VI SA/Wa 27/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-25
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym, nie wyjaśniając rozbieżności między masą pojazdu wskazaną w dokumencie przewozowym a masą stwierdzoną podczas kontroli oraz nie badając możliwości doładunku materiału przez kierowcę?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa procesowego, w szczególności art. 7, 8, 77, 86 i 10 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, takich jak rozbieżność w masie pojazdu i możliwość doładunku, a także brak odniesienia się do zarzutów strony i umożliwienia jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Niewłaściwe przeprowadzenie postępowania przez organ odwoławczy, polegające na braku merytorycznego rozpoznania istoty sprawy, skutkuje uchyleniem decyzji.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na S. Sp. z o.o. (załadowcę) kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej pojazdu. Strona skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów proceduralnych, w tym niewyjaśnienie rozbieżności między masą wskazaną w dokumencie przewozowym (40,92 t) a masą zmierzoną (41,71 t), oraz możliwość doładunku materiału przez kierowcę.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2014 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 2817 (dwa tysiące osiemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADANIENIE
Zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1
i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej u.d.p.) oraz lp. 6 pkt 6 lit. d), lp. 6 pkt 7 lit. d), lp. 9 pkt 5 lit. b) załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy
z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm. – zwanej dalej p.r.d.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r.
o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U
z 2011 r. Nr 222, poz. 1321), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...], o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych, orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczalny ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t, dla: pojedynczej osi napędowej pojazdów silnikowych, potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m, oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej dwuosiowego ciągnika siodłowego.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] września 2012 r. w miejscowości W. na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował J. C., który wykonywał przejazd z ładunkiem materiału nasypowego w imieniu przedsiębiorcy (ojca) J. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "L.". Załadowcą przewożonego ładunku było S. Sp. z o.o. z siedzibą w miejscowości W. (dalej – skarżąca lub strona). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] września 2012 r.
Podczas ważenia stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drodze powiatowej nr [...] następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 9,37 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 1,371,
- nacisk 26,10 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 4,30 t,
- łączna masa pojazdu członowego 41,71 t - przekroczenie dmc o 1,71 t,
Podmiot wykonujący przejazd nie dysponował zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężnej w wysokości 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych.
Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. strona wniosła odwołanie od ww. decyzji. Zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8 z w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszystkich kroków niezbędnych do całościowego i wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz prowadzenie postępowania wbrew zasadzie zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Zdaniem skarżącej decyzja organu I instancji zawiera uchybienia natury procesowej, w związku z czym nie może się ostać w obowiązującym porządku prawnym. Strona wskazała, że dysponuje na własnym terenie zaawansowanym systemem pomiaru każdego załadunku, co jego zdaniem uniemożliwia dokonanie jakiejkolwiek omyłki. W związku z powyższym strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, bądź jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając sprawę ponownie, organ odwoławczy wskazał, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż strona, jako załadowca towaru miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił, że maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu członowego składającego się
z dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy może wynosić 40 t. Jakkolwiek załadowca nie ma możliwości, ani uprawnień dotyczących wyboru
i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przemieszczany poza terenem przedsiębiorstwa to bezsprzecznym jest, iż załadowca powinien zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Również dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z zapisów prd wraz
z obowiązującymi rozporządzeniami. To właśnie załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku wziąwszy pod uwagę przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951). Zasada wynikająca z § 3 ust. 1 pkt 3 lit a) ww. rozporządzenia wskazuje, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy - 40 t. Wyjątek od powyższej reguły wprowadza przepis § 57 ust. 3 ww. rozporządzenia, który wskazuje, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 13 marca 2003 r. może wynosić 42 tony. Organ odwoławczy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie ww. wyjątek nie ma zastosowania, gdyż pojazd marki [...] o nr rej. [...] został po raz pierwszy zarejestrowany dnia 28 lipca 1994 r., lecz naczepa marki [...] o nr rej. [...] dnia 22 marca 2005 r. Załadowca posiadał odpowiednią wiedzę w zakresie możliwości przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu członowego. Ostatecznie, po przeprowadzeniu ważenia okazało się, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu została przekroczona o 1,71 t, bowiem łączna zmierzona masa wyniosła 41,71 t - a więc i tak więcej od dopuszczalnej masy całkowitej (40 t). Kontrola drogowa potwierdziła zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jak i przekroczenie nacisków na osi pojazdu. Przesłuchany podczas kontroli kierowca J. C. zeznał, iż podczas załadunku osoba obsługująca wagę poinformowała, iż łączna masa pojazdu członowego
z ładunkiem wynosi 40.200 kg, wręczając dokument przewozowy. Główny Inspektor Transportu Drogowego zauważył, że analiza okazanego dokumentu przewozowego - WZ nr [...] z dnia [...] września 2012 r. wykazuje, iż załadowca wydał 26,62 t materiału nasypowego. Łącznie masa własna pojazdu członowego wynosiła 14.300 kg (7.100 kg + 7.200 kg), a wraz z ww. masą ładunku wyniosła 40.920 kg (14.300 kg + 26.620 kg), a więc i tak więcej od dopuszczalnej 40.000 kg (40 t). Zdaniem organu II instancji ww. okoliczności jednoznacznie dowodzą o braku należytej staranności oraz o wpływie załadowcy w dodatku znaczącym, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Główny Inspektor Transportu Drogowego dodał, że w ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, iż załadowca nie może przerzucić odpowiedzialności za załadunek na inny podmiot nawet w formie odrębnej umowy, bynajmniej w przedmiotowej sprawie podmiot, który ponosi odpowiedzialność odrębną na podstawie art. 13g ust. 1b pkt 1 udp. Poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nakłada na niego pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Nie są one zapisane wprost w prawie, co oznacza tylko, że ustawodawca dał wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 13g ust. 1b pkt 2 w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły. W interesie tych podmiotów (w tym załadowcy) jest poznanie stosownych regulacji
z zakresu szeroko pojętego prawa transportowego i o ruchu drogowym oraz zapewnienie takiej organizacji załadunku, by do naruszeń tych norm nie dochodziło. Załadowca winien tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami
i odbierającymi ładunki podmiotami wykonującymi przejazdy, by normy te były przestrzegane. Z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi
i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem jest właśnie strona - jako załadowca, która dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazd przekraczający dopuszczalne normy.
W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 10.800 złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa.
Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do argumentu strony, że organ orzekający wydał decyzję z obrazą art. 77 k.p.a. uznał, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a.
i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej:
1. naruszenie art. 7 i art. 8 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego
i załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego oraz poprzez prowadzenie postępowania wbrew zasadzie budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej, poprzez niepodjęcie kroków zmierzających do zebrania całego materiału dowodowego, a zatem nie uwzględnienie wszelkich okoliczności, które mogą mieć wpływ na ustalenie obowiązków strony będącej podmiotem postępowania administracyjnego;
2. naruszenie art. 86 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ II instancji uzupełnienia postępowania dowodowego podczas, gdy w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy;
3. naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy przedmiotowa decyzja wydana została
z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej
w wysokości 10.800 zł oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła podniesione w odwołaniu zarzuty podkreślając, że organ II instancji nie dokonał wszelkich czynności, aby ustalić rzeczywisty stan faktyczny sprawy. Zaskarżoną decyzję wydano wyłącznie w oparciu o wyniki pomiaru, który nie został ponownie zweryfikowany oraz zeznań kierowcy pojazdu. Organ administracyjny ustalił stan faktyczny, zgodnie z którym strona miała wpływ i godziła się na powstałe naruszenia. Zdaniem skarżącej takie wnioski należy uznać za zbyt daleko idące. Strona podkreśliła, że jako profesjonalista dba
o należyte wykonanie ciążących na niej obowiązków ujętych w stosownych przepisach regulujących tę sferę działalności gospodarczej. W ocenie skarżącej nawet jeżeliby przyjąć za organem II instancji, że dokument przewozowy WZ nr [...] z dnia [...] września 2012 roku, w którym stwierdzono, że łączna masa pojazdu wynosi 40,92 tony jest zgodny z rzeczywistą wagą załadowanego pojazdu wyjeżdżającego z kopalni, to w wyniku ważenia przeprowadzonego w dniu
[...] września 2012 roku stwierdzono, że łączna masa pojazdu członowego wynosi 41,71 tony. Różnica między masą określoną w dokumencie przewozowym wynosi zatem 0,79 tony, co jest istotną różnicą i w razie przyjęcia, że podczas wyjeżdżania z kopalni auto ciężarowe zostało załadowane tak jak w dokumencie WZ nr [...], to kara pieniężna powinna zostać stosownie ograniczona, do przekroczenia dopuszczalnej wagi tylko o 920 kg.
Organ w toku postępowania nie uwzględnił argumentu skarżącej, że jest bardzo prawdopodobne, iż podczas przewozu został doładowany materiał. W branży przewozowej materiałów sypkich powszechne są przypadki doładowywania się przez kierowców w innych, okolicznych kopalniach, na co również wskazywała skarżąca w odwołaniu od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Strona stwierdziła, że w sytuacji, gdy różnica pomiędzy wagą z pomiaru wykazanego przez profesjonalny sprzęt skarżącej, a wykazanej podczas inspekcji jest tak znacząca, to jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że przewoźnik musiał dokonać dodatkowego doładowania materiałem. Organ odwoławczy nie sprawdził tej okoliczności przez co uchybił przepisom proceduralnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd
w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.).
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja narusza bowiem przepisy prawa procesowego
w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu należy na wstępie stanowczo podkreślić, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego wydając zaskarżoną decyzję administracyjną związany był rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania
i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. W celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Warto w tym miejscu przypomnieć treść zasad ogólnych rządzących postępowaniem administracyjnym.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie Główny Inspektor Transportu Drogowego dopuścił się naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania - poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektor Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2012 r. o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych. Okoliczności faktyczne sprawy przedstawiają się następująco. W dniu [...] września 2012 r. w miejscowości W. na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował J. C., który wykonywał przejazd z ładunkiem materiału nasypowego w imieniu przedsiębiorcy (ojca) Pana J. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "L.". Załadowcą przewożonego ładunku była skarżąca.
Miejsce ważenia legitymowało się protokołem z pomiaru równości terenu, z dnia 8 maja 2012 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu typu [...] o nr fabrycznym [...]. Waga ta w dniu kontroli legitymowała sią ważnym świadectwem legalizacji ponownej wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w T. z datą ważności do 31 marca 2013 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] września 2012 r. W wyniku ważenia organ I instancji stwierdził następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 9,37 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 1,371,
- nacisk 26,10 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 4,30 t,
- łączna masa pojazdu członowego 41,71 t - przekroczenie dmc o 1,71 t,
Podmiot wykonujący przejazd nie dysponował zezwoleniem na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Zgodnie art. 13g ust. 1 u.d.p., za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. W myśl art. 13g ust. 1b u.d.p., powyższą karę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W niniejszej sprawie to właśnie art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., był podstawą do nałożenia kary pieniężnej na skarżącą jako załadowcę. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż strona jako załadowca towaru miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Sąd podziela zarzut skarżącej naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego art. 7 i art. 8 w zw. z art. 77 oraz art. 86 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz poprzez prowadzenie postępowania wbrew zasadzie budzenia zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej.
Sąd stwierdza, że kluczowa dla sprawy jest kwestia rozbieżności pomiędzy dokumentem przewozowym WZ nr [...] z dnia [...] września 2012 roku, w którym stwierdzono, że łączna masa pojazdu wyjeżdżającego z kopalni wynosi 40,92 t, a wynikiem ważenia przeprowadzonego w dniu [...] września 2012 roku w którym stwierdzono, że łączna masa pojazdu członowego wynosi 41,71 tony. Różnica wynosi zatem 0,79 tony. Skarżąca już na etapie odwołania informowała, że kierowca pojazdu od miejsca załadunku do punktu kontroli pokonał znaczny odcinek drogi, wzdłuż którego ulokowane są liczne kopalnie kruszywa naturalnego. W ocenie strony nie można wykluczyć z dokonania doładunku kruszywa w innej kopalni przez kierującego pojazdem. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podjął żadnych działań w celu wyjaśnienia przyczyny powstałej różnicy. Stwierdził tylko, że kontrola drogowa potwierdziła zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jak i przekroczenie nacisków na osi pojazdu. Organ odwoławczy nie odniósł się również do argumentu strony zawartego w odwołaniu, że kierowca przedmiotowego pojazdu mógł dokonać doładunku kruszywa naturalnego w innej kopalni. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie tylko nie przeprowadził czynności zmierzającej do zweryfikowania takiej hipotezy, ale w zaskarżonej decyzji pominął milczeniem stanowisko skarżącej. Strona w toku postępowania administracyjnego nie była również wzywana do złożenia wyjaśnień względem naruszeń zawartych w protokole kontroli nr [...].
W zaskarżonej decyzji nie odniesiono się również do twierdzeń skarżącej
o posiadaniu nowoczesnego i zaawansowanego technicznie systemu pomiaru załadunku, uniemożliwiającego dokonanie jakiejkolwiek omyłki. Skarżąca
w odwołaniu wskazała, że urządzenie, którym dokonywano przedmiotowego ważenia posiada ważne świadectwo legalizacyjne. Podczas wykonywania czynności ładowania żwiru do ładowni pojazdu, pracownicy na bieżąco monitorują wskaźniki wagi, co ma za zadanie kontrolowanie wszelkich obowiązujących norm. Sąd pragnie zauważyć, że organ odwoławczy mógł wystąpić do strony o przedstawienie dokumentacji związanej z ważeniem przedmiotowego pojazdu.
W doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, iż realizując konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności postępowania przepis art. 138 k.p.a. ukształtował postępowanie przed organem odwoławczym – co do zasady jako postępowanie merytoryczne. Zwrot z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. "utrzymuje mocy zaskarżoną decyzję" ma charakter skrótu wyrażającego zasadę, że nowe, powtórne rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest identyczne (pokrywa się) z rozstrzygnięciem organu I instancji. Ten skrót myślowy oznacza, iż organ odwoławczy doszedł w wyniku swojego postępowania w sprawie do takiej samej konkluzji, jak organ I instancji (zob. J. Zimmerman, glosa do wyroku NSA z 2 lutego 1996 r., sygn. akt IV SA 846/95 – OSP 1997, z 4, poz. 83). Podkreśla się także zasadnie, iż istota dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega na dwukrotnym rozpoznaniu
i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Decyzja organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu I instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, lecz jest działaniem merytorycznym (...) (zob. T. Woś, J. Zimmerman – glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 23 września 1986 r. sygn. akt III AZP 11/86. Państwo i Prawo
z 1989 r. z 8 str. 147).
W ocenie Sądu brak odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu,
w tym zarzutu o znaczeniu fundamentalnym dla oceny legalności decyzji, tj. różnicy (0,79 tony) pomiędzy masą pojazdu wyjeżdżającego z kopalni (potwierdzoną dokumentem przewozowym WZ nr [...] z dnia [...] września 2012 r.), a wynikiem ważenia przeprowadzonego w dniu [...] września 2012 r. oraz kwestii możliwego doładunku kruszywa przez kierującego pojazdem świadczy o nierozpoznaniu przez organ odwoławczy istoty sprawy w jej całokształcie, co dodatkowo narusza także zasadę dwuinstancyjności wyrażoną w art. 15 k.p.a.
Sąd jednocześnie stwierdza naruszenie przez organ normy wyrażonej w art. 86 k.p.a., zgodnie z brzmieniem której, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały nadal niewyjaśnione okoliczności, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy organ może przesłuchać stronę. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie zostały wyjaśnione wszelkie fakty, które mają istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności kwestia możliwości przyjęcia dodatkowego ładunku przez kierowcę. Organ zaniechując przesłuchania strony postępowania, naruszył przepisy proceduralne.
Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby organ odwoławczy zawiadomił stronę
o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, przed wydaniem ostatecznej decyzji, czym naruszył dyspozycję art. 10 k.p.a.
W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich istotnych zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 lutego 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 1039/12, LEX nr 1287174).
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło