VI SA/Wa 287/18

WyrokWSA w Warszawie2018-04-18

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Pamela Kuraś-Dębecka, Aneta Lemiesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pytanie nr 102 egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, dotyczące formy zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zostało skonstruowane prawidłowo, uwzględniając zmianę stanu prawnego w dniu 13 lipca 2017 r. i czy odpowiedź B była prawidłowa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pytanie nr 102 egzaminu wstępnego na aplikację radcowską nie zostało prawidłowo skonstruowane, ponieważ w świetle zmiany stanu prawnego z dnia 13 lipca 2017 r. zarówno odpowiedź B, jak i C mogły być uznane za prawidłowe. Naruszenie to, polegające na braku jednoznaczności pytania i możliwości udzielenia więcej niż jednej prawidłowej odpowiedzi, miało istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji Ministra Sprawiedliwości.
Stan faktyczny
Skarżąca E. Z. przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, uzyskując 99 punktów, co skutkowało negatywnym wynikiem. Zakwestionowała prawidłowość pytania nr 102, twierdząc, że posiada ono dwie poprawne odpowiedzi (B i C) w świetle nowelizacji Kodeksu spółek handlowych. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej, uznając tylko odpowiedź C za prawidłową. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, domagając się uchylenia decyzji Ministra i ustalenia pozytywnego wyniku egzaminu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Ministra Sprawiedliwości i zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Protokolant Referent Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi E. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej E. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 33¹º ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1870 - dalej "u.p.r."), po rozpatrzeniu odwołania E. Z. (dalej: "zdająca", "skarżąca") od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2017 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr 5 do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie (dalej "Komisja Egzaminacyjna") w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń: W dniu 30 września 2017 r. zdająca przystąpiła do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Po sprawdzeniu testu zdającej Komisja Kwalifikacyjna ustaliła, że zdająca udzieliła 99 prawidłowych odpowiedzi. W konsekwencji E. Z. otrzymała z egzaminu 99 pkt. W związku z powyższym uchwałą z dnia [...] września 2017 r. Komisja Egzaminacyjna ustaliła negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację radcowską zdającej. Pismem z dnia 6 listopada 2017 r. zdająca złożyła odwołanie od ww. uchwały, w którym zakwestionowała prawidłowość pytania nr 102 i wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały, stwierdzenie, że udzielona przez nią odpowiedź na pytanie nr 102 jest prawidłowa i orzeczenie o uzyskaniu pozytywnego wyniku z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Minister Sprawiedliwości utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił zasady przeprowadzania egzaminu wstępnego na aplikację radcowską i stwierdził, że egzamin, w którym uczestniczyła zdająca, został przeprowadzony zgodnie z wymogami ustawy o radcach prawnych oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1898). Minister Sprawiedliwości podkreślił także, że z protokołu przebiegu egzaminu nie wynika, aby w jego trakcie doszło do nieprawidłowości mogących mieć wpływ na wynik egzaminu. W ocenie Ministra Sprawiedliwości wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Pytania testowe nie dotyczyły kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie. Minister Sprawiedliwości zaznaczył, że w wyniku ponownego sprawdzania karty odpowiedzi zdającej i przeliczenia uzyskanych przez nią punktów stwierdzono, że odpowiedziała ona prawidłowo na 99 pytań, uzyskując z egzaminu 99 punktów. Organ wskazał, że zakwestionowane przez zdającą pytanie nr 102 oparte zostało na treści art. 157 § 2 oraz art. 157¹ § 1 i 2 k.s.h., a prawidłową odpowiedzią była odpowiedź C, podczas gdy zdająca udzieliła odpowiedzi B. Minister Sprawiedliwości wyjaśnił przy tym, że wskazana w kluczu odpowiedzi jako prawidłowa odpowiedź C, której zdająca nie kwestionowała, tworzy wraz z treścią pytania zdanie prawdziwe. Z tej odpowiedzi wynika bowiem, że umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być zawarta w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, co koresponduje z przepisami art. 157 § 2 oraz art. 157¹ § 1 i 2 k.s.h., które odnoszą się do formy zawarcia tej umowy. Znajomość powyższych przepisów - w kontekście treści pytania nr 102 - pozwala w sposób niebudzący wątpliwości udzielić prawidłowej odpowiedzi na zakwestionowane pytanie, bez konieczności odwoływania się do wprowadzonych w przepisie art. 157¹ § 2 k.s.h. zmian legislacyjnych. Minister Sprawiedliwości zgodził się ze zdającą, że w dniu 13 lipca 2017 r. nastąpiła zmiana brzmienia art. 157¹ § 2 k.s.h., którego treść w dniu egzaminu - tj. w dniu 30 września 2017 r. -stanowiła, że zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykorzystaniu wzorca umowy wymaga wypełnienia formularza umowy udostępnionego w systemie teleinformatycznym i opatrzenia umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Powyższe nie oznacza jednak, że prawdziwa będzie odpowiedź B. Kwalifikowany podpis elektroniczny albo podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP stanowią określone rodzaje podpisu elektronicznego. Tym samym znajomość w dniu egzaminu regulacji z art. 157¹ § 2 k.s.h. pozwala stwierdzić, że użyty w propozycji odpowiedzi B zwrot odnoszący się do podpisu elektronicznego (... opatrzenie umowy podpisem elektronicznym...) dotyczy kwalifikowanego podpisu elektronicznego albo podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP. Z ujęcia treści pytania nr 102, jak i brzmienia art. 157¹ § 2 k.s.h. wynika, że zwrot "...opatrzenie umowy podpisem elektronicznym..." obejmuje swoim zakresem pojęcie kwalifikowanego podpisu elektronicznego i podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP. Istota pytania nr 102 odnosiła się do formy zawarcia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - a dokładniej w jakiej formie ta umowa nie może być zawarta - a nie rodzajów podpisów elektronicznych. Użycie zatem w treści odpowiedzi B ogólnego sformułowania co do podpisu elektronicznego było prawidłowe. Poza tym - w ocenie organu - zarzuty zdającej całkowicie abstrahują od treści art. 1571 § 3 k.s.h., zgodnie z którym umowa, o której mowa w § 1, zawarta jest po wprowadzeniu do systemu teleinformatycznego wszystkich danych koniecznych do jej zawarcia i z chwilą opatrzenia ich podpisem elektronicznym. Nie budzi wątpliwości, że ustawodawca w treści art. 157¹ § 3 k.s.h. posługując się pojęciem "podpis elektroniczny", odnosi się do wskazanych w art. 157¹ § 2 k.s.h. dwóch form podpisu, tj. kwalifikowanego podpisu elektronicznego i podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP. Innymi słowy, na tle art. 157¹ § 3 k.s.h. ustawodawca używa pojęcia "podpis elektroniczny" w szczególnym znaczeniu, bliżej sprecyzowanym w art. 157¹ § 2 k.s.h. Zatem, posłużenie się w treści pytania pojęciem "podpisu elektronicznego", w znaczeniu takim jak używa go ustawodawca w treści art. 157¹ § 3 k.s.h., jest prawidłowe i nie powinno budzić żadnych wątpliwości. Następnie organ wskazał, że podpis elektroniczny w rozumieniu k.s.h. oznacza kwalifikowany podpis elektroniczny lub podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP. Z powyższych przyczyn wskazanie w odpowiedzi B, że możliwe jest zawarcie umowy spółki "przez wypełnienie formularza umowy zawartego w systemie teleinformatycznym i opatrzenie umowy podpisem elektronicznym", wynika wprost z zestawienia treści art. 157¹ § 2 i § 3 k.s.h. i jest zgodne z k.s.h. Organ podkreślił nadto, że pytanie egzaminacyjne nie musi być dokładnym odwzorowaniem treści konkretnego przepisu ustawy, może dotyczyć między innymi jedynie jego części, co nie wpływa na prawidłowość pytania. Kandydat na aplikanta winien umieć wykorzystać zdobytą wiedzę nie tylko poprzez odtworzenie treści określonego przepisu wprost, lecz także poprzez odpowiedź na pytanie, które tej wiedzy dotyczy, a nie stanowi prostego powtórzenia treści przepisu. Dodatkowo Minister Sprawiedliwości zauważył, że do uznania odpowiedzi B za prawidłową na pytanie nr 102 należałoby w treści tej odpowiedzi wskazać wprost, że chodzi o podpis elektroniczny z wyłączeniem kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP. Brak takiego dopisku powoduje, że jest to odpowiedź fałszywa. Uznać należy zatem, że pytanie nr 102 zawiera tylko jedną prawidłową odpowiedź i jest nią odpowiedź C. Rozpatrując złożone odwołanie Minister Sprawiedliwości wskazał ponadto, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której organ ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Organ zauważył, że art. 339 ust. 3 u.r.p. jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik z egzaminu uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 pkt, w związku z czym przyjęcie przez organ w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, gdy po analizie rozwiązanego przez kandydata testu, można ustalić, że uzyskał on co najmniej 100 pkt. Na wskazane powyżej orzeczenie - pismem z dnia 19 stycznia 2018 r. - zdająca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zobowiązanie Ministra Sprawiedliwości do wydania decyzji we wskazanym terminie oraz wskazanie mu sposobu załatwienia sprawy wraz z rozstrzygnięciem polegającym na wskazaniu, że skarżąca uzyskała z egzaminu 100 pkt i zdała pozytywnie egzamin na aplikację radcowską oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 339 u.r.p. polegające na: 1) błędnym ustaleniu, że pytanie egzaminacyjne 102 było poprawnie sformułowane. Pytanie to faktycznie posiadało dwie poprawne odpowiedzi, przez co została naruszona zasada poprawnej konstrukcji pytań na egzamin wstępny na aplikację radcowską, zgodnie z którą w teście egzaminacyjnym nie mogą znajdować się pytania na które prawidłowo można udzielić więcej niż jedną odpowiedź, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. sprzecznie z art. 339 ust. 1 u.r.p.; 2) ocenie prawidłowość odpowiedzi według stanu prawnego nieobowiązującego w dniu egzaminu wstępnego, tj. wbrew unormowaniu art. 339 1d u.r.p. - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny poprawności pytania 102 wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez dokonanie niewłaściwej oceny zgodności tekstu pytania 102 z obowiązującymi przepisami prawa. W uzasadnieniu skargi zdająca zakwestionowała nieuwzględnienie przez Ministra Sprawiedliwości pozytywnie udzielonej odpowiedzi na pytanie nr 102, które brzmiało: "Zgodnie z k.s.h., umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być zawarta: a. w formie aktu notarialnego; b. przez wypełnienie formularza umowy zawartego w systemie teleinformatycznym i opatrzenie umowy podpisem elektronicznym; c. w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Następnie skarżąca wskazała, że tak sformułowane pytanie miałoby jedną prawidłową odpowiedź C, wyłącznie przy założeniu, że egzamin odbyłby się przed dniem 12 lipca 2017 r. Jednak po nowelizacji art. 157¹ § 2 k.s.h. stanowi, że "zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykorzystaniu wzorca umowy wymaga wypełnienia formularza umowy udostępnionego w systemie teleinformatycznym i opatrzenia umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym". Wobec powyższego dwie odpowiedzi, zarówno B, jak i C są poprawne. Skoro ustawa wymaga opatrzenia umowy "kwalifikowanym podpisem elektronicznym", nie wystarczy do jej zawarcia opatrzenie "podpisem elektronicznym". Aby zatem odpowiedź B mogła być uznana za niepoprawną należało ją przeformułować tak, aby nie przytaczała wprost starego brzmienia ustawy. W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a." Rozpoznając sprawę w świetle powyższych kryteriów Sąd uwzględnił skargę, w całości bowiem podzielił stanowisko skarżącej podważające prawidłowość (legalność) zaskarżonej decyzji. I tak, zgodnie z art. 339 ust. 1 i 1a u.r.p., egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C). Z kolei zgodnie z art. 339 ust. 3 u.r.p., pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał co najmniej 100 punktów. Minister Sprawiedliwości rozpoznając odwołanie od uchwały komisji egzaminacyjnej ocenia kwestię wyniku przeprowadzonego egzaminu i bada, czy wynik ten został ustalony prawidłowo. Prawidłowe zaś ustalenie wyniku egzaminu zależy od prawidłowości sformułowania pytań egzaminacyjnych i odpowiedzi w kluczu, prawidłowości odpowiedzi wskazanych przez kandydata oraz prawidłowości zastosowanych procedur egzaminacyjnych. Kwestia oceny merytorycznej poprawności pytań i odpowiedzi wskazanych jako prawidłowe w kluczu testowym, jest istotnym zadaniem tego organu na tym etapie postępowania. Od tej oceny zależy rzetelność ustalenia wyniku egzaminu kandydata i zgodność z prawem decyzji w tym względzie (wyrok NSA z dnia 17 marca 2008 r., II GSK 473/07). Co do zasad, które powinny być przestrzegane przy formułowaniu pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację prawniczą, wypowiadał się wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku z dnia 19 listopada 2008 r., II GSK 641/08, LEX nr 526677 stwierdził, że pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości. Sposób formułowania pytań testowych nie może także wprowadzać w błąd uczestników konkursu, zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak precyzja, której wymaga się od kandydatów na aplikantów. Jedynie pytania spełniające powyższe wymogi gwarantują, iż test na aplikację będzie stanowił uczciwą weryfikację osób biorących udział w egzaminie na aplikację notarialną." Stanowisko to zostało rozwinięte w wyroku z dnia 15 kwietnia 2010 r., II GSK 27/10, LEX nr 596704, w którym stwierdził, że "Takie stanowisko (jak wyżej) nie oznacza jednak, że niedopuszczalne jest wymaganie od kandydatów na aplikantów znajomości podstawowych zasad wykładni prawa, czy analitycznego myślenia. Zdający muszą chociażby umieć rekonstruować nieskomplikowane normy prawne, czy potrafić rozstrzygać proste problemy interpretacyjne." W niniejszej sprawie zakwestionowano prawidłowość pytania nr 102 (nie ma potrzeby ponownego przytaczania go w tym miejscu). Niewątpliwie wskazana w kluczu odpowiedź oznaczona literą C jest odpowiedzią prawidłową, czego zdająca nie kwestionowała. Z tej odpowiedzi wynika bowiem, że umowa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być zawarta w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, co koresponduje z przepisami art. 157 § 2 oraz art. 157¹ § 2 k.s.h., które odnoszą się do formy zawarcia takiej umowy. Racjonalne jest jednak stanowisko skarżącej odnoszące się do odpowiedzi B. Bezspornie bowiem - czego z kolei nie kwestionuje organ - w dniu 13 lipca 2017 r. nastąpiła zmiana brzmienia art. 157¹ § 2 k.s.h. W brzmieniu do dnia 12 lipca 2017 r. przepis ten stanowił, że zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykorzystaniu wzorca umowy wymaga wypełnienia formularza umowy zawartego w systemie teleinformatycznym i opatrzenia umowy podpisem elektronicznym. W dniu zaś egzaminu - tj. w dniu 30 września 2017 r. - zgodnie z art. 157¹ § 2 k.s.h. zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przy wykorzystaniu wzorca umowy wymagało wypełnienia formularza umowy udostępnionego w systemie teleinformatycznym i opatrzenia umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Powyższe zdaniem Ministra Sprawiedliwości nie oznacza jednak, że prawdziwa będzie także odpowiedź B. Kwalifikowany podpis elektroniczny albo podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP stanowią określone rodzaje podpisu elektronicznego. Organ podkreślił przy tym, że pytanie egzaminacyjne nie musi być dokładnym odwzorowaniem treści konkretnego przepisu ustawy, może dotyczyć między innymi jedynie jego części, co nie wpływa na prawidłowość pytania. Kandydat na aplikanta winien umieć wykorzystać zdobytą wiedzę nie tylko poprzez odtworzenie treści określonego przepisu wprost, lecz także poprzez odpowiedź na pytanie, które tej wiedzy dotyczy, a nie stanowi prostego powtórzenia treści przepisu. Dodatkowo Minister Sprawiedliwości zauważył, że do uznania odpowiedzi B za prawidłową, należałoby w treści tej odpowiedzi wskazać wprost, że chodzi o podpis elektroniczny z wyłączeniem kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu potwierdzonego profilem zaufanym ePUAP. Brak takiego dopisku powoduje, że jest to odpowiedź fałszywa. Sąd z takim podejściem organu się nie zgadza. Jest ono bowiem sprzeczne ze sformułowanymi w orzecznictwie standardami przygotowania pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację prawniczą, w tym z ustanowionym w tym zakresie warunkiem jednoznaczności pytań i odpowiedzi z testu oraz nie uwzględnia faktu, że - zgodnie z art. 339 ust. 1d u.r.p. - prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego. Zdaniem zaś Sądu, treść odpowiedzi oznaczonej literą B w dacie egzaminu nie tworzyła w zestawieniu z pytaniem nr 102 jednoznacznie nieprawidłowej wypowiedzi. Nie można przyjąć argumentacji organu, że zarzuty zdającej oparte są wyłącznie na znowelizowanym art. 1571 § 2 k.s.h. a całkowicie abstrahują od treści art. 1571 § 3 k.s.h., zgodnie z którym umowa, o której mowa w § 1, zawarta jest po wprowadzeniu do systemu teleinformatycznego wszystkich danych koniecznych do jej zawarcia i z chwilą opatrzenia ich podpisem elektronicznym (tj. bez uszczegółowiania rodzaju tego podpisu - przypomnienie Sądu). Wskazać należy, że zdaniem organu istotą spornego pytania jest forma umowy spółki z o.o. (a dokładniej w jakiej formie umowa nie może być zawarta). O formie umowy spółki z o.o. zawiązywanej z wykorzystaniem urzędowego formularza mowa jest w art. 1571 § 2 k.s.h. Przepis ten wymaga opatrzenia umowy spółki z o.o. zawieranej z wykorzystaniem urzędowego formularza podpisem (podpisami) elektronicznym kwalifikowanym bądź zaufanym. Przepis art. 1571 § 3 k.s.h. odnosi się zaś nie do formy tylko do momentu zawarcia takiej umowy. Sens zmian dokonanych nowelizacją, która weszła w życie w dniu 13 lipca 2017 r., wyjaśniono w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 21 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 1133). Wskazano tam m.in., że podstawowym celem projektowanej ustawy jest wyeliminowanie możliwości korzystania ze "zwykłego" podpisu elektronicznego przy zawiązywaniu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością w trybie S-24 i podniesienie w ten sposób bezpieczeństwa obrotu prawnego. Do podpisywania umowy spółki z o.o. zawiązywanej w tym trybie, a także do złożenia wniosku o wpis takiej spółki do Krajowego Rejestru Sądowego byłyby stosowane tylko: kwalifikowany podpis elektroniczny oraz podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP. Odnosząc się zaś do argumentacji Ministra Sprawiedliwości odwołującej się do art. 1571 § 3 k.s.h., w którym mowa jest ogólnie o podpisie elektronicznym, wskazać należy, że na niespójność nowelizacji przepisu art. 1571 k.s.h. w ww. zakresie zwrócił uwagę w piśmie z dnia 3 marca 2017 r. Prezes Prokuratorii Generalnej RP (por. opinia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (druk nr 1230) na stronie www.sejm.gov.pl.). Prezes Prokuratorii Generalnej RP wskazał, iż w § 2 zaproponowano zastąpienie sformułowania "opatrzenia umowy kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. (...) Jednak art. 1571 § 3 k.s.h., którego nie obejmuje proponowana zmiana przepisów k.s.h., stanowi, że "[u]mowa, o której mowa w § 1, zawarta jest po wprowadzeniu do systemu teleinformatycznego wszystkich danych koniecznych do jej zawarcia i z chwilą opatrzenia ich podpisem elektronicznym" (podkreślenie - Prokuratoria Generalna RP). Jak wskazał Prezes Prokuratorii Generalnej RP konsekwentna zmiana brzmienia art. 1571 k.s.h. powinna objąć również paragraf 3 tego przepisu, a zatem rozważyć należy zmianę brzmienia art. 1571 § 3 k.s.h., w kontekście zmiany paragrafu 2 tego artykułu, np. poprzez wprowadzenie sformułowania "z chwilą opatrzenia ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP." W ww. okolicznościach argumentacja skarżącej jest racjonalna, nie stanowi jedynie polemiki ze stanowiskiem organu. Ponadto ma odniesienie do realiów przeprowadzania egzaminów wstępnych na aplikacje prawnicze. Przekonująco brzmi wypowiedź skarżącej o tym, że zdający egzamin mogli uznać, że sprawdzani są ze znajomość aktualnych przepisów prawa oraz ostatnich nowelizacji i powinni zauważyć brak w tekście pytania słowa "kwalifikowany". Jak wskazuje, często pojawiają się pytania gdzie zmienione jest jedno słowo w stosunku do literalnego brzmienia ustawy. Dlatego też znający powinni być szczególnie wyczuleni na takie różnice, bo od ich wychwycenia zależy poprawność udzielonej odpowiedzi. W okolicznościach faktycznych sprawy uprawniony jest pogląd, że przy przygotowywaniu pytań egzaminacyjnych nie uwzględniono zmiany stanu prawnego, która nastąpiła tuż przed egzaminem, do którego przystąpiła skarżąca. Skarżąca zaś - wiedząc o tej zmianie - mogła mieć uzasadnione wątpliwości co do rodzaju zagadnień, które podlegały sprawdzeniu przy okazji odpowiedzi na pytanie nr 102. Fakt, że oczywiście prawidłową odpowiedzią była ta oznaczona literą C nie ma w tej sprawie przesadzającego znaczenia. Regulacja zawarta w art. 339 ust. 1 u.r.p. oznacza bowiem - po pierwsze - że niedopuszczalne jest konstruowanie pytań, co do których więcej niż jedna odpowiedź może być uznana za prawidłową, oraz - po drugie - pytań, co do których żadna z odpowiedzi nie może być uznana za prawidłową. Zdaniem Sądu w przypadku stwierdzenia ww. nieprawidłowości pytania, punktacja za udzieloną na nie odpowiedź, którą także można uznać za poprawną obok tej wskazywanej przez organ, musi - na zasadzie art. 8 k.p.a. - uwzględniać korzyść zdającego. W tym zakresie wskazać należy wyroki NSA w sprawach dotyczących błędów w teście na egzaminie na aplikację radcowską w 2006 r., w których NSA wyjaśnił, że także wtedy, gdy nie ma stosownej procedury weryfikacji błędów w testach, należy dążyć do rzetelności, realizacji zasady prawdy obiektywnej i sprawiedliwych rozstrzygnięć i nie można przyjąć, że wadliwości testu są nieusuwalne (por. wyroki NSA z dnia 21 grudnia 2006 r. II GSK 381/06, z dnia 22 marca 2007 r. II GSK 22/07, z dnia 19 kwietnia 2007 r. II GSK 326/06). Zauważyć przy tym należy, że sądy administracyjne posiadają kompetencję do weryfikacji pytań zawartych w testach egzaminacyjnych w procedurze naboru na aplikację radcowską. Sądy są upoważnione w szczególności do dokonania oceny, czy sposób sformułowania pytania oraz odpowiedzi na to pytanie odpowiada wymogom stawianym przez przepisy ustawy o radcach prawnych (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2008 r., II GSK 234/08; wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2008 r., II GSK 326/07; wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2009 r., VI SA/Wa 1055/09). W tej zaś sprawie trafne jest stanowisko, że rezultat kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ostatecznej daje podstawy, aby uznać, iż wskazywane przez skarżącą pytanie testowe nie było prawidłowo skonstruowane i sformułowane, w zakresie odnoszącym się do jego jednoznaczności oraz propozycji zawartych w nim odpowiedzi, spośród których tylko jedna powinna być prawidłowa. W konsekwencji, Sąd uznał, że Minister Sprawiedliwości nieprawidłowo ustalił, iż ilość uzyskanych przez skarżącą punktów z egzaminu testowego na aplikację radcowską była niższa od wymaganej, w związku z czym otrzymała ona notę negatywną. Zakwestionowane pytanie nie odpowiadało wymogom określonym w art. 339 ust. 1 u.r.p. Zgodnie z wzorcem określonym w tym przepisie, pytanie to nie zawiera trzech propozycji odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. W tym stanie rzeczy, skoro skarżąca otrzymała 99 punktów a wykazane zostało, iż pytanie nr 102 w teście zostało skonstruowane wadliwie należało zaskarżoną decyzję uchylić, mając na względzie treść przepisu art. 339 ust. 1 u.r.p. Niewątpliwie bowiem stwierdzone naruszenie art. 339 ust. 1 u.r.p. miało wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając ponownie sprawę niniejszą w instancji odwoławczej (na tym etapie postępowania sprawa wraca do organu w następstwie niniejszego wyroku) Minister Sprawiedliwości podejmie ostateczne rozstrzygnięcie stosownie do poczynionych wyżej przez Sąd ustaleń i ocen. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach postanowiono w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 ww. ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło