VI SA/Wa 3278/13
WyrokWSA w Warszawie2014-05-07
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Piotr Borowiecki, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie okazjonalnych przewozów osób pojazdem z oznaczeniami przedsiębiorcy i urządzeniem pomiarowym (niebędącym taksometrem) jest zasadne, gdy przedsiębiorca twierdzi, że nie wykonywał przewozu we własnym imieniu i na własną rzecz, a oznaczenia i urządzenie nie stanowią nazwy przedsiębiorcy ani taksometru?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary pieniężnej było zasadne. Organy prawidłowo ustaliły, że skarżąca wykonywała przewozy okazjonalne w krajowym transporcie drogowym pojazdem z naruszeniem zakazu umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy (nazwa, telefon) oraz zakazu używania taksometru (urządzenie pomiarowe pełniło tę funkcję). Ustalenia organów, oparte na dokumentach i zeznaniach, potwierdziły, że przewóz był wykonywany w imieniu i na rzecz skarżącej, a oznaczenia i urządzenie naruszały przepisy ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na S. P. za wykonywanie okazjonalnych przewozów osób pojazdem z naruszeniem zakazów dotyczących umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy i używania taksometru. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów, twierdząc, że nie wykonywała przewozu we własnym imieniu i na własną rzecz, a oznaczenia i urządzenie nie stanowiły nazwy przedsiębiorcy ani taksometru. Organy administracji uznały, że przewóz był wykonywany na rzecz skarżącej, a oznaczenia i urządzenie naruszały przepisy ustawy o transporcie drogowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę S. P.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2013 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, art. 18 ust. 5 lit. a i b, art. 92a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.), oraz lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania S. P., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 roku o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych.
Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy wyjaśnił, iż podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy.
Wskazał, że dnia [...]września 2011 roku w [...] przy ul. [...]miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] o nr rej. [...]. Kierowca podczas kontroli okazał m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej na rzecz S. P. Przesłuchany w charakterze świadka wyjaśnił, że prowadzi własną działalność gospodarczą, a od [...] kwietnia 2011 r. współpracuje z firmą "S." S. P., na rzecz której wykonuje przewozy osób. Wskazał, że w dniu kontroli wykonał jeden kurs w ramach przewozu osób. Kierowca okazał ponadto umowę współpracy zawartą ze stroną postępowania, której przedmiotem była współpraca w zakresie usług przewozowych. Z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej wydrukowano paragon fiskalny. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono w protokole kontroli nr[...].
GITD przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie i stanowiących materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia.Podniósł także, że zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 244, poz. 1454), która to ustawa weszła w życie w dniu 1 stycznia 2012 roku, przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie.
Organ odwoławczy uznał za prawidłowe ustalenia organu I instancji, iż przewóz realizowany był w imieniu i na rzecz strony postępowania, co potwierdza okazana do kontroli licencja oraz wydrukowany paragon fiskalny, w nagłówku którego widnieje nazwa i NIP strony. Powyższe dowody są spójne z zeznaniami kierowcy, który wskazał, że prowadzi działalność gospodarczą, przy czym wykonuje przewozy w imieniu i na rzecz S.P.. Okoliczność, że to w/w wykonywała przewóz potwierdza również zawarta z kierowcą (wykonawcą) umowa współpracy. W § 2 przedmiotowej umowy wprost ustalono, że wykonawca działający jako indywidualny przedsiębiorca, zobowiązuje się świadczyć osobiście na rzecz "S." usługę przewozu zgodnie z zamówieniami klientów "S." przekazanymi mu za pośrednictwem systemu "R.".
W czasie kontroli stwierdzono, że na bokach pojazdu umieszczone były napisy "[...]" oraz symbol słuchawki telefonicznej wraz z nr [...]. Na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis i numery "[...]". Powyższe potwierdza protokół kontroli oraz znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja fotograficzna. Ponadto w pojeździe zamontowane zostało urządzenie pomiarowo liczące Cezar. Kierowca wyjaśnił, że przedmiotowe urządzenie wyświetla kwotę jaką pasażer ma uiścić za przejechaną drogę i wskazał, że służy ono do przeliczania przejechanej drogi na kwotę wyrażoną w złotówkach.
Organ uznał, iż zgromadzona w aktach dokumentacja wskazuje, iż niewątpliwie doszło do naruszenia zakazu, o których mowa w art. 18 ust.5 lit. a i b ustawy o transporcie drogowym.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu uznając je za bezzasadne.
W konsekwencji GITD uznał za zasadne nałożenie kary pieniężnej w oparciu o art. 92a ust. 1 i 2 i ustalonej na podstawie L.p. 2.9. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie S. P. , zwana dalej skarżącą, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania w sprawie.
Podniosła zarzut naruszenia:
1) art. 8 i art. 61 § 4 K.p.a., poprzez wadliwe zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania, polegające na:
a) niewskazaniu w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przedmiotu sprawy,
b) niedopuszczalnym odesłaniu w treści zawiadomienia w zakresie opisu przedmiotu postępowania do odrębnego dokumentu mającego wymieniać przepisy, które strona naruszyła,
w efekcie czego strona nie wiedziała czego konkretnie sprawa dotyczy i jak ma się w związku z tym w sprawie bronić,
c) bezpodstawne uznanie skarżącej za stronę postępowania, wobec braku podstaw do ustalenia, że wykonywała ona przewóz w okolicznościach, w których doszło do kontroli, a w efekcie skierowanie decyzji nakładającej karę do podmiotu niebędącego stroną,
2) art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do umieszczania na pojeździe nazwy przedsiębiorcy, albowiem żadna treść umieszczona na pojeździe nie stanowi nazwy jakiegokolwiek przedsiębiorcy, ani też treść ta nie oznacza wydzielonej części przedsiębiorstwa przedsiębiorcy,
3) art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do umieszczania na pojeździe numeru telefonu, albowiem umieszczone na pojeździe cyfry 9666 oraz 9662 nie stanowiły numer telefonu,
4) art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do umieszczenia i używania w kontrolowanym pojeździe taksometru, albowiem nie może być uznane za taksometr urządzenie ujawnione w sprawie pomagające wprawdzie w rozliczeniach z klientami, ale nie będące taksometrem,
5) braki dowodowe w postaci zaniechania przesłuchania:
- kierującego, na okoliczność czy prowadzi działalność gospodarczą i jaki związek z tą działalnością miał realizowany przez niego w chwili kontroli przewóz,
- funkcjonariuszy Policji dokonujących kontroli, na okoliczność przebiegu kontroli i przyczyn, dla których w okolicznościach ujawnionych w trakcie kontroli w protokole kontroli, jako wykonującego przewóz wskazano skarżącą.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty stwierdzając m.in., iż nie została zawiadomiona czego dotyczy sprawa. Kontrolowany pojazd nie stanowi jej własności, ani nie jest objęty jakimkolwiek jej uprawnieniem. Kontrolowany kierowca nie okazał, ani nie posiada umowy, na mocy której miałby przewozić klientów Spółki. Skarżąca podniosła, że zajmuje się pośredniczeniem w zleceniach przewozowych. Nie zleca wykonania przewozów, a jedynie przekazuje informacje o zleceniach klientów. Nadto nie płaci kierowcy za przewóz, ani z jakiegokolwiek innego tytułu, co także tłumaczy, że kierowcy nie wykonują przewozów dla niej . To kierowca płaci za zbieranie dla niego zleceń. Pojazd nie przewoził pasażera, który byłby klientem skarżącej.
Zdaniem skarżącej kojarzenie z nią oznaczeń pojazdu nie ma podstaw zarówno formalnych, jak i faktycznych. Nadto nie ona pojazd ten oznaczyła i nie może ponosić odpowiedzialności za wszystkich, którzy oznaczą swe samochody w określony sposób, zwłaszcza gdy nie dysponuje żadnymi prawami do tych samochodów. Oznaczenia samochodu nie mają żadnych punktów wspólnych z firmą, nazwą i używanymi przez skarżącą oznaczeniami swojej działalności.
Ponadto w protokole kontroli w sposób całkowicie dowolny wpisano (na stronie 1, w rubryce firma przedsiębiorcy/nazwa podmiotu wykonującego przewóz drogowy), jakoby świadczącym przewóz była S. P.. Nie wiadomo kto tego wskazania dokonał i na jakiej podstawie. Skarżąca zauważyła, że protokół kontroli nie został podpisany przez kierowcę, co pogłębia wątpliwości odnośnie tego jakie jest źródło danych podawanych w protokole, a w szczególności kto wskazał na skarżącą jako stronę. Skarżąca stwierdziła, że nie da się w sprawie doszukać dowodu, ani nawet nieopartej o dowody wypowiedzi w uzasadnieniu decyzji, że oznaczenia przedmiotowego pojazdu mają jakikolwiek z nią związek. Umieszczone na pojeździe cyfry nie stanowią numeru telefonu.
Skarżąca wywodziła także, że zamontowane w pojeździe urządzenie pomiarowe nie jest taksometrem
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego
Jak stanowi art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy, który powinien zawierać m.in. rodzaj i liczbę pojazdów samochodowych, którymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji. Do wniosku o udzielenie licencji należy dołączyć m.in. wykaz pojazdów samochodowych wraz z kserokopiami krajowych dokumentów dopuszczających pojazd do ruchu, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdów - również dokument potwierdzający prawo do dysponowania nimi (art. 8 ust. 1 i 2 pkt 4 oraz ust. 3 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym).
Zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 244, poz. 1454) przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 roku w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem jej wejścia w życie.
W myśl art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). Konsekwencją powyższego jest l.p. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Stosownie do art. 18 ust. 5 ww. ustawy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
W odniesieniu do skarżącej zastosowanie znajduje art. 18 ust. 5 lit a i b ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu, które obowiązywało w chwili kontroli stanowiący, że podczas wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Orzecznictwo sądowe dopuszcza w tym zakresie wykładnię celowościowo – funkcjonalną art. 18 ust. 5 u.t.d.
Wprowadzając zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit b u.t.d. ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Należy przy tym zauważyć, że omawiany zakaz zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów gdyż tylko takie rozumienie omawianego przepisu czyni zadość celowi, dla którego przepis ten został wprowadzony. Ustawodawca posłużył się określeniem nazwa, a nie firma. Zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, nie zaś nazwy np. wpisanej do rejestru (tak NSA w wyroku w sprawie II GSK 1316/11).
W tej sytuacji należało przyjąć, że umieszczone na bokach pojazdu napisy "[...]" oraz symbol słuchawki telefonicznej wraz z nr "[...] ", i na przedniej szybie napis i numery "[...]" miały potencjalnym klientom wskazywać jednoznacznie, że pojazd tak oznakowany należał do konkretnego przedsiębiorcy taksówkowego (w tym przypadku do skarżącej). W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że stanowiły one oznaczenie nazwy przedsiębiorcy, przyjętej przez skarżącą na użytek wykonywanych przewozów.
Zgodnie z definicją działalności gospodarczej, zawartej w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155 poz. 1095 ze zm.), działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą świadczy, fakt iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto kierowca okazał wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielony skarżącej, co świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Każda działalność gospodarcza ukierunkowana jest na osiągnięcie zysku, ale nieuzyskanie go nie świadczy o tym, że przedsiębiorca działalności takiej nie wykonuje.
Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Przepisy art. 18 ust. 5 u.t.d. zapewniają równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Bez istnienia takiego przepisu przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy taksówką mogliby być eliminowani z rynku przez wkupywanie się w ich klientelę przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne, którzy nie podlegają wszystkim rygorom i ograniczeniom, jakie odnoszą się do przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką. Podkreślić należy, iż ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 grudnia 2009 r. II GSK 189/09).
Z uwagi na powyższe należy uznać, że uzasadnione było nałożenie na skarżącą kary za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b w zw. z l.p. 2.9. załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym.
Sąd w składzie orzekającym podzielił także ustalenia organu, że w przedmiotowej sprawie doszło nadto do naruszenia polegającego na umieszczeniu w pojeździe taksometru. Jak wynika z akt sprawy podczas kontroli wykonano wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej, na bocznej szybie pojazdu umieszczony został cennik usług przewozowych i w pojeździe znajdował się drogomierz marki Cezar .Urządzenie to spełniało tę samą funkcję, co taksometr, mianowicie służyło do wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób. Podkreślenia wymaga, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania, według ustalonej taryfy, należności za wykonywany taksówką przewóz osób (por. wyroki NSA: z 13 maja 2009 r. II GSK 911/08 i z 16 grudnia 2009 r. II GSK 202/09). W związku z tym należy uznać, że urządzenie zamontowane w pojeździe było urządzeniem przypominającym taksometr i organy miały w tej sytuacji prawo do zastosowania w sprawie art. 18 ust. 5 lit. a w/w ustawy.
Zdaniem Sąd również zarzuty naruszenia art. 8 i art. 61 § 4 ustawy o transporcie drogowym nie zasługują na uwzględnienie.
Jak wynika z akt sprawy skarżąca pismem z dnia [...] października 2011 r. poinformowano skarżącą o toczącym się postępowaniu wskazując przedmiot tego postępowania a mianowicie wyniki kontroli z dnia [...] września 2011 r. zawarte w protokole nr [...] oraz treść stwierdzonych naruszeń a także pouczono przysługującym prawie do przeglądania akt sprawy i sporządzania z nich notatek i odpisów.
W związku z przekazaniem [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego akt sprawy przez Komendanta Rejonowego Policji, skarżącą zawiadomiono o kontunuowaniu wszczętego postępowania administracyjnego, a także pouczono o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 i 73 § 1 kpa. Sąd podzielił stanowisko organu, że odesłanie w zawiadomieniu do protokołu kontroli nie jest wadliwością mającą wpływ na wynik sprawy i nie czyni zawiadomienia nieważnym.
W tej sytuacji należy uznać, że skarżąca miała świadomość, czego dotyczy toczące się postępowanie, a organy obu instancji zapewniły jej możliwość czynnego w nim udziału.
Odnosząc się do zarzutu bezpodstawnego uznania skarżącą za stronę postępowania należy uznać że jest on nietrafny.
Ustalenia podmiotu realizowanego transport zostało dokonane przez organ administracji prawidłowo, w oparciu o okazane w czasie kontroli dokumenty w postaci wypisu z licencji, umowy współpracy, wydruku z kasy fiskalnej w nagłówku którego widnieje nazwa i NIP skarżącej oraz zeznania kontrolowanego kierowcy, który przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że prowadzi działalność gospodarczą, przy czym wykonuje przewozy w imieniu i na rzecz skarżącej. Okoliczność, że to skarżąca wykonywała przewóz potwierdza również zawarta z kierowcą umowa współpracy w której w § 2 ustalono, że wykonawca działający jako indywidualny przedsiębiorca, zobowiązuje się świadczyć osobiście na rzecz "S." usługę przewozu zgodnie z zamówieniami klientów "S." przekazanymi mu za pośrednictwem systemu "R.". Natomiast w § 8 ust. 3 umowy wskazano, że wykonawca zobowiązuje się do oznaczenia i wyposażenia pojazdu w sposób wskazany przez "S.", który określony jest w materiale graficznym stanowiącym załącznik do umowy, zaś w § 9 ust. 3 umowy przewidziano, iż w razie jej wygaśnięcia wykonawca jest zobowiązany do natychmiastowego zwrotu do siedziby "S." wszelkich otrzymanych od "S." dokumentów, w tym wypisu z licencji, oznaczeń i materiałów reklamowych, w tym oklein oraz wyposażenia pojazdu (w tym kasy fiskalnej), które zobowiązany jest natychmiast z pojazdu usunąć.
W ocenie Sądu także zarzut braku przesłuchania funkcjonariuszy dokonujących kontroli oraz kierowcy na okoliczności związane z prowadzeniem przez niego działalności gospodarczej nie zasługuje na uwzględnienie.
Rację ma organ, że kwestia prowadzenia przez kierowcę własnej działalności gospodarczej nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy skoro zgromadzony materiał dowodowy (w tym zeznania kierowcy złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań) potwierdza w sposób niewątpliwy, że to strona w imieniu własnym i na własną rzecz wykonywała kontrolowany przewóz.
Natomiast wniosek o przesłuchanie funkcjonariuszy Policji co do okoliczności przebiegu kontroli i przyczyn uznania S. P. za wykonującą przewóz dotyczy okoliczności, które zostały stwierdzone w protokole kontroli, który ma cechy dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. (wyrok NSA z 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 89/08, LEX nr 1212517).
Sporządzenie protokołu z kontroli znajduje umocowanie w art. 74 utd. W myśl powołanego przepisu z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, a jego kopię doręcza się kontrolowanemu (ust. 1). Protokół podpisują inspektor i kontrolowany. Do protokołu kontroli, kontrolowany może wnieść zastrzeżenia (ust. 2). Odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego odnotowuje się w protokole (ust. 3).
Jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (por. wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2005 r., VI SA/Wa 1224/04 (LEX nr 205475).
W niniejszej sprawie skarżąca nie przedstawiła dowodu, który podważałby ustalenia poczynione w toku kontroli i stwierdzone w protokole. Zasadnie zatem uznał organ, że przeprowadzanie dowodu z przesłuchania funkcjonariuszy na okoliczności stwierdzone w protokole kontroli, który nie został podważony, jest bezcelowe.
Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności zostały wyczerpująco zbadane istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzono w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych, wbrew twierdzeniom skarżącej, nie wynika, żeby ograniczano jej możliwość wyrażania stanowiska w sprawie.
Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszenia, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a i b u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącą z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy jak również z naruszeniem zakazu umieszczania taksometru, organ administracji prawidłowo zastosował dyspozycję przepisu art. 92a ust. 1 i 2 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 2 załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając karę pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Zdaniem Sądu organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. To, że ustalenia te skarżąca interpretuje odmiennie, nie może prowadzić do wniosku o ich braku lub wadliwości. Jest bowiem poza sporem, iż pojazd był oznakowany w sposób wykazany ustaleniami kontroli. Zatem odmienna interpretacja przez skarżącą ustaleń, w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadza się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej co do ich rozumienia. Innymi słowy skarżąca swoimi zarzutami zmierzała do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanek wskazanych w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., których rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącej, nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło