VI SA/Wa 269/19
WyrokWSA w Warszawie2019-09-27
Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Jakub Linkowski, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowy o świadczenie usług, polegające na wprowadzaniu i korygowaniu danych do bazy komputerowej, stanowią umowy o dzieło, czy umowy zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy, których przedmiotem było "Opracowanie i wprowadzanie do bazy danych, Korekty wprowadzania do bazy danych z Kartoteki Bara", nie stanowiły umów o dzieło, lecz umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Kluczowe było stwierdzenie braku konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu w momencie zawierania umowy oraz charakteru czynności jako powtarzalnych i wymagających jedynie należytej staranności, a nie twórczego wysiłku. W konsekwencji, wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi płatnika składek na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję dyrektora oddziału NFZ o ustaleniu podlegania przez Panią L. W. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Obowiązek ten wynikał z wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, które organy NFZ uznały za umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło. Płatnik składek twierdził, że umowy te miały charakter umów o dzieło, ponieważ dotyczyły wykonania określonej liczby "rekordów" (opisów z kartoteki wpisywanych do bazy danych), co stanowiło konkretny rezultat.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant Referent Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2019 r. sprawy ze skargi I. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z "(...)" listopada 2018 r. nr "(...)" Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dalej również "Prezes NFZ", na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510, z późn. zm.), oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a", w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję nr "(...)" z "(...)" marca 2016 r. dyrektora "(...)" Oddziału Wojewódzkiego NFZ w sprawie ustalenia, że Pani L. W. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek: "(...)" w okresach: od dnia 2 maja 2014 r. do dnia 25 lipca 2014 r., od dnia 1 sierpnia 2014 r. do dnia 25 października 2014 r., od dnia 1 listopada 2014 r. do dnia 23 grudnia 2014 r., oraz od dnia 2 stycznia 2015 r. do dnia 25 marca 2015 r.
Do wydania niniejszych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych, pismem z 25 stycznia 2016 r. zwrócił się do "(...)" Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Pani L. W. (zwanej dalej "Zainteresowaną", "Uczestnikiem postępowania"), z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego odnośnie zlecenia, zawartych z "(...)", zwanym dalej "płatnikiem składek", "skarżącym", "stroną".
Dyrektor "(...)" Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonych dokumentów decyzją nr "(...)" z "(...)" marca 2016 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług u płatnika składek – w okresach od dnia 2 maja 2014 r. do dnia 25 lipca 2014 r., od dnia 1 sierpnia 2014 r. do dnia 25 października 2014 r., od dnia 1 listopada 2014 r. do dnia 23 grudnia 2014 r., oraz od dnia 2 stycznia 2015 r. do dnia 25 marca 2015 r.
Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru ww. decyzja została doręczona płatnikowi składek w dniu 4 kwietnia 2016 r. Od powyższej decyzji płatnik składek w dniu 8 kwietnia 2016 r. wniósł odwołanie.
Organ II instancji po przytoczeniu przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie wskazał, że z przekazanych przez ZUS umów wynikało, że:
1) Zamawiający powierza, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać pracę następującą: Opracowanie i wprowadzenie do bazy danych dotyczących autorów: E. Hackera, W. Hahna (3000 rekordów po 4,40 za rekord) (umowa nr "(...)" na okres od dnia 2 maja 2014 r. do dnia 25 lipca 2014 r.);
2) Zamawiający powierza, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać pracę następującą: Opracowanie i wprowadzenie do bazy danych z kartoteki Bara dot. T. Jeske-Choińskiego (3000 rekordów po 4,40 zł za rekord) (umowa nr "(...)" na okres od dnia 1 sierpnia 2014 r. do dnia 25 października 2014 r.);
3) Zamawiający powierza, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać pracę następującą: Korekta wprowadzania do bazy danych z kartoteki Bara, indeksy haseł osobowych (3000 rekordów po 2,00 zł za rekord) (umowa nr "(...)" na okres od dnia 1 listopada 2014 r. do dnia 23 grudnia 2014 r.);
4) Zamawiający powierza, a Wykonawca zobowiązuje się wykonać pracę następującą: Opracowanie i wprowadzenie do bazy danych z kartoteki Bara dot. Cz. Jankowskiego, H. Jesionowskiego, T. Jeske-Choińskiego (4500 rekordów po 4,40 zł za rekord), (umowa nr "(...)" na okres od dnia 2 stycznia 2015 r. do dnia 25 marca 2015 r.).
Zgodnie z ww. umowami, wykonawca do wykonania dzieła użyje własnych materiałów; w razie zwłoki w wykonaniu dzieła Wykonawca zobowiązany był do zapłaty kary umownej w wysokości 10 % należności, przysługuje prawo dochodzenia odszkodowania oraz Zamawiający może odstąpić od umowy jeżeli zwłoka będzie większa niż 30 dni; Wynagrodzenie jest płatne po wykonaniu pracy i złożeniu rachunku; Wykonawca przenosi na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do przedmiotu umowy; Wykonawca nie może powierzyć wykonania dzieła innym osobom bez pisemnej zgody Zamawiającego. Organ ustalił również, że płatnik składek zawierał w kontrolowanym okresie z różnymi osobami umowy, których zakres obejmował: "wpisywanie danych do bazy e-ZBB z kartotek" oraz "korekta wprowadzonych danych". Wskazano, iż żadna z umów nie zawierała postanowień dotyczących końcowego rezultatu danej pracy. Starania przy wprowadzaniu danych z kartotek do bazy e-ZBB były wykonywane wielokrotnie i systematycznie, stąd realizujący umowy wykonywali powtarzalne i tego samego rodzaju czynności.
Organ II instancji przywołał stanowisko orzecznictwa wskazując, że: jeżeli z natury stosunku zobowiązaniowego wynika, że rezultat nie może zostać objęty treścią świadczenia, jakim jest umowa o dzieło, to jest ona sprzeczna z naturą tego stosunku. Zatem nazwanie umowy nie przesądza o jej charakterze. Ciąg określonych czynności, działania nie prowadzi do osiągnięcia konkretnego "dzieła". Elementem przedmiotowo istotnym ww. umowy faktycznie więc było działanie w celu osiągnięcia skutku, a nie do zrealizowania rezultatu.
Prezes NFZ uznał, że w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż ww. czynności wykonywane przez Zainteresowaną i polegające na: Opracowaniu i wprowadzaniu do bazy danych, Korekty wprowadzania danych do bazy z Kartoteki Bara, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną, prowadziły do powstania określonego skutku, w postaci wpisanych, wprowadzonych czy opracowanych danych w wersji elektronicznej przy pomocy narzędzi informatycznych (danych, które wcześniej były gromadzone w formie tradycyjnej), jednak te skutki pracy były uzależnione wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Organ II instancji podkreślił, iż strony postępowania nie przekazały żadnego materiału dowodowego potwierdzającego, iż Zainteresowana miała stworzyć bazę danych w sensie ścisłym.
Organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych (Dz. U. Nr 128, poz. 1402 z późn. zm.) "bazą danych" mogłaby być ewentualnie opracowana zbiorcza baza, która byłaby przejawem twórczej działalności Zainteresowanej (przynajmniej w zakresie ustalenia struktury tej bazy) i która podlegałaby ochronie prawnej. W odniesieniu do bazy danych posiadającej cechy utworu organ wskazał, iż aby baza danych mogła być uznana za dzieło, twórca bazy danych musi być w swej pracy oryginalny. Jego praca w wyborze lub uporządkowaniu danych musi nosić cechy twórcze. Na poparcie swojego stanowiska organ wskazał min. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 1 marca 2012 r. sygn. akt C-604/10.
Organ II instancji analizując zgromadzoną dokumentację podał, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, czy umiejętnościach wyuczonych polegających na sprawnym Opracowaniu i wprowadzaniu do bazy danych, Korekty wprowadzania danych do bazy z Kartoteki Bara – w formie elektronicznej. Dodatkowo, świadczenie usług z ww. zakresu, polegające m.in. na wypełnieniu właściwych rubryk w tabeli, odbywa się według ściśle określonych zasad wyznaczonych regułami obowiązującymi w pracy polegającej na zestawianiu jednostkowych danych i konwertowania ich z wersji tradycyjnej do wersji elektronicznej. Zatem ww. czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie polegały na wytworzeniu/opracowaniu jakiegoś dzieła. Zainteresowana nie była producentem koncepcji bazy danych, w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie baz danych, ani twórcą, w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jej zadaniem było digitalizowanie danych w wyznaczony przez płatnika składek - jako Zamawiającego - sposób. Zainteresowana, była Wykonawcą - jedną z wielu - tworzonych zestawień danych w wersji elektronicznej. Prezes NFZ jeszcze raz podkreślił, iż nie zostały przekazane przez strony materiały stanowiące materialną i zindywidualizowaną postać "dzieła" w myśl przepisów k.c.
Prezes NFZ nie zgodził się ze stanowiskiem płatnika składek, iż wykonywane przez Zainteresowaną czynności stanowią dzieło. W przypadku spornych umów, trudno było wskazać ten rezultat oraz tym bardziej następnie poddać go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Od Zainteresowanej wymagano starannego wykonania powtarzalnych czynności, co oznaczało, że w spornych umowach ich efekt nie mógł być uznany za dzieło stanowiące konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat, który zamawiający chce (jest zobowiązany) osiągnąć. Odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło oparta jest na zasadzie ryzyka za osiągnięcie oznaczonego rezultatu, a umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy za niedochowanie należytej staranności. Zainteresowana w rzeczywistości nie podlegała odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega). Wykonywane czynności musiały wprawdzie podlegać jakiejś weryfikacji, ale zdaniem organu, trudno oprzeć się wrażeniu, że ich przedmiotem mogło być nie tyle sprawdzenie pod kątem wad fizycznych "dzieła", jak przede wszystkim kontrola, czy wykonawca nie zaniechał dołożenia należytej staranności podczas podejmowanych prac. Zainteresowana nie ponosiła bezpośrednio odpowiedzialności za wykonywaną pracę w sposób odmienny, niż każda inna osoba wykonująca dowolną pracę, która odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość).
W ocenie Prezesa NFZ zostały podjęte przez organ I instancji odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów, przekazanego materiału dowodowego oraz protokołu kontroli ZUS-u wraz z zastrzeżeniami, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane orzecznictwo sądów.
Na decyzję Prezesa NFZ płatnik składek wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "WSA" lub "Sąd"). Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego - Kodeksu cywilnego dot. umowy o dzieło i umowy zlecenia poprzez błędną wykładnię art. 627 i art. 734 Kodeksu cywilnego, wyrażającą się w wadliwym przyjęciu przez Sąd I instancji, że wykonywanie określonych ilości rekordów w określonym czasie i z określonym rezultatem pod kontrolą weryfikacyjną kierownictwa grantu spełnia przesłanki umowy zlecenia a nie - jak prawidłowo twierdzi skarżący umowy o dzieło;
2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez niewzięcie pod uwagę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych nin. sprawy w postaci wyjaśnień Osoby Ubezpieczonej i kierownictwa grantu w celu stwierdzenia czy naruszono prawo i czy miało ono wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił podobnie jak w postępowaniu administracyjnym, że przedmiotem umów instytutu z Wykonawcą było wykonanie określonej i wpisanej do umowy konkretnej liczby tzw. rekordów, tj. opisów z tradycyjnej kartoteki kartkowej nazywanej "Kartoteka Bara" wpisywanych do bazy e-ZBB. Każdy rekord był zamkniętą całością, a więc umowa była wykonaniem określonych ilości rekordów - konkretnych rezultatów. Przedmiot umowy - "rekord" jest opisem jednej pozycji bibliograficznej z tzw. kartoteki Bara, jest to więc rezultat ukonkretniony. Zadaniem Wykonawcy w umowach było zawsze wykonanie konkretnych ilości rekordów - pozycji bibliograficznej, tj. najczęściej 100 w danym cyklu. Wykonywanie "rekordów" – pozycji bibliograficznych było pracą twórczą i indywidualną opartą na kwerendach bibliograficznych, każdy powstały jednostkowy "rekord" miał swoje indywidualne cechy, tak że możliwe było poddanie rezultatu wykonanej pracy sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Istota pracy Wykonawcy polegała na zbieraniu informacji dot. konkretnego autora z fiszek, a jeśli informacje z fiszek były niewystarczające, wykorzystaniu zbiorów biblioteki Instytutu, a niekiedy nawet dodatkowych kwerend w innych zbiorach (sytuacja wymagająca dodatkowych kwerend była częsta i prowadziła ona wtedy kwerendy w zbiorach zdigitalizowanych w internecie lub w przypadku zbiorów niezdigitalizowanych - w innych bibliotekach, nawet zewnętrznych). W tej sytuacji praca wykonawcy miała charakter twórczy i indywidualny. Wykonywana praca wymagała posiadania odpowiedniej wiedzy fachowej (Wykonawcy legitymowali się wyksztalceniem historycznym lub literaturoznawczym, niezwykle przydatnym przy nin. pracy). Końcowy efekt był ponadto weryfikowany przez Kierownika grantu, jeśli były jakieś uwagi odbierającego, to od razu Wykonawca poprawiał opis i dopiero wtedy następowała akceptacja danego rekordu.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu wskazującym na jej uchylenie.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem prawny sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między skarżącym a Uczestnikiem postępowania i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi skarżący, umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia Zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są to, zgodnie z poglądami organów Narodowego Funduszu Zdrowia i ZUS, umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia jej wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Podstawę prawną rozstrzygnięć wydanych w obu instancjach, stanowił przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Według oceny Sądu, organy obu instancji przeprowadziły wnikliwie postępowanie dowodowe oraz do ustalonego poprawnie stanu faktycznego zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Nie doszło zatem, wbrew twierdzeniom skargi, do naruszenia przepisów postępowania w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Nie doszło również w niniejszej sprawie do naruszenia art. 627 i art. 734 k.c.
Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, natomiast jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Zgodnie z w/w definicjami umowa zlecenia jest umową starannego działania, a umowa o dzieło jest umową rezultatu. Organy orzekające w sprawie ustalając charakter prawny umów zawartych przez skarżącego z uczestnikiem postępowania opierały się przede wszystkim na treści w/w umów. Ich przedmiotem było "Opracowanie i wprowadzaniu do bazy danych, Korekty wprowadzania do bazy danych z Kartoteki Bara".
Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że żadna z umów zawartych z uczestnikiem postępowania nie zawiera postanowień dotyczących końcowego rezultatu wykonywanej pracy. Na przestrzeni kilku lat uczestnik postępowania wielokrotnie i systematycznie wprowadzała dane z kartoteki do bazy e-ZBB, a więc były to powtarzalne i tego samego rodzaju czynności. W tej sytuacji trudno mówić o konkretnym, zindywidualizowanym w momencie zawierania umów dziele, ale o wykonywaniu czynności w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Z przekazanych przez skarżącego informacji w postaci prostych tabel podzielonych na wiersze i kolumny – nazwanych jednostopniowymi oraz wielostopniowymi wynika, że tabele gromadziły dane typu: imię i nazwisko autora, tytuł pozycji (poezje, wspomnienia), miasto, rok wydania, wydawcę, itd. Nie można tego uznać za stworzenie bazy danych w sensie ścisłym, tj. w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 o ochronie baz danych (Dz. U. nr 128 poz. 1402 z późn. zm.). Uczestnik postępowania w każdej umowie miała wskazaną liczbowo ilość "rekordów – konkretnych rezultatów" do wpisania do nich danych. Nie można więc przyjąć, że czynności uczestnika postępowania w świetle postanowień umów miały cechy twórcze, bo tylko w takim wypadku opracowana baza mogłaby być uznana za dzieło, podlegające ochronie prawnej.
Prezes NFZ trafnie uznał za chybione argumenty strony powołującej się na art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1191 z późn. zm.), gdyż żadna z zawartych przez strony umów nie wskazywała, że jej przedmiotem jest utwór wraz z przeniesieniem praw autorskich i wskazaniem określonych pól eksploatacji.
W doktrynie powszechnie przyjęte zostało, że możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstrukcyjnym umowy o dzieło. W niniejszej sprawie skoro żadna z umów nie precyzuje i nie indywidualizuje dzieła, do którego wykonania zobowiązana była uczestniczka postępowania trudno mówić o wadach dzieła, a więc należy przyjąć, że poleconą pracę wykonawca powinien wykonać przy zachowaniu należytej staranności tak jak przy każdej umowie zlecenia bądź umowie o świadczenie usług.
Odnosząc się do powołanych w skardze i w piśmie procesowym z 11 czerwca 2019 r., wyroków sądów powszechnych, na potwierdzenie stanowiska skarżącego, że sporne umowy miały charakter umów o dzieło, należy podkreślić, że wyroki te nie wiążą sądu administracyjnego (art. 11 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej: "P.p.s.a."). Ponadto wyroki te zostały wydane w sprawie dotyczącej innej osoby i dotyczą innego przedmiotu sprawy - ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego. Nawet analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy nie oznacza związania organu wskazanymi wyrokami sądów powszechnych. Nie można bowiem uznać, żeby nieuwzględnienie w niniejszej sprawie wyroków wydanych w sprawie innych osób i w innych postępowaniach spowodowało naruszenie przez organ przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na ocenę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, jak również prawa materialnego, dlatego też skargę należało oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło