VI SA/Wa 3708/14

WyrokWSA w Warszawie2015-06-03

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Grażyna Śliwińska, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił odpowiedzialność przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, nie badając przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewidzianych w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obiektywna odpowiedzialność przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym nie może oznaczać odpowiedzialności absolutnej. Organ administracji miał obowiązek zbadać przesłanki wyłączające odpowiedzialność przewoźnika, wskazane w art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym, nawet jeśli inicjatywa dowodowa w tym zakresie należy do strony. Niewyczerpujące zbadanie tych przesłanek, w szczególności kwestii dochowania należytej staranności i braku wpływu na powstanie naruszenia, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na C. K. za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, z uwagi na przekroczenie dopuszczalnego nacisku na osi oraz dopuszczalnej masy całkowitej. Skarżący podniósł, że odpowiedzialność powinien ponosić załadowca, a kierowca nie miał możliwości wpływu na załadunek ze względów sanitarnych i nie został poinformowany o wadze ładunku. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając, że organ nie zbadał wystarczająco przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego C. K. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 zł na C. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: C. w S. (dalej jako strona, skarżący). Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 - zwanej dalej prd), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 - zwanej dalej udp), § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 951). Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego. Jak wynika z akt administracyjnych, w dniu [...] czerwca 2013 r. w miejscowości Z. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan R. G., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem mięsa mrożonego umieszczonego w kontenerze (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy Pana C. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: C. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. W odwołaniu skarżący podniósł, iż organ I instancji wydając zaskarżoną decyzje pominął wyjaśnienia podmiotu wykonującego przejazd złożone w toku postępowania oraz zwraca uwagę, że zlecający transport nie poinformował o możliwości przekroczenia dopuszczalnych wartości nacisków osi, a list kontenerowy nie zawierał informacji o wadze ładunku, przewoźnik nie został poinformowany o konieczności posiadania stosownego zezwolenia. Skarżący podał nadto, że wewnętrzne regulacje załadowcy oraz przepisy sanitarne uniemożliwiły kierowcy uczestnictwo w czynnościach załadunku. Kierowca nie miał w tej sytuacji możliwości sprawdzenia ładunku. Odpowiedzialność za dokonanie prawidłowego załadunku mając na względzie art. 43 ustawy Prawo przewozowe spoczywa zdaniem strony, wyłącznie na załadowcy/nadawcy, zatem w stosunku do tych podmiotów powinno zostać wszczęte postępowanie. W ocenie strony fakt braku możliwości zmniejszenia ilości przewożonego ładunku także wskazuje, że wyłącznie załadowca powinien ponieść odpowiedzialność administracyjną. W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy nie uwzględnił argumentacji podniesionej przez skarżącego, wskazując, iż jego pojazd skontrolowany w dacie kontroli był nienormatywny w rozumieniu art. 2 ust. 35a prawa o ruchu drogowym. Wskazał, iż kontrola wykazała następujące naruszenia norm: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 12,7 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 2,7 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 27 %), - rzeczywista masa całkowita 43,1 t (po odjęciu 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie dmc o 3,1 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 7 75 %), zaś podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Droga krajowa nr [...] na odcinkach T. /droga [...]/ - M. – K. – J. – M. – M. – W. – G. – T. – W. – S. – I. – T. – B. – L. – O. /droga [...]/ została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII: a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%, b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%, c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 15000 złotych. W dniu kontroli ww. pojazdem członowym kierował Pan R. G., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem mięsa w kontenerze (ładunek podzielny). Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony w toku kontroli, wynika z samochodowego kontenerowego listu przewozowego z dnia [...] czerwca 2013 r., dokumentu CMR okazanego podczas kontroli drogowej, których kopie znajdują się w aktach sprawy. W tym miejscu wskazać należy, iż stosownie do art. 2 ust. 35 lit. b) ustawy Prawo o ruchu drogowym ładunek niepodzielny, to taki ładunek, który bez niewspółmiernie wysokich kosztów lub ryzyka powstania szkody nie może być podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków a contrario, ładunek podzielny może zostać podzielony na dwa lub więcej mniejszych ładunków. Brak jest zatem jakichkolwiek wątpliwości co do podzielności przewożonego ładunku. Ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. Organ ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kieruje się następującymi kryteriami. Po pierwsze, rodzajem drogi na której stwierdzono nienormatywność pojazdu. Eliminowane są te kategorie zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Po drugie, rodzajem parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju nie mogą być przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". Organ zatem bada, spośród kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Po trzecie, organ kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Przy ich wyodrębnieniu posłużono się zwrotem np. "o szerokości nie przekraczającej 3,2 m", "o długości nie przekraczającej 23 m dla zespołu pojazdów", "o wysokości nieprzekraczającej 4,3 m", "o rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60 t", "o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t". Kolejną czynnością jest zatem zakwalifikowanie przekroczonego parametru do kategorii zezwolenia, dla której możliwe byłoby jego uzyskanie i które nie przekraczałoby maksymalnych, ściśle określonych wielkości dla danej kategorii zezwolenia. Jeżeli pomimo tego nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Zezwolenie na tę kategorię wydaje się bowiem, gdy przekroczono wielkości dopuszczalnych odstępstw określonych w zezwoleniach kategorii I - VI. Miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia 15 maja 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu LP600 o nr fabrycznych 27142413 i 27142412, legitymującymi się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy, który został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Organ odwoławczy podkreślił, iż podstawą rozstrzygnięcia było stwierdzenie naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Podkreślił, że brak jest możliwości przeniesienia odpowiedzialności przez przewoźnika na załadowcę, gdyż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd została uregulowana w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności m.in. załadowcy, nadawcy, regulowaną w art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w myśl którego karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Organ wskazał, iż w świetle ww. regulacji, odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności ww. podmiotów. Zdaniem organu, z powyższego unormowania wynika obowiązek przewoźnika uchylenia się od wykonania przewozu rzeczy, który to przewóz miałby mieć cechy przejazdu nienormatywnego. W szczególności organ zaznaczył, iż nie jest dopuszczalne tłumaczenie się przewoźnika brakiem możliwości osobistego brania udziału kierowcy w czynnościach załadunkowych, ani też brak informacji od zlecającego przewóz co do ponadnormatywnego załadunku pojazdu. Organ podał, iż w rozpatrywanej sprawie ładunek stanowiło mięso – ładunek podzielny. Organ podkreślił, iż wprawdzie brak jest możliwości uzyskania zezwolenia innego, niż kategorii I lub II na przejazd pojazdem nienormatywnym w odniesieniu do przewozu tego typu ładunku (art. 64 ust. 2 prd.), jednak okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny przejazdu jako nienormatywny. Organ nie dopatrzył się okoliczności wyłączających prowadzenie postępowania w sprawie nałożenia kary, o których mowa w art. 140 aa ust. 4 prd. Zgodnie z ww. przepisem, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub 2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna. Organ zaznaczył, iż przewożone przedmiotowym przejazdem mięso nie stanowiło mięsa, ani drewna w rozumieniu ww. przepisu. Wskazał równocześnie, iż ustawa Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Pod pojęciem zachowania należytej staranności należy zatem rozumieć sposób postępowania odpowiadający wymaganiom zawartym w obiektywnym wzorcu postępowania. Kwestia niezachowania należytej staranności może być rozpatrywana wówczas, gdy zachowanie podmiotu stanowiło będzie odstępstwo od tak ukształtowanego wzorca. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przewozy drogowe musi uwzględniać regulację zawartą w art. 355 § 2 KC. Zgodnie z tym przepisem przy ocenie należytej staranności, w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, należy brać pod uwagę zawodowy charakter tej działalności. Co za tym idzie należyta staranność wymagana w stosunkach danego rodzaju będzie musiała być- oceniana przy uwzględnieniu wiedzy, doświadczenia i umiejętności praktycznych, jakie wymagane są od przedsiębiorcy podejmującego w tym przypadku działalność w zakresie przewozu drogowego. Wzorzec taki będzie zatem wyższy względem osób, niż względem osób które nie prowadzą działalności o charakterze zawodowym. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, ułatwia zatem postawienie mu zarzutu niedołożenia należytej staranności, a więc zarazem utrudnia mu uchylenie się od odpowiedzialności w razie odstępstwa od wzorca. Podmiot wykonujący przejazd musi mieć świadomość obowiązków jakie nakładają na niego przepisy prawa. Budowa wzorca staranności w przypadku podmiotów wykonujących przejazdy drogowe powinna również uwzględniać treść bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa. Jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Regulacje te muszą być uwzględniane przy wykonywaniu przejazdów i nie jest możliwe ich umowne modyfikowanie. Natomiast odnośnie terminu "braku wpływu" organ pomocniczo posłużył się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo Sądów Administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, według treści obowiązującej do dnia 1 stycznia 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. odnośnie "braku wpływu" stwierdził, że "(...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa". Organ zaznaczył, iż z treści art. 2, 3 i 5 art. 61 p.r.d. wynika obowiązek takiego rozmieszczenia ładunku w pojeździe, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę, nie określając jednak możliwych sposobów postępowania osób odpowiedzialnych za załadunek. Podkreślił, iż w niniejszej sprawie występuje normalny i bezpośredni związek przyczynowy między zachowaniem się strony a skutkiem w postaci przekroczenia wartości normatywnego nacisku na oś pojazdu. Odnosząc się do treści wyjaśnień strony (m.in. pismo z [...] lipca 2013 r.) organ podkreślił, iż nie świadczą one o dochowaniu należytej staranności w postaci dopracowania się sprawnego systemu załadunku pojazdów, w którym powinien uczestniczyć zarówno załadowca jak i pojazd wykonujący przejazd tak, by nie przekroczone były normy wymagane przepisami. Wskazał nadto, iż art. 140 ab ustawy Prawo o ruchu drogowym przewiduje sztywną karę za określone naruszenie normy prawnej, bez możliwości wpływu organu na jej wymiar. Strona wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jednostronną interpretację przepisów prawa w sposób wskazujący jedynie odpowiedzialność skarżącego za powstałe naruszenie, aby uzasadnić nałożenie na skarżącego kary pieniężnej, nadinterpretację art. 355 § 1 i 2 k.c. w zakresie pojęcia należytej staranności przewoźnika celem wykazania jego pełnej odpowiedzialności za powstałe naruszenie oraz nieuwzględnienie fundamentalnych zasad kpaart. 7 i 8 tego kodeksu. W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podkreślił, iż – jak wyjaśniał w toku prowadzonego postępowania administracyjnego – z uwagi na specyfikę ładunku (mrożone mięso) – kierowca został wykluczony z uczestnictwa przy czynnościach załadowczych. Nadto załadowca nie umożliwił kierowcy odładowania nadmiaru towaru. Przyczyną wykluczenia kierowcy z czynności załadowczych miało uzasadnienie względami sanitarno-epidemiologicznymi, zaś towar był przewożony w kontenerach, zaś dane w liście przewozowym nie były rzetelne. Zdaniem skarżącego, wyłączną odpowiedzialność, w rozpatrywanej sprawie winien ponosić załadowca, tj. P. Sp. z o.o. w K. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest usprawiedliwiona. W ocenie Sądu, obiektywna odpowiedzialność przewoźnika z tytułu przejazdu pojazdem nienormatywnym bez wymaganego w danej sytuacji faktycznej zezwolenia – w wypadku rozpatrywanej sprawy – kategorii VII – nie może oznaczać odpowiedzialności absolutnej. Przeciwnie, ustawodawca przewidując ujemne przesłanki procesowe, ograniczające możliwość prowadzenia postępowań i nakładania kar na przewoźników w razie zajścia zdarzeń w nich przewidzianych, zobligował tym samym organ do ich zbadania, niezależnie od faktu zasadniczego, jakim jest sama nie normatywność przejazdu. Przedsiębiorca w toku postępowania przywoływał okoliczności, które mogły świadczyć o istnieniu podstaw do umorzenia postępowania o nałożenie kary pieniężnej z powyższego tytułu na podstawie art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a) lub/oraz b) p.r.d., w myśl którego: "nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1: a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia (...)". Powyższe unormowanie, zdaniem Sądu, wskazywało na zakres merytoryczny obowiązków dowodowych organu, któremu jednakże organ w pełni nie sprostał. Jest rzeczą oczywistą, iż bez inicjatywy (w tym dowodowej) strony organ jest pozbawiony możliwości działania w kierunku przesłanek niwelujących odpowiedzialność strony, gdyż wyłącznie w gestii strony pozostaje wskazanie ewentualnego kierunku prowadzonych w powyższym przedmiocie ustaleń. Jednakże w sytuacji – jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie – wskazania podstaw, które strona uważa za wyłączające jej odpowiedzialność – organ miał obowiązek poczynić we wskazanym zakresie stosowne ustalenia przy pomocy dostępnych środków dowodowych takich, jak przesłuchanie świadków, w tym – załadowcy, by dokładnie zweryfikować twierdzenia strony sprowadzające się do wykazania, iż brak było możliwości po stronie kierowcy jakiegokolwiek wpływu na czynność załadunku, a następnie – ewentualnego rozładowania nadmiaru towaru. Należy zaznaczyć, iż skoro strona zaznaczyła, iż przedmiotem załadunku było mrożone mięso – żywność podlegająca szczególnym obostrzeniom sanitarno-epidemiologicznych – to wyjaśnienia wymagał fakt, czy nie należało uznać za akt dochowania należytej staranności przewoźnika, wymaganego w stosunkach danego rodzaju, właśnie powstrzymanie się kierowcy od czynności załadowczych z uwagi na stosowne przepisy prawa żywnościowego. Fakt przewozu ładunku o opisanym wyżej charakterze, w dodatku w zamkniętych kontenerach – winien był zostać poddany szczególnie wnikliwej ocenie organu w kontekście podnoszonych przez stronę okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność. Za taką analizę nie może być w szczególności uznany wywód prawny organu co do możliwości zastosowania wykładni cywilistycznej pojęcia "należytej staranności", który – choć co do zasady trafny – jest niewystarczający, albowiem nie odnosi się w żadnym stopniu do realiów rozpoznawanej sprawy i argumentacji podnoszonej przez skarżącego. W szczególności trudno zrozumieć część wywodu organu, w którym zaleca stronie, aby wspólnie z załadowcą "dopracowała się" wspólnych zasad załadunku – co budzi wątpliwości co do możliwości realizacji tych zaleceń w kontekście podnoszonych przez stronę argumentów. Braki w zakresie należytego ustosunkowania się do argumentacji strony w kontekście przesłanki dochowania przez nią należytej staranności w zakresie normatywnego załadunku, a następnie - przewozu – mrożonego mięsa w kontenerach stanowią uchybienia proceduralne w postaci istotnego naruszenia przepisów art. 7, 77 oraz 107 § 3 kpa, co mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie postępowania w postaci niezastosowania przepisu art. 140aa ust. 4 pkt 1) lit. a) lub/oraz lit. b) p.r.d. Z uwagi na powyższe, w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, rozstrzygnięcie o kosztach oparł na treści art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło