VI SA/Wa 3025/21

WyrokWSA w Warszawie2022-02-14

Skład orzekający: Aneta Lemiesz, Sławomir Kozik, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sporządzenie recenzji rozprawy habilitacyjnej oraz opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego, na podstawie umów cywilnoprawnych, stanowi umowę o dzieło, od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporządzenie recenzji rozprawy habilitacyjnej oraz opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego, na podstawie umów cywilnoprawnych, stanowi umowę o dzieło. Kluczowe cechy umowy o dzieło, takie jak osiągnięcie konkretnego, samoistnego rezultatu, możliwość oceny wykonania pod kątem wad dzieła oraz uzależnienie wynagrodzenia od odbioru dzieła, zostały zidentyfikowane w analizowanych umowach. W związku z tym, zaskarżona decyzja Prezesa NFZ, która stwierdziła obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tych umów, została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) stwierdzającej obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego M. S. z tytułu wykonywania umów o dzieło na rzecz Uniwersytetu. Uniwersytet zaskarżył tę decyzję, zarzucając organowi naruszenie przepisów K.p.a. i K.c. poprzez błędną kwalifikację umów jako umów o świadczenie usług, podczas gdy w istocie były to umowy o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, umorzono postępowanie administracyjne oraz zasądzono od Prezesa NFZ na rzecz U. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lutego 2022 r. sprawy ze skargi U. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. umarza postępowanie administracyjne, 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w [...] kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] października 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie z art. 109 ust. 1-3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. S. (dalej: "Uczestniczka", "Zainteresowana") z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług w okresach: od 21 marca 2016 r. do 25 kwietnia 2016 r. i 12 maja 2016 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], wnioskiem z 7 października 2020 r., wystąpił o rozstrzygnięcie istnienia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej z tytułu wykonywania umowy, nazwanej "Umowa o dzieło", na rzecz płatnika składek: [...] z siedzibą w [...] (dalej: "Płatnik", "Uniwersytet", "Skarżący"), w okresie od 21 marca 2016 r. do 25 kwietnia 2016 r. oraz od 12 maja 2016 r. do 12 maja 2016 r. Organ wskazał, że w wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli u Płatnika ustalił, że Płatnik zawarł z M. S. umowy cywilnoprawne, kwalifikując je jako umowy o dzieło, tymczasem w ocenie ZUS posiadają one znamiona umowy o świadczenie usług, do której, zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1960 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 2020 r., poz. 1740 z późn. zm., dalej: "K.c.") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Prezes NFZ wskazał, że przedmiot umowy z [...] marca 2016 r. określono jako: Recenzja rozprawy habilitacyjnej w postępowaniu habilitacyjnym dr inż. G. F. przeprowadzanym na Wydziale [...][...] w [...]. Natomiast przedmiot umowy z [...] maja 2016 r. określono jako: Sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego [...] dr G. F. - (funkcja recenzenta w Komisji Habilitacyjnej). Organ wskazał, że w § 5 ust. 7 umów zapisano, że jeżeli dzieło jest utworem w rozumieniu Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wraz z podpisaniem protokołu odbioru przechodzą na Zamawiającego autorskie prawa majątkowe do utworu m.in. na polach eksploatacji: utrwalania i zwielokrotniania dzieła dowolną techniką (m.in. cyfrową, drukarską), wprowadzenia do obrotu, użyczenia, rozpowszechniania (m. in. Wykonanie wyświetlenie, publiczne udostępnienie), modyfikowania i korzystania z dzieła lub jego elementów w każdej formie (w szczególności tłumaczenie, adaptacja). Zgodnie z umowami Wykonawcy za wykonanie dzieła Zamawiający wypłaci wynagrodzenie w kwocie netto (kwota brutto pomniejszona o wymaganie prawem potrącenia), obejmujące wynagrodzenie za przeniesienie autorskich praw majątkowych, jeśli dzieło jest utworem w rozumieniu ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych (§ 6 ust. 1 - 3 umowy). Podstawę wypłaty wynagrodzenia stanowi rachunek wystawiony przez Wykonawcę po protokolarnym odbiorze dzieła (§ 6 ust. 4 umowy). Organ dodał, że ZUS wskazał, że Zainteresowana nie została zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu realizacji ww. umów. W okresie ich wykonywania była zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu i osiągała przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w danym roku kalendarzowym. Prezes NFZ dokładnie opisał dokumentację przesłana przez ZUS oraz przebieg kontroli Płatnika dokonanej przez ZUS, a także przebieg postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Organ następnie po przytoczeniu przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie oraz poglądów doktryny, jak również orzecznictwa, dotyczących umów o dzieło oraz umów o świadczenie usług stwierdził, a także po przedstawieniu teoretycznych rozważań z zakresu prawa autorskiego i praw pokrewnych stwierdził, że zarówno przy zawieraniu umowy, jak i przy jej wykonywaniu dostrzeżono prawnoautorski aspekt wydarzenia oraz uregulowano prawa i obowiązki stron stąd wynikające, jednak nie przyznano tym zagadnieniom samodzielnego znaczenia, skoro nie określono z tego tytułu osobnego wynagrodzenia, ani w oznaczonej sumie pieniężnej, ani poprzez wskazanie podstaw do jego ustalenia. Jak wynika z dokumentacji załączonej do sprawy, umowy zawierane były z wykonawcami wg szablonowego wzoru umowy, w ramach którego znajdują się postanowienia charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, a to związane np. z możliwością rozliczenia godzin przeznaczonych na wykonanie przedmiotu umowy (§ 1 ust. 6 umowy). W treści umów brak jest natomiast postanowień pozwalających przypisać całość lub część otrzymywanego wynagrodzenia ryczałtowego za całokształt wykonywanych czynności do wykonania z góry oznaczonego dzieła. Organ podkreślił, że z uczestnikami przewodu habilitacyjnego będącymi pracownikami Płatnika zawierano umowy o świadczenie usług, natomiast z uczestnikami nie będącymi pracownikami płatnika, zawierano umowy o dzieło, co przeczy tezie Płatnika, jakoby przedmiot umów miał determinować umowę o dzieło, jako jedyny, adekwatny do sytuacji typ umowy. Wręcz przeciwnie okoliczność ta wskazuje, że przedmiot umowy dopuszczał stosowanie różnych typów umów, a o zastosowaniu konkretnego typu umowy decydowały okoliczności związane ze składkami na ubezpieczeni społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Dlatego, zdaniem Prezesa NFZ, przedmiotowe umowy kwalifikować należy do klasy umów o świadczenie usług nie uregulowanych odrębnymi przepisami, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 K.c., art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach), względnie do klasy umów mieszanych, o wysokim natężeniu cech charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług, do których przepisy o zleceniu również w takim wypadku znajdują zastosowanie. Organ stwierdził, że analiza przedmiotu umów wskazuje, iż nie powstało żadne oznaczone dzieło, mające nowatorski, zindywidualizowany charakter, przeciwnie, została wykonana typowa usługa polegająca na starannym działaniu Zainteresowanej (analiza osiągnięcia naukowego, istotnej aktywności naukowej, działalności dydaktycznej i organizacyjnej). Czynności te - recenzja oraz sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego - nie przynoszą konkretnego, samoistnego, oznaczonego i pewnego rezultatu (w szczególności na etapie zawarcia umów nie ma np. pewności czy opinia będzie pozytywna czy negatywna). Organ dodał, iż nawet stworzenie utworu w rozumieniu prawa autorskiego nie przesądza, że został on wykonany na podstawie umowy o dzieło (art. 627 K.c.) a jego autor nie podlega z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 6 września 2018 r., II UK 236/17, OSNP 2019 Nr 4, poz. 50). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając decyzję Prezesa NFZ z [...] października 2021 r. w całości wniósł o jej uchylenie w całości, a także zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach, b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów), c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed ZUS i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania, d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy, e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego, f) nieumożliwieniem Skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb Skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego), g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne), 2) art. 8, art. 9 i art.. 11 K.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego, b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska, c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę), d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło, e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej, f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej), - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne), 3) art. 79a K.p.a., polegające na niepoinformowaniu Skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem Strony, 5) art. 107 § 1 pkt. 6 w zw. z art. 107 § 3 w zw. art. 6 K.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami, b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, jaki stanowi opinia habilitacyjna, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia), 6) art. 734 § 1 oraz art. 627 K.c. w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez z Płatnika z Uczestniczką. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestniczka podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Płatnik był obowiązany do obliczania i pobrania składki z dochodu Strony oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych pomiędzy Skarżącym, a Uczestniczką było: recenzja rozprawy habilitacyjnej w postępowaniu habilitacyjnym dr inż. G. F. przeprowadzanym na Wydziale [...][...] w [...] i sporządzenie opinii w sprawie nadania stopnia naukowego doktora habilitowanego [...] dr G. F. - (funkcja recenzenta w Komisji Habilitacyjnej). Sąd uznał, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru prawnego zawartych przez Skarżącego i Uczestniczkę umów jest nieprawidłowe. W ocenie Sądu, sporne umowy zakładają osiągnięcie przez Uczestniczkę postępowania konkretnych rezultatów, w wyniku przeprowadzenia analizy dorobku naukowego habilitanta i dokonania jego oceny w formie sporządzonej recenzji rozprawy habilitacyjnej oraz opinii w sprawie nadania stopnia naukowego, która to procedura (nadawania stopnia naukowego) – w dacie zawarcia spornych umów – była określona przepisami ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz.U. z 2014 r. poz. 1852 ze zm., dalej: "u.s.n."). Art. 16 u.s.n. określał przesłanki warunkujące zarówno dopuszczenie wnioskodawcy do postępowania habilitacyjnego, jak i nadanie mu stopnia naukowego doktora habilitowanego. Wstępnej ich oceny dokonywała osoba występująca do Centralnej Komisji z wnioskiem o nadanie jej stopnia doktora habilitowanego (art. 18a ust. 1 u.s.n.). Stanowisko habilitanta, że spełnia on przesłanki posiadania osiągnięć naukowych lub artystycznych, uzyskanych po otrzymaniu stopnia doktora, stanowiących znaczny wkład autora w rozwój określonej dyscypliny naukowej lub artystycznej oraz, że wykazuje się on istotną aktywnością naukową lub artystyczną podlega weryfikacji w toku postępowania habilitacyjnego, w szczególności przez poddanie jego osiągnięć określonemu przez ustawę procesowi recenzyjnemu. Ustawa wymaga w art. 18a ust. 11, aby uchwała o nadaniu lub odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego podjęta została przez radę wydziału (jednostkę organizacyjną) na podstawie opinii komisji habilitacyjnej. Zgodnie bowiem z tym przepisem, komisja habilitacyjna w terminie 21 dni od dnia otrzymania recenzji przedkłada radzie jednostki organizacyjnej uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego, o której mowa w ust. 8, wraz z uzasadnieniem i pełną dokumentacją postępowania habilitacyjnego, w tym recenzjami osiągnięć naukowych. Na podstawie tej opinii rada jednostki organizacyjnej, w terminie miesiąca, podejmuje uchwałę o nadaniu lub odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego. W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że sporządzenie recenzji rozprawy habilitacyjnej oraz opinii habilitacyjnej, wymagało nie tylko posiadania przez Uczestniczkę specjalistycznej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego wkładu intelektualnego w ocenie indywidualnych osiągnięć naukowych osoby ubiegającej się o stopień doktora habilitowanego. Przedmiot spornych umów wskazuje na wolę stron zawarcia umów o dzieło, w rozumieniu w art. 627 K.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umów pozostawało jedynie staranne dążenie Uczestniczki do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem Uczestniczka nie sporządziła dokumentów końcowych w formie określonej w umowach, nie wykonałaby tych umów. Wobec tego należy uznać, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umów zawartych i ukształtowanych w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Wskazać ponadto trzeba, że z art. 645 K.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Tymczasem bezpośrednio z przepisów o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki wynikało, jakie przymioty musiała posiadać osoba, której można było zlecić przygotowanie recenzji rozprawy habilitacyjnej i opinii habilitacyjnej. Oznacza to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy (dzieła) ma wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba. W odróżnieniu od umowy o dzieło, w przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są już tak istotne. Kolejną cechą charakterystyczną umowy o dzieło, która występuje w umowach dotyczących opinii naukowych, jest sposób zapłaty, o jakim jest mowa w art. 632 § 1 K.c. Z postanowień spornych umów wynika, że wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonej jedynie za wykonanie dzieła i – co wymaga podkreślenia - było wypłacone dopiero po odbiorze dzieła. Wynagrodzenie to było określane kwotowo. Wynika z tego, że wynagrodzenie przysługiwało ubezpieczonej nie za samo podejmowanie określonych czynności, ale za wytworzenie jednoznacznie określonego rezultatu, w postaci opinii/recenzji rozprawy habilitacyjnej. Zaznaczenia wymaga, że cecha różnicująca dzieła powstałe w dwóch ocenianych w niniejszej sprawie umowach wynika ze specyfiki procedury nadawania stopni naukowych. Nie ma jednak znaczenia przy dokonywaniu oceny spornych umów pod kątem ich cech decydujących o charakterze zobowiązaniowym. Istotnym jest w ocenie Sądu, iż w obu spornych umowach termin wypłaty wynagrodzenia został uzależniony od odbioru dzieła, co stanowi rozwiązanie typowe dla umowy o dzieło, w ramach której zamawiający nie płaci wynagrodzenia za jej wykonanie, dopóki nie otrzyma rezultatu zgodnego z umową. Postanowienia tego rodzaju nie występują zazwyczaj przy umowie zlecenia. Podkreślić należy, że samo podjęcie przez Uczestniczkę działań zmierzających do opracowania rzeczonych recenzji i opinii, ale bez ich wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn niewykonania dzieła, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Uczestniczka ponosiła więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Tymczasem przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Kolejnym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 K.c.). Zleceniobiorca nie odpowiada bowiem za wady określonego rezultatu, ale jedynie za należyte staranie przy wykonywaniu czynności. Natomiast w przypadku zamawiającego jako strony umowy o dzieło istotne jest nie tyle, czy wykonawca należycie się starał, ale to czy dzieło w ogóle powstało oraz czy jest prawidłowe. Tym samym przeprowadzenie oceny, czy ubezpieczony należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jej pracy. Zdaniem Sądu, wszelkie ewentualnie mogące powstać wątpliwości w tej mierze niwelują protokoły odbioru dzieł, stanowiące załączniki do zawartych umów, w których odbiór prac stanowiących dzieło w postaci opinii potwierdza osoba wyznaczona do odbioru dzieła. Powyższe argumenty prowadzą do wniosku, że opinia/recenzja rozprawy habilitacyjnej posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, przy czym nie jest możliwe skonstruowanie opinii/recenzji przy pomocy innych źródeł naukowych, co przesądza o jej oryginalnym charakterze. Przedmiotowa opinia i recenzja z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii/recenzji, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, gdyż rezultat ten jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii/recenzji rozprawy habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej, ani nie jest usługą edukacyjną, gdyż opinia stanowi dzieło samoistne, niezależne i oryginalne, od którego w znacznej mierze zależy uznanie (lub nie uznanie) dorobku naukowego habilitanta za zadowalający. Z tego też powodu sporządzanie opinii/recenzji w przewodach habilitacyjnych należy niewątpliwie zaliczyć do zakresu twórczości naukowej. Sąd doszedł do przekonania, że wadliwe zakwalifikowanie spornych umów skutkowało wadliwym zastosowaniem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Ponieważ materiały zostały zgromadzone w sprawie w sposób należyty, a wadliwość rozstrzygnięć wynika z ich odmiennej oceny z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. W tej sytuacji nie było też konieczności odnoszenia się do pozostałych zarzutów skargi. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 145 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.). O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 oraz art. 209 tej ustawy, w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) ww. ustawy. W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło