VI SA/Wa 3620/13
WyrokWSA w Warszawie2014-10-13
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Ewa Frąckiewicz, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu z powodu stanu zdrowia?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Odebranie decyzji i kierowanie pism do organu, nawet jeśli były one podpisywane, a nie pisane przez skarżącego, świadczy o możliwości podjęcia czynności procesowych. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda uniemożliwiająca terminowe działanie była nieusuwalna nawet przy zachowaniu najwyższej staranności.Stan faktyczny
Skarżący T. K. złożył odwołanie od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającej na niego karę pieniężną, dołączając wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę podał stan zdrowia psychicznego i przyjmowanie leków, które miały wpływać na jego zdolność kierowania sprawami. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, kwestionując błędną wykładnię i niezastosowanie art. 58 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. st. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 października 2014 r. sprawy ze skargi T. K. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia [...] października 2013 r., nr [...] na podstawie art. 59 § 1 i 2, art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez T. K. (zwanego dalej "skarżącym") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...].
Do wydania niniejszego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8000 zł. Powyższa decyzja została doręczona stronie w dniu [...] maja 2013 r. wraz z pouczeniem o terminie do wniesienia odwołania. Następnie skarżący złożył odwołanie, które zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w [...] w dniu 5 czerwca 2013 r. Do odwołania skarżący załączył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, w którym wskazał, że od dnia 1 kwietnia 2013 r. leczony był lekami [...] oraz [...], które wpływały na zdolność kierowania przez niego swoimi sprawami. Podniósł, iż jego stan zdrowia był na tyle zły, że leczony był w ośrodku zamkniętym, który opuścił w dniu 30 maja 2013 r. Na potwierdzenie powyższego wnioskodawca przedstawił zaświadczenie lekarskie z dnia 5 czerwca 2013 r. oraz wypis z [...], z którego wynikało, że skarżący przebywał w tym ośrodku w dniach od 25 maja 2013 r. do dnia 30 maja 2013 r.
Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu wskazał na brzmienie art. 58 i 59 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ analizując niniejszy wniosek stanął na stanowisku, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Organ podkreślił, że z przedstawionego przez skarżącego zaświadczenia wynika, iż pozostaje pod opieką [...] od 10 czerwca 2011 r., a od dnia 1 kwietnia 2013 r. był leczony lekami [...] i [...], które mogły w istotnym stopniu wpływać na kierowanie swoimi sprawami, a także powodować zaburzenia procesów decyzyjnych i funkcji pamięci. Zdaniem organu, z przedmiotowego zaświadczenia nie wynika, że leczenie któremu strona była poddawana od dnia 1 kwietnia 2013 r. uniemożliwiało mu kierowanie swoimi sprawami. Z zaświadczenia tego wynika jedynie, że leki mogły wpływać na kierowanie swoimi sprawami oraz powodować zaburzenia procesów decyzyjnych i funkcji pamięci. Powyższe zaburzenia nie musiały jednak wystąpić. Jednocześnie organ podkreślił, że z akt sprawy wynika, że w okresie leczenia skarżący prowadził swoje sprawy, bowiem w dniu 2 maja 2013 r. osobiście w urzędzie pocztowym odebrał przesyłkę zawierającą skierowaną do niego decyzję. W tym dniu nadał również w placówce pocztowej pismo skierowane do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, w którym przedstawił swoje stanowisko w sprawie. Organ odnosząc się ponadto do zaświadczenia o przebywaniu skarżącego w [...], podkreślił, że okres ten odnosi się jedynie do terminu od dnia 25 maja 2013 r. do dnia 30 maja 2013 r. Natomiast nie odnosi on do okresu od dnia 3 maja 2013 r. do czasu przyjęcia go do szpitala. Tym samym skarżący nie uprawdopodobnił, że w okresie przed przyjęciem do szpitala stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał mu złożenie odwołania.
Mając na uwadze powyższe, organ uznał, że leczenie, na które powołuje się skarżący nie uniemożliwiło mu podjęcia określonych czynności w zakresie kierowania swoimi sprawami. Dlatego też organ uznał, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia skarżącemu terminu do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji.
Na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, wobec naruszenia art. 58 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie tego przepisu. Uzasadniając skargę skarżący wskazał na stan zdrowia psychicznego, okoliczność przyjmowania leków [...] oraz [...], które w sposób istotny oddziaływały na sposób jego funkcjonowania. Na poparcie tej okoliczności wskazał na treść ulotki leku Relanium i wymienione w niej skutki uboczne.
Skarżący podkreślił również, że fakt odebrania przesyłki pocztowej oraz nadanie korespondencji w innej sprawie nie wyłącza uprawdopodobnienia okoliczności pozwalających na przywrócenie przedmiotowego terminu. Jak podkreślił skarżący, czym innym jest wizyta w urzędzie pocztowym, a czym innym pełne rozeznanie w toczących się dwóch postępowaniach administracyjnych. Nadmienił również, że nie był autorem składanych pism, a jedynie je podpisywał.
W odpowiedzi na skargę organ potwierdził okoliczności ustalone w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję, postanowienie tudzież inny akt z zakresu administracji publicznej wyłącznie pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego i procesowego, przy czym stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał, że skarga T. K. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Przedmiotem skargi jest postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r.
Podstawę prawną powyższego rozstrzygnięcia stanowił art. 58 k.p.a., w którym uregulowana została instytucja procesowa mająca na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchylenia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania.
W art. 58 § 1 i § 2 zostały ustanowione cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, drugą – wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, trzecią – dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, czwartą – dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
W niniejszej sprawie organ odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, albowiem stanął on na stanowisku, że nie uprawdopodobnił on braku swojej winy w uchybieniu terminu.
Sąd podzielił w całości powyższe stanowisko organu.
Zgodnie z poglądami doktryny oraz w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych (patrz przywołany przez organ wyrok NSA z 19 września 2006 r., II OSK 1087/05 oraz wyrok z dnia 14 lutego 2010 r., II OSK 22/09, a także wyrok NSA z 20 maja 1998 r. I SA/Ka 1718/96) jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło w skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako okoliczności faktyczne uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika wymieniane są: przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Tak więc np. zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (patrz wyrok NSA z 4 listopada 1998 r., III SA 1243/97).
W niniejszej sprawie skarżący odebrał na poczcie decyzję, wydaną przez organ I instancji w dniu 5 czerwca 2013 r. a więc 14dniowy termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 19 czerwca 2013 r.
W tym czasie, jak przyznał w skardze kierował pisma do organu, których nie był autorem, ale tylko je podpisywał. Nie było więc przeszkód aby ta osoba, którą się wyręczał sporządziła odwołanie i nadała je na poczcie w ustawowym terminie. Skoro skarżący podpisywał pisma, to znaczy, że rozumiał ich treść i akceptował ją mimo zażywania leków [...] i [...]. Tak więc słusznie organ uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Z tych względów Sąd nie podzielił słuszności zarzutów skargi i orzekł o jej oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło