania, że powód takiego wyboru dokonał i zatrzymał nakłady, co uzasadnia roszczenie pozwanej
o zapłatę. Roszczenie najemcy o zwrot wartości ulepszeń (tzw. nakładów ulepszających) powstaje bowiem dopiero po pojawieniu się dwóch zdarzeń,
a mianowicie, zwrotu przedmiotu najmu i wykonaniu przez wynajmującego prawa wyboru określonego w art. 676 k.c. (zatrzymanie ulepszeń za zapłatę ich wartości albo przywrócenie stanu poprzedniego przedmiotu dzierżawy). Konieczne było zatem podniesienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie dokonania przez powoda takiego wyboru, naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny dowodu
z zeznań świadka Renaty Łubkowskiej oraz naruszenia art. 676 k.c. Zasadne było wykazanie, że wszystkie przeprowadzone przez sąd I instancji dowody jednoznacznie wskazują, że w dacie odbioru lokalu powód przyjął lokal
z ulepszeniami, nie wzywał do przywrócenia stanu poprzedniego, był przekonany, że nakłady przejmie nowy najemca, z którym skontaktował się już po odbiorze lokalu
i dopiero wtedy dowiedział się, że wynajął on już inny lokal, kwestia usunięcia ulepszeń przez nowego najemcę nie ma zaś żadnego znaczenia.
Zasadnie także Komisja uznała za wadliwe sformułowanie zarzutu odnoszącego się do art. 676 k.c. w związku z tym, że skarżący potraktował postanowienia zawartej przez strony umowy jako normę prawa materialnego, a nie jako element stanu faktycznego, nie wiadomo też do czego odniósł zarzut błędnej wykładni i na czym ta błędna wykładnia polega ani też w jaki sposób uzasadnia zarzut potrącenia. Nie sposób bowiem uznać, zwłaszcza wobec treści art. 676 k.c., że zapis § 5 ust. 3 umowy najmu dowodzi, iż powód wyraził wolę zatrzymania nakładów, gdyż takie oświadczenie wynajmujący składa po zakończeniu umowy najmu. Sposób sformułowania i uzasadnienia tego zarzutu wskazuje, że zmierza on w istocie do podważenia ustaleń faktycznych w zakresie wyrażenia przez powoda woli zatrzymania ulepszeń.
W tych okolicznościach Sąd uznał za niezasadne zarzuty podniesione
w skardze, w tym co do naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazane bowiem uchybienia przez egzaminatorów, jak i przez Komisję prowadzą do wniosku, że skarżący nie zabezpieczył interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował. Jak wynika z analizy niniejszej sprawy, zarówno egzaminatorzy,
jak i Komisja, mieli podstawy do przyjęcia, że praca skarżącego nie spełnia wymogów pozwalających na stwierdzenie, że wykazał się on przygotowaniem prawniczym do wykonywania zawodu w sposób należyty i samodzielny.
Sąd, po zbadaniu, czy Komisja w niniejszej sprawie dopuściła się uchybień
w procesie oceny pracy skarżącego, nie stwierdził również naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, Komisja w sposób wyczerpujący rozpatrzyła materiał dowodowy, a w jego ocenie nie wykroczyła poza ramy swobodnej oceny dowodów.
Z uwagi na to, że zarzuty skarżącego okazały się niezasadne, Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło