VI SA/Wa 374/20

WyrokWSA w Warszawie2020-10-07

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Aneta Lemiesz, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy dotyczące przygotowania i wygłoszenia wykładów autorskich, w których strony ustaliły konkretny termin wykonania, wynagrodzenie i nie określiły samoistnego, niezależnego rezultatu w postaci dzieła, podlegają przepisom Kodeksu cywilnego dotyczącym umowy o dzieło, czy też umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji, czy osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowy dotyczące przygotowania i wygłoszenia wykładów autorskich, które nie prowadzą do powstania samoistnego, niezależnego rezultatu poddającego się ocenie pod kątem wad dzieła, lecz polegają na wykonaniu określonych czynności (przygotowanie i wygłoszenie wykładu), należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, płatnik składek był zobowiązany do odprowadzania składki na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu tych umów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji, która ustaliła, że zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Płatnik składek zakwestionował tę decyzję, argumentując, że zawarte umowy były umowami o dzieło. Sąd rozpatrywał skargę płatnika składek na decyzję Prezesa NFZ.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Protokolant sekr. sąd. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi I. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "organ odwoławczy" lub "organ") decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] , działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1373 z późn. zm.), dalej "ustawa o świadczeniach", oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania I. K. (dalej "skarżąca" lub "płatnik składek") od decyzji dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "organ I instancji") z dnia [...] stycznia 2017 r., znak: [...] , ustalającej, iż E.G. (dalej "zainteresowana") podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu Cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz płatnika składek w dniach: 26 sierpnia 2013 r., 22 października 2013 r., 20 sierpnia 2014 r. oraz 23 października 2014 r., - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do organu I instancji z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym E. G. z tytułu wykonywania na rzecz płatnika pracy na podstawie umów o świadczenie usług do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego. Organ I instancji ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz płatnika pracy na podstawie umów o świadczenie usług do których mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego. W wyniku wniesionego przez płatnika składek odwołania, Prezes NFZ utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Wskazał, że pomiędzy zainteresowaną a płatnikiem składek zawarto umowy: - umowę nr [...] w dniu 26 sierpnia 2013 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu autorskiego pt.: "Karta Nauczyciela". Strony ustaliły konkretny termin wykonania powyższej umowy tj. dzień 26 sierpnia 2013 r. oraz wynagrodzenie w wysokości 1758 zł brutto, które miało być wypłacone Wykonawcy po stwierdzeniu wykonania prac przez Zamawiającą. Należność z tytułu umowy miała zostać wypłacona przelewem w dniu złożenia rachunku przez Wykonawcę, - umowę nr [...] w dniu 22 października 2013 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu autorskiego pt.: "Czas pracy". Strony ustaliły konkretny termin wykonania powyższej umowy tj. dzień 22 października 2013 r. oraz wynagrodzenie w wysokości 879 zł brutto, które miało być wypłacone Wykonawcy po stwierdzeniu wykonania prac przez Zamawiającą. Należność z tytułu umowy miała zostać wypłacona przelewem w dniu złożenia rachunku przez Wykonawcę, - umowę nr [...] w dniu 20 sierpnia 2014 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu autorskiego pt.; "Znowelizowane przepisy prawa pracy". Strony ustaliły konkretny termin wykonania powyższej umowy tj. dzień 20 sierpnia 2014 r. oraz wynagrodzenie w wysokości 879 zł brutto, które miało być wypłacone Wykonawcy po stwierdzeniu wykonania prac przez Zamawiającą. Należność z tytułu umowy miała zostać wypłacona przelewem w dniu złożenia rachunku przez Wykonawcę, - umowę nr [...] w dniu 23 października 2014 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu autorskiego pt.: "PFRON, biuro pracy - dokumentacja". Strony ustaliły konkretny termin wykonania powyższej umowy tj. dzień 23 października 2014 r. oraz wynagrodzenie w wysokości 1 099 zł brutto, które miało być wypłacone Wykonawcy po stwierdzeniu wykonania prac przez Zamawiającą. Należność z tytułu umowy miała zostać wypłacona przelewem w dniu złożenia rachunku przez Wykonawcę. Zadaniem organu odwoławczego zainteresowana, realizując zawarte umowy, wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania, a następnie do przeprowadzenia wykładu z zakresu danej dziedziny, nie można uznać, że umowa polega na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła. Ponadto według Prezesa NFZ trudno wskazać w zawartych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu), zaś ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne takie jak programy, konspekty czy też koncepcje przeprowadzenia cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna dla wykładowcy bądź słuchaczy. Jakkolwiek utrwalone mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Organ podkreślił, że nie można sobie również wyobrazić, aby dydaktyk prowadził zajęcia nie posiadając wcześniej stworzonego programu czy przygotowanych pomocy naukowych, choćby w postaci autorskiego programu nauczania. Natomiast zdobyta przez uczniów wiedza, umiejętności czy informacje pozyskane przez uczestników zajęć, nie można również uznać za rezultaty niematerialne, ponieważ nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że nie mógł ocenić ewentualnych przygotowanych przez zainteresowaną materiałów, ponieważ nie zostały mu one przekazane ani przez płatnika składek ani przez zainteresowaną pomimo poinformowania przez organ o możliwości przedstawienia wszystkich dowodów mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Ponadto organ podkreślił, iż strony umowy poza ogólnym wskazaniem dziedziny z jakiej miały zostać przygotowane materiały i przeprowadzone wykłady, nie postanowiły w żadnym z jej zapisów, na czym dokładnie miałoby polegać przygotowanie tych materiałów/wykładów, ani tego, jaka zajęcia miały przyjąć formę. W przypadku spornych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. W ocenie organu odwoławczego nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie wiedzy z różnych dziedzin uczestnikom zajęć, a zatem były to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] listopada 2019 r. płatnik składek złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając jej naruszenie art. 2 Konstytucji; rażące naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez brak należytego zbadania rzeczywistego charakteru zawartych umów, ukształtowanie przez organ swego przekonania wyłącznie w oparciu o niektóre dowody oceniane jednocześnie w sposób sprzeczny z zasadą logicznego rozumowania; naruszenie art. 7a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie wątpliwość na niekorzyść strony odwołującej; naruszenie art. 8 § 1 i 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie utrwalonej praktyki wynikającej z orzecznictwa oraz nieuwzględnienia rzeczywistej woli stron; jak również naruszenie art. 627, art. 734 w zw. z art. 65 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1145 z późn. zm.), dalej "k.c.", poprzez błędną ich wykładnię, niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zawarta umowa nie jest umową o dzieło. Mając na uwadze powyższe zarzuty płatnik składek wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, jak również obciążenie organu obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Skarżącegą z Zainteresowaną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 z późn, zm.) dalej "u.s.u.s.", stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych przez Skarżącą z Zainteresowaną było przygotowania i wygłoszenia wykładów autorskich pt.: "Karta Nauczyciela", "Czas pracy", "Znowelizowane przepisy prawa pracy" oraz "PFRON, biuro pracy - dokumentacja". Umowy miały być wykonywane w określonych dniach i w określonym miejscu. Ponadto strony ustaliły wysokość wynagrodzenia za konkretne wykłady. Analizując treść spornych umów - mając na względzie utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie - Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn., by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu z określonej dziedziny nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Wszelkie działania zainteresowanej podjęte w ramach zawartych z płatnikiem umów, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładów sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartych umów, jakim było wygłoszenie wykładu w terminie i miejscu wskazanym w konkretnej umowie. Z treści badanych umów nie wynika, by zainteresowana zobowiązała się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie jak wskazano w umowie wykonania określonych prac – przygotowanie i wygłoszenie wykładu na określony temat. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Powyższego stanowiska nie zmienia zapis umowy dotyczący przeniesienia praw autorskich na wskazanych polach eksploatacji, albowiem utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca 2014 r. akt II UK 548/13; NSA w wyrokach z: 6 sierpnia 2019 r. II GSK 2313/17; 24 października 2019 r.; II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. II GSK 2964/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, przedmiotem spornych umów były określone czynności, a nie ich wynik, co przesądzało o ich kwalifikacji jako umów starannego działania – umów o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykłady prowadzone przez zainteresowaną były przeprowadzone w wykonaniu zawartych umów o dzieło. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro umowy stanowiły umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że zainteresowana podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie także uchybień procesowych. Organy w uzasadnieniach decyzji obu instancji, dokładnie wyjaśniły podstawy faktyczne i prawne swoich rozstrzygnięć. W szczególności nie można organowi przypisać zarzuconego w skardze naruszenia art. 7, art.7a, art.8 § 1 i 2 k.p.a. oraz w konsekwencji art.2 Konstytucji RP. Organy orzekające w sprawie rzetelnie ustaliły fakty prawotwórcze w sprawie. Wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Organ nie działał wbrew poglądom prezentowanym w orzecznictwie sądowym, jak twierdzi strona w skardze, czego dowodem jest szereg orzeczeń powołanych w zaskarżonej decyzji i uwzględnionych w wykładni przepisów prawa materialnego, zastosowanych przez organ w sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), oddalił skargę jako bezzasadną. ----------------------- 10

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło