VI SA/Wa 2658/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-17

Skład orzekający: Izabela Głowacka-Klimas, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz desek, które są produktem przetworzonym z drewna, kwalifikuje się jako przewóz drewna w rozumieniu art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, co mogłoby wyłączyć odpowiedzialność przewoźnika za przekroczenie nacisku osi pojazdu, jeśli rzeczywista masa całkowita pojazdu nie przekracza dopuszczalnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pojęcie 'drewna' w art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym odnosi się wyłącznie do surowca w stanie nieprzetworzonym, a nie do produktów przetworzonych, takich jak deski. W związku z tym, przewóz desek nie spełnia przesłanek do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za przekroczenie nacisku osi, nawet jeśli rzeczywista masa całkowita pojazdu nie została przekroczona. Kara pieniężna została nałożona prawidłowo.
Stan faktyczny
Skarżący został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, ponieważ nacisk na pojedynczej osi napędowej wyniósł 10,4 tony, przekraczając dopuszczalny limit 10 ton dla danej drogi. Skarżący twierdził, że przewoził drewno, a zgodnie z art. 140aa ust. 4 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, postępowanie powinno zostać umorzone, jeśli rzeczywista masa całkowita pojazdu nie przekracza dopuszczalnej, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi w przypadku przewozu drewna. Organy administracji uznały, że przewożone deski nie są 'drewnem' w rozumieniu tego przepisu, a jedynie produktem przetworzonym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi L. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę L. K. (dalej też jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 roku nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej udp). Do wydania skarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach faktycznych: W dniu [...] sierpnia 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki S. o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki L. o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował K. K., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem desek w imieniu skarżącego. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono, że nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu wyniósł 10,4 tony, co stanowiło przekroczenie o 0,4 tony. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Natomiast podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli drogowej naruszeniami [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W toku postępowania skarżący zwrócił uwagę na okoliczność, iż masa całkowita pojazdu wynosiła 37,65 tony, co jego zdaniem świadczy o tym, że dołożył wszelkich starań, aby nie przekroczyć dopuszczalnych norm w zakresie masy pojazdu i nacisków na osie. Podkreślił, że przewożonym materiałem było drewno. Zatem, skoro nie doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, postępowanie w przedmiocie nałożenia na niego kary pieniężnej w zawiązku ze stwierdzonymi naruszeniami winno zostać umorzone. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Organ pierwszej instancji podkreślił, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego został przekroczony o 0,40 tony względem dopuszczalnych 10 ton przewidzianych dla drogi krajowej nr 75, po której poruszał się kontrolowany pojazd. Organ wskazał na brzmienie art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w myśl którego, w przypadku naruszeń zakazu przewozu ładunku innego niż niepodzielny pojazdem nienormatywnym o parametrach przewidzianych dla zezwoleń kategorii III - VII, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Bezsprzeczny w ocenie organu był przy tym fakt, iż w trakcie kontroli drogowej ani też w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego strona nie okazała zezwolenia kategorii IV na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym. Organ nie podzielił zarazem stanowiska skarżącego, zgodnie z którym przewożonym materiałem było drzewo. Stwierdził, że w dniu kontroli wykonywany był przewóz drogowy desek długości 4 metrów o różnej grubości, a więc produktu powstałego z obróbki drzewa. Tymczasem zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego Wydawnictwa Naukowego PWN S.A. "drewno" oznacza: "ścięte drzewo, oczyszczone z gałęzi i kory, używane w budownictwie, meblarstwie itp.", lub "kawałek porąbanego drzewa", ewentualnie "tkankę roślin". W kontekście przywołanych definicji organ stanął na stanowisku, że deski stanowią produkt powstały ze ściętego drzewa, oczyszczonego z gałęzi i kory. Dlatego też w przedmiotowej sprawie nie można zastosować art. 140aa ust. 4 pkt. 2 prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z przywołanym przepisem nie wszczyna się bowiem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. W odwołaniu skarżący podkreślił, że przewożonym ładunkiem było drewno, przy czym on, jako podmiot wykonujący przejazd, dochował należytej staranności, a stwierdzonego naruszenia nie można było przewidzieć. Zdaniem skarżącego, mając na uwadze art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, postępowanie w niniejszej sprawie powinno zostać umorzone. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 roku nr [...]. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd. Zdaniem organu, skarżący nie dostarczył także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jego odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Organ odwoławczy zaznaczył, że ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna" w rozumieniu ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W tej sytuacji to organ wydający decyzję jest zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 pkt 2 ww. ustawy. I tak zdaniem organu pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno, jako surowiec w stanie nieprzetworzonym. Drewno poddane procesowi technologicznemu zdaniem organu odwoławczego traci przymiot drewna w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. W niniejszym przypadku przewożono deski o określonych wymiarach, co wynika wprost ze specyfikacji wysyłkowej okazanej podczas kontroli. Organ uznał więc, że deski wskutek obróbki utraciły przymiot surowca. Tym samym nie sposób zaliczyć przewożonych desek o określonych wymiarach do pojęcia "drewna", którym posłużył się ustawodawca w art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Załadowane deski dawały bowiem możliwość prawidłowego rozmieszczenia na pojeździe. W konsekwencji organ stanął na stanowisku, że cyt. powyżej przepis nie znajdzie zastosowania na gruncie przedmiotowej sprawy. W skardze na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] skarżący zakwestionował przyjętą przez organ kwalifikację przewożonego towaru. Jego zdaniem własna interpretacja organu dokonana w oparciu o słownikową definicję "drewna" nie może stanowić podstawy dla nałożenia na niego kary pieniężnej. Skarżący podkreślił, że stwierdzone naruszenie powstało wskutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikało z zaniedbania skarżącego. Skarżący wskazał na zasadność zastosowania w niniejszej sprawie art. 140aa ust. 4 prd, wyłączającego jego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie. W ocenie skarżącego podjął on bowiem wszystkie niezbędne środki celem zapobieżenia powstaniu naruszenia. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu oraz zaniechanie przez organ odwoławczy rozpatrzenia przedstawianych przez niego faktów i argumentów. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej przez nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 roku. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Istotnym jest, że ocena dokonywana jest przez sąd administracyjny według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania decyzji, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2012 roku, poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 roku nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Jak stanowi art. 41 ustawy o drogach publicznych po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1. dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton, 2. dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton, – mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Droga krajowa nr [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd wraz z naczepą, została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 ton. Tymczasem, jak wynika z protokołu kontroli, nacisk pojedynczej osi napędowej kontrolowanego ciągnika siodłowego wyniósł 10,4 ton, co skutkowało przekroczeniem o 0,4 t. Organ odwoławczy po dokonaniu analizy treści zezwoleń kategorii od I do VII podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, iż w stanie faktycznym potwierdzonym protokołem kontroli, wykonujący przejazd winien legitymować się zezwoleniem kategorii IV. Mając powyższe ustalenia na względzie zauważyć należy, że stanowiący integralną część ustawy - Prawo o ruchu drogowym załącznik nr 1 "KATEGORIE ZEZWOLEŃ NA PRZEJAZD POJAZDU NIENORMATYWNEGO" w lp. 4 stanowi, że zezwolenie kategorii IV ma miejsce w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z pojazdem nienormatywnym: a) o rzeczywistej masie całkowitej nie większej od dopuszczalnej, b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m, c) o długości nieprzekraczającej: - 15 m dla pojedynczego pojazdu, - 23 m dla zespołu pojazdów, - 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m, e) o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, kontrolowany pojazd był pojazdem nienormatywnym, a kierowca nie okazał stosownego zezwolenia kategorii IV uprawniającego do przejazdu ww. pojazdem. Tymczasem, stosownie do art. 64 ust. 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Zgodnie z kolei z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Kara ta, zgodnie z art. 140 ab ust. 1 pkt 2 ww. ustawy za brak zezwolenia kategorii lll-VI wynosi 5 000 złotych i w tej wysokości została też prawidłowo nałożona na skarżącego. W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne organu były oparte głównie na protokole kontroli, będącym podstawowym dowodem w sprawie, sporządzonym przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego skontrolowany w niniejszej sprawie kierowca nie skorzystał. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt. II GSK 50/08). Należy zwrócić uwagę na specyficzny charakter postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Zasadniczym środkiem dowodowym w tym postępowaniu jest proces ważenia pojazdu, a dowodem – protokół z przeprowadzonej kontroli. A zatem na tym etapie postępowania administracyjnego jedynym sposobem obrony swych praw przez stronę jest weryfikacja wyników kontroli, która może nastąpić jedynie przez powtórzenie ważenia. Kontrolowany kierowca podpisał ww. protokół bez zgłoszenia zastrzeżeń, potwierdzając tym samym ustalenia w nim poczynione. Podkreślić należy, że strona nie ma możliwości obalenia dowodu z protokołu kontroli inaczej jak poprzez powtórzenie ważenia. W przedmiotowej sprawie strona takiego wniosku nie zgłosiła, przynajmniej nie wynika to z akt sprawy, ani z treści podpisanego przez kierowcę protokołu kontroli. Oznacza to, że w tej sprawie domniemanie prawdziwości i autentyczności dokumentu urzędowego – protokołu kontroli nie zostało skutecznie obalone. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy. Ponadto samo miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków osi pojazdów a wagi miały świadectwo legalizacji. W konsekwencji, w ocenie Sądu, uznać należy za prawidłowe ustalenia poczynione przez organy inspekcji transportu drogowego, zgodnie z którymi wykonywany przez skarżącego transport drogowy spełniał definicję przejazdu pojazdem nienormatywnym, o której mowa w art. 2 pkt 35a) ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Należy przy tym zauważyć, że sam skarżący w istocie nie kwestionuje ustaleń organu w zakresie wyników pomiaru pojazdu, jak też faktu braku stosownego zezwolenia dla kategorii IV, czy też prawidłowości wyliczenia wysokości kary administracyjnej z uwzględnieniem stopnia przekroczenia dopuszczalnych norm. Skarga ogniskuje się bowiem na kwestii prawidłowości dokonanej przez organy Inspekcji Transportu Drogowego oceny podnoszonych przez skarżącego okoliczności egzoneracyjnych, wyłączających jego odpowiedzialność za powstały delikt administracyjny. W związku z powyższym należy przytoczyć treść art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Skarżący stoi na stanowisku, że kontrolowanym pojazdem przewożone było drewno, a skoro nie zostały przekroczone inne parametry, niż nacisk na oś, toczące się wobec niego postępowanie winno zostać umorzone. Skarżący zakwestionował zarazem przyjętą przez organy interpretację pojęcia "drewna" użytego w art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tym miejscu należy wskazać, iż ustawodawca nie wprowadził legalnych definicji użytych w ww. przepisie pojęć, w tym pojęcia "drewno". Organ wydający decyzję jest zatem zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Zdaniem Sądu, organy właściwie przyjęły, że drewno, o które chodzi w analizowanym przepisie, to wyłącznie surowiec w stanie nieprzetworzonym, a nie każdy produkt, czy półprodukt wytworzony z tego surowca, jak np. deski, które były przewożone w dniu kontroli. Taki kierunek wykładni spornego przepisu uzasadnia charakter analizowanej regulacji. Wprowadza ona bowiem wyjątek od zasady, stąd ograniczenie jej stosowania wyłącznie do określonych i swoistych aspektów jest spójne z zasadą, według której wyjątki i odstępstwa należy interpretować ściśle. Co do zasady drewno jako surowiec pozyskiwane jest w lesie i narażone jest na różne warunki atmosferyczne mogące wpływać na jego ciężar (deszcz, susza). Także jego transport zazwyczaj rozpoczyna się poprzez drogi lokalne. Przewóz będący przedmiotem sprawy niniejszej dotyczył desek, czyli drewna już przetworzonego, posiadającego wiele zastosowań i łatwo dostępnego, wykorzystywanego głównie jako materiał budowlany. Stąd objęcie tą wyjątkową regulacją nie tylko drewna, jako nieprzetworzonego surowca, ale także desek jako produktów z drewna, czy półproduktów wykraczałoby poza zakres zastosowania przepisu, a to kłóciłoby się z jego szczególnym charakterem. Reasumując, w okolicznościach niniejszej sprawy, należy podzielić stanowisko organu, zgodnie z którym nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż kontrolowanym pojazdem nie przewożono drewna, albowiem za drewno można uznać wyłącznie surowiec nie poddany obróbce. Zauważyć przy tym należy, że skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać powstania naruszenia, a tym bardziej świadczyć o dochowaniu przez niego należytej staranności w realizacji czynności związanych z przewozem, czy chociażby uprawdopodobnić, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Istotnym jest, że przepis art. 61 prd wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Brzmienie ust. 2 ww. artykułu wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Regulacje te wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nie normatywności pojazdu. Niedostosowanie się do nich przesądza o braku staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, świadczy bowiem o nieprzestrzeganiu zasad którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych zasad jest kwestią indywidulaną, a ustawodawca nie narzuca w tym względzie gotowych rozwiązań. A zatem to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść ww. obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest przy tym niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń. Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przejazd. Uwolnić się od niej może jedynie przewoźnik, który wykaże, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem lub nie miał wpływu na powstanie naruszenia, czego jednakże skarżący w toku postępowania administracyjnego nie uczynił. Podkreślenia wymaga, że ciężar dowodu odnośnie wykazania przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 140aa ust. 4 prd spoczywa na przedsiębiorcy, który wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08; opubl.; orzeczenia.nsa.gov.pl). W tej sytuacji, wobec stwierdzenia, że nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 10,4 t w kontrolowanym pojeździe na drodze, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t - organy administracji drogowej zasadnie nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł za brak zezwolenia kategorii IV. W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Skarżący został prawidłowo poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach, zarówno wynikających z przepisów k.p.a., jak i ustawy – Prawo o ruchu drogowym – w tym ujętych w art. 140 aa ust. 4 przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika za stwierdzone naruszenia. Skarżący czynnie uczestniczył w postępowaniu, przedkładając swoje stanowisko. Finalnie zatem, organy swoje rozstrzygnięcia oparły na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Organ drugiej instancji odniósł się przy tym do argumentacji zawartej w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Sąd nie dopatrzył się więc zarzucanego w skardze naruszenia przepisów postępowania. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło