VI SA/Wa 2956/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-30
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez odpowiedniego zezwolenia (kategorii I lub II) jest zasadna, mimo posiadania zezwolenia kategorii V, które nie uprawnia do takiego przewozu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Posiadanie zezwolenia kategorii V na przejazd pojazdem nienormatywnym nie uprawnia do przewozu ładunków podzielnych, jeśli nie jest to zezwolenie kategorii I lub II. Przewóz ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii I lub II jest traktowany jako przejazd bez zezwolenia, co skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za zachowanie normatywności pojazdu lub uzyskanie właściwego zezwolenia, a niedochowanie należytej staranności lub brak wpływu na powstanie naruszenia nie zostało wykazane.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną w wysokości 5000 zł na L. W. za przewóz czterech sztuk ścian betonowych (ładunek podzielny) pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii I lub II, mimo posiadania zezwolenia kategorii V. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niewyjaśnienie stanu faktycznego, wadliwe przeprowadzenie kontroli i użycie niewłaściwych wag, a także odmowę umorzenia postępowania i zaniechanie ukarania załadowcy. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że zezwolenie kategorii V nie uprawniało do przewozu ładunku podzielnego, a podmiot wykonujący przejazd nie wykazał należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Piotr Borowiecki Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi L. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260), decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] o nałożeniu na L. W. (zwany dalej także "skarżącym") kary pieniężnej w wysokości 5000 (pięć tysięcy) złotych.
Do wydania niniejszej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] kwietnia 2014 r. na drodze krajowej nr [...] w [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan M. N., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem czterech sztuk ścian betonowych (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy Pana L. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: T. Ustalono, że miało miejsce naruszenie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym dla którego jest wymagane zezwolenie kategorii V ładunków innych niż ładunek niepodzielny. W oparciu o te ustalenia organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 złotych.
W odwołaniu od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego skarżący zarzucił naruszenie art. 7, 8, 77, 80 k.p.a. poprzez nieustalenie przyczyn naruszenia przez skarżącego zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek podzielny, art. 7, 75, 78 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie, czy skarżący i kierowca zdawali sobie sprawę z okoliczności, że przedmiotem przewozu jest ładunek podzielny, nieustalenie, czy podczas pomiaru pojazd miał zaciągnięty hamulec ręczny, poczynienie ustaleń za pomocą wag, które nie są przystosowane do pomiaru rzeczywistej masy całkowitej pojazdu. Zdaniem skarżącego, organ dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 k.p.a. poprzez wskazanie błędnej podstawy prawnej decyzji administracyjnej, art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) i b) ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez ich niezastosowanie oraz odmowę umorzenia postępowania w stosunku do skarżącego i zaniechanie ukarania załadowcy. Ponadto organ winien zastosować w sprawie niniejszej przepis art. 43 ust. 1 i 2 Prawa przewozowego. Skarżący wniósł o przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy Pana M. N., na okoliczność załadunku, warunków udzielenia zlecenia transportowego, szczegółowego trybu przeprowadzenia kontroli drogowej. Skarżący wskazał, iż w chwili kontroli podmiot wykonujący przejazd legitymował się zezwoleniem kategorii V nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego ważnym do dnia [...] lipca 2014 r. W odwołaniu wskazano również, że podstawą prawną decyzji organu I instancji powinien być art. 140ab ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy organ wskazał art. 64 oraz art. 140aa ust. 1 -3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który upoważnia do nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdu bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi w zezwoleniu. Skarżący poinformował, że po otrzymaniu zlecenia transportowego podmiot wykonujący przejazd był przekonany, iż przedmiotem przewozu będzie ładunek niepodzielny, a kierowca skarżącego nie uczestniczył w czynnościach załadunkowych, więc również nie powziął informacji, że załadowano mu ładunek podzielny. Tymczasem w niniejszej sprawie odpowiedzialność powinna zostać skierowana do załadowcy, podczas gdy organ zaniechał przeprowadzenia postępowania w kwestii wyjaśniania, czy załadowca, zleceniodawca mogli przyczynić się do powstania naruszenia. W dalszej części odwołania skarżący zwrócił uwagę na wątpliwości w zakresie wyznaczenia rzeczywistej masy całkowitej przy zastosowaniu wag typu SAW, wskazując jednocześnie na stanowisko Głównego Urzędu Miar i Najwyższej Izby Kontroli.
Organ odwoławczy rozpoznając niniejsze odwołanie wskazał na ustalenia kontroli zawarte w protokole kontroli. Jego zdaniem w dniu [...] kwietnia 2014 r. na drodze krajowej nr 1 w [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan M. N., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem czterech sztuk ścian betonowych na trasie M. - K. Przebieg kontroli utrwalono protokołem. Podczas kontroli stwierdzono, iż ww. kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową [...] przekroczył dopuszczalną masę całkowita pojazdu członowego. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów.
Mając na względzie ustalony stan faktyczny organ wskazał, że art. 2 ust. 35a Prawa o ruchu drogowym zawiera definicję pojazdu nienormatywnego, zgodnie z którą pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951) dopuszczalna masa całkowita dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy wynosi - 40 ton. Wyjątek od tej reguły wprowadza § 57 ust. 3 ww. rozporządzenia, który stanowi, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 13 marca 2003 r. może wynosić 42 tony. Ciągnik marki [...] o nr rej. [...] został po raz pierwszy zarejestrowany dnia [...] kwietnia 2012 r., a naczepa o nr rej. [...] dnia [...] marca 2014 r., co oznacza, że ww. wyjątek nie znajduje zastosowanie.
Organ podkreślił, że w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- rzeczywista masa całkowita pojazdu 42,5 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę)
- przekroczenie dmc o 2,5 t.
Kierowca do kontroli okazał zezwolenie kategorii V nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego na okres 6 miesięcy w terminie od [...] stycznia 2014 r., do [...] lipca 2014 r., który spełnia wymagania w zakresie wymiarów, masy oraz nacisków osi określonych w tabeli nr 5. Stosownie do treści lp. 5 załącznika nr 1 do Prawa o ruchu drogowym, zezwolenie kategorii V jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze publicznej:
a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
Jednakże zgodnie z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Stosownie do treści art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Przedmiotem przewozu były ściany betonowe w ilości 4 sztuk, a więc ładunek podzielny. W związku z powyższym okazane zezwolenie nie uprawniało do przejazdu pojazdem nienormatywnym z kontrolowanym ładunkiem. Ładunek podzielny może być jedynie przewożony na podstawie zezwolenia kategorii I i II, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek zachowania normatywność pojazdu, poprzez zmniejszenie ilości przewożonego ładunku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Jest zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II.
Wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Droga krajowa nr [...] została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku osi do 11,5 t.
Nałożona na skarżącego kara pieniężna jest konsekwencją naruszenia zakazu zawartego w art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Stosownie do treści art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Jak stanowi lp. 5 załącznika nr 1 do prd, zezwolenie kategorii V jest wydawane na przejazd pojazdu po drodze publicznej:
a) o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych dla danej drogi,
b) o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m,
c) o długości nieprzekraczającej:
- 15 m dla pojedynczego pojazdu,
- 23 m dla zespołu pojazdów,
- 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach,
d) o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m,
e) o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym: karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III—VI.
W dniu kontroli ww. pojazdem członowym wykonywany był przejazd drogowy z ładunkiem czterech sztuk ścian betonowych (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony na podstawie dokumentu WZ nr [...], listu przewozowego z dnia [...] kwietnia 2014 r., okazanego do kontroli drogowej, których kopie znajdują się w aktach sprawy.
Wyjaśniono, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do Prawo o ruchu drogowym. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie, bowiem do treści art. 140ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Organ odwoławczy wyjaśnił również, że ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kieruje się następującymi kryteriami. Po pierwsze, rodzajem drogi, na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia, których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ, zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Po trzecie, organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia, których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem np. ,,o szerokości nieprzekraczającej 3,2 m", "o długości nieprzekraczającej 23 m dla zespołu pojazdów, "o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m", "o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t". "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t". Kolejną czynnością jest, zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia. Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się, bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI.
Zdaniem organu odwoławczego, zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedlał ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynikało, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym, dlatego też nałożona kara pieniężna została ustalona w sposób prawidłowy.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że nie dopatrzył się uchybienia właściwej podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, która została wydana w oparciu o art. 64 ust. 2 i art. 140aa ust. 1-3 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi. Karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący przejazd, podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. W związku z powyższym argumentacja strony w zakresie zastosowania niewłaściwej podstawy prawnej wydaje się być chybiona.
Organ odwoławczy uznał, że nie znajduje poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym argumentacja, iż według zlecenia transportowego ładunek miał być niepodzielny. Kontrolowanym pojazdem członowym przewożono ładunek podzielny w ilości czterech stuk ścian betonowych. Przesłuchany podczas kontroli drogowej kierowca Pan M. N. zeznał, że był obecny podczas załadunku, jadąc po załadunek posiadał informacje, że mają to być elementy betonowe, a podczas załadunku według zlecenia załadowano cztery elementy. Jednoczenie kierowca dodał, że wiedział, że posiada zezwolenie, tym bardziej "czuł się spokojny", że przewóz odbywa się zgodnie z przepisami. Kierowca został wyposażony w dokument WZ [...], z którego jednoznacznie wynika, iż przedmiotem przewozu są cztery sztuki ścian betonowych. Zatem, podejmując ładunek do przewozu, podmiot wykonujący przejazd powinien był powziąć informacje o jego podzielności, niepodzielności, a po załadunku ładunku podzielnego zachować normatywność pojazdu, gdyż powinien był posiadać wiedzę o obowiązujących regulacjach prawnych w zakresie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących samej procedury ważenia organ wskazał, że do kontroli nacisków osi, rzeczywistej masy całkowitej wykorzystano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 28 lutego 2015 r. Kontrolę w przedmiotowej sprawie przeprowadzono na miejscu do tego rodzaju czynności zatwierdzonym przez kompetentny organ, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów. Brak regulacji prawnej odnośnie procedury ważenia pojazdów przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych powoduje, iż inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego wykonując czynności pomiaru stosują zapisy instrukcji wag dołączonych przez producentów. Jak stanowi instrukcja obsługi wag typu SAW 10C/II eksploatacja tych wag bez wykorzystania żadnych środków możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach drogi, a w przypadku nawierzchni nierównej należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania co najmniej 5 mm odległości przy nawierzchni drogi wskutek pomiaru odchylenia (ugięcia) nawierzchni przy obciążeniu.
Jeżeli równoczesne ważenie nie jest możliwe wówczas należy pod koła położyć tzw. ślepe podkładki. Jednakże ślepe podkładki można wyeliminować jeśli wagi zostaną umieszczone we wnękach w nawierzchni tak, że ich płyta znajdzie się na poziomie drogi. Stanowisko, gdzie przeprowadzono pomiary wyposażone było we wnęki o wysokości dostosowanej do wysokości wag, a więc nie występowała konieczność zastosowania podkładek wyrównawczych. Miejsce kontroli wyposażone było we wnękę pomiarową. Z instrukcji ważenia wag SAW 10C/II wynika, że waga może pracować samodzielnie lub w parach i grupach od 4 do 6 wag w celu pomiaru, nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Poza tym z instrukcji wynika, iż proces ważenia może być przeprowadzony na co najmniej dwa sposoby:
1) jednoczesne ważenie wszystkich osi pojazdu, pod warunkiem, że wagi znajdują się jednocześnie pod wszystkimi kołami (i pod wszystkimi osiami),
2) ważenie etapami, w zależności od liczby osi pojazdu (oś w znaczeniu faktycznym, tj. bez względu na odległość między osiami składowymi w rozumieniu § 4 ust. 1 rozporządzenia). W takim przypadku każda oś jest ważona osobno. Dwie wagi umieszczone są pod kołami aktualnie ważonej osi. Następnie zsumowanie nacisków tych osi daje nacisk na osie wielokrotne oraz rzeczywistą masę pojazdu.
Organ wyjaśnił, że taki sposób ważenia, zgodny z instrukcją producenta, stosuje Inspekcja podczas pomiarów masy całkowitej pojazdu oraz nacisków kół pojazdu. Pojazd jest ważony przy pomocy dwóch wag umieszczonych w dołach fundamentowych. W sprawie niniejszej stanowisko do ważenia pojazdów jest zatwierdzone przez zarządcę drogi po dokonaniu pomiarów geodezyjnych, a wagi posiadają aktualne świadectwo.
Ponadto organ zwrócił uwagę, że użycie w sprawie wag IIII klasy dokładności nie miało żadnego wpływu na wymiar nałożonej na skarżącego kary. W aktach sprawy znajdują się potwierdzone za zgodność z oryginałem kserokopie świadectwa zgodności i świadectwa legalizacji wag użytych w sprawie z których wynika, iż są one wagami IIII klasy dokładności przy czym wartość działki legalizacyjnej "e" = 50 kg. W przypadku tego rodzaju wag. W załączniku do Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. (Dz. U. Nr 26, poz. 152) w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych, określono błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych podczas legalizacji ponownej. Wynika z niego, iż największy dopuszczalny błąd graniczny dla wag nieautomatycznych klasy IIII wynosi +/- 1,5 e. W przedmiotowej sprawie zatem będzie to masa 75 kilogramów. Stosownie do § 6 ust 2 ww. rozporządzenia "błędy graniczne dopuszczalne wskazań wag nieautomatycznych w użytkowaniu równe są dwukrotnym wartościom błędów granicznych dopuszczalnych wskazań wag podczas legalizacji ponownej, określonym w załączniku do rozporządzenia". W przedmiotowej sprawie zatem będzie to masa 150 kilogramów. Tymczasem uzyskane w sprawie wyniki ważenia każdej osi zostały pomniejszone o 2% zaokrąglone do 0,1 t w górę. Obowiązek taki nie wynikał z żadnego przepisu, został wprowadzony wewnętrznym zarządzeniem nr 50/2011 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 listopada 2011 r. w sprawie zasad prowadzenia kontroli przez Inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Rzeczywisty wynik pomiaru powodowałby nałożenie surowszej kary pieniężnej.
Ponadto organ wyjaśnił, że drugie ważenia pojazdu jest wykonywane jedynie na wniosek kontrolowanego kierowcy. Z treści protokołu kontroli wynika, że kierowca został pouczony o zasadach dotyczących ważenia. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, do czego miał prawo, lecz co ważne nie wniósł do jego treści żadnych uwag. Z zasad przeprowadzania kontroli nacisków osi wynika jednoznacznie, że pomiar przeprowadza się przy wyłączonym silniku, włączonym biegu i zwolnionych hamulcach. Protokół kontroli jako podstawowy dowód w sprawie, sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wizji zdarzeń, jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., jest dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe i w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół kontroli stanowi podstawę do wydania decyzji. W świetle powyższego, zdaniem organu odwoławczego wniosek strony o przesłuchanie kierowcy służy więc jedynie przedłużaniu postępowania, gdyż gdyby było tak jak wskazuje skarżący w treści odwołania, to kierowca złożyłby uwagę do protokołu kontroli, czego jednak nie uczynił.
Odnosząc się do twierdzenia skarżącego w zakresie ponoszenia odpowiedzialności za ustalone naruszenia przez inne podmioty, organ wskazał, że karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów. Kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności ww. podmiotów. Podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny na całej trasie przejazdu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami, leży niewątpliwie w jego interesie. Sposób doboru określonych środków jest kwestią indywidualną. Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. To podmiot wykonujący przejazd przecież decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przejazdu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu.
Organ odwoławczy zważył, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu II instancji zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Ponadto strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy uznał, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Według art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nic przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Organ podkreślił, że obowiązujące przepisy nie wprowadziły legalnej definicji "ładunku sypkiego" oraz "drewna", zatem organ wydający decyzję jest zobowiązany każdorazowo do oceny, czy rodzaj przewożonego ładunku umożliwia zastosowanie zapisów art. 140aa ust. 4 pkt 2 ww. ustawy.
Zdaniem organu odwoławczego, ładunek sypki jest to materiał, który przewożony luzem wykazuje zdolność do przesypywania się, zaś poszczególne jego cząsteczki nie są ze sobą powiązane w sposób trwały i wykazują cechy ciała stałego. Natomiast pod pojęciem drewna należy rozumieć drewno, jako surowiec, w stanie nieprzetworzonym. Drewno poddane procesowi technologicznemu zdaniem organu odwoławczego traci przymiot drewna w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W rozpatrywanym przypadku nie przewożono ładunku sypkiego, ani drewna. Przedmiotem przewozu były ściany betonowe w ilości czterech sztuk. Nie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustawa Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku, z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Organ odwoławczy podkreślił, że pod pojęciem zachowania należytej staranności należy rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 KC. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie, zatem wyższy względem osób, niż względem osób, które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć, zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków, jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" organ pomocniczo posłużył się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym.
Mając powyższe na uwadze organ podniósł, że podczas kontroli stwierdzono, że ww. kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalną masę całkowitą pojazdu członowego. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Zgodnie z art. 64 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem normatywnym. Jeśli ma on trudności z takim rozmieszczeniem ładunku, który nie będzie powodował przekroczenia nacisków osi, winien rozważyć możliwość zmniejszenia ilości przewożonego towaru. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji. Stosownie zaś do treści art. 140ab ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Podmiot wykonujący przejazd posiadając wiedzę na temat ładunku, który podjął się przetransportować powinien był podjąć kroki celem takiego załadunku, aby pojazd po wykonaniu czynności załadunkowych był normatywny na całej trasie przejazdu. Obowiązujące przepisy prawne obciążają bowiem podmiot wykonujący przejazd obowiązkiem takiego załadowania pojazdu, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm, a co za tym idzie to podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek podjęcia odpowiednich starań, w tym zapewnić sobie środki do tego, aby móc weryfikować wielkość załadunku przed rozpoczęciem przejazdu tak, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów.
Zdaniem organu odwoławczego, wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem.
Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, 8, 77 i 80 kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieustalenie przyczyn naruszenia przez skarżącego zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że skarżący legitymował się zezwoleniem na przejazd pojazdu nienormatywnego kategorii V, a w konsekwencji nieustalenie, czy naruszenie zakazu przewozu ładunków innych niż ładunek niepodzielny spowodowane zostało okolicznościami, których podmiot nie mógł przewidzieć,
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 75 i 78 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz okoliczności przeprowadzenia kontroli drogowej, w szczególności niewyjaśnienie, czy skarżący i kierowca zdawali sobie sprawę z okoliczności, że przedmiotem przewozu jest ładunek podzielny, nieustalenie, czy podczas ważenia pojazd miał zaciągnięty hamulec postojowy oraz nieustalenie, czy kierowca wnosił o wykonanie ponownego ważenia pojazdu a jeśli tak, to czy inspektor kontrolujący udostępnił mu wzór wniosku o dokonanie ponownego ważenia,
3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 75 i 78 k.p.a. poprzez poczynienie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia w oparciu o pomiar dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu wykonany urządzeniem, które nie jest do tego celu przystosowane, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że doszło do przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu,
4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 8, 77 i 80 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie okoliczności załadunku, warunków udzielonego zlecenia transportowego oraz szczegółowego trybu przeprowadzenia kontroli drogowej,
5) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 140 aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b w związku z art. 140 aa ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez ich niezastosowanie oraz odmowę umorzenia postępowania w stosunku do skarżącego i zaniechanie ukarania załadowcy,
6) naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 43 ust. 1 i 2 ustawy Prawo przewozowe w związku z art. 61 ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuwzględnieniu, że podmiotem odpowiedzialnym za czynności ładunkowe jest nadawca, który obowiązany jest wykonać je w sposób niepowodujący przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdu oraz bezpodstawne nałożenie wyłącznie na przewoźnika odpowiedzialności za prawidłowe wykonanie czynności ładunkowych.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania celem umorzenia postępowania wobec skarżącego.
Organ II instancji w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że aktualne pozostaje stanowisko wyrażone w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) dalej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe kryteria na uwadze, Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja z dnia [...] kwietnia 2014 r. nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W skardze podniesione zostały przez L. W. analogiczne zarzuty co w odwołaniu od decyzji organu I instancji, co do których Główny Inspektor Transportu Drogowego szczegółowo odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd w całości zgadza się ze stanowiskiem organu i przedstawioną przez niego argumentacją. Wbrew twierdzeniom skarżącego stan faktyczny w sprawie został ustalony prawidłowo, nie doszło też do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Ustosunkowując się do zarzutów strony odnośnie wadliwego przeprowadzenia kontroli i użycia do pomiarów masy pojazdu niewłaściwych wag Sąd stwierdza, że wykazywane przez skarżącego uchybienia nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Jak słusznie podkreślił Główny Inspektor Transportu Drogowego dowodem mającym kapitalne znaczenie w sprawie jest protokół z przeprowadzonych czynności, w których uczestniczy kierowca, reprezentujący wykonującego transport drogowy oraz kontrolujący. Ma on charakter dokumentu urzędowego. W myśl art. 76 § 1 k.p.a. stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Potwierdza stan faktyczny, zastany w czasie kontroli, dlatego ważnym jest, aby kierowca w razie stwierdzenia nieprawidłowości zgłaszał na bieżąco swoje uwagi i zastrzeżenia, które powinny być wpisane do protokołu. W niniejszej sprawie wprawdzie kierowca odmówił podpisania protokołu jednakże nie podał przyczyny takiego stanu rzeczy. Brak jest również w protokole zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzonej kontroli również, będąc przesłuchany w charakterze świadka kierowca nie zanegował procedury i wyników ważenia pojazdu. W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że domniemanie prawdziwości, o którym mowa w art. 76 § 1 k.p.a. nie zostało obalone albowiem strona nie przedstawiła w toku postępowania żadnych dowodów czy okoliczności mogących podważyć ustalenia poczynione przez organ kontrolny.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego wynika, że miejsce ważenia pojazdu legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 31 marca 2010 r. zaś pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...],[...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 28 lutego 2015 r. Zdaniem Sądu, orzekającego w niniejszej sprawie wagi typu SAW 10C/II mogą służyć do ustalenia masy całkowitej pojazdu poprzez dodanie obciążeń osi pojazdów. Brak regulacji prawnej odnośnie procedury ważenia pojazdów przy zastosowaniu przenośnych wag do pomiarów statycznych powoduje to, że kontrolujący wykonując czynności pomiaru stosują zapisy instrukcji wag dołączonych przez producentów. Instrukcja zaś wag typu SAW 10C/II dopuszcza możliwość ustalenia nie tylko nacisków kół pojazdów ale również masy całkowitej pojazdów. Pojazd jest ważony przy pomocy dwóch wag umieszczonych w dołach fundamentowych. Procedura ważenia wygląda w ten sposób, że pojazd najeżdża po kolei poszczególnymi osiami na parę wag. Wyniki pomiarów poszczególnych osi są sumowane w wyniku czego otrzymuje się naciski na osiach wielokrotnych oraz masę całkowitą pojazdu. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, iż opinie Prezesa GUM oraz NIK-u nie są dla niego wiążące, albowiem nie zostały podparte pogłębioną argumentacją prawną. Tym samym Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela ten kierunek orzecznictwa sądów administracyjnych, które nie zakwestionowało użycia wag SAW 10C/II do pomiaru masy całkowitej pojazdu.
Wbrew wywodom skargi nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym twierdzenie strony, że według zlecenia transportowego ładunek miał być niepodzielny. Bezsporne jest bowiem, że kontrolowanym pojazdem członowym przewożono ładunek podzielny w ilości czterech sztuk ścian betonowych. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca pojazdu zeznał, że był obecny podczas załadunku i jadąc po niego posiadał informację, że mają to być elementy betonowe.
Dalej świadek podał, że podczas załadunku według zlecenia, które miał w ręce magazynier, załadowano 4 elementy. Po załadunku świadek zamocował te elementy. Nie liczył mas i ciężarów elementów, albowiem był przekonany, że działa zgodnie z przepisami prawa albowiem posiadał zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego. Załadowca nie prosił go o okazanie dowodów rejestracyjnych, nikt nie pytał o masę własną zespołu pojazdu. Kierowca nie widział też na miejscu załadunku żadnej wagi, żeby załadowca ustalił sobie masę pojazdów.
Oceniając powyższe zeznania organy doszły do słusznego wniosku, że kierowca dopuścił się szeregu zaniedbań, które w ostatecznym wyniku doprowadziły do nałożenia na właściciela firmy kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kierowca został bowiem wyposażony w dokument WZ [...], z którego jednoznacznie wynikało, że przedmiotem przewozu były cztery sztuki ścian betonowych. W momencie przyjęcia ładunku do przewozu, podmiot wykonujący przejazd powinien był powziąć informacje o jego podzielności bądź niepodzielności, zaś po załadunku towaru podzielnego zachować normatywność pojazdu, gdyż powinien posiadać wiedzę o obowiązujących regulacjach prawnych w zakresie zakazu przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że wykonując zlecenie transportowe podmiot wykonujący przejazd mógł zachować normatywność tego pojazdu, albowiem mógł podzielić ładunek, składający się z 4 sztuk ścian betonowych i przewieźć go nie za jednym razem, ale partiami, czego zaniechał.
Sąd nie dopatrzył się uchybienia w zakresie podania przez organ właściwej podstawy prawnej zaskarżonej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 2 Prawo o ruchu drogowym zabroniony jest przewóz pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 Prawa o ruchu drogowym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej. Decyzję o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzenia kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi (art. 140aa ust. 2 Prawa o ruchu drogowym). Kara pieniężna, o której mowa w ust. 1 nakładana jest na podmiot wykonujący przejazd, podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, określonego w ust. 1 (art. 140aa ust. 3 Prawa o ruchu drogowym). Obok powyższych przepisów organ przywołał także treść art. 140ab ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2 za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Wprawdzie wykonujący przejazd dysponował zezwoleniem kategorii V nr [...] na przejazd pojazdu nienormatywnego na okres 6 miesięcy w terminie od [...] stycznia 2014 r. do [...] lipca 2014 r., jednakże skoro przedmiotem przewozu były ściany betonowe w ilości 4 sztuk, a więc ładunek podzielny okazane zezwolenie nie uprawniało do przejazdu pojazdem nienormatywnym z kontrolowanym ładunkiem albowiem ładunek podzielny może być jedynie przewożony na podstawie zezwolenia kategorii I i II. Z powyższych względów Sąd nie podzielił trafności zarzutów strony, iż organ w zaskarżonej decyzji podał nieprawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do kwestii powtórnego ważenia pojazdu należy stwierdzić, że nie odbywa się ono z urzędu lecz na wniosek kierowcy. Z protokołu kontroli wynika, że kierowca był pouczony o możliwości złożenia wniosku o powtórne ważenie pojazdu. Wprawdzie kierowca odmówił podpisania protokołu ale jak to zostało już podane nie zgłosił żadnych uwag odnośnie prawidłowości przeprowadzonej kontroli i nie zażądał wpisania ich do protokołu.
Z zasad przeprowadzania kontroli nacisków osi wynika, że pomiar przeprowadza się przy wyłączonym silniku, włączonym biegu i zwolnionych hamulcach. W tym temacie kierowca również nie sygnalizował żadnych nieprawidłowości ani poprzez zgłoszenie uwag do protokołu ani też będąc przesłuchany w charakterze świadka. Nie było konieczności powtórnego przesłuchania kierowcy z uwagi na treść art. 78 § 2 k.p.a.
Z uregulowania przepisu art. 140aa ust. 3 Prawa o ruchu drogowym wynika, że kara za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia bądź niezgodnie z warunkami udzielonego zezwolenia nakładana jest na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 tego artykułu.
Tak więc odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd oraz odpowiedzialność innych podmiotów, w tym załadowcy jest niezależna od siebie i odpowiedzialność ta uzależniona jest od spełnienia innych przesłanek.
Jak wynika z art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym istnieje w określonych sytuacjach możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia, z tym, że wykazanie zaistnienia takich okoliczności spoczywa na bezpośrednio zainteresowanym a nie na organie.
Należy zgodzić się z Głównym Inspektorem Transportu Drogowego, że w trakcie postępowania strona nie wykazała, aby dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem i że nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Kierowca, jak zeznał w czasie postępowania kontrolnego uczestniczył w załadunku i zdawał sobie sprawę jego jakim przedmiotem są 4 elementy betonowe. Jednocześnie kierowca, jak podał, nie liczył mas i ciężarów mimo, że wiedział, że takich pomiarów nie dokonał załadowca. Świadczy to o co najmniej niedbalstwie wykonującego przejazd, który całą odpowiedzialność wynikającą z przejazdu pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia przerzuca wyłącznie na załadowcę.
W tym stanie rzeczy wbrew twierdzeniom skargi organy obu instancji poczyniły wyczerpujące ustalenia w sprawie i nałożyły na skarżącego karę pieniężną zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Wobec nieskuteczności zarzutów skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło