VI SA/Wa 3514/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-28
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Izabela Głowacka-Klimas, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "YELLOW ONE" jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych "YELLO" w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług, zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo ocenił, iż sporny znak słowno-graficzny "YELLOW ONE" nie jest podobny do wcześniejszych znaków słownych "YELLO" w stopniu rodzącym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Pomimo częściowego podobieństwa towarów i usług, znaki różnią się w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a elementy graficzne i dwuczłonowość znaku "YELLOW ONE" wzmacniają jego odrębność od jednowyrazowych znaków "YELLO".Stan faktyczny
Skarżący Y. wniósł sprzeciw o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "YELLOW ONE", twierdząc, że jest on podobny do jego wcześniejszych wspólnotowych znaków towarowych "YELLO". Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (UP) oddalił sprzeciw, uznając brak wystarczającego podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd. Skarżący zaskarżył decyzję UP do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa własności przemysłowej.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi Y., K.; obecnie Y. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (nazywany dalej "UP") decyzją z [...] lipca 2013 r. nr [...], po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy YELLOW ONE o nr [...] udzielonego na rzecz "K." Sp. z o.o. z siedzibą w K., wszczętej na skutek sprzeciwu wniesionego przez Y. z siedzibą w K. (Niemcy), na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., nazywanej dalej "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., sprzeciw oddalił.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji UP podał, że [...] czerwca 2008 r. wpłynął sprzeciw Y. z siedzibą w K. (Niemcy) (nazywanej dalej "Skarżącym") wobec decyzji UP udzielającej prawa ochronnego na znak towarowy YELLOW ONE nr [...] na rzecz "K." Sp. z o.o. z siedzibą w K. (nazywana dalej "Uprawnionym"), przeznaczonego do oznaczania towarów i usług w klasach: 1, 2, 9, 16 i 35, złożony na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Skarżący wniósł o unieważnienie spornego znaku towarowego.
Zdaniem Skarżącego słowno-graficzny znak towarowy YELLOW ONE jest podobny do przysługujących mu wspólnotowych, słownych znaków towarowych: YELLO (CTM o nr [...]) oraz zgłoszonych YELLO (CTM [...]) i YELLO (CTM [...]) w zakresie towarów i usług z klasy 1, 2, 9, 16 oraz 35.
Spornym elementem jest oznaczenie YELLOW, niemalże identyczne jak w należącym do Skarżącego znaku YELLO. W znakach występuje wspólny element YELLO-/YELLOW, który w spornym znaku zajmuje pozycję dominującą i odróżniającą. Jest on jedynym wyróżniającym elementem spornego znaku, stąd należy dokonać oceny podobieństwa do znaku YELLO.
Drugi człon spornego znaku to element słowny ONE, który uzupełnia pierwszoplanowy człon YELLOW, jest oznaczeniem o słabszym charakterze, pozbawionym istotnej mocy odróżniającej, stanowiącym jedynie dodatek uzupełniający pierwszego członu spornego znaku. Skarżący zaznaczył, że treść wyrazu ONE (w jęz. Polskim – "numer jeden") ma na celu wzmocnienie przekazu wywoływanego przez element dominujący, jak również może wywołać wśród konsumentów przeświadczenie, że właściciel znaku tworzy w ten sposób serię znaków podobnych.
Obydwa znaki YELLOW i YELLO różnią się ostatnią literą "W". Na płaszczyźnie wizualnej oba znaki należy uznać za podobne.
Na płaszczyźnie fonetycznej oba znaki są identyczne ponieważ ich wymowa mająca swe źródło w języku angielskim jest analogiczna. Skoro zaś oba znaki w przekazie ustnym brzmią w tożsamy sposób, ryzyko konfuzji jest jak najbardziej zasadne. Przeciętny odbiorca będzie miał prawo przypuszczać, że oznaczenie YELLOW ONE jest kolejnym znakiem Skarżącego, należącym do serii znaków opartych na tym samym elemencie YELLO.
W odpowiedzi z [...] listopada 2008 r. na sprzeciw, Uprawniony stwierdził jego bezzasadność, wskazując na brak podobieństwa pomiędzy znakami. W zakresie podobieństwa wizualnego wszystkie trzy znaki "yello" należące do Skarżącego są oznaczeniami słownymi, które nie posiadają żadnej charakterystycznej warstwy graficznej, pisane są małymi literami bez użycia specjalnej czcionki. Żadna konkretna barwa nie jest kojarzona ze znakami, skutkiem czego nie posiadają one wyraźnych znamion odróżniających w odbiorze przeciętnego klienta.
Sporny znak YELLOW ONE różni się natomiast wizualnie od znaków "yello", gdyż w spornym znaku słowa "YELLOW" i "ONE" pisane są charakterystyczną czcionką, a całość znaku jest wzmocniona przemyślaną i oryginalną stylizacją graficzną utrzymaną w zdecydowanej żółto-czarno-białej kolorystyce, łatwej do rozpoznania i zapamiętania, posiadającej rzeczywiste odbicie w warstwie koncepcyjnej, tj. pochodzącej od słowa "yellow", które oznacza "żółty". Tak zaprojektowana grafika decyduje o zdolności odróżniającej znaku, uniemożliwiając potraktowanie znaku spornego jako wyrazu z tej samej "rodziny wyrazów", co znaki przeciwstawione YELLO. Co do kwestii podobieństwa fonetycznego Uprawniony stwierdził, że jego znak składa się z dwóch wyrazów YELLOW i ONE, zaś przeciwstawione znaki Skarżącego zawierają tylko jedno słowo YELLO. Właściwą wymową dla obydwu oznaczeń jest wymowa angielska, powszechnie znana i poprawnie stosowana. Wymówione oznaczenia brzmią "jeloł łan" i "jello". Spółgłoska "ł" jest dźwięczna i wyraźnie słyszalna na końcu słowa "yellow". Poza odmiennym brzmieniem słów w obu znakach wyraźnie słyszalny jest podział znaku YELLOW ONE na dwie odrębnie słyszalne części wobec jednoelementowego słowa YELLO. W warstwie znaczeniowej także brak jest podobieństwa oznaczeń, gdyż słowo "yello" jest oznaczeniem typowo fantazyjnym, samoistnie nie posiadającym znaczenia w żadnym języku, nie powodującym konkretnych skojarzeń u odbiorcy. Tymczasem słowa "yellow" i "one" użyte w znaku Uprawnionego pochodzą z języka angielskiego i w tłumaczeniu polskim znaczą "żółty" i "jeden" i jako zrozumiałe dla szerokiego kręgu odbiorców tworzą semantyczną całość prawidłowo odczytywalną przez przeciętnego odbiorcę, zwłaszcza że odnoszą się do dominującego elementu graficznego znaku. tj. pojedynczego żółtego koła.
Uprawniony wyjaśnił również, że słowu "one" nie można odmówić zdolności odróżniającej, gdyż nadaje on znakowi YELLOW ONE dodatkową odrębność. Zdaniem Uprawnionego, tak różne pod względem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym znaki mogą funkcjonować obok siebie w obrocie bez uszczerbku dla każdego z nich.
Zaznaczył przy tym, że podstawą do zgłoszenia sprzeciwu w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. może być istnienie po stronie Skarżącego wcześniejszego prawa na znak towarowy podobny, a nie jedynie wcześniejsze zgłoszenie takiego znaku do ochrony. Z tego względu jedynie znak towarowy YELLO o nr CTM [...] spełnia powyższe kryterium, a pozostałe powołane przez Skarżącego zgłoszenia znaków YELLO o nr CTM [...] i o nr CTM [...] nie mają statusu znaków wspólnotowych zarejestrowanych i chronionych, lecz jedynie pozostających w badaniu, wobec których zgłoszono opozycje, w tym wobec znaku o nr [...] aż pięciokrotną.
W zakresie podobieństwa towarów Uprawniony stwierdził, że przeciwstawione znaki nie są przeznaczone do oznaczania identycznych towarów, lecz jedynie towarów sklasyfikowanych w tej samej klasie, co nie stanowiło przeszkody dla uzyskania ochrony na znaki przez różne podmioty. Uprawniony przeprowadził analizę towarów w poszczególnych klasach i stwierdził, że przedmiotowy zakres ochrony przeciwstawionych znaków Skarżącego i Uprawnionego nie pokrywa się, a tym samym nie jest spełniona jedna z koniecznych przesłanek zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Podkreślił, że brak jest mylącego podobieństwa między przeciwstawionymi znakami i towarami dla których są one przeznaczone, zwłaszcza że firma Skarżącego nie jest szerzej rozpoznawalna na rynku polskim w kontekście jakiegokolwiek towaru, zwłaszcza jako oferująca materiały fotograficzne, papiernicze i sprzęt biurowy. Towary, które Uprawniony wprowadza do obrotu pod marką YELLOW ONE nie są towarami codziennego użytku, lecz specjalistycznymi, a ich odbiorcy muszą wykazać się dobrym rozeznaniem na rynku w tym zakresie, dlatego nie występują pomyłki wśród klientów co do pochodzenia towarowo (usług) lub mylącego przekonania o związkach między firmami Skarżącego a Uprawnionym.
UP, postanowieniem z [...] października 2009 r. zawiesił postępowanie na podstawie art. 98 k.p.a., przychylając się do wniosku Skarżącego zawartego w piśmie z 27 października 2009 r., aby organ, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., zawiesił postępowanie do czasu zakończenia toczących się przed OHIM postępowań w sprawie rejestracji wspólnotowych znaków: YELLO o nr CTM [...] oraz YELLO o nr CTM [...], które korzystają z wcześniejszego pierwszeństwa względem spornego znaku towarowego. Skarżący następnie pismem z [...] października 2012 r. wniósł o podjęcie postępowania w sprawie oraz o ponowne zawieszenie.
UP, [...] grudnia 2012 r. podjął zawieszone postępowanie, oddalając wniosek o jego ponowne zawieszenie.
Uprawniony, w piśmie z [...] lipca 2013 r., podtrzymał swoje stanowisko odnośnie braku podobieństwa znaku spornego do przeciwstawionych mu znaków Skarżącego, wskazując, że towary chronione w klasach 9 i 16 w wykazach znaków Uprawnionego i Skarżącego są różne, za identyczne można uznać wyłącznie "maszyny do pisania" z klasy 16. Zdaniem Uprawnionego podobieństwo niektórych towarów niweluje fakt, że znaki są łatwe do odróżnienia w obrocie. Pozostałe towary i usługi z klas 1, 2 i 35 chronione na rzecz uprawnionego do znaku spornego YELLOW ONE nie są kolizyjne z towarami i usługami znaku przeciwstawionego.
Zdaniem Uprawnionego, za podstawę sprzeciwu nie można uznać dwóch pozostałych przywołanych przez Skarżącego rejestracji znaków wspólnotowych YELLO (o nr [...] oraz [...]), ponieważ nie zakończono procedury opozycyjnej wobec tych znaków.
Na rozprawie [...] lipca 2013 r. Skarżący wyjaśnił, że zgłoszone przez niego wspólnotowe znaki towarowe słowne YELLO o nr CTM [...] i [...] zostały już zarejestrowane [...] i [...] listopada 2012 r. Podtrzymał żądanie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z uwagi na podobieństwo spornego znaku do wymienionych wspólnotowych znaków towarowych.
Skarżący zauważył, że towary wymienione w klasie 1 znaku spornego, czyli: "nienaświetlone sensybilizowane filmy, papier, folie i płyty fotograficzne" są podobne do towarów wymienionych w klasie 1 wspólnotowego znaku towarowego YELLO o numerze CTM [...], tj. "produktów chemicznych przeznaczonych dla przemysłu fotograficznego". Odnośnie towarów wymienionych w klasie 2 spornego znaku, Skarżący stwierdził, że są to towary podobne do towarów z klasy 2 w/w wspólnotowego znaku towarowego tj. "farb i barwników", ponieważ w tym mieszczą się takie towary jak: "pojemniki z tuszem do drukarek atramentowych, tonery", jako że są to towary przeznaczone do celów drukarskich. Skarżący wskazał, że barwniki są też składnikami tonerów do drukarek.
Odnośnie towarów z klasy 9 spornego znaku stwierdził, że wszystkie te towary są identyczne jak towary z klas 9 wszystkich trzech wymienionych znaków wspólnotowych, zwłaszcza wymienionych w wykazie znaków o numerze CTM [...] i CTM [...].
Ponadto, odnośnie towarów wymienionych w klasie 16 spornego znaku tj. "artykułów papierniczych i biurowych", podobieństwo, zdaniem Skarżącego, zachodzi w klasie 16 wszystkich trzech wspólnotowych znaków towarowych. Stwierdził, iż w zakresie znaku towarowego wspólnotowego YELLO o nr CTM [...] podobieństwo dotyczy towarów takich jak: "papier i wyroby z tych materiałów, druki, materiały introligatorskie, fotografie, materiały biurowe, kleje do celów biurowych i domowych, materiały dla artystów, pędzle do malowania, maszyny i urządzenia biurowe, materiały szkoleniowe i instruktażowe, materiały z tworzyw sztucznych do pakowania, materiały czcionki drukarskie, mapy, atlasy". W przypadku zaś wspólnotowych znaków towarowych CTM o nr [...] i CTM o nr [...] podobieństwo zachodzi we wszystkich wymienionych towarach.
W zakresie usług wymienionych w klasie 35 spornego znaku towarowego podobieństwo zachodzi w zakresie usług znaku o nr CTM [...] odnośnie: "doradztwa, administrowania, prac biurowych, usług marketingowych". Podobieństwo zachodzi jego zdaniem także w zakresie usług wspólnotowego znaku towarowego CTM o nr [...] takich jak: "doradztwo w zakresie zakupów, w tym drogą online, agencje dla rzemieślników".
Co do podobieństwa samych znaków towarowych Skarżący odwołał, się do argumentów wskazanych w sprzeciwie, podkreślając, że sporny znak towarowy zawiera znak wcześniejszy YELLO.
Uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu i podtrzymał wszystkie argumenty zawarte w odpowiedzi na sprzeciw. Podkreślił, że zarówno UP jak i OHIM udzieliły ochrony na rzecz innych znaków w zakresie towarów z klasy 9 i 16 np. "yellow group" o nr [...], czy "yellow book" o nr CTM [...]. Podkreślił, że porównywane znaki różnią się w każdej warstwie.
UP, po rozpatrzeniu sprawy, nie znalazł podstaw do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., na naruszenie którego wskazywał Skarżący w uzasadnieniu sprzeciwu.
Niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, który jest podobny do znaku, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem. O takim podobieństwie rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisaniu przez przeciętnego odbiorcę podmiotowi nieuprawnionemu znaku należącego do innego uprawnionego podmiotu. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest rezultatem podobieństwa towarów i podobieństwa oznaczeń.
Przy ustalaniu podobieństwa towarów bierze się pod uwagę rodzaj towaru, przeznaczenie towaru oraz warunki zbytu. Do stwierdzenia niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Wystarczy, że istnieje taka możliwość. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy natomiast mieć na uwadze nie tylko możliwość uznania znaków za identyczne lub ich rozróżnienia, przy stwierdzeniu, że dotyczą towarów tego samego przedsiębiorstwa, ale również uznania, że informują o związkach łączących odrębne przedsiębiorstwa.
Dokonując oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd w sprawie, UP w pierwszej kolejności dokonał porównania towarów, a następnie samych oznaczenia.
UP wziął pod uwagę wszystkie trzy przeciwstawione przez Skarżącego znaki towarowe, tj. YELLO (CTM o nr [...]) oraz znaki towarowe YELLO (CTM o nr [...]) i YELLO (CTM o nr [...]), które w toku postępowania uzyskały ochronę.
Znaki te przeznaczone są do oznaczania częściowo identycznych i podobnych towarów w klasie 9 i 16 oraz częściowo podobnych usług w klasie 35. UP nie stwierdził natomiast podobieństwa w zakresie pozostałych wskazanych przez Skarżącego towarów i usług.
Znak sporny YELLOW ONE służy do oznaczania towarów i usług takich jak: "nienaświetlone sensybilizowane filmy, papier, folie i płyty fotograficzne (klasa 1), pojemniki z tuszem do drukarek atramentowych, tonery (klasa 2), drukarki, kserokopiarki, telefony, telefaxy, centrale telefoniczne, komputery, oprogramowanie do komputerów, dyskietki, akcesoria komputerowe, monitory, pamięci komputerowe, stacje dysków, liczydła, kalkulatory (klasa 9), artykuły papiernicze: afisze, akwarele, grafiki, albumy, atlasy, mapy, oprawy do książek, kalendarze, papier do maszyn rejestrujących, pudełka kartonowe, torby do pakowania i torby na śmieci z papieru i tworzyw sztucznych, segregatory, teczki, artykuły szkolne: kredki ołówkowe, markery, zakreślacze, pisaki, kredki świecowe, piórka kreślarskie, cyrkle, patyczki do liczenia, temperówki, linijki, zestawy kreślarskie, pędzle artystyczne, pędzle szkolne, farbki wodne, gumki, tablice szkolne, glina, modelina do modelowania, artykuły biurowe: przybory do pisania, kleje i korektory, taśmy klejące, oklejarki i uchwyty do taśm, aparaty ręczne do etykietowania, maszyny drukujące adresy, maszyny do pisania i sprzęt biurowy: dziurkacze, zszywacze, rozszywacze, spinacze, pinezki, zszywki, pinezki tablicowe i kolorowe, przyborniki, niszczarki, numeratory, pojemniki na spinacze, tusze i poduszki do stempli, pudelka na wizytówki i dyskietki, pojemniki na czasopisma, notesy, bloczki samoprzylepne, skorowidze telefoniczne, etykiety samoprzylepne, ramki do fotografii, tusze (klasa 16), zarządzanie przedsięwzięciami handlowymi i gospodarczymi, prowadzenie interesów osób trzecich, przedstawicielstwo handlowe podmiotów zagranicznych, pośrednictwo handlowe polegające na kojarzeniu kontrahentów, prowadzenie agencji sprzedaży wysyłkowej, agencji importowo-eksportowej, zgrupowanie na rzecz osób trzecich różnych towarów pozwalające nabywcy wygodnie je oglądać i kupować w sklepie z materiałami fotograficznymi, artykułami biurowymi, papierniczymi, szkolnymi oraz ze sprzętem telekomunikacyjnym i informatycznym (klasa 35).
Dokonując analizy wykazów towarów i usług do sygnowania, których przeznaczony jest znak sporny oraz przeciwstawione mu znaki wspólnotowe Skarżącego, UP uznał, że "drukarki, kserokopiarki, telefony, telefaxy, centrale telefoniczne, komputery, oprogramowanie do komputerów, dyskietki, akcesoria komputerowe, monitory, pamięci komputerowe, stacje dysków, liczydła, kalkulatory" wskazane w klasie 9 w wykazie znaku spornego są bardzo podobne do towarów takich jak: "urządzenia do nagrywania, przesyłania i odtwarzania dźwięku i obrazu, magnetyczne nośniki danych, nagrane dyski, maszyny liczące, osprzęt do przetwarzania danych, komputery, sprzęt informatyczny, osprzęt, sprzęt komputerowy, produkty komunikacji technologicznej, ujęte w klasie 9, oprogramowanie" wskazane w klasach 9- tych znaków przeciwstawionych.
Ujęte w wykazie znaku spornego w klasie 16 towary są identyczne lub podobne do poszczególnych towarów z klas 16-tych przeciwstawionych znaków towarowych, ponieważ dotyczą szeroko ujętych artykułów papierniczych, szkolnych i
biurowych. I tak: "artykuły papiernicze: afisze, akwarele, grafiki, albumy, oprawy do książek, kalendarze, papier do maszyn rejestrujących, pudelka kartonowe, torby do pakowani, notesy, bloczki samoprzylepne, skorowidze telefoniczne, etykiety samoprzylepne" wskazane w wykazie znaku spornego są bardzo podobne do towarów takich jak: "papier, karton, wyroby z tych materiałów", następnie: "torby na śmieci z tworzyw sztucznych" wskazane w wykazie znaku spornego są bardzo podobne do towarów takich jak: " materiały z tworzyw sztucznych do pakowania ujęte w klasie 16", następnie: "segregatory, teczki, artykuły szkolne: kredki ołówkowe, markery, zakreślacze, pisaki, kredki świecowe, piórka kreślarskie, cyrkle, patyczki do liczenia, temperówki, linijki, zestawy kreślarskie, pędzle artystyczne, pędzle szkolne, farbki wodne, gumki, tablice szkolne, glina, modelina do modelowania, artykuły biurowe: przybory do pisania, kleje i korektory, taśmy klejące, oklejarki i uchwyty do taśm" wskazane w wykazie znaku spornego są identyczne jak: "materiały biurowe, kleje do celów biurowych lub domowych, materiały dla artystów, pędzle do malowania". Szczegółowo wymienione w wykazie znaku spornego artykuły szkolne i biurowe stanowią tę samą kategorię towarów co "materiały biurowe", są także bardzo podobne do towarów takich jak "materiały dla artystów". Natomiast "maszyny do pisania" wskazane w wykazie znaku spornego są identyczne jak "maszyny do pisania" wskazane w wykazach znaków przeciwstawionych, następnie "sprzęt biurowy: dziurkacze, zszywacze, rozszywacze, spinacze, pinezki, zszywki, pinezki tablicowe i kolorowe, przyborniki, niszczarki, numeratory, pojemniki na spinacze, tusze i poduszki do stempli, pudełka na wizytówki i dyskietki, pojemniki na czasopisma oraz aparaty ręczne do etykietowania, maszyny drukujące adresy" wskazane w wykazie znaku spornego są kategorią towarów identyczną jak "sprzęt biurowy". "Atlasy, mapy" są identyczne jak; "atlasy, mapy" wskazane w klasie 16 znaków przeciwstawionych. Natomiast towary takie jak: "materiały introligatorskie, matryce drukarskie, czcionki drukarskie oraz materiały instruktażowe i szkoleniowe" występujące w wykazach znaków przeciwstawionych w klasie 16 nie są podobne do wyżej wskazanych towarów z klasy 16 znaku spornego ponieważ, mają bardzo wyspecjalizowany charakter oraz zupełnie inne przeznaczenie. Są to bowiem towary związane stricte z drukarstwem, które nie można uznać za podobne do materiałów piśmiennych i biurowych wskazanych w wykazie znaku spornego w klasie 16.
Odnośnie podobieństwa usług UP uznał, że "zarządzanie przedsięwzięciami handlowymi i gospodarczymi, prowadzenie interesów osób trzecich, przedstawicielstwo handlowe podmiotów zagranicznych, pośrednictwo handlowe polegające na kojarzeniu kontrahentów, prowadzenie agencji sprzedaży wysyłkowej wskazane w wykazie znaku spornego są podobne do usług wskazanych w klasach 35 znaków przeciwstawionych takich jak: "doradztwo specjalistyczne w sprawach działalności gospodarczej i organizacji w sektorze energetycznym, zarządzanie w działalności gospodarczej, administrowanie działalności gospodarczej, prace biurowe, usługi w zakresie zarządzania zarobkowego, doradztwo w sprawie zakupów, w tym drogą on- line", ponieważ dotyczą szeroko pojętego doradztwa w zakresie zarządzania działalnością handlową i gospodarczą.
UP nie podzielił stanowiska Skarżącego odnośnie podobieństwa towarów z klasy 1 i 2 zawartych w wykazie znaku spornego do towarów zawartych w tych klasach wskazanych przez Skarżącego. Organ przyjął, że towary takie jak: "nienaświetlone sensybilizowane filmy, papier, folie i płyty fotograficzne" wskazane w klasie 1 w wykazie znaku spornego trudno uznać za podobne do "produktów chemicznych dla przemysłu i fotografii" wskazanych w klasie 1 znaków przeciwstawionych, ponieważ są to towary dalece wyspecjalizowane i mające odmienny sposób zastosowania. Trudno byłoby pomylić papier czy folię stosowaną w fotografii z produktem chemicznym stosowanym w fotografii. Podobnie "pojemniki z tuszem do drukarek atramentowych, tonery" zawarte w wykazie znaku spornego nie są podobne do "farb, czy barwników" wskazanych w klasie 2 w wykazie znaku przeciwstawionego, ponieważ są to różne towary o zupełnie różnym przeznaczeniu.
UP uznał, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania niektórych identycznych i podobnych towarów w klasie 9 i 16 oraz niektórych podobnych usług w klasie 35.
Przeciętnym odbiorcą porównywanych w klasach 9 i 16 wyżej wskazanych towarów jest osoba dobrze poinformowana i uważna, ponieważ nie są to towary pierwszej potrzeby, a kupujący dokonując wyboru przy zakupie postępują z rozwagą. Towary tego typu można nabywać w sklepach branżowych i dużych sklepach typu market, zatem w zwykłych warunkach obrotu są to towary ogólnodostępne.
Wobec powyższego należało dokonać oceny podobieństwa samych oznaczeń, które należy rozpatrywać w warstwie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, opierając się na całościowym, ogólnym wrażeniu jakie znaki wywołują, uwzględniając przy tym szczególnie elementy odróżniające i dominujące.
UP nie stwierdził podobieństwa znaku spornego YELLOW ONE do znaków przeciwstawionych YELLO.
Znak sporny jest znakiem słowno- graficznym o rozbudowanej grafice, zaś znaki przeciwstawione są znakami słownymi, nie posiadającymi żadnej charakterystycznej warstwy graficznej, zapisane są małymi literami bez specjalnej czcionki.
W warstwie wizualnej znaki różnią się, ponieważ znak sporny zawiera grafikę, którą stanowi czarny prostokąt, w środku którego umieszczone jest żółte koło z wyodrębnionym po boku mniejszym kółkiem, na tle którego widnieje dwuczłonowy napis YELLOW ONE w kolorze czarnym i białym. Znak sporny posiada zatem wyróżniającą grafikę w porównaniu z jednoczłonowymi znakami słownymi YELLO.
Znak sporny YELLOW ONE różni się wizualnie w sposób zasadniczy od znaków przeciwstawionych YELLO. W warstwie znaczeniowej natomiast słowa użyte w znaku spornym "YELLOW" i "ONE" mają swoje znaczenie, ponieważ w języku angielskim oznaczają odpowiednio: "żółty" i "jeden", podczas gdy składający się z pięciu liter znak YELLO jest oznaczeniem fantazyjnym, nie wywołującym konkretnych skojarzeń u odbiorcy.
W znaku spornym jego warstwa znaczeniowa wiąże się z koncepcją graficzną znaku, w której wykorzystano właśnie kolor żółty od słowa "yellow". Zakładając nawet, że przeciętny odbiorca nie będzie rozumieć słów YELLOW i ONE, to i tak sposób postrzegania tego znaku będzie odmienny, ponieważ składa się on z dwóch elementów na tle kolorowej grafiki, podczas gdy znaki przeciwstawione składają się z jednego elementu słownego YELLO.
Odnośnie warstwy fonetycznej UP wskazał, że chociaż pięć pierwszych liter w słowach YELLOW i YELLO jest tożsamych, to jednak wymowa ich jest odmienna w języku angielskim, ponieważ znak sporny YELLOW ONE będzie wymawiane jako "jeloł łan", podczas gdy znaki YELLO będą wymawiane jako "jello", zatem odmiennie, bez tak wyraźnie słyszalnej głoski "ł" na końcu, jak w przypadku słowa w znaku spornym. Ponadto, poza odmiennym brzmieniem słów YELLOW i YELLO w obu znakach wyraźnie słyszalny jest podział znaku spornego na dwie odrębnie słyszalne części YELLOW i ONE wobec jednoelementowego słowa YELLO.
Znak sporny i znaki przeciwstawione wywołują w całości całkowicie odmienne wrażenie, zaś sam fakt wykorzystania pięciu tożsamych liter w jednym elemencie słownym znaku spornego stanowiącego kompozycję słowno- graficzną nie może przesądzać o podobieństwie znaków, skoro znaki te różnią się w każdej płaszczyźnie porównania: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
UP nie stwierdził w tym stanie rzeczy wystąpienia ryzyka polegającego na skojarzeniu znaku spornego ze znakami Skarżącego, mogącego spowodować wprowadzenie odbiorców w błąd co do pochodzenia wyżej wskazanych towarów i usług, w stopniu mogącym sugerować, że towary i usługi do oznaczania których służy znak sporny pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa bądź z przedsiębiorstwa z nim powiązanego co wnoszący sprzeciw.
Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd zakłada występowanie identyczności (podobieństwa) towarów lub usług do sygnowania których przeznaczone są znaki towarowe przy jednoczesnej identyczności (podobieństwie) samych znaków w takim stopniu, że może dochodzić do pomylenia znaków towarowych przez przeciętnego odbiorcę. Dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd należy wziąć pod uwagę perspektywę przeciętnego odbiorcy danego rodzaju towarów i usług, będącego osobą należycie poinformowaną, uważną i racjonalną. Ponadto, zgodnie z utrwaloną zasadą poziom spostrzegawczości przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od rodzajów danych towarów lub usług.
Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane okoliczności, UP uznał, że odbiorcy towarów, do sygnowania których przeznaczone są porównywane znaki, co do zasady, mają przeciętny poziom uwagi, który nie jest on ani szczególnie niski ani szczególnie wysoki. Ponadto dyskutowane towary z klas 9 i 16 oraz usługi z klasy 35 należą do kategorii ogólnodostępnych, a decyzja o ich wyborze podejmowana jest przez odbiorcę z namysłem, a istniejący brak podobieństwa między znakami wyklucza możliwość zaistnienia pomyłki przy wyborze konkretnego towaru (usługi).
Pismem z [...] listopada 2013 r. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję UP z [...] lipca 2013 r., zarzucając jej:
1. naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na dokonaniu wadliwych ustaleń istotnych okoliczności faktycznych sprawy i nieprawidłowym uzasadnieniu decyzji, poprzez:
- wadliwe ustalenia dotyczące braku podobieństwa części towarów w kl. 1, 2 i 16,
- dokonanie błędnej oceny oznaczenia YELLOW ONE przy pominięciu konieczności zbadania siły odróżniającej poszczególnych elementów i ich wpływu na ocenę kontuzji,
- wadliwe przyjęcie analogicznej dystynktywności elementów YELLOW i ONE w całościowej ocenie podobieństwa oznaczeń,
- przypisanie nadmiernej wagi elementom graficznym występującym w spornym znaku YELOW ONE,
- wadliwe ustalenia odnośnie braku podobieństwa oznaczeń YELLO i YELLOW,
- wadliwe ustalenia w zakresie modelu przeciętnego odbiorcy,
2. naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. polegające na jego nieprawidłowej wykładni w zakresie:
- zakresu ochrony znaku towarowego słownego,
- kryteriów porównywania znaku słownego do znaku słowno-graficznego,
- konieczności oceny oznaczeń przez pryzmat elementów dominujących i odróżniających,
- wpływu identyczności towarów na ustalenie ryzyka konfuzji;
- rozumienia modelu przeciętnego odbiorcy,
3. naruszenie art. 132 ust 2 pkt 2 p.w.p. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy.
Skarżący wskazał na nieprawidłowości w zakresie oceny podobieństwa towarów, wskazując również, że ustalenie identyczności towarów nie sprowokowało organu do dalszych, niezbędnych ustaleń odnośnie wpływu tychże okoliczności na ryzyko konfuzji.
Odnośnie wskazanego przez UP braku podobieństwa towarów w klasie 1 Skarżący wskazał na niewyjaśnioną kwestię "odmiennego sposobu zastosowania" "nienaświetlonych sensybilizowanych filmów, papieru, foli i płyt fotograficznych" niepodobnych zdaniem organu do "produktów chemicznych dla przemysłu i fotografii".
W zakresie towarów w klasie 2 UP nie wyjaśnił, na czym polega różnica w przeznaczeniu pojemników do drukarek atramentowych, tonerów w zestawieniu z farbami i barwnikami. Tymczasem w makrodefinicji "farby" mieszczą się także farby drukarskie czyli produkty podobne do tuszów i tonerów do drukowania . Barwniki są niezbędnym komponentem tuszy i tonerów należy więc uznać je za produkt podobny.
W zakresie klasy 16 towary w postaci "materiały introligatorskie, matryce drukarskie, czcionki drukarskie, materiały instruktażowe i szkoleniowe" zostały nieprawidłowo uznane za bardzo wyspecjalizowane oraz mające inne przeznaczenie związane stricte z drukarstwem. W ocenie Strony są to towary podobne i komplementarne do maszyn do pisania, zważywszy na potrzebę osiągnięcia tego samego efektu w postaci drukowanego tekstu.
Skarżący zarzucił UP nieprawidłowe rozumienie istoty ochrony znaków słownych, które zawsze zapisane są w postaci liter bez specjalnej czcionki. Organ zobowiązany był ustalić, czy sporny znak towarowy YELLOW ONE jest podobny do znaku towarowego YELLO, a nie skupiać się na odmiennościach wynikających z elementów graficznych spornego znaku z pominięciem analizy elementu słownego.
W zakresie warstwy wizualnej organ skoncentrował się na warstwie graficznej spornego znaku, wskazując na jego kolorystykę oraz elementy graficzne w nim zawarte. Warstwa graficzna spornego znaku pełni jednakże jedynie rolę tła i uzupełnia oznaczenie słowne określonymi elementami dekoracyjnymi. Nie pełni natomiast niezależnej funkcji w znaku stąd nie można przypisywać jej roli zdolnej do eliminowania ryzyka konfuzji wywołanego podobieństwem oznaczeń YELLO i YELLOW.
Organ wadliwie przypisał szacie graficznej zdolność wyróżnienia spornego znaku na tle znaków wcześniejszych. Takie działanie jest sprzeczne zarówno z zasadami całościowej oceny znaków towarowych jak i z okolicznościami dotyczącymi postaci poszczególnych elementów występujących w przedmiotowej sprawie.
UP nie zbadał stopnia podobieństwa oznaczenia YELLOW do YELLO, które jest zainkorporowane w oznaczeniu YELLOW, na co organ nie zwrócił uwagi.
Organ nie dokonał także oceny spornego znaku przez pryzmat elementów dominujących i odróżniających. Nie tylko bowiem warstwa graficzna pełni w nim rolę uzupełniającą, lecz taki sam wniosek dotyczy elementu ONE. Element ten jest często wykorzystywany przez przedsiębiorców jako element znaku, często daje on wyraz pewnej serii znaków. Co więcej, przez odbiorcę będzie on odbierany jako wskazówka, że ma do czynienia z towarem "pierwszej klasy", z towarem "numer jeden". Stąd, nie będzie on przez odbiorców postrzegany jako element dystynktywny. Taka ocena powinna również znaleźć się w decyzji UP, zaś jej brak należy potraktować jako istotną wadę decyzji.
Skarżący zarzucił UP nieprawidłowe ustalenia w zakresie modelu odbiorcy.
W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Poddając, w świetle powyższych kryteriów, sądowoadministracyjnej kontroli niniejszą sprawę, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ UP nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego wydając zaskarżoną decyzję.
Podstawą prawną sprzeciwu, jak również skargi, jest art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia ze znakiem wcześniejszym.
Podstawową funkcją znaku towarowego jest zagwarantowanie konsumentowi możliwości określenia pochodzenia towarów lub usług oznaczonych znakiem towarowym, pozwalając mu na odróżnienie (bez możliwego wprowadzenia w błąd), tych towarów i usług, od towarów lub usług mających inne pochodzenie. O tym zatem, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd implikuje natomiast, istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy spornym znakiem, a znakami przeciwstawionymi oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, do których sygnowania służą te znaki. W świetle powyższego, istnienie względnej przeszkody dla udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, o której stanowi art. 132 ust. 2.pkt 2 p.w.p., stwierdza się na podstawie identyczności lub podobieństwa pomiędzy spornym znakiem a znakami przeciwstawionymi oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami do oznaczania, których służą te znaki oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błąd co do pochodzenia towarów lub usług, ocenianego w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie.
Wprowadzenie w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług jest zatem wypadkową podobieństwa towarów lub usług i podobieństwa oznaczeń.
UP słusznie dokonał w pierwszej kolejności porównania towarów i usług do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak oraz znaki przeciwstawione, a stwierdziwszy w części ich podobieństwo dokonał następnie porównania samych znaków.
Sąd zgadza się z oceną podobieństwa towarów i usług dokonaną przez UP, który uznał, że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania niektórych identycznych i podobnych towarów w klasie 9 i 16 oraz niektórych podobnych usług w klasie 35. Sąd też zgadza się z oceną UP braku podobieństwa towarów w klasie 1 i 2 oraz częściowo w 16. UP zatem słusznie uznał że pomiędzy takimi towarami jak produkty chemiczne dla przemysłu i fotografii, a nienaświetlone sensybilizowane filmy, papier, folie i płyty fotograficzne, nie zachodzi podobieństwo. Fakt, że środki chemiczne wykorzystywane są w fotografii, nie wystarczy do stwierdzania, że są to towary podobne do innych towarów występujących w fotografii takich jak filmy, papier, folia czy płyty fotograficzne. Podobnie też, wykorzystywanie w drukarstwie barwników z klasy 2, nie przesądza o ich podobieństwie z pojemnikami z tuszem do drukarek atramentowych i z tonerami z tej samej klasy. Sąd zgodził się z oceną braku podobieństwa pomiędzy sprzętem biurowym; artykułami biurowymi: przyborami do pisania; maszynami do pisania, a materiałami introligatorskimi, matrycami drukarskimi oraz czcionkami drukarskimi, jak również pomiędzy papierem, kartonem i wyrobami z tych materiałów; atlasami oraz mapami, a materiałami instruktażowymi i szkoleniowymi, z klasy 16.
Towary w tych klasach (1, 2 i 16), do których oznaczania przeznaczony jest sporny znak i towary znaków przeciwstawionych, adresowane są do różnych nabywców i zaspokajają inne potrzeby potencjalnych konsumentów, różnią się sposobem działania lub używania jak również wyglądem. Niezależnie jednak od tej oceny, stwierdzenia podobieństwa lub identyczności pozostałych towarów lub usług w klasach 9, 16 i 35, implikowało konieczność przeprowadzenia porównania samych znaków towarowych.
Przyjmuje się, że przy rozstrzyganiu, czy znaki są do siebie podobne, trzeba uwzględniać ogólne wrażenie, jakie oznaczenia wywierają na nabywcy towaru. Nabywca z reguły zachowuje w pamięci ogólny zarys istniejącego oznaczenia i kieruje się przy dokonywaniu wyboru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, pomijając drobne rozbieżności. Nie jest dopuszczalne badanie podobieństwa znaków według dowolnie wybranych elementów oznaczenia, bez wcześniejszej analizy całego znaku, biorąc pod uwagę wszystkie tworzące znak elementy łącznie.
Przyjmuje się również, zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, które nie wykluczają podobieństwa. Nie różnica między znakami towarowymi lecz podobieństwo podlegają ocenie i ostatecznie siła tego podobieństwa decyduje o tym, czy prawdopodobne jest choćby u części odbiorców skojarzenie między znakami. Przeciętny bowiem odbiorca nie analizuje zazwyczaj szczegółowo elementów znaku, lecz odbiera znak na podstawie ogólnego wrażenia, w którym decydujące znaczenie mają główne i zbieżne elementy porównywanych oznaczeń.
Zgodnie z orzecznictwem unijnym w przypadku kombinowanych znaków towarowych (znaków słowno-graficznych) ich odróżniającymi dominującymi elementami są zazwyczaj elementy słowne. Tym samym przy ocenie kolizji pomiędzy takimi znakami towarowymi, bądź znakami słownymi i słowno-graficznymi, kluczową rolę odgrywa podobieństwo elementów słownych.
W orzecznictwie unijnym jak i krajowym przyjęto również jako standard szczegółowe porównywanie przeciwstawionych znaków, w toku ogólnej oceny niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd, na w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
UP słusznie zatem wskazał, że podobieństwo znaków towarowych w niniejszej sprawie należy rozpatrywać w warstwie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej opierając się na całościowym, ogólnym wrażeniu jakie znaki wywołują, uwzględniając przy tym szczególnie elementy odróżniające i dominujące.
Przedmiotem analizy jest sporny znak słowno-graficzny z elementem słownym "YELLOW ONE" oraz przeciwstawione znaki słowne "YELLO". UP słusznie uznał, że porównywane znaki różnią się w każdej płaszczyźnie porównania, a więc wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej. W warstwie wizualnej sporny znak różni się ze znakami przeciwstawionymi mimo wspólnego elementu "YELLO". Skarżący podnosi, że sporny znak towarowy zawiera w sobie przeciwstawione znaki słowne. Fakt ten jednak, zdaniem Sądu, nie determinuje podobieństwa porównywanych znaków stwarzającego ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Same słowa "YELLOW" i "YELLO" różnią się długością poprzez dodatkową literę "W" w słowie "YELLOW", co w wyrazach stosunkowo krótkich wprowadza istotną wizualnie odmienność. Odmienność tę dodatkowo wzmacnia dwuczłonowość słownego elementu spornego znaku towarowego "YELLOW ONE" przy jednowyrazowych słownych znakach przeciwstawionych "YELLO". Wobec powyższych różnić nie bez znaczenia pozostają również elementy graficzne spornego znaku słowno-graficznego czyli czarny prostokąt, w środku którego umieszczone jest żółte koło z wyodrębnionym z boku mniejszym kółkiem, na tle którego zamieszczono napis "YELLOW ONE" w kolorze czarnym i białym. Powyższa grafika nie stanowi jedynie ozdobnego tła dla słownego elementu spornego znaku, ale koncepcyjnie współgra ze znaczeniową płaszczyzną tego elementu. W warstwie znaczeniowej, bowiem słowa użyte w znaku spornym "YELLOW" i "ONE" mają swoje znaczenie, w języku angielskim oznaczają: "żółty" i "jeden", co odpowiada wykorzystaniu koloru żółtego w grafice znaku. Podczas gdy przeciwstawione znaki słowne nie mają żadnego określonego znaczenia będąc określeniami fantazyjnymi, nie wywołującymi konkretnych skojarzeń u odbiorcy.
W warstwie fonetycznej, jak wskazał UP, pięć pierwszych liter w słowach "YELLOW" i "YELLO" jest tożsamych, jednak ich wymowa jest odmienna. W spornym znaku słowo "YELLOW" jest wymawiane ze słyszalną na końcu głoską "ł", podczas gdy słowo YELLO jest wymawiane bez tej głoski. Poza odmiennym brzmieniem słów "YELLOW" i "YELLO" w obu znakach, wyraźnie słyszalny jest podział znaku spornego na dwie odrębnie słyszalne części "YELLOW" i "ONE" wobec jednoelementowego słowa "YELLO".
Porównywane znaki różnią się zatem w każdej płaszczyźnie porównania wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej. Cechy wspólne nie mają charakteru dominującego, a sporny znak i znaki przeciwstawione wywołują w całości odmienne wrażenie. Brak jest w związku z tym zdaniem Sądu, ryzyka skojarzenia tych znaków, mogącego spowodować wprowadzenie w błąd odbiorców, których poziom uwagi nie jest ani szczególnie niski, ani szczególnie wysoki, co do pochodzenia objętych tymi znakami towarów i usług, w sposób sugerujący, że towary i usługi, do oznaczenia których służy sporny znak, pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa co towary i usługi, do oznaczenia których służą znaki Skarżącego.
W związku z powyższym brak jest przesłanek określonych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dających podstawę unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak słowno-graficzny "YELLOW ONE".
Niejasny jest podniesiony przez Skarżącego zarzut niewłaściwego zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy. Oznacza on bowiem dokonanie przez organ niewłaściwej subsumcji prawnej stanu faktycznego, tymczasem Skarżący w pierwszej kolejności zarzuca niewłaściwą wykładnię tego przepisu i obszernie uzasadnia swoje stanowisko prowadząc wywód, skierowany na wykazanie racji swojej oceny porównywanych znaków, w oparciu o ten właśnie przepis. Postawienie następnie zarzutu jego niewłaściwego zastosowania, stanowi w pewnym sensie zaprzeczenie wcześniejszej argumentacji dotyczącej błędnej wykładni art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Skarżący ponadto nie wyjaśnił dlaczego Jego zdaniem art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym w przedmiotowej sprawie jak również nie wskazał jaki inny przepis powinien być podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Zarzut powyższy jest zatem podniesiony wadliwie jak i bezpodstawnie.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dokonał jego analizy i odmówił unieważnienia zarejestrowanego, spornego znaku towarowego. UP uznał, że porównywane znaki przeznaczone są do oznaczenia w części identycznych lub podobnych towarów i usług, w związku z czym przeanalizował podobieństwo samych znaków towarowych zgodnie z zasadami wypracowanymi w orzecznictwie krajowym oraz unijnym. UP porównał element słowny spornego znaku ze znakami przeciwstawionymi. Nie można się zatem zgodzić, że skupił się jedynie na odmiennościach wynikających z elementów graficznych spornego znaku. Organ uwzględnił te elementy ponieważ wzmacniają one odmienność słownych elementów. UP, rzeczywiście nie odniósł się do kwestii możliwości modyfikowania w warstwie graficznej słownych znaków towarowych, jednak w ocenie Sądu, w związku z brakiem podobieństwa samych słownych elementów, nie ma to wpływu na dokonaną przez organ ocenę braku podobieństwa porównywanych znaków. Podkreślenia nadto wymaga, że elementy graficzne w spornym znaku towarowym nie dotyczą wyłącznie elementu słownego ale również współgrającego ze znaczeniową warstwą znaku, tła tego znaku, co dodatkowo wpływa na odmienność całościowego wrażenia. Sąd nie stwierdza zatem, podniesionych w skardze, naruszeń przepisów proceduralnych. Sam fakt dokonania przez UP oceny podobieństwa porównywanych znaków w sposób całkowicie odmienny od oceny Skarżącego, nie może stanowić o błędach proceduralnych w ustaleniu stanu faktycznego.
W tym stanie rzeczy, wobec braku zasadności podniesionych w skardze zarzutów dotyczących prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, skargę należało oddalić. Sąd zatem, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło