VI SA/Wa 2654/17

WyrokWSA w Warszawie2018-06-12

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Sławomir Kozik, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej posiada kompetencje do wydania decyzji administracyjnej w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania jakości usług dostępu do internetu, na podstawie art. 4 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2120?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że art. 4 ust. 4 Rozporządzenia UE 2015/2120 nie stanowi podstawy prawnej do wydania decyzji administracyjnej w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania. Przepis ten nie określa procedury ani przesłanek certyfikacji, a jedynie wskazuje, że mechanizm powinien być certyfikowany. Brak normy kompetencyjnej w prawie materialnym uniemożliwia wszczęcie postępowania administracyjnego w tej sprawie, co uzasadnia wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania.
Stan faktyczny
Spółka M. S.A. złożyła wniosek do Prezesa UKE o wydanie decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania jakości usług dostępu do internetu, powołując się na art. 4 ust. 4 Rozporządzenia UE 2015/2120. Prezes UKE postanowieniem odmówił wszczęcia postępowania, uznając brak podstaw prawnych do wydania takiej decyzji. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Prezes UKE utrzymał w mocy swoje postanowienie. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Konstytucji RP, w tym brak kompetencji do wydania decyzji oraz rozstrzygnięcie sprawy, która miała być już zakończona na skutek milczącej zgody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Grzegorz Nowecki P, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi M. S.A. z siedzibą w [...] na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego oddala skargę Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej: "Prezes UKE", "organ") postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. znak: [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 - dalej: "k.p.a.") w związku z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 144 k.p.a. w związku z art. 206 ust. 1 ustawy z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1907 - dalej: "Pt"), po rozpatrzeniu wniosku M. S.A. (dalej: "skarżąca", "spółka") z dnia 11 sierpnia 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Prezesa UKE z dnia [...] sierpnia 2017 r. znak: [...], utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Do wydania ww. postanowień doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Pismem z dnia 21 czerwca 2017 r. skarżąca zwróciła się do Prezesa UKE z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie certyfikacji opracowanego przez nią mechanizmu monitorowania. W uzasadnieniu wniosku spółka wskazała, że zgodnie z art. 4 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2120 z dnia 25 listopada 2015 r. ustanawiającego środki dotyczące dostępu do otwartego internetu oraz zmieniającego dyrektywę 2002/22/WE w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników, a także rozporządzenia (UE) nr 531/2012 w sprawie roamingu w publicznych sieciach łączności ruchomej wewnątrz Unii (Dz.U.UE.L.2015.310.1, dalej: "Rozporządzenie") wszelkie stałe lub regularnie powtarzające się istotne rozbieżności pomiędzy faktycznym wykonaniem usługi dostępu do internetu pod względem prędkości lub innych parametrów jakości usługi, a wykonaniem opisanym przez dostawcę usług dostępu do internetu zgodnie z ust. 1 lit. a)-d) - w przypadku gdy odnośne fakty zostały ustalone przy pomocy mechanizmu monitorowania certyfikowanego przez krajowy organ regulacyjny - uznawane są za nienależyte wykonanie do celów uruchomienia środków ochrony prawnej przysługujących konsumentowi zgodnie z prawem krajowym. W opinii spółki powyższe oznacza, że Prezes UKE posiada kompetencje do certyfikacji oraz, że wszelkie żądania konsumentów związane z jakością dostępu do internetu powinny być ustalone za pomocą certyfikowanego mechanizmu monitorowania. Skarżąca podkreśliła także, że narzędzie i mechanizm monitorowania usługi stacjonarnego dostępu do internetu jest dedykowany wyłącznie dla jej użytkowników. Następnie skarżąca przedstawiła Prezesowi UKE informację o tym, że narzędzie funkcjonuje na dwóch poziomach: a) badanie usługi dostępu do internetu z wykorzystaniem urządzenia końcowego użytkownika oraz przeglądarki internetowej, b) badanie usługi dostępu do internetu z wykorzystaniem dedykowanej sondy. Rozwiązanie zaproponowane przez spółkę bada usługę dostępu do Internetu w danym momencie i aby badanie dawało wiarygodne wyniki korzystanie z usługi dostępu do Internetu zostaje ograniczone - użytkownik nie może dokonywać innych czynności z wykorzystaniem łącza niż przeprowadzenie badania. Przedstawiając szczegółowy opis narzędzia spółka wskazała, że pierwszy etap badania odbywa się przez stronę www. Ta część jest przeznaczona dla abonentów skarżącej oraz techników i instalatorów. W przypadku zgłoszeń z niskim transferem abonentów do narzędzia odsyła do call center. Skarżąca podkreśliła we wniosku, że jeszcze przed certyfikacją za pomocą narzędzia Ookla dokonuje około 50-60 tysięcy pomiarów miesięcznie, zarówno swoich użytkowników, jak i innych sieci. Ponadto wnosząc wniosek skarżąca wskazała, że badanie i monitorowanie usługi dostępu do internetu może być podstawą reklamacji. Spółka przedstawiła także opis narzędzia oraz szczegółowy opis wykonania badania z wykorzystaniem sondy: 1. weryfikacja jakości przez technika skarżącej przez jednorazowy test z wykorzystaniem należącego do niej urządzenia (sondy), po wyeliminowaniu wszelkich czynników wpływających na wynik pomiaru; 2. zastosowanie 24 godzinnej obserwacji z wykorzystaniem zainstalowanej sondy. W dniu [...] sierpnia 2017 r. Prezes UKE wydał postanowienie, w którym odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez M. SA. Pismem z dnia 11 sierpnia 2017 r., spółka wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej ww. postanowieniem oraz o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia lub uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozpatrzenie wniosku spółki. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy spółka zarzuciła Prezesowi UKE naruszenie: 1) art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 11 ust. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1829, dalej "usdg") polegające na wydaniu zaskarżonego postanowienia w sytuacji, gdy sprawa była już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną, 2) art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a., 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji przez przyjęcie. że wniosek skarżącej nie wszczął postępowania administracyjnego w sprawie, podczas gdy Prezes UKE powinien załatwić sprawę poprzez wydanie decyzji. Strona wniosła o: 1) stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia lub 2) uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozpatrzenie wniosku spółki. Zdaniem spółki skutkiem nierozpatrzenia w terminie wniosku przedsiębiorcy jest (zgodnie z art. 11 ust. 9 usdg) przyjęcie wydania rozstrzygnięcia zgodnego z wnioskiem strony. Spółka podniosła, iż analiza przez nią przeprowadzona prowadzi do wniosku, że brak jest przepisów wyłączających stosowanie art. 11 ust. 9 usdg w niniejszej sprawie. Skarżąca zarzuciła Prezesowi UKE, że nie skorzystał z możliwości przedłużenia terminu i w związku z tym w dniu [...] lipca 2017 r. wydał rozstrzygnięcie zgodne z wnioskiem czyli decyzję ostateczną w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez spółkę. Jako drugi zarzut w wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy spółka podniosła, że wykładnia, w myśl której Prezes UKE stoi na stanowisku, że przepisy nie upoważniają go w ogóle do wydania decyzji w przedmiocie certyfikacji (zatwierdzenia) mechanizmu monitorowania jest nieprawidłowa. Spółka zarzuciła Prezesowi UKE także, że nie wskazał czy taka kompetencja w ogóle mu przysługuje. Natomiast według niej w przedmiotowej sprawie Prezes UKE ma wyraźną podstawę działania, którą jest art. 4 ust. 4 Rozporządzenia. Skarżąca podniosła także, że uznanie argumentacji Prezesa UKE za trafne prowadzi do wniosku, że Prezes UKE nie jest w ogóle upoważniony do certyfikacji mechanizmu monitorowania. Pismem z dnia 26 września 2017 r. spółka zmodyfikowała wniosek w ten sposób, że wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania w oparciu o zarzut I czyli naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 11 ust. 9 usdg polegające na wydaniu zaskarżonego postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy sprawa była już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną, lub 2) uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozpoznanie wniosku w oparciu o zarzut 2 naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a., 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP przez przyjęcie, że wniosek spółki nie wszczął postepowania administracyjnego w sprawie, podczas gdy Prezes UKE powinien załatwić sprawę poprzez wydanie decyzji. Rozpatrując ponownie sprawę Prezes UKE wskazał, że we wniosku z dnia 21 czerwca 2017 r. skarżąca wniosła o wydanie decyzji w sprawie opracowanej przez nią certyfikacji mechanizmu monitorowania na podstawie art. 4 ust. 4 Rozporządzenia. Strona wskazała, że opracowała narzędzie i mechanizm monitorowania usługi stacjonarnego dostępu do internetu dla własnych abonentów. Z powyższych wyjaśnień jednoznacznie wynika, że skarżąca zwróciła się o wydanie decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez siebie dla własnych abonentów usługi stacjonarnego dostępu do internetu. W świetle powyższego Prezes UKE stwierdził, że żądanie zawarte we wniosku dotyczy wydania decyzji administracyjnej w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez skarżącą. Prezes UKE podkreślił, że art. 4 ust. 4 Rozporządzenia jest jedynym przepisem odnoszącym się do certyfikowanego mechanizmu i nie określa sposobu certyfikacji. Analizując wskazany wyżej przepis należy zauważyć, że brak jest w nim wskazania przesłanek podmiotowych i przedmiotowych certyfikacji, jak również brak jest jakiejkolwiek procedury w tym zakresie. Powoduje to, że w niniejszej sprawie brak jest możliwości załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Ponadto organ wyjaśnił, że również w przepisach Pt oraz jakichkolwiek innych przepisach prawa brak jest norm prawnych uprawniających Prezesa UKE do wydania decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez skarżącą. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok NSA z dnia 6 października 1999 r., IV SA 2546/98, oraz z dnia 23 listopada 1993 r., SA/Kr 664/93) stwierdził, że przepisy prawa materialnego nie przewidują dokonania certyfikacji w formie decyzji administracyjnej. Odnosząc się natomiast do zarzutu niezastosowania art. 61a § 1 k.p.a. Prezes UKE wskazał, iż celem ww. regulacji jest odróżnienie postępowania wstępnego, polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania od postępowania właściwego zakończonego merytorycznym rozstrzygnięciem. Przepis art. 61a § 1 k.p.a. pozwala na wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego wtedy, gdy spełnione są następujące przesłanki: 1) żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione do organu administracji publicznej, 2) żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną (przesłanka o charakterze podmiotowym) lub postępowanie nie może być wszczęte z innych uzasadnionych przyczyn (przesłanka o charakterze przedmiotowym). Następnie organ wskazał, że w omawianej sprawie za uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania należy uznać brak podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia przez Prezesa UKE, w trybie administracyjnym żądania spółki zawartego we wniosku, tj. wydania przez Prezesa UKE decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez skarżącą. Ww. brak podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania spółki w trybie administracyjnym, zawartego we wniosku stanowi, przeszkodę przedmiotową wszczęcia postępowania administracyjnego na wniosek spółki. Odnosząc się natomiast do zarzutów spółki Prezes UKE dokonał analizy wykładni przepisu art. 1 w zw. z art. 11 ust. 9 usdg, wskazując, że ww. art. 1 stanowi, że ustawa reguluje podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej oraz zadania organów w tym zakresie. Organ za całkowicie bezzasadny uznał zarzut zastosowania w sprawie art. 11 ust. 9 usdg, tworzącego fikcję załatwienia sprawy przez organ zgodnie z wnioskiem, po upływie określonych terminów, zarówno wynikających z zasad ogólnych postępowania administracyjnego, jak i terminów wskazanych art. 35 k.p.a. Podkreślił, że wykładnia celowościowa przepisu art. 1 w zw. z art. 11 ust. 9 usdg prowadzi do wniosku, że postanowienia tych przepisów odnoszą się do wąskiej kategorii spraw bezpośrednio związanych z podejmowaniem, wykonywaniem i zakończeniem działalności gospodarczej. Zatem również skutek milczącej zgody, o której mowa w art. 11 ust. 9 usdg znajdzie zastosowanie tylko do wąskiej kategorii spraw bezpośrednio związanych z podejmowaniem, wykonywaniem i zakończeniem działalności gospodarczej, do której nie można zaliczyć wniosku w przedmiocie wydania decyzji w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez spółkę. Tym samym twierdzenie skarżącej, ze skutkiem nierozpatrzenia w terminie wniosku przedsiębiorcy jest przyjęcie fikcji wydania rozstrzygnięcia zgodnego z wnioskiem przedsiębiorcy Prezes UKE uznał za bezzasadny. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że niniejsze postępowanie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej innym ostatecznym rozstrzygnięciem. W niniejszej sprawie Prezes UKE nie może zatem stwierdzić, że zaistniała przesłanka stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia, o której mowa art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., gdyż nie istnieje i nie funkcjonuje w obrocie prawnym decyzja ostateczna certyfikująca mechanizm monitorowania przygotowany przez skarżącą. Odnosząc się natomiast do zarzutu spółki naruszenia art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP przez przyjęcie, że wniosek spółki nie wszczął postępowania administracyjnego w sprawie, podczas gdy Prezes UKE powinien załatwić sprawę poprzez wydanie decyzji, organ ponownie wskazał, iż brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia wniosku skarżącej poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Nie sposób zatem uznać za słuszny zarzut naruszenia art. 6 k.p.a., art. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP, bowiem odmawiając wszczęcia postępowania wobec stwierdzonego braku podstawy prawnej do wydania decyzji, Prezes UKE postąpił zgodnie z ww. przepisami. Tym samym również zarzut naruszenia art. 61a § 2 k.p.a. organ uznał za bezzasadny. Biorąc pod uwagę powyższe oceniając prawidłowość zaskarżonego postanowienia pod kątem obowiązujących przepisów prawa, jak również po dokonaniu analizy podniesionych przez skarżącą zarzutów Prezes UKE postanowił o utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia. Na powyższe orzeczenie M. S.A. z siedzibą w [...] złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: 1) naruszenie art. 61 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 k.p.a., 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP, przez przyjęcie, że wniosek skarżącej nie wszczął postępowania administracyjnego w sprawie, podczas gdy Prezes UKE jako organ administracji publicznej powinien załatwić sprawę przez wydanie decyzji, którą to podstawę nadaje mu art. 4 ust. 4 Rozporządzenia; 2) naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 11 ust. 9 usdg, polegające na wydaniu zaskarżonego postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy sprawa była już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną; 3) naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez sporządzenie błędnego uzasadnienia prawnego zaskarżonego postanowienia, pomimo prawidłowego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu wniesionej skargi spółka rozwinęła i uszczegółowiła wniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a." Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 16 października 2017 r., którym po rozpatrzeniu wniosku M.S.A o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] sierpnia 2017 r. utrzymano w mocy to postanowienie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a., art. 104 § 1 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP, poprzez przyjęcie, że wniosek skarżącej nie wszczął postępowania administracyjnego w sprawie, w sytuacji gdy Prezes UKE jako organ administracji publicznej powinien załatwić sprawę przez wydanie decyzji opierając się na art. 4 ust. 4 Rozporządzenia. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 11 ust. 9 usdg polegające na wydaniu zaskarżonego postanowienia w sytuacji, gdy sprawa była już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną oraz art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez sporządzenie błędnego uzasadnienia prawnego zaskarżonego postanowienia, pomimo prawidłowego rozstrzygnięcia. Biorąc powyższe pod uwagę skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z zasadami orzekania w sądach administracyjnych, w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty naruszenia Konstytucji RP, następnie - zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wadliwie prowadzone postępowanie przekreśla możliwość uzyskania prawidłowego rozstrzygnięcia, a dopiero na końcu - zarzuty naruszenia prawa materialnego. Rozpatrując w związku z powyższym najpierw zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji RP stanowiący, iż organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, uznać należy powyższy zarzut za niezasadny. Jak wskazuje W. S. w Komentarzu do tego artykułu Konstytucji RP, w państwie demokratycznym, w którym rządzi prawo, organy władzy publicznej mogą powstać tylko na podstawie prawa, a normy prawne muszą określać ich kompetencje, zadania i tryb postępowania, wyznaczając tym samym granice ich aktywności. Organy te mogą działać tylko w tych granicach. O ile jednostka ma swobodę działania zgodnie z zasadą, że co nie jest wyraźnie zabronione przez prawo, jest dozwolone, to organy władzy publicznej mogą działać tylko tam i o tyle, o ile prawo je do tego upoważnia, przy czym obywatel może zawsze domagać się podania podstawy prawnej, na jakiej organ podjął konkretną działalność. Powtórzeniem zasady praworządności wyznaczonej przez art. 7 Konstytucji RP jest zasada legalizmu wynikająca z art. 6 k.p.a. Ta ostatnia zasada wskazuje, że działanie na podstawie prawa w postępowaniu administracyjnym obejmuje: ustalenie przez organ administracji publicznej zdolności prawnej do prowadzenia postępowania w danej sprawie oraz zastosowanie przepisów prawa materialnego i prawa procesowego przy rozstrzyganiu. Sąd orzekający w obecnym składzie podziela również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w wyroku z dnia 6 października 1999 r., IV SA 2546/98, LEX nr 47920, w którym Sąd ten wskazał, że "stwierdzenie zawarte w art. 104 § 1 k.p.a. iż załatwienie sprawy następuje przez wydanie decyzji, odnosi się tylko do sytuacji, gdy z mocy przepisów prawa materialnego załatwienie sprawy powinno nastąpić w tej formie prawnej. Decyzja administracyjna wydana w sprawie, której załatwienia w formie decyzji prawo nie przewiduje, jest decyzją wadliwą jako wydaną bez podstawy prawnej. A zatem aby organ mógł wydać rozstrzygnięcie w konkretnej sprawie musi mieć do tego podstawę prawną. Taką podstawą prawną - zdaniem skarżącej - jest art. 4 ust. 4 Rozporządzenia stanowiący, że "wszelkie stałe lub regularnie powtarzające się istotne rozbieżności pomiędzy faktycznym wykonaniem usługi dostępu do internetu pod względem prędkości lub innych parametrów jakości usługi, o wykonaniem opisanym przez dostawcę usług dostępu do internetu zgodnie z ust. 1 lit. a)-d) - w przypadku gdy odnośne fakty zostały ustalone przy pomocy mechanizmu monitorowania certyfikowanego przez krajowy organ regulacyjny - uznawane są za nienależyte wykonanie do celów uruchomienia środków ochrony prawnej przysługujących konsumentowi zgodnie z prawem krajowym jest jedynym przepisem Rozporządzenia odnoszącym się do pojęcia mechanizm certyfikowany." Powyższe brzmienie przepisu nie upoważnia jednak organu do wydania decyzji w zakresie żądanym przez spółkę. Zasadnie Prezes UKE stwierdził, że we ww. przepisie brak jest zarówno przesłanek przedmiotowych i podmiotowych certyfikacji jak również jakiejkolwiek procedury w tym zakresie. Wskazane w przepisie sformułowanie "odnośne fakty zostały ustalone przy pomocy mechanizmu monitorowania certyfikowanego przez krajowy organ regulacyjny" nie zawiera normy kompetencyjnej do ustalenia faktu/sytuacji w drodze decyzji administracyjnej. Sąd podzielił w tym miejscu zdanie organu, że powyższy przepis zawiera co najwyżej wskazówkę, że mechanizm monitorowania powinien być "certyfikowany". Nie daje natomiast żadnych podstaw do twierdzenia, że art. 4 ust. 4 Rozporządzenia zawiera normę abstrakcyjno-generalną nadającą się do konkretyzacji w decyzji. Powyższe oznacza, że nie istnieje podstawa prawna do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie. A to z kolei wykazuje niezasadność pierwszego z podniesionych przez skarżącą zarzutów. Odnosząc się natomiast do drugiego z zarzutów podniesionych w skardze tzn. naruszenia art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 11 ust. 9 usdg poprzez wydanie postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy sprawa była już rozstrzygnięta inną decyzją administracyjną, Sąd stwierdził, że powyższy zarzut oparty jest na dokonaniu przez skarżącą błędnego założenia, że skutkiem nierozpatrzenia w terminie wniosku skarżącej, Prezes UKE milcząco wydał rozstrzygnięcie zgodne z wnioskiem spółki. Powyższa decyzja w sprawie certyfikacji mechanizmu monitorowania opracowanego przez spółkę miała - w jej ocenie - zostać wydana w dniu 27 lipca 2017 r. Dla porządku wskazać należy, że przepis art. 11 ust. 9 usdg stanowi, że jeżeli organ nie rozpatrzy wniosku w terminie, uznaje się, że wydał rozstrzygnięcie zgodnie z wnioskiem przedsiębiorcy, chyba że przepisy ustaw odrębnych ze względu na nadrzędny interes publiczny stanowią inaczej. Sąd podziela pogląd, że art. 11 ust. 9 usdg - co do zasady - odnosi się do spraw związanych z podejmowaniem, wykonywaniem i zakończeniem działalności gospodarczej. Zatem również skutek milczącej zgody, o której mowa w art. 11 ust. 9 usdg, znajdzie zastosowanie do kategorii ww. spraw, z tym że tylko wtedy gdy wniosek strony może w ogóle zostać merytorycznie załatwiony. Taka zaś sytuacja w niniejszej sprawie - o czym była mowa powyżej - nie zaistniała. Zasadnie zatem Prezes UKE uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia, że przedmiotowe postępowanie dotyczy sprawy już uprzednio rozstrzygniętej innym ostatecznym rozstrzygnięciem (wydaną wcześniej ostateczną decyzją administracyjną). Powyższe prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że zaistniała przesłanka stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Również trzeci z podniesionych przez skarżącą zarzutów nie ma podstaw prawnych. Zarzut ten dotyczy naruszenia art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez sporządzenie błędnego uzasadnienia prawnego zaskarżonego postanowienia. Sąd nie podzielił ww. zarzutu skarżącej, uznając, iż Prezes UKE w sposób dostateczny przeanalizował cały materiał dowodowy, a także w sposób prawidłowy i logiczny przeprowadził wywód w uzasadnieniu wydanego postanowienia. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło