VI SA/Wa 290/09
WyrokWSA w Warszawie2009-04-28
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Dorota Wdowiak, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w szczególności poprzez zaniechanie przesłuchania kluczowych świadków i nieprawidłowe uzasadnienie decyzji?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy proceduralne, w tym art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a., poprzez niewłaściwe zebranie i ocenę materiału dowodowego. Zaniechanie przesłuchania pasażerki i kierowcy, a także nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, uniemożliwiły wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy, co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób. Podczas kontroli stwierdzono, że pojazd zabrał pasażerkę w miejscu, które nie było wyznaczonym przystankiem. Przedsiębiorca argumentował, że kierowca nie miał wpływu na sytuację, a pasażerka wsiadła do pojazdu wbrew jego woli. Organy administracji nałożyły karę pieniężną, uznając zachowanie kierowcy za niedbalstwo. Przedsiębiorca wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając nieuwzględnienie jego argumentacji i zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, a także stwierdzenie, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2008 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2008 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącą – A. J. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą "K." od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2008 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] sierpnia 2008 r., o godz. 16.50 podczas kontroli należącego do strony skarżącej pojazdu marki [...] o nr rej. [...], kierowanego przez J. K., stwierdzono fakt wykonywania transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących: ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków.
Mianowicie, w wyniku podjętych działań kontrolnych w postaci obserwacji i rejestrowania video ustalono, iż pojazd zatrzymał się o godz. 16.34 na skrzyżowaniu przy wjeździe na drogę krajową nr [...] w miejscowości C., zabierając jedną pasażerkę. W okazanym do kontroli rozkładzie jazdy w miejscu tym nie ma przystanku drogowego. Organ stwierdził zatem naruszenie art. 18 ust. 1 i ust. 2, art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.). Skarżąca złożyła pismo z dnia [...] sierpnia 2008 r., w którym wyjaśniła, iż zgodnie z oświadczeniem kierowcy - pasażerka weszła do środka pojazdu podczas, gdy będąc obowiązanym ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym drogą nr [...] w C., oczekiwał na możliwość włączenia się do ruchu. Kierowca poinformował ją, iż swoim czynem spowodowała zagrożenie oraz, że zabieranie pasażerów odbywa się wyłącznie na wyznaczonych przystankach. Zatrzymanie się kierowcy było podyktowane panującymi warunkami drogowymi, a nie zamiarem zabrania pasażera w niedozwolonym miejscu. Kierowca nie miał możliwości zapobieżenia tej sytuacji.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2008 r. organ powiadomił skarżącą o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej w przedmiotowej sprawie, pouczając ją jednocześnie o uprawnieniach określonych w art. 10 § 1 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] września 2008 r. Inspektor Transportu Drogowego działając z upoważnienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego k.p.a. na podstawie art. 92 ust. 1 i ust. 4 oraz lp. 2.2. lit. 3 załącznika do u.t.d., nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 3000 zł.
A. J. złożyła od powyższej decyzji odwołanie (pismo z dnia [...] października 2008 r.), zarzucając "pominięcie problematyki winy", czyli nie uwzględnienia argumentacji dotyczącej okoliczności braku wpływu na zaistniałą sytuację po stronie kierowcy, a także po stronie przedsiębiorcy, czyli skarżącej, która, jak podała, dokonała wszelkich starań, aby znany był obowiązek wsiadania i wysiadania na wyznaczonych przystankach.
W treści odwołania skarżąca wskazała na zasadność przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków: kierowcy pojazdu oraz pasażerki.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2008 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie podał, iż zachowanie kierowcy ma postać winy nieumyślnej – niedbalstwa - w rozumieniu prawa cywilnego. Nie dochował on w ocenie tego organu należytej staranności w sytuacji, w której powinien – i mógł – zachować się prawidłowo. Wskazał, iż kary w postępowaniu administracyjnym nakładane są za naruszenie przepisów administracyjnych, zaś od przedsiębiorców - profesjonalistów należy oczekiwać znajomości przepisów bezpośrednio ich dotyczących i należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej. Sprawą przedsiębiorcy jest takie organizowanie działalności gospodarczej, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. Podkreślił, iż skarżąca nie złożyła doniesienia do Policji o zaistniałej sytuacji. Organ nie stwierdził, aby zaszła okoliczność określona w art. 93 ust. 7 u.t.d., wyłączająca nałożenie kary na przedsiębiorcę.
A. J. złożyła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, powołując się na dotychczasową argumentację. Podkreśliła, że kierowca nie mógł w żaden sposób przewidzieć zaistniałej sytuacji, ani jej przeciwdziałać. Podała, iż nie zainkasował on opłaty za przejazd od pasażerki. Podniosła, że "z nieznanych powodów" nie został przeprowadzony dowód z przesłuchania świadków, wnioskowany w odwołaniu. Nadto nie jest dla niej zrozumiałe oczekiwanie od kierowcy podjęcia w momencie zdarzenia "odpowiednich działań", bez podania, na czym te działania miałyby polegać.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. Podkreślił, że w jego ocenie twierdzenia strony, jakoby nagrana pasażerka wtargnęła do pojazdu i odmawiając jego opuszczenia zajęła miejsce, jednocześnie nie płacąc za przejazd, są zupełnie niewiarygodne. Rozsądny człowiek w takiej sytuacji nie kontynuowałby jazdy. Zatrzymałby się w pierwszym bezpiecznym miejscu i ponownie wezwał "nieproszonego pasażera" do opuszczenia pojazdu. Podniósł nadto, iż bezprawne wtargniecie do pojazdu i odmowa opłaty za przejazd "budzą uzasadnione obawy co do poczytalności takiej osoby". Wskazał, iż od zabrania pasażerki do czasu zatrzymania przez kontrolujących upłynęło ponad 30 minut. Brak interwencji ze strony kierowcy w tym okresie czasu potwierdza, zdaniem organu, jego małą wiarygodność. Podkreślił, iż protokół kontroli został przez niego podpisany bez zastrzeżeń. Wyraził pogląd, iż materiał zgromadzony w sprawie jest kompletny, dotyczy okoliczności istotnych – mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Słusznie nie zostało uwzględnione żądanie dowodowe strony, gdyż zgodnie z art. 78 k.p.a. do organu należy ocena potrzeby przeprowadzenia dowodu. Organ mógł odmówić przeprowadzenia dowodu oceniając, iż okoliczność nie ma znaczenia dla sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej także p.p.s.a.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga A. J. zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak i decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego zostały wydane z istotnym uchybieniem przepisów proceduralnych – w szczególności art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a.
Przede wszystkim organy nie zgromadziły w sposób należyty dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, do czego były zobligowane zgodnie z zasadą dążenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) poprzez wszechstronne zbadanie okoliczności sprawy (art. 77 § 1 k.p.a.) przy pomocy dostępnych środków dowodowych.
Niezrozumiałe jest zaniechanie przesłuchania w charakterze świadka pasażerki, która według wyjaśnień skarżącej wsiadła do kontrolowanego pojazdu wbrew woli kierowcy. Jak wynika z porównania dokładnego czasu kontroli (godz. 16.50) i zarejestrowanego aparaturą video momentu wejścia pasażerki do pojazdu (godz. 16.35) oraz wskazanego przez organ czasu pozostawania pasażerki w pojeździe (30 min. - vide – str. [...] odpowiedzi na skargę) wynika jednoznacznie, iż w momencie kontroli pozostawała ona w pojeździe. Było zatem możliwe przesłuchanie jej na okoliczności związane z faktem wejścia do pojazdu poza wyznaczonym przystankiem (takie, jak np. konieczność pokonania przeszkód technicznych, ewentualne współdziałanie kierowcy lub osób trzecich przy otwieraniu drzwi, reakcja kierowcy (lub jej brak) na wejście do pojazdu, ewentualna wymiana słów pomiędzy nimi, zapłata (bądź jej brak) za przejazd itp. Następnie celowe byłoby przesłuchanie kierowcy na te same okoliczności. Wystarczające byłoby przy tym odebranie od pasażerki w trakcie kontroli oświadczenia do protokołu wraz z danymi osobowymi, celem przesłuchania jej w terminie późniejszym. Niezależnie od powyższego wymaga podkreślenia, iż organ odwoławczy nie rozpoznał wniosku dowodowego strony zawartego w odwołaniu, pomijając go milczeniem, czym w ocenie Sądu naruszył art. 77 i 123 k.p.a. Wbrew zasadzie zawartej w art. 107 § 3 k.p.a. organy administracyjne nie dopełniły obowiązku właściwego i pełnego odzwierciedlenia rozumowania, które doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia, w treści uzasadnienia wydanych przez siebie decyzji. W sposób arbitralny stwierdziły, iż kierowca mógł przeciwdziałać zaistniałej sytuacji – wejściu do pojazdu pasażerki poza wyznaczonym przystankiem, lub kontynuowaniu przez nią jazdy. Kontrola takiego ustalenia nie jest wręcz możliwa bez wskazania okoliczności towarzyszących zdarzeniu. Przykładowymi okolicznościami, które winny być wyjaśnione przy pomocy środków dowodowych, jakie zostały wskazane w odwołaniu, jest przebieg rozmowy (o ile taka miała miejsce) pomiędzy pasażerką a kierowcą, nadto – czy w pojeździe poza kierowcą, pasażerką i kontrolerem były też inne osoby. Pomocniczo można było poczynić ustalenia – nie tylko w drodze przesłuchania świadków, ale wszelkich dostępnych środków dowodowych, o których mowa w art. 75 § 1 k.p.a. – jaka była technika otwierania drzwi w pojeździe, oraz, czy możliwe było zastosowanie blokad uniemożliwiających wchodzenie i wychodzenie pasażerów poza wyznaczonymi przystankami. Organy nie wyjaśniły de facto, jakie było pożądane zachowanie kierowcy w opisanej sytuacji, przyjmując jako prawdziwe jego twierdzenie, że pasażerka weszła do pojazdu wbrew jego woli. Nie można bowiem uznać za rzeczowe stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, w którym organ odwoławczy posługuje się sformułowaniami nie znajdującymi oparcia w materiale dowodowym sprawy. Mianowicie stwierdza, iż pasażerka "wtargnęła", "odmówiła opłaty", podczas, gdy z wyważonej w tonie wypowiedzi skarżącej wynika raczej, iż to kierowca nie pobrał opłaty za przejazd, który uznał za bezprawny. Skarżąca nie używała też pojęcia "wtargnięcia", kładąc akcent na brak możliwości przeciwdziałania faktowi skorzystania z przymusowego postoju pojazdu spowodowanego sytuacją drogową poprzez otworzenie drzwi przez pasażerkę i wejście do wewnątrz. Konsekwencją użycia tak emocjonalnych i nieuzasadnionych realiami sprawy sformułowań był wniosek Głównego Inspektora o istnieniu "uzasadnionych obaw co do poczytalności takiej osoby", sugerujący konieczność "interwencji". Organ I instancji stwierdził wręcz, iż zasadne byłoby zawiadomienie organów Policji. W ocenie Sądu przy braku konkretnych ustaleń organów obydwu instancji co do przebiegu zdarzenia – nie ma żadnych podstaw do takich wniosków. Nie można wykluczyć sytuacji, o której mówi skarżąca – iż w zaistniałej sytuacji brak było po stronie kierowcy możliwości adekwatnej reakcji, która skutecznie przeciwstawiłaby się naruszeniu przepisów prawnych.
Do jednoznacznej konkluzji w przedmiotowej mierze może dojść jednakże wyłącznie po ponownym przeprowadzeniu wnikliwego postępowania dowodowego, zakończonego rozstrzygnięciem sprawy w drodze prawidłowo uzasadnionej decyzji administracyjnej.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - uznając, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego podjął swoje rozstrzygnięcie w sposób niezgodny z prawem - orzekł, jak w sentencji wyroku, w oparciu o dyspozycję przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd uznał, iż decyzja wydana w niniejszej sprawie przez organ odwoławczy nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło