VI SA/Wa 296/12
WyrokWSA w Warszawie2012-04-11
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Ewa Frąckiewicz, Grażyna Śliwińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku z egzaminu adwokackiego, została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną skarżącego, stwierdzając negatywny wynik z trzeciej części egzaminu adwokackiego. Pomimo spełnienia wymogów formalnych apelacji, praca zawierała istotne błędy merytoryczne, w tym niezrozumienie istoty problemu prawnego i brak kluczowych zarzutów, co uzasadniało negatywną ocenę. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego, które miałoby wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący D. W. uzyskał negatywny wynik z trzeciej części egzaminu adwokackiego (prawo cywilne). Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia stwierdzającą ten wynik. Skarżący zaskarżył uchwałę Komisji II stopnia, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym nietrafność uzasadnienia ocen cząstkowych oraz nierzetelność i nierzetelność uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi D. W. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
D. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej zwanej Komisją II Stopnia, Komisją Odwoławczą), która powołując się na art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (tj. Dz. U. z 2009 r., Nr 146, poz. 1188 ze zm.)- dalej p.o.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej k.p.a., po rozpatrzeniu jego odwołania utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego (dalej: Komisja I stopnia) stwierdzającą, że D. W. uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i prawne:
Komisja Egzaminacyjna I stopnia uchwałą nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r. stwierdziła, że D. W. uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu wskazała, że egzaminowany uzyskał ocenę dobrą z części pierwszej egzaminu stanowiącej zestaw pytań testowych (86) pkt, z części drugiej egzaminu ocenę dobrą, z części trzeciej egzaminu ocenę niedostateczną, z części czwartej egzaminu ocenę dobrą, z części piątej egzaminu ocenę dobrą.
W odwołaniu od powyższej uchwały D. W. zarzucił jej: naruszenie art. 78d ust. 1 i 6 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a.poprzez dokonanie ostatecznej oceny pracy w oparciu o oceny cząstkowe z części trzeciej egzaminu adwokackiego, wydane z naruszeniem art. 78e ust. 2 tej ustawy, gdyż uzasadnienia tych ocen są nietrafne, nierzetelne i nie spełniają wymogów ustawowych; a w konsekwencji naruszają art. 78d ust. 1 p.o.a. poprzez uznanie, że praca nie świadczy o dostatecznym przygotowaniu prawniczym zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały przez Komisję II stopnia i ustalenie, że otrzymał z części trzeciej egzaminu adwokackiego ocenę pozytywną oraz wydanie uchwały o pozytywnym wyniku egzaminu adwokackiego.
Rozpatrując odwołanie Komisja Egzaminacyjna lI stopnia dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego z punktu widzenia zakresu jej orzekania: czyli na mocy art. 78 h ust. 12 p.o.a. odpowiedniego stosowania przed komisją odwoławczą przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza wyłączenie stosowania k.p.a. wprost w sytuacji, gdy kwestie związane z postępowaniem zostały uregulowane w przepisach ustawy prawo o adwokaturze.
Odwołała się do uregulowań przepisów ustawy - Prawo o adwokaturze i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy - rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1315 oraz z 2011 r., Nr 186, poz. 1105) – w zakresie postępowania wskazując, że nie zawęża zakresu kontroli odwoławczej Komisji II stopnia, bowiem przepisy rozporządzenia nie mogą wyłączyć stosowania zasad kontroli, określonych w k.p.a. Może ona, działając na korzyść zdającego objąć kontrolą także części "niezaskarżone" i podwyższyć przyznaną ocenę z danej części egzaminu, niezależnie od tego, czy odwołujący sformułował w tym zakresie zarzuty. Ustaliła, że treść odwołania dowodzi zaskarżenia wyłącznie oceny z prawa cywilnego tj. trzeciej części egzaminu adwokackiego.
Ustaliła następujące uwagi w zakresie niedostatecznych ocen egzaminatorów sporządzonej przez odwołującego apelacji:
Egzaminator adw. K. D. stwierdziła, że:
- apelacja czyni zadość wymogom formalnym określonym w art. 126 § 1 k.p.c. i art. 368 k.p.c.: prawidłowe określenie zarówno wartość przedmiotu zaskarżenia (determinującą wysokość opłaty od apelacji), jak też zakres zaskarżenia wyroku (w całości) i zakres żądanej zmiany wyroku. Zbędnym było przywoływanie w tytule pisma procesowego, jakim jest apelacja - po raz drugi - stron procesu oraz wskazywanie charakteru sprawy (o zapłatę);
- wniosek w przedmiocie zmiany zaskarżonego wyroku, zasadniczo prawidłowy ("zmiana zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa w całości") uznała za mało precyzyjny z uwagi na okoliczność, że jego autor jest profesjonalistą. Pożądanym byłoby, aby autor apelacji wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 12.000 zł.... (jak w pozwie). Za zbędne uznała użycie we wniosku spójnika "i", bowiem zmiana wyroku następuje "poprzez ...";
- autor apelacji nie wystąpił z wnioskiem dotyczącym zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu za obie instancje, całkowicie pomijając kwestię kosztów;
- autor apelacji wykazał znajomość przepisów, których zastosowanie w sprawie winno skutkować uwzględnieniem powództwa - w szczególności art. 60 k.c, 65 § 1 k.c. i 636 k.c., co nie świadczy jednak o prawidłowej analizie stanu faktycznego sprawy i pozostawia wątpliwości co do prawidłowości formułowania zarzutów w tym zakresie. Egzaminator oceniła, że zarzut 3 jest chaotyczny i nie do końca zrozumiały - wg autora apelacji "sąd dokonał interpretacji oświadczenia woli powodów o odstąpieniu od umowy z pominięciem wezwania do zapłaty z dnia [...].10.2010 r....", podczas gdy sąd wprost rozważał czy pismo to może być uznane za oświadczenie woli w przedmiocie odstąpienia powodów od umowy, dochodząc do błędnego wniosku, że nie może być za takie uznane. Nadto, w zarzucie tym (in fine) skarżący, podnoszący "błędne ustalenie stosunku prawnego łączącego strony" będące skutkiem naruszenia prawa materialnego nie wyjaśnia na czym polegają owe błędne ustalenia sądu. Zarzuty naruszenia prawa procesowego - art. 233 § 1 k.p.c. (pierwszy, trzeci i czwarty) uznała za zasadne, ale zarzut drugi nie określa jakie "błędy w ustaleniach faktycznych" poczynił sąd nie odnosząc się do zeznań stron. Zarzuty sprzecznych ustaleń faktycznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (zarzut nr 4), trzy pierwsze zarzuty - aczkolwiek co do zasady słuszne, nie mają istotnego znaczenia w sprawie. Zarzut ostatni - rzekomo "bezpodstawnego ustalenia, że powodowie wywodzą swoje roszczenie z treści art. 627 k.c." nie został w ogóle rozwinięty;
- poza rozważaniami autora apelacji pozostały kwestie związane z koniecznością stosowania w sprawie niniejszej przepisów art. 77 § 2 k.c. i 635 k.c. Wywody zawarte w uzasadnieniu apelacji oceniła jako powierzchowne i nie prowadzące do konkretnych wniosków (np. "Bez wątpienia wobec braku podpisu nie był to dokument prywatny i mowa o piśmie powodów datowanym [...].10.2010r./, gdy stanowisko sądu I instancji narusza przepisy k.c. o oświadczeniu woli, a w konsekwencji sąd błędnie ustala stosunek prawny łączący strony. Skarżący nie wskazuje natomiast jakie - jego zdaniem -przepisy k.c. zostały naruszone przez sąd (poza art. 60 k.c. i art. 65 k.c), nie wskazuje konkretnego błędu w ustaleniu przez sąd stosunku prawnego, jak też nie podejmuje nawet próby określenia w sposób "prawidłowy" stosunku prawnego łączącego strony;
- w apelacji, proponując rozstrzygnięcie problemu uwzględnił interes swoich klientów tj. powodów. W apelacji można było zwrócić uwagę na niezasadność określenia przez sąd wysokości kosztów procesu, które zasądzone zostały w zaskarżonym wyroku na rzecz pozwanego (zawyżenie stawki minimalnej pełnomocnika pozwanego), czego autor apelacji nie uczynił. Jak podniesiono w punkcie 1 niniejszej opinii, zdający nie wystąpił z wnioskiem o zasądzenie od pozwanego na rzecz jego klientów kosztów procesu za obie instancje, godząc tym samym w interes powodów;
- praca niestaranna. Uzasadnienie nie zawiera wstępu i już w pierwszym zdaniu odnosi się do postawionych przez skarżącego zarzutów. Wywody służące uzasadnieniu zarzutów, zawierają mankamenty, o których mowa w punkcie 3 niniejszej opinii.
Egzaminator SSA G. G. stwierdził, że:
- w pracy warunki formalne apelacji zostały zachowane, przy czym w apelacji nie zawarto wniosku o zasądzenie kosztów postępowania za drugą instancję;
- w sprawie spornym było czy zachodziły okoliczności uzasadniające odstąpienie przez powodów od umowy oraz jakie skutki prawne należy nadać pismu powodów z dnia [...] października 2010 r.;
- zdający powinien dokonać weryfikacji zgodności ustaleń faktycznych sądu z treścią zebranego materiału procesowego, w szczególności co do stwierdzenia sądu, że nie doszło do złożenia przez powodów skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy; zatem jako pierwszy trzeba było postawić zarzut naruszenia przepisów postępowania, a zdający błędnie jako pierwsze postawił zarzuty naruszenia prawa materialnego;
- w pierwszej kolejności trzeba było podnieść zarzut naruszenia prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c, czyli zarzut sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez błędne ustalenie, że nie doszło do złożenia przez powodów skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy oraz nie ustalenie, mimo istnienia ku temu podstawy w zebranym materiale dowodowym, że w dniu [...] października 2010 r., tj. dniu sporządzenia przez powodów i skierowania do pozwanego pisma z dnia [...] października 2010 r. (mającego charakter odstąpienia od umowy), zaistniał stan w którym pozwany opóźniał się z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, tj. do dnia [...] października 2010 r. Zdający w pracy nie sformułował jednak zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. w taki właśnie sposób;
- skarżący postawił w apelacji liczne zarzuty naruszenia prawa procesowego, aczkolwiek żaden z nich nie został sformułowany w sposób, który rzeczywiście oddawałby istotę błędów sądu rejonowego popełnionych przy ustalaniu stanu faktycznego. Zarzuty te sformułowane zostały przez zdającego językiem potocznym, w sposób lakoniczny fragmentaryczny i niepełny. Co gorsza z zarzutów tych (i ich uzasadnienia) nie wynika, ażeby zdający dostrzegł istotę problemu, tj. to że powodowie odstąpili skutecznie od umowy z uwagi na opóźnianie się przez pozwanego z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym;
- w kwestii oceny tego, czy doszło do złożenia przez powodów skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy podzielić należy stanowisko i argumenty wyrażone w opisie istotnych zagadnień. Istota problemu sprowadzała się zatem do przyjęcia, że zgodnie z art. 60 k.c. oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy mogło być wyrażone przez każde zachowanie się powodów, które ujawniło ich wolę w sposób dostateczny (złożonego adresatowi z chwilą określoną w art. 61 § 1 k.c.), przy czym z uwagi na treść art. 77 § 2 k.c. odstąpienie od umowy powinno być stwierdzone pismem;
- w kwestii naruszenia prawa materialnego trzeba było przyjąć, że doszło do złożenia przez powodów skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a zatem w tym zakresie trzeba było zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego - art. 60 k.c, art. 61 § 1 k.c, art. 65 § 1 k.c. i art. 77 § 2 k.c;
- zdający nie podniósł w apelacji zarzutów naruszenia art. 61 § 1 k.c. i art. 77 § 2 k.c, który to przepis miał podstawowe znaczenie przy ocenie, czy powodowie skutecznie odstąpili od umowy. Sformułowany przez niego zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczył jedynie przepisów art. 60 k.c. i art. 65 k.c;
- odwołując się do art. 65 k.c. zdający nie przywołał odpowiedniej jednostki (§ 1) tego artykułu, co było nieprawidłowe, albowiem § 2 tego przepisu nie miał w sprawie zastosowania (chodziło o interpretację oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a nie samej umowy);
- sformułowany zarzut naruszenia prawa materialnego jest niejasny i nie oddaje istoty zaistniałego w sprawie naruszenia prawa materialnego;
- zebrany w sprawie materiał dowodowy (m.in. fakt wykonania dzieła w dniu [...] października 2010 r. jedynie w niewielkiej części, stan istniejący w dniu [...] października 2010 r. w czasie wizyty powodów w warsztacie pozwanego, tj. brak wykonanych przez pozwanego pozostałych elementów kuchni) uzasadniał przyjęcie, że w dniu w dniu [...] października 2010 r., tj. dniu sporządzenia przez powodów i skierowania do pozwanego pisma z dnia [...] października 2010 r. (mającego charakter odstąpienia od umowy), zaistniał stan w którym pozwany opóźniał się z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, tj. do dnia [...] października 2010 r. W konsekwencji też, co wynikało jasno z treści pisma z dnia [...] października 2010 r., odstąpienie powodów od umowy oparte zostało nie na wadliwości wykonania dzieła, ale na opóźnieniu w jego wykonywaniu. Wobec tego należało zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie, tj. nieprawidłowe powołanie się przez sąd na przepis art. 636 § 1 k.c., zamiast na normę wynikającą z art. 635 k.c;
- zdający nie podniósł zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 635 k.c. i art. 636 § 1 k.c, co było oczywiście nieprawidłowe i świadczy o braku właściwej analizy i niezrozumieniu istoty poddanego pod osąd kazusu. Tym samym też nawet gdyby przyjąć, że liczne, choć nieudolnie sformułowane zarzuty dotyczyły w istocie błędnego przyjęcia przez sąd pierwszej instancji, że nie doszło do skutecznego odstąpienia od umowy to i tak brak jest w pracy jakiegokolwiek wywodu, który wskazywałby na to, że zaistniała sytuacja, która uprawniała powodów do odstąpienia od umowy;
- zdający w pracy nie wykazał prawno materialnych podstaw odstąpienia powodów od umowy, w tym nie wskazał przepisu prawa materialnego, który uzasadniałby takie działanie powodów;
- ze sporządzanej apelacji mogłoby wynikać, że zdający obowiązek zwrotu na rzecz powodów wpłaconej zaliczki upatruje w zawartym w umowie z dnia [...] września 2010 r. "oświadczeniu", że pozwany zobowiązuje się zwrócić zaliczkę w razie nie wykonania przedmiotu umowy w umówionym terminie. Konstatacja taka nie jest prawidłowa. W umowie z dnia [...] września 2010 r. istotnie pozwany zobowiązał się w razie niewykonania umowy w ustalonym terminie (który następnie został przedłużony do dnia [...] października 2006 r.) zwrócić wpłaconą przez powodów zaliczkę. Powyższe zobowiązanie nie stanowi podstawy dochodzonego przez powodów roszczenia albowiem przed umówionym terminem wykonania umowy powodowie skutecznie odstąpili od umowy. W konsekwencji też obowiązek zwrotu przez pozwanego otrzymanej zaliczki był konsekwencją skutecznego odstąpienia powodów od umowy, a nie jakichkolwiek innych okoliczności;
- część okoliczności, których nieustalenie zarzuca zdający sądowi pierwszej instancji, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy;
- zdający nie wytknął sądowi pierwszej instancji także tego, że zasądzając w punkcie II wyroku na rzecz strony pozwanej koszty procesu przyjął wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie wyższej od stawki minimalnej, przy czym w uzasadnieniu orzeczenia w żaden sposób nie wskazał na okoliczności, które uzasadniałyby podwyższenie wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego, czego zdający również zaniechał;
- zdający zarzucał sądowi rejonowemu brak szeregu ustaleń i naruszenia prawa materialnego, jednakże podobne zarzuty można postawić pracy zdającego. Brak jest bowiem w apelacji prawidłowej analizy zaistniałej w sprawie sytuacji prawnej. Zdający nie dostrzegł także tego, co leżało u podstaw dokonanego odstąpienia od umowy, tj. tego to że powodowie odstąpili skutecznie od umowy z uwagi na opóźnianie się przez pozwanego z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, a więc na podstawie art. 635 k.c;
- rozwiązanie zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego powinno polegać na przygotowaniu apelacji, co też zdający uczynił. Prawidłowo zaskarżył on wyrok w całości. Należało postawić wniosek apelacyjny opiewający na zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 12000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia [...] listopada 2010r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych. Zdający wniósł o zmianę wyroku w całości i uwzględnienie powództwa w całości. Co do zasady takie sformułowanie wniosku apelacyjnego jest zrozumiałe, przy czym nie świadczy ono dobrze o profesjonalizmie osoby sporządzającej apelację. Nadto żądanie uwzględnienia powództwa w całości w zakresie kosztów procesu mieściłoby w sobie jedynie żądanie zasądzenia kosztów za pierwszą instancją. Powyższe oznacza zaś, że w apelacji, wbrew dyspozycji art. 109 § 1 k.p.c, nie zamieszczono wymaganego ustawą wniosku o zasądzenie kosztów procesu za drugą instancję.
Nadto podnieść należy, że stosunkowo liczne zarzuty postawione w apelacji, choć w sposób chaotyczny, to jednak wskazywałyby na to, że zamiarem autora apelacji jest wykazanie licznych nieprawidłowości popełnionych przez sąd przy wyrokowaniu, co ewentualnie powinno uzasadniać wniosek o uchylenia orzeczenia, a nie o jego zmianę. Brak jest zatem niezbędnej korelacji pomiędzy stawianymi zarzutami a wnioskiem apelacji o zmianę wyroku. Te zarzuty, które postawiono w apelacji nie uzasadniają żądania zmiany orzeczenia. Tak sporządzona apelacja, nie dotycząca i nie wykazująca istoty dokonanych przez sąd naruszeń prawa, nie chroniła należycie usprawiedliwionego interesu powodów. Praca nieprzejrzysta, przedstawiona w niej koncepcja zwalczania zaskarżonego wyroku niespójna i nieuporządkowana, zastosowany styl i język mało precyzyjny.
W konsekwencji tych uwag oboje egzaminatorzy wystawili oceny niedostateczne.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Komisja odwoławcza stwierdziła, że żaden z oceniających pracę egzaminatorów nie kwestionuje, że sporządzona przez zdającego apelacja odpowiada wymogom formalnym, a sporządzony przez niego wniosek apelacyjny jest poprawny w świetle poglądu Sądu Najwyższego zawartego w wyroku z 21.01.2009r. III CSK 268/08, że użycie spójnika "i" we wniosku apelacyjnym nie było błędem, podobnie jak przywołanie w tytule apelacji po raz drugi stron procesu oraz wskazanie charakteru sprawy. Podzieliła pogląd odwołującego, iż egzaminator G. niesłusznie zauważył, że jako pierwszy winien być postawiony zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c, skoro właśnie zarzut naruszenia tego przepisu został w apelacji powołany jako pierwszy. Uznała, że trafnie także w odwołaniu podniesiono, iż nie została poparta żadnym przykładem uwaga egzaminatora, że w pracy egzaminacyjnej posłużono się językiem potocznym.
Jednakże uznała, że pozostałe uwagi egzaminatorów odnoszące się do istotnych uchybień w pracy egzaminacyjnej za najbardziej trafne. Odwołujący bagatelizuje błąd polegający na braku w apelacji wniosku o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, gdy jest to ewidentne działanie na niekorzyść powodów. Oceniła, że działania takiego nie usprawiedliwia możliwość zgłoszenia takiego wniosku w dalszym toku postępowania apelacyjnego. Taki tok rozumowania oznaczałby, że wystarczyłoby podniesienie jednego zarzutu apelacyjnego, skoro w toku dalszego postępowania apelacyjnego istnieje możliwość podnoszenia dalszych zarzutów.
Podtrzymała ocenę, że zdający niewłaściwie zrozumiał problem występujący w zadaniu egzaminacyjnym, co podnieśli w obszernych i trafnych uwagach egzaminatorzy. Gdyby egzaminowany przedstawił w apelacji rozwiązanie zadania egzaminacyjnego w taki sposób jak to uczynił w swoim odwołaniu, zapewne oceny egzaminatorów byłyby pozytywne. Tymczasem zarzut naruszenia prawa materialnego i jego uzasadnienie zostały poczynione w sposób tak dalece nieporadny, że nie można mówić o zrozumieniu przez odwołującego istoty sprawy. Komisja II stopnia oceniła, że wywody egzaminowanego co do rozbieżnej wykładni art. 77 § 2 k.c. o tyle za nietrafne, że odwołują się one do niekorzystnych dla powodów poglądów prezentowanych w literaturze prawniczej, gdy tymczasem wykładnia tego przepisu prezentowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest korzystna dla powodów i to właśnie powinien dostrzec egzaminowany. Jednakże o negatywnej ocenie z trzeciej części egzaminu adwokackiego zaważył sam brak omawianego zarzutu apelacyjnego.
W konsekwencji przyjęła, że ocena pracy egzaminacyjnej odwołującego dokonana przez obu egzaminatorów w świetle art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 1 p.o.a. nie była zbyt surowa. Stwierdziła, że w analiza pracy egzaminacyjnej odwołującego dowodzi, że popełnione błędy, dowodzące nieumiejętności prawidłowego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, nie pozwalają na pozytywną ocenę przedmiotowej pracy. Do odmiennego wniosku nie może prowadzić sam fakt, że apelacja spełnia wymogi formalne i mogłaby ewentualnie spowodować korzystne dla skarżących rozstrzygnięcie. Kryteria bowiem oceny pracy egzaminacyjnej są daleko szersze, niż tylko badanie elementów formalnych tej pracy. Uznała, że praca ta winna zostać oceniona na ocenę niedostateczną, co oznacza brak podstaw do podwyższenia oceny z części trzeciej egzaminu adwokackiego i skutkuje koniecznością utrzymania w mocy zaskarżonej uchwały.
W skardze na powyższą uchwałę złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D. W. zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 78d ust. 1 i 6 w zw. z art. 78e ust. 2 prawa o adwokaturze poprzez dokonanie ostatecznej oceny pracy pisemnej z trzeciej części egzaminu adwokackiego z naruszeniem art. 78e ust. 2 tej ustawy, gdyż uzasadnienie oceny niedostatecznej jest nietrafne, nierzetelne i nie spełnia wymogów ustawowych, jak również przez uznanie, wadliwych w tym samym stopniu i zakresie, uzasadnień ocen sporządzonych przez egzaminatorów K. D. i G. G., za prawidłowe;
- w konsekwencji naruszenie art. 78d ust. 1 prawa o adwokaturze poprzez uznanie, że przedmiotowa praca pisemna nie świadczy o dostatecznym przygotowaniu prawniczym zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, czego skutkiem było utrzymanie w mocy uchwały o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego wydanej przez Komisję Egzaminacyjną do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...];
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 132 k.p.a. w zw. z art. 78h ust. 12 prawa o adwokaturze poprzez zaniechanie rozpoznania odwołania w trybie samokontroli;
3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7, 8, 11, 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, przed zaniechanie oceny całokształtu materiału dowodowego w sprawie, jak również sporządzenie uzasadnienia zawierającego szereg sprzeczności, czego skutkiem było utrzymanie w mocy uchwały o negatywnym wyniku egzaminu adwokackiego wydanej przez Komisję Egzaminacyjną I stopnia.
Z tego względu wnosił o uchylenie zaskarżonej uchwały i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu podniósł m.in., że wprawdzie słusznie zarzucają w uzasadnieniu ocen egzaminatorzy, że nie zamieścił w apelacji wniosku o zasądzenie kosztów za II instancję od strony pozwanej na rzecz powodów i nie bagatelizuje błędu jako takiego. Uznaje jednak, że nie może on być podstawą do wystawienia oceny negatywnej w sytuacji, gdy Komisja ma do dyspozycji szeroką skalę ocen, a błąd ma charakter usuwalny i nie prowadzi do odrzucenia apelacji. Pełnomocnik procesowy w rzeczywistym postępowaniu miałby szansę dostrzec ów brak i w toku postępowania, najpóźniej do zamknięcia rozprawy w II instancji, naprawić go. Do tak sformułowanego argumentu Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie odniosła się, czym naruszyła art. 107 § 3 oraz art. 80 k.p.a. Skutkiem tego naruszenia ocena pracy została dokonana z naruszeniem art. 78e ust. 2 prawa o adwokaturze.
Skarżący podkreślił, że pismo procesowe sporządzone przez niego w toku egzaminu spełnia wymogi formalne apelacji cywilnej, zawarte w art. 126 § 1 k.p.c. oraz art. 368 § 1 i 2 k.p.c. gdzie prawidłowo określił wartość przedmiotu zaskarżenia Obliczył, pomimo braku takiego obowiązku, wysokość opłaty od apelacji, właściwie wskazał zakres zaskarżenia wyroku i zakres żądanej zmiany wyroku. Nie jest prawdziwe twierdzenie Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, że żaden z egzaminatorów tego nie kwestionuje, bo wiele jest uwag krytycznych, co do zachowania wymogów formalnych apelacji. Skarżący sformułował w odwołaniu szereg zarzutów pod adresem opinii egzaminatorów, z których - jego zdaniem - wszystkie zostały uwzględnione przez Komisję Egzaminacyjną ll stopnia. Oznacza to, że poprzez jej stwierdzenie, że "gdyby egzaminowany przedstawił w apelacji rozwiązanie zadania egzaminacyjnego w taki sposób, jak to uczynił w swoim odwołaniu, zapewne oceny egzaminatorów byłyby pozytywne" - rozstrzygnięcie jest niezrozumiałe, skoro w odwołaniu nie przedstawił nowego rozwiązania zadania, a wskazał na elementy znajdujące się już w apelacji, na które nie zwrócili uwagi egzaminatorzy zapoznając się w sposób niewystarczający z jej treścią. Oznacza to, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia w sposób niewyczerpujący ustaliła stan faktyczny, naruszając tym art. 80 k.p.a. Nieprzekonywująco uzasadniła swoje stanowisko w sprawie, wbrew zasadom wynikającym z art. 8 i 11 k.p.a. i istnieje sprzeczność, pomiędzy jej stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu, a rozstrzygnięciem.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia odniosła się merytorycznie wyłącznie do jednego zarzutu, przy czym zajęte przez nią stanowisko jest błędne. Skarżący w odwołaniu wyczerpująco wykazał, że niezamieszczenie w apelacji zarzutu naruszenia art. 77 § 2 k.c. ma znaczenie drugorzędne dla rozwiązania zadania i uzasadnił swoją koncepcję, wskazując na istniejącą rozbieżność pomiędzy stanowiskiem doktryny, a orzecznictwem SN w celu wykazania, iż brak powołania tej jednostki redakcyjnej kc nie może być uznany za błąd. Wskazana rozbieżność nie może jednak działać na niekorzyść zdających, skoro stanowisko wyrażane przez naukę prawa ani wyroki SN nie mają mocy prawa powszechnie obowiązującego. Ponadto poddał w wątpliwość prawidłowość takiej konstrukcji zadania egzaminacyjnego.
Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały Komisja II stopnia stwierdziła, że "o negatywnej ocenie z trzeciej części egzaminu adwokackiego na pewno się zaważył sam brak omawianego zarzutu apelacyjnego". Z tak sformułowanego zdania nie sposób wywnioskować, czy zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia brak zarzutu miał charakter rozstrzygający dla oceny negatywnej, czy też przeciwnie takiego charakteru nie miał. Ten sposób formułowania wypowiedzi stoi w sprzeczności z zasadą wyrażoną w art. 11 kpa, stanowi naruszenie art. 7, 8 i art. 107 § 3 kpa, a ponadto nie pozwala na konstruktywną polemikę.
Komisja Egzaminacyjna lI stopnia nie odniosła się do faktu, iż zdający w punkcie 3 apelacji podniósł naruszenie przepisów art. 60 i art. 65 k.c., a zarzut naruszenia prawa materialnego został rozwinięty w apelacji.
Pominęła również istotny fakt, iż zdający w apelacji zarzucił w punkcie 5 naruszenie prawa procesowego w postaci art. 328 § 2 k.p.c. przez niewyjaśnienie dlaczego, zdaniem Sądu, podstawę prawną wyroku winien stanowić art. 636 § 1 k.c., co uniemożliwia skuteczne kwestionowanie prawidłowości materialnoprawnej podstawy zaskarżonego wyroku. Zarzucił, że tak sformułowany zarzut został odmiennie oceniony przez obu egzaminatorów. K. D. oceniła go pozytywnie, zaś G. G. negatywnie, a rozbieżność w ocenach nie została zauważona przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, co mogło mieć istotny wpływ na treść uchwały.
Skarżący ocenił, że zaproponowany sposób rozwiązania problemu przez zdającego jest poprawny i uwzględnia interes strony, którą zgodnie z zadaniem miał reprezentować. Takie stanowisko prezentują egzaminatorzy, a Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie zakwestionowała go.
Podkreślił prawidłowy zarówno zakres zaskarżenia, jak i wniosek apelacji. Uznał zatem, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia, z naruszeniem art. 80 k.p.c. zaniechała rozważenia powyższego faktu, co doprowadziło do oceny pracy z naruszeniem art. 78e ust. 2 p.o.a.
Zarzucił, że uzasadnienie zaskarżonej uchwały nie odpowiada art. 107 § 3 k.p.a. Jego zdaniem, Komisja Egzaminacyjna II stopnia pominęła większość podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu okoliczności i brak jest rzeczywistej oceny jego pracy egzaminacyjnej. Uzasadnienie sporządzone niestarannie i nierzetelnie, o czym jego zdaniem świadczy błędne stwierdzenie, że egzaminowany uzyskał z części pierwszej egzaminu adwokackiego 86 punktów, co stanowi ocenę dobrą, w sytuacji, gdy w rzeczywistości skarżący uzyskał ocenę bardzo dobrą. Ponadto uzasadnienie zostało sporządzone z naruszeniem zasady równości stron, gdyż o ile argumenty egzaminatorów zostały przytoczone w całości, wręcz zacytowane, o tyle zarzuty i argumenty skarżącego w większości pominięto. Oceny egzaminatorów zostały przytoczone w całości, bez krytycznej analizy, podziału na uwagi negatywne i pozytywne. Zarzucił, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy ponownej ocenie pracy nie wypowiedziała się, zdaniem skarżącego, czy na ocenę pracy miały wpływ i ewentualnie, w jakim stopniu, pozytywne uwagi kierowane przez egzaminatorów wobec apelacji skarżącego.
Zarzucił, że komisja odwoławcza w sposób powierzchowny odniosła się merytorycznie do apelacji skarżącego, a mimo to ocenia ją negatywnie. W sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., czyli organ odwoławczy nie może ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Jego zdaniem, Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie wyjaśniła w sposób precyzyjny i jednoznaczny, dlaczego przyjęła, iż prawidłowo skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Uzasadnia swoje stanowisko posługując się pojęciami nieostrymi, takimi jak ewidentnie na niekorzyść, czy też nieporadny. Przymiotnik nieporadny, bez logicznego, merytorycznego uzasadnienia, przesądza o uzyskaniu negatywnej, zatem najgorszej oceny w sytuacji, gdy praca spełnia inne istotne kryteria ustawowe. Skarżący stwierdził, że okoliczność, iż istnieje możliwość postawienia szerszych zarzutów nie przesądza o tym, że koncepcja zaproponowana przez niego nie pozwala na wystawienie oceny pozytywnej.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia, powołując się na dotychczasowe stanowisko – wniosła o jej oddalenie.
Ustosunkowując się do zarzutów skarżącego, w pierwszej kolejności powołała się na istotny w niniejszej sprawie cel egzaminu, jakim jest m.in. sprawdzenie wiedzy i stopnia przygotowania do wykonywania zawodu adwokata. Nie zgodziła się z twierdzeniem skarżącego, iż Komisja uwzględniła wszystkie zarzuty, które poczynił on pod adresem opinii egzaminatorów. Na k.8 organ istotnie zwraca uwagę na kilka elementów, które egzaminatorzy niesłusznie potraktowali jako błędne. Jednocześnie jednak już w następnym akapicie Komisja uznała pozostałe uwagi egzaminatorów odnoszące się do istotnych uchybień w pracy egzaminacyjnej "za jak najbardziej trafne". Za chybiony uznała zatem zarzut, że nie odniosła się w uzasadnieniu do krytycznych uwag odwołującego.
Podtrzymała stwierdzenie, że usuwalność określonego błędu w postępowaniu apelacyjnym, jest bez znaczenia, biorąc pod uwagę fakt uczestniczenia przez D. W. w egzaminie adwokackim. Akcentowanie tego elementu w odwołaniu oznacza bagatelizowanie wadliwego rozwiązania określonej kwestii. Ocena danego błędu dokonywana jest przez egzaminatorów w ramach uznania administracyjnego i waga nadana w tych warunkach określonej wadzie pracy jest zawsze dokonywana z uwzględnieniem skali ocen. Ten element luzu decyzyjnego powoduje możliwość różnego oceniania danej kwestii przez poszczególnych egzaminatorów.
Komisja II stopnia nie podzieliła uwag skargi w zakresie charakteru niezamieszczenia zarzutu naruszenia art.. 77 § 2 k.c. i w tym zakresie wypowiedziała się w samej uchwale. Ponadto wskazała, że w zaskarżonym uzasadnieniu zastosowała zabieg redakcyjny polegający na szczegółowym omówieniu zarzutów sformułowanych wobec pracy skarżącego przez egzaminatorów, a następnie część z nich podzieliła. Nie oznacza to nieodniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów i niepełnego ustalenia stanu faktycznego.
Odnosząc się do zdania: "Warto jednak stwierdzić, że o negatywnej ocenie z trzeciej części egzaminu adwokackiego na pewno się zaważył sam brak omawianego zarzutu apelacyjnego" stwierdziła, że jest ono całkowicie jasne i precyzyjne. Wskazuje ono na jeden z błędów popełnionych w pracy, a jednocześnie akcentuje, że wad pracy było znacznie więcej. We wcześniejszych fragmentach uzasadnienia organ przywołał nieprawidłowe rozwiązania stwierdzone przez egzaminatorów i zgodził się z częścią tych ocen. Polemika zatem z tezami uzasadnienia jest jak najbardziej możliwa, nie ma jednak znaczenia próba włączenia przez skarżącego do analizy sprawy pojęcia rozstrzygającego charakteru danego zarzutu. Z treści motywów wynika bowiem, że uzasadnieniem dla oceny niedostatecznej był kompleks wad pracy sporządzonej w czasie egzaminu przez D. W., nie zaś jeden element, który miałby decydujące znaczenie.
Skarżący próbując uzasadnić zarzuty cytuje wyrwane z kontekstu sformułowania, wypaczając w ten sposób ich rzeczywistą treść. W uzasadnieniu decyzji organ zwraca uwagę na pewne pozytywy konkretnych zarzutów umieszczonych w skardze, co wcale nie oznacza, że ich całościowa ocena wypada w pełni pozytywnie. Organ w rezultacie wskazuje jednocześnie na cały szereg nieprawidłowości w sporządzonej przez skarżącego apelacji. Nie jest także właściwy wniosek, iż egzaminatorzy nie mieli zastrzeżeń do działania w interesie klienta. Przeczy temu np. przytoczona uwaga jednego z egzaminatorów na k. 8 uchwały "Tak sporządzona apelacja, nie dotycząca i nie wykazująca istoty dokonanych przez sąd naruszeń prawa, nie chroniła należycie usprawiedliwionego interesu powodów." Organ II instancji zwracał uwagę w tym kontekście na wady pracy np. "Tak sporządzona apelacja, nie dotycząca i nie wykazująca istoty dokonanych przez sąd naruszeń prawa, nie chroniła należycie usprawiedliwionego interesu powodów...." (k. 8-9).
Organ odwoławczy nie podzielił zatem opinii skarżącego o zastosowaniu w apelacji właściwych przepisów prawa i ich prawidłowej interpretacji w stopniu pozwalającym na pozytywną ocenę sporządzonej apelacji, a w konsekwencji należytego przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu adwokata.
Organ nie spostrzegł jakiejkolwiek sprzeczności w uznaniu z jednej strony, iż skarżący dostrzega pewien element faktyczny sprawy, w związku z którym formułuje określony zarzut w sporządzonej apelacji, a innymi elementami, które przy formułowaniu tegoż zarzutu są błędne w pracy skarżącego. Fakt, że określony ogólny zamysł rozwiązania może być w najogólniejszych zarysach prawidłowy nie oznacza, iż szczegółowe zastosowane rozwiązania w tym przedmiocie nie mogą być na tyle błędne, że dyskwalifikują całość pracy świadcząc o braku przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu.
Organ odwoławczy uznał za całkowicie błędne i stanowiące jedynie polemikę z tezami uzasadnienia zaskarżonej uchwały zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego art. 78 d ust. 1 i 6 w zw. z art. 78e ust. 2 p.o.a. Znalazło to wyraz w samej uchwale obydwie wystawione przez egzaminatorów oceny z zadania dotyczącego prawa cywilnego są prawidłowe. Uznał za chybione także zarzuty proceduralne postawione w niniejszej skardze, art. 132 k.p.a. a także art. 7, 8, 11, 77, 80, 107 § 3 i 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
W ocenie Komisji II stopnia analiza treści zaskarżonej uchwały nie pozwala na skuteczne postawienie zarzutu jej wewnętrznej niespójności czy sprzeczności. Uchwała ta z jednej strony akcentuje pozytywne elementy pracy świadcząc w ten sposób o szczegółowej analizie przez organ materiału dowodowego, z drugiej zaś wyszczególnia błędy i wady pracy, które w efekcie doprowadziły do utrzymania oceny niedostatecznej z egzaminu.
W uzasadnieniu uchwały w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości przedstawiła argumenty i przepisy przemawiające za uznaniem, iż wynik egzaminu był ustalony prawidłowo.
Także w sposób wystarczający odnosi się w uzasadnieniu do podnoszonych zarzutów odwoławczych. Prawidłowo i wnikliwie zebrała i oceniła materiał dowodowy, czemu dała wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Zaskarżona uchwała zawiera zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne, szczegółowo wyjaśnia motywy i podstawy prawne rozstrzygnięcia.
Stwierdziła, że nie mając obowiązku odniesienia się do każdej wypowiedzi doktrynalnej czy przywołanego orzeczenia sądowego dokonała ponownego rozpoznania sprawy odnosząc się również do zarzutów odwoławczych.
Podniosła uznaniowy charakter postępowania mającego na celu ocenę prac egzaminacyjnych oraz korzystanie przy dokonaniu oceny prac w tym zakresie ze swoistego "luzu decyzyjnego" w granicach przyjętych w kryterium oceny przez ustawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd administracyjny wykonuje wymiar sprawiedliwości, poddając kontroli decyzje (uchwały) wydawane przez organy administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem, badając czy właściwie zastosowano przepisy prawa materialnego oraz przestrzegano przepisów proceduralnych w postępowaniu administracyjnym. Sąd władny jest wzruszyć zaskarżoną decyzję (uchwałę) tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Jednakże nie każde naruszenie prawa przez organy administracji publicznej daje Sądowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., stanowi kiedy decyzje (uchwały) lub postanowienia podlegają uchyleniu. Decyzja (uchwała) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności.
Badając sprawę w powyższym zakresie Sąd uznał, że skarga D. W. nie jest zasadna, gdyż w trakcie przeprowadzonego postępowania nie doszło do istotnego naruszenia prawa, które mogłoby uzasadniać uchylenie zaskarżonej uchwały oraz poprzedzającej ją uchwały z dnia [...] sierpnia 2011 r.
Skarżący oparł skargę na zarzucie naruszenia zarówno prawa materialnego jak i procesowego. Jednak, co do zasady, warunkiem wstępnym formułowania wniosków na tle prawa materialnego jest brak uchybień w stosowaniu prawa procesowego. Niewątpliwie zatem, wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać dokładne ustalenie i rozważenie stanu faktycznego sprawy, stosownie do zasad ogólnych zawartych w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Dopiero bowiem pewność, że ustalenia faktyczne zostały poczynione niewadliwie, zezwala na formułowanie przesądzających ocen co do zaistnienia w konkretnym przypadku przesłanek uregulowanych przez prawo materialne. Przesłanki te w każdym przypadku muszą być zindywidualizowane. Możliwość dokonania takiej oceny warunkowana jest spełnieniem przez decyzję wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a., czyli powinna zawierać w szczególności powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne. Nie ulega wątpliwości, że uzasadnienie jest źródłem informacji co do sposobu rozumowania organu i przyjętych przez niego założeń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia i jako takie winno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a tym samym ustalenie i wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Tylko taki sposób wskazania motywów rozstrzygnięcia umożliwia Sądowi kontrolę prawidłowości przeprowadzonego postępowania i jego wyniku w postaci decyzji.
Na wstępie podkreślić należy, że rolą sądu administracyjnego w niniejszej sprawie jest kontrola zaskarżonej uchwały pod względem zgodności z prawem, a nie samodzielna ocena pracy egzaminacyjnej skarżącego i wyprowadzanie własnych wniosków z materiału dowodowego. Co istotne, sądowa kontrola decyzji administracyjnych, a w niniejszym postępowaniu uchwał ustalających wynik egzaminu adwokackiego – czyli podjętych w ramach uznania administracyjnego - polega na zbadaniu, czy organy nie dopuściły się rażących uchybień, czy dysponowały niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonały wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Sądowa kontrola decyzji administracyjnej podjętej w ramach uznania administracyjnego ma zatem zakres ograniczony co do jej zgodności z przepisami proceduralnymi (zob. np. wyrok NSA z 23 kwietnia 1998 r. 1 SA/Kr 1227/97, wyrok NSA z 7 lutego 2001 r. 1 SA/Gd 1507/00), zaś orzeczenia sądu winny opierać się jedynie na kryterium legalności (zob. A. Habuda, Uznanie administracyjne - zmierzch czy renesans pojęcia; Administracja i prawo administracyjne u progu trzeciego tysiąclecia, Łódź 2000, s. 117).
Innymi słowy, kontrolując akty swobodne ustalające wynik egzaminu adwokackiego, sąd administracyjny może więc tylko badać, czy nie zostały przekroczone granice uznania i czy podjęte rozstrzygnięcie nie było dowolne (zob. Jan Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, s. 371).
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej uchwały stanowiły przepisy cytowanych na wstępie: ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1315).
W pierwszej kolejności określają one cel egzaminu adwokackiego, bowiem art. 78d ust. 1 p.o.a. stanowi, że egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa cywilnego - między innymi dziedzinami prawa określonymi enumeratywnie w tej normie.
Art. 78d ust. 6 p.o.a. odnosi się konkretnie do trzeciej części egzaminu adwokackiego i określa, że polega on "na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa cywilnego polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny".
W świetle ust. 10 art. 78d egzaminatorzy "dokonują oceny za część drugą do piątej egzaminu adwokackiego przy zastosowaniu następującej skali ocen:
1) oceny pozytywne:
a) celująca (6),
b) bardzo dobra (5),
c) dobra (4),
d) dostateczna (3);
2) ocena negatywna - niedostateczna (2)".
Przepis art. 78e ust. 2 p.o.a. z kolei stanowi o trybie i zasadach oceny pracy. Określa, że "oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje". Zgodnie z ust. 3 art. 78e, "każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego".
Poza sporem pozostaje, że to jedna niedostateczna ocena z części trzeciej, cywilnej egzaminu uniemożliwiła skarżącemu uzyskanie pozytywnego wyniku z całości egzaminu zawodowego – mimo uzyskania przez niego dobrych ocen z części drugiej, czwartej i piątej i bardzo dobrej oceny z części pierwszej egzaminu. Okoliczność powyższa wynika wprost z uchwały Komisji I stopnia nr [...] z [...] sierpnia 2011 r. Natomiast, wpisanie w uzasadnieniu Komisji Odwoławczej na stronie pierwszej uzasadnienia oceny "dobrej" z pierwszej części egzaminu (zamiast "bardzo dobrej") należy potraktować, zdaniem Sądu, w kategorii oczywistej omyłki pisarskiej. Należy bowiem zauważyć, że błędu takiego nie zawiera stan faktyczny w pkt 1 opinii SSA A. D. Członka Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpatrywania odwołań od wyników egzaminu adwokackiego, która to opinia jest sporządzana i referowana pod kątem zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem referenta - zgodnie z § 5 ust. 2-5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. – i stanowi podstawę rozstrzygnięcia Komisji II stopnia. Wbrew zarzutowi skarżącego, omyłka ta, jako nie mająca jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia, nie może świadczyć o niestarannie i nierzetelnie sporządzonym uzasadnieniu uchwały Komisji Odwoławczej.
Należy bowiem podkreślić, że przepis art. 78f ust. 1 p.o.a. nie pozostawia żadnych wątpliwości interpretacyjnych co do tego, że pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu adwokackiego otrzymał ocenę pozytywną. Nie budzą wątpliwości ustalenia, że uzyskanie negatywnego wyniku z egzaminu adwokackiego było konsekwencją otrzymania negatywnego wyniku z części trzeciej - cywilnej egzaminu, a nie z powodu omyłkowego wpisania w uzasadnieniu Komisji Odwoławczej oceny "dobrej" z pierwszej części egzaminu zamiast "bardzo dobrej".
W pozostałych zarzutach procesowych skarżący w szczególności podnosi: że odpowiednie zastosowanie art. 138 k.p.a. oznacza, że organ odwoławczy nie może ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę; że uzasadnienie zaskarżonej uchwały nie odpowiada art. 107 § 3 k.p.a., bowiem brak jest rzeczywistej oceny jego pracy egzaminacyjnej, a Komisja Egzaminacyjna II stopnia pominęła większość okoliczności podnoszonych w odwołaniu; że z naruszeniem art. 80 k.p.a. zaniechała rozważenia rozbieżności w ocenach obu egzaminatorów, co nie zostało zauważone przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, a mogło mieć istotny wpływ na treść uchwały; że sposób formułowania jej wypowiedzi stoi w sprzeczności z zasadą wyrażoną w art. 11 k.p.a., narusza art. 7, 8 i art. 107 § 3 k.p.a., a ponadto nie pozwala na konstruktywną polemikę; że wprawdzie nie zamieścił w apelacji wniosku o zasądzenie kosztów za II instancję, jednak błąd ma charakter usuwalny, nie prowadzi do odrzucenia apelacji i nie może być podstawą do wystawienia oceny negatywnej w sytuacji, gdy Komisja ma do dyspozycji szeroką skalę ocen, a brak odniesienia do tego argumentu przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia narusza art. 107 § 3 oraz art. 80 k.p.a., czego skutkiem jest dokonanie oceny z naruszeniem art. 78e ust. 2 p.o.a.
Badając zasadność tak sformułowanych zarzutów procesowych, opartych przez skarżącego wyłącznie o procedurę Kodeksu postępowania administracyjnego należy ustalić, jaki jest faktyczny zakres rozpatrzenia odwołania przez Komisję II stopnia. Niewątpliwie art. 78h ust. 1 p.o.a. przewiduje, że "od uchwały o wyniku egzaminu adwokackiego zdającemu przysługuje odwołanie do komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w terminie 14 dni od dnia otrzymania uchwały, o której mowa w art. 78f ust. 2", a rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu adwokackiego należy – zgodnie z ust. 9 art. 78h - do zadań komisji odwoławczej.
Ustawowa norma art. 78h ust. 12 p.o.a. stanowi jednakże, że do postępowania przed komisją odwoławczą przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się o d p o w i e d n i o.
Rozpatrując zatem zarzuty skargi w zakresie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, należy badać prawidłowość zastosowania art. 78h ust. 12 p.o.a. w zakresie o d p o w i e d n i e g o stosowania k.p.a. Oznacza to takie stosowanie Kodeksu postępowania administracyjnego, które zapewnia poszanowanie wszelkich odrębności wynikających z unormowań szczególnych – na gruncie niniejszej sprawy - zawartych w przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz.U. z 2009 r. Nr 164, poz.1315 ze zm.).
Rozporządzenie, wydane na podstawie art. 78h ust. 14 p.o.a. w § 1 pkt 4 określa tryb i sposób działania komisji odwoławczej, zaś szczegółową procedurę postępowania zawiera zacytowany niżej § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r.
§ 5. 1. Prace komisji odwoławczej odbywają się na posiedzeniach.
2. Przewodniczący komisji odwoławczej wyznacza miejsce i terminy posiedzeń komisji oraz kieruje jej pracami, w szczególności:
1) rozdziela pracę pomiędzy siebie i członków komisji odwoławczej, wskazując osobę odpowiedzialną za sporządzenie pisemnej opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania z części od drugiej do piątej egzaminu adwokackiego podlegającej ocenie w trybie art. 78e ust. 5 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze, doświadczenie i wiedzę członków komisji odwoławczej z zakresu prawa objętego odwołaniem, a także zapewnienie możliwie równego rozdziału prac;
2) wskazuje członka komisji odwoławczej lub członków komisji odwoławczej, którzy referują daną sprawę komisji odwoławczej;
3) wyznacza członka komisji odwoławczej, który sporządza protokół każdego posiedzenia komisji odwoławczej oraz protokół zbiorczy prac tej komisji.
3. Przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem.
4. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu adwokackiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego o wyniku egzaminu adwokackiego.
5. Sporządza się protokół posiedzeń komisji odwoławczej uwzględniający podział pracy pomiędzy członków komisji odwoławczej, a także uwagi zgłaszane przez członków komisji odwoławczej przed podjęciem uchwały, który podpisują przewodniczący i wszyscy członkowie komisji odwoławczej.
6. Niezwłocznie po zakończeniu prac komisji odwoławczej sporządza się protokół zbiorczy jej prac, który zawiera w szczególności określenie liczby rozpatrzonych odwołań ze wskazaniem przewodniczącego lub członków komisji odwoławczej, którzy sporządzali w sprawach tych odwołań pisemną opinię wraz ze stanowiskiem.
Z akt administracyjnych wynika, że powyższa procedura została przez organ II instancji zachowana. Innymi słowy, nie oznacza to obowiązku Komisji Odwoławczej rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie, ale z "odpowiednie stosowanie" przepisów k.p.a., czyli z uwzględnieniem doświadczenia i wiedzy członków komisji odwoławczej z zakresu prawa objętego odwołaniem (cywilnego) - w zakresie dotyczącym zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania. Pogląd ten znajduje oparcie w orzecznictwie, m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. (sygn. akt II GSK 1421/10 – publik. CBOSA), który orzekając na gruncie egzaminu notarialnego, czyli przepisów skonstruowanych podobnie, uznał że "Komisja Odwoławcza ma skontrolować działanie Komisji Egzaminacyjnej tylko w części zakwestionowanej w odwołaniu i tylko w zakresie określonym zarzutami odwołania". Obszernie uzasadnił stanowisko wskazujące, że naruszeniem przepisów postępowania jest uznanie, że odpowiednie stosowanie przepisów k.p.a. nakłada na Komisję Odwoławczą obowiązek rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie. Jednoznacznie uznał, że "odpowiednie" stosowanie przepisów k.p.a. przewidziane w art. 74h § 12 ustawy prawo o notariacie (w niniejszej sprawie analogiczny przepis to art. 78f ust. 12 p.o.a.), "to takie stosowanie k.p.a., które zapewnia poszanowanie wszelkich odrębności wynikających z unormowań szczególnych zawartych w przepisach rozporządzenia. Nie jest więc tak, że przepisy k.p.a., jako przepisy ustawowe mają pierwszeństwo przed przepisami rozporządzenia. Jest przeciwnie, przepisy rozporządzenia, jako prawidłowo wydane (na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego) mają pierwszeństwo stosowania jako przepisy szczególne, zaś przepisy k.p.a. powinny być stosowane tylko w kwestiach nieuregulowanych w przepisach szczególnych i w taki sposób, aby nie niweczyły przyjętych uregulowań szczególnych. W tym stanie rzeczy, odpowiedzi na pytanie o zakres i sposób rozpatrywania odwołania od wyniku egzaminu zawartego w uchwale Komisji Egzaminacyjnej należy poszukiwać przede wszystkim w przepisach rozporządzenia" (...).
Przy czym, na gruncie niniejszej sprawy jest to cytowane wyżej rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego i przepisy tego rozporządzenia, jako prawidłowo wydane na podstawie i w granicach upoważnienia ustawowego mają pierwszeństwo stosowania jako przepisy szczególne. Przepisy k.p.a. powinny być zatem stosowane tylko w kwestiach nieuregulowanych w przepisach szczególnych i w taki sposób, aby nie niweczyły przyjętych uregulowań szczególnych.
Oznacza to, że kontrolę zaskarżonej decyzji w zakresie zachowania podniesionych w skardze wymogów art. 107 § 3 k.p.a. i pozostałych norm procesowych należy ocenić wyłącznie pod kątem rozpatrzenia zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania z części trzeciej – prawo cywilne. Nie można pominąć, że naruszenie norm procesowych musiałoby mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia, by spowodować wyeliminowanie zaskarżonej uchwały z obrotu prawnego. Co istotne, uchwały Komisji Egzaminacyjnej oparte są na ocenie członków tej Komisji dokonanej w określonej w ustawie skali ocen, ale korzystają ze swoistego "luzu decyzyjnego".
Należy podkreślić, że "luz decyzyjny" jest związany z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący. Sądowa kontrola uchwały Komisji, polega zatem na zbadaniu, czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia, wbrew zarzutom skargi, odniosła się do zasadniczych zarzutów podnoszonych w odwołaniu od uchwały nr [...] z [...] sierpnia 2011 r. Komisji I stopnia mając na uwadze zakres odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania z części trzeciej – prawo cywilne, a zaprezentowane przez skarżącego argumenty mają głównie charakter polemiczny.
Po pierwsze, Komisja Odwoławcza na wstępie uwzględniła cztery zarzuty podniesione przez skarżącego w odwołaniu pod adresem oceny egzaminatorów, wymieniając je enumeratywnie. Dotyczyły one: prawidłowości użycia spójnika "i" we wniosku apelacyjnym; przywołanie w tytule apelacji po raz drugi stron procesu oraz wskazanie charakteru sprawy - co nie było błędem; przyznania racji odwołującemu, że egzaminator SSA G. G. niesłusznie wytknął, że jako pierwszy winien być postawiony zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c, skoro ten zarzut został w apelacji powołany jako pierwszy; uznania za trafny argumentu odwołania o braku poparcia przykładem uwagi egzaminatora o posłużeniu się w pracy egzaminacyjnej językiem potocznym.
Jednakże uwzględnienie tych zarzutów Komisja II stopnia uznała jednoznacznie jako niemające wpływu na wynik końcowy dokonanej oceny. Wbrew bowiem stanowisku skarżącego, przechodząc do dalszej oceny i odnosząc się generalnie do pozostałych zarzutów Komisja odwoławcza uznała za "jak najbardziej trafne" pozostałe uwagi egzaminatorów odnoszące się do istotnych uchybień w pracy egzaminacyjnej.
W ocenie Sądu, oznacza to (a contrario), że wymienione na wstępie, uznane za słuszne cztery zarzuty odwołania nie zostały zaklasyfikowane jako istotne dla pozytywnej oceny pracy skarżącego i rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnieniem dla oceny niedostatecznej były pozostałe mankamenty pracy egzaminacyjnej D. W., nie zaś jeden jej element, przy czym uwypuklone zostały zasadnicze wady decydujące o ocenie niedostatecznej. Stąd nieuzasadniony jest zarzut skarżącego, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy ponownej ocenie pracy nie wypowiedziała się, czy na ocenę pracy miały wpływ i ewentualnie w jakim stopniu, pozytywne uwagi wobec apelacji skarżącego.
Niewątpliwie z uzasadnienia wynika, że nie wpłynęły one w żadnym stopniu na podwyższenie oceny, bowiem organ odwoławczy skupił się na wadze dowodów (istotnych uchybień), które przesądziły o ocenie niedostatecznej, co znajduje oparcie w art. 107§ 3 k.p.a.
W zarzutach skargi skarżący krytykuje technikę zastosowaną do napisania uzasadnienia zaskarżonej uchwały, której skarżący nie akceptuje także z tego względu, że organ odwoławczy powołuje się szczegółowo na argumenty egzaminatorów, pomijając argumenty jego odwołania, w czym upatruje niezachowanie zasady równości stron.
W ocenie Sądu, zarzut jest nieuprawniony. Wskazana w art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji zasada równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne oraz zakaz dyskryminacji z jakichkolwiek przyczyn nie został wykazany. Niepodobna uznać, by w świetle art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, powołanie się przez organ odwoławczy na opisowe oceny egzaminatorów, de facto stanowiących uzasadnienie uchwały organu I instancji - było kryterium różnicującym pozycję strony i organu.
Zdaniem Sądu, organ II instancji wziął pod uwagę zarzuty odwołania, powołał się na trafność argumentacji egzaminatorów i wskazał zakres w jakim ją podziela. Zakres ten stanowił o poziomie ocenianej pracy, wadze jaką przypisał uchybieniom, które ocenił jednoznacznie jako "istotne uchybienia w pracy egzaminacyjnej". Jak wynika bowiem z formy i treści uzasadnienia zaskarżonej uchwały Komisja Odwoławcza zastosowała "zabieg redakcyjny" polegający na szczegółowym omówieniu przez każdego z egzaminatorów aspektów pozytywnych oraz negatywnych wobec pracy skarżącego, a następnie - ponieważ w zdecydowanej części i co do istoty sprawy je podzielała, to - odnosząc się do zarzutów odwołania, swoje stanowisko określiła w dwóch częściach. W pierwszej części wymieniła te z zarzutów odwołania, które uznała za trafne, a w drugiej części odniosła się do wszystkich pozostałych argumentów odwołania, których zdecydowanie nie podzieliła i nie akceptowała.
Poprzez stwierdzenie o uznaniu pozostałych uwag egzaminatorów za "jak najbardziej trafne" i odnoszące się do istotnych uchybień w pracy egzaminacyjnej, zaakceptowała jednomyślny werdykt – w zakresie oceny niedostatecznej - obu niezależnie od siebie sprawdzających pracę egzaminatorów jak i opinię egzaminatora sporządzającego opinię w ramach odwołania kwestionującego zasadność oceny niedostatecznej. Taki "zabieg redakcyjny" nie oznacza jednakże nieodniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutów, czy niepełnego ustalenia stanu faktycznego. Brak w zaskarżonej decyzji opisania pracy egzaminacyjnej, jej ponownej oceny i dogłębnej analizy przez organ odwoławczy nie stanowi o naruszeniu norm procesowych, zwłaszcza wobec zakresu badania: zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu przy uwzględnieniu zakresu odwołania lub zakres pracy pisemnej z zadania części trzeciej cywilnej (§ 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 rozporządzenia).
Zaskarżona uchwała organu odwoławczego posiada niewątpliwie krótkie, syntetyczne uzasadnienie, co jednak nie oznacza wadliwości, mogącej mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Uzasadnienie zawiera zasadniczą informację co do sposobu rozumowania organu i przyjętych przez niego założeń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Wskazuje na dowody (elementy pracy egzaminacyjnej), na których się oparł, czyli istotne uchybienia i przyczyn, dla których innym dowodom - nie zaklasyfikowanym jako istotne dla pozytywnej oceny pracy - odmówił mocy dowodowej. Nie można pominąć, że na gruncie oceny uzasadnienia egzaminu adwokackiego z prawa cywilnego argumentacja uzasadnienia wynika także z doświadczenia i wiedzy członków komisji odwoławczej z zakresu prawa cywilnego i luzu decyzyjnego. Syntetyczna ocena dokonana przez organ odwoławczy nie oznacza, że zapoznali się w sposób niewystarczający z jej treścią i że doszło do naruszenia art. 80 k.p.a. czy art. 8 i 11 k.p.a. W ocenie Sądu nie ma sprzeczności pomiędzy stanowiskiem Komisji Odwoławczej wyrażonym w uzasadnieniu, a rozstrzygnięciem.
W żadnym wypadku nie można zgodzić się z twierdzeniem zawartym w skardze, że zdający sformułował w odwołaniu szereg zarzutów pod adresem opinii egzaminatorów, z których wszystkie zostały uwzględnione przez Komisję Egzaminacyjną ll stopnia. Stwierdzenie zaś, że "gdyby egzaminowany przedstawił w apelacji rozwiązanie zadania egzaminacyjnego w taki sposób, jak to uczynił w swoim odwołaniu, zapewne oceny egzaminatorów byłyby pozytywne" - jest o tyle zrozumiałe, że oznacza, że siła argumentacji zawarta w odwołaniu – w odpowiedzi na oceny pisemne egzaminatorów – różni się znacznie od poziomu zaprezentowanego w pracy egzaminacyjnej. Jednakże podniesione zalety odwołania nie mogą wpłynąć na podwyższenie oceny z pracy egzaminacyjnej, gdzie jednym z zasadniczych mankamentów apelacji jest – niezrozumienie (nieuchwycenie) w zarzutach i uzasadnieniu apelacji istoty problemu.
Należy dodać, że skarżący poddał się egzaminowi zawodowemu, zatem opinie egzaminatorów uwzględniały stan faktyczny i prawny jaki ich zdaniem powinien być uwzględniony w apelacji sporządzonej do kazusu stanowiącego zadanie egzaminacyjne oraz ocenę stanu faktycznego i prawnego wyrażoną przez zdającego w apelacji w postaci, czy zostały prawidłowo skonstruowane zarzuty apelacyjne i ich uzasadnienie wskazujące na uchwycenie bądź nie problemu prawnego (istoty zagadnienia objętego kazusem). Ze sposobu rozwiązania problemu przyjętego w apelacji wynika zatem dla egzaminatorów materiał pozwalający nie tylko na ocenę zachowania wymogów formalnych, która ostatecznie nie budzi zastrzeżeń, ale i właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje (art. 78e ust. 2 p.o.a.).
Powyższe, zdaniem Sądu, znajduje potwierdzenie w argumentach uchwały odwoławczej, która powołuje się na istotne błędy w pracy egzaminacyjnej uniemożliwiające uznanie należytego przygotowania zdającego z prawa cywilnego do wykonywania zawodu. Mimo spełnienia przez sporządzoną apelację wymogów formalnych - do istotnych uchybień zaliczyła brak w apelacji wniosku o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, ponieważ zasadnie uznała, że jest to ewidentne działanie na niekorzyść powodów, których w pracy zdający reprezentował. Ocena ta nie budzi wątpliwości, a działania zdającego nie usprawiedliwia możliwość zgłoszenia takiego wniosku w dalszym toku postępowania apelacyjnego.
Za drugie istotne uchybienie pracy egzaminacyjnej Komisja uznała niewłaściwie zrozumiany przez zdającego problem występujący w zadaniu egzaminacyjnym. Także podtrzymała ocenę w zakresie wagi tego mankamentu wynikającego z argumentów apelacji i wskazującego na trafność oceny egzaminatorów w ich obszernych uwagach. Oboje jednomyślnie podnosili, że w sprawie spornym było, czy zachodziły okoliczności uzasadniające odstąpienie przez powodów od umowy oraz jakie skutki prawne należy nadać pismu powodów z dnia [...] października 2010 r. Skarżący postawił w apelacji liczne zarzuty naruszenia prawa procesowego, ale żaden z nich nie pozytywnie przez egzaminatorów oceniony, jako że nie został sformułowany w sposób, który rzeczywiście oddawałby istotę błędów sądu rejonowego popełnionych przy ustalaniu stanu faktycznego, a które powinny być prawidłowo sprecyzowane przez profesjonalnego pełnomocnika. Wywody uzasadnienia apelacji skarżącego zostały ocenione jako powierzchowne, zarzucono im brak wyprowadzenia konkretnych wniosków. Nie ulega wątpliwości, że stanowi to o nieprawidłowej analizie stanu faktycznego i nieumiejętności formułowania zarzutów, skoro nie wynika z nich dostrzeżenie istoty problemu. Nie budzi wątpliwości ocena, że zdający powinien dostrzec, że sąd nie ustalił, że powodowie odstąpili skutecznie od umowy z uwagi na opóźnianie się przez pozwanego z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym.
Sąd podziela stanowisko, że z argumentacji pracy egzaminacyjnej nie wynika zrozumienie istoty problemu sprowadzającej się do przyjęcia, że zgodnie z art. 60 k.c. oświadczenie woli o odstąpieniu od umowy mogło być wyrażone przez każde zachowanie się powodów, które ujawniło ich wolę złożoną adresatowi w sposób dostateczny z chwilą określoną w art. 61 § 1 k.c., przy czym odstąpienie od umowy powinno być stwierdzone pismem z uwagi na treść art. 77 § 2 k.c.
Należy podkreślić, że Komisja II stopnia – wbrew stanowisku skarżącego – trafnie oceniła, wprawdzie jednym, ale za to wymownym określeniem- sprecyzowany przez zdającego zarzut naruszenia prawa materialnego i jego uzasadnienie - jako poczyniony w sposób "dalece nieporadny", potwierdzając w pełni ocenę egzaminatorów. Ich zarzuty nie budzą wątpliwości co do oceny poziomu sporządzonej apelacji. Podnosili chaotyczne i nie do końca zrozumiałe sformułowania zarzutów procesowych (adw. Krystyna Drozd), także dokonane w sposób lakoniczny, fragmentaryczny i niepełny, a sformułowany zarzut naruszenia prawa materialnego oceniony jako niejasny i nie oddający istoty naruszenia prawa materialnego (SSA G. G.).
Zaprezentowanie w pracy takiego poziomu zrozumienia zagadnienia uzasadniało dokonaną, syntetyczną ocenę zarzutów odwołania, skoro nie można mówić o zrozumieniu przez odwołującego istoty sprawy.
W konsekwencji powyższego zdający nie podniósł w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego – art. 66 § 1 i art. 77§ 2 k.c., który to przepis miał – w ocenie egzaminatorów podstawowe znaczenie dla prawidłowej oceny, czy powodowie skutecznie odstąpili od umowy. Nie wystarczyło, wbrew poglądom skarżącego powołanie zarzutu naruszenia art. 60 i 65 k.c. Trzeba było przyjąć, że doszło do złożenia przez powodów skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy i w tym zakresie należało zarzucić sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego - art. 60 k.c, art. 61 § 1 k.c, art. 65 § 1 k.c. i art. 77 § 2 k.c. i art. 635 k.c. Oznacza to uprawniony zarzut, że zdający nie wykazał prawno materialnych podstaw odstąpienia powodów od umowy, w tym nie wskazał przepisu prawa materialnego, który uzasadniałby takie ich działanie.
Należy podkreślić, że także Komisja Egzaminacyjna II stopnia zarzuciła brak zarzutu apelacyjnego - naruszenia prawa materialnego art. 77 § 2 k.c. – jako kolejny mankament apelacji, istotny dla oceny pracy egzaminacyjnej. Na uwagę zasługuje, że de facto to uchybienie oceniła jako największe: brak zarzutu apelacyjnego z art. 77 § 2 k.c. i znaczenie wagi tego uchybienia wykazała w motywach uzasadnienia jako argument przesądzający o negatywnej ocenie z trzeciej części egzaminu adwokackiego.
Wskazać należy, że Komisja II stopnia prawidłowo oceniła za nietrafne argumenty skarżącego w zakresie rozbieżnej wykładni art. 77 § 2 k.c. Siła jego argumentacji prawnej powinna być bowiem w apelacji skierowana na korzystne dla powodów poglądy prezentowane w orzecznictwie, czy literaturze, bo w interesie powodów, których w pracy egzaminacyjnej reprezentował było przekonanie sądu o argumentacji korzystnej dla reprezentowanej strony. Zupełnie nietrafione, na użytek obrony swoich racji, jest odwoływanie się do niekorzystnych dla powodów poglądów prezentowanych w literaturze prawniczej, gdy tymczasem wykładnia tego przepisu prezentowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest korzystna dla powodów i to powinien także dostrzec egzaminowany w pracy. Dlatego organ odwoławczy uznał brak zarzutu apelacyjnego z art. 77 § 2 k.c. jako przesądzający o negatywnej ocenie z trzeciej części egzaminu.
W konsekwencji powyższego Sąd nie podzielił także argumentów skargi w zakresie naruszenia przez organ odwoławczy przepisów prawa materialnego art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 1 p.o.a. Komisja odwoławcza prawidłowo bowiem przyjęła, że ocena pracy egzaminacyjnej odwołującego dokonana przez obu egzaminatorów w świetle tych norm nie była zbyt surowa. Analiza pracy egzaminacyjnej skarżąącego dowodzi, że popełnione błędy, dowodzące nieumiejętności prawidłowego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, nie pozwalają na pozytywną ocenę przedmiotowej pracy. Należy zgodzić się co do oceny, że sam fakt, że apelacja spełnia wymogi formalne i mogłaby ewentualnie spowodować korzystne dla skarżących rozstrzygnięcie jest niewystarczająca. Ma racje organ odwoławczy, że kryteria oceny pracy egzaminacyjnej są daleko szersze i wynikają ze wskazanej i uzasadnionej podstawy materialnej rozstrzygnięcia. Jej zasadniczym kryterium jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa cywilnego i umiejętności jej praktycznego zastosowania (art. 78d ust. 1 p.o.a.). Z tego względu także kwestia usuwalności określonego błędu w postępowaniu apelacyjnym jest bez znaczenia, biorąc pod uwagę poddanie się skarżącego egzaminowi adwokackiemu weryfikującemu poziom wiedzy - także z prawa cywilnego.
Polemika w tym zakresie z werdyktem egzaminatorów oznacza bagatelizowanie wadliwego rozwiązania określonej kwestii, które mogłoby skutkować łagodniejszą oceną. Jednakże ocena danego błędu dokonywana jest przez egzaminatorów w ramach uznania administracyjnego i waga jaką przywiązują egzaminatorzy określonej wadzie pracy egzaminacyjnej została odpowiednio przełożona na skalę ocen.
Okoliczność, że skarżący z pozostałych części egzaminu otrzymał oceny dobre i bardzo dobrą z pierwszej części nie może mieć wpływu na ocenę z prawa cywilnego. Ustalony przez obie komisje egzaminacyjne stopień wadliwości sporządzonej przez skarżącą umowy uzasadniał otrzymaną przez nią ocenę niedostateczną z tej części egzaminu adwokackiego.
Sąd podziela argumentację wskazującą, że skoro zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, zatem sporządzana na tym egzaminie apelacja winna odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mogła zapewnić jak najszerszą ochronę interesu strony jaką w zadaniu reprezentował zdający. Dlatego też ocenie egzaminatorów muszą podlegać wszystkie bez wyjątku elementy apelacji sporządzonej przez zdającego na pisemnym egzaminie adwokackim, zaś stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny - w zależności od ich wagi. W rozpatrywanej sprawie ocena pracy egzaminacyjnej została uzasadniona w sposób wystarczający przez egzaminatorów i mimo surowości, nie narusza ona zasad swobodnej oceny, w którą Sąd nie może ingerować.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie zostały ustalone wszelkie okoliczności istotne z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. Oznacza to niezasadność zarzutów skargi co do naruszenia prawa materialnego art. 78d ust. 1 i 10 oraz art. 78e ust. 2 p.o.a. W uzasadnieniu uchwały organy podały przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja odnosi się do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych.
Ponadto oceniając zaskarżone uchwały Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu, a których naruszenie miałoby istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło