VI SA/Wa 2931/15
WyrokWSA w Warszawie2016-06-28
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Urszula Wilk, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca negatywny wynik egzaminu adwokackiego narusza przepisy prawa, w szczególności zasady oceny pracy egzaminacyjnej i przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną skarżącej. Negatywny wynik egzaminu adwokackiego został ustalony zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a wskazane przez egzaminatorów i potwierdzone przez Komisję wady pracy skarżącej były istotne i uzasadniały taką ocenę. Sąd podkreślił, że nie jest trzecią komisją egzaminacyjną, a jedynie kontroluje prawidłowość postępowania organów administracji.Stan faktyczny
Skarżąca Z. P. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Po utrzymaniu tej decyzji przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. poprzez nierozważenie całokształtu materiału dowodowego, działanie niezgodnie z zasadą zaufania do obywateli oraz utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] mimo dokonania oceny niezgodnie z ustawowymi kryteriami. WSA w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi Z. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę w całości
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2015 r. z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego uchwałą nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., na podstawie art. 78 f ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r., - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2014 r., poz. 635 ze zm.) stwierdziła, że Z. P. uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego, uzyskując z poszczególnych zadań następujące oceny: z zadania z zakresu prawa karnego ocenę niedostateczną, a z zadania z prawa cywilnego, administracyjnego i gospodarczego - oceny dobre.
2. W odwołaniu z dnia [...] maja 2015 r. od uchwały z dnia [...] kwietnia 2015 r. Z. P. (nazywana dalej: "skarżąca") wniosła o jej zmianę poprzez ustalenie pozytywnego ostatecznego wyniku z egzaminu adwokackiego.
W uzasadnieniu odwołania skarżąca podniosła w pierwszej kolejności, że brak pracy zauważony przez oboje z Egzaminatorów, przejawiający się pominięciem zarzutu obrazy art. 63 § 1 Kodeksu karnego (dalej: K.k.), nie był zarzutem niezbędnym w przedmiotowym zadaniu z uwagi na treść art. 420 § 1 Kodeksu postępowania karnego (dalej: K.p.k.), a co za tym idzie, w przekonaniu skarżącej, jego brak nie powinien ujemnie wpływać na ocenę pracy. Skarżąca zaznaczyła, że w opisie istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa karnego zarzut wskazany powyżej uznany był za dodatkowy walor pracy, co jej zdaniem oznaczało, że jego brak nie mógł działać na niekorzyść egzaminowanego.
Ponadto, zdaniem skarżącej, postawiony przez nią w pracy egzaminacyjnej zarzut obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k., był prawidłowy. Skarżąca nie zgodziła się tym samym z oceną Egzaminatorów, zgodnie z którą wywiedzenie wskazanego powyżej zarzutu było zbędne. Uzasadniając swoje twierdzenie, skarżąca podniosła, że w swojej pracy zauważyła, że obraza prawa materialnego w postaci art. 15 § 1 K.k. była zarzutem pierwotnym, zaś jego zastosowanie winno skutkować zastosowaniem przez sąd art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k., a co za tym idzie postawienie omawianego zarzutu nie powinno zostać uznane za błąd. Skarżąca nie zgodziła się z oceną SSA A. G., w której Egzaminator uznała, że praca skarżącej świadczyła o braku zrozumienia istoty podstaw odwoławczych. W przekonaniu skarżącej, sporządzona przez nią apelacja przemawiała za tym, że potrafi ona prawidłowo formułować zarzuty oraz rozróżniać zarzuty pierwotne od wtórnych.
Skarżąca wywodziła również, że pomimo faktu wystawienia przez oboje Egzaminatorów ocen niedostatecznych, ich oceny różniły się w sposób zasadniczy. Szczególną uwagę skarżąca poświęciła ocenie Egzaminatora adw. K. B., zgodnie z którą apelacja spełniała wszystkie wymogi formalne, zakres zaskarżenia był adekwatny do podniesionych zarzutów, wszystkie wnioski były trafne, a uzasadnienie omawiało merytorycznie wszystkie podniesione zarzuty. Skarżąca nie zgodziła się natomiast z oceną wystawioną przez SSA A. G. , którą wskazała na szereg uchybień pracy. W pierwszej kolejności skarżąca podniosła, że w jej przekonaniu brak wskazania w apelacji adresu oskarżonego nie może być uznany za brak formalny, dalej upadek orzeczeń dotyczących kar jednostkowych tożsamy musi być z upadkiem orzeczenia w zakresie kary łącznej, dlatego też prawidłowe było objęcie zakresem zaskarżenia punktu wyroku dotyczącego kary łącznej. Odnosząc się z kolei do oceny Egzaminator w zakresie konstrukcji zarzutu obrazy art. 391 § 2 K.p.k., skarżąca wskazała, że hipotezy z art. 391 § 2 K.p.k. należy się doszukiwać w art. 183 § 2 K.p.k., zaś obraza art. 92 K.p.k. polegać miała na tym, że podstawę wyroku nie stanowił całokształt okoliczności ujawnionych w postępowaniu, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia. Ustosunkowując się do oceny wykorzystania orzecznictwa, które zdaniem Egzaminator było nieadekwatne, skarżąca podniosła, że w ocenie tej brak było sprecyzowania na czym polega nieadekwatność powołanego orzecznictwa.
Zdaniem skarżącej powołany przez nią wyrok Sądu Apelacyjnego w G., z dnia [...] października 2002 r., sygn. akt [...], był trafny i adekwatny w stosunku do problemu jakim w tym przypadku była kwestia obowiązku odczytania przez sąd złożonych przez świadka wcześniejszych wyjaśnień.
W części oceny Egzaminator SSA A. G., dotyczącej nadmiernego przytaczania treści przepisów oraz nazbyt częstego przytaczania stanu faktycznego, skarżąca wskazała, że uzasadnienie było spójne, składało się w logiczną całość oraz nie charakteryzowało się nadmiernym przytaczaniem przepisów i stanu faktycznego. Przytaczanie stanu faktycznego było przy tym zamierzonym zabiegiem mającym na celu wskazanie sądowi odwoławczemu, iż w ustaleniach tych jawi się dobrowolność odstąpienia od dokonania przestępstwa rozboju, co stanowi realizację dyspozycji art. 15 § 1 K.k. Skarżąca zaznaczyła jednocześnie, że w uzasadnieniu zarzutu obrazy 391 § 2 K.p.k. nie zostały przytoczone ustalenia faktyczne z uwagi na brak takiej potrzeby.
3. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (nazywana dalej: "Komisją Egzaminacyjną II stopnia") uchwałą z dnia [...] sierpnia 2015 r. znak: [...], na podstawie art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r. poz. 615) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. po rozpatrzeniu odwołania skarżącej utrzymała w mocy uchwałę nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2015 r. z siedzibą w K. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego.
W uzasadnieniu uchwały Komisja Egzaminacyjna II stopnia podała, że zgodnie z art. 78 d ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W myśl art. 78e ust. 2 wskazanej ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań z części pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Specyfika postępowania w sprawach ustalenia wyniku egzaminu wyraża się tym, że ocena dokonywana przez egzaminatora zawsze będzie zawierała element subiektywny, stąd dla wyważenia tego czynnika i uzyskania możliwie obiektywnej oceny przewidziano obowiązek sprawdzenia każdej pracy przez dwóch egzaminatorów, a ocena stanowi średnią ocen cząstkowych.
Określone w art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, kryteria muszą być analizowane łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata.
Podstawą uzyskania oceny co najmniej dostatecznej winno być prawidłowe dostrzeżenie uchybienia w zakresie czynu z art. 280 § 1 K.k. oraz dodatkowo, prawidłowe wskazanie co najmniej uchybień co do czynu z art. 288 § 1 K.k. lub co do czynu z art. 178a § 4 K.k.
Przy ocenie pracy organy zobowiązane były uwzględnić wagę (rangę) i skutek procesowy poszczególnych uchybień, albowiem to podniesienie ich w apelacji decyduje w jakim zakresie wpłyną one na poprawę sytuacji oskarżonego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że znajomość instytucji z art. 15 § 1 K.k. (dobrowolne odstąpienie od usiłowania) to dla adwokata jedno z kluczowych zagadnień. Bez niego nie sposób wykonywać swoich obowiązków samodzielnie i rzetelnie, zważywszy na podstawowy charakter tej instytucji, łatwość jej ustalenia w okolicznościach sprawy sądowej oraz bardzo istotne konsekwencje. Instytucja ta stanowiła zatem podstawę do uzyskania oceny pozytywnej, jeśli dojdzie także do dostrzeżenia co najmniej jednego z dwóch pozostałych, istotnych uchybień.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że takie ujęcie minimalnych wymogów dla uzyskania oceny dostatecznej nie narusza ustawowej skali ocen egzaminu adwokackiego. Można było postawić zarzut obrazy art. 63 § 1 K.k. co do niezaliczenia okresu zatrzymania na poczet kary. Postawienie tego zarzutu mogłoby skutkować podwyższeniem uzyskanej oceny. Równie ważne byłoby trafne postawienie zarzutów (a więc ujęcie opisanych uchybień we właściwej formule z art. 438 K.p.k.), sposób i jakość ich argumentacji, prawidłowe określenie zakresu zaskarżenia oraz sformułowanie logicznych, nawiązujących do zarzutów, wniosków końcowych.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podała, że podstawą wystawienia skarżącej oceny niedostatecznej za zadanie z prawa karnego były zasadniczo zbieżne oceny Egzaminatorów.
Egzaminator SSA A. G., wystawiła pracy sporządzonej przez skarżącą ocenę niedostateczną, wskazując, że poza brakiem adresu oskarżonego praca spełniała wymogi formalne, a jej wnioski były prawidłowe. Egzaminator zwróciła uwagę, iż trafionym był zarzut obrazy art. 15 K.k., jednakże błędnie w tym zakresie wskazano na obrazę prawa procesowego, w sytuacji gdy właściwym było wskazanie na obrazę prawa materialnego. Egzaminator podniósł, że w pracy brak było uzasadnienia drugiego z podniesionych zarzutów, tj. obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. W związku z powyższym, zdaniem Egzaminatora, uznać należało, że skarżąca wykazała się niezrozumieniem istoty podstaw odwoławczych. Egzaminator, oceniając pracę w zakresie zarzutu dotyczącego pkt 2 wyroku, wskazała, że prawidłowo podniesiono zarzut naruszenia art. 391 § 2 K.p.k., lecz w dalszej części zarzut ten był nieprawidłowy.
Zdaniem Egzaminatora, skarżąca nie odniosła się w tej części pracy do związku z obrazą art. 183 § 2 K.p.k. w zw. z art. 92 K.p.k., które miało wpływ na treść wyroku, oraz które należało wskazać w treści apelacji. Skarżąca pominęła pozostałe nieprawidłowości jakimi był dotknięty zaskarżony wyrok, co rodziło negatywne konsekwencje dla oskarżonego. W szczególności nie dostrzegła drugiego z uchybień, jakie zaistniało w części dotyczącej popełnienia przestępstwa z art. 288 § 1 K.k., a mianowicie przeprowadzenia przez Sąd dowodu objętego zakazem wynikającym z art. 199 K.p.k. Egzaminator podkreśla, że zaskarżenie tej części wyroku pod kątem nieodczytania przez Sąd wyjaśnień współsprawcy, co uczyniła autorka apelacji nie zmieniło układu materiału dowodowego w sposób, który prowadziłby do uniewinnienia oskarżonego w zakresie tego czynu. Skarżącej nie udało się również dostrzec obrazy art. 178a § 1 pkt 4 K.k., polegającej na ustaleniu przez Sąd, że oskarżony był prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, w sytuacji gdy skazanie to uległo zatarciu z mocy prawa. Wymienione braki w apelacji doprowadziłby do niekorzystnego dla oskarżonego rozstrzygnięcia sprawy, w postaci przypisania mu winy za przestępstwo, którego nie popełnił i wymierzenie surowej, niezasłużonej i niesprawiedliwej kary.
Egzaminator końcowo zauważył, że skarżąca nie dostrzegła również obrazy prawa materialnego polegającej na niezaliczeniu oskarżonemu na poczet wymierzonej kary okresu zatrzymania w sprawie oraz nie wskazała na możliwość dokonania tego przez Sąd w trybie art. 420 § 1 K.p.k. Powyższe braki świadczą o niewystarczającym przygotowaniu Skarżącej do wykonywania pracy adwokata. Co do staranności pracy, Egzaminator wskazała, że zarzuty apelacji były nazbyt rozbudowane i zawierające w treści ich uzasadnienie, a nadto zbędnie przytoczono ustalenia faktyczne i treść przepisów ustawy, zaś przywoływane w pracy orzecznictwo Sądu Najwyższego nie było zawsze adekwatne.
Drugi z Egzaminatorów, adw. K B. również ocenił pracę skarżącej jako niedostateczną, zwracając uwagę na zasadnicze spełnienie wymagań formalnych apelacji, zwłaszcza dotyczących wskazania zakresu zaskarżenia, formułowania zarzutów, wniosków odwoławczych oraz uzasadnienia. W zakresie oceny pracy, pod kątem prawidłowości zastosowanych przepisów, Egzaminator stwierdził, że zakres zaskarżenia apelacji sporządzonej przez skarżącą był adekwatny do podniesionych zarzutów. W odniesieniu do oceny zarzutów, prawidłowo i trafnie podniesiony został zarzut obrazy art. 15 § 1 K.k. Za zbędny natomiast uznał drugi z wywiedzionych zarzutów, obejmujący naruszenie art. 17 § 1 pkt 4, gdyż, jak zaznaczył Egzaminator, stanowił on powtórzenie zarzutu wcześniejszego. W ocenie adw. K. B., również za trafny uznać należało ostatni z podniesionych przez skarżącą zarzutów, dotyczący obrazy art. 391 § 2 K.p.k. Zgodnie z oceną cząstkową wystawioną przez Egzaminatora, w pracy sporządzonej przez skarżącą zabrakło podniesienia zarzutów obrazy art. 199 K.p.k., art. 76 K.k. i art. 63 § 1 K.k. Odnosząc się do wniosków sporządzonej apelacji, Egzaminator uznał je za trafne, zaznaczając, iż uzasadnienie zawarte w środku odwoławczym zawiera merytoryczne omówienie wszystkich podniesionych zarzutów.
Ustosunkowując się do ocen Egzaminatorów oraz zarzutów zawartych w odwołaniu Komisja Egzaminacyjna II stopnia podała, że sporządzona przez skarżącą apelacja spełniała kryteria formalne, wyszczególnione w art. 119 § 1 K.p.k. i art. 427 § 1 i § 2 K.p.k., do których podmiot kwalifikowany, jakim jest obrońca, winien się zastosować, tj. zawierała wskazanie zaskarżonego rozstrzygnięcia, z zaznaczeniem w jakim zakresie zostało ono zaskarżone, wyszczególnienie, które konkretnie z ustaleń zawartych w uzasadnieniu były kwestionowane, dalej czego skarżąca się domagała (wnioski odwoławcze) oraz sformułowanie zarzutów stawianych zapadłemu rozstrzygnięciu, rozumianych jako skonkretyzowanie dostrzeżonych naruszeń prawa materialnego lub procesowego, bądź innych powodów odwoławczych popartych stosownym uzasadnieniem.
Prawidłowo powołano podstawę prawną apelacji, tj. art. 444 K.p.k. i art. 425 K.p.k. Zasadnie sprecyzowano, że wyrok Sądu Rejonowego w G. skarżony jest w całości co do pkt 1 i 2. Takie sformułowanie korespondowało z zarzutami apelacji i jej wnioskami. Trafnie przywołano art. 427 § 2 K.p.k. w zakresie podstawy zarzutów. Prawidłowo również powołano art. 438 K.k., doprecyzowano jednostki redakcyjne (punkty) objęte przepisem art. 438 K.p.k., które korelują z wywiedzionymi zarzutami. W zakresie wniosków należało przytoczyć obok art. 427 § 1 K.p.k., jako podstawę przepis art. 437 § 1 i § 2 K.p.k., co nie nastąpiło.
Pomimo powyższych uchybień Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że ich dostrzeżenie nie zmieniało faktu poprawności pracy pod względem wymogów formalnych, o czym była mowa. Kwestia nie wskazania adresu zamieszkania oskarżonego, w sytuacji występowania obrońcy, nie ma żadnego znaczenia i nie może być potraktowana jako brak formalny apelacji i w tej mierze zgodzić się należy z zarzutem zawartym w odwołaniu.
Za błąd Komisja uznała zaś wskazanie, że apelacja pochodząca od obrońcy wnoszona była na korzyść oskarżonego. Z uwagi na rolę obrońcy w procesie karnym niedopuszczalnym jest skonstruowanie przez niego środka zaskarżenia na niekorzyść reprezentowanej osoby. Postąpienie wbrew powyższej regule, wskazywałoby na niezrozumienie roli, jaką obrońca pełni w procesie karnym i stanowisko to Komisja podtrzymała konsekwentnie, dokonując oceny poszczególnych prac, zważywszy jednakże na okoliczność, że uchybienie to nie zostało wskazane przez Egzaminatorów, jego przywołanie w tym miejscu pozostaje bez znaczenia na ocenę pracy, od której odwołanie wniosła strona na swoją korzyść.
Odnosząc się do zagadnienia prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że zasadnie w pracy postawiono zarzut naruszenia art. 15 K.k., lokując go w ramach obrazy przepisów prawa materialnego, poprzez jego niezastosowanie. Zgodnie z art. 15 § 1 K.k., nie podlega karze za usiłowanie osoba, która dobrowolnie odstąpiła od dokonania lub zapobiegła skutkowi stanowiącemu znamię czynu zabronionego. Sąd może zaś zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w stosunku do sprawcy, który dobrowolnie starał się zapobiec skutkowi stanowiącemu znamię czynu zabronionego, lecz celu tego nie osiągnął. Warunkiem niezbędnym dla skorzystania ze wskazanej klauzuli niekaralności jest dobrowolność odstąpienia, przy czym motywy, którymi się kierował sprawca nie są w tym wypadku istotne, może to więc być żal, działanie pod wpływem namowy lub perswazji innych osób, a nawet powstała w psychice sprawcy obawa przed grożącą mu odpowiedzialnością karną. Istotnym z woli ustawodawcy jest jedynie, aby decyzja o odstąpieniu od usiłowania lub zapobieżeniu jego skutkowi nastąpiła w sytuacji, gdy w ocenie sprawcy dokonanie zamierzonego przestępstwa było możliwe. W sprawie niniejszej, co trafnie dostrzegła skarżąca, jedynym motywem odstąpienia przez Z. L. od dokonania czynu z art. 280 § 1 K.k. był autentyczny żal i litość wywołana prośbami kierowanymi do sprawcy przez M. K., która, jak sam wskazał, zaczęła płakać i prosić, aby ten nie zabierał jej pieniędzy. Na skutek tylko takiej sytuacji Z. L. przerwał swoje zachowanie na etapie usiłowania, nie dokonując zaboru, przy czym nie zaistniały jakiekolwiek inne fakty, które na ten proces wpłynęły, a które w ocenie sprawcy czyniłyby zamierzone przestępstwo niemożliwym do zrealizowania o czym sam wyjaśnił oraz jak przyznał mógł on z łatwością zabrać wszystkie pieniądze. Sytuacja taka w pełni uprawniała do zastosowania przez Sąd normy wyrażonej w art. 15 § 1 K.k., czego w sprawie nie uczyniono z obrazą powołanego przepisu. Prawidłowo sformułowano wniosek apelacji, co do czynu z pkt I części dyspozytywnej wyroku Sądu Rejonowego w G., to jest o uchylenie wyroku i umorzenie postępowania co do tego czynu. Również uzasadnienie w tym zakresie uznać należy za prawidłowe.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zgodziła się zaś z Egzaminatorem, że błędem było postawienie zarzutu obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k przez Sąd Rejonowy. Argumentacja, jaka znalazła się w odwołaniu skarżącej, nie była trafna. Zagadnienie niezastosowania powołanego przepisu było pochodną niedostrzeżenia przez Sąd faktu, że oskarżony dobrowolnie odstąpił od dokonania czynu zakwalifikowanego z art. 13 § 1 K.k. w zw. z art. 280 § 1 K.k. W takim zaś układzie, zarzut apelacji winien kontestować obrazę prawa materialnego, co skarżąca uczyniła. Sąd Rejonowy nie dostrzegając oczywistej konsekwencji prawnej wynikającej z własnych, prawidłowych ustaleń, nie mógł naruszyć art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k., albowiem, o czym była mowa, nie znajdował podstaw do skorzystania z powołanego przepisu. Wskazania te nie eliminowały jednak słusznego zwrócenia w pracy uwagi na podstawę na jakiej co do tego czynu postępowania winno być umorzone. Krótki wywód, jaki znalazł się w tej mierze w apelacji był jak najbardziej trafny, jednakże nie powinien przybierać formuły zarzutu apelacyjnego.
W zakresie czynu przypisanego w pkt 2 wyroku Sądu Rejonowego w G. skarżąca dostrzegła fakt zaistnienia tylko jednego z dwóch uchybień natury procesowej, przy czym pominiętym zostało istotniejsze dla interesów oskarżonego i łatwo dostrzegalne z uwagi na treść przepisów przekroczenie normy art. 199 K.p.k., ustanawiającej bezwzględny zakaz dowodowy. Zgodnie z art. 199 K.p.k. złożone wobec lekarza udzielającego pomocy medycznej lub biegłego oświadczenia oskarżonego, dotyczące zarzucanego mu czynu nie mogą stanowić dowodu w sprawie, tymczasem wbrew dyspozycji art. 199 K.p.k. Sąd wykorzystał oświadczenie Z. L., jakie złożył on wobec P. M., lekarza pogotowia udzielającego mu pomocy medycznej po zdarzeniu objętym zarzutem, nadto wskazane oświadczenie, a w istocie relacja jaką złożył lekarz, stała się podstawą przypisania oskarżonemu czynu zakwalifikowanego z art. 288 § 1 K.k. Taka sytuacja była zaś niedopuszczalną z punktu widzenia powołanego przepisu, prowadziła bowiem do obejścia zakazu dowodowego. Art. 199 K.p.k., posługując się pojęciem oskarżonego, nakazuje pod tym terminem rozumieć osobę, która stała się oskarżonym (podejrzanym), bez względu na to, czy miała taki status procesowy w chwili gdy składała oświadczenie wobec biegłego albo lekarza. Co również należy zważyć lekarz, pomimo generalnej dopuszczalności zwolnienia go od zachowania tajemnicy zawodowej na podstawie art. 180 § 2 K.p.k., w zakresie obejmującym oświadczenie oskarżonego nie może zostać skutecznie z tej tajemnicy zwolniony. Przepis art. 199 K.p.k., na co wskazuje orzecznictwo, stanowi tym samym przepis szczególny (por. wyrok Sądu Najwyższego, sygnatura akt V KK 230/).
Jednocześnie należy dostrzec, że wspomniane uchybienie było łatwo dostrzegalne i niosło dalekosiężne skutki dla interesów oskarżonego, co obrona wskazała, depozycje świadka M., jako osoby obcej i niezainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy stały się podstawą dla skazana oskarżonego, który wbrew wcześniejszej swojej wypowiedzi podczas udzielania mu pomocy negował swój udział w wybiciu szyby wystawowej w całym toku postępowania.
Niezauważoną przez skarżącą okolicznością, istotną nie tylko dla kwestii opisu czynu przypisanego w pkt 4 Wyroku Sądu Rejonowego, ale przede wszystkim dla wymiaru kary i interesu osoby reprezentowanej, była wadliwa konstatacja co do uprzedniej karalności Z. L. za czyn z art. 178a § 1 K.k., co miało bezpośrednie przełożenie na przyjętą kwalifikację z art. 178a § 4 K.k. Zważyć tymczasem należało, że Z. L. w istocie został skazany za czyn z art. 178a § 1 K.k. wyrokiem z dnia [...] sierpnia 2012 r., zapadłym w sprawie sygnatura akt [...], jednakże w momencie orzekania w sprawie niniejszej doszło do zatarcia tego skazania z mocy prawa.
Wyrokiem tym, którego odpis znajdował się w aktach sprawy (k.14) został on skazany na karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 (dwa) lata. Zgodnie z przepisem art. 76 § 1 K.k., w przypadku orzeczenia kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, zatarcie skazania następuje z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby, przy czym skutek taki następuje z mocy samego prawa. Wyrok Sądu Rejonowego w G. wydany wobec Z. L. w dniu [...] sierpnia 2012 r. uprawomocnił się wobec jego niezaskarżenia przez strony w dacie [...] sierpnia 2012 r. Tym samym okres próby upływał [...] sierpnia 2014 r., zaś dalsze 6 miesięcy w dniu [...] lutego 2015 r. W sprawie będącej przedmiotem kazusu egzaminacyjnego, Sąd wyrokował [...] marca 2015 r. i w tej dacie z mocy prawa zatarciu uległo skazanie za czyn z art. 178a § 1 K.k. Tym samym Sąd nie tylko nie mógł przyjąć surowszej kwalifikacji z art. 178a § 4 K.k., lecz winien fakt ten, zatarcia skazania, uwzględnić przy wymiarze kary i środka karnego (por. Postanowienie Sądu Najwyższego, z dnia 21 sierpnia 2012 r., sygnatura akt V KK 59./12), bowiem oskarżony był już osobą niekaraną.
W zakresie tego uchybienia, zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zasadnym było postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 178a § 1 K.k. w zw. z art. 76 § 1 i 2 K.k., poprzez jego niezastosowanie, bądź art. 178a § 4 K.k. w zw. z art. 76 § 1 i 2 K.k., poprzez jego wadliwe zastosowanie. Komisja dostrzegła w tym miejscu możliwość, przyjętą w Opisie istotnych zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa karnego, a zmierzającą do kwestionowania ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy w G. w zakresie wcześniejszego prawomocnego skazania oskarżonego za czyn z art. 178a § 1 K.k., a co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 178a § 4 K.k.
W takiej jednakże sytuacji, przy postawieniu zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, niezbędnym warunkiem prawidłowości takiego rozwiązania było wskazanie w zarzucie lub uzasadnieniu, że wadliwość ta spowodowana została naruszeniem norm prawa materialnego, przede wszystkim art. 76 § 1 K.k. Tak postawionemu zarzutowi winien towarzyszyć wniosek o zmianę opisu czynu, poprzez wyeliminowanie sformułowania "przy czym czynu tego dopuścił się będąc prawomocnie skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] sierpnia 2012 r., sygn. akt. [...], za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości" i zmianę kwalifikacji na tę z art. 178a § 1 k.k. oraz żądanie znacznego złagodzenia kary i orzeczonego środka karnego. Skarżąca okoliczności tych nie dostrzegła, nie sformułowała również, co uzupełniająco Komisja zauważa, jakiegokolwiek innego zarzutu czynu tego tyczącego się.
Niedostrzeżonym pozostało wreszcie oczywiste zagadnienie obrazy przepisu prawa materialnego - art. 63 § 1 K.k., jakiego dopuścił się Sąd Rejonowy w G., nie zaliczając oskarżonemu na poczet wymierzonej mu kary pozbawienia wolności okresu zatrzymania, a co w sposób obligatoryjny Sąd winien był uczynić.
Fakt możliwego skorzystania w tej mierze z art. 420 § 1 K.p.k. i rozstrzygnięcia przez Sąd na posiedzeniu, do czego skarżąca nawiązała w odwołaniu, niczego nie zmieniał. Skorzystanie z powołanego przepisu, daje bowiem taką możliwość, o ile Sąd fakt ten dostrzeże. Rolą obrońcy zaś, jest wskazywanie wszelkich zagadnień i zarzutów, o ile tylko mogą się one przyczynić do polepszenia sytuacji osoby reprezentowanej, bez oczekiwania na podjęcie działań przez Sąd z urzędu. Kwestia ta nie rodzi szerszych wątpliwości i wskazanie błędu jaki w tej mierze popełniła skarżąca było jak najbardziej słusznym.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie zgodziła się z odwołaniem w zakresie, w jakim skarżąca kontestowała stwierdzenie Egzaminatorów, że błędem było objęcie zakresem zaskarżenia również kary łącznej. O ile wniosek o rozwiązanie węzła kary łącznej był możliwym i zasadnym, o tyle nie na skutek naruszenia norm regulujących zasady orzekania kary łącznej, lecz na skutek podniesienia zarzutów kwestionujących poszczególne skazania i zmierzających czy to do umorzenia postępowania, czy to do uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżenie rozstrzygnięcia również co do kary łącznej w tym stanie rzeczy, wskazywałoby na kontestowanie czy to jej wymiaru czy też zasad orzekania. Tymczasem w pracy nie sformułowano żadnego zarzutu w tym zakresie, a sama skarżąca okoliczność tę przyznaje. Wobec powyższego, o ile kwestia konstrukcji uzasadnienia i wprowadzenia do niego określonych elementów dopuszczalnych w postaci treści przepisów czy orzecznictwa nie może być poczytana za błąd, o tyle wadliwe objęcie zakresem zaskarżenia również zagadnienia kary łącznej tak. Odnosząc się w tym miejscu do adekwatności przywołanych w uzasadnieniu orzeczeń, z uwagi na stan faktyczny sprawy pewne zastrzeżenia wzbudziło odniesienie się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 1975 r., sygnatura akt VI KZP 15/75, jednakże zważywszy na ogólne nawiązanie tegoż judykatu do zagadnienia dobrowolnego odstąpienia i jego przywołanie wraz z innym orzeczeniem kwestia ta nie powinna rzutować na końcową ocenę pracy.
W zaistniałej sytuacji, biorąc pod uwagę powyższe, Komisja Egzaminacyjna II stopnia stwierdziła, że osoba przystępująca do drugiej części egzaminu adwokackiego mogła sformułować w apelacji wszystkie pięć wyżej opisanych zarzutów, bądź też niektóre z nich. W danych okolicznościach, w sytuacji kiedy praca zawiera tylko dwa prawidłowo wywiedzione zarzuty obejmujące obrazę przepisu art. 15 § 1 K.k. i art. 391 § 2 K.p.k., nadto obarczona jest wskazanym powyżej mankamentem, w postaci niezasadnie postawionego zarzutu naruszenia art. 183 § 1 K.p.k., art. 92 K.p.k. czy jako wtórnie obrażonego art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k., nie może być ona oceniona w sposób pozytywny.
4. W skardze z dnia 3 października 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z dnia [...] sierpnia 2015 r. skarżąca wniosła o jej uchylenie.
Zaskarżonej uchwale skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez nierozważenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i dokonanie ustaleń faktycznych z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów – Komisja Egzaminacyjna II stopnia niezasadnie uznała, że wskazany w pracy zarzut obrazy art. 392 § 1 w zw. z art. 183 § 2 w zw. z art. 92 K.p.k. został błędnie wywiedziony oraz że błędnie nie został wskazany zarzut obrazy art. 63 § 1 K.p.k., a ponadto, że błędem pracy było postawienie zarzutu obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. oraz objęcie zakresem zaskarżenia wyrzeczenia o karze łącznej, bez podniesienia zarzutów co do niej;
- art. 8 K.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy poprzez działanie niezgodnie z zasadą zaufania do obywateli - przyjęcie przez organ niekorzystnej dla egzaminowanej interpretacji rozwiązania problemu, wbrew rozwiązaniu wskazanemu w opisie istotnych zagadnień;
- art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. i art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze poprzez utrzymanie w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2015 r. z siedzibą w K., podczas gdy ocena z zakresu prawa karnego została dokonana niezgodnie z ustawowymi kryteriami, czego nie uwzględnił organ odwoławczy.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podała, że oboje Egzaminatorzy za jeden z błędów pracy uznali brak podniesienia zarzutu obrazy art. 63 § 1 K.k. Tymczasem, w myśl art. 420 § 1 K.p.k., jeżeli wyrok nie zawiera rozstrzygnięcia o zaliczeniu tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej kary, sąd orzeka o tym postanowieniem na posiedzeniu. Skarżąca stoi na stanowisku, że w rozwiązaniu zadania egzaminacyjnego nie było konieczne zawarcie zarzutu obrazy art. 63 § 1 K.k. i niepostawienie takiego zarzutu nie mogło wpływać ujemnie na ocenę pracy, tym bardziej, że nawet jeśli sąd przeoczyłby to uchybienie i nie wydał postanowienia w powyższym przedmiocie z urzędu, obrońca mógłby złożyć stosowny wniosek, zdecydowanie mniej sformalizowany i szybszy, a zatem bardziej korzystny dla oskarżonego. Jak wskazano w opisie istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa karnego, podniesienie w tym kierunku zarzutu apelacji stanowiło tylko dodatkowy walor pracy. Tymczasem Egzaminatorzy, stwierdzając w pracy brak powyższego zarzutu, uwzględnili ten brak na niekorzyść przy wystawianiu oceny. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podzieliła stanowisko Egzaminatorów, stwierdzając, że również ten zarzut powinien znaleźć się w apelacji i nieumieszczenie go było błędem pracy. Jednocześnie Komisja Egzaminacyjna II stopnia przywołała stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, że opis istotnych zagadnień nie może stanowić żadnego kryterium ocen. Powyższe stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego może dotyczyć wyłącznie sytuacji, gdy opis istotnych zagadnień nie uwzględnia sposobu rozwiązania zadania, który jest również poprawny. W takiej sytuacji oczywiście opis istotnych zagadnień nie wiąże. Natomiast w przypadku, gdy egzaminowany rozwiąże zadanie zgodnie z opisem istotnych zagadnień, to nie można uznać mu takiego rozwiązania za błąd. Stanowiłoby to naruszenie zasady zaufania do administracji.
Kolejnym błędem pracy, według Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, było postawienie zarzutu obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. Egzaminatorzy uznali zarzut ten za zbędny. Skarżąca przyznała, że zarzut naruszenia prawa procesowego był w przedmiotowej sprawie wtórny w stosunku do obrazy prawa materialnego, jednak skarżąca zdecydowała się postawić zarzut obrazy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k., z uwagi na następujące okoliczności. Zazwyczaj zaistnienie błędu pierwotnego skutkuje koniecznością uchylenia wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, co czyni przedwczesnym zajmowanie się na tym etapie procesu błędem wtórnym. W przedmiotowej sprawie sąd odwoławczy powinien wyeliminować natomiast błąd wtórny, stosując art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. i umarzając postępowanie. Skarżąca zakwestionowała stanowisko jednego z Egzaminatorów, że skarżąca uznała zarzut pierwotny obrazę prawa procesowego, nie wyjaśniając, dlaczego wynikiem naruszenia art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. miałaby być obraza prawa materialnego. Wyjątkowo, to obraza prawa materialnego była zarzutem pierwotnym, a obraza prawa procesowego zarzutem wtórnym. Skarżąca wyjaśniła w pracy, że niezastosowanie art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. było wynikiem obrazy prawa materialnego oraz wskazała, że zastosowanie art. 15 § 1 K.k. musi wiązać się z zastosowaniem przez sąd odwoławczy art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. i umorzeniem postępowania na tej podstawie. Wywód apelacji w powyższym zakresie został przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia uznany za poprawny i konieczny. Zatem postawienie zarzutu braku zastosowania tego przepisu, choć niekonieczne, nie powinno być uznane za błąd pracy, a tym bardziej nie za błąd istotny. Skarżąca zauważyła, że postawienie zarzutu wtórnego w pracy z prawa karnego zostało uznane za błąd pracy, natomiast jeden z Egzaminatorów oceniających pracę skarżącej z zakresu prawa administracyjnego za błąd pracy uznał niepostawienie zarzutu wtórnego i z tego względu obniżył ocenę z pracy z bardzo dobrej na dobrą.
Odnosząc się do podzielonego przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia zarzutu nieadekwatności zaskarżenia z uwagi na objęcie zakresem zaskarżenia wyrzeczenia o karze łącznej, skarżąca wskazała, że tylko jeden z Egzaminatorów zarzucił skarżącej taki błąd, natomiast wg Egzaminatora adw. K. B. - zakres zaskarżenia był adekwatny do podniesionych zarzutów. W sytuacji, gdy upada orzeczenie odnośnie kar jednostkowych, musi upaść jednocześnie wyrzeczenie o karze łącznej, dlatego, zdaniem skarżącej, nie powinno być uznane za nieprawidłowe objęcie punktu wyroku dotyczącego kary łącznej zakresem zaskarżenia. Natomiast zarzuty dotyczyły wyłącznie kar jednostkowych, gdyż sąd nie obraził przepisów o karze łącznej (art. 85 i n. K.k.). Skarżąca zauważyła, iż zakres zaskarżenia nie zawsze jest tożsamy z zakresem zarzutów. Również w pracy skarżącej, kara łączna mogła stanowić przedmiot zaskarżenia, a błędem pracy byłoby dopiero formułowanie wobec niej zarzutów, podczas gdy wyrzeczenie co do kary łącznej było prawidłowe.
Powyższe, w ocenie skarżącej, wskazuje, że Komisja Egzaminacyjna błędnie ustaliła stan faktyczny, z przekroczeniem zasad swobodnej oceny dowodów, niesłusznie zaliczając na niekorzyść skarżącej szereg rzekomych błędów apelacji, co mogło istotnie wpłynąć na wynik sprawy.
Skarżąca wskazała , że ma świadomość wielkiej wagi uchybień pracy - braku dwóch istotnych dla rozstrzygnięcia zarzutów. Jednocześnie jednak skarżąca wskazała, że pozostałe zarzuty zostały postawione i wywiedzione poprawnie, zostały spełnione wszystkie warunki formalne pracy, zakres zaskarżenia był adekwatny do podniesionych zarzutów, postawiono trafne wnioski (co w przedmiotowej pracy mogło być problematyczne, gdyż należało w zakresie jednego z czynów postawić wniosek o umorzenie postępowania). Ponadto uzasadnienie pracy było spójne i logiczne, a użyty język w pełni poprawny. Dlatego brak dwóch zarzutów, w przypadku spełnienia wszystkich pozostałych wymogów pracy nie powinien skutkować oceną negatywną.
5. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
2. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
3. Sąd, kierując się tymi przesłankami i badając zaskarżoną uchwałę w granicach określonych przepisami powołanych wyżej ustaw, nie dopatrzył się naruszenia prawa przez organy orzekające i stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
4. Na wstępie należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla danego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
4. Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego regulują przepisy art. 78 -79 Poa. Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 Poa oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącej z prawa karnego wystawili oceny cząstkowe niedostateczne, co skutkowało, że łączna ocena była oceną negatywną.
5. Z art. 78e ust. 2 Poa ponadto wynika, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dwaj egzaminatorzy dokonują biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Jak wynika z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, dopiero spełnienie wszystkich przesłanek wymienionych w przywołanym powyżej przepisie, pozwala na wystawienie oceny pozytywnej z danej części egzaminu radcowskiego, czy też adwokackiego.
W wyroku z 13 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1929/12, Naczelny Sąd Administracyjny, analizując relację przepisów art. 365 ust. 2 oraz 364 ust. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, stanowiących odpowiednik art. 78e ust. 2 oraz 78d ust. 10 Poa, skonstatował, że: "W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej)".
6. Sąd dokonując kontroli stwierdził, że zaskarżona uchwała została podjęta z uwzględnieniem obowiązującego prawa i stanu faktycznego sprawy.
Dokonując analizy pracy skarżącej i ocen Egzaminatorów, zdaniem Sądu, ich uwagi były w pełni trafne i prawidłowo ich pracę ocenił też organ II instancji.
Analizując zarzuty odwołania w zakresie zadania z prawa karnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia podała, że wyrok Sądu Rejonowego w G, w sprawie, która przedstawiona została zdającym, obejmował skazania za trzy przestępstwa, tj. z art. 280 § 1 K.k. w zw. z art. 13 §1 K.k. (czyn ujęty w pkt I), z art. 288 § 1 K.k. (czyn w pkt II ) oraz z art. 178 § 4 K.k. Zgodnie z opisem istotnych zagadnień, sporządzonym przez zespół przygotowujący zadanie pisemne z zakresu prawa karnego, egzaminatorzy zwrócić powinni uwagę na cztery kwestie, przy czym jedna z nich dotyczyła uchybienia, które mogło zostać usunięte w toku dalszego urzędowania, a zatem pominięcie tego uchybienia w apelacji nie zamykało możliwości jego usunięcia na korzyść oskarżonego w toku dalszego procedowania. Problemy te winna dostrzec (i dać temu wyraz w treści pracy) także osoba zdająca egzamin, choć oczywiście zarówno ich ilość, jak i jakość w ich sformułowaniu winno mieć znaczenie w kontekście ostatecznej oceny.
Były to następujące problemy:
a/ Sąd Rejonowy błędnie skazał oskarżonego za przestępstwo z art. 13 § 1 K.k. w zw. z art. 280 § 1 K.k. Z bezspornych ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie (por. ustalenia na str. 37 akt : Prosiła Z. L., aby nie zabierał dorobku jej życia. Oskarżonemu zrobiło się żal M. K., Zrezygnował z zaboru pieniędzy i oddalił się z miejsca zdarzenia) wynikało, że oskarżony dobrowolnie odstąpił od dokonania tego czynu, co winno skutkować zastosowaniem do ustalonego stanu faktycznego normy art. 15 § 1 K.k., to zaś winno prowadzić do umorzenia postępowania w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. w zw. z art. 15 § 1 K.k. Z uwagi na to, że sąd I instancji nie zastosował art. 15 § 1 K.k., w apelacji należało to uchybienie uczynić podstawą zarzutu.
Nie było zatem podstaw do kwestionowania w tym zakresie zarówno naruszenia przepisów procesowych lub poczynionych ustaleń faktycznych, te były bowiem - jak wskazano powyżej - ustalone w sposób prawidłowy. Prawidłowo ujęte uchybienie winno mieć postać zarzutu naruszenia art. 15 § 1 K.k. (pierwotne uchybienie), a konsekwencje zastosowania tego przepisu winno prowadzić do postawienia wniosku o uchylenie wyroku w tej części i umorzenia postępowania w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 4 K.p.k. w zw. z art. 15 § 1 K.k. i w zw. z art. 414 § 1 K.p.k.
b/ W zakresie skazania za czyn z art. 288 § 1 K.k. uchybienia sądu lokowały się na płaszczyźnie procesowej. Doszło do obrazy art. 199 K.p.k. oraz art. 391 § 2 K.p.k. Pierwszy z tych przepisów ma charakter zakazu dowodowego i winien być dobrze znany osobom pretendującym do wykonywania zawodu adwokata. Jego podniesienie stanowiło podstawę do wykluczenia z bazy dowodów niekorzystnych dla oskarżonego jednego z dwóch dowodów, tj. zeznań P. M. (lekarza udzielającego pomocy medycznej oskarżonemu), przy czym z uzasadnienia wyroku wynikało, iż to ten właśnie dowód miał szczególną wartość. Nie było to jedyne uchybienie o charakterze procesowym. Sąd I instancji nie zastosował art. 391 § 2 K.p.k., mimo, że winien to uczynić, skoro na przewodniczącym ciążył obowiązek wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy (art. 366 K.p.k. w zw. z art. 2 § 2 K.p.k.). Konsekwencją tego było pozbawienie się dowodu z zeznań J. S., które to zeznania były dla oskarżonego korzystne. Te dwa uchybienia miały kluczowe znaczenie. Jasne jest bowiem, że z jednej strony pierwsze z nich "pozbawiało" sąd meriti bardzo istotnego dowodu na niekorzyść oskarżonego (zeznania P. M.), a z drugiej strony dawały podstawę do wprowadzenia do procesu dowodu dla oskarżonego korzystnego (wyjaśnień J. S. z postępowania przygotowawczego). Uchwycenie tych obu naruszeń prawa procesowego stwarzało bardzo mocną podstawę odwoławczą, która winna prowadzić co najmniej do uchylenia wyroku w tym zakresie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (wniosek o uniewinnienie był w tym zakresie jak się wydaje przedwczesny wobec nie przeprowadzenia dowodu z odczytania wyjaśnień J. S., choć można było w apelacji wnosić o przeprowadzenie tego dowodu ponownie). Uchybienia te dawały z kolei podstawę do zakwestionowania ustaleń faktycznych, aczkolwiek wadliwość ustaleń była konsekwencją naruszenia przepisów procesowych w zakresie gromadzenia dowodów i ich wprowadzenia do procesu. Dostrzeżenie tylko jednego z tych naruszeń przepisów "osłabiało" siłę apelacji, albowiem zmniejszało skuteczność wykazania możliwości wpływ na treść wyroku, choć naruszenie zakazu dowodowego z art. 199 K.p.k. było uchybieniem dużo bardziej istotnym. Wskazanie w apelacji jedynie na wadliwe ustalenia faktyczne (art. 438 pkt 3 K.p.k.), o ile treść tego uchybienia opisano w postaci określonej powyżej, a więc jako konsekwencja naruszenie przepisów procesowych, nie powinno w tym zakresie dyskwalifikować sposobu zaskarżenia tego rozstrzygnięcia, a jedynie wskazywać na nieumiejętność uchwycenia istoty uchybienia i jego charakteru, co wskazuje na braki tzw. warsztatowe,
c/ W zakresie trzeciego uchybienia - Sąd Rejonowy błędnie ustalił, że oskarżony był uprzednio karany. Wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] sierpnia 2012 r., sygn. akt [...], Z. L. został skazany za przestępstwo z art. 178a § 1 K.k., ale w dacie wyrokowania nie miał już on statusu osoby skazanej za ten czyn, albowiem doszło do zatarcia tego skazania. Zgodnie z art. 76 § 1 K.k., w przypadku orzeczenia kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby. Wspomniany wyrok uprawomocnił się w dniu [...] sierpnia 2012 r. Dwuletni okres próby zakończył się więc z upływem [...] sierpnia 2014 r. (wyrok uprawomocnił się bowiem [...] sierpnia 2012 r.), a dalsze 6 miesięcy upłynęło z dniem [...] lutego 2015 r. Sąd Rejonowy orzekał zaś w dniu [...] marca 2015 r., a więc wtedy, gdy oskarżony nie miał statusu osoby karanej. Dla jego uchwycenia konieczne było ustalenie charakteru normy art. 178a § 4 K.k. in principio.
Popełnienie przestępstwa z art. 178a § 1 K.k. w sytuacji wcześniejszej karalności za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości ma odmienny charakter niż dopuszczenie się tego czynu w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo. Kluczowe w tym ujęciu była znajomość orzecznictwa Sądu Najwyższego, a zwłaszcza postanowienia z dnia 19 stycznia 2012 r., I KZP 22/11 (OSNKW 2012, z. 1, poz. 6), w którym wskazano, że art. 178a § 4 K.k. cechuje niejednorodny charakter normatywny: pierwsza jego część, wyraża instytucję nadzwyczajnego obostrzenia kary, polegającą na specyficznej recydywie w zakresie przestępstw komunikacyjnych.
Odmienny charakter ma druga część art. 178a § 4 K.k. W tej części art. 178a § 4 K.k. wysławia typ czynu zabronionego, bowiem okoliczności w nim wskazane związane są ściśle z oceną społecznej szkodliwości czynu sprawcy, który prowadząc pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości (lub odurzenia), nie tylko narusza podstawowe zasady bezpieczeństwa w komunikacji, ale ponadto, niewykonując wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, okazuje lekceważenie dla wyroków sądowych, naruszając tym samym autorytet wymiaru sprawiedliwości. To orzeczenie określiło charakter normatywny tej części przepisu i zostało przywołane w kolejnym judykacie, tj. postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2012 r., V KK 59/12 (OSNKW 2013, z.1, poz. 3).
Szersze ujęcie tej problematyki uwidacznia, że dla uchwycenia istoty błędu sądu I instancji należało znać określone orzeczenia SN i umieć je dla potrzeb tej sprawy zinterpretować. Skutkiem właściwej interpretacji winno być ustalenie, że w dacie wydania wyroku odpadła okoliczność poprzedniej karalności, co z kolei dawało podstawę do kwalifikowania czynu oskarżonego z art. 178a § 1 K.k.
Wadliwe określenie istnienia wcześniejszej karalności za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości miało swoje pierwotne źródło w naruszeniu normy art. 76 § 1 i 2 K.k. Jej efektem było z kolei wadliwe ustalenie, że oskarżony miał w dacie wyroku status prawomocnie skazanego (informacja z KRK była z daty przed wniesieniem aktu oskarżenia, a więc obrazowała stan na datę jej wystawienia), a to z kolei doprowadziło do wadliwej subsumcji czynu oskarżonego pod przepis art. 178a § 4 K.k. i wymierzenia kary z tego właśnie przepisu, a nie z przepisu art. 178 a § 1 K.k. Istotne zatem było prawidłowe uchwycenie błędu sądu I instancji - w postaci naruszenia prawa materialnego, tj. art. 178a § 1 K.k. w zw. z art. 76 § 1 i 2 K.k. - poprzez jego niezastosowanie, bądź art. 178a § 4 K.k. w zw. z art. 76 § 1 i 2 K.k. - poprzez jego zastosowanie. Kwestionowanie ustaleń faktycznych w zakresie elementu "wcześniejszego prawomocnego skazania" jako wadliwego uzasadnienia do zastosowania art. 178a § 4 k.k. mogłoby zostać zaakceptowane tylko w sytuacji, gdyby w apelacji - w zarzucie lub w uzasadnieniu apelacji - wskazano, że wadliwość ustaleń w tym zakresie jest spowodowana naruszeniem norm prawa materialnego i normy te wskazano oraz przeprowadzono stosowny wywód. Wskazanie na to uchybienie winno się łączyć z wnioskiem o - co najmniej - zmianę wyroku w zakresie opisu czynu poprzez wyeliminowanie "przy czym czynu tego dopuścił się będąc prawomocnie skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w G. z dnia [...] sierpnia 2012 r., sygn. akt. [...], za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości" i zmianę kwalifikacji (na tę z art. 178a § 1 K.k.) oraz znaczne złagodzenia kary i orzeczonego środka karnego.
d/ Ostatnie uchybienie, tj., obraza art. 63 § 1 K.k. polegało na niezaliczeniu oskarżonemu na poczet wymierzonej mu kary pozbawienia wolności okresu zatrzymania. Uchybienie to mogło zostać naprawione w trybie art. 420 k.p.k., ale w sytuacji sporządzenia apelacji zarzut obrazy art. 63 § 1 K.k. był jak najbardziej zasadny.
W ocenie Sądu Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo określiła konsekwencje dostrzeżenia tych uchybień dla interesu oskarżonego (klienta adwokata piszącego apelację). W przypadku czynu z pkt I prawidłowe uchwycenie uchybienia prowadziłoby do uchylenia wyroku w tym zakresie i umorzenia postępowania, a zatem nie ostała by się kara 2 lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Już zatem uchylenie w tej części wyroku dawało teoretyczne podstawy do żądania warunkowego zawieszenia kary łącznej co do dwóch pozostałych przestępstw.
Co trzeba podkreślić, uchybienie w zakresie tego rozstrzygnięcia było bardzo łatwo dostrzegalne i dotyczyło przepisu z części ogólnej Kodeksu karnego o kluczowym znaczeniu, zapewniającego klauzulę niekaralności. Od przyszłych adwokatów wymagać winno się znajomości takich przepisów. Zważywszy zatem na charakter uchybienia i jego wymiar w zakresie korzyści dla oskarżonego, stwierdzić trzeba, iż uchybienie to musiało zostać dostrzeżone w pracy.
Brak tego uchybienia winien pracę dyskwalifikować nawet wówczas, gdy trafnie podniesiono uchybienia co do dwóch pozostałych czynów. W przypadku czynu z art. 288 § 1 K.k. wskazanie uchybień procesowych - w tym jednego o poważnym, kluczowym wręcz charakterze i łatwego do dostrzeżenia - winno prowadzić do, co najmniej, uchylenia wyroku w tym zakresie, a nie jest wykluczone także uniewinnienie oskarżonego, jeśli doszłoby np. w postępowaniu odwoławczym do przeprowadzenia dowodu z wyjaśnień J. S. W konsekwencji, w przypadku gdyby zaskarżono wyrok tylko w takim zakresie (a więc nie sformułowano żadnego zarzutu pod adresem rozstrzygnięcia co do czynu z art. 178a § 4 K.k.), to co do oskarżonego mógłby się ostać wyrok skazujący na karę roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, a kwestia warunkowego zawieszenia wykonania tej ostatniej kary byłaby wątpliwa wobec niepodważenia ustalenia co do poprzedniej karalności. Gdyby natomiast w zakresie tego czynu z art. 178a § 4 K.k. zaskarżono tylko wymiar kary i środka karnego - bez dostrzeżenia niezasadnego przyjęcia poprzedniej karalności - to tak ujęty zarzut nie miałby wielkich szans na uwzględnienie, zważywszy właśnie na poprzednią karalność i charakter podstawy odwoławczej z art. 438 pkt 4 K.p.k. Jednak trzeba także dostrzec, że prawidłowe zaskarżenie przypisania czynu z art. 178a § 4 K.k. wymagało większej wiedzy i umiejętności prawidłowej argumentacji prawniczej. Skutek w tym zakresie był również istotny, skoro doszłoby do ustalenia niekaralności oskarżonego. To zaś otwierałoby drogę do domagania się warunkowego zawieszenia wykonania kary za czyn z art. 288 § 1 K.k., nawet gdyby nie dostrzeżono uchybień o charakterze procesowym (art. 199 K.p.k. i art. 391 § 2 K.p.k.), a zaskarżono surowość kary.
7. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ przeprowadził szczegółową analizę pracy skarżącej z zakresu prawa karnego i uczynił to mając na uwadze ustawowe kryteria oceny oraz treść ocen cząstkowych. Uzasadnienie uchwały wyczerpująco wyjaśnia powody jej podjęcia. Komisja egzaminacyjna II stopnia, odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą argumentów, dokładnie uzasadniła wadliwości sporządzonej przez nią skargi. Uzasadnienie uchwały zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a. Komisja Egzaminacyjna II stopnia, uzasadniając swoje stanowisko wskazała także na konkretne błędy pracy egzaminacyjnej, które podlegały ocenie i rzutowały na podjęte rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu swojej uchwały w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości Komisja Egzaminacyjna II stopnia przedstawiła argumenty za uznaniem, że negatywny wynik egzaminu skarżącej był ustalony prawidłowo.
Sąd zauważa, iż w egzaminie adwokackim chodzi przez wszystkim o sprawdzenie umiejętności zdającego w stosowaniu przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Przecież istotą zawodu adwokata jest umiejętne wykorzystanie swojej wiedzy w interesie swojego przyszłego mocodawcy tak, aby "wygrać" sprawę. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 Poa. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
Cytowany przepis, określając zakres przedmiotowy egzaminu adwokackiego, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W związku z tym wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wiedza w zakresie prawidłowego zastosowania odpowiednich przepisów prawa stanowi bowiem gwarancję właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności.
8. Sąd nie zgadza się z tezą skargi, że zaproponowane rozwiązanie zadania z prawa karnego było poprawne w świetle treści tego zadania. Uzasadnienie zaskarżonej uchwały w sposób merytoryczny ze wskazaniem konkretnych norm prawnych, a jednocześnie wystarczający i zgodny z wymogami jakim winno podlegać uzasadnienia decyzji wyjaśnia motywy i przesłanki rozstrzygnięcia. Wszystkie te zagadnienia zostały szczegółowo i precyzyjnie opisane w uchwale. Organ dokładnie wyspecyfikował i wykazał wadliwość rozwiązań zastosowanych w sporządzonej przez Z. P. apelacji, w tym zważywszy również na ustawowe kryteria oceny prac egzaminacyjnych.
Ilość i charakter popełnionych błędów uzasadniały podjęte rozstrzygnięcie przy uwzględnieniu skali ocen ustalonej w ustawie. Poszczególne podnoszone w skardze argumenty i kwestie są w ocenie Sądu zwykłą polemiką z oceną prawną przeprowadzoną przez organ w uchwale, która dokonana została przez Komisję w oparciu o właściwe przepisy prawne. Sąd nie kwestionuje , że część pracy skarżącej została sporządzona poprawnie, co zresztą zauważono w samej decyzji. Należy jednak mieć na uwadze również stwierdzone wady pracy, które w ocenie Sądu zdecydowały o końcowej negatywnej ocenie.
Sąd nie podziela również zarzutów proceduralnych skargi, związanych z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a , a także art. 8 k.p.a. polegającymi na nierozważeniu całości materiału dowodowego i przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów oraz naruszeniu zasady zaufania do obywateli prze przyjęcie rozwiązania odmiennego od zawartego w opisie Istotnych zagadnień.
W ocenie Sądu organ w niniejszym postępowaniu dokonał analizy zadania egzaminacyjnego, ponownie zapoznał się szczegółowo z treścią pracy sporządzonej w trakcie egzaminu przez skarżącą. W uzasadnieniu decyzji odniesiono się szczegółowo do konkretnych wad pracy, merytorycznie omówiono wszystkie błędy rzutujące na podjęte rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu uchwały nie podzielono propozycji rozwiązania wynikającej z pracy sporządzonej przez skarżącą i precyzyjnie w oparciu o konkretne normy prawne wykazano błędność poszczególnych zapisów i całości pracy.
W ocenie Sądu organ w wyniku dokładnego ponownego przeanalizowania sporządzonego przez skarżącą pozwu prawidłowo podtrzymał stanowisko egzaminatorów co do wadliwości pracy egzaminacyjnej. Organ szczegółowo rozpatrzył sprawę w toku odbytych posiedzeń, sporządzona została opinia dotycząca odwołania, która była przedmiotem analizy przez Komisję i poddana głosowaniu. W ocenie Sądu uzasadnienie uchwały w sposób merytoryczny wyjaśnia motywy i przesłanki rozstrzygnięcia.
Zaskarżona uchwała zawiera zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne, szczegółowo wyjaśnia motywy i podstawy prawne rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu nie doszło do naruszenia zasady zaufania w związku z przyjęciem odmiennych rozwiązań niż wynikające z opisu istotnych zagadnień, tj zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Pomijając zagadnienie, iż kwestia ta dotyczy jedynie części pracy, to należy podtrzymać pogląd wyrażony już w zaskarżonej uchwale o charakterze opisu istotnych zagadnień, który nie ma jakiegokolwiek normatywnego znaczenia i w najmniejszym stopniu nie obowiązuje sprawdzających, którzy nie muszą się do niego stosować przy dokonywanej ocenie pracy.
9. Sąd podziela stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II stopnia uznając, iż wskazane przez egzaminatorów i potwierdzone przez tę Komisję wady w pracy skarżącej są istotne. W konsekwencji, zdaniem Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia zasadnie uznała, że rozwiązanie sprawy zaproponowane przez skarżącą nie spełnia oczekiwań stawianych profesjonalnemu pełnomocnikowi w postępowaniu sądowoadministracyjnym i prawidłowo została skarżącej z powyższego egzaminu postawiona ocena niedostateczna.
10. Wobec powyższego brak było podstaw do uznania zarzutów skargi za uzasadnione. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło