VI SA/Wa 3634/13

WyrokWSA w Warszawie2014-06-26

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia stwierdzającą negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z prawa cywilnego i gospodarczego, została wydana z naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła prace kandydata z prawa cywilnego i gospodarczego jako niedostateczne. Analiza prac wykazała istotne błędy w zastosowaniu przepisów prawa materialnego i procesowego, a także brak uwzględnienia interesu reprezentowanej strony, co uzasadnia negatywny wynik egzaminu.
Stan faktyczny
Skarżący R.F. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z prawa cywilnego i gospodarczego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji I stopnia, uznając prace skarżącego za wadliwe. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając rażące naruszenie prawa poprzez niesprawiedliwą i nieobiektywną ocenę prac.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi R.F. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] października 2013 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...]-[...] marca 2013 r. (dalej jako: "Komisja II stopnia"), na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U. z 2010 r. nr 10, poz. 65 ze zm., dalej jako: "u.r.p") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., po rozpatrzeniu odwołania R. F. – utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr 1 do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] (dalej jako: "Komisja I stopnia") z dnia [...] kwietnia 2013 r. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego. Z akt sprawy wynika, że z przeprowadzonego w dniach [...]-[...] marca 2013 r. egzaminu radcowskiego, R.F. uzyskał ocenę dostateczną z pierwszej części egzaminu (test), ocenę dostateczną z drugiej części egzaminu (prawo karne), ocenę niedostateczną z trzeciej części egzaminu (prawo cywilne), ocenę niedostateczną z czwartej części egzaminu (prawo gospodarcze) oraz ocenę dostateczną z piątej części egzaminu (prawo administracyjne). Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 u.r.p. – Komisja I stopnia w dniu [...] kwietnia 2013 r. podjęła uchwałę, w której stwierdziła, że w związku z otrzymaniem oceny niedostatecznej z trzeciej i czwartej części egzaminu - zdający R.F. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Rozpoznając niniejszą sprawę, na skutek odwołania R. F. od uchwały z dnia [...] kwietnia 2013 r. - Komisja II stopnia na wstępie wskazała na przepisy prawa regulujące postępowanie przed tą Komisją oraz wywiodła, że jest ono postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu, a Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Odniosła się do kryteriów ocen zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego oraz podkreśliła, że ustawodawca, mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z części od drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań, dlatego w art. 365 ust. 2 u.r.p. jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu. Ponadto stwierdziła, że określone w przytoczonym przepisie kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Jednocześnie Komisja II stopnia dodała, że dokonując oceny prac z poszczególnych części od drugiej do piątej należy kierować się wskazówkami w tym przepisie zawartymi, odnosząc je indywidualnie do każdej pracy. Stwierdziła także, że opis istotnych zagadnień nie stanowi żadnego kryterium ocen, skoro określony w art. 36 ust. 12 u.r.p. zakres upoważnienia dla Ministra Sprawiedliwości do wydania rozporządzenia nie uprawniał do uregulowania w akcie wykonawczym kryteriów ocen zadań pisemnych części drugiej do piątej. Komisja II stopnia podkreśliła, że w niniejszej sprawie zdający kwestionuje oceny uzyskane z trzeciej i czwartej części egzaminu radcowskiego, tj. prac z zakresu prawa cywilnego i gospodarczego. Odnosząc się do pracy zdającego z trzeciej części egzaminu radcowskiego przypomniała, że obaj egzaminatorzy jednomyślnie ocenili ją na ocenę niedostateczną. Ponadto przytoczyła uzasadnienia ocen pracy skarżącego dokonane przez poszczególnych egzaminatorów. Następnie Komisja II stopnia opisała istotę zadania z prawa cywilnego. Wskazała, że w sprawie tej chodziło o sporządzenie przez pełnomocnika pozwanego, apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w [...], albo w przypadku braku podstaw do wniesienia apelacji, sporządzeniu opinii o niecelowości wnoszenia apelacji od tego wyroku. Komisja II stopnia podzieliła stanowisko egzaminatorów, że zdający sporządzając opinię prawną o braku podstaw do wniesienia apelacji, dokonał wadliwego wyboru sposobu rozwiązania zadania egzaminacyjnego, bowiem po pierwsze nie zauważył uchybień, jakich dopuścił się sąd orzekający, a po drugie rozwiązanie to było sprzeczne z interesem reprezentowanej strony. Stwierdził, że w przedstawionym zadaniu należało wnieść apelację od wyroku Sądu Okręgowego, gdyż tylko taki wybór zapewnił należytą ochronę interesów strony reprezentowanej przez zdającego. W ocenie Komisji II stopnia, zarzuty apelacji powinny zmierzać przede wszystkim do zakwestionowania dokonanych przez Sąd Okręgowych ustaleń faktycznych w następującym zakresie: relacji między powodem a spadkodawczynią; sytuacji pozwanego; okoliczności wręczenia powodowi przez matkę pozwanego kwoty 12 000 zł; oceny zeznań świadków i stron. Jej zdaniem dopiero trafne zakwestionowanie dokonanych ustaleń faktycznych dawało podstawy do podniesienia dalszych zarzutów: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 K.p.c.; 2) odmowy zastosowania art. 320 k.p.c.; 3) naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 K.c., art. 991 K.c. w związku z art. 481 K.c.; 4) rozstrzygnięcia w zakresie odsetek i kosztów postępowania. Komisja II stopnia podkreśliła, że prawidłowo sformułowany wniosek apelacji powinien zawierać żądanie zmiany wyroku przez oddalenie powództwa ponad kwotę 37 652,50 zł (w trakcie postępowania pozwany podnosił, że kwota należnego powodowi zachowku powinna być zmniejszona o połowę, a nadto należało uwzględnić kwotę 12 000 zł zapłaconą powodowi przez matkę pozwanego na poczet zachowku) oraz co do odsetek od dnia 4 marca 2010 r. do dnia 7 stycznia 2013 r. lub do dnia 12 lutego 2012 r., a także wniosek o rozłożenie kwoty 37 652,50 zł na raty ze wskazaniem liczby i wysokości rat oraz żądanie zmiany rozstrzygnięcia o kosztach postępowania z zastosowaniem zasady stosunkowego ich rozdzielenia z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i odrębne żądanie zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, stosownie do wyniku sprawy. Następnie Komisja II stopnia przypomniała, że zdający w sporządzonej przez siebie opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia apelacji stwierdził, że wyrok Sądu Okręgowego nie zawiera uchybień dających podstawę do jego wzruszenia, bowiem Sąd w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i przyznał powodowi prawo do zachowku w należnej wysokości. Dodała, że zdający odnosząc się do podnoszonej w toku postępowania okoliczności dotyczącej pochodzenia środków na wykup przez spadkodawczynię mieszkania należącego do spadku uznał, że nie zostało wykazane, aby w wykupie mieszkania partycypowała matka pozwanego. Zdaniem Komisji II stopnia prezentowana przez zdającego ocena zeznań świadków jest dla pozwanego mniej korzystna niż ocena dokonana przez Sąd i oparta na bardzo pobieżnym zapoznaniu się z treścią tych zeznań. Podnosiła, że zdający nie odróżnia instytucji wydziedziczenia, którego przesłanki określa art. 1008 K.c. od instytucji nadużycia prawa przewidzianej w art. 5 K.c. i możliwości zastosowania tego przepisu także w wypadkach, w których spadkodawca nie dokonał wydziedziczenia lub wydziedziczenie to nie było skuteczne. Wskazała, że zdający, w niekorzystny dla pozwanego sposób ocenił możliwość powołania się na okoliczność, że zamierza mieszkać w odziedziczonym lokalu. Również niekorzystnie dla pozwanego zdający zinterpretował możliwość podważenia wyroku w zakresie, w jakim nie został uwzględniony wniosek pozwanego o rozłożenie należności na raty stwierdzając, że pozwany "jako osoba niepracująca, niemająca praktycznie żadnych dochodów ma taką samą zdolność spłaty całej należności jak i wnioskowanych rocznych rat po 10 861 zł". Zdaniem Komisji II stopnia, zdający zupełnie błędnie zinterpretował kwestię związaną z rozliczeniem kwoty 12 000 zł, jaką powód otrzymał od matki pozwanego, skoro nie rozróżnił kwestii możliwości ograniczenia żądania przez powoda i orzekania przez sąd w granicach tego żądania, zgodnie z art. 320 k.p.c., od kwestii prawidłowości rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia składu masy spadkowej i substratu zachowku. Stwierdziła, że zdający zupełnie pominął fakt, iż, jak wskazała matka pozwanego, kwota ta została powodowi wręczona na poczet należnego mu zachowku. Komisja II stopnia wywodziła, że zatem o ile nie byłoby zgodne z interesem reprezentowanej strony kwestionowanie ustalonego przez sąd I instancji substratu zachowku przez zaliczenie do stanu czynnego spadku dodatkowej kwoty 24 000 zł, o tyle należało objąć zakresem zaskarżenia i podnieść zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego co do kwestii związanych z otrzymaniem przez powoda od matki pozwanego kwoty 12 000 zł, jako częściowego spełnienia przez pozwanego zobowiązania w zakresie należnego powodowi zachowku. Ponadto Komisja II stopnia podnosiła, że zdający zupełnie pominął w swojej opinii kwestię związaną z określeniem daty od jakiej zostały zasądzone na rzecz powoda odsetki, mimo że rozstrzygnięcie to było ewidentnie niekorzystne dla pozwanego i sprzeczne z zasadami wynikającymi z przepisów prawa cywilnego i stanowiskiem orzecznictwa i doktryny, a także nie zauważył wadliwości rozstrzygnięcia co do kosztów procesu - mimo częściowego uwzględnienia roszczenia pozwany został obciążony tymi kosztami w całości. Zarzucała, że zdający nie podjął próby znalezienia argumentów korzystnych dla reprezentowanej strony, przedstawiając w opinii interpretację skrajnie niekorzystną dla pozwanego i nie znajdującą żądnego oparcia ani w przepisach prawa, ani w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. W opinii zdającego nie zostały przytoczone żadne orzeczenia czy poglądy doktryny potwierdzające zasadność jego wywodów. Dodała, że wskazane w pracy przepisy prawa materialnego i procesowego zastosowano nieprawidłowo. W konkluzji Komisja II stopnia stwierdziła, że zarzuty odwołania nie mogą mieć wpływu na ocenę zadania z prawa cywilnego. Podkreślił, że zdający nie podjął próby znalezienia argumentów korzystnych dla reprezentowanej strony, mimo ewidentnych uchybień popełnionych przez Sąd Okręgowy, przedstawiając w opinii interpretację skrajnie niekorzystną dla pozwanego i nie znajdującą żadnego oparcia ani w przepisach prawa, ani w orzecznictwie, a w jego opinii nie zostały przytoczone żadne orzeczenia czy poglądy doktryny potwierdzające zasadność jego wywodów. Jej zdaniem przyjęty przez zdającego sposób rozwiązania zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego jest nie tylko błędny i oparty na wadliwej interpretacji okoliczności faktycznych sprawy oraz wadliwej wykładni przepisów prawa, ale przede wszystkim niekorzystny dla reprezentowanej strony. Odnosząc się do odwołania kwestionującego ocenę z czwartej części egzaminu radcowskiego, Komisja II stopnia wskazała, że pracę zdającego z prawa gospodarczego, obaj egzaminatorzy ocenili jednomyślnie na ocenę niedostateczną. Przytoczyła uzasadnienia ocen cząstkowych dokonane przez poszczególnych egzaminatorów, w których egzaminatorzy zgodnie stwierdzili, że sporządzona przez zdającego umowa jest nieważna z powodu niewskazania właściwej reprezentacji wspólnika – spółki z o.o., który przy tej czynności prawnej winien być reprezentowany przez zarząd spółki, określony imiennie w treści wstępnej umowy z powołaniem na podstawę reprezentacji – odpis z rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego. Następnie Komisja II stopnia opisała istotę zadania z prawa gospodarczego. Podała, że zdający na zlecenie wszystkich przyszłych wspólników, wśród których była również spółka z ograniczoną odpowiedzialnością obowiązani byli sporządzić umowę spółki osobowej uregulowanej w K.s.h., w której każdy wspólnik odpowiadał za zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem solidarnie z pozostałymi wspólnikami oraz ze spółką, a odpowiedzialność wspólników miała mieć charakter subsydiarny. Wspólnicy nie wykonywali wolnych zawodów. Postanowienia umowy spółki winny były zapewniać stabilne działanie spółki i eliminować płaszczyzny konfliktów między wspólnikami, przy czym pozycja poszczególnych wspólników w spółce nie musiała być tożsama. Ponadto Komisja II stopnia przytoczyła założenia umowy. Zdaniem Komisji II stopnia prawidłowym rozwiązaniem zadania z części czwartej egzaminu radcowskiego było sporządzenie przez zdających ważnej umowy spółki jawnej. Komisja II stopnia podzieliła stanowisko egzaminatorów, że sporządzona przez zdającego umowa nie zasługiwała na ocenę pozytywną. Zgodziła się z twierdzeniem egzaminatorów, że sporządzona przez zdającego umowa była nieważna z powodu niewskazania właściwej reprezentacji wspólnika, który był spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i winien był być przy tej czynności reprezentowany przez zarząd spółki, określony imiennie. Zauważyła, że pod umową widniały podpisy "dwóch członków zarządu spółki "[...]", jednocześnie jednak podkreśliła, że taki sposób określenia reprezentacji spółki nie jest wystarczający (brak nawet ich imion i nazwisk) dla przyjęcia, że zdający prawidłowo wskazał umocowanie tych osób. Komisja II stopnia podkreśliła, że nieważność sporządzonej przez zdającego umowy dyskwalifikuje ocenianą pracę w całości, bez względu na ocenę dalszych poszczególnych jej postanowień w aspekcie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa materialnego regulujących umowę spółki jawnej. Niezależnie jednak od faktu sporządzenia przez zdającego nieważnej umowy - egzaminatorzy stwierdzili również inne usterki w pracy egzaminacyjnej zdającego, obniżające jej wartość i świadczące o nieprawidłowym stosowaniu przepisów prawa, których trafność została w pełni potwierdzona przez Komisję II stopnia. W treści umowy spółki jawnej, jak podniosła Komisja II stopnia nieprawidłowo określono nazwę jej firmy - nie wskazano obowiązkowego dodatku z nazwy firmy wspólnika będącego spółką kapitałową, czyli "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" lub "spółka z o.o.", co narusza art. 24 § 1 K.s.h. oraz świadczy zdaniem Komisji II stopnia o nieznajomości przez zdającego przepisów odnoszących się do firmy spółki jawnej. Komisja II stopnia podniosła, że nieprawidłowe określenie przez zdającego firmy spółki jawnej mogło spowodować odmowę rejestracji spółki, co godziłoby w interesy osób, które spółkę zawiązywały, a które zdający miał reprezentować. Za kolejny istotny mankament ocenianej pracy Komisja II stopnia uznała również niewskazanie konieczności zachowania formy kwalifikowanej dla umowy w sytuacji przyjęcia, że jeden ze wspólników jako wkład do spółki wnosi nieruchomość. Wywodziła, że art. 25 pkt 2 K.s.h. wyraźnie wprowadził wymóg określenia w umowie spółki jawnej wkładów wnoszonych do spółki przez każdego wspólnika i określenie ich wartości. Tym samym wniesienie wkładów (pieniężnych lub niepieniężnych) oraz określenie ich wartości należy do postanowień przedmiotowo istotnych spółki jawnej. Komisja II stopnia podkreślała, że wniesienie aportów w postaci rzeczy (prawa własności) lub praw na dobrach niematerialnych stanowi czynność zobowiązująco-rozporządzającą, niezależnie od tego, czy następuje przeniesienie prawa "na własność", czy też w celu "dozwolenia używania rzeczy lub praw". Wniesienie wkładu do spółki w postaci ruchomości lub nieruchomości, w sytuacji opisanej w § 2 umowy, oznacza w ocenie Komisji II stopnia przeniesienie własności tych rzeczy na spółkę. Może to nastąpić w samej umowie spółki. Dla ważności umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości oraz umowy przenoszącej własność, która zostaje zawarta w celu wykonania istniejącego uprzednio zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości, wymagana jest, jak Komisja II stopnia zauważyła - forma aktu notarialnego (art. 155 § 1 kc w zw. z art. 158 kc, w zw. z art. 73 § 2 k.c.). Wniesienie tego rodzaju wkładu - nieruchomości - polega więc na przeniesieniu własności przez dotychczasowego właściciela na spółkę. Zatem w razie zobowiązania się wspólnika do wniesienia wkładu do spółki w postaci własności nieruchomości, przepis art. 158 k.c. ma zastosowanie wprost, nie jest bowiem możliwe jego zastosowanie "odpowiednio", skoro reguluje kwestię formy czynności prawnej. W ocenie Komisji II stopnia, nie może budzić wątpliwości, że do wniesienia wkładu w postaci przeniesienia na własność spółki nieruchomości konieczne jest dokonanie tej czynności prawnej w formie aktu notarialnego. Wskazując na rozbieżności w literaturze co do skutków niedochowania w umowie spółki jawnej formy przewidzianej dla wniesienia uzgodnionego wkładu - Komisja II stopnia podkreśliła, że zdający wybrał rozwiązanie, które w praktyce może wywoływać wątpliwości co do swej ważności lub skuteczności i w tym kontekście interes podmiotów, które zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym zdający miał reprezentować nie został we właściwy sposób zabezpieczony. Komisja II stopnia wywodziła, że w zadaniu z czwartej części egzaminu radcowskiego, określenie wkładów do spółki pozostawione zostało uznaniu zdającym. W realiach niniejszej sprawy, zdający zdecydował, że wkładem jednego ze wspólników jest lokal użytkowy. Zdający, jak nie zamieścił jednak wzmianki, że z uwagi na treść art. 158 K.c., dla wniesienia do spółki wkładu w postaci nieruchomości, wymagana jest forma aktu notarialnego, a ponadto nie zindywidualizował dostatecznie wkładu wnoszonego jako nieruchomość. W ocenie Komisji II stopnia wymienione wyżej mankamenty pracy (nie jedyne) w zasadzie uniemożliwiają pozytywną ocenę pracy zdającego. Ponadto Komisja II stopnia za uzasadnione uznała również pozostałe zastrzeżenia zgłoszone przez egzaminatorów. Wyjaśniła, że w § 3 pkt 2 umowy zdający ograniczył solidarną odpowiedzialność zbywcy i nabywcy ogółu praw i obowiązków wspólnika za zobowiązania występującego wspólnika związane z jego uczestnictwem w spółce - do "jednego roku od dnia wstąpienia następcy wspólnika do spółki". Przypomniała, że zgodnie z art. 10 § 3 K.s.h. w przypadku przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika na inną osobę, za zobowiązania występującego wspólnika związane z uczestnictwem w spółce osobowej i zobowiązania tej spółki osobowej odpowiadają solidarnie występujący wspólnik oraz wspólnik przystępujący do spółki. Stwierdziła, że z wykładni gramatycznej art. 10 § 3 K.s.h. nie wynika expressis verbis, czy odpowiedzialność solidarna występującego wspólnika oraz wspólnika przystępującego do spółki osobowej obejmuje okres od zawiązania spółki do czasu wystąpienia wspólnika ze spółki, czy też dotyczy tylko zobowiązań określonych na dzień wystąpienia wspólnika ze spółki. Z wyrazów "związane z uczestnictwem w spółce osobowej" należy zdaniem Komisji II stopnia wnosić, że chodzi o wszystkie zobowiązania ujawnione w spółce osobowej, a związane z uczestnictwem w spółce wspólnika występującego ze spółki. W ocenie Komisji II stopnia przyjęte w pracy rozwiązanie nie znajduje uzasadnienia w treści art. 10 § 3 K.s.h. Odnosząc się do sposobu uregulowania w umowie reprezentacji spółki jawnej – zdaniem Komisji II stopnia przyjęte w umowie rozwiązanie wskazuje na to, że zdający wadliwie łączy reprezentację spółki z prowadzeniem jej spraw, co czyni te postanowienia niejasnymi. Komisja II stopnia wyjaśniła, że reprezentacja spółki mieści się w sferze stosunku do osób trzecich, a prowadzenie spraw spółki w sferze stosunków wewnętrznych spółki. Pod pojęciem prowadzenia spraw spółki należy rozumieć wszelkie czynności faktyczne, a także czynności prawne, które nie są realizowane w stosunkach zewnętrznych i które nie dotyczą osób trzecich, lecz prowadzenia przedsiębiorstwa. Za niejasną Komisja II stopnia uznała również konstrukcję postanowienia o zakazie konkurencji, w której zdający nie określił wyraźnie, co stanowi działalność konkurencyjną. Podniosła, że w pracy nie uregulowano tak ważnej dla wspólników spółki jawnej kwestii jaką jest sposób przeprowadzenia likwidacji spółki. W konkluzji Komisja II stopnia stwierdziła, że sporządzona w ramach czwartej części egzaminu umowa nie czyni zadość wymogom profesjonalnego opracowania prawniczego, co uniemożliwia przyjęcie, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany u.r.p. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na uchwałę Komisji II stopnia wniósł R. F. dalej jako: "skarżący", zarzucając zaskarżonej decyzji, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa poprzez niesprawiedliwą, nieobiektywną i niezgodną z prawem ocenę prac egzaminacyjnych z prawa cywilnego i gospodarczego. Wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia oraz poprzedzającej ją uchwały Komisji I stopnia. Odnośnie egzaminu z prawa cywilnego skarżący m. in. podkreślił, że radca prawny nie może bronić klienta w sposób rażący lub całkowicie niezgodny z prawem. Zdaniem skarżącego, zarzut naruszenia art. 5 K.c. w sytuacji, gdy stan faktyczny nie dostarcza podstaw do stwierdzenia naruszenia zasad współżycia społecznego jest właśnie takim działaniem. W jego ocenie nie można pozbawić prawa do zachowku osoby, która prawo to nabyła w drodze ustawy. Skarżący podkreślił, że nawet w "mocno naciąganej wersji" przyjętej przez Komisję II stopnia, nie można przyjąć, iż zostały naruszone zasady współżycia społecznego. Jego zdaniem jedynym argumentem, jakoby takie naruszenie miało miejsce, jest fakt przekazania spadkodawczyni pieniędzy na wykup mieszkania przez jej córkę. Skarżący argumentował, że fakt ten nie został dostatecznie udowodniony, ponadto w realiach lat 90-tych kwota wykupu mieszkania od spółdzielni nie odpowiadała rynkowej wartości nieruchomości. Skarżący podnosił, że sporządzenie przez niego opinii leżało w interesie mocodawcy. Interesie szerszym i głębszym niż tylko materialne potrzeby i aspiracje reprezentowanej strony. Skarżący nie zgodził się również z twierdzeniem organu, że sporządzona przez niego umowa w ramach czwartej części egzaminu radcowskiego była nieważna. Stwierdził, że pod umową w sposób jednoznaczny określił osoby, które miały podpisać umowę w imieniu Spółki z o.o. Dodał, że nie zostały one wymienione z nazwiska, ponieważ był to element stanu faktycznego, który mógł zostać dobrany dobrowolnie. Zdaniem skarżącego, zarzut braku wskazania konieczności zachowania formy kwalifikowanej stanowi naruszenie zakazu reformationis in peius, ponieważ nie został poruszony w uchwale Komisji I stopnia. Niezależnie od powyższego jest to jego zdaniem zarzut nietrafny, gdyż w umowie brak było wskazania, że nieruchomość przekazywana tytułem wkładu jest wnoszona do spółki na własności. Zdaniem skarżącego jedynym mankamentem pracy był brak doprecyzowania sposobu wnoszenia wkładu. W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o oddalenie skargi oraz podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną uchwałę z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania. Kontrolując zaskarżoną uchwałę pod kątem powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przez Komisję II stopnia przepisów prawa. Na wstępie należy podkreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną, lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 369 u.r.p. oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego (Dz. U. Nr 163 poz. 1302), wydanym na podstawie art. 361 ust. 16 u.r.p. Zgodnie z art. 364 ust. 1 u.r.p. egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawody radcy prawnego i etyki tego zawodu. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego zostały określone w art. 365 u.r.p. W myśl tego przepisu test z pierwszej części egzaminu radcowskiego sprawdzają niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy wyznaczeni przez przewodniczącego komisji egzaminacyjnej, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Stosownie do art. 366 ust. 1 u.r.p. pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Kryteria oceny prac określone zostały w przepisie art. 365 ust. 2 u.r.p., do których ustawodawca zaliczył: zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Kryteria te są zatem podstawowym wyznacznikiem tej oceny. Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej I stopnia (art. 366 ust. 2 u.r.p.), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji II stopnia w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 u.r.p.). Natomiast od uchwały Komisji II stopnia służy skarga do sądu administracyjnego (art. 368 ust. 11 u.r.p.). W myśl przepisu art. 368 ust. 12 u.r.p. do postępowania przed Komisją II stopnia stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a. Zgodnie z art. 368 ust. 14 pkt 4 u.r.p. Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. W oparciu o tę delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz.U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314). W myśl § 5 pkt 3 powołanego rozporządzenia przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego. W zaskarżonej uchwale Komisja II stopnia przyjęła, że sporządzone przez skarżącego rozwiązania zadań z trzeciej i czwartej części egzaminu radcowskiego nie spełniają minimalnych wymogów pozwalających na wystawienie z nich ocen pozytywnych. Zgodnie z art. 364 ust. 6 u.r.p. trzecia część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Sąd podziela stanowisko Komisji II stopnia, że sposób rozstrzygnięcia przez skarżącego problemu postawionego w zadaniu z trzeciej części egzaminu radcowskiego polegającego na sporządzeniu opinii prawnej o braku podstaw do sporządzenia apelacji jest niekorzystny dla strony, którą skarżący zgodnie z zadaniem reprezentował, a ponadto świadczy o niedostrzeżeniu szeregu uchybień, których dopuścił się sąd meriti w sprawie. W ocenie Sądu, Komisja II stopnia opierając się na materiale dowodowym sprawy słusznie stwierdziła, że prawidłowe rozwiązanie kazusu egzaminacyjnego z trzeciej części egzaminu radcowskiego sprowadzało się do wniesienia apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w [...] opartej na zarzutach naruszenia przepisów postępowania przez dokonanie przez sąd I instancji wadliwych ustaleń faktycznych, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia prawa materialnego. Przy czym naruszenie prawa materialnego polegało na naruszeniu art. 5 K.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy istniały podstawy do miarkowania kwoty dochodzonego zachowku w oparciu o zasady słuszności; art. 991 K.c. w zw. z art. 450 K.c. i art. 450 K.c. i art. 379 § 2 K.c. przez zasądzenie na rzecz powoda kwoty zachowku bez uwzględnienia częściowego spełnienia wierzytelności powoda w zakresie kwoty 12 000 zł, a także naruszenia art. 481 K.c. w zw. z art. 455 K.c. przez zasądzenie odsetek od daty, w której roszczenie nie było wymagalne. Sąd zgadza się również, że dla pełnego zabezpieczenia interesów reprezentowanej strony należało podnieść zarzut naruszenia art. 98 K.p.c. przez jego błędne zastosowanie i obciążanie pozwanego kosztami postępowania w całości, w sytuacji gdy z uwagi na częściowe uwzględnienie powództwa należało zastosować wynikającą z art. 100 K.p.c. zasadę stosownego ich rozliczenia. Argumentacja zaprezentowana przez skarżącego w sporządzonej opinii o niecelowości sporządzenia apelacji nie tylko – wbrew zadaniu egzaminacyjnemu i interesowi reprezentowanej mocodawcy - nie podważa ustaleń sądu I instancji, lecz jest, gdy idzie o ocenę zeznań świadków, mniej korzystna dla reprezentowanej strony, aniżeli to uczynił sąd I instancji. Ponadto skarżący w opinii swej w sposób niekorzystny dla mocodawcy ujął zamiar zamieszkania w odziedziczonym lokalu z tworzoną właśnie rodziną oraz okoliczności dotyczące jego sytuacji materialnej w kontekście odmowy przez sąd rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty, co zresztą winno również stanowić zarzut apelacji, jako że pozwany udowodnił podnoszone przez siebie twierdzenia co do swojej sytuacji majątkowej. W tym miejscu warto zacytować treść art. 2 u.r.p., zgodnie z którym pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Również wśród kryteriów oceny pracy z poszczególnych części określonych w art. 365 ust. 2 u.r.p. wymieniony jest warunek rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony. W tej sytuacji stwierdzić należy, że obrany przez skarżącego sposób rozwiązania zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego świadczy o niezrozumieniu istoty problemu prawnego postawionego w tym zadaniu, a co więcej w sposób rażący odbiega od wymaganego od radcy prawnego i kandydata do tego zawodu wzorca działania w interesie reprezentowanej strony. Wszak pamiętać należy, że rolą radcy prawnego jest poszukiwanie, wszelkich, zgodnych z prawem, dróg obrony interesu swojego klienta, a celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie, czy kandydat do tego zawodu posiada tę umiejętność. W ocenie Sądu, dokonana przez Komisję II stopnia ponowna ocena tej części egzaminu oraz poprzedzająca ją ocena egzaminatorów dowiodła, że skarżący umiejętności tej nie opanował, pomimo wykazania przez organ istnienia w warunkach zadania egzaminacyjnego legalnych środków umożliwiających ochronę praw strony reprezentowanej przez zdającego. Zgodnie z art. 364 ust. 7 u.r.p. czwarta część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającego na przygotowaniu umowy albo pozwu lub wniosku albo apelacji, albo w przypadku uznania, iż brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o opracowane na potrzeby egzaminu akta lub przedstawiony stan faktyczny. Sąd podziela stanowisko Komisji II stopnia, że sporządzona przez skarżącego umowa spółki jawnej w ramach rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego również nie zasługuje na ocenę pozytywną. Sąd zgadza się z twierdzeniem Komisji II stopnia, że do najistotniejszych uchybień w pracy skarżącego z tej części egzaminu, które dyskwalifikują jej wartość zaliczyć należy po pierwsze, podany przez niego sposób reprezentacji wspólnika, którym była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wspólnik ten winien być przy tej czynności zgodnie z art. 201 § 1 i § 2 K.s.h. reprezentowany przez zarząd spółki, który może być jednoosobowy albo wieloosobowy oraz określony imiennie w treści wstępnej umowy z powołaniem na zasady reprezentacji wynikające z rejestru przedsiębiorców. Wymogu tego nie spełnia adnotacja pod umową spółki "podpisy dwóch członków zarządu spółki "[...]" bez podania ich imion i nazwisk. Przy czym niewykazany w sporządzonej umowie sposób reprezentacji organu tej spółki skutkuje nieważnością sporządzonej umowy. Po drugie, określenie nazwy firmy, w której wbrew art. 24 § 1 K.s.h. w związku z art. 160 § 1 K.s.h., nie wskazano obowiązkowego dodatku z nazwy firmy wspólnika będącego spółką kapitałową, czyli "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością" lub "spółka z o.o.". Sąd podziela przy tym pogląd organu, że nieprawidłowe określenie przez zdającego firmy spółki jawnej mogło spowodować odmowę rejestracji spółki, bowiem jak wynika z art. 25 pkt 1 K.s.h. określenie firmy jest jednym z koniecznych elementów umowy spółki jawnej i podlega obowiązkowemu zgłoszeniu do rejestru przedsiębiorców. Wreszcie po trzecie, niewskazanie konieczności zachowania formy kwalifikowanej dla umowy w sytuacji, gdy jeden ze wspólników jako wkład do spółki wniósł nieruchomość. Sąd zgadza się z twierdzeniem Komisji II stopnia, że w razie zobowiązania się wspólnika do wniesienia wkładu do spółki w postaci własności nieruchomości, przepis art. 158 K.c. przewidujący formę aktu notarialnego dla umowy zobowiązującej do przeniesienia własności nieruchomości oraz umowy przenoszącej własność ma zastosowanie wprost. Przy czym Sąd potwierdza, że w piśmiennictwie funkcjonują dwa poglądy co do skutków niedochowania w umowie spółki jawnej formy przewidzianej dla wniesienia uzgodnionego wkładu, gdzie z jednej strony przyjmuje się, że brak wymaganej przepisami prawa formy nie powoduje automatycznie nieważności całej czynności prawnej, to jednak reprezentanci drugiego poglądu twierdzą, że cała czynność prawna dotknięta jest sankcją nieważności. W tej sytuacji stwierdzić należy, że skarżący wybrał rozwiązanie, które w praktyce może wywoływać wątpliwości co do swej ważności lub skuteczności. Trafne okazały się również zdaniem Sądu pozostałe uchybienia wytknięte przez Komisję II stopnia i egzaminatorów sprawdzających pracę skarżącego z prawa gospodarczego, a dotyczące interpretacji art. 10 § 3 K.s.h, reprezentacji spółki jawnej, brak postanowień dotyczących likwidacji spółki oraz zakazu konkurencji. Sąd podziela stanowisko Komisji II stopnia, uznając, że wskazane przez egzaminatorów wady prac skarżącego z trzeciej i czwartej części egzaminu są istotne. W konsekwencji, zdaniem Sądu, egzaminatorzy, a następnie Komisja II stopnia prawidłowo uznali, że rozwiązania zaproponowane przez skarżącego nie spełniają oczekiwań stawianych profesjonalnemu pełnomocnikowi co uzasadnia wystawienie oceny niedostatecznej z kwestionowanych części egzaminu, a w konsekwencji ustalenie negatywnego wyniku całego egzaminu radcowskiego. Oceny wystawione przez obu egzaminatorów, zdaniem Sądu zostały również w sposób prawidłowy uzasadnione, a Komisja II stopnia szczegółowo i kompleksowo wyjaśniła, dlaczego rozwiązania zaproponowane przez skarżącego są nieprawidłowe. Wobec powyższego Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a. w związku z art. 365 ust. 2 u.r.p. Uzasadnienie zaskarżonej uchwały zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 107 § 3 K.p.a. a postępowanie w sprawie było prowadzone zgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 8 k.p.a., ocena materiału dowodowego – prac z trzeciej i czwartej części egzaminu radcowskiego nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 80 K.p.a. W ocenie Sądu, wystawione przez egzaminatorów oceny z zakwestionowanych części egzaminu zostały w sposób prawidłowy uzasadnione i następnie w całości podzielone przez Komisję II stopnia. Biorąc powyższe pod rozwagę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło