VI SA/Wa 3825/14

WyrokWSA w Warszawie2015-11-09

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Aneta Lemiesz, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, że wzór przemysłowy "Etno bączek - drewniana zabawka kolekcjonerska" posiada indywidualny charakter i jest nowy, pomimo istnienia wcześniejszego, podobnego wzoru "laleczki-bączka"?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja narusza prawo, ponieważ Urząd Patentowy nieprawidłowo ocenił przesłanki nowości i indywidualnego charakteru wzoru przemysłowego. Organ nie uwzględnił w wystarczającym stopniu zakresu swobody twórczej przy ocenie indywidualnego charakteru, a także nieprawidłowo zdefiniował i zastosował pojęcie "zorientowanego użytkownika". Ponadto, organ nie wykazał w sposób należyty, dlaczego drobne różnice między wzorami, zwłaszcza w kontekście podobnej kolorystyki nawiązującej do wzornictwa ludowego, nie niweczą indywidualnego charakteru produktu.
Stan faktyczny
Skarżąca M. V. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego "Etno bączek - drewniana zabawka kolekcjonerska". Skarżąca twierdziła, że wzór ten jest identyczny lub bardzo podobny do wzoru zaprojektowanego i sprzedawanego przez jej matkę ponad 60 lat temu, a także przez nią samą w późniejszym okresie. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając wzór za nowy i posiadający indywidualny charakter. Skarżąca zaskarżyła tę decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę nowości, indywidualnego charakteru oraz zakresu swobody twórczej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 października 2015 r. sprawy ze skargi M. V. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie rejestracji wzoru przemysłowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej M. V. kwotę 617 (sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] maja 2014 r. sprawy o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pt. "Etno bączek - drewniana zabawka kolekcjonerska" nr Rp. [...] (zwaną dalej wzorem przemysłowym), udzielonego na rzecz M. S. (zwaną dalej uprawnioną), wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez M. V. (zwaną dalej wnoszącą sprzeciw/skarżącą), na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 104 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 - zwana dalej p.w.p) oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. sprzeciw oddalił i przyznał uprawnionej koszty postępowania. Pismem z dnia [...] maja 2012 r. skarżąca złożyła sprzeciw wobec decyzji organu o udzieleniu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego. Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazała art 104 p.w.p. Jej zdaniem, sporny wzór przemysłowy "wypełnia znamiona domniemania plagiatu wyrażone w powołanym artykule". Wskazała, że niemal taką samą laleczkę-bączka ponad 60 lat temu zaprojektowała a następnie wytwarzała i sprzedawała za pośrednictwem C. jej matka artystka, plastyczka M. V. (zwana dalej twórcą). Podniosła także, że na przełomie lat 70 tych i 80 tych XX wieku projekt laleczki-bączka został przez wnoszącą sprzeciw rewitalizowany z pewnymi zmianami, głównie graficznymi. Laleczka, bączek była następnie sprzedawana w sklepach z rękodziełem artystycznym. Wnosząca sprzeciw przedłożyła ponadto swoje stanowisko pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r., w którym rozszerzyła podstawę prawną sprzeciwu o art. 103 p.w.p., wskazując, iż jej zdaniem sporny wzór nie spełnia także cechy nowości. W odpowiedzi na powyższe, uprawniona wniosła o oddalenie sprzeciwu podnosząc, że jest bezzasadny. W uzasadnieniu wskazała, że jej stanowisko opiera na opinii prof. W. W. ze [...] oraz opinii prawnej przygotowanej przez adwokata M. S. W wyniku uznania sprzeciwu za bezzasadny, zgodnie z treścią art. 247 ust. 2 p.w.p., sprawa została skierowana do rozstrzygnięcia w trybie postępowania spornego. Na rozprawie w dniu [...] sierpnia 2013 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. W trakcie postępowania wnosząca sprzeciw wskazała, że bączek używany w hazardzie czy w charakterze zabawki dziecięcej jest znany od tysięcy lat. Konstrukcje tworzy układ możliwy do wprowadzenia w ruch wirowy na fizycznej zasadzie żyroskopu. Ten układ osi i płaszczyzny poziomej w kreacji twórcy przybrał, zdaniem strony, postać antropomorficzną. Element pionowy stał się korpusem kobiety z głową podkreśloną twarzą i wciętą talią, a poziomy talerzyk żyra przeistoczył się w rozkloszowaną w tańcu spódnicę. W ten sposób fizyczna kontrakcja bączka, dodatkowo ozdobiona malaturą, stała się przede wszystkim postacią laleczki w polskim stroju ludowym, identyfikowaną poprzez charakterystyczną kolorystykę z konkretnym rejonem kraju. Podkreśliła także, że jej zdaniem, nie tylko opinia prof. W., ale także inne dowody przedłożone przez nią wskazują, że kształt bączka autorstwa uprawnionej jest podobny do kształtu bączka twórcy oraz, że obydwie figurki wykorzystują motyw stroju ludowego. Załączyła oświadczenia, sporządzone w formie aktów notarialnych, na okoliczność wprowadzania do obrotu i produkcji laleczek - bączków już w latach 50-tych oraz w latach 80-tych XX wieku oraz deklarację twórcy o przystąpieniu do "Z.". Na rozprawie w dniu [...] stycznia 2014 r. uprawniona wskazała, że wnosząca sprzeciw nie udokumentowała upublicznienia zabawek - bączków. Dokonała także zestawienia brył wzoru spornego oraz laleczek - bączków, dowodząc, w jej opinii, że są one różne dla zorientowanego użytkownika, którym, jej zdaniem, będzie przedstawiciel branży zabawkarskiej i przedstawiciel zajmujący się handlem rzemiosłem jak również pracownicy uczelni wydziału wzornictwa przemysłowego oraz muzeów etnograficznych. Wnosząca sprzeciw wskazała, że jej zdaniem, podobieństwo obu wzorów zostało potwierdzone przez wszystkich zorientowanych użytkowników, którzy zabrali głos w tej sprawie. Na rozprawie w dniu [...] maja 2014 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie oraz oświadczyły, że w ich opinii materiały dowodowe i argumenty znajdujące się w aktach niniejszej sprawy są wystarczające do wydania orzeczenia. Organ wskazał, że dokonując analizy porównawczej wzoru spornego z przeciwstawionymi mu laleczkami - bączkami doszło do upublicznienia wzoru przeciwstawionego w różnych odmianach kolorystycznych. Tym samym powyższy wzór w różnych "malowaniach" może stanowić przeciwstawienie w zakresie oceny indywidualnego charakteru wzoru spornego. W jego ocenie przy wąskim zakresie swobody twórczej już bardzo niewielkie różnice między porównywanymi wzorami powinny być łatwo dostrzegalne, co też w niniejszej sprawie zachodzi. Odwołując się do wyroku WSA z 15 grudnia 2009 r., VIII SA/Wa 332/09 organ wskazał, iż tam gdzie są małe możliwości dokonania zmian (wąski zakres swobody twórczej), relatywnie małe różnice będą wymagane w celu ustalenia indywidualnego charakteru wzoru. Zdaniem organu "Etno-Bączek drewniana zabawka kolekcjonerska" sprawia odmienne ogólne wrażenie aniżeli wzór przedstawiony przez wnoszącą sprzeciw, gdyż przy ustalonej powyżej wąskiej swobodzie twórczej, niewielkie różnice między porównywanymi wzorami są łatwo dostrzegalne dla zorientowanego użytkownika. Różnice między porównywanymi wzorami sprowadzają się do tego, że przeciwstawiona laleczka – bączek posiada rączki oraz i/lub pręty wystające niejako od spodu "dysku" spódnicy. Główną jednak różnicą, która wpływa na brak takiego samego ogólnego wrażenia wszystkich przeciwstawionych "laleczek-bączków" (bez względu na posiadanie rączek i prętów) jest inny kształt brył "laleczek – bączków" oraz "Etno – bączka". Różnice w kształcie tych zabawek kolekcjonerskich zostaną bez trudu dostrzeżone przez zorientowanego użytkownika tj. kolekcjonera, pracownika sklepów z rękodziełem czy pracownika firm i urzędów odpowiedzialnego za zakup prezentów i gadżetów. Jak podkreślał organ, sporny wzór we wszystkich odmianach kolorystycznych posiada lekkie odcięcie górnej części spódnicy od jej dolnego elementu, cała spódnica stanowiąca tzw. "dysk bączka", zbudowana jest jednak na profilu elipsy, podczas gdy spódnica (dysk) laleczki – bączka przeciwstawionego kończy się w ostry sposób i przechodzi w dwie lekko wklęsłe płaszczyzny. Są to zasadnicze elementy, poza rękami we wzorze przeciwstawionym, które różnicują oba wzory. Poza powyższym wzory te posiadają odmienne proporcje gdyż przeciwstawiona laleczka - baczek jak i sporny "Etno-bączek" posiadają spódnice (dyski) o zbliżonej wysokości, przy jednocześnie różnych wysokościach tułowia z głową bączków. W kontekście powyższego organ wskazał, iż o takim samym ogólnym wrażeniu nie może decydować kolorystyka porównywanych wzorów, gdyż samo wykorzystanie wzorów strojów ludowych nie implikuje jeszcze cech przez które zorientowany użytkownik, a więc osoba bardziej zorientowana od przeciętnego użytkownika, mógłby uznać, iż ma do czynienia ze wzorami o takim samym ogólnym wrażeniu. W zakresie kolorystyki organ podkreślił brak malowania twarzy we wzorze spornym, podczas gdy wzory przeciwstawione we wszystkich odmianach kolorystycznych posiadają oczy, usta, nosy, chusty. Wzór sporny w "główce" posiada jedynie kolor czerwony bez jakichkolwiek szczegółów. Sam pomysł nawiązania do strojów ludowych nie może stanowić jeszcze o braku indywidualnego charakteru, może co najwyżej wskazywać, iż twórcy obu wzorów w pewien sposób zostali zainspirowani (w zakresie kolorystyki) wzornictwem ludowym. Sama inspiracja (mająca nawet to samo źródło) nie może stanowić o braku indywidualnego charakteru, zwłaszcza gdy stylizacja wzoru przemysłowego jest na tyle abstrakcyjna, że zorientowany użytkownik, a więc bardziej uważny niż przeciętny odbiorca, dostrzeże różnice między porównywanymi "bączkami", co zachodzi w niniejszej sprawie. W ocenie organu, z całą stanowczością należy podkreślić, że laleczki - bączki z lat 50-ych czy 80-ych mają inny kształt zasadniczej części bączka (stanowiący tzw. dysk bączka), w którym umieszczono większą część masy zabawki, sporny wzór ma kształt spłaszczony i elipsoidalny, zaś przeciwstawiony ma przekrój półkola z wyciętymi wklęśle łukami. Te cechy, przy wąskiej swobodzie twórczej, są wystarczające by uznać, że porównywane wzory są od siebie różne i wywołują odmienne ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku zabawki kolekcjonerskiej. Wobec powyższego zarzut oparty na art. 104 p.w.p. organ uznał za bezzasadny. Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7, 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej kpa), poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony oraz niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego w efekcie niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, przekroczenie swobodnej oceny dowodów oraz naruszenie obowiązku przestrzegania przez organ zasad praworządności i dążenia do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne założenia natury faktycznej i prawnej, w tym dotyczące zakresu swobody twórczej, jak również nieodniesienie się do wszystkich aspektów stanowiska wnoszącej sprzeciw oraz uznanie, że wzór uprawnionej spełnia kryterium indywidualnego charakteru oraz, że sprawia odmienne ogólne wrażenie niż wzór przedstawiony przez skarżącą, w sytuacji gdy dowody zebrane w sprawie wskazują, iż pomiędzy wzorami zachodzą jedynie niewielkie, nieistotne różnice; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 102 ust. 1 p.w.p. poprzez jego niezastosowanie i uznanie spornego wzoru za nowy i posiadający indywidualny charakter, w sytuacji gdy wzór uprawnionej nie spełniał przesłanek określonych w tym przepisie, co doprowadziło do wydania decyzji naruszającej prawo ochronne skarżącej; - art. 103 ust. 1 p.w.p., poprzez jego niezastosowanie i uznanie spornego wzoru za nowy, pomimo, że identyczny wzór został uprzednio udostępniony publicznie przez matkę skarżącej co doprowadziło do wydania decyzji naruszającej prawo ochronne skarżącej; - art. 104 ust. 1 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, iż wzory są od siebie różne i wywołują odmienne ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku; - art. 246 ust. 1 i 2 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, iż umotywowanie sprzeciwu poprzez wskazanie okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji są równoznaczne ze wskazaniem konkretnej podstawy prawnej. Skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, przyznania jej prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od ponoszenia opłaty od skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania. Jej zdaniem do wydania decyzji doszło w sposób sprzeczny z dyspozycją norm prawnych, w szczególności brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie rozpatrzenie wszystkich dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia oraz dowolność oceny dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wskazała, że organ uznał za udowodnione, iż sporny wzór przemysłowy posiada cechy nowości oraz nie ustosunkował się do istotnych faktów zgłoszonych przez skarżącą, w szczególności oświadczeń i opinii tzw. zorientowanych użytkowników, którzy jednoznacznie stwierdzili, że oba wzory są niemal identyczne. Ponadto zdaniem skarżącej, organ naruszył wskazane przepisy w szczególności poprzez przyjęcie, że wzór uprawnionej spełnia kryterium indywidualnego charakteru oraz, że sprawia odmienne ogólne wrażenie niż wzór przedstawiony przez skarżącą, w sytuacji gdy dowody zebrane w sprawie wskazują, że pomiędzy wzorami zachodzą jedynie niewielkie, nieistotne różnice. Wskazała, że organ pominął definicję przedmiotu jakim jest bączek jako całość. Jego zdaniem oba wzory są to laleczki bączki różniące się jedynie niewielkimi szczegółami, jak brak twarzy, czy brak rączek, a także wielkością. Podniosła, że wydanie decyzji z pominięciem art. 102 ust. 1 p.w.p. stanowi naruszenie prawa ochronnego skarżącej. Wskazała, że niemal taką samą laleczkę -bączka zaprojektowała a następnie wytwarzała i sprzedawała jej matka - artystka, plastyczka. Mając to na uwadze, w ocenie strony, organ winien był wydając decyzję dokonać odpowiedniej kwalifikacji prawnej. Wskazała, że zgodnie z art. 103 ust. 1 p.w.p. wzór przemysłów uważa się za nowy, jeżeli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Podniosła, że organ nie miał żadnych wątpliwości co do faktu upublicznienia laleczki-bączka M. V. co nastąpiło przed wzorem projektu M. S. Wskazała, że organ przyznał, że laleczka - bączek skarżącej była upubliczniona przed dniem 4 stycznia 2011 r., co zdaniem organu zostało udowodnione. Wydanie decyzji z pominięciem art. 103 ust. 1 p.w.p. stanowi więc naruszenie prawa ochronnego skarżącej. W jej ocenie organ dokonał błędnej wykładni art. 104 ust. 1 p.w.p. przez co przyjął, iż sporny wzór wywołuje odmienne ogólne wrażenie na zorientowanym użytkowniku w efekcie czego nie wypełnia znamion plagiatu. Wskazała, że bez znaczenia jest, że wzór różni się od wcześniejszego wzoru pewną, nawet dużą liczbą określonych szczegółów, jeśli mimo wszystko zorientowany użytkownik (bardziej obiektywny, wnikliwy, posiadający lepszą znajomość przedmiotu, osoba, która go używa i posługuje się nim jako znawca) odnosi wrażenie, że widział już taki wzór. Wzór będzie miał charakter indywidualny jedynie wówczas, gdy ma na tyle usilną zdolność odróżniającą go od innych, że będzie mógł być zindywidualizowany przez zorientowanego użytkownika. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 246 ust. 1 i 2 p.w.p. Jej zdaniem błędne umotywowanie sprzeciwu poprzez nie wskazanie konkretnego przepisu prawa nie jest równoważne ze wskazaniem podstawy prawnej, tym bardziej przez osobę, która wnosząc sprzeciw nie korzystała z fachowej pomocy prawnej. Uznała, że jest to dopiero podstawą subsumcji. Uznała, że jeżeli opisane zostały konkretne okoliczności faktyczne organ wydając orzeczenie dokonuje ich odpowiedniej kwalifikacji prawnej. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja narusza prawo w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem skargi jest decyzja organu z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w sprawie o unieważnienie prawa z rejestracji wzoru przemysłowego Zgodnie z art. 102 ust. 1 p.w.p. wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych. Oznacza to, iż zdolność rejestrową posiada wzór, który spełnia łącznie dwie przesłanki: nowości i indywidualnego charakteru. Wzór przemysłowy odznacza się indywidualnym charakterem, jeżeli ogólne wrażenie, jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku, różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór publicznie udostępniony przed datą według której oznacza się pierwszeństwo. Wzór przemysłowy uważa się za nowy, jeżeli przed datą według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób. Wzór uważa się za identyczny z udostępnionym publicznie, gdy różni się od niego jedynie nieistotnymi szczegółami. Wzoru nie uważa się za udostępniony publicznie, jeżeli nie mógł dotrzeć do wiadomości osób zajmujących się zawodowo dziedziną, której wzór dotyczy. Praw z rejestracji nie udziela się na wzory przemysłowe, których wykorzystywanie byłoby sprzeczne z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Wzór przemysłowy ujmowany jest zawsze całościowo, nie zaś jako zbiór poszczególnych właściwości. Ujęcie to sprawia, że zarówno przy weryfikacji przesłanki nowości, jak i indywidualnego charakteru ocenie poddany zostaje wzór właśnie jako całość. Wzór nie spełnia zatem przesłanki indywidualnego charakteru, jeśli zachodzi ogólne wrażenie podobieństwa z wzorem wcześniej ujawnionym. Z drugiej strony, cechy nowości i indywidualnego charakteru ustala się zawsze w odniesieniu do określonego produktu (por. A. Wojciechowska: Wzory przemysłowe - warunki uzyskania prawa z rejestracji w świetle ustawy Prawo własności przemysłowej oraz regulacji wspólnotowej, Radca Prawny 2004/3/82, t. 6 w Lex Omega). Uznanie cechy nowości wzoru przy jednoczesnym braku indywidualnego charakteru, co pozbawia wzór ochrony rejestrowej, winno wynikać z precyzyjnych ustaleń i być starannie uzasadnione. Indywidualny charakter - zgodnie z art. 104 ust. 1 p.w.p. - charakteryzuje wzór wówczas, gdy ogólne wrażenie jakie wywołuje na zorientowanym użytkowniku różni się od ogólnego wrażenia wywołanego na nim przez wzór, który był wcześniej udostępniony publicznie (tj. przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo). Wymaganie indywidualnego charakteru skupia się na ogólnym wrażeniu, a nie na detalach. Małe różnice nie dają więc wystarczającej podstawy do ustalenia tej cechy, jeżeli wzór (nowy) wywołuje to samo wrażenie co wcześniejszy. Ustawodawca wskazał również, iż przy ocenie indywidualnego charakteru wzoru przemysłowego bierze się pod uwagę zakres swobody twórczej przy opracowywaniu wzoru (art. 104 ust. 2 p.w.p.). Okoliczność, iż działając w trybie postępowania spornego Urząd Patentowy zobowiązany jest rozstrzygać sprawę w granicach wniosku (art. 255 ust. 4 p.w.p.) nie zwalnia go z dokonania całościowej oceny, wskazanej przez wnoszącego sprzeciw, przesłanki braku oryginalności (indywidualnego charakteru) spornego wzoru przemysłowego, nawet w sytuacji, gdy strony na tle zarzutu naruszenia art. 104 ust. 1 p.w.p., nie poruszały w toku sprawy przed organem kwestii zakresu swobody twórczej i nie wskazywały w tym kontekście na przepis art. 104 ust. 2 p.w.p. Ze względu jednak na jego brzmienie, organ zobowiązany był ex officio dokonać analizy zakresu swobody twórczej, jako istotnej przesłanki oceny indywidualnego charakteru wzoru, wskazanej przez ustawodawcę w art. 104 ust. 2 cyt. ustawy. Z obowiązku tego organ w tej sprawie się nie wywiązał (por. treść zaskarżonej decyzji i odpowiedź na skargę). Tymczasem test "swobody twórczej" oznacza, że gdzie są małe możliwości dokonania zmian, tam relatywnie małe będą wymagane różnice w celu ustalenia indywidualnego charakteru, i odwrotnie, gdzie swoboda twórcza jest większa tym większe różnice będą wymagane, aby określić ten charakter. Wyznacznikami swobody twórczej są z reguły charakter i przeznaczenie wytworu, do którego wzór się odnosi (por. Jakub Kępiński - Definicja wzoru przemysłowego oraz warunki jego ochrony, Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego nr 9 z 2007 r. str. 28-29). Przy ustalaniu, czy warunek posiadania przez postać wytworu oryginalności (art. 104 p.w.p.) jest spełniony, należy także dokonać porównania jej z ujawnionymi wzorami wcześniejszymi, biorąc pod uwagę charakter produktu, do którego stosuje się wzór. Inaczej jednak niż przy ustaleniu cechy nowości, oceniając oryginalność nie ogniskujemy się na różnicy między konkretnymi właściwościami porównywanych wzorów (tylko na cechach podobnych). Zasadnicze znaczenie ma w tym przypadku fakt, iż porównywane wzory muszą wywoływać na użytkowniku różne wrażenie ogólne, a zatem różnice między wzorami weryfikowane są z poziomu ogólnego wrażenia, jakie wywołuje wzór (por. A. Wojciechowska: j. w. t. 5; podobnie: K. Wernicka - Nowość i indywidualny charakteru wzoru przemysłowego w praktyce Urzędu ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego - Europejski Przegląd Sądowy, sierpień 2008). Dopuszczalna jest też rejestracja wzorów stanowiących kombinację cech "kopiowanych" z już wprowadzonych do obrotu, albowiem taki wzór uzyska ochronę, jeżeli ogólne wrażenie, jakie wywiera, różni się od wrażenia wywieranego przez porównywane wzory (tak m.in. E. Nowińska (w:) E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall: Prawo własności przemysłowej. Przepisy i omówienie, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2003 str. 96). Użyty w art. 104 ust. 1 p.w.p. zwrot "ogólne wrażenie", jakie wzór wywołuje na zorientowanym użytkowniku, które jest cechą indywidualnego charakteru wzoru, jeżeli różni się od ogólnego wrażenia wywołanego przez wzór publicznie udostępniony przed datą pierwszeństwa, oznacza że wzór musi się różnić od wzoru już znanego i nie może wywoływać wrażenia, że taką postać wytworu już widziano. Żeby to ocenić konieczna jest analiza porównywanych wzorów pod tym właśnie kątem, obejmująca ocenę oddziaływania ogólnego wrażenia wywoływanego przez wzór z punktu widzenia tzw. zorientowanego użytkownika. Organ analizy tej nie wykonał poprawnie, w tym nie wskazał, kogo - w realiach niniejszej sprawy - należy uważać za zorientowanego użytkownika. Nie jest nim tylko faktycznie jak twierdzi organ handlowiec lub zakupujący prezent ale w tym wypadku takim użytkownikiem może być także obdarowany lub osoba wchodząca w posiadanie właśnie tego produktu. Należy zauważyć, że przeciwstawione produkty mają wartość kolekcjonerską i generalnie są skierowane do osób, które będą uznawały je jako pamiątki z pobytu. Przyjmuje się, że termin "zorientowany użytkownik" wskazuje na osobę, która używa w sposób stały danego produktu; nie jest więc to ani przeciętny konsument, ani przeciętny fachowiec. W realiach niniejszej sprawy organ powinien w pierwszej kolejności dokonać próby określenia zorientowanego użytkownika, a następnie ocenić jakie wrażenie wywołuje na nim wzór przedmiotowy, w sensie czy różni się ono od wrażenia wywoływanego przez wzór mu przeciwstawiony. Należy podzielić stanowisko skarżącej wskazującej, że zakres swobody twórczej jest w niniejszej sprawie umożliwiający artyście podjęcie działań twórczych. Prawdą jest, że każdy bączek jest zbudowany na zasadzie żyroskopu z nisko położonym środkiem ciężkości i musi posiadać także jeden punkt styczności z podłożem podczas wirowania. Takie umiejscowienie punktu styczności z podłożem podczas wirowania nie oznacza, że zakres swobody twórczej w przypadku bączka jest bardzo ograniczony. Nawet w przypadku bączka, który musi być zbudowany w odpowiedni sposób jest wiele detali, którymi mogą się różnić. W literaturze przyjmuje się, że "wyznacznikami swobody twórczej są z reguły charakter i przeznaczenie wytworu, do którego wzór się odnosi, a także lokalne lub krajowe reguły obyczajowe i kryteria estetyczne" (por. M. Późniak-Niedzielska, Prawo własności przemysłowej pod red. U. Promińskiej, Warszawa 2004, s. 169). Jak podkreśla M. Późniak-Niedzielska "...kryterium indywidualnego charakteru bierze pod uwagę stopień swobody twórcy. (...) Narzucone projektantom cele i względy funkcjonalne, techniczne, a nawet handlowe ograniczają możliwości tworzenia indywidualnego kształtu przedmiotu, które zależą przecież od funkcji określonego produktu" (Maria Poźniak-Niedzielska, Ochrona wzorów przemysłowych, EPS styczeń 2007, s. 6). We wstępie do rozporządzenia Rady WE z dnia 12 grudnia 2001 r. w sprawie wzorów wspólnotowych nr 6/2002 wskazano, że przy ocenie indywidualnego charakteru produktu należy brać pod uwagę "naturę" produktu oraz "dziedzinę przemysłu, do której należy". Opis bączka przedstawionego przez skarżącą jest jedynie opisem fizykalnej zasady działania bączka, z której wbrew twierdzeniom organu może wynikać możność różnicy w kształcie i zdobnictwie bączków. W ocenie Sądu, pomimo wprowadzenia do bączka uprawnionej pewnych odmiennych elementów to nie można podzielić stanowiska organu, że są one na tyle odróżniające, że mogą decymować o odmienności produktu. W ocenie Sądu, bączek uprawnionej został skopiowany. Różnice między porównywanymi wzorami sprowadzają się do tego, jak twierdzi organ, że przeciwstawiona laleczka-bączek posiada rączki oraz i/lub pręty wystające niejako od spodu "dysku" spódnicy. W ocenie Sądu, takie różnice przy technicznych ograniczeniach działania bączka nie są istotne. Główną jednak różnicą, która wpływa na brak takiego samego ogólnego wrażenia wszystkich przeciwstawionych "laleczek-bączków" (bez względu na posiadanie rączek i prętów) jak twierdzi organ jest inny kształt brył "laleczek – bączków" oraz "Etno – bączka". Różnice w kształcie tych zabawek kolekcjonerskich zostaną bez trudu dostrzeżone przez zorientowanego użytkownika tj. kolekcjonera, pracownika sklepów z rękodziełem czy pracownika firm i urzędów odpowiedzialnego za zakup prezentów i gadżetów. Należy zauważyć, że w ocenie Sądu głównym elementem upodabniającym wzory jest zastosowana odmiana kolorystyczna. Zastosowanie do wzorów kolorów charakterystycznych dla wzornictwa strojów ludowych pomimo pewnych różnic, które może wychwycić tylko bardzo dobrze zorientowany odbiorca (a generalnie na percepcje takiego odbiorcy powołuje się organ i uprawniona) powoduje brak indywidualnego charakteru wzoru. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 kpa). Z zasady wyrażonej w art. 8 kpa wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84 (ONSA 1984, nr 2, poz. 117), podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględnienia w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 kpa. Tym samym organ dopuścił się naruszenia przepisu art. 107 § 3 kpa i wyrażonej w nim zasady, że zarówno ustalenia faktyczne jak i prawne organu muszą być w sposób należyty uzasadnione. Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi to dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. W ocenie Sądu, na co wskazał organ, wzór uprawnionej nie spełnia warunku nowości. Zgodnie z art. 103 § 1 p.w.p. wzór przemysłowy uważa się za nowy, jeżeli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie w inny sposób, z zastrzeżeniem ust. 2. Wzór uważa się za identyczny z udostępnionym publicznie także wówczas, gdy różni się od niego jedynie nieistotnymi szczegółami. Nowym jest więc wzór wcześniej nieujawniony, a także wzór nie mający identycznego poprzednika. W piśmiennictwie reprezentowany jest pogląd, w pełni podzielony przez skład orzekający, że (art. 102-104 p.w.p.) wzór ujmowany jest zawsze całościowo, nie zaś jako zbiór poszczególnych właściwości. Ujęcie to sprawia, że zarówno przy weryfikacji przesłanki nowości, jak i indywidualnego charakteru, ocenie poddany zostaje wzór właśnie jako całość. Wzór nie spełnia zatem przesłanki indywidualnego charakteru, jeśli zachodzi ogólne wrażenie podobieństwa z wzorem wcześniej ujawnionym. Z drugiej strony cechy nowości i indywidualnego charakteru ustala się zawsze w odniesieniu do określonego produktu (Wojciechowska A. artykuł Radca Prawny 2004/3/82 - t. 6 Wzory przemysłowe – warunki uzyskania prawa z rejestracji w świetle ustawy Prawo własności przemysłowej oraz regulacji wspólnotowej). Przy ustalaniu, czy warunek posiadania przez postać wytworu oryginalnego charakteru (art. 104 p.w.p.) jest spełniony, należy także dokonać porównania z ujawnionymi wzorami wcześniejszymi. Inaczej jednak, niż przy ustaleniu cechy nowości, dokonując oceny nie ogniskujemy się na różnicy między konkretnymi właściwościami porównywanych wzorów. Zasadnicze znaczenie ma w tym przypadku fakt, iż porównywane wzory muszą wywoływać na użytkowniku różne wrażenie ogólne, a zatem różnice między wzorami weryfikowane są z poziomu ogólnego wrażenia, jakie wywołuje wzór (Wojciechowska A. artykuł Radca Prawny 2004/3/82 - t. 5 Wzory przemysłowe – warunki uzyskania prawa z rejestracji w świetle ustawy Prawo własności przemysłowej oraz regulacji wspólnotowej). Przy ponownej analizie zarzutu braku oryginalności rozwiązania organ winien kierować się powyższą wytyczną ustawy Prawo własności przemysłowej oraz regulacji wspólnotowej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ponownie porówna bączki według obu wzorów i rozważy, jakie ogólne wrażenie wywierają one na zorientowanym użytkowniku, prawidłowo ustalając zarówno cechy "zorientowanego użytkownika", jak i "indywidualny charakter" tego produktu. Ustalając indywidualny charakter produktu, organ weźmie pod uwagę zakres swobody twórczej. Biorąc powyższe pod rozwagę na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło