VI SA/Wa 369/22

WyrokWSA w Warszawie2022-07-12

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Pamela Kuraś-Dębecka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa karnego narusza prawo, w szczególności zasady bezstronności i równego traktowania, a także przepisy prawa materialnego i procesowego?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że uchwała komisji egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca negatywną ocenę z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa karnego została wydana z poszanowaniem prawa. Sąd stwierdził, że zarzuty dotyczące naruszenia zasady bezstronności, nierównego traktowania oraz błędów w ocenie pracy z prawa karnego nie znalazły potwierdzenia. Analiza pracy egzaminacyjnej wykazała istotne uchybienia merytoryczne, które uzasadniały negatywną ocenę, a procedury egzaminacyjne zostały przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Stan faktyczny
Skarżący W. S. uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z powodu oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa karnego. Po utrzymaniu tej oceny przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie procedury i prawa materialnego, w tym zasady bezstronności, równego traktowania oraz błędną ocenę pracy. Skarżący podnosił m.in. kwestie związane z wydłużonym czasem pisania egzaminu, anonimizacją prac oraz błędami w ocenie jego pracy z prawa karnego. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 lipca 2022 r. sprawy ze skargi W. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] maja 2021 r. z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] czerwca 2021 r. stwierdziła, że W. S., syn W. i L., uzyskał wynik negatywny z egzaminu. Zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną. Powołując się na treść art. 78f ust. 1 ustawy - Prawo o adwokaturze, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, że W. S. uzyskał wynik negatywny z egzaminu. Uchwałę Komisji Egzaminacyjnej Zdający zaskarżył w terminie odwołaniem, kwestionując ocenę z zadania z zakresu prawa karnego, wniósł o jej podwyższenie i stwierdzenie, że otrzymał ocenę pozytywną z egzaminu adwokackiego. Uchwale tej zarzucił naruszenie: 1. art. 65 ust. 1 Konstytucji poprzez stworzenie nieuzasadnionych barier na drodze wykonywania zawodu adwokata; 2. art.78. ust. 5 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez to, że komisja niewłaściwie czuwała nad prawidłowym przebiegiem egzaminu, gdyż: a) doszło do naruszenia kluczowej zasady bezstronności oceniania poprzez zamieszczenie na każdej ostatniej stronie wszystkich prac egzaminacyjnych Zdającego czasu ich pisania a to spowodowało, że każda z osób sprawdzających wiedziała, że sprawdza pracę tej osoby, która pisała w czasie wydłużonym, gdyż byłem jedyną osobą korzystającą z wydłużenia czasu pisania egzaminu o połowę, a wiedza ta mogła skutkować stronniczością przy wystawieniu oceny; b) pomimo dwukrotnej sygnalizacji pracownikom obsługi technicznej i jednokrotnej członkowi komisji przechodzącemu koło stanowiska problemu z programem AZEP nie doszło do skutecznego usunięcia problemu polegającego na tym, że zapis pracy mógł być dokonywany od połowy strony i mimo trzykrotnej sygnalizacji nie uwidoczniono tego w protokole; c) dopuściła możliwość zdawania egzaminu w sposób nieprzewidziany w ustawie polegający na tym, że egzamin pisany był na komputerze nie należącym do Zdającego, który został wynajęty za cenę około 400 zł od firmy wskazanej przez ORA, która jednocześnie zajmuje się obsługą techniczną egzaminu; 3. art. 78d. ust. 1. ustawy Prawo o adwokaturze poprzez to, że w odczuciu Zdającego, w jego przypadku, bardziej sprawdzano wytrzymałość na stres związany z tym, że pisał ze świadomością tego, że wszyscy sprawdzający wiedzą, że z jego przyczyny są zmuszeni do wydłużenia czasu obecności na egzaminie bez zapłaty za to wydłużenie; 4. art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art 24 ust. 1 lit c i ust. 2 lit. c Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz.U z 2012 r. Poz. 1169) poprzez zastosowanie nieracjonalnego usprawnienia całkowicie niedostosowanego do indywidualnych potrzeb Zdającego, mającego na celu zrównanie jego szans z innymi zdającymi, polegającego na wydłużeniu czasu pisania egzaminu w warunkach wyłączenia bezstronności związanej z nieskuteczną anonimizacją, co doprowadziło do dalej idącej dyskryminacji; 5. art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji i art. 7 kpa poprzez to, że już na etapie przyjęcia wniosku o przystąpienie do egzaminu usiłowano zniechęcić Zdającego do przystępowania do egzaminu poprzez niczym nieuprawnione wzywanie do uzupełnienia nieistniejących braków formalnych; 6. art. 24 § 3 kpa poprzez to, że Przewodniczący Komisji po zauważeniu, że zapis jednej z prac wyłącza zasadę bezstronności sprawdzania powinien z urzędu wyłączyć pozostałych członków komisji od sprawdzania, a sam zażądać wyłączenia siebie przez ministra, gdyż zaistniała wątpliwość co do bezstronności oceniania prac. W uzasadnieniu zarzutów Skarżący podniósł, że pisanie pracy egzaminacyjnej na wypożyczonym komputerze powodowało dodatkowy stres. Ponadto mimo wypożyczenia sprzętu z uwagi na zaufanie, że jego awaria nie uniemożliwi pisania pracy, bo zostanie natychmiast usunięta okazało się nie mieć uzasadnienia. Pisana apelacja, w części od połowy strony, "nie poprawiła wizerunku pracy". Zdaniem Zdającego "nie da się wykluczyć tego, że poprawny wizerunek mógł poprawić pracę na tyle, że oceny cząstkowe byłyby pozytywnymi". Strona podniosła także że kazus był "nieudolnie opracowany". Zaproponowany przez niego sposób rozwiązania uznać należało za prawidłowy. Uchwałą z dnia [...] listopada 2022r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu adwokackiego, który został przeprowadzony w dniach [...] maja 2021 r. działając na podstawie art. 78h ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2020 r. poz. 1651 i 2320) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, z późn.zm.), po rozpatrzeniu odwołania W. S. od uchwały nr [...] z dnia [...] czerwca 2021r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, orzekła o utrzymaniu w mocy zaskarżonej uchwały. Dokonując oceny trafności zarzutów, Komisja Odwoławcza stwierdziła, że Egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez Zdającego rozwiązanie z zakresu prawa karnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, na ocenę niedostateczną. Pierwszy z Egzaminatorów, sędzia A. W., który ocenił pracę Skarżącego z prawa karnego na ocenę niedostateczną, wskazał, że praca spełnia wymogi formalne. Zaproponowane rozwiązanie jest jednak poprawne tylko co do pierwszego z czynów przypisanych oskarżonemu, którego reprezentuje Zdający. Co do pozostałych dwóch czynów, Zdający zupełnie nie trafił w istotę czynów. W zakresie czynu drugiego nie dostrzegł braku znamion ustawowych - użycia zwrotu "w czasie i podczas", podczas gdy powinno to być "podczas i w związku" z pełnieniem czynności służbowych. Ponieważ zakaz reformationis in peius wiąże sąd odwoławczy, który nie może dokonać nowych, niekorzystnych dla oskarżonego ustaleń faktycznych, w związku z czym skutkować to będzie musiało zmianą wyroku i uniewinnieniem oskarżonego, a zatem Zdający w łatwy sposób mógłby uzyskać najkorzystniejsze dla klienta rozstrzygnięcie. Co do czynu trzeciego, zdaniem Egzaminatora, Zdający w ogóle nie dostrzegł kwestii przedawnienia karalności przestępstwa prywatnoskargowego, ani nie powołał się na przepis przejściowy przedłużający jego termin, a zamiast tego powołał się na brak realizacji znamion ustawowych "publiczności działania", jednak nie wniósł, jak nakazywałaby konsekwencja o zmianę wyroku i uniewinnienie, ale o zastosowanie prowokacji. Do samej natomiast prowokacji, ani retorsji nie doszło, gdyż jest nią wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego lub odpowiedzenie zniewagą lub naruszeniem nietykalności cielesnej. Żal za zdradzenie związku intymnego można rozpoznawać w kategorii przesłanek miarkowania kary, natomiast niejako zaistnienie prowokacji. Odnośnie czynu I, co do którego Egzaminator, przyjął, że zarzuty postawiono poprawnie, to jednak zwrócił uwagę na to, że mamy do czynienia z nieznajomością znamion ustawowych przestępstwa pobicia. Czyn ten nie musi bowiem wyrządzać średniego lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdyż wystarczające jest narażenie na taki uszczerbek. Bicie po całym ciele, przewrócenie i skopanie pokrzywdzonego naraża na co najmniej średni uszczerbek, nawet jeżeli nie nastąpił. Jako całkowicie źle sformułowane Egzaminator uznał natomiast wnioski. Szczególnie podkreślił wniosek o "uchylenie wyroku i uniewinnienie", a jak wiadomo uniewinnienie może być wynikiem tylko zmiany wyroku, gdyż jest to orzekanie co do meritum. Uchyleniu wyroku może towarzyszyć tylko umorzenie postępowania albo przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Co do punktu 4 wyroku Zdający postulował niełączenie kar nieistniejących, tyle, że w razie zmiany chociażby jednej z kar, kara łączna traci moc i należy wymierzyć nową. Co do punktu 5 oczywiście błędny jest wniosek o uchylenie wyroku w całości i odstąpienie od wymierzenia nawiązki. Potwierdza to, zdaniem Egzaminatora, nieznajomość rodzajów wyroków, jakie może wydać sąd odwoławczy, bowiem uchylenie wyroku nie może się łączyć z odstąpieniem od nawiązki. Drugi z Egzaminatorów adw. A. Z., również ocenił pracę W. S. na ocenę niedostateczną, stwierdzając przy tym, że spełnia ona wymogi formalne. W opinii do oceny wskazał, że zarzuty podniesione w punkcie pierwszym świadczą o braku wiedzy rozwiązującego zadanie egzaminacyjne w zakresie możliwości orzekania przez Sąd II instancji. Co do zarzutu pierwszego, to stwierdzić należy, że ubliżenie słowne powszechnie uznawane za obelżywe wykazuje upublicznienie działania, gdy pokrzywdzony dowiaduje się o fakcie znieważenia, które miało miejsce publicznie lub w szczególnych warunkach niepublicznie, ale w zamiarze aby dotarło do jego wiedzy. Co do kwestii przestępstwa pobicia, to autor apelacji błędnie podniósł, że czyn ten nie musi wyrządzić średniego lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdyż wystarczające jest narażenie na taki uszczerbek. W ocenie sprawdzającego pracę egzaminacyjną, błędne jest przywoływanie przesłanek z art. 222 § 2 k.k. punkt "c", bowiem ocena postawy do wystawienia nakazu zatrzymania i doprowadzenia spoczywa na ocenie prokuratora. Egzaminator wskazał również na nieprawidłowo sformułowane wnioski oraz uchybienie w postaci żądania "uchylenia wyroku i uniewinnienia". Uniewinnienie może być wynikiem jedynie zmiany wyroku, bowiem jest to orzekanie co do istoty sprawy. Odnosząc się natomiast do błędnie sformułowanych wniosków wskazał również w opinii, że co do pkt 4 wyroku nie można wskazywać na niełączenie kar nieistniejących, albowiem jeżeli jedna przynajmniej kara traci moc, kara łączna przestaje obowiązywać i należy wymierzyć nową karę łączną, co do pkt 5 wyroku błędny jest wniosek co do uchylenia wyroku w całości i odstąpienia od orzekania nawiązki, gdyż nie można wnosić o uchylenie orzeczenia z odstąpieniem od nawiązki i wreszcie nie można jednocześnie domagać się uchylenia i zmiany wyroku, jak czyni to Zdający w pkt 6. Komisja odwoławcza odnosząc się do zarzutów sformułowanych przez odwołującego oraz ich uzasadnienia stwierdziła, że nie poddają one w wątpliwość zasadności oceny niedostatecznej z pracy z zakresu prawa karnego, a co za tym idzie - zasadności zaskarżonej uchwały. Organ podkreślił, że dostrzeżenie określonych uchybień i sformułowanie zarzutów nie może ograniczać się tylko do powołania określonego przepisu, jako naruszonego, czy tylko ogólnikowych sformułowań. Ważna jest argumentacja i wywód, który ma wykazać na czym polega uchybienie lub błąd w ustaleniach faktycznych. Treść środka odwoławczego winna dowodzić, że jej autor potrafi w prawidłowy sposób zdefiniować popełnione przez sąd pierwszej instancji uchybienia, jak też trafnie je opisać. Odnosząc się do kwestii prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, Komisja wskazała że zostały częściowo właściwie dostrzeżone uchybienia jakich dopuścił się Sąd I instancji skazując oskarżonego P. C. tylko w zakresie czynu I. Organ wskazał, że w kazusie mieliśmy do czynienia z sytuacją zarówno naruszenia art. 173 §1 k.p.k., jak też z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. Jednak nie można uznać za prawidłowo sformułowany zarzut w tym zakresie obrazy art. 366 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., jak uczynił to Zdający. O naruszeniu art. 410 k.p.k. można mówić, gdy sąd opiera swe ustalenia na materiale dowodowym nie ujawnionym w czasie postępowania, albo nie weźmie pod uwagę całości materiału ujawnionego. Abstrahując od treści kazusu, że brak jest podstaw do przyjęcia, aby Sąd I instancji oparł się na materiale dowodowym nie ujawnionym w czasie rozprawy lub też nie wziął pod uwagę wszystkich dowodów, to nie wynika ani z zarzutu, ani też z treści uzasadnienia apelacji na czym miałoby polegać naruszenie art. 410 k.p.k. Nie można mówić o naruszeniu art. 410 k.p.k. w sytuacji, gdy sąd daje wiarę określonym dowodom i na nich opiera swe ustalenia, a pozostałym odmawia wiarygodności. Komisja wskazała, że zgodnie natomiast z ugruntowanymi poglądami doktryny, jak też orzecznictwa, przepis art. 5 § 2 k.p.k. wprost odnosi się do istnienia wątpliwości przy ustalaniu stanu faktycznego po stronie sądu orzekającego, a o naruszeniu tego przepisu można mówić wówczas, gdy sąd, ustalając, że zachodzą nie dające się usunąć wątpliwości, rozstrzygnie je na niekorzyść skazanego. Co więcej zarzut ten jest uprawniony tylko wtedy, gdy danej kwestii nie można rozstrzygnąć w wyniku przeprowadzenia dostępnych dowodów i ich oceny. Tym samym zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. w kontekście, w jakim sformułował go Zdający musi być uznany za błędny i świadczący o niezrozumieniu reguły in dubio pro reo. Błędne było także podniesienie zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 158 § 1 k.k. Takie ujęcie problemu wskazuje na brak podstawowej wiedzy co do interpretacji treści art. 158 § 1 k.k. Zdający bowiem dopatruje się obrazy prawa materialnego, a to art. 158 § 1 k.k. w tym, że w opinii biegły stwierdził u pokrzywdzonego obrażenia ciała naruszające czynności narządów na okres do dni 7. Przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest przestępstwem z narażenia, które dodatkowo można popełnić zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym, czego Skarżący nie dostrzegł. Fakt doznania przez pokrzywdzonego obrażeń naruszających czynności narządów jego ciała na okres do 7 dni nie powoduje depenalizacji zachowania sprawców występku z art. 158 § 1 k.k., ani odpowiedzialności tylko za czyn z art. 157 § 2 k.k. Karalnym bowiem jest udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utarty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. bez względu na to czy pokrzywdzony doznał w wyniku zdarzenia jakichkolwiek obrażeń. Takie ujęcie problemu nie tylko świadczy o braku znajomości przepisów, o braku wiedzy w zakresie poglądów doktryny, jak też orzecznictwa co do rozumienia treści art. 158 § 1 k.k., ale również o braku umiejętności należytej interpretacji przepisu. Organ podkreślił, że nie zostało przez Zdającego dostrzeżone tak istotne uchybienie, jak brak realizacji znamion występku z art. 226 §1 k.k., co stanowiło naruszenia prawa materialnego. Sąd Rejonowy uznał bowiem oskarżonego za winnego tego, że znieważył funkcjonariusza w czasie i podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, używając wobec niego słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, w sytuacji gdy przepis wymaga, by zachowanie to miało miejsce podczas i w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków służbowych. Z punktu widzenia interesów oskarżonego należało podnieść zarzut obrazy prawa materialnego, co doprowadziłoby do uniewinnienia P. C. Wystarczającym było w tej sytuacji dokonanie tylko literalnej wykładni przepisu i porównanie jej z czynem przypisanym oskarżonemu. Zdający nie dostrzegł tej okoliczności, nie potrafiąc w sposób należyty przeanalizować zapadłego orzeczenia i dokonać wykładni przepisu prawa materialnego. Postawiony, w zakresie czynu 2 przypisanego oskarżonemu w wyroku, zarzut "pominięcia art. 222 §2 kk. przy wymiarze kary" nie może zostać uznany, z punktu widzenia zapewnienia należytej reprezentacji oskarżonego, za właściwy. Komisja zauważyła, że problematyka związana z przedawnieniem czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 3 wyroku, nie została poczytana na niekorzyść Zdającego. Jednakże podniesiony zarzut obrazy prawa materialnego, a to art. 216 § 1 k.k. świadczy o całkowitym niezrozumieniu zasad odpowiedzialności za przestępstwo zniewagi. Zdający nie tylko nie zna w tej materii poglądów doktryny i orzecznictwa, ale też nie potrafi dokonać wykładni przepisu prawa materialnego. Słusznie również Egzaminatorzy Komisji I stopnia zwrócili uwagę na nieprawidłowo sformułowane przez Zdającego wnioski. Świadczą one bowiem o braku elementarnej wiedzy z zakresu formułowania wniosków apelacji, ale też możliwości wydawania orzeczeń przez sąd odwoławczy. Na marginesie, Komisja zauważyła, że strona językowa i graficzna pracy, przy uwzględnieniu ilości popełnionych przez Zdającego błędów merytorycznych, nie miała żadnego znaczenia dla końcowej oceny. Uchybienia w postaci wadliwego zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 158 §1 k.k., brak zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 226 §1 k.k. z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, wadliwy zarzut w zakresie czynu III obniżają ocenę pracy o trzy stopnie w stosunku do pracy, która mogłaby być oceniona jako bardzo dobra. Pozostałe błędy i uchybienia, opisane powyżej, dodatkowo uzasadniają, że praca nie może zostać oceniona na ocenę chociażby dostateczną, stosując właściwą gradację ocen. Organ podkreślił, że Zdający ma problemy ze znajomością przepisów prawa karnego materialnego i procesowego oraz zasad ich wykładni co skutkuje tym, że interes strony nie został należycie zabezpieczony. Zdający nie potrafi - choćby w stopniu dostatecznym - diagnozować problemów związanych z prawem karnym materialnym i procesowym, o czym była mowa wyżej. Oczywiście, Komisja zauważyła, że praca egzaminacyjna Zdającego zawiera także pozytywne aspekty, jednak w pracy Zdającego uchybienia i błędy, a więc aspekty negatywne, zdecydowanie przeważają nad aspektami pozytywnymi, mając na uwadze wagę i liczbę tych błędów. Bez znaczenia pozostaje przy tym, że niektóre błędy zostały wytknięte tylko przez jednego z Egzaminatorów (a nie przez obydwu), gdyż każda praca egzaminacyjna podlega sprawdzeniu niezależnie przez każdego z Egzaminatorów. Na oceną bardzo dobrą zasługuje praca, która posiada wszystkie wymagane elementy skonstruowane w sposób prawidłowy, w której przyjęto prawidłowe rozwiązanie, zdiagnozowano wszystkie - mające wpływ na rozstrzygnięcie - uchybienia sądu, a następnie sformułowano je w postaci trafnych, prawidłowo skonstruowanych wniosków, przy wykazaniu umiejętności wykładni i stosowania prawa. Dodatkowym atutem wzorcowej pracy, którą można byłoby ocenić jako celującą, są inne dodatkowe elementy świadczące o ponadprzeciętnych umiejętnościach osoby zdającej. Niewątpliwie, praca Zdającego nie zawiera elementów kwalifikujących ją do żadnej z tych ocen. Komisja podkreśliła, że zarzut podniesiony przez stronę co do tworzenia nieuzasadnionych barier na drodze do wyboru wykonywania zawodu adwokata nie został poparty żadnymi obiektywnymi argumentami. Nietrafny jest zarzut i argumentacja, że została naruszona zasada bezstronności poprzez zamieszczenie na każdej ostatniej stronie wszystkich prac egzaminacyjnych Zdającego czasu ich pisania a to spowodowało, że każda z osób sprawdzających wiedziała, że sprawdza pracę tej osoby, która pisała w czasie wydłużonym, gdyż Zdający był jedyną osobą korzystającą z wydłużenia czasu pisania egzaminu o połowę i jak twierdził (całkowicie bezpodstawnie) - wiedza ta mogła skutkować stronniczością Egzaminatorów przy wystawieniu oceny. Podobnie chybione są pozostałe zarzuty dotyczące tej materii, jak naruszenie art. 78d.ust. 1. ustawy Prawo o adwokaturze, czy art.32 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art 24 ust. I lit c i ust.2 lit. c Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz.U z 2012 r. Poz. 1169). Stosownie do obowiązujących przepisów osoba spełniająca określone kryteria ma prawo do korzystania z wydłużonego czasu pisania pracy. Oczywistym jest przy tym, że w pierwszej kolejności musi ona udokumentować okoliczności, z których uprawnienie to wywodzi. Jest to jej prawo, a więc od niej zależy czy z niego skorzysta, czy też nie. Jeśli zdecyduje się pisać egzamin w wydłużonym czasie, to oczywistym pozostaje, że musi to zostać odnotowane w protokole, jak też na wydruku pracy. Jednak nie sposób twierdzić, że w jakikolwiek sposób narusza to zasady anonimizacji. Wszelkie reguły w tej materii są uregulowane przepisami, które są znane wcześniej osobie przystępującej do egzaminu i każda z osób zdających reguły te akceptuje. W tej sytuacji okoliczności te pozostają bez wpływu na ocenę pracy Skarżącego. W ocenie Komisji Odwoławczej całkowicie niezasadny jest także zarzut o rzekomym braku bezstronności Egzaminatorów oceniających pracę Zdającego w Komisji I stopnia i negatywnych odczuciach Zdającego wynikających ze świadomości, że z jego powodu Członkowie Komisji Egzaminacyjnej, w tym także ci później sprawdzający jego pracę egzaminacyjną zmuszeni są do wydłużenia czasu obecności na egzaminie bez zapłaty za ten "dłuższy" czas trwania egzaminu. Egzaminatorzy będący członkami komisji egzaminacyjnych, wyrażający przed powołaniem do składu komisji zgodę na udział w pracach komisji liczą się m. in. z koniecznością wydłużenia czasu trwania egzaminu. Okoliczność ta w najmniejszym stopniu nie uzasadnia twierdzenia Zdającego, że jego praca egzaminacyjna została oceniona w sposób stronniczy, tym bardziej przy uwzględnieniu przedstawionej wyżej jej powtórnej oceny merytorycznej dokonanej przez Komisję II stopnia. Niezasadny jest również kolejny zarzut strony zawierający twierdzenie o jakoby nieprzewidzianym ustawą sposobie pisania pracy egzaminacyjnej na komputerze nie należącym do Zdającego, lecz przez niego wypożyczonym. Kwestia wyboru sposobu pisania pracy egzaminacyjnej należy wyłącznie do osoby zdającej i każda z osób przystępujących do egzaminu decyduje swobodnie o formie pisania przez siebie pracy egzaminacyjnej. Może ona bądź pisać egzamin na własnym komputerze, oczywiście odpowiednio przygotowanym, na sprzęcie przez siebie wypożyczonym lub też zdecydować się na ręczne napisanie pracy. Jakkolwiek rady adwokackie świadczą pomoc przy możliwości wypożyczenia komputerów, to stosownie do obowiązujących przepisów, kwestie związane ze sporządzaniem prac obciążają wyłącznie osoby zdające egzamin. Wszyscy przystępujący do egzaminu w równej mierze narażeni są na ewentualne trudności związane z awarią komputerów, jak też wynikający z tego faktu stres. Pozostaje to jednak bez wpływu na ocenę pracy. Zaznaczyć przy tym należy, że bądź przed rozpoczęciem egzaminu w każdym jego dniu, bądź w każdej chwili trwania egzaminu Zdający, który składając wniosek o przystąpienie do egzaminu adwokackiego pisemnie zadeklarował chęć pisania pracy egzaminacyjnej na komputerze, ma możliwość zdecydowania o pisaniu pracy egzaminacyjnej odręcznie. Odnosząc się na koniec do poruszonej przez Zdającego problematyki braku odnotowania w protokole przebiegu egzaminu jego problemów ze sprzętem, polegającego na tym, że zapis pracy zaczynał się od połowy strony, stwierdzić należy że okoliczność ta pozostaje bez wpływu na merytoryczną ocenę. Jak bowiem była już mowa wyżej - strona graficzna pracy, przy uwzględnieniu ilości popełnionych przez Zdającego błędów merytorycznych, nie miała żadnego znaczenia dla końcowej oceny tej pracy. Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty Zdającego w najistotniejszym zakresie za chybione, Komisja Odwoławcza uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Pismem z dnia 13 stycznia 2022r. W. S. skierował do WSA w Warszawie skargę na powyższą uchwałę, zarzucając: 1. naruszenie procedury, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania tj. art.7, art. 77 , art. 107 § 3 i art.80 kpa poprzez: a) brak rozpoznania zarzutów ujętych w punktach od 1 do 6, b) przyjęcie, że prawidłowe rozwiązanie zadania egzaminacyjnego, powinno się wiązać z kierowaniem zarzutu z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. pomimo przyznania nieistnienia przedawnienia związanego z przestępstwem z art. 216 § 1 k.k., c) przyjęcie, że nie mogło dojść do stronniczej oceny, w sytuacji gdy sprawdzający wiedzieli, o tym, że sprawdzają pracę osoby, która doprowadziła do znaczącego wydłużenia czasu ich obecności na egzaminie, d) zamieszczenie godziny odbioru zadania i pracy zawierającej rozwiązanie zadania na końcu pracy a nie w protokole co doprowadziło do deanonimizacji i zniweczyło wyrażone w art.78 ust. 15 pkt 4 zapewnienia zachowania bezstronności pracy komisji egzaminacyjnej, e) wybiórcze odniesienie się do treści zarzutów kierowanych co do jakości zadanego kazusu ujętych w części III odwołania, f) art. 7b i art. 8 § 1 kpa w związku z art. 5, art. 24 i art. 27 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych oraz w związku z art.91 ust. 1, 2 i 3, art. 65 ust.1 i art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez rozstrzygnięcie wątpliwości co do możliwości bezpośredniego stosowania przez komisje egzaminacyjne obu instancji zapisów Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych i zaniechanie rozpoznania załączonych do odwołania akt sprawy mających stanowić o odpowiednim przygotowaniu skarżącego w zakresie prawa karnego co zadziałało na niekorzyść skarżącego i nie wzbudziło zaufania do organów władzy publicznej, g) art. 10 § 1 w związku z art. 140 kpa poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego i zgłoszonych żądań przez organ II instancji pomimo prowadzenia postępowania wydłużenia postępowania do około 4 miesięcy, 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: a) art. 5, art. 24 i art. 27 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych w zw. z art.91 ust. 1, 2 i 3 poprzez ograniczenie prawa do potraktowania osoby niepełnosprawnej w sposób szczególny, ograniczając się do wydłużenia czasu pisania pracy z jednoczesnym naruszeniem bezstronności oceniania, b) art. 65 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ograniczenie dostępu do zawodu adwokata na równych zasadach pomimo tego, że ustawa nie przewiduje ograniczeń ani wyjątków, c) art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie, że wydłużenie czasu pisania egzaminu w warunkach deanonimizacji zrównuje szanse z osobami, które pisały prace w warunkach anonimowości zapewniającej bezstronność oceniania. Mając na uwadze postawione zarzuty skarżący wniósł o zmianę decyzji organu II instancji przez ten organ w trybie samokontroli poprzez dokonanie ponownej oceny pracy z prawa karnego przy uwzględnieniu podniesionych zarzutów. Gdyby wniosek z pkt 1 nie został uwzględniony, skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji w całości przez organ odwoławczy w trybie samokontroli i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z zaleceniem dokonania ponownej oceny przygotowania z prawa karnego w drodze przeprowadzenia egzaminu cząstkowego w 2022 r. w ramach już wniesionej opłaty w warunkach anonimowości zapewniającej bezstronność oceniania z jednoczesnym zaliczeniem ocen z pozostałych egzaminów cząstkowych uzyskanych w 2021 r. W przypadku braku możliwości załatwienia sprawy w trybie samokontroli skarżący wniósł o uchylenie przez sąd decyzji w obydwu instancjach i zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie, zgodne z wnioskami skarżącego zawartymi w punkcie I lub 2 powyższych wniosków. W uzasadnieniu wskazał, że w 2021 r. przystąpił po raz pierwszy do egzaminu adwokackiego. Mając pełną świadomość ograniczeń wynikłych z niepełnosprawności skarżący wnioskował o wydłużenie mu czasu pisania egzaminu o połowę przedkładając stosowne zaświadczenie lekarza specjalisty. Zdaniem skarżącego już na etapie badania strony formalnej wniosku przez ORA doszło do nieporozumień. Wzywano go do uzupełniania nieistniejących braków formalnych. Nieuprawnione wezwania do uzupełnienia nieistniejących braków formalnych odebrał jako próbę eliminacji go z kręgu przystępujących do egzaminu z powodu konieczności wydłużenia mu czasu jego pisania o połowę. Skarżący uzyskał informacje, że system elektroniczny jest skonfigurowany w ten sposób, że sprawdzający prace egzaminacyjne będą wiedzieć, że oceniają pracę osoby, której przyznano wydłużenie czasu. System elektroniczny zapisuje czas oddania pracy na pracy a nie jak nakazuje przepis § 14 ust.3 rozporządzenie Ministra w protokole. Przyjęty w § 11 rozporządzenia, mający zabezpieczyć bezstronność oceniania, system kodowania prac traci rację bytu gdy można bez otwierania koperty zawierającej imię i nazwisko egzaminowanego z pewnością stwierdzić kto pracę napisał. Zdaniem skarżącego nie sposób stwierdzić z całkowitą pewnością, że nie doszło do naruszenia zasady bezstronności oceniania bez przeprowadzenia dowodu polegającego na sprawdzeniu innych prac z tej dziedziny prawa przez tą komisję. Wniesione w odwołaniu zarzuty zostały potraktowane przez organ odwoławczy wybiórczo. Zasadniczo rozpoznano tylko część zarzutów związanych z oceną pracy pozostałe zarzuty potraktowano jak by ich w ogóle nie postawiono co dodatkowo skłania do wniesienia niniejszej skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Pismem z dnia 15 maja 2022r. skarżący zwrócił się do Sądu o przeprowadzenie dowodu, który wykluczy możliwość istnienia stronniczości po stronie sprawdzających polegający na porównaniu przez sąd wszystkich pozytywnie ocenionych przez Komisję prac egzaminacyjnych z 2021r. z zakresu prawa karnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2021 poz.137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. 2022 poz. 329, dalej jako "p.p.s.a."). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych, sądowo -administracyjna kontrola uchwał komisji egzaminacyjnych ustalających wynik egzaminu adwokackiego/radcowskiego, sprawowana jest - pod względem zgodności z prawem - wyłącznie z punktu widzenia interesu publicznego, polegającego na zapewnieniu legalnego działania organów administracyjnych i przebiega w trzech płaszczyznach, tj.: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym; dochowania wymaganej prawem procedury; respektowania reguł kompetencji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 stycznia 2006 r. sygn. akt I GSK 1421/05, www.orzeczenia.nas.gov.pl). Rola sądu administracyjnego sprowadza się więc do badania i ewentualnego korygowania działania lub zaniechania organów administracji publicznej, a nie zastępowania ich w załatwianiu spraw przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia w sprawie. Inaczej mówiąc, sąd administracyjny nie jest kolejną komisją egzaminacyjną, lecz ocenia zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały komisji) i nie zastępuje Komisji w jej czynnościach. Spod kontroli sądowej uchyla się w konsekwencji możliwość merytorycznej analizy zasadności wydanej uchwały, a sąd administracyjny zobligowany jest zbadać, czy uchwała wydana została z zachowaniem reguł prowadzenia postępowania administracyjnego, ze szczególnych uwzględnieniem analizy tego, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na wydanie rozstrzygnięcia o określonej treści (wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1930/11, CBOSA, a także wyrok NSA z 10 października 2018 r. sygn. akt II GSK 3313/16). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy oraz rozpatrując ją w świetle przedmiotowych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie jest uzasadniona, gdyż w trakcie przeprowadzonego postępowania egzaminacyjnego nie doszło do istotnego naruszenia prawa, które mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi. Zgodnie z art. 78d ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U.2020.1651), egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 392/11 oraz z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 489/11 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl), postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych. Kwestię sporną w niniejszej sprawie pozostaje zatem ocena uzyskana przez skarżącego z pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa karnego. W rozpoznawanej sprawie Komisja II stopnia podtrzymała dwie negatywne oceny Egzaminatorów czemu dała wyraz uzasadniając swoją uchwałę i wykazując nietrafność podniesionych w odwołaniu, przez skarżącego zarzutów. Komisja II stopnia opisała uchybienia popełnione przez skarżącego, które w jej ocenie, tak jak w ocenie egzaminatorów, nie kwalifikowały tego zadania na ocenę pozytywną.  Należy zauważyć, że Egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez skarżącego zadanie z zakresu prawa karnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 78e ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, na ocenę niedostateczną. Dokonując oceny pracy z zakresu prawa karnego, Egzaminatorzy i Komisja stwierdzili, że apelacja sporządzona przez skarżącego spełnia wymogi formalne określone w obowiązujących przepisach. Należy jednak podkreślić, że celem egzaminu adwokackiego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania, a zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej mającej na celu ochronę interesów prawnych podmiotów, na rzecz których jest wykonywana, to w sytuacji, gdy rozwiązując zadanie egzaminacyjne z zakresu prawa karnego, strona skarżąca zdecydowała się na sporządzenie apelacji – co w świetle zasadniczych założeń casusu egzaminacyjnego oraz jego istoty należało uznać za właściwe, albowiem stanowiło to poprawne rozstrzygnięcie problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony – za niewystarczającą z punktu widzenia normatywnych kryteriów oceny pracy egzaminacyjnej należałoby uznać ocenę, która miałaby się ograniczać do wskazanego aspektu zagadnienia oraz formalnej poprawności samej apelacji (por. w tej mierze również wyroki NSA z dnia 2 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1678/14 oraz z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2961/14, a także wyrok NSA z dnia 14 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 256/17, które wskazują na konsekwencje tego stanu rzeczy dla oceny pracy egzaminacyjnej). Istota casusu egzaminacyjnego wiązała się bowiem z potrzebą rozwiązania konkretnego zadania i stawianego na jego gruncie problemu prawnego poprzez, jak w pełni zasadnie należy przyjąć, postawienie właściwych – w relacji do kwestionowanego apelacją orzeczenia sądowego oraz w relacji do stanu faktycznego sprawy i rysującego się na jego gruncie problemu do rozwiązania – a także należycie skonstruowanych i umotywowanych zarzutów apelacyjnych adresowanych wobec orzeczenia sądu powszechnego I instancji. Osoba zdająca egzamin z zakresu prawa karnego, powinna dostrzec wskazane poniżej problemy prawne, czemu należało dać wyraz w pracy pisemnej. Najistotniejsze z tych kwestii to: Po pierwsze. Sąd Rejonowy w [...] skazując P. C. wyrokiem z dnia [...] lutego 2021 r., w sprawie, która przedstawiona została zdającym w zadaniu egzaminacyjnym, za przestępstwo z art. 158 § 1 k.k., dopuścił się : a) obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku, a to art. 173 § 1 k.p.k., polegającej na poczynieniu ustaleń faktycznych w oparciu o wyniki czynności okazania wizerunku oskarżonego P. C. pokrzywdzonemu J. L., która to czynność z uwagi na okazanie pokrzywdzonemu wyłącznie fotografii oskarżonego, bez wizerunku osób przybranych, nie została przeprowadzona w sposób wyłączający sugestię; b) obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku, a to art. 7 k.p.k. polegającej na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, polegającym na stwierdzeniu winy oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu, w oparciu o niekonsekwentne i niepotwierdzone żadnymi innymi dowodami wyjaśnienia oskarżonego M. R. zainteresowanego wynikiem sprawy w kierunku umniejszenia własnej odpowiedzialności. Po drugie: w przypadku skazania oskarżonego przez Sąd Rejonowy w [...] za czyn z art. 226 §1 k.k. doszło do naruszenia prawa materialnego. Odpowiedzialności karnej na podstawie tego przepisu podlega bowiem tylko ten, kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Jak wynika z treści art. 226 §1 k.k., zachowanie znieważające musi mieć miejsce zarówno podczas pełnienia obowiązków służbowych, jak i w związku z nimi. Sąd tymczasem uznał oskarżonego za winnego tego, że znieważył funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w [...] J. W. w czasie i podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, używając wobec niego słów powszechnie uznawanych za obraźliwe. W opisie czynu przypisanego brak jest zatem wszystkich znamion strony przedmiotowej przestępstwa z art. 226 §1 k.k. Tym samym uznanie, że oskarżony znieważył funkcjonariusza w czasie i podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, oznacza to, że opis zarzucanego czynu nie zawierał wszystkich ustawowych znamion tego występku, niezbędnych dla przypisania ww. odpowiedzialności na podstawie tego przepisu. Trzeci czyn, za który został skazany P. C. wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] lutego 2021 r., to występek z art. 216 §1 k.k. Zgodnie z Opisem istotnych zagadnień, sporządzonym przez Zespół przygotowujący zadanie z prawa karnego, zdający winien tu dostrzec fakt przedawnienia karalności wskazanego czynu, a więc uchybienie stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Czyn z art. 216 §1 k.k. jest bowiem przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego. Zgodnie natomiast z art. 101 § 2 k.k., karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia. Z kolei, jak stanowi art. 102 k.k., jeżeli w okresie, o którym mowa w art. 101 §2 k.k., wszczęto postępowanie, karalność przestępstwa ustaje z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu. Roczny okres przedawnienia karalności przestępstwa prywatnoskargowego, przewidziany w art. 101 §2 k.k. i liczony od momentu dowiedzenia się przez pokrzywdzonego o osobie sprawcy przestępstwa, wiąże także prokuratora. Może on objąć takie przestępstwo ściganiem przed upływem terminu 3 lat, ale zarazem przed upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy przestępstwa (vide wyr. SN z 23 kwietnia 2008 r., V KK 5/08, OSNKW 2008, Nr 8, poz. 64). W sprawie objętej zadaniem egzaminacyjnym, zgodnie z treścią zeznań pokrzywdzonej A. C., za datę czynu zarzucanego oskarżonemu przyjąć należy 30 września 2019 roku. Tym samym, okres przedawnienia karalności czynu zarzucanego P. C. upłynąłby w dniu 30 września 2020 roku, bowiem w tej dacie upłynął rok od czasu, gdy pokrzywdzona dowiedziała się o osobie sprawcy. Tymczasem przed upływem tej daty nie zostało wszczęte postępowanie karne, a prokurator objął czyn ściganiem w dniu 23 października 2020 roku. Oczywistym jest, że do owego objęcia na podstawie art. 60 § 1 k.p.k. może dojść tylko wtedy, gdy karalność przestępstwa prywatnoskargowego nie uległa jeszcze przedawnieniu, a więc gdy sama pokrzywdzona mogła je nadal skutecznie ścigać. Jednak zgodnie z art. 15 zzr ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID - 19 nie biegły m. in. terminy przedawnienia karalności czynu. Natomiast art. 68 ust. 5 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 stanowił, że z dniem wejścia w życie ustawy rozpoczyna się ponownie bieg przedawnienia karalności czynu wcześniej zawieszony, (Dz. U. z 2020 r., poz. 875). Oznacza to, że przepis zawieszający przedawnienie zaczął obowiązywać 31 marca 2020 r., a przepis je odwieszający 16 maja 2020 r., a zatem w realiach przedmiotowego zadania nie nastąpiło przedawnienie karalności czynu z art. 216 §1 k.k. Problem związany z trudnościami interpretacyjnymi, jak też dostępnymi przez zdających w czasie egzaminu tekstami aktów prawnych, gdzie przepis art. 15 zzr ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych wskazany był jako "uchylony", został już dostrzeżony przez Przewodniczącego Zespołu do przygotowania zadań na egzamin adwokacki w 2021 r. W wydanym komunikacie skierowanym do Egzaminatorów z zakresu prawa karnego wskazał on, że w związku z pojawiającymi się wątpliwościami Zespół do przygotowania zadań na egzamin adwokacki w uzupełnieniu Opisu istotnych zagadnień do zadania z zakresu prawa karnego rekomenduje, by aprobowane były zarówno rozwiązania, w których podniesiony został zarzut przedawnienia karalności, jak też te, w których takiego zarzutu nie podniesiono w wyniku zastosowania art. 15 zzr ust. 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że Komisja prawidłowo stwierdziła, że skarżący jedynie częściowo właściwie dostrzegł uchybienia jakich dopuścił się Sąd I instancji skazując oskarżonego P. C. w zakresie czynu I. W kazusie mieliśmy bowiem do czynienia z sytuacją zarówno naruszenia art. 173 §1 k.p.k., jak też z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów. Jednak nie można uznać za prawidłowo sformułowany zarzut w tym zakresie obrazy art. 366 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., jak uczynił to skarżący. Również zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. w kontekście, w jakim sformułował go skarżący uznany została za błędny i świadczący o niezrozumieniu reguły in dubio pro reo. Jak słusznie wskazał organ, błędne było także podniesienie zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 158 § 1 k.k. Skarżący dopatruje się obrazy prawa materialnego tj. art. 158 § 1 k.k. w tym, że w opinii biegły stwierdził u pokrzywdzonego obrażenia ciała naruszające czynności narządów na okres do dni 7. Należy mieć jednak na uwadze, że przestępstwo z art. 158 § 1 k.k. jest przestępstwem z narażenia, które dodatkowo można popełnić zarówno z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym, czego Skarżący nie dostrzegł. Karalnym jest udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utarty życia albo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub w art. 157 § 1 k.k. bez względu na to czy pokrzywdzony doznał w wyniku zdarzenia jakichkolwiek obrażeń. Takie ujęcie problemu nie tylko świadczy o braku znajomości przepisów, o braku wiedzy w zakresie poglądów doktryny, jak też orzecznictwa co do rozumienia treści art. 158 § 1 k.k., ale również o braku umiejętności należytej interpretacji przepisu. Jak słusznie wskazał organ, nie zostało przez skarżącego dostrzeżone tak istotne uchybienie, jak brak realizacji znamion występku z art. 226 § 1 k.k., co stanowiło naruszenia prawa materialnego. Sąd Rejonowy uznał bowiem oskarżonego za winnego tego, że znieważył funkcjonariusza w czasie i podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych, używając wobec niego słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, w sytuacji gdy przepis wymaga, by zachowanie to miało miejsce podczas i w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków służbowych. Z punktu widzenia interesów oskarżonego należało podnieść zarzut obrazy prawa materialnego, co doprowadziłoby do uniewinnienia P. C. Wystarczającym było w tej sytuacji dokonanie tylko literalnej wykładni przepisu i porównanie jej z czynem przypisanym oskarżonemu. Zdający nie dostrzegł tej okoliczności, nie potrafiąc w sposób należyty przeanalizować zapadłego orzeczenia i dokonać wykładni przepisu prawa materialnego. Postawiony, w zakresie czynu II przypisanego oskarżonemu w wyroku, zarzut "pominięcia art. 222 §2 k.k. przy wymiarze kary" nie może zostać uznany, z punktu widzenia zapewnienia należytej reprezentacji oskarżonego, za właściwy. Z uwagi na opisane wcześniej problemy związane z przedawnieniem czynu przypisanego oskarżonemu w pkt III wyroku, rozstrzygnięcie w tym zakresie nie miało wpływu na ocenę pracy. Jak zauważył jednak organ podniesiony zarzut obrazy prawa materialnego tj. art. 216 § 1 k.k. świadczy o całkowitym niezrozumieniu zasad odpowiedzialności za przestępstwo zniewagi. Egzaminatorzy Komisji I stopnia zwrócili również uwagę na nieprawidłowo sformułowane przez Zdającego wnioski. Świadczą one bowiem o braku elementarnej wiedzy z zakresu formułowania wniosków apelacji, ale też możliwości wydawania orzeczeń przez sąd odwoławczy. Uchybienia w postaci wadliwego zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 158 §1 k.k., brak zarzutu obrazy prawa materialnego tj. art. 226 §1 k.k. z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, wadliwy zarzut w zakresie czynu III obniżają ocenę pracy o trzy stopnie w stosunku do pracy, która mogłaby być oceniona jako bardzo dobra. W ocenie sądu brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi dotyczących naruszenia zasady bezstronności poprzez zamieszczenie na każdej ostatniej stronie wszystkich prac egzaminacyjnych skarżącego czasu ich pisania co spowodowało, że każda z osób sprawdzających wiedziała, że sprawdza pracę tej osoby, która pisała w czasie wydłużonym, gdyż skarżący był jedyną osobą korzystającą z wydłużenia czasu pisania egzaminu o połowę i jak twierdził (całkowicie bezpodstawnie) - wiedza ta mogła skutkować stronniczością Egzaminatorów przy wystawieniu oceny. Za nieuzasadnione uznać należy też zarzuty dotyczące naruszenia art. 78d.ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze, czy art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art 24 ust. 1 lit c i ust. 2 lit. c Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz.U z 2012 r. poz. 1169). Stosownie do obowiązujących przepisów osoba spełniająca określone kryteria ma prawo do korzystania z wydłużonego czasu pisania pracy. W żaden sposób nie są uzasadnione twierdzenia skarżącego, że jego praca egzaminacyjna została oceniona w sposób stronniczy, tym bardziej przy uwzględnieniu jej powtórnej oceny merytorycznej dokonanej przez Komisję II stopnia. Sąd podziela stanowisko organu, że analiza pracy egzaminacyjnej skarżącego i uzasadnienie zaskarżonej uchwały potwierdza zastrzeżenia do sporządzonej w czasie egzaminu apelacji, a waga i liczba uchybień wyklucza zarzuty o braku obiektywizmu i dowolności. Wystawienie noty niedostatecznej z prawa karnego stanowiło wypadkową wszystkich stwierdzonych przez Egzaminatorów i szczegółowo opisanych w zaskarżonej uchwale uchybień w pracy z tej części egzaminu. Brak było również podstaw do uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu, który wykluczy możliwość istnienia stronniczości po stronie sprawdzających polegający na porównaniu przez sąd wszystkich pozytywnie ocenionych przez Komisję prac egzaminacyjnych z 2021r. z zakresu prawa karnego. Sąd na skutek wniesionej skargi, dokonuje oceny wyłącznie uchwały odnoszącej się do strony skarżącej. Podsumowując podkreślić należy, że egzamin adwokacki jest dla osoby pretendującej do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jej umiejętności. Skoro więc zdanie egzaminu adwokackiego ma uprawniać do wykonywania zawodu adwokata, sporządzany na tym egzaminie projekt winien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym, jako środek skuteczny oraz należycie chroniący interesy stron. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, skargę należało oddalić. Z tych wszystkich względów Sąd skargę oddalił na mocy art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło