VI SA/Wa 2988/15

WyrokWSA w Warszawie2016-04-04

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Urszula Wilk, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk osi przekracza dopuszczalną normę o 37%, jest zasadna, mimo argumentacji przewoźnika o dołożeniu należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Kara pieniężna w wysokości 15 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII jest zasadna, gdy nacisk osi przekracza dopuszczalną normę o 37%. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za przejazd już załadowanego pojazdu, a argumenty o należytej staranności i braku wpływu na załadunek nie wyłączają tej odpowiedzialności, gdyż nie wykazał on, że dołożył wszelkich rozsądnie wymaganych starań i że naruszenie nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu na A. M. kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 13,7 t, co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej normy o 37%. Skarżący argumentował, że dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, wskazując na problemy z załadunkiem i brak możliwości sprawdzenia nacisków na osie na terenie załadowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając karę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 – dalej kpa), art. 64 ust. 1, 2, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 460 ze zm. – dalej udp) - po rozpatrzeniu odwołania od decyzji M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z dnia [...] lipca 2015 roku, nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał, że w dniu [...] maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości T. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki M. o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej marki S. o nr rej. [...]. Pojazdem kierował G. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem miodu w beczkach w imieniu A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. M. A. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] maja 2015 r. GITD podał, że zaskarżoną decyzją M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nałożono na A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą" F. M. A. karę pieniężną w wysokości 15000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 20%. W trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego wynosił 13,7 t i przekraczał dopuszczalną normę o 3,7 t, co stanowi przekroczenie normy o 37%. Pismem z dnia [...] maja 2015 r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego. Pismem z dnia [...] maja 2015 r. A. M. podniósł, że przewoźnik dochował należytej staranności przy realizacji czynności związanych z załadunkiem i przejazdem i nie miał wpływu na powstałe naruszenia. Dodał, że przewożony ładunek – miód w beczkach zmuszał załadowcę do umiejscowienia towaru w taki sposób, by nie doszło do jego przesunięcia w przypadku ewentualnej kolizji. Poza tym na terenie zakładu załadowcy nie ma wag, które umożliwiłyby sprawdzenie nacisków na osie pojazdu. Wobec czego kierowca, nawet przy dołożeniu nadzwyczajnej staranności, nie miał podczas załadunku możliwości wykrycia przekroczenia. Sprawdził jedynie wagę ładunku, a co za tym idzie wagę towaru oraz wagę łączną zestawu wraz z towarem, które nie przekroczyły dopuszczalnej normy. Postępowanie administracyjne zakończyło się wydaniem przez M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego jako organu I instancji decyzji administracyjnej z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 złotych, od której strona złożyła odwołanie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. Naruszenie prawa materialnego w postaci art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b oraz art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie prowadzące do nałożenia kary pieniężnej, w sytuacji, gdy zaszły przesłanki niewszczynania postepowania lub – w razie wszczęcia – jego umorzenia; 2. Nieprawidłowości w ustaleniach faktycznych. Biorąc powyższe pod uwagę strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania oraz o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka G. B. na okoliczność możliwości sprawdzenia sposobu załadowania towaru na naczepę pojazdu ciężarowego, panujących warunków i procesu załadunku towaru na terenie Hiszpanii, zapewnień pracowników załadowcy o braku możliwości przekroczenia nacisków na pojedynczą oś pojazdu, wpływu kierowcy na rodzaj i sposób załadowania towaru, dochowania przez kierowcę należytej staranności w nadzorowaniu załadunku. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy oraz przeanalizowaniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] września 2015 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wyjaśnił w uzasadnieniu, że definicja pojazdu nienormatywnego została zawarta w art. 2 ust. 35a prd. Pojazd nienormatywny według ustawowej definicji jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do art. 64 ust. 1 prd ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem: 1) uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy; 2) przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1; 3) pilotowania przejazdu pojazdu nienormatywnego przez pilota, w przypadku gdy pojazd przekracza co najmniej jedną z następujących wielkości: a) długość - 23 m, b) szerokość - 3,2 m, c) wysokość - 4,5 m, d) rzeczywista masa całkowita - 60 t; 4) zachowania szczególnej ostrożności przez kierującego pojazdem nienormatywnym. Stosownie do art. 64 ust. 2 prd zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. W wyniku zmierzenia i zważenia pojazdu należącego do skarżącego stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu – 13,7 (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – przekroczenie o 3,7 (37%), - podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu. Zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust, 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 2 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy u dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Droga krajowa nr [...] na odcinkach K. (B.) /DROGA [...]/ - N. – DROGA [...] – B. – N. – K. / DROGA [...]/ została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po wyznaczonej trasie wskazanej w zezwoleniu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Zgodnie z kolei z art. 140 ab ust. 1 pkt 3 prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości: 1) 1500 zł - za brak zezwolenia kategorii I i II; 2) 5000 zł - za brak zezwolenia kategorii III-VI; 3) za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit c prd karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustalił w wysokości 15000 złotych – za brak zezwolenia kategorii VII – w pozostałych przypadkach. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi 15000 złotych. Przedmiotowym pojazdem przewożono miód w beczkach (ładunek podzielny). Powyższe wynika z dokumentu CMR z dnia [...] kwietnia 2015 r. oraz dokumentacji fotograficznej, sporządzonej podczas kontroli. Organ ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kieruje się następującymi kryteriami. Po pierwsze, rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem np. "o szerokości nie przekraczającej 3,2 m", "o długości nie przekraczającej 23 m dla zespołu pojazdów, "o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m", "o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t". "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t". Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia. Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII, Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI. W rozpatrywanym przypadku należało wymierzyć karę za brak zezwolenia kategorii VII. GITD wskazał, że w rozpatrywanej sprawie, wartość nacisku na oś pojedynczą była na tyle wysoka, że determinowała wymierzenie najsurowszej kary niezależnie od stwierdzenia lub nie innych naruszeń. Organ odwoławczy podkreślił, że miejsce ważenia w miejscowości T. legitymowało się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2015 r., który zatwierdza stanowisko do ważenia pojazdów. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej, wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. z terminem ważności do dnia [...] października 2016 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] maja 2015 r. Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie następującego materiału dowodowego: protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] maja 2015 r., dowodu rejestracyjnego kontrolowanego pojazdu członowego, prawa jazdy kontrolowanego kierowcy, dokumentu CMR, wypisu licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, świadectw legalizacji ponownej wag, protokołu z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów, protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas kontroli. Organ odwoławczy stwierdził, ze strona postepowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. GITD stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. Organ wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Rozpatrując sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Strona nie dostarczyła także takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140 aa ust. 4 prd. W rozpatrywanym przypadku przewożono miód w beczkach, który nie stanowi ładunku sypkiego, ani drewna. Nie znajduje więc zastosowania art. 140 aa ust. 4 pkt 2 prd. Ustawa Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie sianowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu''' można pomocniczo posłużyć się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a usl. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 31 grudnia 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku syg. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że " (...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". Następnie GITD wyjaśnił, iż odpowiedzialność podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym, jest odpowiedzialnością dodatkową i niezależną od odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przejazd. Nie ma zatem możliwości uniknięcia przez stronę odpowiedzialności z tytułu stwierdzonych naruszeń poprzez "przeniesienie" jej na załadowcę. Organ odwoławczy przypomniał, że WITD pismem z dnia [...] maja 2015 r. poinformował stronę, że w przypadku zaistnienia okoliczności świadczących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia powinna przedstawić stosowne dowody. Strona nie przedstawiła dowodów świadczących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Przepis art. 61 prd wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Przepis ton był i jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów. Zatem także podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy prawnej określonej w art. 61 prd. Brzmienie ust. 1 tegoż artykułu stanowi, iż ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu. Treść ust. 2 i 3, 5 art. 61 prd jasno wskazuje, że ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. W przedmiotowej sprawie środki zastosowane przez przedsiębiorcę, w celu zapewnienia zgodności przewozu z obowiązującym prawem, okazały się – w ocenie organu – niewystarczające, co spowodowało przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi. Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. Sposób doboru określonych środków (stworzenie własnych procedur załadunku, szczegółowa organizacja pracy, kształtowanie stosunków zobowiązaniowych z pozostałymi uczestnikami obrotu prawnego, ustalanie trasy przejazdu) jest kwestią indywidualną, a ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Z tych względów, to w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić się na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Następnie organ odwoławczy stwierdził, że podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym pojazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. GITD uznał, iż między zachowaniem strony niniejszego postępowania a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Podniósł, że jeżeli ładunek podzielny przewożony jest w ilości, która wraz z masą własną pojazdu przekracza dopuszczalne wartości, tak iż skutkuje to powstaniem nienormatywności pojazdu, to trudni jest o bliższy, bezpośredni i jednoznaczny związek przyczynowy między czynnościami przewozowymi, a stanem nienormatywności pojazdu. W przedmiotowym stanie faktycznym wystarczyło bowiem na początku ustalić dopuszczalną masę całkowitą pojazdu i masę ładunku, aby ustalić, że ilość załadowanego towaru będzie skutkowała nienormatywnością pojazdu. Zgodnie z art. 64 ust. 1 prd już sam ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia. A zatem, podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Pojazd po załadunku towaru powinien być pojazdem nienormatywnym. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, iż czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Podmiot wykonujący przejazd odpowiada bowiem za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związane jest jego odpowiedzialność określona w art. 140aa ust. 1 prd. Natomiast z punktu widzenia przewoźnika kwestie załadunkowe nie są istotne dla ponoszonej przez niego odpowiedzialności administracyjnej. Czynnością za którą odpowiada przewoźnik jest przewóz. Zatem to stricte z tą czynnością należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd, określone w art. 140aa ust. 1 prd. Istotne jest, że w art. 140aa ust. 1 prd określona została odpowiedzialność podmiotów wykonujących "inne czynności związane z przewozem drogowym". Tymczasem odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie. Naruszeniem tym zaś jest wykonywanie przejazdu bez właściwego zezwolenia a nie za naruszenie obowiązków załadunkowych. W tym znaczeniu odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest szersza, bowiem odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a nie czynności związane z procesem ładowania towaru na pojazd. Okolicznością bezsporną jest, iż odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, ale nie jest to odpowiedzialność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności z uwagi na to, że, odpowiada on za przejazd już załadowanego pojazdu, a więc zawsze może "przerwać" łańcuch błędnych decyzji np. załadunkowych, za które ponosiłyby odpowiedzialność podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym. Stosownie bowiem do treści art. 36 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo przewozowe, przewoźnik ma uprawnienia do odmowy przyjęcia przesyłki, która nie nadaje się do przewozu. Przewoźnik zwolniony zostaje zatem w tym zakresie z obowiązku przewozu określonego w art. 3 Prawa przewozowego. Zatem kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istotnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Odnosząc się natomiast do wniosku dowodowego strony, dotyczącego przesłuchania kontrolowanego kierowcy, GITD wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie ma potrzeby przeprowadzenie ww. dowodu, bowiem ze znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż strona nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Przeprowadzenie ww. dowodu nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności. Ponadto organ wskazał, że kontrolowany kierowca został już przesłuchany w trakcie kontroli i zeznał, że ładunek odbył się w jednym miejscu i po wyjeździe z firmy pojazd nie był doładowywany. GITD zauważył także, iż w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył przepisów kpa, a ponadto wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem GITD wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, było okolicznością na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. M. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucił powyższej decyzji naruszenie przepisów prawa: 1. Art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit a i b prd przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące nałożeniem kary pieniężnej, w sytuacji gdy zaszły przesłanki niewszczynania postepowania lub w razie wszczęcia – jego umorzenia; 2. Art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 kpa, poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy pojazdu ciężarowego G. B., co oznacza brak spełnienia przesłanki zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i konieczności dążenia przez organ II instancji do wyjaśnienia prawdy obiektywnej; 3. Art. 10 § 1 kpa poprzez niepowiadomienie strony o oddaleniu wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka G. B. i uniemożliwienie przez organ II instancji wypowiedzenia się przez stronę w odniesieniu do zgromadzonego materiału dowodowego, przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Podnosząc powyższe zarzutu strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, iż w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekające w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej ppsa, Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy Sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Rozpoznając skargę w świetle wyżej wskazanych kryteriów należy uznać, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd stwierdza, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa. Zebrany materiał dowodowy został oceniony w sposób prawidłowy, wyciągnięto z niego logiczne wnioski, które znalazły się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt 25 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 nr 19, poz. 115 ze zm.) stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Z materiału dowodowego wynika, że w dniu [...] maja 2015 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości T. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki M. o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy ciężarowej marki S. o nr rej. [...]. Pojazdem kierował G. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem miodu w beczkach w imieniu i na rzecz A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. M. A. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu – 13,7 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,7 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 37 %), - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego. Podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o wartość powyżej 20 % dlatego zasadnie wymierzono karę pieniężną w wysokości 15000 złotych. W myśl art. 64 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy (pkt 1) oraz przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1 (pkt 2). Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 prd za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Jak stanowi ust. 3 karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd; 2. podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W niniejszej sprawie należało zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ prawidłowo zastosował przesłanki odpowiedzialności skarżącego. Okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. Tak więc podstawowe znaczenie mają ustalenia dotyczące stanu faktycznego, stwierdzone w toku kontroli, w protokole kontroli. Zasadniczo bowiem jedynie na tym etapie postępowania strona ma możliwość wpływu na ocenę, czy nastąpiło określone naruszenie przepisów powołanej wyżej ustawy oraz na kwalifikację tego przekroczenia. Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 utd. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3). Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 LEX nr 205475, wyrok WSA w Warszawie z 13 maja 2004 r., sygn. akt II SA 4151/02, LEX nr 148941). W niniejszej sprawie protokół kontroli potwierdza przekroczenie dopuszczalnych parametrów. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji, a kierowca podpisał protokół kontroli. Nie ulega wątpliwości, że podmiot dokonujący przewozu pojazdem nienormatywnym nie miał stosownego zezwolenia. Powyższe jednoznacznie dowodzi że przewoźnik dopuścił do powstania naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu mogącego poruszać się po drodze publicznej. Stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie doszło do dużego przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu. Sąd w pełni podzielił stanowisko GITD zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż odpowiedzialność przewoźnika polega na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstałe naruszenie. Naruszeniem tym jest wykonywanie przejazdu bez właściwego zezwolenia, co – jak wskazano wyżej – w przedmiotowej sprawie nie budziło wątpliwości. Jak słusznie wskazał organ, odpowiedzialność przewoźnika może być konsekwencją niewłaściwego załadowania towaru, jednak nie jest to odpowiedzialność istotna dla wyłączenia jego odpowiedzialności. Odpowiada on bowiem za przejazd już załadowanego pojazdu. Podnoszone przez skarżącego kwestie związane z tym, kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczenia towaru nie są zatem okolicznościami istotnymi z punktu widzenia uwolnienia się przez skarżącego od odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. W tych okolicznościach Sąd podziela ocenę organu odwoławczego, że nie można było wobec skarżącego zastosować dobrodziejstwa wynikającego z przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1 prd. Sąd nie zgodził się również z zarzutem skarżącego dotyczącym naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy pojazdu G. B. Jak słusznie zauważył GITD ze znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy materiału dowodowego wynika jednoznacznie, iż strona nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem. Przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu z przesłuchania kierowcy nie ujawniłoby nowych istotnych okoliczności, szczególnie, że kierowca ten był już przesłuchiwany w trakcie przeprowadzanej w dniu [...] maja 2015 r. kontroli. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 kpa poprzez niezawiadomienie strony o oddaleniu wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka G. B. i uniemożliwienie tym samym stronie wypowiedzenie się co do zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd stwierdził, że zarzut naruszenia ww. przepisu może odnieść skutek jedynie w sytuacji, gdy skarżący wykazałby, że zarzucane uchybienie uniemożliwiłoby mu dokonanie konkretnych czynności procesowych, co w rozpatrywanej sprawie nie nastąpiło. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu – skargą należało oddalić. Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło