VI SA/Wa 2870/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-24

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Andrzej Czarnecki, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka B. S.A. jako załadowca towaru miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, uzasadniające nałożenie na nią kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy administracyjne nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy spółka B. S.A. jako załadowca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Brak jednoznacznych dowodów i ustaleń faktycznych w tym zakresie uniemożliwia przypisanie spółce odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na B. S.A. karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Pojazd przekroczył dopuszczalne normy nacisku osi i masę całkowitą. Skarżąca spółka podniosła, że jest odbiorcą towaru, a odpowiedzialność powinna spoczywać na przewoźniku lub podwykonawcach, z którymi zawarła umowy. Organy uznały spółkę za załadowcę, mającego wpływ na powstanie naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie: Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Protokolant: ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2014 r. sprawy ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej [...] S.A. z siedzibą w [...] kwotę 3064 (trzy tysiące sześćdziesiąt cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] nakładającą na B. S.A. z siedzibą w W. karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia w wysokości 21.900 zł. Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 30 sierpnia 2011 r. na drodze wojewódzkiej nr 985 w miejscowości Pustków zatrzymano do kontroli pojazd marki mercedes o nr rej. [...]. Pojazdem kierował M.K.. Wykonywał on przewóz drogowy piasku w imieniu przedsiębiorcy W.D. (firma W. w P.). Droga, na której nastąpiło zatrzymanie należała do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o nacisku pojedynczej osi do 8 ton. Przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W wyniku przeprowadzonego ważenia pojazdu stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 29,05 na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 14,55 t; - masa całkowita pojazdu 42,87 t - przekroczenie dmc o 10,87 t. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. uznał, iż B. S.A. z siedzibą w W. (dalej: skarżąca lub spółka) - ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie i nałożył na nią karę pieniężną w wysokości 21.900 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. W odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej. W uzasadnieniu podniosła, iż zleca wykonywanie załadunków oraz transport swoim podwykonawcom zobowiązując i nakładając na nich odpowiedzialność za prawidłowe i zgodne z prawem wykonanie powierzonych zadań. Ponownie podkreśliła, iż w przedmiotowej sprawie jest odbiorcą przewożonego towaru, czego potwierdzeniem jest m.in. treść załączonej umowy o usługi transportowe zawartej z przewoźnikiem a odpowiedzialność za powstałe naruszenia powinna być skierowana w stosunku do podmiotu wykonującego przejazd. Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, ust. 1b pkt 2, art. 40c, art. 41 ust 4 i 5 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), dalej: ustawa o drogach publicznych oraz lp. 6 pkt 9 lit d) i e), lp. 9 pkt 15 lit d) załącznika nr 2 do w/w ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze. zm.; dalej: ustawa Prawo o ruchu drogowym) - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji nakładającą na skarżącą karę pieniężną w wysokości 21.900 złotych za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania stwierdził, iż przepis art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, przewiduje szerszy krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu. Organ podkreślił, iż art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Materiał dowodowy wskazuje, że B. S.A. jako załadowca towaru miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita pojazdu czteroosiowego może wynosić 32 t. Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu (42,87 t po odjęciu błędów pomiarów w wysokości 200 kg i 2% dla każdej osi), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisków poszczególnych osi. Pomimo tego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Odnosząc się natomiast do umowy zawartej pomiędzy B. S.A. a przewoźnikiem, organ II instancji podkreślił, że jej treść jednoznacznie wskazuje, iż to B. S.A. był zobowiązany do kierownictwa i dozoru nad czynnościami związanymi z realizacją zamówienia. Na w/w decyzję organu II instancji spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 4 grudnia 2012 r. oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że przesłanką odpowiedzialności nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest wykazanie, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność tych podmiotów jest dodatkową w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz, jest to odpowiedzialność równoległa w stosunku do przewoźnika. Warunkiem jej poniesienia jest spełnienie przesłanek wymienionych w przepisie art. 13g ust 1b ustawy o drogach publicznych. Sąd podkreślił, że niedopuszczalnym jest przyjęcie argumentacji skarżącej, iż wskutek zawarcia szeregu umów cywilnoprawnych z podmiotami zewnętrznymi możliwe jest uwolnienie się przez nią od odpowiedzialności administracyjnej w zakresie objętym dyspozycją art. 13g ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Jak podkreśliła skarżąca skutkiem zawarcia umów cywilnoprawnych ma prawo "czuć się" zabezpieczona i wolna od jakiejkolwiek odpowiedzialności. Skarżąca wywiodła, iż przyjęcie powyższych rozwiązań determinuje przedmiot jej działalności, który nie jest związany z transportem. W ocenie Sądu zaś punktu widzenia unormowań przepisów statuujących odpowiedzialność podmiotów za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, kwestia profilu działalności podmiotu dopuszczającego się naruszeń jest dla nałożenia kary indyferentna. Sąd podkreślił również, że skarżąca nie zaprzecza, iż to z należącej do niej kopalni transportowano w dniu kontroli piasek. Co więcej piasek trafiał na budowę prowadzoną przez spółkę która kontrolowała zarazem ilość przewożonego towaru, a co za tym idzie wagę samochodów. Z powyższego wynika, że organizatorem całego procesu transportu była skarżąca. Tym samym prawidłowe jest przypisanie jej statusu załadowcy towaru, którego była zarazem odbiorcą. Sąd wskazał, że nie można jednocześnie przychylić się do stanowiska, że o wyłączeniu odpowiedzialności administracyjnoprawnej skarżącej decydować miałyby zapisy umowy z przewoźnikiem. Podkreślił, że organ słusznie przyjął, że skarżąca była załadowcą. Tym samym wykonując w swoim imieniu ważenie pojazdów miała świadomość lub godziła się na powstanie naruszeń. Wyniki ważenia wskazywały bowiem na ewidentne przeciążenie pojazdów. Umożliwienie zatem przez stronę, jako załadowcę, wyjazdu takiego pojazdu na drogę publiczną stanowi spełnienie przesłanek do przyjęcia jego odpowiedzialności za przejazd tym nienormatywnym pojazdem w sytuacji, kiedy wykonujący transport drogowy nie miał zezwolenia na przejazd takim pojazdem. W konsekwencji, zdaniem Sądu, uprawniony jest wniosek, iż skarżąca miała wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy zespołu pojazdów. Powyższe zaś skutkuje wystąpieniem przekroczenia nacisków na osie, co z kolei znalazło potwierdzenie w wynikach dokonanych pomiarów wzmiankowanych nacisków. Nie godząc się ze wskazanym wyżej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarżąca wystąpiła ze skargą kasacyjną, zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), tj.: 1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, iż skarżąca była załadowcą, a co za tym idzie że istnieje podstawa faktyczna do nałożenia kary pieniężnej w kwocie 21.900 zł w związku z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych przez kierowcę przewoźnika skarżącej; powyższe stanowi błędne ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie poprzez brak dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy poprzez zebranie i ocenę wszystkich dowodów, a w konsekwencji in fine oparcie przyjętych ustaleń faktycznych na wiarygodnych dowodach; w przedmiotowej sprawie istnieje ewidentny brak zebrania (dot. organów) i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, przejawiający się w dokonaniu dowolnej oceny dowodów zebranych w toku postępowania, ergo nieprawidłowe/niewłaściwie przeprowadzone postępowanie dowodowe, nieprzeprowadzono wszystkich możliwych dowodów; powyższe skutkowało brakami wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wiarygodnych i pewnych dowodów, na których oparł się Sąd I instancji; 2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 77 § 1, art. 7 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania i rozważenia materiału dowodowego w sprawie, polegający na ustaleniu stanu faktycznego z pominięciem istotnej części materiału dowodowego, tj. postanowień umów i porozumień, których stroną była skarżąca, a których przedmiot dotyczył realizacji Inwestycji Budowa Autostrady A4 D.–Rz.; analiza całokształtu istniejącego materiału w sprawie prowadzi do wniosku, iż skarżąca nie miała wpływu, ani nie godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez swojego kontrahenta – przewoźnika; jednocześnie kwestie związane z załadunkiem towarów na pojazdy regulują odrębne umowy o wykonanie robót eksploatacyjnych (ergo B. S.A. nie jest załadowcą), które regulują w sposób kompleksowy obsługę zakładu górniczego, a mimo to szczegółowe postanowienia powoływanych umów nie były przedmiotem analizy, jak również brak przesłuchania stron powyższych umów celem dokładnego i rzetelnego ustalenia całokształtu wszystkich okoliczności składających się na istniejący stan faktyczny w sprawie; 3) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a, poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz przekroczenie przez WSA w Warszawie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na wyprowadzeniu z oceny całokształtu materiału dowodowego błędnych wniosków przyjmując, że B. S.A. miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez swojego kontrahenta, wykonującego usługę transportu/dostawy towarów, a przede wszystkim, że była ona załadowcą; powyższy wniosek jest sprzeczny z istniejącym stanem faktycznym, jak również pozostaje w sprzeczności z doświadczeniem życiowym w zakresie realiów prowadzenia działalności gospodarczej oraz zasad poprawnego wnioskowania (logiki), ponieważ B. S.A. nie specjalizuje się w działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego, ergo nie jest specjalistą w zakresie uregulowań w powyższym zakresie, tylko korzysta z usług profesjonalnych podmiotów prowadzących taką działalność; obciążanie skarżącej wysoką karą pieniężną za niedochowanie wszystkich wymagań stawianych przez prawo profesjonalnemu przedsiębiorcy, z którym została zawarta stosowana umowa dostawy, stanowi naruszenie pewności gospodarczej; jednocześnie powyższe jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, stanowiąc jednocześnie naruszenie zasad logicznego rozumowania w powiązaniu z doświadczeniem zawodowym w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej w ramach wzajemnych relacji między profesjonalnymi przedsiębiorcami; WSA w Warszawie nie wykazał, że skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez swojego kontrahenta, jak również że jest załadowcą, ponieważ powyższe a priori błędne założenia nie wynikają z materiału dowodowego zgromadzonego w mniejszej sprawie; 4) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 10 § 1 k.p.a. poprzez ograniczenie, a na niektórych etapach postępowania niezapewnienia przedstawicielowi skarżącej czynnego udziału w każdym stadium postępowania; 5) naruszenie art. 134 i n. art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegający na tym, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie będąc związany skargą oraz powołaną podstawą prawną nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien to uczynić; II. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj.: 1) art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, art. 40c ustawy o drogach publicznych, art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez ich błędną (czyt. niewłaściwą) wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że istnieje podstawa prawna, jak i faktyczna do nałożenia kary pieniężnej w wysokości 21 900 zł na B. S.A. w W. w związku z naruszeniem w/w przepisów przez podmiot trzeci, jak i błędne przyjęcie, iż skarżąca jest załadowcą. Argumentację na poparcie zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 24 czerwca 2014r. sygn.II GSK 573/13 uchylił skarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie . W ocenie Sądu "uzasadnione są zarzuty naruszenia przepisów postępowania z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak zebrania, rozpatrzenia w sposób wyczerpujący i oceny całego materiału dowodowego w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących zasadności nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia." W szczególności zdaniem Sadu za niewystarczająco wyjaśnione uznać należy kwestie czy spółka byłą załadowcą i czy podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podnieść należy, że zgodnie z treścią art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jt. Dz.U. 2012r. poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania na skutek uwzględnienia skargi kasacyjnej, związany jest wykładnią prawa dokonana w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wykładnią prawa oznacza obowiązek podporządkowania się Sądu w trakcie ponownej kontroli legalności zaskarżonego aktu administracyjnego sposobem rozumienia interpretowanego przepisu i nie jest możliwe nadanie odmiennego znaczenia prawnego treści tego przepisu. Stosownie zaś do treści art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że zarówno organy administracyjne rozpoznające ponownie sprawę w wyniku uprzedniego uchylenia ich decyzji prawomocnym wyrokiem sądowym, ale także sądy administracyjne przeprowadzające kolejne kontrole w sprawie pozostają związane oceną prawną i wskazaniami, co do dalszego postępowania zawartymi w uprzednio zapadłych wyrokach. Związanie to utrzymuje się tak długo aż nie dojdzie do zmiany stanu prawnego, który zdezaktualizuje wyrażony uprzednio pogląd, wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie lub gdy zajdzie zmiana istotnych okoliczności faktycznych (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wyd. 3, Warszawa 2009, str. 403). Związanie, o którym mowa powyżej miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy, bowiem w postępowaniu poprzedzającym wydanie skarżonego wyroku zapadł wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2014, sygn. akt II GSK 573/13. Przystępując zatem do merytorycznego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, będąc związany wyrokiem NSA uznał, że skarga B. S.A., jest uzasadniona. Wskazać bowiem należy, że zgodnie z art. 13g ust.1 ustawy o drogach publicznych, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu – wymierzana jest kara pieniężna, w drodze decyzji administracyjnej. Natomiast z treści art. 13g ust. 1b pkt 2 cyt. ustawy wynika, że karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Z tego przepisu wynika, że kreowana na jego gruncie odpowiedzialność wymienionych w nim podmiotów - nie ma charakteru bezwzględnego. Bowiem może być ona egzekwowana, zaś kara pieniężna nałożona, tylko i wyłącznie o tyle, o ile "okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot - o którym mowa w tym przepisie - miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego". Konsekwencją wskazanego zastrzeżenia, gdy chodzi o przesłanki stosowania wymienionego przepisu i nałożenia na jego podstawie kary pieniężnej, jest istnienie wskazanych w nim dowodów oraz niebudzących wątpliwości okoliczności załadunku, a ponadto ich jednoznaczność odnośnie do wykazania na ich podstawie istnienia wpływu lub godzenia się nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszeń. Analizując zatem pod tym kontem, niniejszą sprawę oraz kierując się w tym zakresie wytycznymi Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartymi w/w wyroku Sąd w składzie orzekającym stwierdził, że brak jest usprawiedliwionych podstaw, aby można było uznać, że ziszczone zostały przesłanki odpowiedzialności określone we wskazanym wyżej art. 13g ust.1 b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, przez B. S.A. jako załadowcy, tj.: -ustalenia, że skarżąca jest jednym z podmiotów wymienionych we wskazanym przepisie (załadowcą); - istnienia wpływu lub godzenia się skarżącej na powstanie naruszenia warunków przewozu drogowego. Należy bowiem wskazać, że nie zostało w sposób dostateczny wyjaśnione i przeprowadzone postępowanie dowodowe dotyczące zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej jako załadowcy. "W szczególności organ odwoławczy, mając na względzie przepisy odnoszące się do prowadzenia postępowania dowodowego w kontekście wyjaśnień skarżącej, powinien uwzględnić również treść umowy o usługi transportowe z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...], na którą powoływała się skarżąca w odwołaniu od decyzji organu I instancji i zbadać relacje jakie zachodziły pomiędzy stronami tej umowy, ustalić czy umowa ta była realizowana, m.in. czy w ramach stosunków gospodarczych powstałych na bazie tej umowy W.D. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą W. zajmował się poza transportem piasku również jego załadunkiem. Należy bowiem wskazać, że jak wynika z treści tej umowy przewoźnik własnym staraniem oraz w ramach wynagrodzenia wynikającego z umowy dokona dostarczenia i rozładunku towarów (§ 1 ust. 2)" (wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2014r. sygn.II GSK 573/13). Sąd zauważa również, że organy obu instancji nie dokonały szczegółowych ustaleń faktycznych w zakresie zorganizowania pracy w przedsiębiorstwie skarżącej oraz jak przebiegał proces załadunku i ważenia oraz jaki podmiot tego dokonywał. W szczególności organy nie poczynił ustaleń "czy skarżąca wykonywała w swoim imieniu ważenia pojazdów". Skoro brak jest podstaw do uznania, że ziszczone zostały wskazane wyżej przesłanki, to tym samym brak jest również podstaw do uznania, że na tej podstawie istnieją przesłanki do nałożenia kary pieniężnej na skarżącą. Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez organ przepisów postępowania w tym w szczególności art. 7, 77 par. 1 oraz art. 80 k.p.a. a co za tym idzie również art. 107 par. 3 k.p.a., poprzez brak zebrania i rozpatrzenia oraz oceny całego materiału dowodowego w sprawie, co niewątpliwie mogło mieć wpływ na prawidłowość wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobligowany będzie do uwzględnienia wyrażonej powyżej oceny prawnej i poczynionych uwag, a w szczególności winien zgodnie z art. 7, art. 77 par. 1 oraz art. 80 k.p.a. poczynić wyczerpujące ustalenia czy B. S.A. faktycznie był załadowca przedmiotowego pojazdu, a tym samym czy spełnione zostały przesłanki z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych do nałożenia na ten podmiot kary za przejazd pojazdem nienormatywnym. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł o uchylenie skarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania obejmujących wpis sądowy oraz wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej będącego adwokatem na podstawie art. 200 w zw. z art.205 par. 2 p.p.s.a. oraz w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) w zw. z par. 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (jt. Dz. U. z 2013r. poz. 490).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło