VI SA/Wa 3710/24

WyrokWSA w Warszawie2025-08-19

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Sławomir Kozik, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane 'umowami o dzieło', których przedmiotem są powtarzalne czynności fizyczne lub transportowe bez sprecyzowanego, indywidualnego rezultatu, podlegają przepisom dotyczącym umów zlecenia, a co za tym idzie, czy osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy nazwane 'umowami o dzieło', których przedmiotem są powtarzalne czynności fizyczne lub transportowe bez sprecyzowanego, indywidualnego rezultatu, nie spełniają definicji umowy o dzieło zgodnie z art. 627 k.c. W związku z tym, prawidłowo zostały one zakwalifikowane przez organ jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Osoba wykonująca takie czynności podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Stan faktyczny
Spółka F. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która ustaliła, że jej pracownik (uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w określonych okresach z tytułu wykonywania umów nazwanych 'umowami o dzieło'. Spółka twierdziła, że były to umowy o dzieło, podczas gdy organ uznał je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Spółka zarzuciła organowi naruszenie prawa i sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi F. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2024 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Sygn. akt: VI SA/Wa 3710/24 Uzasadnienie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ") decyzją nr [...] z dnia [...] września 2024 r. działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i ust. 7 oraz art. 109 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 146, dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572, dalej: "k.p.a." ) orzekł, że Z. K. ("uczestnik"), podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy - Kodeks cywilny ("k.c.") mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek - spółki F. sp. z o.o. z siedzibą w O. ("skarżąca", "spółka", "płatnik") w następujących okresach: • od [...] stycznia 2020 r. do [...] stycznia 2020 r., • od [...] lutego 2020 r, do [...] lutego 2020 r., • od [...] października 2020 r. do [...] października 2020 r., Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] Inspektorat w K. ("ZUS") wystąpił na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach z wnioskiem o ustalenie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego uczestnika z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu na rzecz skarżącej w okresach wskazanych w sentencji decyzji. Do wniosku został załączony protokół z kontroli u skarżącej z dnia [...] marca 2024 r., zastrzeżenia do protokołu, informacja o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń, umowy nazwane "umowami o dzieło: - od [...].01.2020 r. do [...].01.2020 r., której przedmiotem był "załadunek i rozładunek towaru na samochód, rozwiezienie do kontrahenta", - od [...].02.2020 r. do [...].02.2020 r., której przedmiotem był "załadunek towaru, rozładunek, rozwiezienie do kontrahenta", - od [...].10.2020 r. do [...].10.2020 r., której przedmiotem było "przewiezienie towaru do kontrahentów firmy, załadunek i rozładunek samochodu", ZUS zakwestionował umowy o dzieło i stwierdził, że prace wykonywane przez uczestnika miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] września 2024 r. Prezes NFZ ustalił, że uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu we ww. okresach. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, iż zawarte z uczestnikiem umowy nie noszą cech indywidualnych. Umowy zostały skonstruowane według wzoru. W umowach strony określiły jedynie daty ich realizacji, wysokość wynagrodzenia oraz zakres zleconych prac natomiast nie określono wystarczająco precyzyjnie zindywidualizowanego z góry rezultatu. Zdaniem Prezesa NFZ prace, które wykonywał uczestnik w ramach umów nazwanych "umowami o dzieło," nie wykraczały poza zwykłe czynności, tj. wykonanie załadunku otrzymanego towaru, załadunku do samochodu, zawiezieniu do kontrahentów i rozładunku przywiezionego towaru. Z treści przedmiotowych umów oraz z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby efekt zleconych prac uczestnikowi miał charakter niepowtarzalny i posiadał cechę oryginalności, nowości - odróżniał się od innych rezultatów takiego samego działania. Zdaniem organu chodziło tylko o wykonanie określonych czynności. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania płatnika składek było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Decyzja Prezesa NFZ została zaskarżona przez spółkę skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzucono decyzji, iż wydana została z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, sprzeczność ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Spółka wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie, że uczestnik nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanych okresach. W uzasadnieniu skargi, strona przedstawiła argumentację przemawiającą za poglądem, że przedmiotowe umowy były w swej istocie umowami o dzieło. Spółka wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, z jednoczesnym ograniczeniem dowodu do przesłuchania skarżącej, na udowodnienie przedmiotu i zakresu zlecanych umów, szczegółowych czynności obejmujących poszczególne umowy i elementów świadczących o ich charakterze jako umowy o dzieło. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a."). W działaniu organu wydającego decyzję Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny zawartych przez uczestnika ze skarżącą - jako płatnikiem składek - umów w okresach wskazanych w decyzji, które to umowy, w ocenie skarżącej, stanowią umowy o dzieło, a w ocenie organu - umowy o świadczenie usług. Stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje zaś, że za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2025 r., poz. 350, dalej: "u.s.u.s."), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę m.in. na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przepis ten wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniom społecznym, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Z kolei według art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. A zatem, osoba zatrudniona na postawie umowy zlecenie, bądź umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu, związane z obowiązkiem opłacania składki, wynika zatem ze spełniania warunków do objęcia ubezpieczeniami społecznymi (art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach). Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania przez strony umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenie zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował on wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 grudnia 2023 r. VI SA/Wa 3806/23). Przedmiotem spornych umów, nazwanych umowami o dzieło, były takie czynności jak wykonanie załadunku towaru, rozładunku czy rozwiezienie towaru do kontrahentów. W ocenie Sądu, tak opisane świadczenia prawidłowo zostały uznane przez organ za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 k.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego ich konkretnego efektu. Niewątpliwie bowiem przedmiot każdej z umów obejmował wyłącznie obowiązek wykonywania określonych czynności, bez sprecyzowania jej finalnej postaci, do której ta czynność miała zmierzać, ani też określenia parametrów powstałego w wyniku jej wykonania rezultatu. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 2017 r., III UK 147/16 "ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu". Tym samym, już na poziomie analizy spornych umów, w żaden sposób nie można było wywieść z ich treści skonkretyzowanego dzieła, do wykonania którego zobowiązał się uczestnik. Nie jest zatem zasadny sformułowany w skardze zarzut braku dokonania przez organy analizy treści umów, przy czym, wbrew zarzutom skargi, organy wzięły pod uwagę także wyjaśnienia spółki, składane zarówno w toku kontroli przeprowadzonej przez ZUS, jak i już na etapie postępowania administracyjnego. Dopiero bowiem na podstawie tych wyjaśnień możliwe było ustalenie efektu podejmowanych przez uczestnika czynności w postaci złożenia z kilku elementów określonego detalu, według udostępnionego uczestnikowi wzorca. Uzasadniona jest przy tym ocena, że od uczestnika wymagano wykonania powtarzalnych czynności wymagających jedynie starannego działania, stanowiących jedynie fragment szerszego procesu produkcyjnego. Sąd zaznacza, że nie można za dzieło uznać czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Uwzględniając poczynione w toku postępowania ustalenia, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego rozstrzygnięcia, Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy przesądza, że czynności uczestnika nie prowadziły do powstania indywidualnego, niepowtarzalnego dzieła. Znaczenie ma też fakt, że czynności stanowiące przedmiot poszczególnych umów, nie były jednorazowe, lecz powtarzalne. Zawierane były z uczestnikiem kolejne umowy na następujące po sobie okresy, których przedmiot był de facto taki sam. Każdorazowo przedmiot umowy określano jako wykonanie prostych prac fizycznych lub transportowych. W sprawie nie wykazano, aby umowy te zmierzały do osiągnięcia indywidualnego rezultatu.. Zdaniem Sądu, strony umówiły się zatem na wykonanie szeregu powtarzających się czynności na podstawie przepisów prawa. Takie czynności nie posiadały cech oryginalności. Uczestnik wykonywał szereg jednorodzajowych czynności, powtarzających się, co nie może być rozumiane jako jednostkowy rezultat charakterystyczny dla wykonania dzieła. W zawartych umowach strony nie określiły na jakiej zasadzie miałby się odbywać odbiór i weryfikacja "dzieła", w żaden sposób nie odpowiada uregulowaniu dotyczącemu odpowiedzialności uczestnika z tytułu rękojmi, na podstawie art. 638 w zw. z art. 5561 k.c. Nie wiadomo, jakie parametry winny charakteryzować efekt pracy uczestnika, tak aby zarówno zamawiający, jak i wykonawca, mógł określić właściwość, którą dzieło tego rodzaju powinno mieć. Podkreślić należy, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są natomiast charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W niniejszej sprawie organ dokonał zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornych umów, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem nie tylko treści umów, ale i wyjaśnień skarżącej. Wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcie zostało w sposób należyty uzasadnione. Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Organ zaś ustalił okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli skarżącej i inaczej oceniony przez organ, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a. W ocenie Sądu nie doszło do naruszenia przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro umowy stanowiły umowę o świadczenie usług, organ słusznie uznał, że uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego. Brak było także podstaw do przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania skarżącej, gdyż art. 106 § 3 p.p.s.a. upoważnia sąd administracyjny wyłącznie do przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło