VI SA/Wa 2617/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-17

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Jacek Fronczyk, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego narusza prawo, jeśli skarżący zarzuca błędy w ocenie jego pracy egzaminacyjnej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego nie narusza prawa. Analiza pracy egzaminacyjnej skarżącego wykazała istotne braki i wadliwości, które uniemożliwiają pozytywną ocenę, w szczególności w zakresie zarzutów dotyczących czynów z punktu I i III wyroku sądu rejonowego. Praca skarżącego nie zabezpieczała interesów reprezentowanej strony w sposób optymalny, co jest kluczowe dla oceny przygotowania zawodowego do wykonywania zawodu adwokata.
Stan faktyczny
Skarżący J.R.B. uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w szczególności z zadania z zakresu prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia stwierdzającą ten wynik. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając naruszenie przepisów prawa oraz nieprawidłową ocenę jego pracy egzaminacyjnej, w tym zarzuty dotyczące oceny pracy przez egzaminatorów i zastosowanej skali ocen.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2017 r. sprawy ze skargi J.R.B. na decyzję Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Przedmiotem skargi wniesionej przez J. R. jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach 15 – 18 marca 2016 r. (dalej również organ II instancji, Komisja II stopnia lub Komisja Odwoławcza) wydana na podstawie art. 78h ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r. poz. 615, z późn. zm. – dalej również jako ustawa lub p.o.a.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymująca w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr 10 do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą w W. (dalej również organ I instancji, Komisja I stopnia) stwierdzającą, że J. R. (dalej również strona, skarżący lub zdający) uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Do wydania zaskarżonych uchwał doszło w następującym stanie faktycznym sprawy: J. R. w okresie od 15 do 18 marca 2016 r. przystąpił do egzaminu adwokackiego przed Komisją Egzaminacyjną nr 10 do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2016 r. z siedzibą w W.. Komisja I stopnia ustaliła, że J. R. z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego, gospodarczego oraz z zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną, a z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą. Z prawa karnego, według założeń egzaminacyjnych, po zapoznaniu się z aktami sprawy egzaminowany miał przygotować apelację, jako adwokat R.M.- obrońca oskarżonego R. K., albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do wniesienia apelacji sporządzić opinię prawną - z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. Zdający sporządził apelację o następującej (oryginalnej w brzmieniu) treści: "G, 15 marca 2016 r. Adwokat R. M. Kancelaria Adwokacka w G.ul. S. 20, G. Sąd Okręgowy w P. Wydział IV Karny Odwoławczy ul. A.M. 32 61-745 P. za pośrednictwem Sądu Rejonowego w G. Wydział ll Karny ul. F. 9/10 [...] G. Sygn. aktll K 1610/15 Apelacja obrońcy oskarżonego Działając w imieniu oskarżonego R. K.jako jego obrońca (pełnomocnictwo w aktach sprawy), wnoszę apelację od wyroku Sądu Rejonowego w G.II Wydział Karny z dnia [...] lutego 2016 r. opatrzonego sygnaturą akt II K 1610/15, doręczonego mi wraz z uzasadnieniem w dniu 7 marca 2016 r. Na podstawie art. 444 kpk oraz art. 425 § 1, § 2 i § 3 kpk zaskarżam powyższy wyrok na korzyść oskarżonego częściowo tj.: 1. w zakresie czynu opisanego w punkcie I wyroku w zakresie kwalifikacji prawnej czynu, 2. w zakresie czynu opisanego w punkcie II wyroku w całości, 3. w zakresie czynu opisanego w punkcie III wyroku w całości, 4. w zakresie orzeczenia kary łącznej w całości. Na podstawie art. 427 § 1 i § 2 powyższemu wyrokowi zarzucam: 1. w oparciu o art. 438 punkt 3 błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść tego orzeczenia, polegający na nieprawidłowej ocenie okoliczności stanowiących przesłanki przyjęcia wypadku mniejszej wagi, o którym mowa w art. 270 § 2a kk i w konsekwencji tego braku uznania zaistnienia wypadku mniejszej wagi, podczas gdy okoliczności popełniania tego przestępstwa w tym zachowanie oskarżonego przyznającego się do winy i okazującego skruchę, wyjaśniającego wszystkie okoliczności popełnionego przestępstwa oraz brak realnych konsekwencji w postaci szkody wskazują, iż zaistniał wypadek mniejszej wagi. 2. naruszenie art. 17 § 1 punkt 10 kpk poprzez skazanie oskarżonego za przestępstwo określone w art. 288 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk w sytuacji, gdy ściganie przedmiotowego przestępstwa, zgodnie z art. 288 § 4 kk następuje na wniosek pokrzywdzonego, a pokrzywdzony tym czynem M, L, nie złożył wniosku o ściganie, co stanowi bezwględną przesłankę odwoławczą, o której mowa w art. 439 § 1 punkt 9 kpk. 3. w oparciu o art. 438 punkt ł kpk obrazę przepisu prawa materialnego tj. art. 279 § 1 kk poprzez jego zastosowanie, przy prawidłowo ustalonym przez sąd stanie faktycznym, z którego jednoznacznie wynika, iż oskarżony nie dokonał zaboru telewizora marki Sony o wartości 2 500 zł oraz odtwarzacza płyt CD marki Sony o wartości 400 zł na szkodę P,W, lecz pozostawił te rzeczy na podłodze wewnątrz domku przy drzwiach tarasowych, a zatem nie wypełnił znamion przestępstawa określonego w art. 279 § 1 kk. Na podstawie art. 427 § 1 kpk oraz 437 § 1 i § 2 kpk wnoszę o: 1. zmianę zakarżonego wyroku w punkcie I poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu na art. 270 § 2a kk i wymierzenie oskarżonemu na podstawie art. 270 § 2a kk kary grzywny, 2. uchylenie wyroku w zakresie punktu II i umorzenie w tym zakresie postępowania, 3. zmianę wyroku w zakresie punktu III i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu w tym punkcie czynu, 4. zmianę wyroku w zakresie punktu IV poprzez rozwiązanie kary łączej i wyeliminowanie z treści wyroku punktu IV.  UZASADNIENIE 1. stan faktyczny Oskarżonego R. K. aktem oskarżenia z dnia [...] grudnia 2015 r. oskarżono o to, że: 1. w dniu [...] lipca 2015 r. w G., województwo [...], działając w celu użycia za autentyczne, a zarazem w celu uzyskania dla siebie pożyczki pienięźnaj w banku PKO BP Oddział w G., podrobił dokument w postaci zaświadczenia z dnia [...] lipca 2015 r. o wysokości wynagrodzenia uzyskiwanego przez niego w Zakładzie Naprawy Samochodów "[...]" poprzez podrobienie na nim podpisu właściciela zakładu R. M., przy czym pożyczki pieniężnej nie uzyskał, gdyż nie złozył stosownego wniosku w przedmiotowym banku, tj. o przestępstwo z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 297 § 1 kk w zb. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. 2. w dniu [...] października 2015 r., w G., województwo [...], w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i w krótkich odstępach czasu przywłaszczył sobie powierzony mu komputer marki Dell o wartości 2 500 zł na szkodę M. L., a następnie żelaznym prętem uszkodził bagażnik samochodu marki Audi A3, numer rejestracyjny PGN [...], stanowiący własność M.L., chcąc w ten sposób upozorować, że przedmiotowy komputer został utracony w wyniku kradzieży z włamaniem dokonanej przez inną osobę, przy czym wysokość zaistniałej w samochodzie szkody wyniosła 560 zł, a nadto czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu, w okresie od 24 września 2012 r. do 24 września 2014 r. kary 2 lat pozbawienia wolności wymierzonej mu wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] sierpnia 2012 r. sygn. akt II K 433/12, za umyślne przestępstwo podobne z art. 279 § 1 kk tj. o przestępstwo z art. 284 § 2 kk w zb. z art. 288 § 1 kk w zw. z art. 11 2 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 64 § 1 kk. ze 3. w dniu [...] października 2015 r. w G., województwo [...], dokonał kradzieży z włamaniem w ten sposób, że po uprzednim wybiciu szyby w oknie tarasowym domku letniskowego wszedł do jego wnętrza, skąd zabrał w celu przywłaszczenia telewizor marki Sony o wartości 2 500 zł oraz odtwarzacz płyt CD marki Sony o wartości 400 zł na szkodę P. W., przy czym czynu tego dopuścił się będąc uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w G.z dnia [...] sierpnia 2012 r. sygn. akt II K 433/12, za przestępstwo z art. 279 § 1 kk, popełnione w warunkach określonych w art. 64 1 kk i w ciągu 5 lat po odbyciu w całości, w okresie od 24 września 2012 r. do 24 wrzesnia 2014 r. wymierzonej mu tym wyrokiem kary 2 lat pozbawienia wolności tj. o przestępstwo z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 2 kk. Wyrokiem z dnia [...] lutego 2016 r. Sąd Rejonowy w G.: 1. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu R. K. w punkcie I, uznał go za winnego tego, że w dniu 6 lipca 2015 r. w G., województwo [...], działając w celu użycia za autentyczny, podrobił dokument w postaci zaświadczenia z dnia 6 lipca 2015 r. o wysokości wynagrodzenia uzyskiwanego przez niego w Zakałdzie Naprawy Samochodów "[...]" poprzez podrobienie na nim podpisu właściciela zakładu R. M., tj. o przestępstwo z art. 270 § 1 kk i za to na podstawie art. 270 § 1 kk wymierzył mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności. 2. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu R. K. w punkcie II, uznał go za winnego tego, że w dniu [...] października 2015 r. w G., województwo [...], uszkodził żelaznym prętem bagażnik samochodu marki Audi A3, numer rejestracyjny PGN [...], stanowiący własność M. L., a wysokość zaistniałej szkody wyniosła 560 zł, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu, w okresie od 24 września 2012 r. do 24 września 2014 r. kary 2 lat pozbawienia wolności wymierzonej mu wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] sierpnia 2012 r. sygn. akt II K 433/12 za umyślne przestępstwo podobne z art. 279 § 1 kk tj. za przestępstwo z art. 288 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za to na podstawie art. 288 § 1 kk wymierzył mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności. 3. oskarżonego R. K. uznał za winnego czynu zarzuconego mu w punkcie III, popełnionego w sposób tam opisany, tj. o przestępstwo z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 2 kk i za to na podstawie art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 2 kk wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności. 4. Na podstawie art. 85 kk i art. 86 kk wymierzone oskarżonemu R. K.kary pozbawienia wolności w punktach 1, 2 i 3 połączył i wymierzył mu karę łączną 2 (dwóch) lat i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto Sąd zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych w tym od uiszczenia opłaty. Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadków, których wiarygodność nie została zakwestionowana. 2. Zarzut braku ustalenia wypadku mniejszej wagi z art. 270 § 2a kk Kwalifikowanie danego czynu zabronionego jako wypadek mniejszej wagi wiąże się z dokonywaniem oceny społecznej szkodliwości czynu. Zgodnie z art. 115 § 2 kk przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru i motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia. W przedmiotowym zakresie Sąd powinien uwzględnić i prawidłowo ocenić wymienione w przywołanym przepisie okoliczności faktyczne. Niestety ustalenia faktyczne Sądu obarczone są błędem. Sąd ustalając prawidłowo stan faktyczny w sprawie powinien uwzględnić nastepujące okoliczności: • Osakrżony nie naruszył dobra w postaci pewności obrotu, gdyż podrobiony przez niego dokument z jego woli nie wszedł do obrotu. Również możemy wątpić w rzeczywiste naruszenie dobra pracodawcy, który również ponosi odpowiedzialność za zaistnienie przedmiotowej sytuacji, skoro nie dopełnił obowiązku prawidłowego zabezpieczenia tak istotnych przedmiotów jakim są peczęcie firmowe. • Nie została wyrządzona tym czynem szkoda. • Oskarżony co prawda wykorzystał okazję i użył pieczęci pracodawcy, ale bardzo szybko zdecydował się naprawić swoj błąd i o wszystkim opowiedział swojemu pracodawcy. Jednocześnie nie można dopatrzeć się w okolicznościach popełnienia czynu negatywnych zjawisk, świadczących o wysokim stopniu społecznej szkodliwości tego czynu Zgodnie z orzeczeniem SN 13.06.2002 r. (V KKN 544/00, OSNKW 2002, Nr 9-10, poz. 73 z glosą T. Hajduka PS 2005, Nr 3, s. 99 i n.) wypadek mnniejszej wagi charakteryzuje się przewagą łagodzących elementów przedmiotowo-podmiotowych, a więc ze swej istoty jest on czynem o mniejszej społecznej szkodliwości. Reasumując należy wskazać, iż Sąd Rejonowy błędnie ustalił stan faktyczny w zakresie stopnia okoliczności łagodzących, decydujących o wypadku mniejszej wagi. Gdyby Sąd dokonał prawidłowej oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu zarzucanego oskarżonemu i uznał, iż w przedmiotowej sprawie zachodzi wypadek mniejszej wagi, to skazałby oskarżonego na podstawie art. 270 § 2a kk a nie na podstawie art. 270 § 1 kk. Mając to na uwadze należy wskazać, iż przedmiotowy błąd miał wpływ na treść wydanego wyroku, a zatem zarzut oparty o przepis art. 438 § 3 jest w pełni uzasadniony. 3. Zarzut bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 punkt 9. Zgodnie z art. 288 § 4 kk ściganie przestępstwa zarzuconego oskarżonemu w punkcie II aktu oskarżenia odbywa sie na wniosek pokrzywdzonego. Pokrzywdzony M.L.nie tylko nie złożył odpowiedniego wniosku o ściganie ale wręcz oświadczył, iż nie życzy sobie ścigania i karania oskarżonego w zakresie czynu polegającego na uszkodzeniu jego samochodu. Zgodnie z art. 17 § 1 punkt 10 kpk nie wszczyna się postępowania a wszczęte umarza w sytuacji, gdy brak jest wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej. Natomiast zgodnie z art. 439 § 1 punkt 9 kpk niezaleznie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie, określonych w art. 17 § 1 punkt 5, 6 i 8-11 kpk. 4. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego tj. art. 279 § 1 kk Kradzież z włamaniem to typ kwalifikowany kradzieży zwykłej z art. 278 § 1 kk, która różni się od niej sposobem popełnienia, gdzie dokonanie zaboru wiąże się z przełamaniem istniejącego zabezpieczenia rzeczy ruchomej (wyrok SN z 3.2.1999 r. V KKN 566/98). Jest to więc przestępstwo złożone, dwuaktowe, na które składają się dwie odrębne czynności sprawcze: włamanie, czyli przełamanie zabezpieczenia oraz następnie dokonanie zaboru (kradzieży) rzeczy ruchomej, która była zabezpieczona przed swobodnym dostępem osób nieuprawnionych. Kradzież natomiast polega na trwałym pozbawieniu możliwości korzystania z własnej rzeczy przez pokrzywdzonego (uchwała SN z 23.04.1998 r. z glosą O. Górniok, I KZP 1/98). Nie można zatem uznać za trafne zastosowanie art. 279 § 1 kk w przedmiotowej sytuacji. Oskarżony nie pozbawił właściciela rzeczywistego władztwa nad jego rzeczami, pozostawił je w jego domku letniskowym. Jako przykład potwierdzający ten sposób rozmienia analizowanego przepisu można wskazać na orzeczenie SN z 18.5.1987 r V KRN124/87, OSNPG 1988, Nr 3, poz. 28, w którym wskazano, że jeżeli sprawca został złapany na gorącym uczynku w miejscu popełnienia kradzieży, gdzie z okoliczności czynu wynika, że był on nadal w trakcie dokonywania zaboru dalszych cudzych rzeczy, to nawet jeżeli część z zebranych cudzych rzeczy była już przygotowana do wyniesienia z miejsca popełniania czynu to z uwagi na niemożność dywersyfikacji ocen karnych tego samego czynu zachowanie sprawcy oceniamy jako usiłowanie dokonania kradzieży. Mająć powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione znamiona czynu określonego w art. 279 § Ikk. Ponadto niezachodzą przesłanki do zastosowania instytucji kary łącznej. W związku z tym wnoszę jak na wstępie. Podpis własnoręczny R.M. Załaczniki: 1. odpis apelacji,"  Powyższe zadanie zostało ocenione przez egzaminatora SSR I. R. (pierwszy egzaminator) oraz egzaminatora adwokata A. S. (drugi egzaminator) na oceny niedostateczne. Oboje egzaminatorzy ocenili, że przedmiotowa apelacja spełniała wymogi formalne oraz uznali język i styl pracy za poprawny. Pierwszy egzaminator uznała, że w zakresie czynu z pkt I wyroku zdający na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. nieprawidłowo zarzuca skarżonemu rozstrzygnięciu błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, podczas gdy winien sformułować zarzut naruszenia przepisów art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 327 § 2 i 4 k.p.k., skutkujący wystąpieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. Istota problemu w odniesieniu do czynu z pkt I wyroku polegała bowiem na wychwyceniu przez zdającego, iż postępowanie przygotowawcze prowadzone przeciwko oskarżonemu o czyn z art. 270 § 1 k.k. zostało prawomocnie umorzone w oparciu o przesłankę znikomej społecznej szkodliwości czynu, a następnie bezpodstawnie wznowione przez prokuratora nadrzędnego, mimo braku przesłanek wskazanych w przepisie art. 327 § 2 k.p.k., w tym przede wszystkim nowych faktów i dowodów. Zdający nie zauważył w zakresie występku z art. 270 § 1 k.k. uchybień prokuratora i sądu i błędnie sformułował zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Nadto zarzut ten został niepoprawnie zredagowany, a stwierdzone uchybienie niewłaściwie zakwalifikowane jako błąd w ustaleniach faktycznych. Okoliczności, które podnosi zdający w treści zarzutu, mające wpływ na prawnokarną ocenę zachowania oskarżonego, tj. przyznanie się do winy, wyrażenie skruchy, nie dotyczą okoliczności podmiotowo – przedmiotowych czynu i nie mają żadnego wpływu na jego ocenę prawnokarną, jako wypadku mniejszej wagi. Z uzasadnienia apelacji w tym zakresie wynika, iż zdający nie kwestionuje ustaleń faktycznych sądu dotyczących tego występku, a jedynie prawnokarną ich ocenę. W istocie zatem zdający nietrafnie formułuje zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, podczas gdy z uzasadnienia apelacji wynika, iż zarzuca on wyrokowi naruszenie przepisu art. 270 § 2 a k.k. polegające na jego niezastosowaniu i błędnym przyjęciu, iż czyn oskarżonego nie stanowi wypadku mniejszej wagi w rozumieniu tego przepisu. W zakresie czynu z pkt II wyroku zarzut został poprawnie sformułowany; trafnie bowiem zdający zarzuca skarżonemu wyrokowi naruszenie przepisu art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., polegające na skazaniu oskarżonego za stanowiący przestępstwo wnioskowe czyn z art. 288 § 1 k.k., pomimo niezłożenia wniosku o ściganie przez pokrzywdzonego, prawidłowo również kwalifikuje przedmiotowe uchybienie sądu jako bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. Nieprawidłowo został sformułowany zarzut dotyczący czynu z pkt III wyroku, tj. czynu zakwalifikowanego przez sąd z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., ponieważ zdający jedynie częściowo poprawnie wskazał, iż w przypadku tego występku sąd dopuścił się naruszenia prawa materialnego (art. 279 § 1 k.k.), poprzez jego błędne zastosowanie przy prawidłowo dokonanych ustaleniach faktycznych, z których wynika, iż nie doszło do zaboru telewizora i odtwarzacza CD przez oskarżonego, dalej jednak błędnie wywiódł, iż czyn oskarżonego w ogóle nie wypełnił znamion występku z art. 279 § 1 k.k., a nie jak powinien, iż wypełnił je w formie stadialnej usiłowania. Zdający winien zatem sformułować zarzut naruszenia przez sąd także przepisu art. 13 § 1 k.k., polegającego na jego niezastosowaniu, jako że z niekwestionowanych przez sąd ustaleń faktycznych wynika, iż oskarżony swoim zachowaniem bezpośrednio zmierzał do dokonania czynu zabronionego – zaboru telewizora i radioodtwarzacza, które jednak nie nastąpiło na skutek spłoszenia go przez pokrzywdzonego. Uzasadnienie apelacji w zakresie tego występku ogranicza się do przytoczenia treści zarzutu i wskazania, iż skoro nie doszło do zaboru przygotowanych do wyniesienia przedmiotów przez oskarżonego, to nie można przyjąć, aby doszło do wyczerpania znamion przestępstwa kradzieży z włamaniem. Zdający trafnie przy tym przytacza adekwatne do stanu faktycznego orzeczenie Sądu Najwyższego, w którym Sąd ten wskazuje na formę stadialną usiłowania w podobnym stanie faktycznym, jednakże poczynionych w uzasadnieniu przytoczonego wyroku rozważań nie odnosi do kazusu, ograniczając się do stwierdzenia, iż w sprawie nie zostały spełnione znamiona czynu z art. 279 § 1 k.k. Brak jest rozważań w zakresie przyjęcia formy stadialnej usiłowania tego przestępstwa. Skarżący nie zwrócił uwagi na niewłaściwe zastosowanie przez sąd w zakresie tego występku instytucji recydywy wielokrotnej z art. 64 § 2 k.k., podczas gdy oskarżony nie był wcześniej skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k.; brak jakiegokolwiek zarzutu w tym zakresie, jak również nie zwrócono na to uwagi chociażby w uzasadnieniu apelacji. Wniosek końcowy apelacji zdającego w zakresie czynu: z pkt I – nieprawidłowy, ale adekwatny do podniesionego w tym zakresie zarzutu; z pkt II wyroku, tj. o uchylenie orzeczenia w tym zakresie i umorzenie postępowania został sformułowany prawidłowo; z pkt III wyroku - tj. o zmianę wyroku w tym zakresie i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu jest nieprawidłowy, aczkolwiek adekwatny do podniesionego zarzutu. W konkluzji egzaminator wskazała, że skoro zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona występku z art. 279 § 1 k.k. w formie stadialnej usiłowania, a sąd również na skutek nieprawidłowej wykładni art. 64 § 2 k.k. błędnie przyjął istnienie w sprawie warunków recydywy specjalnej, zdający winien wnieść o zmianę wyroku w tym zakresie poprzez ustalenie, iż zachowanie oskarżonego stanowiło formę stadialną usiłowania kradzieży z włamaniem, a oskarżony dopuścił się tego występku w warunkach recydywy zwykłej (art. 64 § 1 k.k.), nie zaś w warunkach art. 64 § 2 k.k. Drugi z egzaminatorów podał, akcentując całościowy zakres zaskarżenia wyroku sądu, że zarzut dotyczący pkt I wyroku, tj. błędu w ustaleniach faktycznych skutkującego nieprzyjęciem, że czyn oskarżonego stanowi wypadek mniejszej wagi z art. 270 § 2a k.k. nie jest trafny. Co do tego punktu wyroku należało podnieść zarzut obrazy przepisów procedury na skutek bezpodstawnego wznowienia prawomocnie umorzonego dochodzenia przez prokuratora nadrzędnego, co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą. Co do pkt II wyroku zarzut braku wniosku pokrzywdzonego o ściganie jest merytorycznie uzasadniony. Co do pkt III wyroku zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 279 § 1 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie, bo oskarżony nie pozbawił właściciela władztwa przedmiotów, które chciał ukraść, nie wynosząc ich z domku letniskowego jest poprawny, jednak ustalony tak stan faktyczny powinien skłonić zdającego do skonstruowania zarzutu obrazy prawa materialnego, tj. art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. "bo zachowanie oskarżonego stanowi usiłowanie kradzieży z włamaniem". Apelacja nie podnosi słusznego zarzutu obrazy prawa materialnego, tj. art. 64 § 2 k.k. przez błędne jego zastosowanie. Wniosek apelacji co do pkt I wyroku odpowiada treści zarzutu. Wniosek apelacji dotyczący pkt II wyroku jest prawidłowy. Wniosek apelacji co do pkt III wyroku powinien postulować zmianę opisu czynu i kwalifikacji prawnej przez przyjęcie, że czyn oskarżonego stanowi usiłowanie kradzieży z włamaniem z wyeliminowaniem recydywy wielokrotnej z art. 64 § 2 k.k. W wyniku powyższych ustaleń/ocen uchwałą wydaną [...] kwietnia 2016 r. Komisja I stopnia, stwierdziła że J. R. uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie, wnosząc o zmianę oceny z prawa karnego na pozytywną i ostatecznie zmianę oceny egzaminu adwokackiego na pozytywną. Decyzji Komisji I stopnia zarzucił: 1. naruszenie art. 78d ust. 10 p.o.a. polegające na nieuwzględnieniu przy dokonaniu oceny pracy zdającego pełnej skali ocen i przypisanie pracy zdającego oceny niedostatecznej, pomimo że jak wynika ze zgodnych uzasadnień obu egzaminatorów praca została w 90 % oceniona pozytywnie, co powinno skutkować przyznaniem oceny co najmniej dostatecznej, 2. naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na: - nieprawidłowej ocenie pracy zdającego przez pierwszego egzaminatora w zakresie błędnego przyjęcia, że okoliczności podmiotowo - przedmiotowe, wskazane przez zdającego, nie mają wpływu na ustalenie wypadku mniejszej wagi, pomimo iż zgodnie z orzecznictwem i doktryną przytoczoną przez zdającego w uzasadnieniu apelacji wskazane tam okoliczności są istotne z punktu widzenia oceny wypadku mniejszej wagi oraz - błędnej interpretacji apelacji zdającego poprzez przyjęcie, że zdający postawił dwa sprzeczne zarzuty - błędu w ustaleniach faktycznych i naruszenia prawa materialnego, podczas gdy zdający postawił tylko zarzut samoistnego błędu w ustaleniach faktycznych, skutkujących koniecznością wnioskowania zmiany kwalifikacji prawnej czynu na wypadek mniejszej wagi, 3. naruszenie art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. polegające na nieprawidłowej ocenie pracy zdającego przez drugiego egzaminatora, w szczególności braku uzasadnienia swojego stanowiska w tym zakresie, uniemożliwiającego odniesienie się zdającego do wytkniętych błędów, 4. naruszenie art. 78e ust. 3 p.o.a. polegające na negatywnej ocenie pracy zdającego w zakresie kryterium nieznajomości prawa i jego interpretacji, w sytuacji gdy egzaminatorzy nie wykazali, które przepisy prawa były niewłaściwie zastosowane i zinterpretowane przez zdającego, 5. naruszenie art. 78e ust. 3 p.o.a. poprzez zastosowanie przez egzaminatorów wyłącznie wytycznych MS jako kryterium oceny pracy zdającego i niedokonanie oceny (egzaminator drugi) lub zdawkowe dokonanie oceny (egzaminator pierwszy) rozwiązania zaproponowanego przez zdającego, 6. naruszenie art. 78e ust. 3 p.o.a. poprzez dokonanie oceny pracy zdającego z pominięciem zasadniczego kryterium oceny pracy kandydata do zawodu adwokata, jakim jest zasada działania na rzecz interesu klienta. W wyniku rozpoznania odwołania, powołaną na wstępie uchwałą z [...] października 2016 r., Komisja II stopnia utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę organu I instancji. Według organu odwoławczego egzaminatorzy ocenili jednolicie zaproponowane przez zdającego rozwiązanie zadania z części pierwszej egzaminu, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 p.o.a., na ocenę niedostateczną. Przedmiotem zadania było zaś wywiedzenie apelacji od wyroku sądu rejonowego, który obejmował skazania za trzy przestępstwa, tj. z art. 270 § 1 k.k. (czyn w pkt I), z art. 288 § 1 k.k. (czyn w pkt II) oraz z art. 279 § 1 w zw. z art. 64 § 2 k.k. (czyn w pkt III). Przy ocenie zadania egzaminatorzy winni brać pod uwagę cztery kwestie (uchybienia) wyroku, które wymagały dostrzeżenia przez osobę zdającą i wyartykułowania w treści pracy pod postacią trafnie podniesionych zarzutów odwoławczych (wspartych należytą argumentacją) i odpowiadających im procesowo wniosków. Liczba i ranga dostrzeżonych uchybień winna mieć znaczenie dla ostatecznej oceny wykonanego zadania. Kwestie te przedstawiają się następująco: 1. Sąd rejonowy skazał oskarżonego R. K. za przestępstwo z art. 270 § 1 k.k., mimo że postępowanie karne o ten czyn zostało, z uwagi na jego znikomą społeczną szkodliwość, prawomocnie umorzone postanowieniem prokuratora z dnia 10 sierpnia 2015 r. Wprawdzie postanowieniem z [...] października 2015 r. prokurator wznowił postępowanie w tym przedmiocie i przeciwko tej samej osobie, jednakże uczynił to z obrazą art. 327 § 2 k.p.k. Przepis ten stanowi, że prawomocnie umorzone postępowanie przygotowawcze wznawia się przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego, na mocy postanowienia prokuratora nadrzędnego nad tym, który wydał lub zatwierdził postanowienie o umorzeniu tylko wtedy, gdy ujawnią się nowe istotne fakty lub dowody nie znane w poprzednim postępowaniu, albo gdy zachodzi okoliczność określona w art. 11 § 3 k.p.k. Taka sytuacja w realiach rozwiązywanego zadania nie wystąpiła, zaś decyzja prokuratora o wznowieniu postępowania bazowała na odmiennej ocenie społecznej szkodliwości omawianego czynu. Sąd rejonowy winien zatem stwierdzając, że postępowanie przygotowawcze wznowiono mimo braku podstaw, umorzyć toczące się przeciwko oskarżonemu postępowanie, o czym wprost stanowi przepis art. 327 § 4 k.p.k. Skoro tego nie uczynił należało to uchybienie zakwestionować przez podniesienie zarzutu zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., jako że doszło do wydania wyroku skazującego za występek z art. 270 § 1 k.k. w sytuacji, gdy prawomocnie umorzone postępowanie karne co do tego czynu i tej osoby wznowiono, mimo braku podstaw (negatywna przesłanka procesowa z art. 17 § 1 pkt 11 w zw. z art. 327 § 2 i 4 k.p.k.). 2. Sąd rejonowy skazał R. K. za popełnienie występku z art. 288 § 1 k.k. (zniszczenie mienia), podczas gdy jest to przestępstwo ścigane na żądanie osoby pokrzywdzonej (art. 288 § 4 k.k.), zaś pokrzywdzony M. L.takiego postulatu nie tylko nie zgłosił, lecz nie życzył sobie, by było wobec sprawcy prowadzone postępowanie. Wystąpiła tu więc ujemna przesłanka procesowa określona w przepisie art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., z którego wynika, iż nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy brak jest wymaganego wniosku o ściganie pochodzącego od osoby uprawnionej. W takiej sytuacji wydanie przez sąd rejonowy wyroku skazującego było niedopuszczalne, skutkowało wystąpieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 w zw. z art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. i taki zarzut należało w apelacji zredagować. 3. W przypadku skazania za czyn z pkt III, z art. 279 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., dostrzec należało dwa uchybienia popełnione przez sąd rejonowy. Po pierwsze zachowanie oskarżonego nie weszło w fazę dokonania (nie doszło do zaboru mienia), po drugie nie był on uprzednio skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k. Oskarżony po wybiciu szyby i dostaniu się do wnętrza domku letniskowego, przygotował telewizor i odtwarzacz płyt CD do wyniesienia. Dostrzegł jednak idącego drogą pokrzywdzonego, co sprawiło, iż przestraszył się i oddalił z miejsca zdarzenia, rezygnując z ich zaboru. Judykatura zgodnie stoi na stanowisku, że przy przestępstwie kradzieży działanie sprawcy należy uznać za ukończone z chwilą, gdy zawładnął rzeczą, co w realiach niniejszego zadania nie miało miejsca. Aktywność sprawcy zatrzymała się na zamanifestowaniu zamiaru zaboru określonych przedmiotów (ich przygotowaniu do wyniesienia), który jednak nie nastąpił. Omawiane zachowanie przybrało postać jedynie usiłowanej kradzieży z włamaniem (art. 13 § 1 w zw. z art. 279 § 1 k.k.) i o taką zmianę zaskarżonego wyroku należało postulować w apelacji, podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k.). Zarzut obrazy prawa materialnego nie byłby tutaj właściwy, skoro w opisie czynu przypisanego oskarżonemu w wyroku zawarte jest ustalenie o dokonanym zaborze mienia. Wyrok wymagał zatem korekty tak w sferze opisu czynu, jak i jego kwalifikacji prawnej. Poza tym przypisanie oskarżonemu popełnienia omawianego przestępstwa w warunkach recydywy wielokrotnej było nieuprawnione, albowiem nie był on uprzednio skazany w warunkach art. 64 § 1 k.k., a jest to warunek sine qua non zastosowania obostrzenia wynikającego z art. 64 § 2 k.k. Należało zatem postulować, podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, o dokonanie zmiany zaskarżonego wyroku przez wyeliminowanie z jego opisu stwierdzenia o działaniu w warunkach powrotu do przestępstwa, zaś z kwalifikacji prawnej tego czynu art. 64 § 2 k.k. Dostrzeżenie popełnionych tu przez sąd rejonowy uchybień otwierało też drogę do domagania się złagodzenia kary orzeczonej za ten czyn, co z punktu widzenia interesu oskarżonego miało kapitalne znaczenie, zważywszy na jej istotną dolegliwość (2 lata pozbawienia wolności). Osoba przystępująca do egzaminu adwokackiego mogła postawić w apelacji wszystkie (cztery) wskazane wyżej zarzuty, bądź też tylko niektóre z nich. Przy ocenie wykonanego zadania istotne znaczenie ma ranga oraz procesowe konsekwencje poszczególnych, popełnionych przez sąd rejonowy uchybień, jako że determinują one zakres możliwej poprawy sytuacji oskarżonego. Bacząc zatem na ustawową skalę ocen egzaminu adwokackiego oraz to by możliwe do postawienia zarzuty odwoławcze pozwalały na wykorzystanie tej skali należało przyjąć, że w realiach przedmiotowego zadania, dla uzyskania oceny dostatecznej, niezbędne było dostrzeżenie co najmniej dwóch uchybień popełnionych przez sąd I instancji, pod warunkiem nadania im formy właściwych procesowo zarzutów. Przedmiotowa praca egzaminacyjna została oceniona przez oboje egzaminatorów na ocenę niedostateczną, którzy zgodnie wskazali, że choć apelacja spełnia wymogi formalne pisma procesowego, to jednak jej merytoryczna zawartość, sprowadzająca się do dostrzeżenia tylko jednego uchybienia popełnionego przez sąd, odnoszącego się do czynu z pkt II wyroku z art. 288 k.k., nie pozwalała na wystawienie oceny pozytywnej. Pozostałe zarzuty podniesione w pracy egzaminatorzy uznali za błędne, gdyż nie diagnozowały właściwie popełnionych przez sąd I instancji uchybień. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania Komisja II stopnia wskazała, że przygotowana przez stronę apelacja prawidłowo diagnozuje tylko jedno uchybienie popełnione przez sąd I instancji, odnoszące się do czynu z pkt II z art. 288 § 1 k.k., polegające na wydaniu orzeczenia skazującego za przestępstwo wnioskowe w sytuacji, gdy pokrzywdzony sprzeciwiał się prowadzeniu wobec oskarżonego postępowania karnego. Postawionemu zarzutowi towarzyszy też prawidłowy wniosek odwoławczy i trafna argumentacja zawarta w uzasadnieniu apelacji. W ocenie organu na tym zarzucie poprawność wykonania zadania się kończy. Nie jest bowiem możliwe podzielenie racji skarżącego odnoszących się do oceny rozwiązania, jakie zaproponował co do czynu z pkt I. Podniesiony tu zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, sprowadzający się do próby wykazania, że czyn przypisany oskarżonemu winien być rozpatrywany jako wypadek mniejszej wagi z art. 270 § 2a k.k., nie diagnozuje rzeczywistego uchybienia popełnionego przez sąd rejonowy. Wprawdzie rację należy przyznać zdającemu, gdy wywodzi, że konstrukcja tego zarzutu jest prawidłowa (przyjęcie wypadku mniejszej wagi jest kwestią ocenną, więc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych wyprzedza, sugerowany przez pierwszego z egzaminatorów, jako jedynie właściwy, zarzut obrazy prawa materialnego, jednak okoliczność ta nie może wpłynąć na odmienną ocenę zaproponowanego przez egzaminowanego rozwiązania zadania. Nie chroni ono interesu oskarżonego, gdyż w dalszym ciągu ostaje się orzeczenie skazującego za ów czyn, zaś dostrzeżenie bytu bezwzględnej przyczyny odwoławczej skutkowałoby uwolnieniem oskarżonego całkowicie od odpowiedzialności karnej za to zachowanie. Wbrew twierdzeniom skarżącego kwestia interpretacji pojęcia "nowych, istotnych, uprzednio nie znanych, faktów lub dowodów", na gruncie omawianego kazusu egzaminacyjnego, była wyjątkowo prosta (odmienna ocena stopnia społecznej szkodliwości czynu nie jest nowym faktem ani nowym dowodem). Nie zasługuje więc na aprobatę stanowisko, jakoby "nieujęcie tego zarzutu w apelacji wynikało z ryzyka (niepewności) co do przyszłej oceny tego stanu faktycznego przez sąd odwoławczy. Można było wszak tu podnieść zarzut alternatywny lub swe rozterki zamieścić w uwagach do wykonanego zadania. Odnosząc się natomiast do argumentów podniesionych w odwołaniu, jakoby rozwiązanie w zakresie czynu z pkt III z art. 279 § 1 k.k. było rozwiązaniem słusznym, organ II instancji podał, że nie dostrzeżono tu w ogóle błędnie przyjętej recydywy wielokrotnej, nie powiązano też złożoności znamion występku kradzieży z włamaniem z formami stadialnymi popełnienia przestępstwa, co w konsekwencji zaowocowało nieporadnym zarzutem obrazy prawa materialnego, tj. art. 279 § 1 k.k. i niezrozumiałym (w realiach zadania) wnioskiem (o uniewinnienie). Zdający skupił się na jednym tylko fragmencie zdarzenia (rezygnacja sprawcy z zaboru mienia), ignorując wynikające z ustaleń stanu faktycznego uprzednie zachowanie sprawcy i towarzyszący mu zamiar (po wybiciu szyby wszedł do domku letniskowego celem kradzieży znajdujących się tam przedmiotów), który konsekwentnie realizował do momentu pojawienia się przeszkody. Okoliczność, że ostatecznie z zaboru mienia zrezygnował, statuuje owo zachowanie jako postać usiłowaną kradzieży z włamaniem (por. art. 13 § 1 k.k.), w żadnym razie nie uprawnia zaś do stawiania tezy, że w takiej postaci owo zachowanie nie realizuje znamion przestępstwa, że jest bezkarne. Stawiając zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 279 § 1 k.k., skarżący nie dostrzegł wadliwości dokonanych przez sąd rejonowy ustaleń faktycznych, przeciwnie w pełni je zaaprobował. Tymczasem sąd sam fakt przygotowania przez oskarżonego rzeczy do wyniesienia potraktował jako ich zagarnięcie, co zawarł w wyroku (w opisie czynu), jak i w uzasadnieniu (każdorazowo posługując się ustaleniem o zaborze rzeczy, jako dokonanej czynności wykonawczej). Wskazany przepis nie został więc obrażony, skoro był adekwatny do przeprowadzonej przez sąd I instancji rekonstrukcji zdarzenia. Była ona nieprawidłowa, gdyż zasadzała się na wadliwym ustaleniu, że oskarżony skutecznie zadysponował mieniem pokrzywdzonego, co nie miało miejsca (pozostawił je w domku letniskowym, uciekając na widok pokrzywdzonego), zatem to przede wszystkim ustalenia faktyczne należało kwestionować, a następnie postulować o inną kwalifikację prawną czynu. Przy przyjętych ustaleniach faktycznych podnoszenie zarzutu obrazy prawa materialnego (art. 279 § 1 k.k.) i postulowanie o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia tego czynu nie może być uznane za skuteczne, gdyż rozmija się z problemem do rozstrzygnięcia. Zdający dostrzegł okoliczność, iż w realiach zadania byt dokonanej kradzieży z włamaniem nie może mieć miejsca, jednak zaproponowane przez niego rozwiązanie jest błędne. Nie da się go obronić także w świetle retoryki zawartej w odwołaniu, sprowadzającej się do lansowania przyjętej koncepcji obrony, to jest "całkowitego uwolnienia oskarżonego od odpowiedzialności karnej". Stawianie irracjonalnych zarzutów, ignorujących wymowę zebranych w sprawie dowodów – czy kwestie faktyczne i prawne (regulację przewidzianą w art. 13 § 1 i 14 § 1 k.k.), nie może zostać potraktowane jako działanie na korzyść reprezentowanej strony. Zaproponowane przez zdającego rozwiązanie odnoszące się do czynu z pkt III, jako nie dekodujące rzeczywiście popełnionego przez sąd rejonowy uchybienia, a zatem procesowo nieskuteczne, nie może być uznane za trafne, tym bardziej że nie dostrzeżono drugiej, istotnej i przekładającej się na surowość wymierzonej oskarżonemu kary wadliwości wyroku, to jest niezasadnego przyjęcia, iż omawianego przestępstwa oskarżony dopuścił się w warunkach recydywy wielokrotnej. Brak zarzutu w tym przedmiocie jest faktem przyznanym przez skarżącego. Nie jest jednak możliwe podzielenie argumentacji odwołania sprowadzającej się do niecelowości kwestionowania multirecydywy, wobec zgłoszenia najdalej idącego wniosku (o uniewinnienie). W realiach zadania, w optyce pozyskanych dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonego, uzyskanie orzeczenia uniewinniającego było niemożliwe, zaś wyprowadzenie tego wniosku było nad wyraz łatwe dla osoby dysponującej niezbędną wiedzą z zakresu prawa karnego. W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia praca zdającego została oceniona przez egzaminatorów właściwie, adekwatnie do jej poziomu i wychwyconego błędu w procedowaniu sądu I instancji, przy uwzględnieniu pięciostopniowej skali ocen. Zdający dostrzegł tylko jedno uchybienie (co do czynu z pkt II z art. 288 k.k.), w zakresie rozstrzygnięć co do czynów z pkt I i III zaproponowane przez niego rozwiązania nie mogą zostać poczytane za trafne, z powodów wskazanych wyżej. W takiej postaci skuteczność sporządzonej apelacji jest niewielka. Zatem zdający nie ma jeszcze dostatecznie ugruntowanej wiedzy z zakresu prawa karnego, aby w sposób samodzielny, kompetentny i należyty wykonywać zawód adwokata i dawać gwarancję właściwej reprezentacji strony. Ocena niedostateczna jest więc oceną trafną. W skardze do Sądu na powyższą uchwałę skarżący wniósł o stwierdzenie jej nieważności i poprzedzającej ją uchwały organu pierwszej instancji. Uchwale zarzucił naruszenie: 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wyrażające się w rażącym naruszeniu art. 78d ust. 10 p.o.a. jego niewłaściwe zastosowanie i nieuwzględnienie przy dokonaniu oceny pracy zdającego pełnej skali ocen, w konsekwencji przypisanie pracy zdającego oceny niedostatecznej, pomimo że - jak wynika ze zgodnych uzasadnień obu egzaminatorów, praca została w 90 % oceniona pozytywnie w I instancji, co powinno skutkować przyznaniem oceny co najmniej dostatecznej, albowiem treść uzasadnień ocen cząstkowych pracy skarżącego z prawa karnego obu członków Komisji I stopnia wskazuje zakres nieprawidłowości ograniczający się jedynie do braku dwóch uchybień, o których jest mowa w wytycznych MS, tj. braku bezwzględnej podstawy odwoławczej w I czynie i braku wskazania błędu w recydywie w III czynie, podczas gdy Komisja II instancji wskazała błędnie, iż w pracy zdającego wystąpiły trzy uchybienia, co powoduje nie dające usunąć się wątpliwości co do procedury wystawienia tych ocen, w szczególności nie zastosowania przez egzaminatorów pięciostopniowej skali ocen, co jest niedopuszczalne, a także powoduje, że przynajmniej na poziomie działania organu I instancji nie może być mowy o prawidłowej, rzetelnej, a co więcej legalnej procedurze wystawienia oceny, co w konsekwencji przekłada się na to, że zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, skarżący nie miał możliwości do obiektywnej oceny na poziomie działania komisji obu stopni, a tym samym stanowi to naruszenie zasad prawidłowego i rzetelnego przebiegu egzaminu adwokackiego, naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a mianowicie: a. zasady legalności działania wynikającej z art. 7 k.p.a. oraz zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wynikającej z art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady zastosowania pięciostopniowej skali ocen i zastosowanie nieznanej ustawie dwustopniowej skali ocen (dostateczna/niedostateczna) z części karnej egzaminu, a tym samym obiektywizmu i rzetelności egzaminu adwokackiego; b. zasady przekonywania, wynikającej z art. 11 k.p.a. poprzez sporządzenie dwóch tożsamych treściowo ocen rozwiązania pracy z zadania karnego z odwołaniem się do zero-jedynkowej skali ocen. 2. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wyrażające się w rażącym naruszeniu art. 78e ust. 2 p.o.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niezachowanie zasady niezależności od siebie dwóch egzaminatorów na poziomie działania organu I instancji, albowiem treść uzasadnienia oceny cząstkowej pracy skarżącego z prawa karnego obu członków Komisji I stopnia była identyczna treściowo, co powoduje nie dające usunąć się wątpliwości co do procedury wystawienia tych ocen, a w szczególności konsultowania się egzaminatorów w toku dokonywania oceny, co jest niedopuszczalne, a także powoduje, że przynajmniej na poziomie działania Komisji I stopnia nie może być mowy o prawidłowej, rzetelnej, a co więcej legalnej procedurze wystawienia oceny, co w konsekwencji przekłada się na to, że zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, skarżący nie miał możliwości do niezależnej oceny na poziomie działania komisji obu stopni, a tym samym stanowi to naruszenie zasad prawidłowego i rzetelnego przebiegu egzaminu adwokackiego, naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a mianowicie: a. zasady legalności działania wynikającej z art. 7 k.p.a. oraz zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wynikającej z art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady niezależności dwóch ocen cząstkowych rozwiązania zadania z części drugiej egzaminu, a tym samym obiektywizmu i rzetelności egzaminu adwokackiego; b. zasady przekonywania, wynikającej z art. 11 k.p.a. poprzez sporządzenie najpierw jednej oceny pracy zdającego, następnie sporządzenie po raz kolejny przez jednego z egzaminatorów z Komisji I stopnia identycznej treściowo oceny cząstkowej rozwiązania zadania z części pierwszej egzaminu adwokackiego. 3. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wyrażające się w rażącym naruszeniu art. 78e ust. 3 p.o.a poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i (1) dokonanie negatywnej oceny pracy zdającego w zakresie kryterium nieznajomości prawa i jego interpretacji, w sytuacji gdy egzaminatorzy nie wykazali, które przepisy prawa były niewłaściwie zastosowane i zinterpretowane przez zdającego, (2) poprzez zastosowanie przez egzaminatorów wyłącznie wytycznych MS jako kryterium oceny pracy zdającego i niedokonanie oceny (egzaminator drugi) lub zdawkowe dokonanie oceny (egzaminator pierwszy) rozwiązania zaproponowanego przez zdającego, (3) poprzez dokonanie oceny pracy zdającego z pominięciem zasadniczego kryterium oceny pracy kandydata do zawodu adwokata jakim jest zasada działania na rzecz interesu klienta, co powoduje nie dające usunąć się wątpliwości co do procedury wystawienia tych ocen, w szczególności nie zastosowania przez egzaminatorów ustawowych kryteriów ocen, co jest niedopuszczalne, a także powoduje, że przynajmniej na poziomie działania Komisji I stopnia nie może być mowy o prawidłowej, rzetelnej, a co więcej legalnej procedurze wystawienia oceny, co w konsekwencji przekłada się na to, że zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, skarżący nie miał możliwości do obiektywnej oceny na poziomie działania komisji obu stopni, a tym samym stanowi to naruszenie zasad prawidłowego i rzetelnego przebiegu egzaminu adwokackiego, naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a mianowicie: a. zasady legalności działania wynikającej z art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku zastosowania ustawowych kryteriów ocen pracy z części karnej egzaminu, a tym samym naruszenie zasady obiektywizmu i rzetelności egzaminu adwokackiego, b. zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów państwa, wynikającej z art. 8 k.p.a. przez naruszenie obowiązku zastosowania ustawowych kryteriów ocen i zastosowanie nieznanego ustawie kryterium - zgodność z wytycznymi MS, pracy z części karnej egzaminu, a tym samym naruszenie zasady obiektywizmu i rzetelności egzaminu adwokackiego, c. zasady przekonywania, wynikającej z art. 11 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie ustawowych kryteriów ocen rozwiązania pracy z zadania karnego z odwołaniem się wyłącznie do wytycznych MS. 4. art. 78h ust. 12 p.o.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. poprzez pominięcie i nie odniesienie się w uzasadnieniu do faktycznych zarzutów przedstawionych w odwołaniu, w szczególności nie dokonanie wszechstronnej oceny uzasadnień egzaminatorów I instancji pod kątem stawianych zarzutów t.j. (1) braku zastosowania pełnej skali ocen, (2) braku niezależności ocen, (3) braku wskazania naruszonych przepisów prawa lub błędnej interpretacji, (4) oparcia się wyłącznie o wytyczne MS, (5) braku zastosowania ustawowych kryteriów ocen, w tym kryterium działania zgodnie z interesem klienta. 5. art. 78h ust. 12 i 14 p.o.a. w zw. z art. 139 k.p.a., w zw. z § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia MS z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego, poprzez wyjście poza zakres zaskarżania sformułowany przez skarżącego w odwołaniu i podniesienie nowych okoliczności, odmiennie ocenionych przez egzaminatorów I instancji, a tym samym orzeczenie na niekorzyść skarżącego, co miało zasadnicze znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy w II instancji. 6. art. 78h ust. 1, 9, 12 p.o.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy uchwały I instancji, podczas gdy zaistniałe obiektywnie okoliczności, przytoczone w odwołaniu, jednoznacznie wskazywały, iż uchwała I instancji rażąco naruszała przepisy prawa materialnego. W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Skarżący nie zgodził się z ustalonym uchwałą Komisji Egzaminacyjnej (Komisji I stopnia) negatywnym wynikiem egzaminu adwokackiego, któremu został poddany w dniach 15-18 marca 2016 r., kwestionując ocenę niedostateczną, którą otrzymał z zadania z zakresu prawa karnego. Zarzuty skarżącego w tym względzie determinowały zatem zakres rozpatrzenia sprawy w instancji odwoławczej, jak i obecnie określają ramy kontroli sądowej w tej sprawie. Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego został uregulowany w przepisach art. 77b i nast. p.o.a. Stosownie do przepisów art. 78d ust. 1-10 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych, tj. z rozwiązania zadania z zakresu prawa karnego, z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, z zakresu prawa gospodarczego, z zakresu prawa administracyjnego oraz z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki. W świetle art. 78e ust. 2-6 p.o.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje; przy ocenie rozwiązania zadania z części piątej egzaminu adwokackiego tak wyznaczeni egzaminatorzy, oceniając pracę w taki sam sposób jak pozostałe zadania, czynią to jednak pod kątem uwzględnienia interesu publicznego. Każdy z egzaminatorów wystawia ocenę cząstkową, sporządza pisemne jej uzasadnienie i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej zadania z części egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Zgodnie z art. 78f ust. 1 i 2 p.o.a. pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu/zadania otrzymał ocenę pozytywną. Wynik egzaminu adwokackiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji I stopnia, od której, stosownie do art. 78h ust. 1 p.o.a., przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia (Komisji Odwoławczej). Do postępowania przed Komisją Odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), co pozwala traktować uchwały tej Komisji jak decyzje administracyjne (por. art. 78h ust. 12 p.o.a.). Postępowanie przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja zaś kontroluje tylko część egzaminu, zakwestionowaną przez stronę, pod kątem podniesionych zarzutów. W wyniku rozpoznania sprawy Komisja Odwoławcza podejmuje uchwałę ostateczną biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy, w tym oceny egzaminatorów. Jest przy tym uprawniona do samodzielnej oceny pracy pisemnej zdającego w oparciu o ten materiał. Działa więc merytorycznie. Może ponownie ustalić ostateczną ocenę pracy zawierającej rozwiązanie zadania z części egzaminu, której dotyczy odwołanie i – nie ograniczając się wyłącznie do zbadania zarzutów odwołania – odnieść się do samej pracy i jej oceny dokonanej przez komisję pierwszoinstancyjną (por. co do tego również w drodze analogii wyroki NSA: z 2 września 2015 r. II GSK 1679/14 i z 22 maja 2014 r. II GSK 293/13). Sądowa kontrola rozstrzygnięcia Komisji Odwoławczej ogranicza się natomiast do zbadania, czy na bazie materiału dowodowego sprawy organ ten wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, odzwierciedlając proces dokonywanych ustaleń faktycznych oraz zastosowanych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej i w świetle obowiązujących przepisów miał prawo zadecydować w sprawie tak jak zadecydował. Rolą Sądu, który bada zaskarżoną uchwałę Komisji Odwoławczej pod kątem zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, dochowania wymaganej prawem procedury oraz respektowania reguł kompetencji, nie jest natomiast zastępowanie tego organu w czynności ostatecznej oceny/ustalenia wyniku egzaminu. Sąd nie jest też kolejną instancją egzaminacyjną. Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy - praca pisemna skarżącego z części egzaminu adwokackiego obejmującej zadanie z zakresu prawa karnego oceniona stosownie do mających zastosowanie w objętych nią kwestiach faktycznoprawnych przepisów prawa - został prawidłowo uwzględniony i rozpatrzony w ustaleniach organu, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym zaskarżoną uchwałę. Należy przy tym odnotować sformalizowany tryb podjęcia tej uchwały. Mianowicie, zgodnie z przepisami § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2016 r. poz. 101), regulującymi zasady funkcjonowania tej komisji (Komisji Odwoławczej), odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie i ostateczna ocena pracy pisemnej zdającego jest wynikiem głosowania wszystkich członków Komisji, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie zarzutów odwołania i należytą ich ocenę. Opinię w sprawie odwołania skarżącego od ww. uchwały Komisji I stopnia z [...] kwietnia 2016 r. sporządziła sędzia SA B. C.. Została ona przedstawiona na posiedzeniu Komisji Odwoławczej w dniu [...] października 2016 r. i była przedmiotem dyskusji członków Komisji, którzy przyłączyli się do stanowiska opiniującej (poparli tę opinię) i jednogłośnie opowiedzieli się za niepodwyższeniem oceny uzyskanej przez skarżącego z pracy pisemnej z zakresu prawa karnego. Ostatecznie Komisja Odwoławcza – także jednogłośnie – opowiedziała się za utrzymaniem zaskarżonej uchwały (wyniku egzaminu adwokackiego) w mocy (por. protokół z posiedzenia Komisji Odwoławczej w aktach administracyjnych). Z uzasadnienia uchwały odwoławczej wynika, że Komisja odnosząc się do zarzutów odwołania zajęła stanowisko względem wszystkich istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia okoliczności faktycznoprawnych sprawy. Argumentacja uchwały, poparta wymienionymi w niej przepisami i ich analizą, na użytek rozwiązania zadania egzaminacyjnego objętego częścią egzaminu z zakresu prawa karnego, jest przekonująca i nie ma potrzeby jej powtarzania. W ocenie Sądu zarzuty skargi i jej uzasadnienie należy w tej sytuacji postrzegać w kategoriach polemiki z tą argumentacją, której zasadności skarżący w ten sposób nie poważył. Przede wszystkim uchwała odwoławcza uwzględniła kryteria (wzmiankowane już wyżej), które w myśl ustawy Prawo o adwokaturze (p.o.a.) muszą być brane pod uwagę przy ustalaniu wyniku egzaminu adwokackiego. Zgodnie z art. 78e ust. 1 p.o.a. przy ocenie rozwiązania zadania/pracy egzaminacyjnej z części od pierwszej do czwartej egzaminu należy brać pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem oceny egzaminacyjnej. Wywody zaskarżonej uchwały sprowadzają się - stosownie do tych kryteriów - do wykazania istotnych mankamentów pracy egzaminacyjnej skarżącego z zakresu prawa karnego uniemożliwiających uznanie tej pracy za sporządzoną na ocenę pozytywną (w skali ocen pozytywnych), a w konsekwencji ustalenie pozytywnego wyniku egzaminu w całości. Odnotowując spełnienie przez ww. uchwałę odwoławczą (i utrzymaną nią w mocy ww. uchwałę pierwszoinstancyjną) wymogów wskazanego art. 78e ust. 1 p.o.a. uznać należy, że istotę sporu w tej sprawie wyczerpuje ocena poprawności zaproponowanego przez zdającego (skarżący) sposobu rozwiązania problemu objętego zadaniem egzaminacyjnym z zakresu prawa karnego z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem skarżący na użytek egzaminu reprezentował. Sąd zauważa przy tym, że przy ocenie egzaminacyjnej zadania nie chodzi tylko w samą poprawność formalną oraz wybór podjętej w jego wykonaniu czynności (tu sporządzonej przez skarżącego apelacji), ale o sprawdzenie przygotowania zawodowego zdającego, które musi wynikać z pracy egzaminacyjnej i dowodzić, że co najmniej w stopniu zadawalającym porusza się on w obszarze zagadnienia, które rozwiązuje w ramach egzaminu, a tym samym jest przygotowany do samodzielnego wykonywania zawodu adwokata. W tej sprawie takie przygotowanie nie wynika, co organ odwoławczy wykazał w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały przez szczegółową analizę braków i wadliwości sporządzonej przez skarżącego na użytek egzaminu pracy egzaminacyjnej – apelacji. Chodzi przede wszystkim o błędy najpoważniejsze, odbierające pracy charakter poprawnego rozwiązania zadanego na egzaminie problemu, a więc dyskwalifikujące pracę w skali ocen pozytywnych. Takim błędem pracy skarżącego, prawidłowo zdefiniowanym przez organ odwoławczy, a wcześniej wynikającym z ww. ocen egzaminatorów na etapie postępowania przed Komisją I stopnia, było dostrzeżenie w sporządzonej apelacji tylko jednego uchybienia sądu rejonowego, mianowicie co do czynu z pkt II wyroku tego sądu stanowiącego przedmiot tej apelacji, przy jednoczesnym nietrafnym sformułowaniu zarzutów/rozwiązaniu zadania odnośnie rozstrzygnięć sądu rejonowego w zakresie czynów z pkt I i III wyroku (por. szczegółową treść uzasadnienia zaskarżonej uchwały w tym względzie). Błąd ten zasadnie został w sprawie oceniony jako niezabezpieczenie w apelacji w należyty sposób interesów reprezentowanej przez skarżącego strony postępowania karnego. W szczególności co do zarzutu dotyczącego pkt I wyroku organ odwoławczy prawidłowo zauważył, że podniesienie błędu w ustaleniach faktycznych, sprowadzające się do próby wykazania konieczności rozpatrywania przypisanego w tym punkcie oskarżonemu czynu, jako wypadku mniejszej wagi z art. 270 § 2a k.k., nie diagnozowało rzeczywistego uchybienia sądu rejonowego z powodu braku ochrony interesu skarżącego, skoro w ten sposób - jak sformułował to organ odwoławczy – ostaje się orzeczenie skazujące za ten czyn, zaś dostrzeżenie (w tej sytuacji w formie właściwego zarzutu) bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.a. (wydania wyroku skazującego – zamiast umorzenia postępowania na podstawie art. 327 § 2 i 4 w zw. z art. 17 § 1 pkt 11 k.p.a. – w warunkach braku podstawy do wcześniejszego wznowienia postępowania przygotowawczego w sprawie, co czyniło uzasadnionym zarzut negatywnej przesłanki procesowej) skutkowałoby uwolnieniem oskarżonego całkowicie od odpowiedzialności karnej za zarzucony mu czyn (w myśl art. 439 § 1 pkt 9 k.p.a. niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli zachodzi jedna z okoliczności wyłączających postępowanie określonych w art. 17 § 1 pkt 5, 6 i 8-11). Odmienna ocena stopnia społecznej szkodliwości czynu nie jest nowym faktem ani nowym dowodem, zatem organ prawidłowo wywiódł brak aprobaty dla stanowiska skarżącego, który nieujęcie podanego zarzutu w apelacji uzasadnił ryzykiem co do oceny stanu faktycznego sprawy przez sąd odwoławczy. Z tej przyczyny organ prawidłowo też wskazał na możliwość podniesienia w apelacji zarzutu alternatywnego, względnie zamieszczenia przez skarżącego wątpliwości w uwagach do zadania. Wskazany natomiast w tej sytuacji w apelacji skarżącego zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, obliczony na wykazanie przesłanki przyjęcia w sprawie wypadku mniejszej wagi z art. 270 § 2a k.k., nie pozostawał w istotny sposób w związku z problemem objętym zadaniem egzaminacyjnym w tej jego części, który zdający obowiązany był zrozumieć i rozwiązać tak, żeby rozwiązanie to można było kwalifikować jako poprawne w skali ocen pozytywnych. W zakresie rozwiązania w apelacji problemu wyrokowania przez sąd rejonowy w pkt III skarżonego apelacją wyroku Komisja Odwoławcza zasadnie podniosła (w ślad za ocenami egzaminatorów) fakt niedostrzeżenia przez zdającego błędnie przyjętej przez ten sąd po stronie oskarżonego recydywy wielokrotnej, oraz niepowiązania złożoności znamion występku kradzieży z włamaniem z formami stadialnymi popełnienia przestępstwa. W szczególności skarżący, stawiając odnośnie tego punktu wyroku zarzut obrazy art. 279 § 1 k.k., nie dostrzegł wadliwości ustaleń faktycznych sądu, który fakt przygotowania rzeczy do wyniesienia potraktował jak ich zagarnięcie/dokonaną czynność wykonawczą. Z tego powodu należało zakwestionować w apelacji ustalenia faktyczne i postulować o inną kwalifikację prawną czynu. Przy ustaleniach przyjętych przez sąd wnioskowanie o uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia czynu nie mogło zostać uznane za skuteczne, gdyż rozmijało się z problemem zadania, jaki należało rozstrzygnąć. Zatem organ słusznie zauważył, że rozwiązanie apelacji odnoszące się do czynu z pkt III wyroku, jako nie dekodujące rzeczywiście popełnionego przez sąd rejonowy uchybienia, a więc procesowo nieskuteczne, nie mogło być uznane za trafne, zwłaszcza że skarżący nie dostrzegł innej wadliwości tego wyroku, tj. niezasadnego przyjęcia przez sąd, iż oskarżony dopuścił się omawianego czynu w warunkach recydywy wielokrotnej, co przekładało się na surowość wymierzonej mu kary. W świetle powyższego Komisja Odwoławcza prawidłowo – zdaniem Sądu – uznała ocenę pracy zdającego przez egzaminatorów za adekwatną do poziomu pracy (dostrzeżenie tylko jednego uchybienia co do czynu z pkt II wyroku, przy zaproponowaniu nietrafnych rozwiązań co do czynów opisanych w pkt I i III skarżonego apelacją wyroku sądu rejonowego), podkreślając jednocześnie niewielką skuteczność tak sporządzonej w wykonaniu zadania apelacji, co w sumie oznacza, że zdający nie ma jeszcze dostatecznie ugruntowanej wiedzy w zakresie prawa karnego, by samodzielnie wykonywać zawód adwokata, gwarantując właściwą reprezentację strony. W zaskarżonej uchwale wykazano, że odnotowane wadliwości pracy skarżącego musiały mieć wpływ na jej negatywną ocenę, a to przede wszystkim w kontekście celu zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego, którym było sprawdzenie wiedzy zdającego z tej dziedziny prawa w praktyce wykonywanych czynności adwokackich. Na marginesie tej uwagi podkreślenia wymaga bezzasadność zarzutu skarżącego, który wywodzi w skardze o dwóch uchybieniach, które mieliby odnotować w ocenach cząstkowych jego pracy egzaminatorzy – członkowie Komisji I stopnia, gdy tymczasem odnotowali oni trzy uchybienia, mianowicie oprócz podanych przez skarżącego uchybień w postaci braku podniesienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej odnośnie pkt I wyroku i niewskazania błędu w recydywie odnośnie pkt III, egzaminatorzy zauważyli też uchybienie pracy zdającego w postaci pominięcia odnośnie pkt III formy stadialnej usiłowania kradzieży z włamaniem i niewnoszenia w związku z tym o zmianę opisu i kwalifikacji prawnej czynu (por. uzasadnienia ocen cząstkowych w aktach administracyjnych sprawy). Tym samym ilość uchybień wynikających z ocen cząstkowych (jedno uchybienie odnośnie pkt I wyroku i dwa uchybienia w obszarze czynu z pkt III) współgra/koresponduje z ilością i oceną tych uchybień, które legły u podstaw ustaleń Komisji Odwoławczej. Tym samym – wbrew argumentacji skargi – nie ma w sprawie wątpliwości co do wystawiania ocen w przewidzianej ustawą ich skali zarówno na poziomie Komisji I stopnia, jak i ocenienia pracy zdającego przez Komisję Odwoławczą. Stanowisko egzaminatorów w tym względzie udokumentowane zostało odpowiednią argumentacją w uzasadnieniach ocen cząstkowych; tak samo uczyniła to Komisja Odwoławcza w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, utrzymując w mocy ocenę – wynik negatywny z egzaminu adwokackiego ustalony uchwałą pierwszoinstancyjną. Argumentacja ta jest kompletna i wyczerpująca; wykazuje przepisy, które zostały przez skarżącego niewłaściwie zastosowane (czy pominięte) i zinterpretowane na użytek rozwiązywanego zadania oraz wynika z niej przyczyna takiego stanowiska w sprawie. W przeciwieństwie do ogólnikowej natury zarzutów skargi, argumentacja ta jest w odniesieniu do poszczególnych elementów pracy skarżącego szczegółowa i konkretna. Uchwała Komisji Odwoławczej, potwierdzająca zasadność ww. ocen cząstkowych i korespondująca z tymi ocenami, podkreśla podstawowe, omówione wyżej, mankamenty/uchybienia ocenianej pracy. Ustalenia tej uchwały, przesądzające ostateczną negatywną ocenę pracy skarżącego z zakresu prawa karnego, wynikają też z prawidłowego uwzględnienia przez organ (na co już zwrócono uwagę) ustawowych kryteriów takiej oceny (por. ww. art. 78e ust. 1 p.o.a.); nie są dowolne, gdyż stanowią uzasadnione wnioski z analizy prawnej pracy, w szczególności pod kątem poprawności rozwiązania z punktu widzenia interesu strony reprezentowanej w zadaniu przez skarżącego. Zadaniem profesjonalnego pełnomocnika (a do takiej roli aspiruje na egzaminie każdy zdający i z niej jest rozliczany w postaci oceny egzaminacyjnej) jest zabezpieczenie tego interesu w możliwie najszerszy sposób. Z powodu wskazanych w uchwale uchybień, sporządzona przez skarżącego w wykonaniu zadania praca – apelacja tego interesu nie zabezpieczała w optymalnym stopniu, co skutkowało niemożliwością oceny tej pracy w skali ocen pozytywnych. Uchybienia te wykraczały bowiem poza kwestie jakościowe pracy - jak chociażby poziom i zakres prawniczej argumentacji, tylko dotyczyły kwestii kierunkowych działania skarżącego w apelacji, jak ww. pominięcie formy stadialnej popełniania przestępstwa i wnioskowania o odpowiednią zmianę kwalifikacji prawnej czynu, czy niedostrzeżenie bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Prawidłowe uwzględnienie tych elementów (szczegółowo opisanych w uchwale Komisji) prowadziłoby do zmiany sytuacji prawnej oskarżonego w okolicznościach stanu faktycznego zadania. Komisja Odwoławcza wskazała w zaskarżonej uchwale rozwiązanie problemu objętego przedmiotowym zadaniem egzaminacyjnym, które w jej ocenie odpowiadałoby stanowi faktycznemu zadania, wskazując przy tym na przepisy prawa, których naruszenie należało podnieść w skardze, żeby móc ocenić ją w skali ocen pozytywnych (por. uzasadnienie zaskarżonej uchwały na str. 8 i nast.). Rozwiązanie problemu zadania egzaminacyjnego wynikające z zaskarżonej uchwały, a wcześniej z argumentacji ocen cząstkowych egzaminatorów, jest standardem rozwiązania poprawnego, obejmującego wszystkie istotne jego elementy. Dopiero zauważenie w pracy egzaminacyjnej i odpowiednie uzasadnienie tych elementów przez zdającego pozwalałoby ocenić pracę na ocenę pozytywną. Inaczej jest to niemożliwe, gdyż poprawne rozwiązanie każdego zadania egzaminacyjnego (w tym przedmiotowego) zawiera w sobie szereg obiektywnie powtarzalnych problemów, które każdy profesjonalny pełnomocnik (w tym wypadku zdający), zachowując poziom oczekiwanej od niego fachowości, powinien dostrzec i należycie uzasadniając podnieść w treści rozwiązania. Zauważenie i odpowiednia interpretacja prawna tych problemów, wynikająca z założeń zadania egzaminacyjnego, jest zasadniczym kryterium oceny egzaminacyjnej. Skarżący tego kryterium, w wykonaniu omawianego zadania, nie spełnił. Konfrontując sporządzoną przez niego skargę z poprawnym/modelowym rozwiązaniem zadania egzaminacyjnego sformułowanym przez organ, należało dojść do wniosku, że wszystkich istotnych problemów tego zadania skarżący nie dostrzegł, zatem wykonana przez niego praca nie mogła być oceniona na ocenę pozytywną. Z powodów wskazanych w uchwale uchybień nie odpowiada bowiem kryterium rozwiązania poprawnego. Skoro też w myśl czynionych tu uwag każda ocena odnosi się do pewnego zobiektywizowanego założenia/wzorca poprawności rozwiązania problemu, to żeby uznać skuteczność skargi skarżący musiałby wykazać, że założenia oceny jego pracy przyjęte przez Komisję Odwoławczą, a wcześniej przez egzaminatorów, były błędne, a jego sposób rozwiązania zadania był prawidłowy. W tej sprawie sytuacja taka jednak nie zachodzi. Komisja Odwoławcza wykazała uchybienia pracy skarżącego, zaś kryteria według których doszła do swoich w tym względzie ustaleń i ocen nie budzą żadnych wątpliwości. Poza tym przy założeniu, że każdy profesjonalista dostrzeże w zadaniu istotne jego elementy decydujące o poprawności rozwiązania, nie może dziwić i być poddawana w wątpliwość zbieżność argumentacji i ocen na temat uchybień pracy sformułowanych przez egzaminatorów – również profesjonalistów w tej dziedzinie wiedzy, mimo że oceniali pracę niezależnie od siebie; jednak z racji fachowości w temacie musieli dojść do tych samych wniosków. Wątpliwości budziłaby sytuacja odwrotna. Trzeba też odnotować, że biorąc pod uwagę cel egzaminu adwokackiego, jakim jest sprawdzenie wiedzy zdającego, który ma świadczyć w przyszłości profesjonalną pomoc prawną, sporządzenie apelacji spełniającej jedynie wymogi formalne pisma procesowego, merytorycznie zaś jedynie w niewielkim zakresie (tu co do czynu objętego pkt II wyroku sądu rejonowego) rozwiązującej problem zadania, bez wykazania się niezbędną wiedzą co do zakresu całego problemu faktycznoprawnego, którego apelacja dotyczy, nie jest wystarczające dla uzyskania oceny pozytywnej. W warunkach egzaminacyjnych osoba aspirująca do zawodu adwokata winna zaprezentować na egzaminie pracę nie tylko kompletną formalnie, ale i w pełni poprawną merytorycznie. Inaczej nie jest możliwe zweryfikowanie umiejętności zawodowych zdającego. Ocena pracy egzaminacyjnej musi zatem uwzględniać poziom wiedzy wymaganej od profesjonalnego pełnomocnika. Stąd uzasadnione jest stosowanie wysokich/surowych kryteriów tej oceny. Taka też ocena stała się udziałem Komisji Odwoławczej, która podjęła w tej sprawie zaskarżoną uchwałę. Sąd podziela argumentację tego organu co do istotnych stwierdzeń i wniosków w zakresie tej oceny. Sąd nie stwierdził, żeby w uzasadnieniach ocen cząstkowych, jak również w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, wskazywano na wzmiankowane w skardze "wytyczne MS". Z uzasadnień tych wynika indywidualny charakter oceny pracy zdającego. Nadto na str. 7 zaskarżonej uchwały organ wyraźnie stwierdził (powołując się na wyrok NSA z 11 kwietnia 2013 r. II GSK108/12), że "opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie". W konkluzji powyższego, Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w sposób, który mógłby zaważyć w ostatecznym rachunku na wyniku tej sprawy; w szczególności nie zostały też naruszone przepisy art. 7, 11, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż organ odwoławczy prawidłowo zebrał i rozważył cały materiał dowodowy w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, które odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Bezpodstawnie skarżący zarzuca też organowi naruszenie art. 139 k.p.a. W tej sytuacji zarzuty skargi należało uznać za chybione. Z tych wszystkich powodów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło