VI SA/Wa 275/24
WyrokWSA w Warszawie2024-07-10
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Urszula Wilk, Szczepan Borowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli naruszenie zostało popełnione przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że nie miał na to wpływu i zastosował środki zapobiegawcze?Ratio decidendi
Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ma charakter obiektywny i jest niezależna od winy. Dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie faktu naruszenia. Przedsiębiorca nie może uwolnić się od odpowiedzialności, powołując się na samowolne działania kierowcy, jeśli nie wykaże spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, co wymaga udowodnienia, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, a także że podjął wszelkie możliwe środki zapobiegawcze.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł na skarżących (przedsiębiorców transportowych) za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia (magnesu) w celu przerobienia danych rejestrowanych przez tachograf. Naruszenie zostało stwierdzone podczas kontroli drogowej. Skarżący zarzucili organom administracyjnym wadliwe ustalenie stanu faktycznego, brak zastosowania przepisów wyłączających odpowiedzialność oraz niewłaściwą wykładnię przepisów materialnych, twierdząc, że nie mieli wpływu na działanie kierowcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 lipca 2024 r. sprawy ze skargi W. P. i L. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia 21 listopada 2023 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako organ lub GITD) utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej także jako: organ pierwszej instancji) z dnia 8 września 2023 r. nakładającą na W. P. i L. P. (dalej także jako: skarżący) karę pieniężną w wysokości 10 000 zł z tytułu podłączenia do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu.
Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy.
W dniu 12 marca 2023 r. około godziny 14:25 w miejscowości B. poddano kontroli drogowej pojazd marki D. o nr rej. [...] Pojazdem kierował B. K.. W toku kontroli ujawniono jedno naruszenie z ustawy o transporcie drogowym, tj. podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzania lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu (urządzenie rejestrujące zostało zablokowane poprzez zainstalowanie na impulsatorze magnesu). Okoliczność ta została potwierdzona przez zatrzymanego do kontroli kierowcę, który oświadczył, że zablokował urządzenie ponieważ śpieszył się do domu, a zgodnie z czasem pracy powinien wykonać przerwę 45 minut. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr 12/2013.
W piśmie z dnia 20 kwietnia 2023 r. organ pierwszej instancji zawiadomił skarżących o wszczęciu postępowania administracyjnego w związku ze stwierdzonym w protokole kontroli naruszeniem.
Decyzją z dnia 8 września 2023 r. organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm., dalej jako: u.t.d.) nałożył na skarżących – wspólników spółki cywilnej "[...] - karę pieniężną w wysokości 10 000 zł.
Od tej decyzji skarżący złożyli odwołanie zarzucając organowi pierwszej instancji przede wszystkim brak ustalenia w sposób dostateczny okoliczności sprawy i wydanie decyzji na podstawie niepełnego materiału dowodowego. Wskazali ponadto, że stwierdzone naruszenie było efektem wyłącznie działania kierowcy, które było od nich całkowicie niezależne.
Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia 21 listopada 2023 r. GITD utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz treść zastosowanych przepisów. Po dokonaniu ponownej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego uznał, że zatrudniony przez skarżących kierowca świadomie umieścił magnes w celu zakłamania parametrów tachografu - tak by wskazywał, że odbierał on odpoczynek podczas gdy faktycznie prowadził pojazd.
Organ stwierdził, że w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, niezależnie od tego czy są nimi osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne, którym prawo przypisuje podmiotowość prawną, działanie osób przy pomocy których podmioty te prowadzą działalność gospodarczą (czyli w tym wypadku kierowców) jest działaniem tychże podmiotów. Jeżeli zatem kierowca w ramach swoich obowiązków pracowniczych lub umownych dopuścił się naruszeń przepisów prawa to podmiot będący dla tego kierowcy pracodawcą bądź zleceniobiorcą ponosi odpowiedzialność administracyjną zgodnie z przepisami załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Okoliczności, które mogą spowodować zwolnienie się z wyżej opisanej odpowiedzialności muszą mieć charakter czysto zewnętrzny, wyodrębniony od działania przedsiębiorcy.
Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w odwołaniu GITD zwrócił uwagę, że protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: Dz.U z 2024 r., poz. 572, dalej jako: k.p.a.) zatem sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podpisanie protokołu kontroli drogowej bez zastrzeżeń, co miało miejsce w niniejszej sprawie, stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego.
Organ wskazał ponadto, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie znajduje zastosowania w rozpatrywanej sprawie ponieważ przedsiębiorca ze względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
Od wspomnianej decyzji skarżący złożyli skargę do sądu administracyjnego wnosząc o jej uchylenie w całości, a także o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania administracyjnego i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1. art. 7 i art. 77 k.p.a., bowiem zasadnicza w tej sprawie kwestia spełnienia przesłanek faktycznych prowadzących do ukarania przedsiębiorcy z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym została zbadana wadliwie a odmowa zastosowania art. 92b i 92c u.t.d. zawiera wątpliwe i niewystarczające przesłanki;
2. zasad postępowania administracyjnego wynikających z przepisów art. 7, art. 8, art. 9 oraz przepisów art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez to, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy i dokonał błędnych ustaleń faktycznych w zakresie obowiązków przedsiębiorcy i wydał decyzję bez prawidłowej oceny wyjaśnień strony;
3. art. 8 i art. 11 w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie ogólnikowego i dowolnego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie przedstawiającego w sposób dostateczny zasadniczych powodów rozstrzygnięcia;
4. prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych - niewłaściwą subsumpcję stanu faktycznego do stanu prawnego poprzez przyjęcie, że to przedsiębiorca naruszył przepis sankcjonowany z lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym;
5. przepisów ustawy o transporcie drogowym a w szczególności art. 92 c i art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego poprzez ustalenie błędnej odpowiedzialności za naruszenie, na które skarżący jako przedsiębiorca nie miał wpływu;
6. art. 8 k.p.a. tj. zasady zaufania do organów Państwa poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń, poprzez arbitralne nieuznawanie dowodów i wyjaśnień bez oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek w szczególności z pominięciem możliwego zastosowania art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym;
7. art. 156 § 1 pkt. 2 i 7 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, tj. - wydanie decyzji naruszającej wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oraz wyrażonej w art. 78 Konstytucji RP oraz art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego poprzez nieuzasadnione wydanie decyzji przez organ drugiej instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.;
8. zasad postępowania administracyjnego wynikających z przepisu art. 9 k.p.a. poprzez to, że organ nie poinformował strony postępowania o zakończeniu zbierania materiału dowodowego przed wydaniem decyzji administracyjnej oraz nie dał w związku z tym możliwości co do wypowiedzenia się na temat zebranego materiału dowodowego;
9. art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przyjęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta dokonywana jest, co do zasady, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako: p.p.s.a) sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Stosownie zaś do art. 134 p.p.s.a., sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza ani przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja nakładająca na skarżących karę pieniężną z tytułu wykonywania transportu z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, które w niniejszej sprawie polegało na podłączeniu do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych.
Podstawę prawną nałożonej na skarżący kary stanowił art. 92a ust. 1 u.t.d. i lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do tej ustawy.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 12 000 zł za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5 000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych, o których mowa w tym przepisie, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych (art. 92a ust. 3 u.t.d.).
Stosownie do lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł.
Na podstawie poczynionych w sprawie ustaleń utrwalonych w protokole kontroli z dnia 12 marca 2023 r, a także w notatce urzędowej funkcjonariusza Policji, który dokonał kontroli organy obu instancji stwierdziły, że kierowca wykonujący na rzecz skarżących transport drogowy nie rejestruje swojej aktywności a urządzenie rejestrujące jest zablokowane za pomocą magnesu.
Jak wynika z treści skargi, skarżący w istocie nie kwestionują okoliczności zakłócenia pracy tachografu poprzez zastosowanie przez kierowcę magnesu. Zarzuty skargi koncentrują się natomiast na stwierdzeniu, że skarżący nie mieli wpływu na stwierdzone naruszenie (nie ponosząc za nie winy), a w sprawie winny znaleźć zastosowanie przepisy egzoneracyjne.
Odnosząc się do takiego zarzutu należy zwrócić uwagę, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 u.t.d. ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy podmiotu wykonującego transport drogowy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16). Istotą kary, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania wynikających z przepisów prawa nakazów i zakazów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewniania wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 – załącznika nr 3 do ustawy. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów.
Dodatkowo, co należy podkreślić, decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ co do zasady zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 3 u.t.d. oraz załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Z powołanego wyżej lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wynika, że za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. Omawiany przepis sankcjonuje wiec nie tylko podłączenie urządzenia bądź przedmiotu, rozumiane jako przyłączenie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu, ale także jakiekolwiek oddziaływanie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu na tachograf, niezależnie od tego, czy doszło do fizycznej ingerencji w tachograf czy też połączenie to jest nietrwałe i czasowe.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że kierowca prowadzący pojazd, wykonując transport drogowy w imieniu skarżących, używał magnesu powodując świadomie zakłócenie pracy tachografu. Kierowca zeznał, że wykonując przewóz podpinał magnes do tachografu, ponieważ śpieszył się do domu, a zgodnie z czasem pracy powinien był zrobić czterdziestominutową przerwę. Tym samym spowodował zakłócenie w jego funkcjonowaniu – zamiast rzeczywistej aktywności kierowcy zapisywany był odpoczynek. Oznacza to, że kierowca użył magnesu jako przedmiotu, który zmienia zapis tachografu. Takie działanie stanowiło niedozwoloną ingerencję w działanie tachografu, ponieważ, co zostało już powiedziane, celem stosowania tachografów jest odwzorowanie aktywności kierowcy, a wszelkie ingerencje w prawidłową pracę tego urządzenia czy wpływ na nie są zabronione. Tachograf posiada określone prawem elementy i dołączenie do niego jakichkolwiek urządzeń czy przedmiotów, w tym takich, które uniemożliwiają jego prawidłowe funkcjonowanie, uznać należy za nielegalne. Zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U. UE.L. z 2014 r., Nr 60, str.1) Zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Z przepisu tego wynika zakaz znajdowania się w pojeździe przedmiotów, które mogą zakłócać lub uniemożliwiać pracę urządzeń rejestrujących.
Domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje może zostać obalone, w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1), lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2), lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Okolicznościami, o których mowa w powołanym przepisie mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20). W orzecznictwie wskazuje się, że samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 889/19). Przedsiębiorca ponosi także odpowiedzialność za właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za dokonane przez kierowców naruszenia odnoszące się do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie mogą być działania kierowcy samowolnie ingerującego w pracę urządzenia rejestrującego lub związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, karty kierowcy lub wykresówki (por. wyrok WSA w Opolu z dnia 3 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Op 587/21).
Należy podkreślić, że ciężar udowodnienia przesłanek egzoneracyjnych wynikających zarówno z powołanego art. 92c ust. 1 u.t.d., jak również z art. 92b u.t.d. spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, które zwalniają go od odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę. Powinien on więc wykazać, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a więc innymi słowy ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że uczynił wszystko zgodnie z prawem i nie mógł zrobić nic więcej, zaś to co zrobił, pozwalało mu pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że nie naruszy prawa (por. wyrok NSA z dnia 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20).
Sąd podziela stanowisko zajęte przez organ w niniejszej sprawie, że skarżący w toku postępowania nie wykazali istnienia okoliczności zwalniających ich z odpowiedzialności za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenie.
Skarżący mimo prawidłowego zawiadomienia ich o wszczęciu postępowania nie przedstawili organowi pierwszej instancji żadnych okoliczności na uzasadnienie zaistnienia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 u.t.d. lub art. 92b u.t.d. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący wskazali, że w ich przedsiębiorstwie przykłada się szczególną uwagę do szkoleń i "do takiej organizacji przewozów, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów prawa". Zaznaczyli ponadto, że "w sposób ciągły prowadzona jest kontrola dokumentacji i przestrzegania norm czasowych kierowców podczas wykonywania zadań transportowych". Podali również, że skontrolowany kierowca był przeszkolony "ze wszystkich przepisów".
Sąd stwierdza, że tego typu argumenty nie świadczą o spełnieniu przesłanki określonej w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. i nie przesądzają o zapewnieniu przez skarżącego właściwej organizacji i dyscypliny pracy w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Okoliczności te nie świadczą o tym, że przewozy były tak planowane, aby kierowca nie naruszał w tak istotny sposób obowiązków związanych z przewozem. Zaniechanie weryfikacji danych z tachografu w kontekście rozliczania pracy w oparciu o dane o przebiegu pracy z nawigacji świadczy o tym, że skarżący nie sprawował prawidłowej kontroli i nadzoru nad czasem pracy kierowcy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Należy wskazać, iż przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy ze zleceniem transportowym oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie skarżący nie wskazali okoliczności których nie mogli przewidzieć oraz na które nie mieli wpływu. Gdyby zadania przewozowe były prawidłowo organizowane, kierowca nie miałby powodu używania magnesu w celu zakłócania pracy tachografu i ukrywania aktywności w trakcie ich realizacji. Skarżący nie wykazali, że dopełnili należytej staranności w zorganizowaniu i kontrolowaniu pracy kierowcy. W związku z powyższym do naruszeń doszło w wyniku zaniechań po stronie skarżących. W świetle powyższego nie można zatem uznać, by przedsiębiorca wykazał, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń.
Z tych też względów za niezadane należało uznać zarzuty naruszenia przez organu obu instancji przepisów prawa materialnego tj. lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 93b i art. 93c u.t.d. oraz art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006. Zgodnie z ostatnio powołanym przepisem przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Przepis ten nie zwalnia w żadnym razie przedsiębiorcy z odpowiedzialności za naruszenia przepisów przez zatrudnionego przez niego kierowcę w każdym przypadku. Określone w art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 uprawnienie dla Państw Członkowskich stanowi podstawę do wprowadzenie w krajowym porządku prawnym przepisów ograniczających odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie przepisów transportowych w tym możliwość zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności. Takimi przepisami są powołane art. 92b i 93c u.t.d. Jak wskazano wyżej skarżący w niniejszej sprawie nie wykazali zaistnienia przesłanek opisanych w powołanych przepisach.
W ocenie Sądu organ nie naruszył również wskazanych w skardze przepisów postepowania.
Organy prawidłowo zebrały a następnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy, który był wystarczający do ustalenia stanu faktycznego i rozstrzygnięcia sprawy. Na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego organ trafnie dokonał jego subsumpcji do mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego. Tym samym nie zostały naruszone art. 7, art, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżących zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Jeszcze raz należy zaznaczyć, że nie było obowiązkiem organów w niniejszej sprawie prowadzenie z urzędu postępowania dowodowego na okoliczność ewentualnego zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanek egzoneracyjnych. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na skarżących. Organ natomiast prawidłowo ocenił argumenty skarżących przedstawione w odwołaniu i prawidłowo uznał, że w świetle art. 92b i 92c u.t.d. nie mogą one stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika.
Nie jest uzasadniony także zarzut naruszenia wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa, którego skarżący dopatrywali się w nieuwzględnieniu zgłoszonych przez nich dowodów i wyjaśnień na okoliczności zaistnienia przesłanek określonych w art. 92b i 92c u.t.d. Organ w zaskarżonej decyzji szeroko odniósł się do przedstawionych w tym zakresie zarzutów strony, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, zaś subiektywne przekonanie strony o błędnym stanowisku organu nie stanowi naruszenia wyrażonej w powołanym przepisie zasady.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 9 k.p.a. zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Zdaniem Sądu organy tego przepisu nie naruszyły. Skarżący w piśmie organu pierwszej instancji z dnia 20 kwietnia 2023 r. zostali poinformowani o wszczęciu postępowania oraz pouczeni o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, a także o możliwości składania wyjaśnień. Organ pouczył ich także o treści art. 92b i 93c u.t.d. Organ pierwszej instancji dwukrotnie informował skarżących o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, mimo to skarżący w postępowaniu przed organem pierwszej instancji nie podjęli żadnych działań. Co prawda w aktach sprawy brak jest pisma informującego o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.), to zdaniem Sądu uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Jak bowiem wspomniano przed wydaniem decyzji z dnia 8 września 2023 r. organ pierwszej instancji po raz kolejny poinformował skarżących, że termin załatwienia sprawy uległ przedłużeniu do dnia 8 września 2023 r., zaś organ odwoławczy nie prowadził żadnych dodatkowych czynności wyjaśniających. Zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z 18 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006/6, poz. 157). Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że skarżący mógł złożyć stosowne wyjaśnienia czy przedstawić dowody w postępowaniu odwoławczym, czego nie uczynił.
Organ nie naruszył także art. 15 k.p.a. albowiem przeprowadził postępowanie odwoławcze i wydał decyzję. Obowiązek przeprowadzenia ponownego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy nie oznacza, że w każdym przypadku musi on czynić własne ustalenia faktyczne. W sytuacji, gdy nie ma wątpliwości co do ustalonego stanu faktycznego, a strona nie wnosi o przeprowadzenie dodatkowych dowodów organ może poprzestać na ustaleniach organu pierwszej instancji.
Wbrew twierdzeniom skarżących uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie elementy określone w art. 107 § 3 k.p.a. tj. zarówno część faktyczną jak też prawną. Organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł (przede wszystkim protokół kontroli), wskazał również przyczyny dla których odmówił uwzględnienia wyjaśnień skarżących przedstawionych w odwołaniu. W części prawnej natomiast organ prawidłowo przytoczył i wyjaśnił znaczenie przepisów prawa, które znalazły zastosowanie w sprawie.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło