VI SA/Wa 3189/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-21

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Andrzej Czarnecki, Sławomir Kozik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana przez strony "umową o dzieło dla badacza", której przedmiotem było przeprowadzenie obserwacji pacjentów i zebranie danych dotyczących oceny schematów terapeutycznych, może być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kluczowe dla kwalifikacji umowy jest jej rzeczywista treść, a nie nazwa nadana przez strony. W analizowanym przypadku, mimo nazwania umowy "umową o dzieło", brak było cech charakterystycznych dla umowy o dzieło, takich jak osiągnięcie konkretnego, materialnego rezultatu, który mógłby podlegać ocenie pod kątem wad. Zamiast tego, umowa wymagała starannego działania, podporządkowania się instrukcjom zamawiającego oraz nie prowadziła do powstania dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. W konsekwencji, sąd uznał, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka "M." Sp. z o.o. zawarła z K. S. umowę nazwaną "umową o dzieło dla badacza", której przedmiotem było przeprowadzenie obserwacji pacjentów i zebranie danych. Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ oraz Prezes NFZ uznali, że umowa ta, wbrew nazwie, stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego K. S. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając organom błędną kwalifikację umowy i naruszenie przepisów prawa, powołując się na wcześniejsze decyzje NFZ w analogicznych sprawach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Decyzją z [...] sierpnia 2014 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.) - także jako ustawa o świadczeniach - oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania z [...] grudnia 2013 r. wniesionego przez M. sp. z o.o. z siedzibą w L. (także jako spółka) na decyzję z [...] grudnia 2013 r., wydaną przez Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w sprawie stwierdzenia, że K. S. była objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na rzecz M. sp. z o.o. z siedzibą w L. na podstawie umowy cywilnoprawnej w okresie: od 10 listopada 2010 r. do 9 grudnia 2010 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzja Prezesa NFZ zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym; Pismem z [...] lipca 2013 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Obszar Kontroli Płatników Składek w L. zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym m.in. K. S., z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. Decyzją z [...] grudnia 2013 r., Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1, art. 107 ust. 5 pkt 16 oraz art. 109 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 627 oraz art. 734, art. 750 Kodeksu Cywilnego oraz w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 1998 r., Nr 137, poz. 887 ze zm.) uznał, iż K. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania w okresie od 10 listopada 2010 r. do 9 grudnia 2010 r. umowy zlecenia zawartej ze spółką, zwanej przez strony "umową o dzieło dla badacza". Z ustaleń kontroli przeprowadzonej u płatnika składek (spółki), wynikało, że umowę - nazwaną przez strony umową o dzieło - zawartą z K. S., należało zakwalifikować jako umowę zlecenie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Podkreślił, iż zgodnie z art. 627 k.c. w ramach umowy o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Wykonanie dzieła polega nie tylko na samym prowadzeniu działalności, ale i na doprowadzeniu do określonego rezultatu. Rezultat ten powinien być z góry, już w umowie oznaczony. Strony w analizowanych umowach nie określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiotu dzieła, ani nie przewidziały precyzyjnie przedmiotu dzieła, zatem zdaniem organu nie można było stwierdzić, iż określały dokładny rezultat, który zostałby w drodze wykonania umowy osiągnięty. Dyrektor OW NFZ stwierdził, iż przedmiot umowy został określony jako zlecenie polegające na przygotowaniu Kwestionariusza Badania określonej liczby pacjentów (poprzez przeprowadzenie wywiadu i obserwacji pacjentów oraz umieszczenie wyników w Kwestionariuszu). Przedmiotowa umowa wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz ukrywała świadczenie usług z zachowaniem należytej staranności. Istotą umowy łączącej strony było bowiem wykonywanie określonych czynności faktycznych zmierzających w jakimś kierunku, ale wykonawca nie zobowiązał się do osiągnięcia celu tych czynności, którym byłoby wykonanie dzieła. Pozyskiwanie danych i umieszczanie ich w Kwestionariuszu było - zdaniem organu - efektem szeregu powtarzalnych czynności faktycznych, które stanowiły istotę badań. Organ szczegółowo wyjaśniając charakter działań prowadzonych w ramach umowy podkreślił, że wykonanie przez K. S. czynności należało potraktować nie jako wykonanie dzieła, lecz jako wykonywanie określonej pracy w okresie obowiązywania umowy, czyli w formie umowy o świadczenie usług, do której miały zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. Zdaniem organu, potwierdzeniem tej tezy był fakt braku odpowiedzialności ubezpieczonej za wady dzieła, bowiem rezultatu za który mogłaby odpowiadać, nawet nie można byłoby sobie wyobrazić. Sama kontrola wyników pracy, stanowiła jedynie zwykłą weryfikację zgodności wykonanej pracy z umową. Zdaniem organu, mimo intencji ubezpieczonej, która chciała zawrzeć umowę o dzieło, nie można było przedmiotowej umowy tak zakwalifikować wobec jej oczywistej kwalifikacji prawnej jako umowy o świadczenie usług, z tytułu braku odpowiedzialności za wady dzieła oraz poprzez brak rezultatu dzieła, w myśl przepisów Kodeksu cywilnego. Pismem z [...] grudnia 2013 r., M. sp. z o.o. z siedzibą w L. złożyła odwołanie od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] grudnia 2013 r. Skarżąc decyzję w całości, wniosła o jej zmianę oraz ustalenie braku obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu odwołania spółka zarzuciła organowi ustalenia sprzeczne ze złożonym materiałem dowodowym, treścią umowy, sposobem jej wykonywania, wspólnym zamiarem i celem stron tej umowy, co zdaniem spółki doprowadziło organ do zastosowania wadliwej kwalifikacji umowy. Wyjaśniając cele umowy, strona podkreśliła, iż wykonawca zobowiązany był wypełnić kwestionariusz i doręczyć zamawiającemu, co nie byłoby możliwe gdyby wcześniej wykonawca nie osiągnął cząstkowego rezultatu. Spółka podniosła, że skoro celem umowy było osiągnięcie rezultatu w postaci wypełnienia kwestionariusza i jego doręczenia zamawiającemu, to nieprawdziwe było ustalenie organu, jakoby umowa o dzieło miała nie zobowiązywać wykonawcy do osiągnięcia określonego w niej celu. Zgodnie z tym postanowieniem zamawiającemu przysługiwało prawo do weryfikacji dostarczonego kwestionariusza, który gdyby był nieprawidłowo sporządzony lub nie w terminie, to wówczas wynagrodzenie byłoby nienależne. Konkludując, spółka wyjaśniła, iż potwierdzeniem zawarcia umowy o dzieło był fakt, że wykonawca wykonał dzieło, osiągnął rezultaty, potwierdzone poprzez wystawiony kwestionariusz osobowy, który jednocześnie pełnił funkcję rachunku, a zamawiający zweryfikował dzieło pod względem wystąpienia w nim wad, odebrał dzieło i zapłacił umówione wynagrodzenie. Decyzją powołaną na wstępie Prezes NFZ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, potwierdzając, że K. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy cywilnoprawnej zawartej z M. sp. z o.o. w okresie od 10 listopada 2010 r. do 9 grudnia 2010 r. Organ podkreślił, iż w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania oraz istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. K. S. zawarła z płatnikiem składek umowę nazwaną przez strony "Umowa o dzieło dla badacza". Przedmiotem umowy było przeprowadzenie jednoetapowych obserwacji pacjentów oraz zebranie danych dotyczących oceny schematów terapeutycznych zastosowanych wśród pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. Działania te miały być prowadzone w ramach ogólnopolskiego Programu pt. "[...]". W ramach programu K. S. zobowiązana była do zaproszenia do Programu pacjentów, spełniających kryteria włączenia do Programu oraz do zapisania wyników obserwacji w "Kwestionariuszach Badania". Czas przeprowadzenia programu obejmował okres od 2 listopada 2010 r. do dnia 23 grudnia 2010 r., zaś działania wykonywane były za wynagrodzeniem 1000 złotych brutto za każdą grupę 50-ciu przeprowadzonych, udokumentowanych wywiadów z zakwalifikowanymi pacjentami. Organ, odnosząc się do stanu faktycznego sprawy, powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt II UK 315/10, wskazujący, iż okoliczność wykonywania umowy o współpracy, mającej za przedmiot powtarzalne i takie same usługi, świadczone systematycznie, za stałym wynagrodzeniem, nie pozwalało uznać, że były to wykonywane odrębne (indywidualne) umowy o dzieło. W ocenie organu odwoławczego prawidłowo przyjęto, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem Prezesa NFZ, w zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano, iż strony określiły "zadanie", które K. S. w ramach zawartej umowy miała wykonać, jednakże nie można było uznać, aby była to przesłanka stanowiąca o uznaniu umowy za umowę o dzieło. Ciąg działań podejmowanych przez "badacza" musiał się cechować należytą starannością, aby badanie (wywiad lekarski) przeprowadzone zostało zgodnie z wymaganiami sztuki lekarskiej, a pozyskane w trakcie tych czynności dane mogły jednocześnie posłużyć realizacji umowy. Organ, powołując się na orzecznictwo podkreślił, iż elementem istotnym przedmiotowej umowy nie było działanie w celu osiągnięcia rezultatu, a przeprowadzenie wywiadów i ich udokumentowanie stanowiło ciąg określonych czynności, które nie prowadziły do wykonania konkretnego "dzieła", a zatem nie mogły być wykonywane na podstawię umowy nazwanej przez płatnika "umową o dzieło", a na podstawie umowy świadczenia usług. W omawianym przypadku bowiem nie powstawał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Kwestionariusz, który wypełniała K. S. zawierał odzwierciedlenie ustaleń podjętych w toku podejmowanych czynności, ale ani wyniki badań, ani ich zapis, nie spełniały przesłanek do uznania ich za dzieło materialne bądź niematerialne. Organ wskazał ponadto na zależność osiągniętego celu od czynników zewnętrznych (spełnianie lub nie przez pacjentów warunków do wzięcia udziału w badaniu) oraz fakt, że niedostarczenie określonej w umowie liczby wypełnionych Kwestionariuszy nie stanowiło niewykonania umowy, a skutkowało jedynie obniżeniem wynagrodzenia. "Umowy z badaczami" odnosiły się do wykonania badań, które stanowiły część większej całości i jako pojedyncze obserwacje nie stanowiły dzieła. Przyjmujący zamówienie "badacz" nie działał w opisanej umowie na własny rachunek i na własną odpowiedzialność. Odnosząc się do materiału przedstawionego przez stronę, w postaci kserokopii prawomocnej decyzji administracyjnej wydanej przez [...] OW NFZ, w której w analogicznej sprawie stwierdzono, że dana osoba nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu realizacji umowy nazwanej jako "umowa o dzieło dla badacza", organ wyjaśnił, iż czynności wykonywane w ramach przedmiotowych umów, miały charakter umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Pismem z [...] września 2014 r., M. sp. z o.o. z siedzibą w L., złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi, decyzji zarzucono naruszenie: - art. 6 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji niezgodnie z niżej wskazanymi przepisami k.c.; - art. 7 i 8 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji mimo, że NFZ w identycznych przedmiotowo sprawach wydał na rzecz skarżącego ostateczne decyzje odmienne co do ustaleń, jak i kwalifikacji takich samych umów, jak objęta niniejszym postępowaniem, a nadto nie dokładnie wyjaśnił sprawę, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania wadliwych ustaleń i kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, zamiast umowy o dzieło; - art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich zastosowanie w zaskarżonej decyzji mimo, że umowa z 1 listopada 2010 r. nie była umową zlecenia i inną o podobnym charakterze; - art. 627 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 3531 k.c. poprzez ich wadliwe zastosowanie i ustalenie, że w niniejsza sprawa dotyczyła umowy o świadczenie usług, a nie z umową rezultatu (o dzieło) mimo, że zamiar i cel stron umowy był odmienny. W uzasadnieniu skargi strona przywołała analogiczną argumentację, do przedstawionej na etapie postępowania administracyjnego. Do skargi załączono m.in. kserokopię decyzji [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] sierpnia 2013 r., która "umowę o dzieło dla badacza" zakwalifikowała jako umowę rezultatu. W odpowiedzi na skargę pismem z [...] września 2014 r., Prezes Funduszu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga nie ma uzasadnionych podstaw dla jej uwzględnienia. Skarżąca powoływała się na decyzję [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z dnia [...] sierpnia 2013 r. uznając, iż stan tamtej i rozpatrywanej sprawy jest identyczny, zatem rozstrzygnięciem tym powinien kierować się organ Funduszu zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7 i art. 8 k.p.a. Pomijając już skromność istotnych motywów wskazanej decyzji należy podkreślić, jak zasadnie zauważył organ Funduszu, że żaden z przepisów art. 7 i art. 8 k.p.a. nie daje podstaw do stosowania analogii w rozstrzyganiu konkretnej sprawy. Organy administracji publicznej przy wydawaniu decyzji kierują się podstawową zasadą - działania na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.) - natomiast przepis art. 8 k.p.a. odnosi się do konkretnego postępowania w wyniku, którego organ podjął decyzję następnie kwestionowaną w skardze do sądu administracyjnego. W związku z tym organ Funduszu zasadnie odmówił podjęcia decyzji zgodnej z żądaniem skarżącej tylko z tego powodu, iż [...] Oddział Wojewódzki NFZ wydał decyzję odpowiadającą w niniejszej sprawie oczekiwaniom strony skarżącej. Podstawą podlegania ubezpieczeniu jest umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem - osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4 (ustęp 4 nie ma zastosowania w sprawie). Redukowanie zatem oceny prawnej do art. 734 k.c. byłoby z gruntu niewłaściwe, gdyż przepis ten dotyczy tylko dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, a nie o takie czynności chodziło. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jeżeli więc przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej obejmuje ubezpieczeniami osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, to cechą istotną jest tu wykonywanie pracy polegające na świadczeniu usług. Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.), umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2011 r. w sprawie UK 315/10). M. sp. z o.o. (skarżąca w sprawie) zawarła z K. S. (nazywaną w umowie wykonawcą a spółka zamawiającym) umowę na okres do 10 listopada 2010 r. do 9 grudnia 2010 r. nazwaną "Umową o dzieło dla badacza" – 10 listopada 2010 r., stanowi datę podpisania umowy, zaś 9 grudnia 2010 r., nastąpiło finalne wykonanie umowy. Przedmiotem umowy było przeprowadzenie jednoetapowych obserwacji pacjentów, zebranie danych dotyczących oceny schematów terapeutycznych zastosowanych wśród pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. Wykonawca działania te miał prowadzić w ramach ogólnopolskiego Programu pt. "[...]". W ramach programu K. S. zobowiązana była (§ 1 i § 2 umowy) do zaproszenia do Programu pacjentów z grupy podwyższonego ryzyka sercowo-naczyniowego z oznaczonym poziomem stężenia CRP oraz do zapisania wyników obserwacji w "Kwestionariuszach Badania". Wykonawca posiadał całkowitą dowolność w wyborze terapii u pacjentów z uwzględnieniem (zgodnie z obowiązującymi lekarza przepisami) ich dobra i stanu zdrowia. Wykonawca nie był jednak zobowiązany do stosowania jakichkolwiek leków ani do zmiany dotychczasowego leczenia pacjentów. Wykonawca zatem nie został zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań leczniczych, a więc nie zobowiązano wykonawcę do działań mających na celu osiągnięcie jakichkolwiek wyników leczniczych. Wykonawca miał wykonać Program z należytą profesjonalną starannością ponosząc odpowiedzialność za przeprowadzenie Programu zgodnie z dołączoną do umowy Instrukcją dla Badacza (§ 3 umowy). Czas przeprowadzenia programu obejmował okres od 2 listopada 2010 r. do dnia 23 grudnia 2010 r. (§ 2 umowy), zaś działania wykonywane były za wynagrodzeniem 1000 złotych brutto za każdą grupę 50-ciu przeprowadzonych, udokumentowanych wywiadów z zakwalifikowanymi pacjentami (§ 5 umowy). Zgodnie z § 4 umowy wykonawca miał obowiązek dostarczenia zamawiającemu do dnia 23 grudnia 2010 r. wypełnione, podpisane i ostemplowane Kwestionariusze, a po tym terminie zamawiający miał prawo odmówienia ich przyjęcia i odmówienia zapłaty. Zamawiający zastrzegał sobie prawo akceptacji dostarczonych kwestionariuszy i w przypadku ich niekompletności, nieczytelności oraz nieprawidłowego lub nieprawdziwego wypełnienia, miał prawo obniżenia wynagrodzenia. Wykonawca jednocześnie poddał się kontroli ze strony zamawiającego co do prawidłowości wykonywanej umowy (§ 5 umowy). Zauważenia zatem wymaga, że realizując umowę wykonawca był obowiązany stosować się do Instrukcji dla Badacza narzuconej przez zamawiającego, ponosząc odpowiedzialność za odstępstwo od tej Instrukcji (§ 3 pkt 2 umowy). Jak natomiast wskazuje się w literaturze tematu, pomiędzy stronami umowy o dzieło nie może zachodzić jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania w wykonywaniu tej umowy (zob. J. Funk, Umowa kooperacji i stosunki w ramach umowy o dzieło, PUG 2006, nr 3, s. 32-33; R. Sadlik, Umowa o dzieło, Pr. Pr. 2003, nr 7-8, s. 31-35; A. Manowska, Umowa o dzieło, Pr. Sp. 1998, nr 2, s. 9-21; a także uwagi zawarte w pkt 32-33). Jeżeli zatem wykonawca umowy w jej wykonaniu został podporządkowany Instrukcji dla Badacza, stanowiącej część umowy (jej Załącznik nr 1), to oznacza, że w ramach przedmiotowej umowy wykonywał czynności w niej określone z dołożeniem należytej staranności w przestrzeganiu wskazanej Instrukcji (§ 3 umowy). Umowa o dzieło stanowi natomiast typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony, którego osiągnięcie obciąża przyjmującego zamówienie (zob. M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.). Trudno zaś uznać za rezultat przedmiotowej umowy przeprowadzenie jednoetapowej obserwacji pacjentów. Także terapia jaką mógł w stosunku do pacjentów zastosować wykonawca (oddana w § 1 pkt 2 umowy wykonawcy do dowolnego jej wyboru) nie czynni umowy dziełem. Elementem określonej terapii jest zastosowanie właściwego leczenia schorzenia, tymczasem wykonawca takiego obowiązku nie miał, gdyż zgodnie z § 1 pkt 3 umowy nie był zobowiązany ani do stosowania jakiegokolwiek produktu leczniczego, ani do zmiany dotychczas stosowanej metody leczenia pacjenta. Innymi słowy nie był zobowiązany do wykazania się wynikiem przeprowadzonej terapii. Jednocześnie, co jest istotne, strony umowy nie ustaliły w niej jakiegokolwiek rezultatu w postaci konieczności osiągnięcia przez wykonawcę określonego wyniku (rezultatu) terapii. Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 26 stycznia 2006 r. wydanym w sprawie sygn. akt III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Jednym z obowiązków wykonawcy było właściwe/staranne wypełnienie Kwestionariuszy i ich dostarczenie zamawiającemu zgodnie z terminem podanym w umowie (§ 4 umowy). Wypełnienie tych Kwestionariuszy to czynności starannego działania wykonywane w trakcie umowy, zaś same kwestionariusze nie mogły stanowić materialnej postaci dzieła, także w postaci cząstkowej, bowiem przedmiotem umowy była obserwacja pacjentów i zebranie o nich danych dotyczących oceny dotychczasowej terapii sporządzonych przez inny podmiot, a nie same kwestionariusze, które jak wynika z ustaleń Funduszu, były drukami do wypełnienia przez uczestniczkę postępowania dostarczonymi przez skarżącą. Nie można w związku z tym mówić o wadach fizycznych dzieła sprowadzając dzieło do rezultatu w postaci czytelnego i właściwego wypełnienia Kwestionariuszy, gdyż jak nadmieniono, cel umowy był inny, w ramach którego to celu umowy było m.in. wykonanie czynności (z należytą starannością) – wypełnienie Kwestionariuszy. System ubezpieczeń społecznych ma charakter powszechny, co nie pozwala przyjąć, że obowiązkowo ubezpieczeniom nie podlega działalność zarobkowa polegająca na świadczeniu usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Elastyczność reguły z art. 750 k.c. a zarazem sformułowania z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, które do tej reguły nawiązuje, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia. Jak podkreślał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 2012 r. w sprawie sygn. akt II PK 170/11 - gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania, czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa, w szczególności przepisów o czasie pracy lub o ubezpieczeniu społecznym. Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, organ Funduszu trafnie uznał, że w przypadku czynności wykonywanych w ramach przedmiotowej umowy w istocie K. S. była obowiązana do wykonywania tych czynności z należytą starannością, do których stosuje się, w trybie wskazanym przez art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przepisy o zleceniu. Fundusz zatem trafnie ustalił pozorny charakter umowy, zmierzającej do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji należało przyjąć, że w sprawie zachodzą podstawy do uznania, iż uczestnik postępowania podlegał, w okresie wskazanym w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Organy Funduszu ustaliły, co nie jest w sprawie sporne, że K. S. wykonywała opisaną umowę w okresie od 10 listopada 2010 r. do 9 grudnia 2010 r. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 13 pkt 2 ustawy systemowej - obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W takim też zakresie czasowym uczestnik postępowania został objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło