VI SA/Wa 279/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-11

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Grzegorz Nowecki, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy zawierający słowo "cinkciarz", symbole walut "€" i "$" oraz skrót ".pl" ma dostateczne znamiona odróżniające, czy też jest oznaczeniem opisowym lub sprzecznym z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami, co uzasadniałoby jego unieważnienie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporne oznaczenie "€ $ cinkciarz.pl" posiada dostateczne znamiona odróżniające i nie jest oznaczeniem opisowym ani sprzecznym z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Słowo "cinkciarz", mimo historycznych konotacji, w kontekście usług finansowych i domeny internetowej, nabiera charakteru fantazyjnego i sugerującego, a nie stricte opisowego. Elementy graficzne również nie wprowadzają w błąd co do pochodzenia lub charakteru usług. W związku z tym, sąd oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Stan faktyczny
C. S.A. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła wniosek D. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "€ $ cinkciarz.pl". Wnioskodawca argumentował, że znak jest opisowy, sprzeczny z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami, a także zawiera niedozwolone elementy. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że znak posiada znamiona odróżniające i nie narusza przepisów. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na tę decyzję.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2016 r. sprawy ze skargi C. S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę w całości Urząd Patentowy RP zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2015 r., nr [...], działając na podstawie art. 164 w związku z art. 129 ust 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 1, pkt 2 i pkt 3, art. 131 ust. 1 pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 2, pkt 3 i pkt 4 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2014 r., poz. 1410 ze zm., dalej także "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p., oddalił wniosek D. z siedzibą w P. (dalej także "strona", "skarżący" lub "wnioskodawca") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "€ $ cinkciarz.pl" o numerze [...] udzielonego na rzecz C. z siedzibą w Z. (dalej także "uczestnik postępowania" lub "uprawniony"), Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym. W dniu [...] października 2014 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek strony o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "cinkciarz.pl" o numerze [...] udzielonego na rzecz C. z siedzibą w Z., przeznaczonego do oznaczania usług z klasy 36, tj.: doradztwo finansowe, informacje finansowe, operacje finansowe, usługi finansowe, banki z dostępem bezpośrednim np. przez Internet (home banking), operacje walutowe, wymiana pieniędzy, transakcje finansowe, wymiana waluty, zarządzanie majątkiem. Za podstawę prawną żądania wnioskodawca wskazał art. 164 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 1-3, art. 131 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 pkt 2-4 p.w.p. Strona swój interes prawny uzasadniła toczącym się postępowaniem sądowym przeciwko wnioskodawcy, z tytułu naruszenia przedmiotowego znaku towarowego, poprzez wykorzystywanie elementu słownego "cinkciarz" w Internecie. Przedmiotowe prawo utrudnia wnioskodawcy świadczenie usług wymiany walut, zawłaszczając ogólnodostępny historyczny i językowy kontekst związany ze słowem "cinkciarz" na rzecz jednego prywatnego podmiotu, tj. uprawnionego ze znaku. Zdaniem wnioskodawcy oznaczenie "cinkciarz" ma charakter opisowy w stosunku do wszystkich oznaczanych usług. Ponadto oznaczenie to jest sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami, gdyż oznacza kogoś działającego nielegalnie i ma charakter pejoratywny. Wnioskodawca ponadto stwierdził, że sporne oznaczenie może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru określonego towaru, sugerując jego nielegalność i pokątny czy wręcz kryminalny charakter. Ponadto sporne oznaczenie zawiera urzędowo uznane oznaczenia przyjęte do stosowania w obrocie, czyli symbol euro, symbol dolara oraz skrót PL. Uprawniony ze znaku w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. wniósł o oddalenie wniosku. Wskazał, iż wniosek o unieważnienie spornego prawa ma związek z postępowaniem sądowym prowadzonym przez Sąd Okręgowy w P. Postępowanie to zostało wszczęte na skutek pozwu wniesionego przez uprawnionego, w związku z używaniem przez wnioskodawcę oznaczeń "cinkciarz.pl" i "cinkciarz" jako słów kluczowych przy definiowaniu reklam prowadzonych przez siebie serwisów [...] i [...] w systemie Google AdWords. Wskazał ponadto, że cinkciarze "zniknęli" w praktyce w 1989 r., po dokonaniu w kraju zmian ustrojowych. Aktualnie przeciętny użytkownik Internetu, który wpisuje w wyszukiwarce internetowej słowo "cinkciarz" nie poszukuje informacji o osobach pokątnie handlujących obcymi walutami, tylko kantoru internetowego, którego nazwę - cinkciarz.pl - zna lub kojarzy. Jeśli osoba taka oprócz słowa cinkciarz wpisze dodatkowe słowa odnoszące się do działalności kantorowej, to tym bardziej nie ulega wątpliwości, że jest to cinkciarz.pl, a nie o jakikolwiek inny serwis wymiany walut. Uprawniony stwierdził, że sporny znak jest znakiem powszechnie znanym, renomowanym oraz powiązanym z firmą uprawnionego oraz przedłożył na te okoliczności materiały dowodowe. W jego ocenie zarzut wnioskodawcy sugerujący, że charakter oznaczenia uprawnionego jest sprzeczny z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami w myśl art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. jest bezpodstawny, gdyż od 25 lat nie ma już cinkciarzy na rynku, a obecnie wyraz ten nie godzi w porządek publiczny ani dobre obyczaje. Ponadto znacząca część społeczeństwa nie zna tego określenia i jest to dla niej wyraz fantazyjny, a wśród ludzi pamiętających czasy PRL kojarzy się pozytywnie i wywołuje co najwyżej nostalgię za czasami młodości. Zdaniem uprawnionego zarzut wnioskodawcy oparty na art. 131 ust. 2 pkt 2- 4 p.w.p. jest bezpodstawny, bowiem sporny znak nie zawiera żadnych z wymienionych w tych przepisach elementów. Uprawniony wskazał, iż zgłoszenie znaku towarowego przedstawionego w formie adresu strony internetowej z wykorzystaniem domeny narodowej nie jest traktowane jako próba zgłoszenia znaku ze skrótem nazwy danego kraju i jest dopuszczalne. Potwierdzeniem tego jest duża liczba znaków towarowych zawierających domeny narodowe, które zostały zarejestrowane przez Urząd Patentowy. Jest to specyficzna sytuacja, gdyż poprzedzenie kropką elementu słownego "pl" jest odbierane jako nawiązanie do adresu strony internetowej i odbiorca nie postrzega tego jako posługiwanie się tradycyjnym skrótem nazwy Rzeczpospolitej Polskiej. Uprawniony podkreślił, że także umieszczenie symbolu € bądź $ w znaku towarowym nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy udzielenia prawa ochronnego. Wskazał, że takie stanowisko znajduje uzasadnienie w treści art. 6ter Konwencji Paryskiej, który dopuszcza możliwość rejestracji oznaczenia, jeżeli używanie lub rejestracja znaku towarowego nie wywołuje w przekonaniu odbiorców wrażenia istnienia związku między daną organizacją a użytym w znaku symbolem, albo jeżeli to używanie lub rejestracja nie wprowadzałyby odbiorców w błąd co do istnienia związku między użytkownikiem a daną organizacją. Uprawniony podkreślił, iż pod spornym oznaczeniem prowadzi działalność gospodarczą, w szczególności poprzez świadczenie usług wymiany walut (głównie wymiana walut on-line), zatem jest to standardowa symbolika występująca przy tego typu usługach. W jego ocenie umieszczone w znaku elementy graficzne € oraz $ nie wywołują u odbiorców wrażenia, że istnieje związek pomiędzy zgłoszonym znakiem towarowym a jednym z obszarów działalności gospodarczej Unii Europejskiej lub Stanów Zjednoczonych Ameryki. Zdaniem uprawnionego występujące obok siebie w charakterystycznych okręgach elementy € oraz $ nie sugerują, że usługi oznaczone zgłoszonym znakiem cieszą się aprobatą lub korzystają z gwarancji określonych instytucji Unii Europejskiej, bądź U.S.A. lub są w jakikolwiek sposób powiązane z tymi podmiotami. Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2015 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Kolegium Orzekające oddaliło wniosek wnioskodawcy o odroczenie rozprawy, gdyż stanęło na stanowisku, iż niezasadne jest przedkładanie do akt niniejszej sprawy wytycznych OHIM, gdyż są one ogólnodostępne oraz nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak źródło pochodzenia artykułu "[...]". Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] lutego 2015 r. wskazał, że charakter odróżniający znaku należy analizować w odniesieniu do towarów i usług, dla których jest on przeznaczony oraz sposobu postrzegania go przez odbiorców na rynku. Podkreślił, iż usługi z klasy 36, tj.: doradztwo finansowe, informacje finansowe, operacje finansowe, usługi finansowe, banki z dostępem bezpośrednim np. przez Internet (home banking), operacje walutowe, wymiana pieniędzy, transakcje finansowe, wymiana waluty, zarządzanie majątkiem, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy należą do szerokorozumianych usług finansowych, skierowanych do nieokreślonej grupy odbiorców tj. zainteresowanych tego typu usługami. Przeciętnym odbiorcą takich usług będzie zatem zarówno profesjonalista, podmiot zawodowo zajmujący się finansami jak i zwykła osoba fizyczna. Przeciętny odbiorca jest osobą należycie poinformowaną, dostatecznie uważną i rozsądną, z kolei profesjonalista jest odbiorcą posiadającym wiedzę specjalistyczną lub zawodową w dziedzinie finansów. Brak opisowości znaku oznacza, że dane oznaczenie pozwala wyżej wymienionym odbiorcom identyfikować towary i usługi nim opatrzone jako pochodzące z konkretnego przedsiębiorstwa, a tym samym umożliwia odróżnianie towarów/usług od towarów/usług pochodzących od innych podmiotów. Dostatecznych znamion odróżniających nie posiadają zatem te oznaczenia, które nie pozwalają zidentyfikować usługi jako pochodzącej z konkretnego źródła. Organ zauważył, że sporny znak składa się z wyrazu cinkciarz, stylizowanych symboli walut $ i € i skrótu pl. Wskazał, iż słowo "cinkciarz" ma znaczenie słownikowe i oznacza osobę prowadzącą nielegalny obrót walutami. Na podstawie materiałów przedłożonych przez wnioskodawcę można stwierdzić, iż cinkciarze funkcjonowali w rzeczywistości w okresie PRL-u, do końca 1989 r. Obecnie cinkciarze na rynku nie występują, gdyż dozwolony jest prywatny obrót walutami. W ocenie organu artykuł prasowy z dnia 18 czerwca 2012 r. (karta 10 akt), na który powołał się wnioskodawca na okoliczność, iż cinkciarz jako profesja funkcjonuje także współcześnie, dotyczy zwykłych oszustów, którzy też nielicznie występowali niegdyś wśród cinkciarzy, a którzy z kolei w innym artykule przedłożonym przez wnioskodawcę (karta 13 akt) zostali nazwani sprzymierzeńcami społeczeństwa (vide wypowiedź dr Andrzeja Zawistowskiego, znawcy polskiej historii gospodarczej ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie). Ponadto w kontekście próby oszukania współczesnych turystów w obrocie walutami, w artykule tym wymieniony jest również taksówkarz, który cinkciarzem nie był. Zdaniem organu materiały dowodowe przedłożone do akt sprawy nie dowodzą, że w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, tj. [...] lutego 2011 r, oznaczenie cinkciarz było oznaczeniem stricte opisowym, wskazującym na usługi ujęte w zakresie ochrony spornego znaku, tj.: doradztwo finansowe, informacje finansowe, operacje finansowe, usługi finansowe, banki z dostępem bezpośrednim np. przez Internet (home banking), operacje walutowe, wymiana pieniędzy, transakcje finansowe, wymiana waluty, zarządzanie majątkiem. W ocenie organu materiały dowodowe przedłożone w niniejszej sprawie wskazują, że cinkciarz to historycznie osoba nielegalnie obracająca walutami, jednakże wobec legalności takich usług współcześnie, wskazanych w zakresie ochrony spornego znaku, oznaczenie cinkciarz wywołuje efekt przewrotności oraz żartu, zatem należy uznać je za fantazyjne, choć są to nazwy sugerujące. Ponadto wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność używania spornego oznaczenia w obrocie jako nazwy rodzajowej przez konkurencyjne podmioty w okresie poprzedzającym zgłoszenie znaku towarowego. Znak towarowy zawierający słowo cinkciarz jest zatem znakiem jedynie zbliżonym do znaków opisowych, a taki - zgodnie z przyjętym w doktrynie stanowiskiem - może korzystać z ochrony. Ustalenie, iż sporny znak towarowy nie wskazuje wprost na nazwę rodzajową oraz przeznaczenie usługi determinuje rozstrzygnięcie sprawy w zakresie zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p. W ocenie Urzędu Patentowego, sporny znak towarowy ma zdolność odróżniającą w obrocie dla usług doradztwa finansowego, informacji finansowych, usług finansowych, banków z dostępem bezpośrednim np. przez Internet (home bankig),operacji walutowych, wymiany pieniędzy, transakcji finansowych, wymiany waluty, zarządzania majątkiem. Określenie cinkciarz w świetle zgromadzonego materiału dowodowego sprawy nie było używane przez inne, konkurencyjne podmioty przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. Oznaczenie cinkciarz nie było także ani oficjalną, ani uznawaną, ani praktykowaną nazwą takiej usługi po 1989 r. Sporny znak towarowy z elementem słownym "cinkciarz" może zatem spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą, ponieważ posiada cechy, które pozwalają zindywidualizować daną, konkretną usługę na rynku wśród usług tego samego rodzaju, ale różnych przedsiębiorstw. Jeśli bowiem sporne oznaczenie jest oznaczeniem fantazyjnym (choć sugerującym) to nie można stwierdzić, że potencjalny odbiorca nie będzie rozpoznawał danego oznaczenia, jako charakterystycznego dla określonego przedsiębiorcy. Urząd Patentowy RP nie stwierdził również naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W przypadku tego zarzutu nie przedstawiono przekonującego materiału dowodowego potwierdzającego, że na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego oznaczenie to weszło do języka potocznego lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych jako nazwa usług objętych zakresem ochrony spornego znaku towarowego. Jednostkowy taki przypadek używania oznaczenia miał miejsce po dacie zgłoszenia i został konsekwentnie oprotestowywany przez uprawnionego, o czym świadczy postępowanie sądowe wszczęte przez uprawnionego wobec wnioskodawcy, dotyczące nieuprawnionego używania w obrocie tego oznaczenia. Organ uznał także, że sporne oznaczenie, wobec usług zawartych w zakresie ochrony znaku towarowego, nie spełnia przesłanek do odmowy udzielenia prawa ochronnego zawartych w przepisach art. 129 ust. 2 pkt 1, pkt 2 i pkt 3 ustawy p.w.p. Mimo, że stylizowane symbole zawarte w tym znaku sugerują rodzaj waluty, a skrót pl. wskazuje na kraj pochodzenia domeny internetowej, to oznaczenie jako całość, z jego głównym elementem - słowem cinkciarz - może spełniać funkcję odróżniającą dla usług jednego przedsiębiorstwa od usług drugiego przedsiębiorstwa. Zdaniem Urzędu Patentowego RP wnioskodawca nie wykazał, że sporny znak wypełnia przesłanki zawarte w wyżej wskazanym przepisie. Mimo, iż słowo cinkciarz ma znaczenie pejoratywne i oznacza osobę niegodną zaufania oraz naciągacza, to wykorzystanie tej nazwy w roli znaku towarowego w ocenie organu nie wywołuje aktualnie oburzenia. Jest to raczej nazwa przewrotna w obecnej sytuacji wolnego rynku i możliwości prowadzenia prywatnego kantoru walut. Odniesienie do tego typu usługi znaku towarowego z elementem słownym "cinkciarz" to przede wszystkim zabieg marketingowy, który nie godzi w uczucia religijne ani w normy obyczajowe. W ocenie organu przedłożony przez wnioskodawcę artykuł prasowy "Piłka w grze" (karta 196) nie przemawia za uznaniem spornego znaku towarowego za naruszający dobre obyczaje, gdyż artykuł ten dotyczy nie tylko sponsoringu przez internetowy kantor, ale również w ogólności porusza temat strategii marketingowej klubów piłkarskich, której elementem jest również właściwy dobór sponsora. Marka sponsora musi mieć właściwy wizerunek, a branża w której funkcjonuje musi współgrać z budowanym wizerunkiem drużyny sportowej. Jako przykład wywołujący kpinę ze sponsoringu był podany także producent prezerwatyw oraz preparat na potencję Braveran. Przykłady te nie godzą w obyczajowość, niemniej jednak wzbudzają pewną niestosowność, która może wpływać na wypracowywany wizerunek klubu sportowego i co najwyżej może godzić w lojalność oddanych mu kibiców. W ocenie organu nie wykazano zatem w niniejszej sprawie, że sporny znak ze względu na swoją formę lub treść jest wulgarny, obraźliwy lub w inny sposób sprzeczny z porządkiem publicznym czy też dobrymi obyczajami. Odnosząc się do kolejnego zarzutu organ wskazał, że celem art. 131 ust. 2 pkt 2, pkt3 i pkt 4 p.w.p. jest niedopuszczenie do błędnego przekonania odbiorców, iż towary czy usługi oznaczane znakiem zawierającym skrót PL, są np. wprowadzane pod patronatem rządowym. Dlatego przepis ten wymaga przedłożenia zgody właściwego organu państwa na używanie oznaczenia w obrocie. Dotyczy to skrótu "PL" zapisanego wielkimi literami. Tymczasem sporne oznaczenie "€ $ cinkciarz.pl" zawiera skrót ".pl", zaś w obrocie powszechne jest zjawisko, że nazwa zakończona skrótem pl. to adres domeny strony internetowej. Bez skrótu pl., com. czy eu. nie da się utworzyć adresu ani dotrzeć do właściwej strony w Internecie. Wobec powszechności Internetu, skrót ten jest odczytywany w taki właśnie sposób przez odbiorców. W tej sytuacji, zdaniem organu, nie ma możliwości aby polski odbiorca błędnie dopatrywał się w tym skrócie objęcia gwarancją wprowadzanych towarów i usług sygnowanych tym oznaczeniem przez urzędy o ogólnokrajowym zasięgu. Natomiast chronione symbole € i $ zostały zamieszczone w spornym znaku w formie stylizowanej, odbiegającej tym samym od pierwowzoru, co również wyklucza sugestię, iż działalność prowadzona pod tym znakiem ma związek z instytucjami finansowymi Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki. Stylizowane symbole € i $ w połączeniu ze słowem cinkciarz mają charakter sugerujący działalność finansową, lecz wskazują na działalność prywatną, a nie publiczną. Strona wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] lutego 2015 r. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: • prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 1 pkt. 2 w zw. z art. 130, a także art. 129 ust. 2 pkt 1, pkt. 2, pkt 3 oraz art. 131 ust. 1 pkt 2, art. 131 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 4 p.w.p. oraz art. 6ter Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej, • prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie w związku z art. 256 p.w.p., przepisów k.p.a., tj: art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3. Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania wg. norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko prezentowane w sprawie. Uczestnik postępowania pismem z [...] września 2016 r. odpowiedział na skargę, wnosząc także o jej oddalenie. Skarżący pismem z [...] października 2016 r. poparł i dodatkowo rozwinął zarzuty zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 718 - dalej także: "p.p.s.a."). Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności. Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. W ocenie Sądu istota problemu prawnego przedmiotowej sprawy sprowadza się do oceny, czy sporne oznaczenie, a w szczególności jego element słowny: "cinkciarz pl." posiada na tyle dostateczne znamiona odróżniające w obrocie, że nie jest oznaczeniem opisowym, uniemożliwiającym pełnienie dystynktywnej funkcji przez znak towarowy. Wskazać trzeba, iż art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. wyłącza możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Są to oznaczenia, które oceniane w całości nie nadają się do odróżniania towarów (usług), dla których zostały przeznaczone, gdyż struktura znaku nie wykazuje wobec nich znamion odróżniających. Potwierdzeniem powyższego rozumienia zdolności odróżniającej znaku towarowego jest art. 129 ust. 2 p.w.p. wskazujący trzy grupy znaków, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Zgodnie z art. 129 ust. 2 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone (pkt 1); składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 2); weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (pkt 3). Poszczególne wyżej wymienione przesłanki należy oceniać oddzielnie. Niemniej "pomiędzy hipotezami norm wyrażonych w art. 129 ust. 2 pkt 1-3 Prawa własności przemysłowej nie zachodzi stosunek wykluczenia, co oznacza, iż w stosunku do jednego oznaczenia możliwa będzie więcej niż jedna kwalifikacja jako oznaczenia pozbawionego znamion odróżniających" (Łukasz Żelechowski w: "Glosa. Prawo gospodarcze w orzeczeniach i komentarzach" nr 3 (123) lipiec 2005 s. 76). W rozpoznawanej sprawie wnioskodawca stwierdził, iż sporne oznaczenie ma charakter opisowy w stosunku do wszystkich wymienionych wyżej usług, bowiem są to usługi związane z pośrednictwem oraz usługami finansowymi. Wskazał, że słowo "cinkciarz" funkcjonuje w słownikach języka polskiego i jest rozpoznawane przez przeciętnego konsumenta jako należące do normalnych zasobów języka polskiego. Podniósł, iż materiały z prasy, słowników i filmów potwierdzają, iż słowo to opisuje usługę o charakterze finansowym, usługi pośrednictwa i usługę wymiany walut, a zatem ma charakter opisowy. Wnioskodawca wskazał, że sporne oznaczenie jest i było rozpoznawalne w dacie zgłoszenia spornego znaku bowiem osoby, które pamiętają cinkciarzy w PRL żyją i uczestniczą w życiu społeczno-gospodarczym. Element ten posiada aktualne znaczenie opisowe i to nie tylko historyczne, bowiem większość populacji w Polsce pamięta i rozpoznaje samych cinkciarzy jako profesję lub zna ich z książek, filmów, prasy, obiegu powszechnego, odwoływania się w artykułach itd. Ponadto wskazał, iż pozostałe elementy spornego znaku także są opisowe. Symbole walut $ i € służą bowiem w obrocie do wskazania rodzaju walut a skrót pl wskazuje na kraj pochodzenia. Na poparcie swoich twierdzeń wnioskodawca przedłożył kopie stron ze słowników zawierające hasło "cinkciarz" oraz wydruki ze stron internetowych z artykułami dotyczącymi historii i kultury w kontekście cinkciarzy. Słowniki wskazują, iż cinkciarz to człowiek pokątnie handlujący obcymi walutami {karta 17), w czasach PRL-u człowiek nielegalnie wymieniający walutę. Obecnie szerzej: facet trzaskający dziwne interesy, "drobny cwaniaczek", nie zawsze godny zaufania (karta 15). Jako synonimy wskazane są takie słowa jak: hochsztapler, kombinator, macher, naciągacz, spekulant, cwaniak (karta 16). Artykuły przedłożone przez wnioskodawcę wskazują, że profesja ta funkcjonowała w PRL-u, do roku 1989., do czasu kiedy wprowadzono w życie nowe prawo dewizowe, które zalegalizowało prywatny obrót walutami obcymi w prywatnych kantorach walutowych. Zdaniem Sądu powyższa argumentacja nie dowodzi, iż sporne oznaczenie ma charakter opisowy, lecz że posiada jedynie elementy opisowe, które w zestawieniu całościowym, w formie znaku towarowego słowno-graficznego, mogą i realizują jego funkcję dystynktywną. Zakwestionowanie nawet skuteczne poszczególnych elementów znaku ze względu na ich charakter opisowy lub symbolikę nie oznacza, że rozpatrywane łącznie jako jedno oznaczenie poszczególne elementy znaku takiej cechy opisowości nie będą już spełniać, co ma miejsce w przypadku przedmiotowego znaku towarowego: "€ $ cinkciarz.pl". Nawet uznając, iż dominującym elementem spornego oznaczenia jest jego warstwa słowna, tj. wyrazy: "cinkciarz.pl", zauważyć trzeba, iż ta treść w dobie internetu stanowi odesłanie do określonej strony internetowej. Skoro więc słowo cinkciarz kojarzy się bezpośrednio z wymianą walut, jako rodzajem działalności gospodarczej, to dodanie do niego domeny pl. wprost wskazuje na działalność realizowaną za pomocą internetu (usługi elektroniczne), co odpowiada rodzajowi działalności gospodarczej prowadzonej przez uprawnionego ze znaku, w formie internetowego kantoru wymiany walut. Brak jest przy tym podstaw do stwierdzenia, aby taka działalność była nielegalna, dlatego też konotacje historyczne słowa "cinkciarz" nie mogą mieć znaczenia dla kwestii oceny dystynktywności spornego oznaczenia. Zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa i poglądami doktryny, ocena taka dotyczy znaku jako całości, w związku z czym nie wystarczy zakwestionować niektórych z jego elementów lecz trzeba udowodnić, iż cała nazwa ma charakter opisowy, co nie miało miejsca w przypadku spornego oznaczenia. Zdaniem Sądu także zarzut skargi sugerujący, że charakter spornego oznaczenia jest sprzeczny z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami - w myśl art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz zawiera wymienione w art. 131 ust. 2 pkt 2- 4 p.w.p. niedozwolone elementy jest niezasadny, co organ jednoznacznie wykazał w skarżonej decyzji. W kwestii naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Sąd podziela stanowisko organu, iż wyraz "cinkciarz" ma aktualnie historyczny i fantazyjny charakter i nie można stwierdzić, w szczególności na podstawie przedłożonego na tę okoliczność przez skarżącego materiału dowodowego, iż godzi w porządek publiczny czy w dobre obyczaje. Jak słusznie wskazuje uprawniony ze znaku, słowo "cinkciarz" może wręcz kojarzyć się w odbiorze społecznym także pozytywnie, zwłaszcza wśród ludzi pamiętających okres PRL, jako forma oporu wobec autorytarnej władzy, czego dobrym przykładem jest film "80 milionów", gdzie osoby parające się taką działalnością zostały przedstawione w pozytywnym świetle, jako współpracujący z ówczesną opozycją. Naruszeniu ww. przepisu przeczy także sam skarżący, którego spór z uprawnionym ze znaku na drodze cywilnej, uzasadniający jego interes prawny, dotyczy używania określenia "cinkciarz pl.", w ramach realizacji konkurencyjnych usług w sieci internet. Także nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 2- 4 p.w.p. bowiem sporny znak nie zawiera żadnych z wymienionych w tych przepisach elementów, ze względu na użycie symboliki adekwatnej do wykonywanej działalności uprawnionego, jednoznacznie sugerującej w odbiorze spornego znaku wymianę walut, nie zaś jakąś formę współpracy lub powoływania się na instytucje unijne lub amerykańskie. Istotne znaczenie ma w tym przypadku fakt, iż symbole walut euro i dolara przedstawione w spornym znaku są tylko podobne, a nie tożsame z oficjalnymi symbolami tych walut, gdyż zawierają graficzną i autorską ich stylizację, co w kontekście działalności prowadzonej przez skarżącego, którą obrazuje sporny znak słowno-graficzny, trudno o inne skojarzenia, nie związane z taką działalnością. Podobnie sytuacja się przedstawia się kwestia zarzutu zgłoszenia znaku towarowego ze skrótem nazwy danego kraju, gdyż przedstawienie go w formie adresu strony internetowej z wykorzystaniem domeny narodowej "pl." nie jest traktowane jako nieuprawnione i jest dopuszczalne, gdyż powszechnie w obrocie nie jest postrzegane jako posługiwanie się tradycyjnym skrótem nazwy Rzeczpospolitej Polskiej, gdyż poprzedzenie kropką elementu słownego "pl" jest odbierane jako nawiązanie do adresu strony internetowej (domeny). Najlepszym tego potwierdzeniem jest duża liczba zarejestrowanych znaków towarowych zawierających domeny narodowe, a jak wynika z akt sprawy, także skarżący prowadzi działalność z wykorzystaniem takiej domeny. Należy także podkreślić, iż sporny znak towarowy w istocie inkorporuje nazwę firmy uprawnionego - C., pod którą jak wynika z akt sprawy prowadzi on od wielu lat działalność gospodarczą, a skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność używania spornego oznaczenia w obrocie jako nazwy rodzajowej przez konkurencyjne podmioty w okresie poprzedzającym zgłoszenie znaku towarowego "€ $ cinkciarz.pl" o numerze [...]. Konkludując, wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić. W ocenie Sądu organ w niezbędnym zakresie zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz ustalił stan faktyczny zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, co koresponduje z treścią art. 7 i art. 77 k.p.a. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał w ocenie Sądu czynienia dodatkowych ustaleń, natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji obu instancji. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło