VI SA/Wa 296/18
PostanowienieWSA w Warszawie2018-09-21
Skład orzekający: Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli dorosły domownik odebrał korespondencję sądową, ale nie przekazał jej adresatowi?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu. Doręczenie pisma dorosłemu domownikowi jest skuteczne, a skarżący nie wykazał, aby jego matka była w stanie uniemożliwiającym przekazanie korespondencji, ani nie podjął odpowiednich środków ostrożności na wypadek swojej nieobecności.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który zapadł 6 lipca 2018 r. i oddalił jego skargę na postanowienie Prezesa NFZ. Skarżący twierdził, że nie otrzymał na czas odpisu sentencji wyroku, ponieważ odebrała go jego 70-letnia matka, która nie przekazała mu pisma. Skarżący przebywał wówczas za granicą. Sąd uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w niedochowaniu terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska po rozpoznaniu w dniu 21 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku
Wyrokiem z 6 lipca 2018 r. (sygn. akt VI SA/Wa 296/18) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, oddalił skargę M. S. na postanowienie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W dniu 12 lipca 2018 r. doręczono skarżącemu odpis sentencji wyroku wraz z pouczeniem o trybie i sposobie zaskarżenia wyroku. Odbiór tej korespondencji pokwitował dorosły domownik – J. K. (vide zwrotne potwierdzenie odbioru - karta nr 35 akt sądowych sprawy, z mało czytelnym dopiskiem "mama").
W dniu 28 lipca 2018 r. skarżący nadał do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz oświadczeniem M. K. z 27 lipca 2018 r. stwierdzającym, że skarżący przebywał na jej farmie w Szwecji w dniach od 10 lipca 2018 r. do 25 lipca 2018 r. Zarówno ww. wnioski, jak i oświadczenie nie zostały podpisane. W wykonaniu wezwania Sądu, w dniu 3 września 2018 r. do akt niniejszej sprawy wpłynęły terminowo i własnoręcznie podpisane przez skarżącego wnioski: o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a także niepodpisane oświadczenie M. K. z 27 lipca 2018 r.
We wniosku o przywrócenie uchybionego terminu skarżący podniósł, że odpis sentencji wyroku został doręczony jego matce – J. S., która ma 70 lat i nie zdając sobie sprawy z istoty i znaczenia odbieranej korespondencji, nie poinformowała go o tym fakcie. Obecnie nie jest w stanie określić daty jej odbioru. Skarżący wskazał również, że o treści sentencji wyroku dowiedział się 27 lipca 2018 r. po powrocie z urlopu wypoczynkowego. W tym kontekście podał, iż w dniach od 11 lipca 2018 r. do 25 lipca 2018 r. przebywał w gospodarstwie M. K. w miejscowości B. w Szwecji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy rozważyć, czy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności został zachowany. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podał, że o treści wyroku dowiedział się 27 lipca 2018 r. po powrocie z urlopu wypoczynkowego, w ramach którego przebywał za granicą w dniach od 11 lipca 2018 r. do 25 lipca 2018 r. Natomiast wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia został nadany 28 lipca 2018 r. Zatem siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., został zachowany.
Przechodząc do merytorycznej weryfikacji wniosku, podkreślić należy, że przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenie terminu jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (vide postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego; dalej: "NSA" z 12 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 91/15; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem nie jest możliwe przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie.
W niniejszej sprawie jako okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący wskazał doręczenie korespondencji sądowej jego 70-letniej matce – J. S., która nie zdawała sobie sprawy ze znaczenia tego faktu, a w konsekwencji obowiązku niezwłocznego przekazania jej adresatowi. Ze znajdującego się w aktach sądowych sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru (karta nr 35 akt sądowych sprawy) wynika, iż odpis sentencji wyroku wraz ze stosownym pouczeniem został doręczony J. K. – dorosłemu domownikowi (matce).
Zgodnie z art. 73 § 1 p.p.s.a., jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - zarządcy domu lub dozorcy, jeżeli nie mają oni sprzecznych interesów w sprawie i podjęli się oddania mu pisma. Status dorosłego domownika ma pełnoletni krewny lub powinowaty zamieszkujący wraz z adresatem pisma w jednym mieszkaniu lub domu, niezależnie od tego, czy prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. Z faktu podjęcia pisma przez dorosłego domownika i złożenia przez niego podpisu na potwierdzeniu odbioru wynika domniemanie podjęcia się przez tę osobę oddania pisma adresatowi. Domniemanie to może zostać obalone, gdy adresat udowodni, że mimo zastosowania zastępczej formy doręczenia pismo nie zostało mu doręczone z przyczyn od niego niezależnych.
W niniejszej sprawie skarżący w żaden sposób nie wykazał, w szczególności nie przedstawił dokumentacji medycznej stwierdzającej, iż domownik, który pokwitował w dniu 12 lipca 2018 r. odbiór korespondencji sądowej, znajdował się w ciężkim stanie psychicznym bądź fizycznym uniemożliwiającym zrealizowanie obowiązku przekazania korespondencji adresatowi. Co więcej, lektura akt administracyjnych sprawy prowadzi do wniosku, że w toku postępowania administracyjnego matka skarżącego wielokrotnie odbierała korespondencję adresowaną do syna, a skarżący nie kwestionował jej braku rozeznania co do znaczenia tych czynności, np. na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonego postanowienia Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] listopada 2017 r. nr [...] widnieje podpis "J. K. (S.J.) mama".
Ponadto skarżący, z jednej strony planując wyjazd na urlop wypoczynkowy poza miejsce swego zamieszkania w trakcie postępowania sądowego, a z drugiej strony wiedząc, iż jego matka może zapomnieć o przesyłce lub ją zagubić, powinien - jako osoba dbająca o własne interesy - podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie swoich spraw, zwłaszcza sądowych, w tym tak zorganizować sprawy z ustanowieniem pełnomocnika oraz wskazaniem adresu do doręczeń przesyłek, aby podczas nieobecności jego interesy nie doznały uszczerbku (vide postanowienia NSA z 8 stycznia 2016 r., sygn. akt I OZ 1773/15 oraz z 2 września 2014 r., sygn. akt I GZ 286/14).
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy.
Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło