VI SA/Wa 382/18

PostanowienieWSA w Warszawie2018-03-08

Skład orzekający: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności takie jak nagły wyjazd w celu usunięcia usterek w ciągniku samochodowym i natłok pilnych spraw uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego z powodu uchybienia terminowi z winy strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że przedstawione przez skarżącego okoliczności (nagły wyjazd w celu naprawy ciągnika, natłok pilnych spraw) nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminowi. Sąd podkreślił, że przy ocenie braku winy stosuje się obiektywny miernik staranności, a skarżący miał wystarczająco dużo czasu na dochowanie terminu, który złożył na "ostatnią chwilę". Dodatkowo, istnienie szerokiego pełnomocnictwa udzielonego synowi pozwalało na scedowanie wniesienia skargi na pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący W. T. złożył skargę na decyzję Prezesa UOKiK wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał nagły wyjazd w celu naprawy ciągnika samochodowego w ostatnim dniu terminu, co spowodowało, że zorientował się o upływie terminu dopiero późną nocą. Prezes UOKiK wniósł o nieuwzględnienie wniosku, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy skarżącego. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. T. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z [...] grudnia 2017 r. nr [...] w sprawie ze skargi W. T. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżący – W. T., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, czyniąc to za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej "Prezes UOKiK"), skargę na decyzje tego organu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia owej skargi. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminu skarżący podał, że dnia 17 stycznia 2018 r. upływał termin na złożenie skargi "niestety w tym dniu przebywałem wraz z mechanikiem w okolicach W., gdzie usuwaliśmy usterki systemu hamulcowego ciągnika samochodowego (...). W natłoku spraw bardzo pilnych, ważnych a do tego nagłych nie został dotrzymany termin złożenia skargi. O fakcie upływu termin zorientowałem się dopiero późną nocą 17 stycznia. Mając na uwadze nieprzewidziane wydarzenie losowe zwracam się z uprzejmą prośbą o uwzględnienie mojego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi." Prezes UOKiK w odpowiedzi na skargę wniósł o nieuwzględnianie wniosku skarżącego, gdyż, w jego ocenie, skarżący nie uprawdopodobnił po swojej stronie braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu, albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 w zw. z art. 87 § 3 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2 art. 87 p.p.s.a.). Nadto w myśl § 4 art. 87 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Brzmienie przywołanego przepisu art. 86 p.p.s.a. wskazuje, że przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony lub jej pełnomocnika. A zatem brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Jednocześnie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona więc uznaniu sądu, przy czym, przy badaniu tej przesłanki, jako kryterium przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Sąd na wstępie stwierdza, że badany wniosek jest dopuszczalny, gdyż dotyczy ustawowego terminu, któremu w tej sprawie bezspornie uchybiono, a który upłynął dnia 17 stycznia 2018 r. Nadto uchybienie to powoduje dla skarżącego ujemne skutki procesowe. W ocenie Sądu przedmiotowy wniosek został wniesiony także w terminie przewidzianym w art. 87 p.p.s.a. - nadano go bowiem dnia 18 stycznia 2018 r. Sąd uznał także, że wniosek ów złożono w prawidłowym trybie – za pośrednictwem organu, którego rozstrzygnięcia skarga dotyczy, oraz za pośrednictwem wyznaczonego operatora pocztowego. Jednocześnie ze zgłoszeniem przedmiotowego wniosku dokonano czynności, przywrócenia terminu której on dotyczy – załączono do niego skargę. Przechodząc do przyczyny uchybienia terminu, na jaką powołano się w tej sprawie, tj. nagłej, ważnej sprawy, która spowodowała, że skarżący dopiero późną nocą ostatniego dnia terminu na skuteczne złożenie skargi zorientował się, że ów termin upłynął, Sąd stwierdza, że nie uzasadnia ona przywrócenia wnioskowanego terminu, gdyż nie uprawdopodobnia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Termin do złożenia skargi wynosi trzydzieści dni i biegnie od daty doręczenia decyzji. W niniejszej sprawie decyzja Prezesa UOKiK została skarżącemu skutecznie doręczona 18 grudnia 2017 r. W ocenie Sądu skarżący miał więc wystarczający czas, żeby tego terminu dochować, gdyby należycie dbał o własne interesy. Konieczność nagłego wyjazdu dnia 17 stycznia 2018 r. – ostatniego dnia terminu, jak również wskazany przez niego "natłok spraw bardzo pilnych, ważnych a do tego nagłych", nie mogą stanowić podstawy przywrócenia terminu do wniesienia skargi, bowiem nie dowodzą braku winy skarżącego w niedochowaniu wnioskowanego terminu. Złożenie skargi winno być dla skarżącego równie ważne, jak pozostałe sprawy związane z prowadzoną przez niego działalnością. Oczywiście niekwestionowanym prawem skarżącego było złożyć/nadać skargę w ostatnim dniu otwartego, trzydziestodniowego terminu. Jednakże pozostawiając ową sprawę na tzw. "ostatnią chwilę", skarżący musiał się liczyć z tym, że w tym dniu mogło zdarzyć się coś nagłego, co uniemożliwiło mu zachowanie tego terminu, jak w tym przypadku. Mając więc na uwadze obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy oraz powyższe działanie skarżącego, Sąd uważa, że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Niezależnie od powyższego, Sąd badając akta administracyjne nadesłane przez Prezesa UOKiK stwierdził, że znajduje się w nich bardzo szerokie przedmiotowo pełnomocnictwo, które skarżący udzielił swojemu synowi. Obejmuje ono dokonywanie wszelkich czynności związanych z prowadzoną przez skarżącego działalnością gospodarczą, w tym m.in. zastępowanie go przed wszelkimi sądami (pkt 9 pełnomocnictwa). To powoduje, że skarżący, jako należycie dbający o własne interesy, mając tak dużo spraw pilnych i ważnych do załatwienia, mógł zawczasu scedować wniesienie skargi na swojego pełnomocnika, aby uchronić się od zaistniałej sytuacji. Reasumując, z uwagi na fakt, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, w ustalonych okolicznościach faktycznych, Sąd nie znalazł argumentu, który pozwoliłby na zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło