VI SA/Wa 2604/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-27

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu na wynalazek dotyczący sposobu otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci miękkich żeli, oparta na stwierdzeniu braku poziomu wynalazczego, jest zgodna z prawem, uwzględniając zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił, iż wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego, ponieważ w sposób oczywisty wynika ze stanu techniki. Analiza dokumentów odzwierciedlających stan techniki wykazała, że sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych i miękkiej kapsułki żelowej jest oczywisty dla przeciętnego znawcy w dziedzinie. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 77 i 80 KPA, nie znalazły potwierdzenia, gdyż organ należycie uzasadnił swoje rozstrzygnięcie i ocenił materiał dowodowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R. LLC na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu na wynalazek "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele". Urząd Patentowy uznał, że wynalazek nie posiada poziomu wynalazczego, gdyż jest oczywisty ze stanu techniki. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania (KPA) i prawa materialnego (Prawo własności przemysłowej), twierdząc, że organ nie rozpatrzył należycie przedstawionych dowodów i opinii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Piotr Borowiecki Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2014 r. sprawy ze skargi R. LLC z siedzibą w C. C., N., USA na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę Decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił R. P. S.INC. z siedzibą w P., Stany Zjednoczone Ameryki, ochrony patentowej na wynalazek pt. "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele" nr [...]. W dniu [...] marca 2009 r. P. S.A. z siedzibą w W. złożyło sprzeciw wobec powyższej decyzji. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 24, art. 26, art. 27 oraz art. 33 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), podnosząc, że wynalazek, na który udzielono patentu, wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, a także nie nadaje się do technicznego stosowania z powodu braku należytego ujawnienia i niejednoznacznego określenia zakresu żądanej ochrony. Urząd Patentowy RP zawiadomieniem z dnia [...] lipca 2009 r. poinformował stronę uprawnioną ze spornego prawa o złożonym sprzeciwie, przesyłając jego odpis i wyznaczając termin dwóch miesięcy, liczony od daty doręczenia zawiadomienia, na ustosunkowanie się do podniesionych w sprzeciwie zarzutów. Strona uprawniona ze spornego prawa – R. P. S. INC., nie zgodziła się z zarzutami wniesionego sprzeciwu i wniosła o jego oddalenie. Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. nr Sp. [...]Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] kwietnia 2011 r. sprawy o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele" nr [...], udzielonego R. P. S.INC. z siedzibą w P., Stany Zjednoczone Ameryki, na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez P.S.A. z siedzibą w W., stosując art. 246, art. 247 ust. 2 w związku z art. 24 i art. 26 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, a także art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, orzekł o unieważnieniu patentu na wynalazek pt. "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele" nr [...] i przyznał P. S.A. z siedzibą w W. od R. P. S. INC. z siedzibą w P., Stany Zjednoczone Ameryki, kwotę 3.063 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W motywach decyzji Urząd Patentowy RP podał, że rozpoznając sprawę w granicach wniesionego sprzeciwu, uznał go za uzasadniony, bowiem wynalazek, na który udzielono patentu, nie posiada poziomu wynalazczego. Problemem technicznym, rozwiązywanym na poziomie spornego wynalazku, jest wytworzenie odpowiedniej kompozycji substancji czynnej, której stężenie nie będzie wchodzić w reakcję z powłoką miękkiej kapsułki żelowej po uprzednim konfekcjonowaniu tejże substancji do kapsułki. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, zarówno sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, jak i miękkiej kapsułki żelowej są oczywiste dla przeciętnego znawcy w dziedzinie, a wobec tego nie posiadają poziomu wynalazczego. Fachowiec znający obecny stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego wynalazku, miałby możliwość bez żadnej twórczości wynalazczej, tylko w oparciu o posiadaną wiedzę i za pomocą rutynowego działania, uzyskania rozwiązania objętego spornym wynalazkiem. Sporne rozwiązanie nadaje się do przemysłowego wykorzystania, choć zastrzeżenia zostały sformułowane nieprecyzyjnie – niewłaściwie, mimo tego jednak istota rozwiązania jest zrozumiała. Rozwiązanie nie posiada jednak cech wynalazku, jako że wynika z obecnego stanu i poziomu techniki. W ocenie Urzędu Patentowego RP, przedstawionego stanowiska nie może zmieniać okoliczność, że na wynalazek według spornego patentu został udzielony patent europejski, gdyż decyzje wydawane przez urzędy patentowe z innych krajów nie są wiążące dla Urzędu Patentowego RP, który każdy wynalazek zobligowany jest ocenić indywidualnie pod kątem obowiązujących przepisów prawa. Powyższą decyzję R. P. S. INC. z siedzibą w P., Stany Zjednoczone Ameryki, uczyniła przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie i o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według obowiązujących norm. Skarżąca Spółka podniosła zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie: art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), poprzez nieprzeanalizowanie opisu patentowego oraz materiałów D1, D2, D3, D4, D5 i opinii prof. A. M., przeciwstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw, a także stanowiska Spółki zawartego w pismach z dnia [...] września 2009 r. i [...] kwietnia 2011 r. oraz wyjaśnień złożonych na rozprawie w dniu [...] kwietnia 2011 r., dotyczących materiałów D1, D2, D3, D4 i D5 oraz opinii prof. A. M.; art. 107 § 3 kpa, poprzez niewskazanie przyczyn, z powodu których Urząd Patentowy RP odmówił wiarygodności i mocy dowodowej twierdzeniom i materiałom dowodowym przedstawionym przez uprawnioną ze spornego prawa Spółkę, a które odnoszą się do materiałów D1, D2, D3, D4, D5 i opinii prof. A. M., przeciwstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, podniesiono także zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 24 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, poprzez błędną ocenę nowości i poziomu wynalazczego patentu oraz niewłaściwe zastosowanie art. 26 tej ustawy, jako podstawy do unieważnienia patentu. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2012 r. skarżąca Spółka poinformowała o zmianie swego statusu i siedziby (R. P. S.LLC. z siedzibą w C., Stany Zjednoczone Ameryki). W piśmie procesowym z dnia [...] października 2012 r. strona skarżąca podtrzymała swoje zarzuty, twierdzenia i wnioski zawarte w skardze, podnosząc, że opracowanie sposobu rozpuszczania trudnorozpuszczalnych substancji farmaceutycznych jest procesem skomplikowanym, wymagającym zawsze przeprowadzenia długotrwałych badań i nigdy ich wyniki nie będą oczywiste dla znawcy przedmiotu. Cechy spornego patentu są nieoczywiste, gdyż nie wynikają ze stanu techniki, zgodnie z którym roztwór o wysokim stężeniu ibuprofenu powinien mieć nieobrabialną lepkość. Tymczasem skład i odpowiednie stężenie ibuprofenu, jakie zastosowano w rozwiązaniu według wynalazku, pozwala uzyskać obrabialną lepkość roztworu, a jego trwałość nie rozpuszcza miękkiej kapsułki żelowej. Oznacza to, że otrzymany według wynalazku roztwór ma własności synergiczne. Natomiast sposób otrzymania roztworu mającego własności synergiczne jest zawsze nowy, nieoczywisty dla znawcy przedmiotu, i dlatego ma poziom wynalazczy. Tak samo jest z miękką kapsułką żelową, która zwiera wypełnienie i aktywny składnik, co świadczy, że ona także ma zdolność patentową. Synergia roztworów i substancji nie została wyjaśniona w sposób teoretyczny i do tej pory nie wiadomo, dlaczego pewne substancje i roztwory mają inne właściwości, aniżeli wynika to z ich składu chemicznego i budowy. P.S.A. z siedzibą w W., będące uczestnikiem postępowania, w piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2012 r. zawarło odpowiedź na skargę, wnosząc o jej oddalenie jako bezzasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 listopada 2012 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1471/12 oddalił skargę R. P. S.LLC. z siedzibą w C., Stany Zjednoczone Ameryki, na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2011 r. nr Sp. [...]. Powyższy wyrok R. P. S. LLC. z siedzibą w C., Stany Zjednoczone Ameryki, uczyniła przedmiotem skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 10 czerwca 2014 r. o sygn. akt II GSK 493/13 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu orzeczenia NSA zaznaczył, iż Sąd I instancji nie odniósł się do podnoszonych przez stronę skarżącą twierdzeń, że organ w ogóle nie ustosunkował się do zarzutów, które strona skarżąca przedstawiła w stosunku do opinii prof. A. M.Argumentacja strony skarżącej w tym zakresie stanowiła obszerną polemikę ze stwierdzeniami i wnioskami przedstawionym w tej opinii, dotyczącymi tego, że wynalazek, na który udzielono patentu, wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki i nie posiada poziomu wynalazczego. Zdaniem NSA, obowiązkiem Sądu I instancji było zatem dokonanie oceny, czy pominięcie zarzutów strony skarżącej w stosunku do tej opinii i zaniechanie ich oceny przez organ rzeczywiście miało miejsce i stanowiło naruszenie przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 77 i art. 80 kpa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Co do tej kwestii – w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest jedynie stwierdzenie, że Sąd podziela ocenę organu i "wbrew twierdzeniu skarżącego organ nie przyjął bezkrytycznie opinii prof. M.". Brak jest natomiast – zdaniem NSA – jakiejkolwiek wypowiedzi Sądu co do tego, czy zarzuty strony skarżącej w stosunku do opinii zostały rozważone i ocenione przez organ, pomimo że strona skarżąca w skardze podnosiła, że zarzuty te nie zostały ocenione. Ponadto, w ocenie NSA, strona skarżąca podnosiła w skardze, że Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji nie rozważył jej stanowiska co do poszczególnych dowodów zgromadzonych w sprawie. Jakkolwiek strona skarżąca błędnie określa swoje stanowisko formułowane co do poszczególnych dowodów zgromadzonych w sprawie jako materiał dowodowy strony skarżącej, który organ pominął, to jednak w istocie rzeczy chodzi o to, że Urząd Patentowy, zdaniem strony skarżącej, nie rozważył i nie ocenił jej stanowiska co do poszczególnych dowodów. W opinii NSA, oznacza to, że rozpoznając skargę, Sąd I instancji powinien ocenić, czy te zarzuty strony skarżącej są uzasadnione, a w szczególności, czy organ odniósł się do stanowiska strony skarżącej, czy i w jakim zakresie mogło to mieć znaczenie dla oceny dowodów, dokonanych ustaleń i rozstrzygnięcia w sprawie, a więc, czy działanie Urzędu Patentowego było zgodne z przepisami postępowania, a przede wszystkim, czy organ nie naruszył art. 77 i art. 80 kpa. Co do tej kwestii – w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest jakiejkolwiek oceny. Zdaniem NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku można sprowadzić do tego, że zostały powtórzone ustalenia i oceny z zaskarżonej decyzji, a całkowicie zostało pominięte to, co stanowi istotę rozpoznania skargi przez sąd administracyjny, a mianowicie ocena legalności zaskarżonej decyzji – także przez pryzmat zarzutów, jakie podnosi strona skarżąca w skardze. W ocenie NSA, oznacza to, że sprawa nie została rozpoznana przez Sąd I instancji w pełnym zakresie i z tego względu wymaga ponownego rozpoznania. Z tego też powodu nie jest możliwe odniesienie się do zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczących naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego, a to art. 24 i art. 26 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, ponieważ zarzuty te nie dotyczą ich naruszenia przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowane, ale sprowadzają się do tego, że nie zostały prawidłowo wyjaśnione i ocenione istotne okoliczności sprawy, od których zależy rozstrzygnięcie sprawy. Dlatego też, zdaniem NSA, w toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd I instancji winien odnieść się do zarzutów podnoszonych przez stronę skarżącą, które – w jej ocenie – świadczą o wydaniu decyzji przez Urząd Patentowy z naruszeniem przepisów postępowania. W piśmie procesowym z dnia [...] września 2014 r. R. P. S. LLC. z siedzibą w C., Stany Zjednoczone Ameryki, podtrzymała swoje zarzuty, twierdzenia i wnioski zawarte w skardze oraz podniosła, że Urząd Patentowy RP nie ocenił rozwiązania według wynalazku w sposób, jaki powinien być zrozumiały dla znawcy przedmiotu. Wynalazek ma poziom wynalazczy, jest nowy i nieoczywisty dla znawcy przedmiotu, jeżeli pierwsze zastrzeżenie patentowe jest nowe i nieoczywiste. Wszystkie kolejne zastrzeżenia, zależne od pierwszego, nowego i nieoczywistego zastrzeżenia patentowego, są również nowe i nieoczywiste. Rozwiązanie według wynalazku zostało przy tym uznane za nowe i nieoczywiste dla znawcy przedmiotu zarówno przez Europejski Urząd Patentowy i Urząd Patentowy USA, gdyż udzielone zostały patenty E 1 365 749 B1 i US 6.387 400. Przedstawione w opinii prof. A. M.informacje obejmujące zwiększenie rozpuszczalności ibuprofenu, poprzez zwiększenie ilości dodawanego wodorotlenku potasu i utworzenie jego soli potasowej, która lepiej rozpuszcza się w wodzie, nie są stosowane w rozwiązaniu według wynalazku, gdyż zwiększenie zawartości substancji aktywnej uzyskano według wynalazku przy niższej procentowej zawartości wodorotlenku potasu. Tym samym większe stężenie ibuprofenu uzyskano przy mniejszej zawartości powstałych soli potasowych ibuprofenu i mniejszym pH, a nie – jak pisze prof. A. M. – przy większym stężeniu soli potasowych, utworzonych poprzez dodanie większej ilości KOH i większym pH. Ponadto, w opinii pominięto całkowicie lepkość otrzymanego roztworu, która wzrasta wraz ze wzrostem stężenia soli potasowej lub sodowej substancji aktywnej, a w przypadku stechiometrycznego zobojętnienia, otrzymuje się preparat w postaci stałej. Oznacza to – zdaniem strony skarżącej – że jest oczywiste dla znawcy przedmiotu, iż opinia prof. A. M. i podane w niej wnioski nie dotyczą rozwiązania według wynalazku. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2014 r. P.S.A. z siedzibą w W. podtrzymało swoje stanowisko, że skarga w niniejszej sprawie jest bezzasadna i powinna zostać oddalona. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając sprawę ponownie, zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, że odstąpić od niej Wojewódzki Sąd Administracyjny może wyłącznie, jeżeli po wydaniu wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny, a przed ponownym rozpoznaniem sprawy przez Sąd I instancji, któremu została ona przekazana do ponownego rozpoznania (art. 185 § 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), miała miejsce zasadnicza zmiana stanu faktycznego sprawy, lub zmienił się istotnie stan prawny albo w tym czasie, w innej sprawie, została podjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego uchwała zawierająca odmienną wykładnię prawa, niż dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny w jego wiążącym wyroku, albo gdy takiej odmiennej wykładni dokonał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 października 2012 r. o sygn. akt II OSK 1023/11, publ. LEX nr 1234032; B. Gruszczyński, w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, wyd. 3, s. 566; H. Filipczyk, Granice związania sądu I instancji wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny – uwagi na tle orzecznictwa w sprawach podatkowych, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2012, nr 2, s. 40-41). Żadna z tych okoliczności nie zachodzi w niniejszej sprawie, zatem Sąd pozostaje w pełni związany wytycznymi dokonanymi przez Naczelny Sąd Administracyjny w zapadłym w sprawie wyroku z dnia 10 czerwca 2014 r. o sygn. akt II GSK 493/13. Zastosowanie się do przedstawionej w nim oceny prawnej przez rozpoznający niniejsza sprawę Sąd służy w szczególności zapewnieniu jednolitości orzecznictwa, a przez to poszanowaniu praworządności i równości wobec prawa (por. A. Skoczylas, Glosa do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2008 r. o sygn. akt I FPS 1/08, "Orzecznictwo Sądów Polskich" 2009, nr 1, poz. 4, s. 24). W ww. wyroku z dnia 10 czerwca 2014 r. o sygn. akt II GSK 493/13 Naczelny Sąd Administracyjny, uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2012 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1471/12 i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, wskazał, że w sprawie konieczne jest ustalenie, czy działanie Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej było zgodne z przepisami postępowania, a w szczególności, czy organ nie naruszył art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), zwłaszcza w kontekście zarzutów, jakie podnosi strona skarżąca w skardze. Te zaś dotyczą nieprzeanalizowania przez organ opisu patentowego oraz materiałów D1, D2, D3, D4, D5 i opinii prof. A. M., przeciwstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw, a także stanowiska skarżącej Spółki, zawartego w pismach z dnia [...] września 2009 r. i [...] kwietnia 2011 r. oraz wyjaśnień złożonych na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2011 r., dotyczących materiałów D1, D2, D3, D4 i D5 oraz opinii prof. A. M. Strona skarżąca wskazała także na naruszenie art. 107 § 3 kpa, poprzez niewskazanie przyczyn, z powodu których Urząd Patentowy RP odmówił wiarygodności i mocy dowodowej twierdzeniom i materiałom dowodowym przedstawionym przez uprawnioną ze spornego prawa Spółkę, a które odnoszą się do materiałów D1, D2, D3, D4, D5 i opinii prof. A. M., przeciwstawionych przez stronę zgłaszającą sprzeciw, co – w ocenie skarżącej – miało istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto, w skardze podniesiono również zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 24 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, poprzez błędną ocenę nowości i poziomu wynalazczego patentu oraz niewłaściwe zastosowanie art. 26 tej ustawy, jako podstawy do unieważnienia patentu. Oceniając postawione zarzuty, Sąd nie stwierdził, by w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, rozpoznając sprawę w granicach podstaw zawartych w sprzeciwie, w pełni zasadnie uznał, że udzielone prawo ochronne na wynalazek pt. "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele" nr [...]narusza przepisy art. 24, art. 26, art. 27 oraz art. 33 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1410). Istotnie bowiem wynalazek, na który udzielono patentu, wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, a także nie nadaje się do technicznego stosowania z powodu braku należytego ujawnienia i niejednoznacznego określenia zakresu żądanej ochrony. Zgodnie z treścią art. 24 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. W myśl art. 26 ust. 1 i 2 tej ustawy, wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki. Przy ocenie poziomu wynalazczego nie uwzględnia się zgłoszeń, o których mowa w art. 25 ust. 3. W świetle art. 27 ww. ustawy, wynalazek uważany jest za nadający się do przemysłowego stosowania, jeżeli według wynalazku może być uzyskiwany wytwór lub wykorzystywany sposób, w rozumieniu technicznym, w jakiejkolwiek działalności przemysłowej, nie wykluczając rolnictwa. Z kolei zgodnie z art. 33 ust. 1 i 3 przedmiotowej ustawy, z zastrzeżeniem art. 936 ust. 1, opis wynalazku, o którym mowa w art. 31 ust. 1 pkt 2, powinien przedstawiać wynalazek na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. W szczególności opis powinien zawierać tytuł odpowiadający przedmiotowi wynalazku, określać dziedzinę techniki, której wynalazek dotyczy, a także znany zgłaszającemu stan techniki oraz przedstawiać w sposób szczegółowy przedmiot rozwiązania, z objaśnieniem figur rysunków (jeżeli zgłoszenie zawiera rysunki) i przykładem lub przykładami realizacji bądź stosowania wynalazku. Zastrzeżenia patentowe, o których mowa w art. 31 ust. 1 pkt 3, powinny być w całości poparte opisem wynalazku i określać w sposób zwięzły, lecz jednoznaczny, przez podanie cech technicznych rozwiązania, zastrzegany wynalazek oraz zakres żądanej ochrony patentowej. Przepis art. 936 ust. 1 stosuje się odpowiednio. Co do zasady – definiując pojęcie "wynalazku", jego istotą będzie znalezienie nowego sposobu wykorzystania istniejącej materii, zaś jego rezultatem musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię, przy czym techniczny charakter mają rozwiązania, które dotyczą jednej z dziedzin techniki jako sfery działalności ludzkiej, w której empirycznie stosowane nauki przyrodnicze pozwalają na stworzenie środków i sposobów, przy pomocy których człowiek może lepiej oddziaływać na materię i przez to zaspokajać swoje potrzeby. W konsekwencji powyższego uznaje się, że sfera techniki nie wykracza poza domenę nauk przyrodniczych, a przede wszystkim mechaniki, fizyki i chemii, zaś jej przedmiotem jest wykorzystanie materii nieożywionej lub ożywionej. W sferze techniki nie mieszczą się zatem rozwiązania, których przedmiotem są pomysły o charakterze abstrakcyjno-myślowym, w tym organizacyjnym, gdyż rozwiązują one problemy intelektualne lub organizacyjne. Nie zwiększają natomiast arsenału środków technicznego oddziaływania na materię i w tym sensie nie wprowadzają nowych rozwiązań, które miałyby poziom wynalazczy. Realizacja tych pomysłów może bowiem nastąpić bez takiego oddziaływania i wymaga wyłącznie weryfikacji logicznej, a nie eksperymentalnej, jak w przypadku nauk przyrodniczych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 sierpnia 2010 r. o sygn. akt VI SA/Wa 853/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wynalazek musi więc charakteryzować się nie tylko nowością w zakresie ujawnionego rozwiązania w danej dziedzinie, ale przede wszystkim musi wykazywać pewien twórczy poziom, który pozwoli kwalifikować go w kategoriach odkrycia. Nie będzie zatem spełniać poziomu wynalazczego takie rozwiązanie, które opiera się na wykorzystaniu znanych środków technicznych, zaś jego rezultat jest oczywisty dla znawcy tematu i możliwy do przewidzenia. Nawet w sytuacji, gdy rozwiązanie według wynalazku będzie nowe, nie musi to automatycznie oznaczać, że nadaje się do opatentowania. Jeśli z istoty rozwiązania według wynalazku wynika bowiem, że wykorzystuje jedynie obecny stan techniki, sama cecha nowości nie nada mu poziomu wynalazczego. Innymi słowy, zgłoszone rozwiązanie należy uznać za nieposiadające poziomu wynalazczego, nawet gdy jest nowe, jeżeli można przedstawić dowody określające stan techniki w zakresie uzasadniającym stwierdzenie, że realizacja lub stosowanie wynalazku wynika bezpośrednio z tego stanu, przy uwzględnieniu przeciętnej wiedzy, właściwej dla znawcy danej dziedziny techniki. Tak też jest w niniejszym przypadku. W rozpoznawanej sprawie nie było kwestionowane, że rozwiązanie według spornego wynalazku jest nowe, gdyż nie zostało w niej wcześniej wykazane, iż opatentowane rozwiązanie zostało ujawnione w całości przed datą pierwszeństwa. Jednakże strona zgłaszająca sprzeciw przedstawiła szereg dokumentów, które podważają poziom wynalazczy ujawnionego rozwiązania objętego spornym patentem. Istotą spornego rozwiązania jest sposób wytwarzania kompozycji farmaceutycznych, konfekcjonowanych następnie do miękkich kapsułek żelowych. W rozwiązaniu według spornego wynalazku chodzi zatem o wytworzenie odpowiednich substancji czynnych, których zarówno skład, jak i stężenie, pozwolą na ich umieszczenie w miękkiej kapsułce żelowej, bez jednoczesnego uszczerbku dla wytrzymałości tej kapsułki i samego celu opracowywanego w ten sposób specyfiku. Z punktu widzenia poziomu wynalazczego konieczne jest więc, by sposób według spornego wynalazku przewidywał rozwiązanie, które oprócz cechy nowości, co nie jest kwestionowane, posiadał również element twórczy, a w przypadku, gdy cecha ta zostanie osiągnięta, by innowacyjność i odkrywczość rozwiązania została w sposób właściwy ujawniona w opisie i zastrzeżeniach patentowych, a więc na tyle jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek urzeczywistnić. Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił, że dokumenty D1, D2, D3, D4 i D5 są odzwierciedleniem stanu techniki, ponieważ rozwiązania ujawnione w tych dokumentach wykazują wiele cech wspólnych ze spornym wynalazkiem. Organ każdy z wymienionych dokumentów omówił, wskazując, co w nich ujawniono, jakie procesy w nich zawarto i jakie czynności dokonuje się, aby uzyskać pożądane efekty. Z dokumentów D1 i D2 wynika, że możliwe jest umieszczenie roztworu ibuprofenu, glikolu polietylenowego, wodorotlenku potasu i wody w żelowej kapsułce do podawania doustnego. W dokumencie D3 ujawniono, że jest możliwe przygotowanie preparatu farmaceutycznego ze słabo rozpuszczalnej substancji czynnej (naproksen) poprzez dodanie wodnego wodorotlenku sodu (NaOH) do glikolu polietylenowego (PEG). Aktywny składnik jest dodawany do PEG-NaOH dopóki nie wytworzy się roztwór. Alternatywnie – aktywny składnik został rozproszony w PEG przez mieszanie. Następnie dodano roztwór NaOH, co skutkowało rozpuszczeniem się aktywnego składnika. Następnie preparaty roztworu zostały zamknięte w miękkiej żelowej kapsułce przy pomocy znanych technik zgodnych z zasadami sztuki tworzenia farmaceutycznej postaci dawkowania. Z kolei w dokumencie D4 ujawniono sposób zwiększania rozpuszczalności substancji leczniczych w wodzie, poprzez zmianę pH roztworu. W dokumencie D5 opisano sposoby otrzymywania roztworów nasyconych, poprzez stopniowe dodawanie rozpuszczanej substancji do rozpuszczalnika w danej temperaturze, przy ciągłym mieszaniu lub wstrząsaniu. Unieważniając prawo ochronne wynikające z decyzji patentowej, organ trafnie uznał, że rozwiązanie dotyczące sposobu otrzymywania kompozycji wypełniającej miękką żelową kapsułkę jest oczywiste, ponieważ wyraźnie i logicznie wynika ze stanu techniki. Znawca z dziedziny farmacji, chcąc wytworzyć kompozycję wypełniającą miękką żelową kapsułkę o wysokim stężeniu substancji aktywnej, wykorzystałby informację ze stanu techniki na temat sposobu otrzymywania kompozycji wypełniającej miękką żelową kapsułkę, ujawnionego w dokumencie D3, oraz sposobu zwiększania stężenia substancji w roztworze, ujawnionego w dokumencie D5. Również rozwiązanie dotyczące miękkiej kapsułki żelowej jest oczywiste, ponieważ ze stanu techniki wynika, że miękkie żelowe kapsułki są powszechnie stosowane w celu zamknięcia kompozycji wypełniającej. W dokumencie D3 ujawniono, że otrzymany roztwór został zamknięty w miękkiej żelowej kapsułce. Informacja na temat miękkich żelowych kapsułek zawierających ibuprofen, glikol polietylenowy, wodorotlenek potasu i wodę została ujawniona w dokumencie D1 i D2. Z dokumentów tych wynika, że zamknięcie kompozycji wypełniającej, otrzymanej sposobem według zastrzeżenia 1, w miękkiej żelowej kapsułce jest oczywiste, ponieważ ze stanu techniki wynika, że miękkie żelowe kapsułki są powszechnie stosowane w tym celu. Sąd podziela powyższą ocenę. Ekspert z dziedziny farmacji, mając do dyspozycji wszystkie dokumenty (D1, D2, D3, D4, D5), chcąc zwiększyć zawartość trudnorozpuszczalnej substancji czynnej w roztworze umieszczonym w miękkiej kapsułce żelowej, zastosuje wiedzę, która wynika z tych dokumentów. Rozpuszczalną substancję aktywną będzie dodawał stopniowo wraz ze związkiem wodorotlenowym glikolu polietylenowego i zastosuje mieszanie w celu rozpuszczenia substancji aktywnej. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, organ nie przyjął bezkrytycznie opinii prof. A. M. Swoje rozstrzygnięcie odnośnie braku poziomu wynalazczego oparł na ujawnionych informacjach w dokumentach odzwierciedlających stan techniki, opinia zaś stanowiła jedynie dla organu potwierdzenie wniosków, jakie wyprowadził z wiedzy zawartej w tych dokumentach. Urząd Patentowy RP szczegółowo, z uwzględnieniem art. 107 § 3 kpa, uzasadnił, dlaczego zastrzegane rozwiązania według spornego patentu, dotyczące sposobu otrzymywania kompozycji farmaceutycznych (zastrzeżenie 1) i miękkiej kapsułki żelowej (zastrzeżenie 19), są oczywiste dla przeciętnego znawcy w dziedzinie, w związku z czym nie posiadają poziomu wynalazczego. Fachowiec w danej dziedzinie, znający stan techniki, przy rozpatrywaniu problemu technicznego wynalazku, mógłby bez żadnej twórczości wynalazczej, tylko w oparciu o posiadaną wiedzę i za pomocą rutynowego działania, otrzymać rozwiązania objęte spornym patentem, wszak istota przedmiotowego rozwiązania – jak wynika z zastrzeżenia 1 – tkwi nie tyle w samym sposobie otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, których substraty chemiczne są powszechnie znane, ale w odpowiednim doborze ilościowym tych substratów. W zastrzeżeniu patentowym nie ma zatem żadnej nowości naukowej, która mogłaby być kwalifikowana w kategoriach odkrycia. Z tego względu Sąd nie podziela zarzutu, że organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej materiałom strony skarżącej, wszak organ dokonał tylko odmiennej oceny stanowiska, jakie prezentowała skarżąca Spółka w postępowaniu administracyjnym. Okoliczność, że organ administracji nie podzielił stanowiska strony skarżącej, wcale nie świadczy o naruszeniu przezeń art. 77 i art. 80 kpa. Rozstrzygnięcie swoje, jak już wskazano wyżej, organ należycie uzasadnił, poddając analizie pozostające w opozycji do siebie stanowiska strony skarżącej i strony zgłaszającej sprzeciw. Urząd Patentowy RP prawidłowo wskazał, że rozwiązanie według spornego wynalazku w sposób oczywisty wynika ze stanu techniki, bowiem zarówno składniki niezbędne dla uzyskania kompozycji farmaceutycznych, jak i sam sposób uzyskiwania roztworu w celu zamknięcia go w miękkiej kapsułce żelowej nie wykazują, by ujawniony w opisie i zastrzeżeniach patentowych sposób według spornego wynalazku stanowił odkrycie w dziedzinie farmacji czy chemii. Trudno zatem uznać, by w sprawie doszło do naruszenia art. 26 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej. Sporne rozwiązanie polega na wytworzeniu roztworu, który – przy odpowiednim stężeniu składnika aktywnego – pozwoli na jego konfekcjonowanie do miękkich kapsułek żelowych. Chodzi zatem o odpowiednio dobraną ilość substratów w celu uzyskania takiego roztworu, który utrzyma właściwy poziom substancji aktywnej i jednocześnie nie zniszczy osłonki kapsułki żelowej. Skoro sposób według spornego wynalazku opiera się na właściwym doborze ilościowym znanych składników farmaceutycznych, na ich odpowiednim dawkowaniu w celu zachowania stosownych proporcji, na ich mieszaniu w odpowiednich warunkach termicznych i poddawaniu odpowiedniej obróbce (np. czas mieszania), to wynika z tego, że przygotowanie zarówno kompozycji farmaceutycznej, jak i samej kapsułki żelowej dla znawcy w dziedzinie farmacji nie będzie stanowiło żadnego odkrycia mającego poziom wynalazczy. Nawet jeśli metodą prób i błędów miałby on dochodzić do uzyskania właściwej konsystencji roztworu, to nie zmieni to faktu, że osiągnie rezultat, który jest sposobem według spornego wynalazku. W zależności od dziedziny wiedzy – tak zastrzeżenia patentowe, jak i opis patentowy mogą być podane w przystępnej językowo formie albo w języku mniej lub bardziej hermetycznym. Niewątpliwie wynalazki z dziedziny farmacji czy chemii, a tak jest w rozpoznawanej sprawie, nie stanowią materii dostępnej dla każdego odbiorcy tekstu w tym języku sporządzonym, a jedynie dla znawcy, tj. osoby, której wiedza w danej dyscyplinie nauki pozwala w miarę swobodnie w niej się poruszać. Trudno zatem o akceptację poglądu, że każdy przeciętny odbiorca opisu patentowego wynalazku ze wskazanej dziedziny będzie mógł dokonać jego oceny w płaszczyźnie nieoczywistości i poziomu wynalazczego. Stąd w pełni zasadnie Urząd Patentowy RP powołuje się na opinię prof. A. M., bowiem dla oceny spornego rozwiązania ma ona kluczowe znaczenie. W toku postępowania pełnomocnik skarżącej Spółki wielokrotnie podnosił, że jest ekspertem w dziedzinie farmacji i w związku z tym – zdaniem pełnomocnika – jego twierdzenia organ winien traktować tak, jak opinię biegłego. Z tego rodzaju twierdzeniem pełnomocnika nie można jednak się zgodzić. Przede wszystkim istnieje zasadnicza różnica pomiędzy biegłym a pełnomocnikiem strony, który – co do zasady – nie może być bezstronny, a bezstronność jest cechą, jakiej należy oczekiwać od biegłego przy podejmowaniu opinii. Pełnomocnik skarżącej Spółki, jako zainteresowany w sprawie – ze zrozumiałych względów – nie może szkodzić interesom mocodawcy, a przez to traci przymiot obiektywizmu. W sprawie niniejszej pełnomocnik strony skarżącej jedynie polemizuje z ustaleniami organu, próbując udowodnić, że zgłoszony do opatentowania i opatentowany wynalazek nie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki. Prowadząc swoją analizę, pełnomocnik nie odnosi się jednak do wszystkich dokumentów, jakie strona zgłaszająca sprzeciw przedstawiła w sprawie, lecz czyni to wybiórczo, jakby pozostałe dokumenty nie traktowały o istniejącym poziomie techniki, ewentualnie – jakby znawca w dziedzinie farmacji dla potrzeb tej sprawy oceniał tylko problem substratów tworzących kompozycje farmaceutyczne w spornym rozwiązaniu, bez uwzględnienia czynników oddziaływania na nie i rodzajów reakcji, jakie wskutek tego następują oraz rezultatów finalnych. W piśmie procesowym z dnia [...] września 2014 r. pełnomocnik skarżącej Spółki wskazuje, że sporny wynalazek ma poziom wynalazczy, jest nowy i nieoczywisty dla znawcy przedmiotu, gdyż pierwsze zastrzeżenie patentowe jest nowe i nieoczywiste, a skoro tak, to wszystkie kolejne zastrzeżenia, zależne od pierwszego, nowego i nieoczywistego zastrzeżenia patentowego, są również nowe i nieoczywiste. Jakkolwiek cecha nowości spornego rozwiązania nie jest w sprawie kwestionowana, to jednak nie można zgodzić się ze stanowiskiem co do jego nieoczywistości. Skoro bowiem rozwiązanie według spornego wynalazku tkwi nie tyle w samym sposobie otrzymywania kompozycji farmaceutycznych, których substraty chemiczne są powszechnie znane, ale w odpowiednim doborze ilościowym tych substratów, na ich odpowiednim aplikowaniu i dawkowaniu w celu zachowania właściwych proporcji, na ich mieszaniu w odpowiednich warunkach termicznych i poddawaniu odpowiedniej obróbce, to nie może budzić wątpliwości, że przygotowanie zarówno kompozycji farmaceutycznej, jak i samej kapsułki żelowej dla znawcy w dziedzinie farmacji czy chemii nie będzie stanowiło żadnego odkrycia. W tym samym piśmie procesowym pełnomocnik strony skarżącej podnosi również, że przedstawione w opinii prof. A. M. informacje obejmujące zwiększenie rozpuszczalności ibuprofenu, poprzez zwiększenie ilości dodawanego wodorotlenku potasu i utworzenie jego soli potasowej, która lepiej rozpuszcza się w wodzie, nie są stosowane w rozwiązaniu według wynalazku, gdyż zwiększenie zawartości substancji aktywnej uzyskano według wynalazku przy niższej procentowej zawartości wodorotlenku potasu. Już choćby z tego fragmentu pisma wynika, że pełnomocnik skarżącej Spółki jest niekonsekwentny w przedstawianiu swoich racji, bowiem jeśli w spornym rozwiązaniu większe stężenie ibuprofenu uzyskano przy mniejszej zawartości powstałych soli potasowych ibuprofenu i mniejszym pH, to nie może budzić wątpliwości, że rozwiązanie według spornego patentu nie ma poziomu odkrywczego, lecz wynika tylko z właściwego doboru substancji i związków chemicznych w celu uzyskania odpowiedniej konsystencji kompozycji farmaceutycznej. Dotyczy to także właściwej lepkości otrzymanego roztworu, zważywszy że jego lepkość – jak podaje pełnomocnik – wzrasta wraz ze wzrostem stężenia soli potasowej lub sodowej substancji aktywnej, a w przypadku stechiometrycznego zobojętnienia, otrzymuje się preparat w postaci stałej. Zatem kluczowe znaczenie dla prezentowanego rozwiązania według wynalazku ma ilość składników farmaceutycznych (substratów) i ich odpowiednia obróbka, której zasadniczym celem jest wywołanie odpowiedniej reakcji (skutku, rezultatu). Tak więc – wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony skarżącej – opinia prof. A. M. i wypływające z niej wnioski dotyczą rozwiązania według spornego wynalazku, wszak opracowanie sposobu rozpuszczania trudnorozpuszczalnych substancji farmaceutycznych, choćby proces ten był skomplikowany i wymagał przeprowadzenia długotrwałych badań, znawcę przedmiotu doprowadzi do tych samych rezultatów i konkluzji. Cechy spornego wynalazku, przy takim jego opisie i zastrzeżeniach, a zatem przy takim jego ujawnieniu, są więc oczywiste, gdyż wynikają ze stanu techniki. Jeżeli bowiem roztwór o wysokim stężeniu ibuprofenu ma według stanu techniki – jak podaje pełnomocnik strony skarżącej – nieobrabialną lepkość, natomiast rozwiązanie według spornego wynalazku oparte jest o odpowiedni skład i stężenie ibuprofenu, co pozwala uzyskać obrabialną lepkość roztworu, a jego trwałość nie rozpuszcza miękkiej kapsułki żelowej, to jest to dowodem tego, że sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych o odpowiednim stężeniu substancji aktywnych opiera się tylko na doborze odpowiednich proporcji substratów tworzących roztwór, a tego rodzaju rozwiązanie wynika jedynie ze stanu techniki. Jeśli zaś – jak twierdzi pełnomocnik skarżącej Spółki – otrzymany według wynalazku roztwór ma własności synergiczne i w tym zakresie tkwi jego istota, to powinno być to w sposób właściwy ujawnione w opisie i zastrzeżeniach patentowych, by wiadomym było, co strona skarżąca czyni przedmiotem wynalazku i jaki zakres ochrony zastrzega. Chodzi więc o należyte ujawnienie wynalazku i jednoznaczne określenie zakresu żądanej ochrony. Nie wystarczy wskazanie na etapie postępowania sądowego, że synergia roztworów i substancji farmaceutycznych nie została opracowana w sposób teoretyczny i do tej pory nie wiadomo, dlaczego pewne substancje i roztwory mają inne właściwości, aniżeli wynika to z ich składu chemicznego i budowy. Domagając się ochrony patentowej, nie można swego prawa pierwszeństwa wywodzić jedynie z twierdzeń podnoszonych na etapie postępowania sądowego, że sposób otrzymania roztworu mającego własności synergiczne jest zawsze nowy i nieoczywisty dla znawcy przedmiotu, i dlatego ma poziom wynalazczy. Tak samo jest z miękką kapsułką żelową, która zwiera wypełnienie i aktywny składnik. W jej przypadku poziom wynalazczy również musiałby być odnoszony do właściwości roztworu, co także wymagałoby właściwego opisu i zastrzeżeń patentowych. Opis patentowy jest tą częścią zgłoszenia patentowego, która ma dawać zarówno organowi, jak też zainteresowanym osobom trzecim, pełny obraz sposobu rozwiązania określonego problemu technicznego z danej dziedziny wiedzy. Ze względu na fakt, że badanie spełnienia przez ujawniony w opisie patentowym wynalazek wskazanych w art. 24 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej warunków udzielenia patentu dokonuje się na dzień zgłoszenia, zawartość merytoryczna opisu nie może po tym dniu ulec zmianie. Za prawidłowością tego poglądu przemawia dyspozycja przepisu art. 33 ust. 1 ww. ustawy – Prawo własności przemysłowej, który – formułując warunki prawidłowo sporządzonego opisu patentowego – obliguje, aby był on przedstawiony dostatecznie jasno i wyczerpująco dla znawcy przedmiotu. Oznacza to, że opis patentowy, ujawniając sposób urzeczywistnienia wynalazku, adresowany jest w istocie wyłącznie do zainteresowanych, posiadających na tyle dostateczne rozeznanie w danej dziedzinie techniki, aby po zapoznaniu się z opisem wynalazku, mogli go zrozumieć i zrealizować. Przedstawionego stanowiska Sądu nie zmienia okoliczność, że na rozwiązanie według spornego wynalazku zostały udzielone patenty przez Europejski Urząd Patentowy i Urząd Patentowy USA (E 1 365 749 B1 i US 6.387 400), gdyż decyzje wydawane przez urzędy patentowe z innych krajów nie są wiążące dla Urzędu Patentowego RP, który każdy wynalazek zobligowany jest ocenić indywidualnie pod kątem obowiązujących przepisów prawa. W takim stanie rzeczy, decyzję orzekającą o unieważnieniu patentu na wynalazek pt. "Sposób otrzymywania kompozycji farmaceutycznych w postaci preparatów zawierających miękkie żele" nr [...]należy uznać za prawidłową, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło