VI SA/Wa 365/11

WyrokWSA w Warszawie2011-05-16

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Pamela Kuraś-Dębecka, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy produkt "A.", powstały w wyniku długotrwałego kompostowania i naturalnego suszenia obornika kurzego, może być zakwalifikowany jako nawóz naturalny w rozumieniu ustawy o nawozach i nawożeniu, czy też jako nawóz organiczny?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 KPA, ponieważ organy nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący stanu faktycznego i prawnego sprawy. Definicja nawozów naturalnych zawarta w ustawie budzi wątpliwości merytoryczne, a organy nie odniosły się do opinii specjalistycznych ani do faktu, że procesy naturalnego przetwarzania obornika nie muszą dyskwalifikować go jako nawozu naturalnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładającej na przedsiębiorcę karę pieniężną za wprowadzenie do obrotu nawozu "A.", który organy uznały za nawóz organiczny wymagający pozwolenia. Przedsiębiorca twierdził, że produkt jest nawozem naturalnym, powstałym w wyniku naturalnych procesów kompostowania i suszenia obornika kurzego. Organy obu instancji utrzymały w mocy decyzję o zakazie wprowadzania do obrotu, wycofaniu produktu i nałożeniu opłaty sankcyjnej. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając błędną interpretację przepisów i naruszenie procedury.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, oraz zasądza od Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Waldemar Śledzik (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2011 r. sprawy ze skargi R. A. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] grudnia 2009 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych na rzecz skarżącego R. A. kwotę 3476 (trzy tysiące czterysta siedemdziesiąt sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 5 stycznia 2011 r. skarżący – R. A. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych (dalej GIJHARS, Główny Inspektor) z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w [...] (dalej Wojewódzki Inspektor) z dnia [...] grudnia 2010 r. znak [...], którą: 1. zakazano wprowadzania do obrotu patii nawozu o nazwie "A.", data produkcji: 2009 VI, wielkość partii: 9800 szt. butelek a' 0,5 l = 4900 l wartość partii: 35280 zł, wyprodukowanego przez skarżącego, 2. nakazano skarżącemu wycofanie z obrotu ww. partii nawozu w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji, 3. ustalono opłatę sankcyjną w wysokości 35280 zł, którą obciążono skarżącego. Wydanym rozstrzygnięciom towarzyszył następujący stan faktyczny i prawny. W dniach [...] i [...] października 2009 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w [...], działając na podstawie upoważnienia nr [...], z dnia [...] września 2009 r., wydanego przez Wojewódzkiego Inspektora, przeprowadzili kontrolę w zakresie prawidłowości wprowadzenia do obrotu nawozów u przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A.". Wyniki kontroli potwierdza protokół kontroli nr [...] z dnia [...] października 2009 r. W toku przeprowadzonej kontroli ustalono, że kontrolowany podmiot (skarżący) wprowadził do obrotu handlowego nawóz o nazwie "A.", data produkcji: 2009 VI, wielkość partii: 9800 szt. butelek a' 0,5 l = 4900 l, wartość partii: 35280 zł. Sposób produkcji ww. nawozu został opisany w oświadczeniu złożonym przez producenta podczas kontroli w dniu [...] października 2009 r. oraz w piśmie z dnia 19 października 2009 r. dotyczącym wyjaśnienia przyczyn odmowy podpisania protokołu z kontroli i materiałach przedłożonych organowi I instancji w dniu 30 października 2009 r., po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Ustalono, że sposób produkcji ww. nawozu polegał na "długotrwałym kompostowaniu" obornika kurzego (w latach 1992 - 2002), który składowany był na pryźmie w warunkach polowych i okryty folią. Podczas leżakowania pryzmę zabezpieczono przed wpływem czynników atmosferycznych (słońce, wiatr, opady), poprzez okrycie folią. W końcowym etapie produkcji zawartość pryzmy przeniesiono do hali magazynowej. Powstały w latach 1992 - 2003 produkt poddawany był procesowi mielenia i pakowania. Ponadto w toku kontroli ustalono, na podstawie przekazanych przez skarżącego sprawozdań, że ww. produkt był przedmiotem badań w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w [...] w latach 2002 - 2003 pod kątem pozostałości antybiotyków i innych substancji przeciwbakteryjnych oraz obecności pałeczek Salmonella. Powyższe badania określały obiekt badań jako "przefermentowany nawóz kurzy" oraz "obornik kurzy przekompostowany – przefermentowany". Wojewódzki Inspektor, na podstawie przedstawionego przez kontrolowanego sposobu produkcji oraz czasookresu, w którym wytworzono nawóz będący przedmiotem kontroli stwierdził, że produkt wprowadzany do obrotu pod nazwą handlową "A." jest rozcieńczonym wodą w stosunku 1:5, przekompostowanym, wysuszonym obornikiem kurzym. W związku z powyższymi ustaleniami, w dniu 22 października 2009 r. Wojewódzki Inspektor wszczął postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie wprowadzenia do obrotu partii nawozu o nazwie "A.". W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, Wojewódzki Inspektor, działając na podstawie art. 104 Kpa, a także art. 31 ust. 1 i 2, art. 37 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 w związku z art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 2 i art. 4 ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu (Dz. U. Nr 147, poz. 1033) – dalej unn. oraz załącznika VIII rozdział III pkt II lit. A pkt 5a rozporządzenia (WE) 1774/2002 z dnia 3 października 2002 r. ustanawiającego przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego nie przeznaczonych dla spożycia przez ludzi, wydał w dniu [...] grudnia 2009 r. decyzję nr [...], znak: [...], zakazującą wprowadzenia do obrotu partii nawozu o podanej wyżej nazwie, nakazującą skarżącemu wycofanie z obrotu ww. partii tego nawozu i ustalającą opłatę sankcyjną w wysokości 35280 zł. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Wojewódzki Inspektor stwierdził, biorąc pod uwagę technologię produkcji kwestionowanego nawozu, tj. długotrwałe kompostowanie, suszenie obornika kurzego, że nawóz o nazwie "A." należy zaliczyć do nawozów organicznych. W związku z powyższym organ uznał, że skarżący naruszył art. 3 ust. 2 oraz art. 4 ust. 1 unn. z uwagi na to, że wprowadził do obrotu handlowego nawóz będący nawozem organicznym bez stosownego pozwolenia ministra właściwego ds. rolnictwa. Pismem z dnia 29 grudnia 2009 r. skarżący wniósł odwołanie do Głównego Inspektora za pośrednictwem Wojewódzkiego Inspektora z zachowaniem terminu określonego w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. W przedmiotowym odwołaniu zaskarżył w całości decyzję z dnia [...] grudnia 2009 r. Skarżący w uzasadnieniu swojego stanowiska wskazał, że Wojewódzki Inspektor błędnie zinterpretował sposób uzyskania produktu końcowego jakim jest nawóz naturalny o nazwie "A.". Skarżący nadmienił, że ww. nawóz powstaje z połączenia nawozu naturalnego w postaci sypkiej z odpowiednią ilością wody, tj. do 150 kg nawozu sypkiego dodaje się 750 l wody i pozostawia do leżakowania przez minimum 2 miesiące. Jak wskazał, jest to okres niezbędny do rozmnożenia się pożytecznych mikroorganizmów saprofitycznych w tym mikroorganizmów wytwarzających trwałą próchnicę oraz wiążących azot z powietrza – azotobakter, które są w stanie uśpienia w postaci sypkiej nawozu naturalnego A.. Skarżący dodał, że "Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w [...] w osobie doc. dr hab. J. I., w piśmie nr [...] z dnia 08.07.2007 r. wyjaśnił, że proces samoistnej fermentacji zawiesiny guano (a obornik kurzy jest podobny do guano, bo również pochodzi od ptaków), należy uznać za proces naturalny, a produkt powstały z wyniku tego procesu za nawóz naturalny w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 lit. c) unn.". Zdaniem skarżącego "z uwagi na to, że A. został w ten sam sposób wytworzony, bo w procesie naturalnego suszenia nastąpiła samoistna fermentacja odchodów, należy uznać tak samo ten proces, za proces naturalny a produkt powstały z tego procesu również nawozem naturalnym". Jego zdaniem, zarzut, iż "nawóz o nazwie A. nie spełnia wymogów zdefiniowanych nawozów naturalnych, ponieważ nie jest on obornikiem kurzym, lecz przefermentowanym i wysuszonym obornikiem kurzym, stoi w sprzeczności z treścią rozporządzenia Komisji (WE) Nr 808/2003 z dnia 12 maja 2003 r. – załącznik do rozporządzenia (WE) nr 1774/2002". Skarżący wskazał, że Wojewódzki Inspektor wydał decyzję nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. na podstawie domniemania, opierając się tylko na dokumentach. Ponadto podniósł, że w czasie kontroli nie zostały przez Inspekcję przeprowadzone badania, które udowodniłyby, że A. nie jest nawozem naturalnym. Niezrozumiałym jest, dlaczego "producenci mają odpowiadać za błędne interpretacje ciągłe zmieniających się ustaw, skoro do tego są powołane kompetentne osoby, które niejednokrotnie interpretują przepisy nie zawsze zgodnie ze swoją wiedzą dotyczącą danego spornego zagadnienia". W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych, nie uznając argumentów Spółki zawartych w odwołaniu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 21 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno – spożywczych (Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 ze zm.) – dalej ustawa o jakości oraz art. 2 ust. 1 pkt 5, art. 3 ust. 2, art. 4 ust. 1 i 2, art. 37 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 unn., utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Główny Inspektor wskazał między innymi, że w przedmiotowej sprawie kwestionowany produkt jest rozcieńczonym w stosunku 1:5 nawozem o nazwie "A." pozyskanym z kurzego przefermentowanego i wysuszonego obornika kurzego. Stosowanie do art. 3 ust. 3 unn., nawozy naturalne mogą być zbywane do bezpośredniego rolniczego wykorzystania wyłącznie na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Z powyższego wynika, jak wskazał organ, że określone w art. 2 ust. 1 pkt 4 nawozy naturalne – obornik, gnojówka i gnojowica oraz pochodzące od zwierząt gospodarskich, odchody, z wyjątkiem odchodów pszczół i zwierząt futerkowych, bez dodatków innych, a także guano – przeznaczone do rolniczego wykorzystania, mogą być przeznaczone do bezpośredniego rolniczego wykorzystania. Wyrażenie "bezpośrednie rolnicze wykorzystanie", jednoznacznie określa, że wymienione nawozy naturalne, mogą być wykorzystane bezpośrednio w rolnictwie w niezmienionej formie, a więc bez etapów pośrednich, w których ulegają one samoprzetworzeniu. Obornik poddany jakimkolwiek procesom przetwarzania polegającym między innymi na suszeniu, czy kompostowaniu zalicza się do nawozów organicznych. Główny Inspektor podał, iż powoływanie się na proces samoistnej fermentacji zawiesiny guano w odniesieniu do zakwestionowanego nawozu, jest bezpodstawne, zaś odwołanie się w tym zakresie do opinii przedstawiciela IUNG w [...], jest nieuprawnione. Zdaniem organu, stanowisko skarżącego, zgodnie z którym obornik kurzy jest podobny do guano, należy odczytać jako daleko idące uproszczenie, ponieważ guanem nie są odchody wszystkich ptaków, a zwłaszcza nie domowych i pochodzących z hodowli. Główny Inspektor wskazał, że skoro przekompostowany obornik, jakim jest nawóz o nazwie "A.", będący poza wodą jedynym składnikiem produktu o nazwie "A.", jest nawozem organicznym, to kwestionowany w niniejszej sprawie nawóz również jest nawozem organicznym tylko w postaci płynnej. Obornik kurzy przetworzony jest nawozem organicznym, gdyż jest produktem wytworzonym przez człowieka, poprzez wykorzystanie odpowiednich procesów, takich jak np. suszenie, czy kompostowanie. Załącznik VIII rozdział III pkt II (Obornik przetworzony i produkty z obornika przetworzonego w punkcie A (Wprowadzenie na rynek), ust. 5 rozporządzenia (WE) nr 1774/2002 z dnia 3 października 2002 r. (Dz. Urz. UE L 273 z 10.10.2002 r.), określa warunki wprowadzenia do obrotu przetworzonego obornika i produktów z przetworzonego obornika. Organ podał, że zakwestionowany nawóz był wyprodukowany przez skarżącego, który na dzień kontroli nie posiadał zatwierdzonego zakładu technicznego. Załączona przez skarżącego decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii z dnia [...] grudnia 2009 r., zatwierdzająca jego zakład, jako zakład techniczny kategorii 2, nie dotyczy zakwestionowanego produktu, który wprowadzany był na rynek przed datą zatwierdzenia tego zakładu. Zdaniem Głównego Inspektora, twierdzenia skarżącego, że jego zakład spełnia wszelkie warunki określone w rozporządzeniu Komisji (WE) Nr 808/203 z dnia 12 maja 2003 r. oraz posiada zatwierdzenia lekarza weterynarii, nie podważa ustaleń kontroli zawartych w uzasadnieniu decyzji Wojewódzkiego Inspektora. W tych warunkach Główny Inspektor stwierdził, że skarżący wprowadził do obrotu produkt będący nawozem organicznym bez stosownego pozwolenia ministra właściwego do spraw rolnictwa. Skarżący w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora z dnia [...] listopada 2010 r., wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji zarzucił: - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 pkt 4 unn., poprzez "jego błędną, tj. rozszerzającą interpretację polegającą na uznaniu przez organ, że do nawozów naturalnych zaliczyć można jedynie nawozy naturalne w niezmienionej formie, tj. nie podlegające żadnej obróbce, podczas gdy z literalnego brzmienia definicji zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 4 unn. nie wynika, iż nawozem naturalnym jest przeznaczony do rolniczego wykorzystania: obornik, gnojówka i gnojowica oraz pochodzące od zwierząt gospodarskich, w rozumieniu przepisów o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, odchody, z wyjątkiem odchodów pszczół i zwierząt futerkowych, bez dodatków innych substancji, a także guano, w formie nieprzetworzonej"; - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 2 oraz art. 4 ust. 1 i 2 unn., poprzez "ich błędne zastosowanie, w sytuacji, gdy wprowadzany przez skarżącego nawóz "A. " nie jest nawozem organicznym, lecz naturalnym, dla którego, z uwagi na treść art. 3 ust. 1 pkt 3 unn., pozwolenie Ministra właściwego do spraw rolnictwa na wprowadzenie do obrotu jest zbędne"; - naruszenie prawa materialnego, tj. art. 37 ust. 1 pkt 2 i art. 37 ust. 2 unn., poprzez "ich błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji nakładającej na skarżącego zakaz wprowadzania do obrotu partii nawozu "A. ", nakaz wycofania z obrotu tego nawozu i ustalającej opłatę sankcyjną w sytuacji, gdy skarżący wprowadził do obrotu "A." nie naruszając warunków wynikających z art. 3 i 5 unn."; - błąd w ustaleniach faktycznych "mających istotny wpływ na treść wydanej decyzji, polegający na błędnym ustaleniu, że wprowadzany do obrotu nawóz: "A." jest nawozem organicznym, podczas gdy nawóz ten należy zakwalifikować jako nawóz naturalny"; - naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 oraz art. 77 § 1 Kpa., mające istotny wpływ na treść decyzji, a polegające na wydaniu decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu prawnego i faktycznego sprawy i bez przeprowadzenia niezbędnego dla wyjaśnienia sprawy dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy ww. nawóz jest nawozem organicznym, czy naturalnym, pomimo, iż wydanie decyzji wymagało posiadania wysoko specjalistycznych wiadomości w tym zakresie, którymi organ nie dysponował. Skarżący odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ art. 2 ust. 1 pkt 4 unn. wskazał, że organ interpretując ustawową definicję nawozów naturalnych i uznając za takie nawozy jedynie nawozy naturalne w niezmienionej formie, tj. nie podlegające żadnej obróbce, dokonał błędnej i nieuprawnionej rozszerzającej wykładni ww. przepisu. Zdaniem skarżącego ustawowe określenie "nawozy naturalne" nie oznacza, że mogą nimi być tylko takie nawozy, które znajdują się w formie nieprzetworzonej. Z przepisu art. 3 ust. 3 unn. wynika, że nawozy naturalne mogą być zbywane do bezpośredniego rolniczego wykorzystania wyłącznie na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Zdaniem skarżącego, owo "bezpośrednie rolnicze wykorzystanie" nie oznacza, że nawozy wymienione w art. 2 ust. 1 pkt 4 a), b) i c) unn. mogą być wykorzystywane w rolnictwie w niezmienionej formie. Skarżący zwrócił uwagę, iż "bezpośredniość", o której mowa w art. 3 ust. 3 unn. odnosi się do "rolniczego wykorzystania", a nie do sposobu produkcji, czy wytwarzania nawozów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 4 a), b) i c) unn. Skarżący wskazał nadto, że spełnia wszystkie warunki niezbędne do wprowadzenia do obrotu obornika, w tym przetworzonego obornika. Potwierdzają to przedstawione przez skarżącego certyfikaty i dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, stąd rozstrzygnięcie organu jest nieuprawnione. Wobec zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego skarżący wskazał, że organ nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego i prawnego sprawy, nie przeprowadzając czynności niezbędnych dla jej wyjaśnienia, tj. nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy produkt "A." przy uwzględnieniu jego właściwości i sposobu produkcji stanowi nawóz naturalny, czy też kwalifikować go należy jako nawóz organiczny, o którym mowa w art. 2 ust. 1 pkt 5 unn. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. - dalej jako: p.p.s.a.). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sądy administracyjne nie oceniają rozstrzygnięć organu administracji po kątem jego słuszności czy też celowości, jak również nie rozpatrują sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Kontrolując zaskarżoną decyzję w aspekcie powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], oraz utrzymana nią w mocy decyzja Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno – Spożywczych w [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. naruszają przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Na wstępie podnieść trzeba, że organy administracji, wydając zaskarżoną decyzję były związane rygorami procedury administracyjnej, określającej obowiązki organu tak w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak i końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że organ jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Z zasady tej wynika, w szczególności, wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania oraz prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wówczas, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają żądań strony. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r. (sygn. akt III SA 729/84 ONSA 1984, nr 2 poz. 117) podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz ustosunkowania się do żądań i twierdzeń strony (...). Dodać należy, że zasada ta winna być szczególnie respektowana w przypadkach, kiedy rozstrzygnięcie sprawy wiąże się z niekorzystnymi i dolegliwymi dla strony sankcjami majątkowymi czy też, jak w przypadku niniejszej sprawy, opłatami sankcyjnymi. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, 77 i 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisach art. 107 § 3 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie zaskarżone decyzje nie spełniają omówionych wyżej kryteriów. Jak słusznie zauważył organ, istota sporu między stroną a organami administracji dotyczy przede wszystkim zagadnienia, czy produkt skarżącego o nazwie "A." należy zaliczyć do nawozów naturalnych czy też organicznych. Organ sprowadza ten spór wyłącznie do kwestii prawnej, tj. odpowiedniej interpretacji przepisów art. 2 ust. 1 pki 4 i 5, art. 3 ust. 2 oraz art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu. Przy tak zakreślonym sporze organ słusznie wyprowadza wniosek, że w takim przypadku, zgodnie ze stanowiskiem judykatury "nie jest dopuszczalne powołanie biegłego, jeżeli przedmiotem jego opinii miałaby być treść lub sposób interpretacji przepisów prawa" (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 01.07.1998 r., sygn. akt 1 PK.N 203/98). Jednocześnie organ stwierdza, że "przeprowadzenie takiego dowodu byłoby konieczne jeśli np. strona twierdziłaby, że produkt jest wytwarzany z obornika, a organ miał wątpliwości, czy wytworzenie takiego produktu z obornika jest możliwe. Wtedy wskazane byłoby powołanie biegłego, który wyjaśniłby dlaczego wytworzenie z obornika danego produktu jest lub nie jest możliwe i dlaczego". Organ takich wątpliwości nie ma, gdyż - jak stwierdza w uzasadnieniach decyzji – w świetle definicji zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 4 unn. nawozami naturalnymi są przeznaczone do rolniczego wykorzystania: obornik, gnojówka i gnojowica; pochodzące od zwierząt gospodarskich, w rozumieniu przepisów o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, odchody, z wyjątkiem odchodów pszczół i zwierząt futerkowych, bez dodatków innych substancji oraz guano. Jednocześnie organ zastrzega, że jeśli nawóz nie jest przeznaczony do wykorzystania rolniczego, nie jest nawozem naturalnym w rozumieniu cyt. definicji. Podobnie, jeśli nawóz naturalny (np. obornik) zostanie przetworzony zabiegom zmieniającym jego parametry chemiczne, fizyczne lub fizykochemiczne, to wówczas wytworzony zostanie nawóz organiczny (nawóz wyprodukowany z substancji organicznej). Powołując się na utrwaloną wiedzę z zakresu rolnictwa oraz nauk przyrodniczych organ przekonuje, że mimo iż pewne nawozy są nazywane "naturalnymi" lub są traktowane jako naturalne, to jeśli składają się z substancji organicznych to zawsze "podpadają" pod definicję nawozów organicznych. Dlatego tylko enumeratywnie wyliczone nawozy naturalne, tj. wymienione w cyt. art. 2 ust. 1 pkt 4 unn. mogą być wprowadzane do obrotu bez pozwolenia ministra właściwego do spraw rolnictwa. Wyrażone przez organ stanowisko, w ocenie Sądu, może budzić pewne wątpliwości. Jak słusznie podnosi skarżący, z literalnego brzmienia definicji "nawozy naturalne" wcale nie wynika, że przeznaczone do rolniczego wykorzystania: obornik, gnojówka i gnojowica oraz pochodzące od zwierząt gospodarskich, w rozumieniu przepisów o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich, odchody, z wyjątkiem odchodów pszczół i zwierząt futerkowych, bez dodatków innych substancji a także guano są nawozami naturalnymi tylko i wyłącznie wówczas, jeśli znajdują się w formie nieprzetworzonej. Stanowisko organu, że poddanie wymienionych nawozów jakimkolwiek procesom przetwarzania, np. poprzez suszenie czy kompostowanie powoduje ich "przekwalifikowanie" do nawozów organicznych nie jest przekonywujące, gdyż żaden z przepisów unn. nie wskazuje, że naturalna obróbka tych substancji, a w szczególności obornika, powoduje, iż przestaje być nawozem naturalnym. Organ w uzasadnieniu swojej decyzji, zdaniem Sądu, nie odniósł się merytorycznie do twierdzeń skarżącego, że omawiane substancje, tj. obornik, gnojówka i gnojowica stanowią przefermentowane mieszaniny, co oznacza, że powstają w wyniku pewnych naturalnych przemian, tj. procesu fermentacji. Inaczej mówiąc, substancje te podlegają procesowi naturalnego przetwarzania, także pod wpływem upływu czasu, co powoduje – w odniesieniu do obornika – jego "wysuszanie" . W związku z powyższym powstaje pytanie czy tak "przetworzony" nawóz przestaje być nawozem naturalnym w rozumieniu art. art. 2 ust. 1 pkt 4 unn. Odpowiedź na to pytanie ma daleko idące znaczenie praktyczne dla niniejszej sprawy, jeśli zważy się, że podczas kontroli stwierdzono proces leżakowania – kompostowania i naturalnego suszenia, który nastąpił w latach 1992-2003, a powstały z tego produkt został zakwalifikowany przez organ jako nawóz organiczny. Z zaprezentowanych przykładowo rozważań na temat istoty i cech nawozów naturalnych wynika, że – w ocenie Sądu – nie jest to jednak tylko kwestia problematyki prawnej, jak przedstawia to organ. Zawarta w ustawie definicja legalna nazwy "nawozy naturalne" może budzić i budzi, w ocenie Sądu, istotne wątpliwości natury merytorycznej, które może zweryfikować osoba o przygotowaniu specjalistycznym. Wątpliwości te wzmacnia fakt, że dokonana przez organ interpretacja nawozów naturalnych pozostaje w pewnej sprzeczności z definicją obornika zawartą w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 808/2003, która pod pojęciem "obornika" określa odchody i/lub mocz zwierząt gospodarskich nawet ze ściółką lub odpady, które mogą być nieprzetworzone lub mogą zostać przetworzone zgodnie z rozdziałem III załącznika III albo mogą zostać w inny sposób przetworzone w wytwórni biogazu lub w kompostowni (k. 103 akt adm.). Podobnie, organ nie odniósł się merytorycznie do opinii specjalistycznej prof. O. N., którą strona przedłożyła do akt sprawy, a który jednoznacznie stwierdził, że sporny nawóz A. jest nawozem naturalnym, zaś naturalne procesy atmosferyczne nie dyskwalifikują go jako nawozu naturalnego (k. 128 akt adm.). W takiej sytuacji organ, zdaniem Sądu, nawet jeśliby przyjąć, że powyższa opinia była jedynie "opinią prywatną", ze względu na powstałe rozbieżności, winien co najmniej odnieść się do przedstawionych w niej wniosków. Z uwagi na wskazane uchybienia, Sąd na mocy art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien, w szczególności, wyjaśnić czy w istocie sporny nawóz, mimo przedstawionych wątpliwości, ma charakter nawozu organicznego. Sąd poddaje pod rozwagę organowi powołanie w tym celu biegłego. Jednocześnie organ rozstrzygając sprawę winien odnieść się do tych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, które wskazują, wbrew twierdzeniom organu, że nawóz "A." jest nawozem naturalnym. O niewykonalności orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło