VI SA/Wa 3536/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-14
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu błędów w sporządzonej umowie spółki jawnej, narusza prawo, w szczególności zasady postępowania administracyjnego i przepisy ustawy o radcach prawnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona uchwała nie narusza prawa. Błędne określenie firmy spółki jawnej, niezgodne z art. 24 § 1 k.s.h., stanowi istotny błąd dyskwalifikujący pracę, ponieważ narusza bezwzględnie obowiązujący przepis i może skutkować odmową rejestracji spółki. Podobnie, nieprawidłowe rozróżnienie pojęć reprezentowania spółki i prowadzenia spraw spółki w umowie również stanowi poważne uchybienie. Sąd podkreślił, że egzaminatorzy i komisje korzystają z "luzu decyzyjnego", a sąd bada jedynie, czy nie zostały przekroczone jego granice i czy nie doszło do istotnych uchybień w procesie oceny.Stan faktyczny
Skarżący J. C. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z części czwartej (prawo gospodarcze), polegającej na sporządzeniu umowy spółki jawnej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy tę decyzję. Skarżący zarzucił, że błąd w firmie spółki był oczywistą omyłką, a ocena była zbyt rygorystyczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając błędy za istotne i dyskwalifikujące.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi J. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
J. C. (dalej "skarżący" lub "zdający") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyniku egzaminu radcowskiego z dnia 2 października 2013 r. nr [...] . Zaskarżoną uchwałą Komisja Odwoławcza utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] stwierdzającą, iż skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
Jako podstawę prawną Komisja Odwoławcza wskazała art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm., dalej też jako "u.r.p."), w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym oraz prawnym:
W dniach od 19 do 22 marca 2013 r. skarżący przystąpił do egzaminu radcowskiego przed Komisją Egzaminacyjną Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] . Po sprawdzeniu testu z pierwszej części egzaminu oraz po dokonaniu oceny każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że:
- z pierwszej części egzaminu radcowskiego, stanowiącej zestaw pytań testowych składający się ze 100 pytań skarżący otrzymał 89 punktów, co stanowi ocenę bardzo dobrą,
- z drugiej części egzaminu radcowskiego ocenę dostateczną,
- z trzeciej części egzaminu radcowskiego ocenę dostateczną,
- z czwartej części egzaminu radcowskiego ocenę niedostateczną,
- z piątej części egzaminu radcowskiego ocenę dobrą.
Zgodnie z treścią art. 366 ust. 1 u.r.p., pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Mając na uwadze uzyskaną przez skarżącego ocenę z części czwartej obejmującej prawo gospodarcze, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego.
Zadanie z tej części egzaminu radcowskiego polegało na sporządzeniu umowy spółki osobowej uregulowanej w Kodeksie spółek handlowych, w której każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, a odpowiedzialność wspólników ma charakter subsydiarny. Wspólnicy nie wykonują wolnych zawodów. Postanowienia umowy spółki winny zapewniać stabilne działanie spółki i eliminować płaszczyzny konfliktów między wspólnikami, przy czym pozycja poszczególnych wspólników w spółce nie musi być tożsama.
Założeniami do umowy było:
1. Wspólnicy:
K. K., zam. ul. [...] , [...],
P. S., zam. ul. [...],[...],
"K." sp. z o.o. z/s w [...], adres: ul. [...] , [...].
Spółka działać będzie pod firmą zawierającą firmę spółki z o.o.
Przedmiotem działalności spółki będzie sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet (PKD 47.91.Z).
Przedmiot wkładów wnoszonych przez wspólników jest różny, a ich wartości są nierówne.
Umowa winna określać czynności, które uznaje się za przekraczające zakres zwykłych czynności spółki.
Umowa winna określać sposób podejmowania wewnętrznych rozstrzygnięć w spółce.
Umowa winna ustanawiać zakaz konkurencji i ew. sposób zwolnienia z zakazu przez pozostałych wspólników.
Umowa winna zawierać zasady przeniesienia na inną osobę ogółu praw i obowiązków majątkowych wspólnika.
Umowa winna zawierać postanowienia na wypadek śmierci wspólnika.
Umowa winna uwzględniać brakujące elementy stanu faktycznego. Może nadto zawierać ewentualne dodatkowe elementy tego stanu. Umowa może zawierać postanowienia regulujące kwestie nieobjęte założeniami, przy czym nie mogły być one sprzeczne z tymi założeniami. W miejscach podpisu należało wpisać wyraz "podpis", ze wskazaniem osoby składającej podpis.
Skarżący sporządził umowę spółki jawnej.
Praca skarżącego z zakresu prawa gospodarczego została sprawdzona przez dwóch egzaminatorów, którzy wystawili ocenę cząstkową niedostateczną (2).
Pierwszy z egzaminatorów stwierdził, że prawidłowa jest redakcja umowy, a styl i język nie budzą większych zastrzeżeń, jednakże sporządzona umowa nie spełnia wymogów kodeksowych z uwagi na błędne określenie firmy spółki, która nie zawiera wskazania formy prawnej spółki jawnej - co jest wymagane przepisem art. 24 k.s.h. Firma spółki w tej formie nie może zostać zarejestrowana i występować w obrocie, co należy uznać za błąd dyskwalifikujący pracę. Także § 6 pkt. 1 umowy sformułowano błędnie poprzez imienne wskazanie członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością uprawnionych do reprezentacji spółki jawnej. Umowa w proponowanej treści nie zabezpiecza interesów przyszłych wspólników.
Drugi z egzaminatorów podniósł, że wadliwie wskazano elementy umowy spółki wymagane przez art. 25 k.s.h. Podkreślił, że zdający wskazał elementy umowy spółki wymagane przepisem art. 25 k.s.h., tzn. firmę, siedzibę, przedmiot wkładów i ich wartość, przedmiot działalności (odpowiednio § 2, § 3, § 4 i § 5 umowy), przy czym:
- oznaczenie brzmienia firmy spółki jawnej w postaci (cyt.) "Dom sprzedaży wysyłkowej K. sp. z o.o. i Wspólnicy", wobec braku dodatkowego oznaczenia "spółka jawna" wymaganego przepisem art. 24 §1 k.s.h., uznać należy za wadliwe wskazanie elementu istotnego umowy spółki, o którym mowa w art. 25 pkt 1 k.s.h., które uniemożliwia rejestrację spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym
- w odniesieniu do wkładów wnoszonych przez wspólnika "K. " Sp. z o.o. zdający nie wskazał ich łącznej wartości.
Egzaminator stwierdził, że zdający przejawia inicjatywę w kształtowaniu dodatkowych elementów stanu faktycznego w odniesieniu do zapisów umowy dotyczących zagadnień ujętych w pkt 6,7,8 i 10 założeń, które autor formułuje w zgodzie z postanowieniami przepisów i w znacznej mierze w stosunkowo wyczerpujący sposób. Istotne zastrzeżenia budzą jedynie zapisy § 13 umowy dotyczące zasad przeniesienia ogółu praw i obowiązków majątkowych wspólnika na osobę trzecią, które w swym brzmieniu odbiegają od treści przepisu art. 10 k.s.h. Sformułowany w tym zakresie przez egzaminowanego zapis § 13 umowy brzmi (cyt.): "Zbycie przez wspólnika udziału lub praw wynikających z umowy spółki bez zgody pozostałych wspólników wyrażonych w jednomyślnej uchwale jest bezskuteczne." Tymczasem istota zagadnienia - które podlegało regulacji w ramach tezy pkt 9 założeń do umowy - dotyczy zbycia całości praw i obowiązków wspólnika, a nie tylko niektórych ich elementów, gdyż w takim przypadku powstałaby sytuacja skutkująca zgodnie z w art. 55 k.s.h uznaniem, iż następca prawny nie staje się wspólnikiem spółki jawnej. Po drugie, nie chodzi o zbycie udziału, z jakim mamy do czynienia w przypadku spółek kapitałowych, lecz udział kapitałowy reprezentujący wartość wkładu określonego w umowie, który jako taki, nie jest przedmiotem samodzielnego obrotu.
Zdaniem egzaminatora za niepraktyczne uznać należy przyjęte przez zdającego w zapisie § 6 ust 1 zd. 2 umowy rozwiązanie, iż spółkę jawną – w imieniu posiadającego prawo reprezentacji spółki jawnej wspólnika "K." Sp. z o.o.- reprezentować będą wymienione z imienia i nazwiska osoby. Taka formuła powoduje konieczność zmiany zapisów umowy spółki w każdym przypadku zmian osobowych w zarządzie "K." Sp. z o.o., a poza tym rodzi określone trudności interpretacyjne w obrocie z kontrahentami. Wystarczy w zupełności wskazać, że chodzi każdorazowo o osoby będące członkami zarządu tej spółki, jednak jeszcze praktyczniej byłoby w takim przypadku wskazać zasadę reprezentacji jednoosobowej w formule zapisu wskazanej na wstępie. Umowa nie porusza zagadnienia formalnych uwarunkowań wynikających z umowy "K." spółki z ograniczoną odpowiedzialnością koniecznych dla ważnego i skutecznego wstąpienia tej spółki w charakterze wspólnika spółki jawnej oraz wniesienia przez nią wkładu niepieniężnego, o którym mowa w umowie. Zdający ograniczył się jedynie do przywołania w preambule umowy okoliczności przedłożenia odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego spółki. Nie wiadomo zatem, czy spółka dysponuje uchwałą zgromadzenia wspólników w sprawie wyrażenia zgody na przystąpienie tej spółki do spółki jawnej w charakterze jej wspólnika oraz na wniesienie do spółki stosownych wkładów przewidzianych umową. W kontekście przepisu art. 27 k.s.h. brak w umowie wzmianki o statusie wspólników będących osobami fizycznymi w aspekcie ewentualnie zawartych umów z zakresu małżeńskiego ustroju majątkowego.
Egzaminator podniósł, że umowa przygotowana przez zdającego reguluje w sposób dostateczny i poprawny większość aspektów funkcjonowania spółki jawnej, a przy tym zdający wykazał niezbędną inicjatywę w kształtowaniu dodatkowych elementów stanu faktycznego, które jednak nie w każdym przypadku zostały skonstruowane prawidłowo. Na ostateczną ocenę pracy zdającego negatywnie wpływa zasadniczo istotny charakter zgłoszonego zastrzeżenia w zakresie nieprawidłowego sformułowania przez zdającego firmy spółki jawnej, które - wobec braku uwzględnienia w oznaczeniu firmy wymaganego dodatkowego oznaczenia "spółka jawna" - skutkuje wadliwym wskazaniem elementu istotnego umowy spółki, o którym mowa w art. 25 pkt 1 k.s.h. i w konsekwencji uniemożliwia rejestrację spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tym samym zdający nie wykonał zadania rozumianego jako sformułowanie ważnej umowy spółki jawnej uwzględniającej w swych zapisach postanowienia stanowiące realizację założeń do umowy.
Skarżący złożył do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości odwołanie od ww. uchwały Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...], wnosząc o uchylenie uchwały podjętej w I instancji.
W obszernym uzasadnieniu odwołania skarżący, podniósł, że wyłączną przyczyną otrzymania oceny negatywnej z egzaminu radcowskiego jest oczywista omyłka pisarska, która wystąpiła przy formułowaniu firmy spółki jawnej w § 2 umowy polegająca na pominięciu wymaganego dodatkowego oznaczenia "spółka jawna". Tak kategorycznie sformułowana przez egzaminatorów teza wydaje się abstrahować od instytucji uregulowanych przepisami ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 168, poz. 1186 ze zm.), które pozwalają na sanowanie owego braku na etapie wpisu spółki jawnej do rejestru oraz nie uwzględnia faktu, iż w doktrynie prezentowane są poglądy, iż naruszenie przepisów o firmie - w przeciwieństwie do braku porozumienia wspólników w kwestii firmy - nie powoduje automatycznie nieważności całej umowy i nie stanowi podstawy do kwestionowania istnienia spółki. Wspólnicy będą natomiast mogli uzupełnić umowę w związku ze zgłoszeniem spółki do sądu rejestrowego. Dopuszczalność korekty wadliwie określonej firmy spółki jawnej nie budzi wątpliwości. Stosowana w tym zakresie przez sądy rejestrowe praktyka pozwala w omawianym przypadku wspólnikom konwalidować treść umowy spółki na etapie wezwania do usunięcia braków.
Skarżący wskazał jednocześnie na to, że wykonane przez niego zadanie polegające na sporządzeniu umowy spółki jawnej powinno uzyskać cząstkowe oceny pozytywne. Podniósł, że zasadnie przyjął, iż należy sporządzić umowę spółki jawnej. Umowa jest starannie zredagowana pod względem graficznym i stylistycznym oraz wypełnia wszystkie założenia określone w treści części czwartej zadania egzaminu radcowskiego. Uwzględnia brakujące elementy stanu faktycznego, jak i zawiera dodatkowe jego elementy. Umowa zawiera także istotne z punktu widzenia praktyki obrotu gospodarczego postanowienia regulujące kwestie nieobjęte założeniami. Tytułem przykładu skarżący wskazał na przepis § 21 umowy, który określa sposób partycypacji wspólników w kosztach sporządzenia umowy. Zdaniem skarżącego w ocenach cząstkowych zastosowano zbytni rygoryzm, który nie pozwolił zachować właściwych proporcji pomiędzy wadami pracy (oczywista omyłka), a jej wartością merytoryczną oraz poprawnością rozumowania prawniczego. Podniósł, że egzaminatorzy nie zastosowali odpowiednio przepisu art. 364 ust. 10 u.r.p. przewidującego pięciostopniową skalę ocen.
Skarżący podkreślił, iż umowa była sporządzana w warunkach nietypowych dla normalnego trybu pracy prawnika sporządzającego umowę. Egzamin z prawa gospodarczego odbywał się w ostatnim dniu egzaminu radcowskiego i był połączony z piątą częścią egzaminu z zakresu prawa administracyjnego, który polegał na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Czas na wykonanie obu zadań wynosił 8 godzin. Sporządzenie umowy w warunkach wyjątkowego stresu spowodowanego powagą egzaminu radcowskiego poprzedzonego wielomiesięcznym okresem przygotowań, w wąskich ramach czasowych, w ostatnim dniu egzaminu, sprzyjało popełnieniu oczywistej omyłki.
W piśmie z dnia 13 czerwca 2013 r. stanowiącym uzupełnienie odwołania, skarżący zwrócił także uwagę na dowolność w ocenie prac egzaminowanych z zakresu prawa gospodarczego przez Komisje powołane przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w [...] oraz na to, że oceny cząstkowe prac dokonane przez egzaminatorów w ramach Komisji nr [...] z siedzibą w [...] nie zostały dokonane samodzielnie. W konsekwencji narusza to prawa egzaminowanych do równego traktowania i rzetelnej oceny. Powyższe stanowisko uzasadnia w ocenie skarżącego fakt, iż egzaminowani przydzieleni do Komisji nr [...] otrzymywali oceny niedostateczne popełniając błędy w postaci oczywistej omyłki przy formułowaniu firmy spółki polegającej na braku zamieszczenia dodatkowego oznaczenia w firmie spółki jawnej o treści "spółka jawna", zaś egzaminowani przydzieleni do Komisji nr [...] popełniając analogiczne błędy otrzymywali ocenę pozytywną. O braku niezależności Komisji Nr [...] świadczy natomiast fakt, że osoby egzaminowane były jednakowo oceniane przez obu egzaminatorów (oceny cząstkowe były we wszystkich przypadkach tożsame), co budzi uzasadnione wątpliwości w świetle przepisu art. 365 ust. 2 u.r.p., który stanowi, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy.
Uchwałą z dnia [...] października 2013 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę z dnia [...] kwietnia 2013 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w [...]
Zdaniem organu kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia odwołania miało ustalenie, czy doszło do popełnienia przez zdającego takich błędów, które miałyby charakter dyskwalifikujący pracę i oznaczały, że egzaminowany nie jest wystarczająco przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. W związku z tym ocenie podlegają przede wszystkim postanowienie umowne w zakresie określenia firmy spółki jawnej, gdyż w świetle uzasadnień ocen wystawionych przez egzaminatorów, podstaw negatywnej oceny za pracę z prawa gospodarczego trzeba upatrywać głównie w niezgodnym z bezwzględnie obowiązującymi przepisami k.s.h. brzmieniem tej firmy.
Umowa przygotowana przez zdającego w § 2 zawiera następujące postanowienie: "Firma spółki będzie brzmiała: "D. sp. z o. o. i Wspólnicy".". Zdaniem organu oczywistym jest więc fakt, że wbrew zadaniu egzaminacyjnemu i niezgodnie z art. 24 § 1 k.s.h. firma spółki jawnej nie zawiera jednego z koniecznych elementów, a mianowicie zwrotu "spółka jawna". Art. 24 § 1 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, dlatego wspólnicy nie mogą skutecznie postanowić, że będą używać firmy swej spółki w innym brzmieniu, aniżeli dozwolony, a w szczególności używać jej w postaci utrudniającej identyfikację i indywidualizację spółki. Zdaniem organu odwoławczego nieprawidłowe określenie przez egzaminowanego firmy spółki jawnej było istotnym błędem i narażało wspólników na odmowę rejestracji spółki.
Innym poważnym uchybieniem, na które egzaminatorzy nie zwrócili uwagi, jest, zdaniem organu, brak prawidłowego rozróżnienia przez zdającego pojęć reprezentowania spółki i prowadzenia spraw spółki, na co wskazuje treść § 6 i 7 umowy. Organ podkreślił, iż pozycję prawną wspólnika spółki jawnej jako uprawnionego do jej reprezentowania wyznacza zakres tego prawa. Jest on określony ustawowo i jednakowy dla każdego ze wspólników. W świetle art. 29 § 2 k.s.h. prawo wspólnika do reprezentowania spółki jawnej dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki, a przez pojęcie "czynności spółki" należy rozumieć wszelkie czynności, jakich spółka dokonuje jako uczestnik obrotu.
W myśl art. 29 § 3 k.s.h., prawa wspólnika do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich. Przepis ten zawiera normę o charakterze iuris cogentis i wynika z niego doniosła dla bezpieczeństwa obrotu prawnego zasada, w myśl której wobec osób trzecich każdy wspólnik uprawniony jest do reprezentowania spółki zawsze w takim samym - ustawowo określonym - zakresie. Wprawdzie powołany przepis nie wyłącza możliwości ograniczenia prawa reprezentowania spółki ze skutkiem wewnętrznym. Ograniczenia takie mogą zostać wprowadzone w umowie spółki, lecz są wtedy skuteczne tylko w stosunkach między spółką a wspólnikami oraz między wspólnikami. Wewnętrzny skutek wskazanych ograniczeń wyraża się w tym, że ich naruszenie nie wpływa na ważność czynności, dokonanej w imieniu spółki z osobą trzecią. Wobec osób trzecich takie ograniczenia są bezskuteczne, nawet wówczas, gdy wiedziały o ich obowiązywaniu. Wspólnik, który dopuścił się ich naruszenia, może natomiast ponieść odpowiedzialność odszkodowawczą wobec spółki.
Organ odwoławczy podkreślił, że brzmienie przywołanych postanowień umownych nie wskazuje jednak na to, aby skarżący był świadomy konsekwencji przyjętego w umowie rozwiązania, a ewidentnie jego zamiarem było wprowadzenie ograniczeń o charakterze przedmiotowym, które miałyby obowiązywać również w stosunkach zewnętrznych. Niezależnie od tego, nawet przy przyjęciu wersji, że ograniczenia w reprezentacji spółki odnosiłyby się wyłącznie do relacji wewnątrzspółkowych, to ich redakcja jest na tyle nieudolna i nieprecyzyjna, że może wywoływać poważne wątpliwości interpretacyjne i powodować negatywne skutki dla bezpieczeństwa obrotu. Tego rodzaju uchybienia niewątpliwie mają charakter konfliktogenny.
Ponadto organ wskazał, że umowa przygotowana przez zdającego w znacznej części powiela treść przepisów kodeksowych, a niektóre z tych regulacji umownych, które mogłyby świadczyć o umiejętności samodzielnego redagowania tekstów prawnych, cechuje lakoniczność i brak kompleksowego uregulowania wzajemnych praw i obowiązków stron. Potwierdzeniem powyższej tezy są zapisy odnoszące się do przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika oraz na wypadek śmierci wspólnika, które ograniczają się do lakonicznych regulacji, nie dających wystarczających podstaw do pozytywnej weryfikacji opanowania przez zdającego umiejętności stosowania prawa w praktyce, zwłaszcza, że nie są również pozbawione wad. Przykładowo: w § 13 użyto sformułowania o "zbyciu przez wspólnika udziału lub praw wynikających z umowy spółki" zamiast zgodnego z art. 10 KSH określenia "ogółu praw i obowiązków wspólnika", zaś postanowienie na wypadek śmierci wspólnika powiela jedynie treść art. 60 k.s.h. Wprawdzie możliwe jest dokonanie zabiegów interpretacyjnych, które pozwolą na taką wykładnię § 13 umowy, która będzie odpowiadać przepisom ustawowym, jednak celem egzaminu radcowskiego jest między innymi weryfikacja znajomości prawa przez zdających, a nie rozważanie, czy w praktyce zastosowane przez zdającego niejednoznaczne rozwiązanie byłoby możliwe do obrony. Dlatego też argumenty przytoczone przez skarżącego w odwołaniu (o dopuszczalności postanowień umownych przewidujących zbycie "udziału" w spółce jawnej) nie mogą być uznane za wykazanie, że postanowienie zawarte w § 5 umowny było przemyślaną konstrukcją prawną i należy ten wywód traktować jako próbę stworzenia podstawy prawnej do rozwiązania, które pozostawało w sprzeczności z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa, zwłaszcza, że w pracy egzaminacyjnej brak jest jakiejkolwiek wzmianki o tym, że egzaminowany świadomie zastosował konstrukcję zbycia udziału.
Organ przywołując treść art. 364 o art. 365 ust. 2 u.r.p. wskazał, że nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, popełnienie tak poważnych błędów, jak wyżej wymienione, nie pozwala na przyjęcie, że zdający jest przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Stwierdzone uchybienia świadczą bowiem o niewystarczającym opanowaniu przez egzaminowanego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego, że prace z zakresu prawa gospodarczego były niejednolicie oceniane przez różne komisje egzaminacyjne, organ stwierdził, iż tego rodzaju okoliczność nie może być traktowana jako przesłanka uzasadniająca wystawianie oceny pozytywnej w postępowaniu odwoławczym, gdyż weryfikacji przez organ podlega konkretna praca egzaminacyjna, a jedynymi założeniami, jakimi organ powinien się kierować przy ocenieniu sposobu realizacji zadania egzaminacyjnego są te, które wskazują powołane wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych. Zdaniem organu nie ma również żadnych podstaw faktycznych do stwierdzenia, że ocena pracy egzaminacyjnej skarżącego została dokonana z naruszeniem zasady niezależności egzaminatorów, a okoliczność, że oceny wystawione przez poszczególnych egzaminatorów pokrywały się ze sobą, sama przez się nie pozwala na domniemanie, że były one w niedopuszczalny sposób uzgadniane albo, że ktokolwiek wpływał na sposób dokonania tych ocen.
Na powyższą uchwałę J. C. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie uchwały I instancji,. Zaskarżonej uchwale zarzucił naruszenie:
1. art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 368 ust. 9 i 12 u.r.p. poprzez:
- niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego,
- niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego załatwienia sprawy,
- nie odniesieniu się przez Komisję w uzasadnieniu uchwały do wszelkich zarzutów podniesionych w odwołaniu z dnia 13 maja 2013 r., w tym bezzasadnym pominięciu wskazywanej przez skarżącego argumentacji przemawiającej m. in. za zakwalifikowaniem błędu polegającego na braku zamieszczenia dodatkowego oznaczenia "spółka jawna" jako oczywistej omyłki,
- zawarciu w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały ogólnych i nieadekwatnych twierdzeń dotyczących powagi dostrzeżonych przez organ uchybień pracy skarżącego przy jednoczesnym braku należytego wyjaśnienia przez organ zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy oraz nieprzedstawieniu merytorycznej argumentacji przemawiającej za utrzymaniem w mocy oceny negatywnej, co w konsekwencji doprowadziło do:
- braku przeprowadzenia obiektywnej i kompleksowej oceny pracy skarżącego,
- braku wskazania przez organ przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów skarżącego,
- przekroczenia przez organ granicy tzw. luzu decyzyjnego oraz dokonania wadliwych ustaleń faktycznych,
- naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa,
- uniemożliwienia dokonania kontroli zaskarżonej uchwały.
2. art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p. polegające na przekroczeniu granic luzu decyzyjnego przejawiające się dowolnym uznaniem, że praca egzaminacyjna z prawa gospodarczego nie zasługuje na ocenę pozytywną pomimo spełniania w wystarczającym stopniu kryteriów ustawowych wskazanych w art. 365 ust. 2 u.r.p. oraz jest zgodna w wytycznymi dla Komisji Egzaminacyjnej, zawartymi w Opisie istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa gospodarczego (czwarta część egzaminu radcowskiego - 22 marca 2013 r.), sporządzonymi przez Zespół do Przygotowania Zestawu Pytań Testowych oraz Zadań na Egzamin Radcowski powołany przez Ministra Sprawiedliwości, jak i przejawiające się dowolnym uznaniem, że waga i ciężar gatunkowy błędów popełnionych przez skarżącego przeważyły nad pozytywnymi elementami pracy.
3. . art. 364 ust. 10 u.r.p. poprzez jego niezastosowanie w procesie oceny pracy egzaminacyjnej pełnej, pięciostopniowej skali ocen, a co za tym idzie uznanie przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, iż praca skarżącego z zakresu prawa gospodarczego zasługuje na ocenę negatywną.
4. art. 364 ust. 1 u.r.p. poprzez bezpodstawne i arbitralne przyjęcie, iż nie ma podstaw do stwierdzenia, iż skarżący jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, pomimo faktu, iż jedyny błąd w pracy skarżącego to błąd w postaci oczywistej omyłki.
5. art. 365 ust. 2 u.r.p. polegające na zaniechaniu dokonania obiektywnej oceny zastosowanych przez skarżącego w pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa gospodarczego przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował.
6. art. 32 Konstytucji RP poprzez przyjęcie odmiennych założeń i kryteriów oceny pracy skarżącego aniżeli w stosunku do prac ocenianych w innych komisjach, co doprowadziło do nierównego traktowania osób przystępujących do egzaminu radcowskiego w 2013 r.
Ponadto wniósł o przeprowadzenie dowodu z protokołów zawierających uzasadnienie ocen cząstkowych z egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego znajdujących się w aktach osobowych M. B., ocenianych przez Komisję Egzaminacyjną Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2013 r. z siedzibą w [...] znajdujących się w siedzibie Okręgowej Izby Radców Prawnych w [...] na okoliczność, iż błąd w postaci oczywistej omyłki nie stanowił błędu dyskwalifikującego pracę i pomimo stwierdzenia innych błędów w niej zawartych Komisja Egzaminacyjna Nr [...] oceniła ją pozytywnie, co wskazuje na dowolność w dokonywaniu oceny prac zdających z zakresu prawa gospodarczego z przekroczeniem granic luzu decyzyjnego przyznanego organowi administracji, a w konsekwencji nierównego potraktowania osób zdających egzamin radcowski w 2013r.
W skardze zdający ponowił ponadto argumentację zawartą w odwołaniu od uchwały I instancji w sprawie wyników egzaminu radcowskiego. Dodatkowo wskazał, że organ odwoławczy nie ustosunkował się w żaden sposób do przedstawionych przez skarżącego w treści odwołania przepisów dotyczących braków formalnych i merytorycznych, z których należy wywodzić prawo strony do popełnienia oczywistych omyłek. Stwierdził, iż błąd, który popełnił skarżący nie naraża wspólników na odmowę rejestracji spółki, a jedynie naraża na przedłużenie w czasie okresu procesu rejestracji. Przedmiotowy błąd to oczywista omyłka bowiem wiedza o konieczności zawarcia dodatkowego oznaczenia "spółka jawna" w firmie spółki jawnej jest wiedzą powszechną, którą posiada nie tylko każdy student prawa, aplikant radcowski, czy też radca prawny, ale także większość społeczeństwa, ponieważ owe oznaczenia występują powszechnie jako element identyfikacji wizualnej firm na rynku krajowym. Nie sposób zatem uznać przedmiotowego błędu za błąd merytoryczny i istotny.
Skarżący podniósł ponadto, że organ wskazując na brak prawidłowego rozróżnienia przez zdającego pojęć reprezentowania spółki z prowadzeniem spraw spółki w treści § 6 i § 7 umowy, nie skonkretyzował na czym ów błąd polegał i gdzie jest zlokalizowany w przytoczonych zapisach umowy. .
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W świetle przepisów art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy te kontrolują zaskarżone akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, to jest z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznoprawnego z daty ich podjęcia. Ponadto w świetle art. 134 § 1 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 roku poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a." Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpatrując skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów skarga okazała się niezasadna i podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa.
Na wstępie wskazać należy, iż szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w 2013 r., został uregulowany w art. od 36 do 369 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (w brzmieniu obowiązującym w dniu przeprowadzenia egzaminu) oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego, wydanym na podstawie art. 361 ust. 16 u.r.p.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w terminie 14 dnii od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.r.p.), jednak procedura odwoławcza nie została uregulowana w tej ustawie. W myśl art. 368 ust. 12 u.r.p. do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
W oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 3614 u.r.p. Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego. Z przepisów § 5 ust. 2 pkt 1 tego rozporządzenia wynika, że przewodniczący Komisji Odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania i wiedzę członków komisji z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie natomiast z § 5 ust. 3 przewodniczący lub członek Komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, wraz ze stanowiskiem. Z kolei w myśl § 5 ust. 4 rozporządzenia Komisja głosuje nad ostateczną oceną z tej części egzaminu, która została zakwestionowana w odwołaniu, a następnie w sprawie uchwały o wyniku egzaminu radcowskiego. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego.
Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym m. in. w wyroku z dnia 14 grudnia 2011 r. o sygn. akt II GSK 695/11, z powołanych uregulowań wynika, że postępowanie odwoławcze przed Komisją Odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem w pełni drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., lecz postępowanie które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu, w tym dokonania ponownej oceny prac egzaminacyjnych.
W niniejszej sprawie, Sąd uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione w pierwszej kolejności zauważa, że zdanie egzaminatorów w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z tzw. "luzu decyzyjnego", na co wskazuje przepis art. 365 ust. 2 u.r.p., w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, a także poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową, sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego (vide: art. 365 ust. 3 u.r.p.). To, iż rozstrzygnięcia podejmowane w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego są rozstrzygnięciami o charakterze uznaniowym oznacza, iż egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy, ustalają wyniki zdających przy zachowaniu swobody oceny w oparciu o stan faktyczny i prawny sprawy i tylko przekroczenie jego granic może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący.
W związku z powyższym tym Sąd dokonując oceny danego aktu prawnego pod względem jego zgodności z obowiązującym prawem, w sprawach, w których organy wydają decyzje (podejmują uchwały) o charakterze uznaniowym, bada jedynie: czy nie zostały naruszone jego granice oraz czy organ nie dopuścił się istotnych uchybień w procesie oceny pracy i odniósł się do wszystkich okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia sprawy. Należy, bowiem mieć na uwadze okoliczność, że Sąd w tych sprawach nie pełni roli kolejnej komisji egzaminacyjnej, ani nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach dokonania oceny merytorycznej prac egzaminacyjnych.
Sądowa kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych polega przede wszystkim na zbadaniu, czy organ nie dopuścił się rażących uchybień oraz czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia. Jest to zatem kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały w zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zgodnie z art. 364 ust. 1 u.r.p. w ramach egzaminu radcowskiego sprawdzeniu poddawana jest między innymi wiedza zdającego "z zakresu prawa i umiejętność jej praktycznego zastosowania z dziedziny (...) prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego". Natomiast w myśl art. 364 ust. 7 u.r.p. czwarta część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny.
Przedmiotem zadania z zakresu prawa gospodarczego było sporządzenie, na zlecenie wszystkich przyszłych wspólników, umowy spółki osobowej uregulowanej w Kodeksie spółek handlowych, w której każdy wspólnik odpowiada za zobowiązania spółki bez ograniczenia, całym swoim majątkiem, solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, a odpowiedzialność wspólników ma charakter subsydiarny. Wspólnicy nie wykonują wolnych zawodów. Postanowienia umowy spółki winny zapewniać stabilne działanie spółki i eliminować płaszczyzny konfliktów między wspólnikami, przy czym pozycja poszczególnych wspólników w spółce nie musi być tożsama.
Prawidłowe rozwiązanie kazusu egzaminacyjnego sprowadzało się zatem do sporządzenia umowy spółki jawnej z uwzględnieniem wskazanych w zadaniu egzaminacyjnym założeń.
W ocenie Sądu prawidłowo wskazali egzaminatorzy i obie Komisje Egzaminacyjne, że w umowie spółki jawnej sporządzonej przez skarżącego, wbrew zadaniu egzaminacyjnemu i niezgodnie z art. 24 § 1 k.s.h. firma spółki jawnej nie zawiera jednego z koniecznych elementów, a mianowicie zwrotu "spółka jawna". Stosownie do powołanego przepisu firma spółki jawnej składa się z oznaczeń (nazwisk lub firm, względnie nazw) wspólników oraz obowiązkowego dodatku określającego, że spółka działająca pod tą firmą jest jawną spółką handlową. Sąd zgadza się z organami, że art. 24 § 1 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Art. 25 pkt 1 k.s.h. stanowi zaś, że jednym z obowiązkowych składników umowy spółki jawnej jest określenie jej firmy. W myśl art. 26 § 1 pkt 1 k.s.h. oraz art. 38 pkt 1 lit. a ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, firma spółki jawnej podlega obowiązkowemu zgłoszeniu do rejestru przedsiębiorców. O wpisaniu firmy spółki jawnej do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego orzeka sąd rejestrowy, który bada, czy firma spółki jawnej zgłoszona do rejestru przedsiębiorców oraz dokumenty dołączone do wniosku o jej wpis są zgodne z przepisami prawa pod względem formy i treści.
Należy zgodzić się z organem odwoławczym, że nieprawidłowe określenie przez egzaminowanego firmy spółki jawnej było istotnym błędem i narażało wspólników na odmowę rejestracji spółki. Tym samym nie został w należyty sposób zabezpieczony interes podmiotów zawierających umowę spółki jawnej, który w ramach rozwiązania zadania egzaminacyjnego zdający miał obowiązek zapewnić.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów skarżącego, że wskazany wyżej błąd to oczywista omyłka bowiem wiedza o konieczności zawarcia dodatkowego oznaczenia "spółka jawna" w firmie spółki jawnej jest wiedzą powszechną, wskazać należy, że w przepisach ustawy o radcach prawnych oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego, nie uregulowano pojęcia "oczywistej omyłki", odnoszącej się do treści prac egzaminacyjnych sporządzanych przez zdających. Przyjmując argumentację skarżącego, należałoby w konsekwencji uznać, że im bardziej rażący byłby stopień błędu zawartego w pracy egzaminacyjnej, tym bardziej powinien być on zaklasyfikowany jako oczywista omyłka zdającego, a nie błąd dyskwalifikujący jego pracę. Ponadto, odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że stosowana przez sądy rejestrowe praktyka pozwala w omawianym przypadku wspólnikom konwalidować treść umowy spółki na etapie wezwania do usunięcia braków wniosku, podkreślić należy, że w ramach egzaminu radcowskiego sprawdzeniu poddawana jest między innymi wiedza zdającego z zakresu prawa i umiejętność jej praktycznego zastosowania. Sporządzenie przez skarżącego umowy spółki jawnej, która wymaga konwalidacji przez wspólników na etapie postepowania rejestrowego, przeczy jego twierdzeniu, iż opanował w sposób dostateczny wiedzę z zakresu prawa gospodarczego i prawa handlowego oraz posiada umiejętność jej praktycznego zastosowania.
Należy również za właściwą uznać ocenę organu odwoławczego, że poważnym uchybieniem pracy zdającego, był brak prawidłowego rozróżnienia przez niego pojęć reprezentowania spółki i prowadzenia spraw spółki, na co wskazuje treść § 6 i 7 projektu umowy spółki jawnej. W § 6 ust. 1 skarżący wskazał, iż "każdy wspólnik jest uprawniony do reprezentowania spółki oraz do prowadzenia spraw nieprzekraczających zakresu zwykłych czynności", a w § 7 ust. 1, że "w sprawach wewnętrznych spółki wspólnicy decydują w drodze uchwał podejmowanych jednomyślnie". Ocena Sądu potwierdza stanowisko organu, że redakcja powyższych zapisów jest nieprecyzyjna i może wywoływać poważne wątpliwości interpretacyjne oraz powodować negatywne skutki dla bezpieczeństwa obrotu, a tym samym może godzić w interes wspólników, który skarżący, w ramach zaproponowanego rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa gospodarczego, miał obowiązek jak najlepiej zabezpieczyć.
W tych okolicznościach sprawy Sąd w składzie orzekającym w sprawie nie znalazł podstaw do zakwestionowania zasadności stanowiska egzaminatorów oraz Komisji, mając na względzie, iż stanowiska te zostały prawidłowo i przekonywująco uzasadnione.
Mając na uwadze kryteria zawarte w art. 365 ust. 2 u.r.p. należy zauważyć, że obaj egzaminatorzy zgodnie stwierdzili, iż sporządzona umowa nie spełnia wymogów kodeksowych z uwagi na błędne określenie firmy spółki, która nie zawiera wskazania formy prawnej spółki jawnej, co jest wymagane w myśl art. 24 k.s.h.
Również Komisja II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości szczegółowo wyjaśniła, dlaczego nieprawidłowe określenie przez skarżącego firmy spółki jawnej było istotnym błędem dyskwalifikującym pracę skarżącego z zakresu prawa gospodarczego. Ocena ta, zdaniem Sądu była pełna i wyczerpująca.
Sąd badając przedmiotową sprawę nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawierało bowiem wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 3 k.p.a., a postępowanie w sprawie było prowadzone zgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. Organ dokonał wnikliwej analizy zadania egzaminacyjnego, w wyniku czego odniósł się merytorycznie do konkretnych wad pracy oraz omówiono błędy skarżącego bezpośrednio rzutujące na podjęte w sprawie rozstrzygnięcie.
Odnosząc się na koniec do podniesionego przez skarżącego zarzutu nierównego traktowania osób zdających egzamin radcowski w 2013 r. oraz wniosku o przeprowadzenie dowodu z protokołów zawierających uzasadnienie ocen cząstkowych z egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego, ocenianych przez inna komisję egzaminacyjną, wskazać należy, iż w tym zakresie Sąd związany jest ściśle dyspozycją art. 106 § 3 p.p.s.a. Ponadto przeprowadzenie dowodu z opinii prac innych zdających złożony przed Sądem I instancji, prowadziłby w istocie do porównywania tych prac z pracą skarżącego, co należy uznać za niedopuszczalne w świetle obowiązujących zasad postępowania sądowoadministracyjnego.
Należy wskazać, że okoliczności które zdecydowały o przyznaniu ocen pozytywnych w innych postępowaniach (Komisjach) dotyczących wyników z egzaminu radcowskiego uczestniczących w nich osób, nie są okolicznościami, które powinny, czy też mogły być przedmiotem badania w konkretnej sprawie. Kontrola działalności administracji publicznej może bowiem być sprawowana w granicach danej sprawy ze skargi na konkretny indywidualny akt administracyjny. Uwzględnienie przez sąd administracyjny przy tego rodzaju kontroli legalności rozstrzygnięć wydanych w innych sprawach, nawet o zbliżonym stanie faktycznym ze wskazaniem identycznej podstawy prawnej oznaczałoby, że Sąd dokonałby oceny działalności administracji publicznej w szerszym zakresie aniżeli ta, do jakiej był upoważniony (vide: wyrok z dnia 24 maja 2013 r. sygn. akt II GSK 303/12).
W konkluzji należy podkreślić, że wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej oraz zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 i art. 7 oraz art. 2 u.r.p. Zgodnie z art. 4 ust. 1 wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, z wyjątkiem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe. Art. 6 ust. 1 ustawy stanowi, że zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami. Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma przy tym na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana (art. 2 ww. ustawy).
Przytoczone przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego działalności zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania nałożonych na niego obowiązków zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi kluczową formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami.
Z powyższych względów za słuszne należało uznać stanowisko Komisji II stopnia, która omawiane uchybienie w pracy pisemnej kandydata z czwartej części egzaminu radcowskiego zakwalifikowała jako istotne, w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. Nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, popełnienie poważnych błędów, jak wyżej wymienione, nie pozwala na przyjęcie, że zdający jest przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Stwierdzone uchybienia świadczą bowiem o niewystarczającym opanowaniu przez egzaminowanego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce.
Podsumowując należało stwierdzić, iż wskazane przez organ uchybienia zdającego egzamin radcowski z zakresu prawa gospodarczego są istotne, a dokonanie ich oceny za trafne i uzasadnione, przy czym zdaniem Sądu organ w zakresie formułowania tych ocen nie przekroczył granic uznania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło