VI SA/Wa 2843/15

WyrokWSA w Warszawie2016-06-15

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Magdalena Maliszewska, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy urządzenie typu smartfon z zainstalowaną aplikacją do naliczania opłat za przejazd, używane w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, może być uznane za "taksometr" w rozumieniu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, którego używanie jest zabronione przy przewozach okazjonalnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że urządzenie typu smartfon z zainstalowaną aplikacją do naliczania opłat za przejazd, które służy do obliczania należności za przejazd według ustalonej taryfy, zmieniając się wraz z przebytą drogą, jest równoważne z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym, używanie takiego urządzenia przy przewozach okazjonalnych pojazdem do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą stanowi naruszenie zakazu i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na E. B. za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem wyposażonym w urządzenie typu smartfon z aplikacją do naliczania opłat, które organy uznały za taksometr. Skarżący zarzucił błędną wykładnię art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że telefon nie był taksometrem, a jego funkcje nie były wykorzystywane do celów pomiarowych. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2015 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust, 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.) oraz lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania E. B., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2015 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy wyjaśnił, iż podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Jak ustalił organ, dnia [...] marca 2015 r. w [...] przy ul. [...] przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki Fiat o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował B. Z. Kontrolowanym pojazdem kierujący wykonywał transport drogowy osób w imieniu przedsiębiorcy E. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: "B. " z siedzibą w [...] przy ul. [...]. Podczas kontroli wykonywany był przewóz osób z pl. [...] na ul. [...] w [...]. Kontrolowany pojazd był wyposażony w urządzenie do naliczania opłaty za usługę przewozu osób. Przebieg i ustalenia kontroli zostały udokumentowane protokołem numer [...] z dnia [...] marca 2015 r. GITD przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie i stanowiących materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia. Stwierdził, że ustawodawca wprowadzając zakaz umieszczania w pojeździe "taksometru" nie zdefiniował tego pojęcia. W ocenie organu pod tym pojęciem należy rozumieć każde urządzenie techniczne, które służy obliczeniu należności za przejazd według ustalonej taryfy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 2010 r. II GSK 879/09: "pod pojęciem "taksometr " użytym w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu należności za przejazd według ustalonej taryfy." W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu uznając je za bezzasadne. W konsekwencji GITD uznał za zasadne nałożenie kary pieniężnej w oparciu o art. 92a ust. 1, 2 i 6 i ustalonej na podstawie L.p. 2.9. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, E. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania w sprawie. Podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy polegający na błędnej wykładni art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie, że pojazd był wyposażony w taksometr służący do wyliczania wysokości opłaty za przejazd. W uzasadnieniu skargi skarżący zaznaczył, że nie każde urządzenie techniczne, nawet pomimo tego, że posiada podobne do taksometru funkcje, można od razu uznać za tożsame z taksometrem. Sama jego obecność nie jest wystarczającą podstawą, by uznać, że samochód został wyposażony w taksometr służący do wyliczania wysokości opłaty za przejazd. Znajdujący się w pojeździe telefon służył wyłącznie do komunikowania się w razie potrzeby pracownika z firmą, nie do celów pomiarowych jak stwierdzono w kontroli. Podkreślił, iż urządzenie takie jak telefon posiada w swojej istocie wiele funkcji, a więc samo jego posiadanie w kontrolowanym pojeździe, nawet z zainstalowaną aplikacją pomiarową nie może stanowić o tym, iż urządzenie to było wykorzystywane do celów tożsamych z taksometrem i że właśnie takie było jego przeznaczenie. W przypadku urządzenie typu taksometr jego funkcje są jasno nakreślone. Natomiast w przypadku telefonu wyposażonego w wiele różnego rodzaju funkcji oraz łatwo dostępnych aplikacji, ciężko jednoznacznie stwierdzić jakiemu celowi służył. Zgodnie z brzmieniem art. 18 ust. 5 ust. o transporcie drogowym, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe jedynie taksometru, nie ma natomiast mowy o innego rodzaju urządzeniach. Skarżący podniósł, że kontrolerzy badając telefon znajdujący się w kontrolowanym pojeździe nie zapytali się o jego przeznaczenie. Kontrola była przeprowadzona szybko i powierzchownie. Kontrolerzy widząc zainstalowaną aplikację umożliwiającą naliczenie opłaty za usługę przewozu w zależności od ilości przejechanych kilometrów od razu wyciągnęli pochopne wnioski, jakoby kontrolowany pojazd został wyposażony w badany telefon do celów tożsamych z funkcjami urządzenia taksometru. Ponadto zainstalowana w telefonie aplikacja nie była używana przez pracownika skarżącego ani w dniu przeprowadzonej kontroli ani wcześniej. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a tej ustawy przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do art. 18 ust. 5 ww. ustawy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zgodnie z art. 92a ust. 1 ww. ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Zgodnie z lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 złotych. W rozpoznawanej sprawie istotą sporu jest to czy znajdujące się w kontrolowanym pojeździe urządzenia typu "smartfon" z odpowiednim oprogramowaniem prawidłowo organ uznał za równoważne z taksometrem służącym do wyliczania wysokości opłaty za przejazd. Jak wynika z akt sprawy podczas kontroli drogowej ustalono, że kontrolowany pojazd był wyposażony w kasę fiskalną oraz urządzenie do naliczania opłaty za usługę przewozu osób. Za wykonaną usługę kierujący wyliczył opłatę przy pomocy urządzenia typu "smartfon" z odpowiednim oprogramowaniem. Pasażerowie przesłuchani w charakterze świadków zeznali, że opłata za przejazd była naliczana przez wymienione urządzenie i zmieniała się wraz z przebytą drogą przez kontrolowany pojazd. Wyliczoną kwotę opłaty za przejazd kierujący wprowadził do kasy fiskalnej rejestrując transakcję. Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr", użytym w art. 18 ust. 5 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym należy rozumieć każde urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd. Urządzenie, które po włączeniu pokazuje numer taryfy, ilość przebytych kilometrów i kwotę za przejechany odcinek drogi, odpowiada pojęciu taksometru (tak m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1922/12, wyrok NSA z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt II GSK 2014/11, wyrok NSA z dnia 26 września 2012 r. sygn. akt ll GSK 1419/11). Nie budzi wątpliwości Sądu przyjęcie przez organy administracji publicznej w niniejszej sprawie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w urządzenie równoważne funkcjonalnie z taksometrem. Urządzenie to spełniało bowiem tę samą funkcję, co taksometr, mianowicie służyło do wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób. Zatem uznać należy że jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania, według ustalonej taryfy, należności za wykonywany taksówką przewóz osób (por. wyroki NSA: z 13 maja 2009 r. II GSK 911/08 i z 16 grudnia 2009 r. II GSK 202/09). W tej sytuacji podnoszona przez skarżącego kwestia wyposażenia telefonu w wiele różnego rodzaju funkcji oraz łatwo dostępnych aplikacji, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności zostały wyczerpująco zbadane istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzono w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania taksometru, organ administracji prawidłowo zastosował dyspozycję przepisu art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. To, że ocenę organu skarżący interpretuje odmiennie, nie może prowadzić do wniosku o jej wadliwości. Zatem odmienna interpretacja przez skarżącego w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadza się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej co do jej rozumienia. Innymi słowy skarżący swoimi zarzutami zmierzał do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanki wskazanej w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., której rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącego nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło