VI SA/Wa 2743/14

WyrokWSA w Warszawie2015-03-26

Skład orzekający: Marzena Milewska-Karczewska, Zbigniew Rudnicki, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nazwa "Kiełbasa wiejska" dla produktu zawierającego substancje dodatkowe (wzmacniacz smaku, aromaty, hygrolizat białka sojowego, ekstrakt czosnku, błonnik pszenny, cukry) stanowi wprowadzenie konsumenta w błąd co do charakteru produktu, zgodnie z przepisami o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i bezpieczeństwie żywności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nazwa "Kiełbasa wiejska" dla produktu zawierającego substancje dodatkowe wprowadza konsumenta w błąd, sugerując tradycyjną metodę produkcji bez dodatków chemicznych, co jest niezgodne z przepisami dotyczącymi jakości handlowej i bezpieczeństwa żywności. Nazwa produktu jest kluczową informacją dla konsumenta, a jej błędne użycie może prowadzić do podjęcia decyzji o zakupie, której konsument inaczej by nie podjął. Odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie ma charakter obiektywny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na Z. Sp. z o.o. za wprowadzenie do obrotu produktu "Kiełbasa wiejska z cielęciną", który zawierał substancje dodatkowe. Organ uznał, że nazwa "wiejska" sugeruje tradycyjną produkcję bez dodatków, co jest niezgodne z rzeczywistym składem produktu. Spółka wniosła skargę do WSA, argumentując, że "wiejska" jest nazwą zwyczajową, a nie wskazującą na skład, i że konsument jest informowany o rzeczywistym składzie produktu. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2015 r. sprawy ze skargi Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, na podstawie: art. 138 § 1 pkt 1 kpa, 21, art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2, art. 40a ust. 5 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2014 r., poz. 669) art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. Z 2010 r. nr 136, poz. 914 ze zm.), art. 8 ust. 1 lit. c, art. 16 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. WE L 31) z 1 lutego 2002, str. 1 ze zm. Dz. Urz. Polskie wydanie. specjalne, rozdz. 15, t. 6, str. 463 ze zm., po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez Z. Spółka z o.o. W., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] maja 2014 r., wymierzającą karę pieniężną w wysokości 4.000 zł za wprowadzenie do obrotu partii artykułu rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej o nazwie Kiełbasa Wiejska z Cielęciną, kiełbasa wieprzowa z cielęciną średnio rozdrobniona wędzona, pieczona, wielkość partii produkcyjnej: 568,927 kg: dane identyfikujące partię: data produkcji: 3.03.2014, Należy spożyć do: 02.04.2014, numer partii [...], o wartości brutto: 8.220,99 zł. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że w dniach [...],[...] oraz [...] marca 2014 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w R., działając na podstawie upoważnienia Nr [...] znak: [...] z dnia [...] marca 2014 r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowe Spożywczych przeprowadzili kontrolę w Z. S z o.o. W. (Protokół kontroli Nr [...] z dnia [...] marca 2014 r.) W wyniku kontroli stwierdzono, nieprawidłowości w oznakowaniu opakowań jednostkowych produktu Kiełbasa Wiejska z Cielęciną, kiełbasa wieprzowa z cielęciną średnio rozdrobniona wędzona, pieczona, wielkość partii produkcyjnej: 568,927 kg: dane identyfikujące partię: data produkcji: 3.03.2014, Należy spożyć do: 02.04.2014, numer partii [...], o wartości brutto: 8.220,99 zł., polegające na zastosowaniu w nazwie wyrobu określenia wiejska, pomimo zastosowania w procesie produkcji substancji dodatkowych takich jak: wzmacniacz smaku - glutaminian monosodowy, aromaty, hygrolizat białka sojowego, ekstrakt czosnku, błonnik pszenny, cukry (sacharoza, glukoza) co jest niezgodne z art. 6 ust. 2, art. 7 ust. 2 pkt. 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno spożywczych w związku z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, art, 47 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przytoczył treść przepisów stanowiących materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia i szczegółowo opisał przebieg postępowania administracyjnego w sprawie. Stwierdził, iż zastosowana przez producenta nazwa "Kiełbasa wiejska", wprowadza konsumenta w błąd, co do charakteru produktu, sugerując, że jest to wyrób wiejski do produkcji którego zastosowano surowce pochodzenia naturalnego, a w rzeczywistości zawiera ona w swoim składzie substancje dodatkowe. Podkreślił, że w wiejskiej produkcji kiełbasy stosowano jedynie saletrę lub sól peklującą (tj. substancje zawierające azotany lub azotyny) ponadto wykorzystywano naturalnie pozyskane składniki i przyprawy. Tym samym w świadomości przeciętnego konsumenta ugruntowany jest pogląd, iż produkty "wiejskie" wolne są od substancji dodatkowych, w tym substancji zagęszczających, emulgatorów, wzmacniających smak aromatów itp. Informacja o składzie produktu podana jest o wiele mniejszą czcionką w stosunku do nazwy produktu, która zdecydowanie wysuwa się na plan pierwszy. W efekcie konsument widząc w nazwie kiełbasy określenie "wiejska" jest narażony na kupno produktu niezgodnego z jego preferencjami i oczekiwaniami. W związku z powyższym przedmiotowy produkt jest artykułem rolno-spożywczym o niewłaściwej jakości handlowej. Organ odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu uznając je za bezzasadne. Nie zgodził się z twierdzeniem strony, według którego z przedmiotowej kiełbasy określenie "wiejska" stanowi nazwę fantazyjną, która nic nie mówi o produkcie" i nie wpływa na wybór konsumenta Stwierdził, że fakt stosowania przez innych producentów przetworów mięsnych podobnych oznakowań nie legalizuje praktyki stosowanej przez stronę i nie może być dla niej wytłumaczeniem. Zauważył, że oznakowanie środka spożywczego nie powinno budzić żadnych wątpliwości, co do jego rodzaju i składu oraz umożliwić konsumentowi dokonanie wyboru zgodnie z jego oczekiwaniami i preferencjami. W dalszej części uzasadnienia organ uzasadnił wysokość wymierzonej kary konkludując, iż kara pieniężna w wysokości 4.000 zł, jest adekwatna do stwierdzonych nieprawidłowości, może stanowić odczuwalną dolegliwość finansową dla Strony pozostając jednocześnie w zakresie jej możliwości finansowych. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Z. Sp. z o.o., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. Podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, a to: -art. 47 ust. 1 w zw. z art. 46 o bezpieczeństwie żywności i żywienia w zw. z art. 6 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych poprzez błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że produkt spożywczy opatrzony nazwą zwyczajową jest wadliwie oznakowany; - art. 47 ust. 2 Ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych poprzez jego pominięcie i rozciągnięcie wymogów przewidzianych dla produktu "tradycyjnego" także na produkty nieopatrzone określeniem "tradycyjny", -art. 46 ust. 1 pkt 1 ubżż w zw. z art. 6 ust. 2 ujhars a także art. 3 pkt a) w zw. z motywem 16 preambuły Rozporządzenia (WE) 1924/2006 Trybunału Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności poprzez jego błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że oznakowanie produktu może wprowadzić; przeciętnego konsumenta w błąd co do charakteru tego produktu; a także zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 kpa, poprzez jego pominięcie i w konsekwencji dokonanie arbitralnej, dowolnej oceny stanu faktycznego sprawy i zebranego materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął postawione zarzuty podnosząc m.in., że określenie "kiełbasa wiejska" jest określeniem zwyczajowym dla kiełbas o określonych cechach organoleptycznych, stosowanym w polskim przemyśle od kilkudziesięciu lat. Wywodzi się ono z nomenklatury stosowanej jeszcze w latach sześćdziesiątych przez Centralę Przemysłu Mięsnego i odnosi się do kiełbasy średnio-rozdrobnionej, wędzonej, pieczonej, o smaku i zapachu czosnku, w ściśle wypełnionych jelitach uformowanych w wianki, o ciemnobrązowej barwie. Mimo że receptury Centrali Przemysłu Mięsnego już nie obowiązują, nazwy wyrobów wędliniarskich pozostały w powszechnej świadomości konsumentów oraz w przemyśle jako nazwy zwyczajowe. Przykładem takich nazw, obok "kiełbasy wiejskiej" jest np. "kiełbasa myśliwska" "kiełbasa krakowska", "polędwica sopocka" itd. Zdaniem skarżącego określenie "wiejska" w nazwie produktu nie podkreśla żadnych jego szczególnych cech. Jest to jedynie zwyczajowe, powszechnie stosowane określenie dla produktów danego typu. Nie może zatem wprowadzać ono w błąd, podobnie jak np. o "krakowska" nie wprowadza w błąd, co do pochodzenia produktu i jest zgodne z art. 47 ust. 1 ubżż. O tym, że określenie "kiełbasa wiejska" jest określeniem zwyczajowym, nie wskazującym na szczegółowy zestaw składników produktu, świadczy także analiza oznaczeń produktów wpisanych na listę produktów tradycyjnych prowadzana przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zgodnie z art. 47 ust. 2 Ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych. Skarżący stwierdził, że oznaczenie "kiełbasa wiejska" jest wspólne dla wszystkich oznaczeń produktów tradycyjnych i samo w sobie w żaden sposób tych produktów nie wyróżnia. Skarżący wywodził, że określenie "wiejska" nie jest określeniem dodatkowym do zwyczajowej nazwy, jaką jest "kiełbasa"- stanowi ono element tej nazwy i dopiero zastosowanie prawidłowej, pełnej nazwy, tj. "kiełbasa wiejska" pozwala konsumentowi na rozpoznanie rodzaju i właściwości artykułu spożywczego. Reasumując, wprowadzony do obrotu produkt w ocenie skarżącego posiada cechy organoleptyczne właściwe dla produktów określanych zwyczajowo "kiełbasą wiejską", i dlatego oznaczenie produktu taką nazwą, było zgodne z art. 47 ust. 1 u.b.ż.ż. Skarżący, dokonując wykładni pojęcia "tradycyjny", argumentował, że brak jest podstaw by produkt określony nazwą "wiejski", był oceniany przez pryzmat spełnienia wymogów przewidzianych dla produktów "tradycyjnych" albowiem określenie "wiejski", w przeciwieństwie do określenia "tradycyjny", nie sugeruje konsumentom ani całkowicie naturalnego składu produktu, ani tez żadnej konkretnej metody produkcji. Skarżący wywodził, że organ nie rozważył szczegółowo wszystkich pojęć jakie zawiera definicja "przeciętnego konsumenta" a także wpływu spornego oznaczenia na tegoż konsumenta. Zaznaczył przy tym, że produkt oferowany jest w sklepach wielkopowierzchniowych, na jego opakowaniu widoczne jest logo producenta informujące, że jest to "Z.", opakowanie jest także opatrzone kodem kreskowym, numerem partii produkcyjnej, oznaczeniem terminu przydatności do spożycia. Fakt przemysłowej produkcji produktu jest zatem widoczny prima facie, przez co tym bardziej osoba odpowiednio spostrzegawcza nie może mieć wątpliwości co do metody produkcji. Ponadto jest faktem powszechnie znanym, a przez to należy uznać, iż jest znanym także osobom odpowiednio poinformowanym w rozumieniu Rozporządzenia, że produkty mięsne które byłyby wyprodukowane metodą "wiejską", bez ścisłego nadzoru sanitarnego i weterynaryjnego w ogóle nie mogłyby być wprowadzone do obrotu. Kolejnym faktem powszechnie znanym jest fakt prowadzenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi listy produktów tradycyjnych- osoby dostatecznie poinformowane mają świadomość, że produkty cechujące się tradycyjną metodą produkcji, przy użyciu tradycyjnych składników, bez substancji dodatkowych są oznaczone jako produkty tradycyjne, nie natomiast jako produkty "wiejskie "babuni", "domowe" itd. Skarżący podkreślił, że organ, pismem z dnia 11 lutego 2014 r. kierowanym do prezesów związków i organizacji branżowych przemysłu mięsnego przedstawił swoje stanowisko w kwestii nazw wyrobów mięsnych, zwierających określenia typu "wiejska", "domowa", "babuni" itp. w którym stwierdził, że stosowanie takich określeń przy jednoczesnym używaniu w produkcji dodatków mięsa oddzielonego mechanicznie, białka sojowego czy skrobi wprowadza konsumentów w błąd. Uzasadnienie stanowiska organu w w/w piśmie zostało w zasadzie skopiowane do zaskarżonej decyzji, co w ocenie skarżącego świadczy to o tym, że organ przyjął a priori pewne założenia, których dalej nie analizował w warunkach konkretnej sprawy wykraczając tym samym poza granice uznania administracyjnego. Podniósł także, że organ kierując się przyjętym z góry założeniem pominął znajdujące się w aktach sprawy dowody na okoliczność charakteru określenia "kiełbasa wiejska" w postaci opinii Instytutu B. z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz opinii S. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią mocy nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 40a ust. 1 pkt 3 u.j.h.a.r.s. zgodnie z którym, kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze nieodpowiadające jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, podlega karze pieniężnej w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 zł. Stosownie do art. 4 ust. 1 u.j.h.a.r.s. wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Obrotem w rozumieniu ustawy są stosownie do art. 3 pkt 4 czynności w rozumieniu art. 3 pkt 8 rozporządzenia, o którym mowa w pkt 2 tego przepisu, a zatem rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. bezpieczeństwa żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. U. WEL 31 z 1 lutego 2002 r.). Czynnością w rozumieniu art. 3 pkt 8 powołanego rozporządzenia jest "wprowadzenie na rynek", które zgodnie z zawartą w tym przepisie definicją oznacza posiadanie żywności lub pasz w celu sprzedaży z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję lub inne formy dysponowania. Pojęcie wprowadzenia do obrotu dotyczy zatem każdego etapu obrotu i nie może być rozumiane tylko jako pierwsze wprowadzenie towaru na rynek. Taki też kierunek wykładni prezentowany jest w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 23 listopada 2006 r. w sprawie C-315/05 (Dz. U. C 331 z 30 grudnia 2006 r.) wydanym w trybie prejudycjalnym, w którym wskazano, że wprowadzający do obrotu może być odpowiedzialny za jakość nawet w sytuacji, gdy jako zwykły dystrybutor wprowadza do obrotu produkt w postaci dostarczonej do producenta. W rozumieniu powołanego przepisu skarżąca, co nie jest przez nią kwestionowane, wskazane w decyzji produkty wprowadziła do obrotu. Przepis art. 3 pkt 5 ww. ustawy wskazuje, że jakość handlową stanowią cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi. Zatem dla spełnienia wymagań co do jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych koniecznym staje się spełnienie również wymagań co do oznakowania produktu, jeżeli wymagania te zostały określone przepisami ustawy o jakości (art. 4 ust. 1). Według art. 6 ust. 1 u.j.h.a.r.s. artykuły rolno - spożywcze wprowadzane do obrotu są oznakowane. Do znakowania artykułów rolno - spożywczych, z mocy art. 6 ust. 2 u.j.h.a.r.s. stosuje się odpowiednio wymagania określone w art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 u.b.ż.ż. Ponadto oznakowanie artykułu rolno-spożywczego będącego środkiem spożywczym, na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 u.j.h.a.r.s. zawiera informacje istotne z punktu widzenia jakości handlowej artykułu rolno - spożywczego, w szczególności: nazwę, pod którą artykuł rolno - spożywczy jest wprowadzany do obrotu, a która w przypadku artykułu rolno - spożywczego będącego środkiem spożywczym powinna odpowiadać wymaganiom określonym w art. 47 u.b.ż.ż. Oznakowanie środka spożywczego, na mocy art. 45 ust. 1 u.b.ż.ż., obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego lub odnoszą się do niego. Z kolei nazwa środka spożywczego powinna odpowiadać nazwie ustalonej dla danego rodzaju środków spożywczych w przepisach prawa żywnościowego, a w przypadku braku takich przepisów powinna być nazwą zwyczajową środka spożywczego lub składać się z opisu tego środka spożywczego lub sposobu jego użycia, tak aby umożliwić konsumentowi rozpoznanie rodzaju i właściwości środka spożywczego oraz odróżnienie go od innych produktów, według art. 47 ust. 1 u.b.ż.ż. Oznakowanie środka spożywczego, stosownie do art. 46 ust. 1pkt 1 lit. a) u.b.ż.ż. nie może wprowadzać konsumenta w błąd, w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji. Przepis art. 8 ust.1 Rozporządzenia (WE) nr 178/2002 stanowi, że prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Ma zatem na celu zapobieganie: a) oszukańczym lub podstępnym praktykom; b) fałszowaniu żywności oraz c) wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd. Z kolei w myśl art. 16 tego aktu prawnego, bez uszczerbku dla bardziej szczegółowych przepisów prawa żywnościowego, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz, z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd. Stosownie zaś do art. 17 ust. 1, podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności oraz kontrolowania przestrzegania tych wymogów. Z zestawienia powyższych uregulowań wynika zatem, że przepisy prawa żywnościowego sprzeciwiają się każdej praktyce dotyczącej m.in. oznakowania artykułów rolno - spożywczych mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta. Ustawa o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych oraz ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie definiują pojęcia "wprowadzania konsumenta w błąd". Wobec tego uprawnione jest odwoływanie się do definicji zawartej w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która jak wynika z art. 1 określa nieuczciwe praktyki rynkowe w działalności gospodarczej i zawodowej oraz zasady przeciwdziałania tym praktykom w interesie konsumentów i w interesie publicznym. Zatem definicja ta ma zastosowanie do niniejszej sprawy, co potwierdza art. 5 ust. 2 pkt 3 i ust. 3 pkt 2. W myśl art. 5 ust. 1 tej ustawy praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Przeciętny konsument, zgodnie z art. 2 pkt 8 tej ustawy, to konsument, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny. Przy czym oceny tej dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa. Przepis art. 5 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, wyjaśnia rozumienie pojęć przewidzianych przez ustawę o bezpieczeństwie żywności i żywienia, do której uregulowań bezpośrednio odwołuje się ustawa o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych, a której to unormowania stanowiły bezpośrednią podstawę wydania zaskarżonej decyzji. W rozpatrywanej sprawie producent na opakowaniu produktu umieścił określenie "kiełbasa wiejska" co sugeruje konsumentowi, jak słusznie wskazuje organ, że produkt ten został wyprodukowany w procesie produkcyjnym opartym na tradycyjnej metodzie produkcji z wykorzystaniem produktów bez dodatków w postaci substancji takich jak: wzmacniacz smaku - glutaminian monosodowy, aromaty, hygrolizat białka sojowego, ekstrakt czosnku, błonnik pszenny, które to substancje i dodatki nie są stosowane w procesie produkcyjnym opartym na tradycyjnej (domowej) metodzie produkcji stosowanej na wsiach, bez użycia dozwolonych substancji dodatkowych. Taka bowiem kiełbasa powinna zawierać mięso, sól oraz naturalne przyprawy. Z art. 7 ustawy o jakości handlowej wynika, że nazwa jest jednym z obligatoryjnych elementów oznaczenia środka spożywczego. Główną funkcją nazwy jest; po pierwsze przekazanie precyzyjnej informacji odnośnie rodzaju produktu, po drugie nazwa ma za zadanie umożliwiać odróżnienie danego produktu od podobnych produktów, a także zgodnie z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, nie może wprowadzać w błąd co do m.in. charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu W tym stanie rzeczy, prawidłowy jest wniosek organu, że sformułowanie "wiejska" wprowadza konsumentów w błąd sugerując niezgodną ze stanem faktycznym właściwość produktu jako produktu wytwarzanego w oparciu o tradycyjną recepturę bez chemicznych dodatków. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi, iż powyższe określenie nie wprowadza w błąd konsumentów, gdyż skład produktu został podany w sposób czytelny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, wymaga podkreślenia, iż nazwa produktu jest pierwszą informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego. Zastosowana przez skarżącego nazwa buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął. Nazwa nie powinna zatem sugerować tradycyjnej metody wytwarzania, innej niż wynika ze składu surowcowego. Treść informacji na opakowaniu jest rozpatrywana całościowo, ważnym jest, aby opisać środek spożywczy w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, taki który umożliwi konsumentowi dokonanie wyboru zgodnie z jego oczekiwaniami i preferencjami. Bez wątpienia przeciętny konsument jest osobą dobrze poinformowaną, uważną i racjonalną, jednakże nie zwalnia to producenta z obowiązku prawidłowego oznaczania wyrobów. Również podanie w wykazie składników rzeczywistego składu surowcowego nie zwalnia z obowiązku zastosowania określeń produktu zgodnie z rzeczywistym składem. Jak już wyżej wskazano celem prawa żywnościowego jest szeroko rozumiana ochrona interesów konsumentów. Prawo żywnościowe ma przeciwdziałać oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością. W konsekwencji na producencie produktu spożywczego spoczywa bezwzględny obowiązek zapewnienia jego zgodności z wymogami prawa żywnościowego. Bez znaczenia dla odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości pozostaje fakt, czy skarżący użył kwestionowanego oznaczenia w zamiarze wywołania u konsumenta skojarzenia, co do tradycyjnych metod jego produkcji, czy też użył go jako określenia fantazyjnego. Przepis art. 40a ust. 1 pkt 3 ustawy o jakości jest wyrazem odpowiedzialności administracyjnej, która ma charakter obiektywny, więc już sam fakt zachowania wypełniającego zawarte w nim przesłanki odpowiedzialności, a więc naruszającego ten przepis prawa, uzasadnia jego stosowanie wobec podmiotu, który dopuszcza się takiego zachowania (por. np. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2013 r. sygn. akt II GSK 2171/11, LEX nr 1311457). W ocenie Sądu sposób wymierzenia i wyliczenia nałożonej kary był zgodny z art. 40a ust. 5 powołanej ustawy i znajdował uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. W tym zatem zakresie zaskarżona decyzja również znamion wadliwości nie nosi. Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Nadto oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa. Ustalony przez organ stan faktyczny dawał podstawę do nałożenia kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu artykułu o niewłaściwej jakości handlowej. Działanie organu było zgodne z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym a także z prawem wspólnotowym. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. ----------------------- 12

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło