VI SA/Wa 3244/13

WyrokWSA w Warszawie2014-07-23

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Ewa Frąckiewicz, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo ocenił dowody i zastosował przepisy prawa materialnego, w szczególności dotyczące odpowiedzialności przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, uwzględniając możliwość zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 140aa ust. 4 P.r.d.?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego narusza przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 15, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.) w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy wadliwie ustalił stan faktyczny, nie dokonał oceny dowodów, nie odniósł się do zarzutów odwołania i dowodów przedstawionych przez stronę, a także błędnie zinterpretował argumentację strony dotyczącą braku wpływu na powstanie naruszenia. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Skarżący J.K. został ukarany karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, polegający na przekroczeniu dopuszczalnego nacisku na oś napędową. Organ pierwszej instancji nałożył karę, uznając, że skarżący nie wykazał należytej staranności ani braku wpływu na powstanie naruszenia. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że skarżący nie przedstawił dowodów na dochowanie należytej staranności i brak wpływu na naruszenie. Skarżący w skardze podniósł zarzuty dotyczące niewyjaśnienia sprawy, braku odniesienia się do dowodów (oświadczenie kierowcy o niedopuszczeniu do załadunku) i wadliwego zastosowania przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lipca 2014 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego J. K. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. J.K. (dalej też jako skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii [...] w pozostałych przypadkach. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. – dalej jako "P.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 – dalej jako "udp"), § 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2003 r. Nr 32 poz. 262). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: W dniu [...] czerwca 2013 r. w miejscowości [...] na ulicy [...] (droga wojewódzka nr [...] ), na której dopuszczalny jest ruch pojazdów o nacisku pojedynczej osi napędowej [...] ton, inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Opisanym zespołem pojazdów przewożono ładunek blachy w ilości [...]. Kierowcą był W. P. , który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącego. Opisany wyżej zespół pojazdów poddany został kontroli oraz ważeniu i stwierdzono, że nacisk na pojedynczą oś napędową pojazdu samochodowego wyniósł [...] t. Wynik ten został pomniejszony o maksymalne dopuszczalne błędy pomiarowe dla wag wynoszące dla każdej osi o 2% i zaokrąglony do pełnych 100 kg. w górę. Wyniósł on [...] t. Stwierdzono zatem przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową pojazdu samochodowego o [...] t. W związku z ustaleniami kontroli [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowanie, uznając, że opisany wyżej stan faktyczny należy zakwalifikować jako brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. W toku postępowania skarżący podnosił, że kierowcy nie dopuszczono do udziału w czynnościach załadunkowych i nie miał na nie wpływu. Dołączył oświadczenie kierowcy H. K. Podnosił, że DMC pojazdu nie zostało przekroczone, a zezwolenie kategorii VII może być wydane jedynie na przewóz ładunków niepodzielnych, a kontrolowany ładunek nie spełnia warunków dla ładunku niepodzielnego. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości [...] złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Organ I instancji podkreślił, iż w interesie przedsiębiorcy jest znalezienie takich rozwiązań organizacyjnych lub technologicznych aby zatrudnieni przez niego kierowcy mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa. Należy opracować i wprowadzić do stosowania takie rozwiązania techniczne, które pomogą kierowcom zweryfikować wielkość nacisku na osie pojazdu już po załadunku, gdyż DMC nie jest jedynym parametrem normatywności pojazdów w obowiązującym prawie. Jednym z takich rozwiązań jest montaż w pojeździe manometrów. Ponadto organ zaznaczył, że zespół pojazdów z takim ładunkiem (blachy na paletach tj. ładunek podzielny) nie powinien się poruszać po drodze publicznej ze względu na brak możliwości uzyskania zezwolenia kategorii VII. Przekroczenie parametrów wymienionych w lp. 7 lit b) załącznika do ustawy Prawo o ruchu drogowym ("o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t") jest traktowane jako wykonywanie przewozu bez zezwolenia kategorii VII. Natomiast kierowca przed rozpoczęciem wykonywania operacji transportowych winien sprawdzić czy przejazd będzie wykonywany zgodnie z prawem. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania w pierwszej instancji. Wskazał, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ze względu na niedopuszczenie kierowcy do ważenia ładunku. Stwierdził, że odpowiedzialnym niewłaściwego rozmieszczenia ładunku powodującego przekroczenie nacisków na osie był załadowca towaru. Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Jego zdaniem w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, ponieważ w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym przedsiębiorca nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Przedmiotowy zespół pojazdów o rzeczywistym nacisku pojedynczej osi napędowej w wysokości 12,35 t jest nienormatywny na drogach wszystkich kategorii. Wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia tj. wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia były okolicznościami, które podmiot wykonujący przejazd powinien był przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport jak i innych uczestników ruchu. Dopracowanie się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i podmiot wykonujący przejazd, tak by nie przekraczane były normy wymagane przepisami o drogach publicznych, leży w interesie podmiotu wykonującego przejazd. Normy w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący, a fakt ich naruszenia skutkuje koniecznością nałożenia kary pieniężnej. Oceniając stan faktyczny organ odwoławczy wskazał, że w przedmiotowej sprawie stwierdzono zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o [...] t w stosunku do dopuszczalnych 8 t. Organ odwoławczy przyznał, że ustawodawca przewidział możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, a mianowicie w art. 140aa ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, ale ocenił, że na gruncie niniejszej sprawy nie znajduje zastosowania. Poczynił szeroki wywód w zakresie wymogu należytej staranności wskazując m.in., że naruszenie ww. norm prawa bezwzględnie obowiązującego świadczy o niedochowaniu przez stronę należytej staranności oraz o jej wpływie na powstanie naruszenia. Przy ocenie, czy podmiot dochował należytej staranności należy uwzględnić ogólnie przyjęte w społeczeństwie zasady będące wynikiem pewnego rodzaju powszechnych oczekiwań i wymagań względem określonej grupy podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w tym wypadku przewoźników. Organ odwoławczy stwierdził, że "oparcie się wyłącznie na argumentacji, że kierowca został zapewniony przez nadawcę o prawidłowym rozmieszczeniu ładunku nie jest niewystarczające do uznania, iż podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności, nie miał wpływu na powstanie naruszenia". Z drugiej strony, organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem strony, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, gdyż za załadunek odpowiada jego nadawca/załadowca, a nie "przedsiębiorca transportowy". Przyznal, że obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia, jednakże kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast. W skardze złożonej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżacy zarzucił organowi naruszenie następujących przepisów: 1. art. 75 § 1 i art. 77 k.p.a. przez niewyjaśnienie sprawy co do istoty, zaniechanie rozpatrzenia sprawy, które spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i wadliwe rozstrzygnięcie; 2. art. 107 § 1 w zw. z art. 104 § 4 k.p.a. polegające na braku odniesienia się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich faktów i dowodów zgromadzonych w trakcie postępowania; 3. art. 43 pkt 2 i art. 55a ustawy - Prawo przewozowe polegające na nieprzeprowadzeniu postępowania dowodowego ns okoliczność, że skarżący nie miał wpływu na powstałe naruszenia. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zaznaczył, że decyzja nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa i stanie faktycznym sprawy. Podkreślił, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i podnosił w toku postepowania, że nie mógł uczestniczyć w czynnościach załadunkowych i nie miał dostępu do przestrzeni ładunkowej podczas załadunku. Organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Organ nie przesłuchał tymczasem świadka w osobie kierowcy W. P. na okoliczność braku możliwości udziału w czynnościach załadunkowych i dostępu do przestrzeni ładunkowej podczas załadunku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Nie odniósł się do zarzutów zawartych w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej jako "p.p.s.a." Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyń określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że jest ona zasadna, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] narusza art. 7, 15, 77§ 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy zobowiązany był do rozpoznania odwołania strony w zakresie podniesionych zarzutów, mając w szczególności na uwadze, by ustalony stan faktyczny i jego ocena odpowiadały zastosowanej normie prawa materialnego. Nie budzi wątpliwości, że co do zasady art. 4 pkt 25 ustawy o drogach publicznych wskazuje, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. Ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy jest bowiem, w świetle art. 64 ust. 1 P.r.d., dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 219, poz. 1860 i poz. 1861). Natomiast drogi inne niż określone na podstawie powyższych przepisów stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t – tak, jak na gruncie niniejszej sprawy. Naruszenie zasad poruszania się po drogach z ładunkiem lub naciskami na osie większymi niż dopuszczalne, w przypadku braku zezwolenia skutkuje dla podmiotu wykonującego transport odpowiedzialnością administracyjną w postaci nałożenia kary pieniężnej. Odpowiedzialność ta została uregulowana we wprowadzonym do ustawy Prawo o ruchu drogowym z dniem 19 października 2012 r. Rozdziale 4, dodanym przez art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. (Dz.U.2011.222.1321). Stanowi on, co następuje: "Art. 140aa. 1. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi. 3. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. 4. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Jak wynika z cytowanej normy nowelizacja wprowadziła – także wobec przewoźnika możliwość zwolnienia się od odpowiedzialności. W niniejszej sprawie skarżący jako podmiot wykonujący przejazd, już po wszczęciu postępowania, w odpowiedzi na pismo [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. wzywajacego stronę do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, że nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń - informował o sytuacji, o której mowa w art. 140aa ust 4 pkt 1b P.r.d. Wskazał mianowicie, że kierowca nie miał wpływu na załadunek, bo nie został do niego dopuszczony. Nie podnosił natomiast kwestii należytej staranności, o której rozpisał się organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Skarżący złożył organowi pismo procesowe i załączył oświadczenie kierowcy H. K. odbierającego ładunek blachy, z którego wynika, że w firmie niemieckiej nie dopuszczono go do czynności załadunkowych. Należy podnieść, że organ I instancji uwzględnił w stanie faktycznym tę okoliczność oraz fakt, że w czasie przejazdu ładunku nastąpiła zmiana kierowców. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał, dlaczego nie uwzględnił wyjaśnień strony odwołując się do obowiązku znalezienia przez przewoźnika takich rozwiązań organizacyjnych, które pozwolą na przestrzeganie prawa oraz na fakt, że organ jest zobligowany do nałożenia kary w sytuacji stwierdzenia naruszenia przepisów. Należy podkreślić, że w odwołaniu J. K. zarzucił, że organ I instancji nie odniósł się do oświadczenia kierowcy, którego nie dopuszczono do czynności załadunkowych i nie miał wpływu na jego dokonanie. Dodatkowo załączył i powołał się na zawarte w zleceniu transportowym zastrzeżenie wykluczające doładunek innego towaru. Skarżący zarzucił organowi I instancji nie wyjaśnienie sprawy, bowiem mimo złożonego oświadczenia kierowcy i podnoszonej okoliczności, co do braku wpływu na powstałe naruszenie, okoliczność ta nie została uwzględniona. Wskazywał, że ma doświadczonych kierowców, którzy nie dopuściliby do wadliwego załadunku, gdyby byli do niego dopuszczeni. Kontrolując zaskarżoną decyzję w zakresie niewyjaśnienia zarzutów odwołania jak i wskazanych wyżej zarzutów skargi należy stwierdzić, że nie można skarżącemu odmówić racji. Sąd administracyjny nie czyni w sprawie własnych ustaleń faktycznych. Swoją ocenę opiera na nie budzących wątpliwości ustaleniach organu odwoławczego, czy uwzględnił zasady określone w art. 7 i 77§ 1 k.p.a. i czy dokonał oceny materiału dowodowego zgodnie z art. 80 i 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu, powyższe warunki nie zostały dochowane, a wadliwość ta może mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, organ odwoławczy dokonał wadliwie ustaleń faktycznych, bowiem nie znajdują one potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności w protokole kontroli. Wskazał bowiem, że "w przedmiotowej sprawie stwierdzono zarówno przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 4,35 t w stosunku do dopuszczalnych 8 t" (str. 4 uzasadnienia decyzji II instancji). Z akt sprawy, jak i ustaleń kontroli wynika, że w okolicznościach sprawy niniejszej miało miejsce wyłącznie przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 4,35 t. Nie miało natomiast miejsca w czasie kontroli ustalenie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Po drugie, organ odwoławczy nie dokonał jakiejkolwiek oceny dowodów. Nawet o nich nie wspomniał. Z tego względu nie dokonał żadnej ich oceny, ale w argumentach uzasadnienia zarzucił skarżącemu, że "nie przedstawił on żadnych okoliczności na potwierdzenie faktu, że dołożył on należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem bądź nie miał wpływu na powstawanie naruszenia". Taka argumentacja oznacza, że organ odwoławczy nie zapoznał się z zarzutami odwołania i dowodami na które powołuje się strona. Po trzecie, niezrozumiałe w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest stwierdzenie organu, że “oparcie się wyłącznie na argumentacji, iż kierowca został zapewniony przez nadawcę o prawidłowym rozmieszczeniu ładunku nie jest niewystarczające do uznania, iż podmiot wykonujący przejazd dochował należytej staranności, nie miał wpływu na powstanie naruszenia". Należy bowiem stwierdzić, że na gruncie niniejszej sprawy skarżący nie podnosił okoliczności zapewniania go "przez nadawcę o prawidłowym rozmieszczeniu ładunku", a o niedopuszczeniu przez załadowcę do przestrzeni załadunkowej. Z drugiej strony zapis tego zdania ze zwrotem "nie jest niewystarczające" oznacza wszak "wystarczające". Mając na uwadze powyższe okoliczności należy wskazać, że wyrażona w art. 15 k.p.a. istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zadaniem organu drugiej instancji w postępowaniu administracyjnym jest rozważenie, jak należy daną - indywidualnie rozpatrywaną - sprawę rozstrzygnąć zgodnie z zasadą praworządności i zasadą prawdy obiektywnej, a nie tylko, rozważyć czy utrzymać lub zmienić rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy tak jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Właściwe wypełnienie zasady dwuinstancyjności wymaga przeprowadzenia przed organem w każdej instancji postępowania. Chodzi bowiem o to, by przeprowadzono dwukrotnie merytoryczne postępowanie, by dwukrotnie oceniono dowody, w sposób rzeczowy i poważny przeanalizowano wszelkie argumenty i opinie, i w konsekwencji doprowadzono do wydania takiego rozstrzygnięcia, które najlepiej odpowiadać będzie prawu, interesowi publicznemu i słusznym interesom strony. Powyższe zasady znajdują potwierdzenie w utrwalonym stanowisku orzecznictwa, które wskazuje, że "do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana, nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzje, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Tym samym organ odwoławczy nie może ograniczyć się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy obowiązany jest rozpatrzyć odwołanie i wydać decyzję zgodnie z treścią art. 138 k.p.a., czyli dokonać merytorycznej i prawnej oceny zaskarżonej decyzji". (v. wyrok NSA z[...] lutego 2012 r. sygn.. akt [...], LEX nr [...]. Ponadto organ administracji ma obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którym kierował się w toku załatwiania spraw. Konieczność taka związana jest z jednej strony z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), z drugiej zaś z koniecznością umożliwienia sądowi przeprowadzenia kontroli legalności. W sytuacji zatem, kiedy organ w piśmie z [...] czerwca 2013 r. powołuje się na przysługujące stronie prawa, także wynikające z "dobrodziejstwa" art. 140aa ust. 4 P.r.d. i wzywa stronę do przesłania dowodów na spełnienie przesłanek wskazanych w ww. normie, to w przypadku złożenia takich dowodów nie może ich pominąć w ocenie, szczególnie jeśli ich nie uwzględnia. Należy podkreślić, że strona ma prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, nie ma możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do sądu. Oznacza to, że stwierdzone wyżej mankamenty decyzji odwoławczej stanowią także o naruszeniu art. 15 k.p.a., bowiem ujęty w motywach rozstrzygnięcia stan faktyczny i jego ocena niejako nie odnoszą się do niniejszej sprawy, bowiem nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonych dowodach. Ponownie rozpoznając odwołanie Główny Inspektor Transportu Drogowego uwzględni powyższe wskazania, zgodnie z zasadą wyrażona w art. 153 p.p.s.a., ustalając nie budzący wątpliwości stan faktyczny, dokona jego oceny oraz oceny dowodów przedłożonych przez stronę. Z powyższych względów zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] została wyeliminowana z obrotu prawnego poprzez jej uchylenie na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O wstrzymaniu wykonania decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania postanawiając w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło