VI SA/Wa 3866/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-08
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Jacek Fronczyk, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu radcowskiego z zadania z prawa karnego, była zgodna z prawem, biorąc pod uwagę zarzuty skarżącego dotyczące niewłaściwej oceny jego pracy egzaminacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę egzaminacyjną skarżącego, utrzymując w mocy negatywną ocenę z zadania z prawa karnego. Kluczowym błędem skarżącego było niezaskarżenie wyroku w części uniewinniającej oskarżonego, co stanowiło niezabezpieczenie interesu reprezentowanych oskarżycieli posiłkowych. Sąd podkreślił, że jego rolą nie jest ponowna ocena pracy egzaminacyjnej, lecz kontrola zgodności działania organu z prawem, a w tym przypadku ocena organu nie nosiła cech dowolności.Stan faktyczny
Skarżący, W. C., uzyskał negatywną ocenę z zadania z prawa karnego na egzaminie radcowskim. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała tę ocenę w mocy, uznając, że skarżący nie zabezpieczył w pełni interesu reprezentowanych oskarżycieli posiłkowych, w szczególności poprzez niezaskarżenie wyroku w części uniewinniającej oskarżonego. Skarżący zaskarżył uchwałę Komisji, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących oceny pracy egzaminacyjnej i błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uchwałą z [...] sierpnia 2014 r. znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania W. C. (dalej: "Skarżący") na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 637) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w W. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego z [...] kwietnia 2014 r. nr [...].
Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w W., mając na uwadze treść art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych uchwałą nr [...] z [...] kwietnia 2014 r. stwierdziła, że Skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego, otrzymując ocenę niedostateczną z zadania z zakresu prawa karnego. Z pozostałych zadań egzaminacyjnych otrzymał oceny pozytywne: z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą.
Pismem z [...] maja 2014 r. Skarżący wniósł odwołanie od uchwały z [...] kwietnia 2014 r., której postawił zarzut naruszenia:
1. art. 355 ust. 2 ustawy o radcach prawnych (dalej nazywanej: "u.r.p.") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zaproponowane przez Skarżącego rozwiązanie nie uwzględnia w całości interesu stron, bowiem zdający nie zaskarżył wyroku co do pkt. II aktu oskarżenia, podczas gdy zaproponowane przez Skarżącego rozwiązanie pozwala na wyeliminowanie ryzyka związanego:
- z poczynieniem przez sąd ponownie rozpoznający sprawę odmiennych, niekorzystnych ustaleń co do okoliczności faktycznych, które mogłyby zostać poczynione w wyniku przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, a których znaczenie nie było znane pełnomocnikowi na etapie wnoszenia apelacji, a wskutek których sąd mógłby uznać, że doszło jedynie do dokonania kradzieży butów z wystawy;
- z ewentualnym odwołaniem przez oskarżonego przyznania się do winy co do czynu przypisanego mu w pkt. I aktu oskarżenia, co do którego nie istnieją inne dowody;
- z pomniejszeniem zasądzonej kwoty 2800 zł na rzecz oskarżycieli posiłkowych o nieprawidłowo zasądzoną kwotę podatku VAT;
- umożliwia uzyskanie szybszego zaspokojenia roszczeń w wysokości niemal połowy dochodzonego odszkodowania;
- umożliwia wyegzekwowanie w drodze egzekucji komorniczej roszczeń od oskarżonego, jako że nie zostanie on pozbawiony możliwości zarobkowania;
- nie wyklucza możliwości dochodzenia roszczeń przez pokrzywdzonych w zakresie czynu opisanego w pkt. II wyroku w drodze postępowania cywilnego, przy czym możliwe jest uzyskanie pełnego odszkodowania (damnum emergens i lucrum cessans);
- czyni zadość żądaniu oskarżycieli posiłkowych w zakresie skazania oskarżonego na karę pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem;
art. 365 ust. 2 w zw. z art. 366 ust. 1 u.r.p., poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że kryteria opisane w art. 365 ust. 2 u.r.p. muszą być spełnione łącznie, podczas gdy ocena powinna uwzględniać nie tylko uchybienia, ale też elementy, które zostały ocenione pozytywnie,
2. art. 365 ust. 2 w zw. z art. 364 ust. 10 u.r.p., poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że ocena zadania egzaminacyjnego jest dwustopniowa, podczas gdy istnieje możliwość różnicowania ocen pozytywnych, zaś ocena negatywna powinna być postawiona tylko wówczas, gdy pracę egzaminacyjną charakteryzuje taka wadliwość, która uniemożliwia jej funkcjonowanie w profesjonalnym obrocie prawnym;
3. art. 365 ust. 3 u.r.p., poprzez niewystarczające uzasadnienie oceny cząstkowej z prawa karnego, w szczególności oparcie jej na apriorycznym założeniu, że zdający naruszeń prawa nie dostrzegł oraz nie wyjaśnienie, jakich praw pozbawiono w zaproponowanym rozstrzygnięciu mocodawców;
4. art. 36 ust. 1 i art. 364 ust. 10 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 6 u.r.p. w zw. z art. 2 Konstytucji, poprzez dokonanie błędnej wykładni wskazanego przepisu ustawy o radcach prawnych w kontekście konstytucyjnej zasady proporcjonalności.
Przystępując do rozpatrzenia zarzutów odwołania Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (nazywana dalej: "Komisja Egzaminacyjna II stopnia") wyjaśniła na wstępie, że w świetle art. 368 ust. 9 i ust. 14 u.r.p. w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2013 r. poz. 1209 ze zm.) postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę.
Zgodnie z art. 364 ust. 1 u.r.p., egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W myśl art. 365 ust. 2 wskazanej ustawy, oceny rozwiązania każdego z zadań egzaminacyjnych na egzaminie radcowskim dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych.
Ustawodawca, mając na uwadze cel i charakter egzaminu zawodowego, przy ocenie prac z poszczególnych części egzaminu radcowskiego dopuszcza możliwość różnego, acz prawidłowego rozwiązania tych samych zadań. Dlatego też w art. 365 ust. 2 u.r.p. jedynie wyszczególnił najważniejsze kryteria oceny prac pisemnych z tych części egzaminu: 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność rozstrzygnięcia problemu egzaminacyjnego, 4) należyte zabezpieczenie interesu reprezentowanej strony.
Przesłanki te mają charakter pojęć niedookreślonych (szacunkowych), których indywidualizacja dokonywana jest przez egzaminatorów i komisje podejmujące uchwały w odniesieniu do konkretnego przypadku.
Ustosunkowując się do odwołania dotyczącego zadania z prawa karnego Komisja Egzaminacyjna II stopnia wskazała, że podstawą ustalenia wyniku pozytywnego z tej części egzaminu radcowskiego było spełnienie wymogów ustawowych określonych w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach.
Skarżący zakwestionował zasadność oceny zadania z zakresu prawa karnego (pierwsza część egzaminu radcowskiego). Zgodnie z art. 364 ust. 5 u.r.p. "pierwsza część egzaminu radcowskiego polega na rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego, polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia lub apelacji, a w przypadku uznania, że brak jest podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu.
Komisja przytoczyła opinie egzaminatorów oceniających pracę Skarżącego wskazując, że egzaminator M. M. w uzasadnieniu oceny cząstkowej stwierdziła, że: wymogi formalne zostały spełnione tylko częściowo, brak jest zasadniczego zarzutu i wniosku odwoławczego, brak zaskarżenia w części uniewinniającej oskarżonego spowoduje, że interesy mocodawców nie zostaną przez sąd uwzględnione, zastosowane przepisy zostały zinterpretowane przez zdającego prawidłowo i wyczerpująco w zakresie naruszenia art. 46 § 1 k.k., natomiast zdający kompletnie pominął wyrok w części uniewinniającej oskarżonego, nie zwrócił uwagi na bardzo istotne uchybienia sądu w zakresie przeprowadzania dowodów, rozstrzygnięcie było prawidłowe tylko w części, nie zabezpieczało wszystkich interesów mocodawców, język prawniczy i styl pracy były poprawne, praca była staranna.
Egzaminator R. W. w uzasadnieniu oceny cząstkowej stwierdził, że: wymogi formalne zostały zachowane, zastosowane przez zdającego przepisy prawa zostały w zasadzie zinterpretowane prawidłowo, ale zakres zaskarżenia wyroku był niewystarczający, a zaniechanie w tym względzie rodziło niekorzystne skutki dla strony, którą zdający reprezentował, zaskarżając wyrok jedynie w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym z art. 46 § 1 k.k. zdający nie dostrzegł, że poza tym istniały podstawy do zakwestionowania kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkt. I wyroku, a nie zaskarżając wyroku w części uniewinniającej zdający nie zabezpieczył interesu strony, którą reprezentował - uchybienie to dyskwalifikowało pracę, język, styl i staranność pracy nie nasuwały większych zastrzeżeń.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie znalazła podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych w odwołaniu. Stwierdziła, że stan faktyczny i prawny zadania egzaminacyjnego był jasny, a prawidłowy sposób rozwiązania w rzeczywistości jeden, choć oczywiście z różną jakością zdający mogli ów zasadniczy cel osiągnąć, co znajdowało odzwierciedlenie w korzystaniu z szerokiego wachlarza ocen pozytywnych, przewidzianego przez ustawodawcę. W zadaniu przedstawiono zdającym kazus, w którym Sąd Rejonowy dopuścił się szeregu poważnych a zarazem wręcz oczywistych uchybień, skutkujących wydaniem wadliwego i niekorzystnego dla oskarżycieli posiłkowych wyroku. Skarżący, jak wskazała Komisja Egzaminacyjna II stopnia, nie postawił znacznej części oczekiwanych zarzutów.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia podniosła, że w praktyce nieprzywołanie zarzutów w apelacji, biorąc pod uwagę brzmienie art. 433 § 1 k.p.k., z zasady powoduje, że sąd odwoławczy nie zajmuje się uchybieniami niepodniesionymi przez oskarżyciela posiłkowego i jego pełnomocnika.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przyznała, że egzaminator R. W. sporządził dość lakoniczne uzasadnienie oceny pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa karnego, jednak było oczywiste, że jego wątpliwości dotyczące braków w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu w pkt. I wyroku odnoszą się do nieuwzględnienia art. 288 § 1 k.k. jako pozostającego w zbiegu z art. 279 § 1 k.k. Biorąc pod uwagę część orzecznictwa, z którego wynika, że w razie znacznej dysproporcji między wartością dobra skradzionego a zniszczonego bądź uszkodzonego w czasie włamania, należy uwzględniać w kwalifikacji prawnej także art. 288 § 1 k.k., pełnomocnik powinien zadbać o zabezpieczenie interesów mocodawcy także w tym zakresie, nawet jeśli orzecznictwo nie jest co do tego zupełnie jednoznaczne, przy czym jego rolą było odwołanie się do linii orzeczniczej korzystnej dla klienta. Ponieważ apelacja była zasadna z wielu innych powodów, apelujący niczym nie ryzykował formułując także ten zarzut, a mógł jedynie poprawić sytuację oskarżycieli posiłkowych. Z treści uzasadnienia oceny egzaminatora wynika również, że za dyskwalifikujące pracę z uwagi na niezabezpieczenie interesu reprezentowanej strony uznał on niezaskarżenie wyroku w części uniewinniającej oskarżonego, nie zaś niewskazanie w kwalifikacji prawnej art. 288 § 1 k.k. Już w tym miejscu - wobec wątpliwości Skarżącego – Komisja za konieczne uznała wskazanie, że niezaskarżenie wyroku co do czynu wskazanego w pkt. II wyroku w sposób oczywisty szkodziło interesom oskarżycieli posiłkowych. Kwestionowanie tego faktu świadczy o nieznajomości podstaw prawa karnego. Skoro sąd popełnił szereg błędów, wydając wyrok uniewinniający w tym zakresie, to bezsporne jest, że w interesie oskarżycieli posiłkowych było ich wskazanie i w konsekwencji doprowadzenie do skazania także za zniszczenie obuwia. Rolą prawa karnego jest ukaranie sprawcy za popełnione przez niego przestępstwa. W tym przypadku uzyskanie wyroku skazującego umożliwiało ponadto nałożenie na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody w szerszym zakresie, czego zresztą oskarżyciele posiłkowi się domagali. W tym też kontekście egzaminator stwierdził, że interes oskarżycieli posiłkowych w ogóle nie został uwzględniony w apelacji zdającego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zgodziła się natomiast z oceną Skarżącego, że (wbrew twierdzeniom egzaminatora M. M.) jego apelacja zawierała zarówno zarzut, jak też wniosek. Ich niekompletność czy niepoprawność nie mogły wpływać na ocenę spełnienia wymogów formalnych pisma procesowego. Wymogi formalne apelacji sporządzonej przez Skarżącego zostały spełnione. Niewątpliwie też Skarżący prawidłowo zaskarżył wyrok co do pkt. I wyroku, w tym zakresie wykazując się znajomością przepisów prawa i umiejętnością ich interpretacji, prawidłowo bowiem wskazał, że zakreślenie terminu naprawienia szkody nie jest korzystne dla oskarżycieli posiłkowych. Roszczenie w tym zakresie staje się wymagalne z chwilą uprawomocnienia się wyroku, a nie dopiero po upływie trzech miesięcy od tego momentu. Częściowo zatem interesy reprezentowanej strony zostały zabezpieczone. Nie ulega jednak wątpliwości, że był to tylko jeden z kilku błędów poczynionych przez sąd I instancji.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia nie podzieliła poglądu Skarżącego, że powodem wystawienia przez egzaminatorów ocen niedostatecznych były jedynie ich przypuszczenia, że Skarżący nie dostrzegł naruszeń prawa poczynionych przez sąd rejonowy. Pamiętać należy, że podstawą oceny jest sporządzona przez każdego ze zdających praca egzaminacyjna, której poziom merytoryczny odzwierciedla stan wiedzy egzaminowanych. Niewskazanie zatem uchybień sądu, mimo ich oczywistego charakteru, dawało egzaminatorom podstawy do stwierdzenia, że Skarżący nie jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia zgodziła się ze Skarżącym, że opis istotnych zagadnień nie powinien być jedynym i wiążącym kryterium oceny pracy egzaminacyjnej. Z drugiej jednak strony nie można oczywiście apriorycznie przyjmować założenia, że zaproponowane w nim rozwiązanie jest błędne. Zdający nie powinien przyjmować założeń niewynikających ze stanu faktycznego przedstawionego w ramach zadania egzaminacyjnego. W rozpatrywanym przypadku nie sposób uznać, że egzaminatorzy bezkrytycznie oparli się na opisie istotnych zagadnień.
W każdym przypadku zadaniem pełnomocnika jest wnikliwa ocena, czy istnieją podstawy do wniesienia apelacji oraz poinformowanie oskarżyciela posiłkowego, jakie ewentualnie negatywne skutki - chociażby związane z możliwością uchylenia bądź zmiany wyroku także w części korzystnej dla reprezentowanej strony - może wniesienie apelacji spowodować. Niemniej jednak niewniesienie apelacji w części niekorzystnej dla oskarżycieli posiłkowych, tzn. co do części wyroku uniewinniającego oskarżonego od zarzutu zniszczenia butów, mimo oczywistych błędów popełnionych przez sąd, spowodowałoby bezspornie niemożność zaspokojenia części ich roszczeń. Skarżący przywołał koncepcję odszkodowania idealnego, ale uczynił to w sposób nieprzekonujący. W zakresie zniszczenia obuwia, wobec wydania wyroku uniewinniającego, sąd nie mógł zasądzić obowiązku naprawienia szkody. Zresztą istota postępowania karnego, inaczej niż cywilnego, zasadza się przede wszystkim na ukaraniu sprawcy, a nie na uzyskaniu rekompensaty pieniężnej, czego Skarżący nie zrozumiał. Oskarżyciele posiłkowi w tej sprawie domagali się ukarania sprawcy za oba czyny i żądali nałożenia na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody związanej zarówno z wybiciem szyby, jak też zniszczeniem obuwia. Nic nie uprawniało więc zdających do przyjmowania założenia, że na etapie składania apelacji mocodawcy z części roszczeń się wycofali.
Bezsporne jest, że oceniając każdą pracę egzaminacyjną bierze się pod uwagę wszystkie kryteria wskazane w art. 365 ust. 2 u.r.p. Nie ulega też wątpliwości, że stopień spełnienia tych kryteriów musi wpływać na ocenę wystawioną zdającemu, przy czym ustawa przewiduje skalę ocen od niedostatecznej do celującej. Już jednak własną interpretacją Skarżącego jest stwierdzenie, że ocena niedostateczna może być wystawiona wówczas, gdy apelacja pozbawiona jest jakichkolwiek wymogów formalnych bądź zupełnie niezgodna z założeniami egzaminacyjnymi. Rozwiązanie częściowo tylko zabezpieczające interesy reprezentowanej strony, mimo spełnienia wymogów formalnych apelacji, może być uznane za niedostateczne, tym bardziej, jeśli można jednocześnie przyjąć, że znajomość i umiejętność zastosowania przepisów prawa przez zdającego nie są wystarczające. Całkowite pominięcie zarzutów dotyczących jednego z czynów zarzucanych oskarżonemu, przy popełnieniu przez sąd kardynalnych błędów, nakazuje egzaminatorom rozważyć, czy zdający jest właściwie przygotowany do wykonywania zawodu zaufania publicznego.
Niewątpliwie pełnomocnik nie może wiedzieć, jakie zeznania w tej sprawie złożyliby sąsiedzi i czy podane przez nich okoliczności byłyby dla oskarżycieli posiłkowych korzystne. Brak świadków był jednak jednym z powodów, dla których sąd uznał, że zabrakło dowodów potwierdzających dokonanie przez oskarżonego przestępstwa zniszczenia obuwia. Na marginesie zresztą zauważyć trzeba, że ewentualny zarzut naruszenia art. 366 k.p.k. (nieprzesłuchanie świadków) nie był z pewnością kluczowy i gdyby Skarżący zauważył inne, poważniejsze uchybienia sądu, samo niepostawienie tego zarzutu z pewnością nie zaważyłoby w tak znacznym stopniu na ocenie (nie zdyskwalifikowałoby pracy).
Skarżący w odwołaniu zawarł obszerne wywody dotyczące dowodzenia poszlakowego oraz zastosowania art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. w praktyce. Wywody te w części teoretycznej są poprawne, jednak już wnioski, jakie Skarżący z nich wyciąga na gruncie przedstawionego stanu faktycznego, nie były prawidłowe. Obecne brzmienie art. 5 § 2 k.p.k. nakazuje sądowi rozstrzygać na korzyść oskarżonego tylko te wątpliwości, których nie udało się usunąć. Usuwanie natomiast wątpliwości odbywa się także poprzez zastosowanie zasad logicznego rozumowania. Istotą dowodzenia poszlakowego jest wykluczenie wszelkich innych (poza ustaloną) wersji zdarzenia przy zastosowaniu reguł logiki, doświadczenia życiowego i wiedzy. Sąd słusznie zauważył, że nie dysponuje żadnym dowodem bezpośrednim dokonania przez oskarżonego zniszczenia butów, co nie zmieniało faktu, że - wobec dania wiary zeznaniom świadków - poszlaki zgromadzone w tej sprawie uznać należało za wystarczające do przypisania oskarżonemu także czynu z pkt II aktu oskarżenia. W istocie szerokie rozważania Skarżącego oparte były na założeniu, że wniesienie apelacji w tym zakresie było dla oskarżycieli posiłkowych ryzykowne. Rzeczywiście art. 434 § 2 k.p.k. przewiduje możliwość orzeczenia przez sąd odwoławczy na korzyść oskarżonego także wtedy, gdy apelacja wniesiona została na jego niekorzyść, stąd też konieczność rozważenia w każdym przypadku, czy apelacja ma szanse powodzenia. W przedstawionym stanie faktycznym apelujący nie mógł jednak pogorszyć sytuacji procesowej swoich mocodawców, bowiem zapadł wyrok uniewinniający.
Wobec dopuszczenia się przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych i bezzasadnego dania wiary w tej części wyjaśnieniom oskarżonego, apelacja niewątpliwie miała szansę zostać uwzględniona. Całość rozważań zawartych w tej części odwołania, zdaniem Komisja Egzaminacyjna II stopnia, uznać należałoby raczej za adekwatne do roli obrońcy oskarżonego, nie zaś pełnomocnika, którego zadaniem nie jest wyszukiwanie okoliczności nasuwających wątpliwości co do winy, tylko przywoływanie faktów, które korespondują z tezą o dokonaniu przez oskarżonego zarzucanego mu czynu. Kreowanie w tej części odwołania trzech możliwych wersji wydarzeń - abstrahując nawet od braku oparcia niektórych z nich w materiale dowodowym - było z kolei zastępowaniem sądu w jego roli. Pełnomocnik nie mógł w tym stanie faktycznym pogorszyć sytuacji oskarżycieli posiłkowych, bowiem sąd I instancji uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu przestępstwa z art. 288 § 1 k.k. Nawet jeśli w toku ponownie toczącego się postępowania pojawiłyby się dowody pozwalające na przyjęcie innej wersji, niż korzystna dla pokrzywdzonych (tj. że to oskarżony dokonał zniszczenia butów), sytuacja ich po prostu by się nie poprawiła.
Uzasadnienie odwołania w zakresie nieistnienia interesu faktycznego oskarżycieli posiłkowych w zaskarżeniu całości wyroku świadczy niestety o tym, że Skarżący nie rozumie, jak oceniać ryzyko związane z wniesieniem apelacji, W żadnym przypadku, wnosząc apelację nakierowaną na uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego nie może przewidzieć z całą pewnością, co w ponownym postępowaniu się wydarzy i jakie będzie ostateczne rozstrzygnięcie sądu, jakie będą zeznania sąsiadów, jaka byłaby postawa oskarżonego, tzn. czy nie odwołałby swoich wyjaśnień, w których przyznał się do wybicia szyby wystawowej i kradzieży butów. Z drugiej jednak strony równie dobrze pełnomocnik nie mógł także przewidzieć, czy w ponownie toczącym się postępowaniu oskarżony nie zdecyduje się przyznać także do zniszczenia butów - tego rodzaju spekulatywna argumentacja Skarżącego pozbawiona była więc wartości.
Skarżący nie dostrzegł, że nic nie stało na przeszkodzie, aby wniosek apelacji w zakresie czynu I obejmował zmianę wyroku, zaś wniosek w zakresie czynu II - uchylenie wyroku w tej części. W ten sposób ryzyko związane z możliwością niekorzystnego rozstrzygnięcia w zakresie czynu I przez sąd ponownie rozpoznający sprawę w ogóle by nie zaistniało.
Nieuwzględnienie art. 288 § 1 k.k. w kwalifikacji prawnej czynu I nie zaważyło z pewnością na wystawieniu Skarżącemu oceny negatywnej. Zauważenie zbiegu art. 279 § 1 k.k. z art. 288 § 1 k.k, nie wykluczało możliwości wymierzenia oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem. Podobnie w przypadku uznania, że oskarżony dopuścił się także czynu II, możliwe było skorzystanie z tego środka probacyjnego.
W przypadku sformułowania wniosku o zmianę wyroku w zakresie czynu I nie zachodziło ryzyko, że oskarżyciele posiłkowi będą musieli czekać na spełnienie przez oskarżonego obowiązku naprawienia szkody, bowiem w tej części wyrok stałby się prawomocny z chwilą zmiany. Jednocześnie wciąż oskarżyciele posiłkowi mieliby szansę na odzyskanie pieniędzy w postępowaniu karnym za zniszczenie butów.
Całe rozważania dotyczące niesłusznego zobowiązania oskarżonego do naprawienia szkody w kwocie uwzględniającej podatek VAT, niezależnie od ich merytorycznej niezasadności, nie miały żadnego znaczenia z punktu widzenia oceny ochrony interesów oskarżycieli posiłkowych, bowiem wyrok co do czynu z pkt I i tak został przez Skarżącego zaskarżony. Brak zaskarżenia wyroku co do czynu II nie miał zatem najmniejszego wpływu na ochronę interesów mocodawców w zakresie uzyskanego już rozstrzygnięcia o naprawieniu szkody.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia dodała, że wydanie wyroku uniewinniającego oskarżonego od zarzutu zniszczenia butów nie wiąże co prawda sądu cywilnego, a zatem możliwe jest uzyskanie odszkodowania w toku postępowania cywilnego, jednak postępowanie takie generuje dodatkowe koszty i powoduje odwleczenie uzyskania odszkodowania.
Pismem z [...] października 2014 r. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia z [...] sierpnia 2014 r., wnosząc o jej zmianę w ramach autokontroli lub jej uchylenie w całości.
Zaskarżonej uchwale Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 365 ust. 2 u.r.p., poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zaproponowane przez niego rozwiązanie w zadaniu z zakresu prawa karnego nie uwzględniało w całości interesu stron, albowiem Skarżący nie zaskarżył wyroku w pkt II, tj. co do uniewinnienia M. N., podczas gdy przyjęty przez Skarżącego zakres zaskarżenia wyroku w części I w zakresie terminu naprawienia szkody był podyktowany interesem stron, które zgodnie z treścią kazusu egzaminacyjny były przez Skarżącego reprezentowane, a zaproponowane rozwiązanie:
- pozwalało na wyeliminowanie ryzyka związanego z poczynieniem przez sąd ponownie rozpoznający sprawę, na skutek uchylenia częściowo korzystnego dla mocodawców wyroku, odmiennych, niekorzystnych ustaleń co do okoliczności faktycznych, które to mogłyby zostać podane w toku przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków (pominiętego na etapie postępowania przed sądem I instancji), a których wartość i znaczenie dla interesu pokrzywdzonych i w konsekwencji dla pozytywnego rozstrzygnięcia sprawy nie była znana pełnomocnikowi na etapie wnoszenia apelacji, a wskutek których sąd mógłby uznać, że oskarżony popełnił jedynie czyn, do którego pierwotnie się przyznał, tj. kradzież pary obuwia z wystawy;
- pozwalało na wyeliminowanie ryzyk związanych z ewentualnym odwołaniem przez M. N. oświadczenia o przyznaniu się do winy w zakresie czynu opisanego w pkt. I wyroku, co do którego popełnienia nie istnieją inne, niż oświadczenie samego Marka Norka, dowody, a tym samym na skutek uchylenia wyroku w całości istniało ryzyko zupełnego pozbawienia pokrzywdzonych roszczeń uznanych przez sąd I instancji;
- pozwalało na wyeliminowanie ryzyk związanych z pomniejszeniem zasądzonej na rzecz oskarżycieli posiłkowych kwoty w wysokości 2.800,00 zł o nieprawidłowo zasądzoną stawkę podatku VAT;
- umożliwiało uzyskanie szybszego zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych w wysokości niemal połowy dochodzonego odszkodowania;
- umożliwiało wyegzekwowanie na drodze egzekucji komorniczej roszczeń pokrzywdzonych od M. N., jako że oskarżony nie zostanie pozbawiony możliwości zarobkowania - co bezsprzecznie leży w interesie pokrzywdzonych;
- nie wykluczało możliwości dochodzenia przez pokrzywdzonych roszczeń związanych z powstałą szkodą w zakresie pkt II wyroku w toku postępowania cywilnego, co więcej przepisy cywilne gwarantują możliwość dochodzenia pełnego odszkodowania i (damnum emergens oraz lucrum cessans), tj. kwot wyższych, niż pierwotnie zgłoszone przez pokrzywdzonych w postępowaniu karnym, a tym samym wytoczenie powództwa cywilnego pozwala na uzyskanie odszkodowania w szerszym zakresie zaspokajającego interesy strony;
- czyni zadość żądaniu oskarżycieli posiłkowych w zakresie skazania oskarżonego na karę pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem.
2. art. 365 ust. 3 u.r.p., poprzez niewystarczające uzasadnienie oceny cząstkowej z zadania z prawa karnego, w szczególności niewyjaśnienie, jakich praw Skarżący na skutek zaproponowanego rozstrzygnięcia pozbawił swoich mocodawców, co stanowi konieczny warunek skutecznego postawienia zarzutu naruszenia słusznego interesu strony;
3. art. 365 ust. 2 u.r.p. w zw. z art. 366 ust. 1 u.r.p., poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że kryteria opisane w art. 365 ust. 2 u.r.p. muszą być spełnione łącznie, gdyż tylko wtedy zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, podczas gdy ocena ta powinna uwzględniać nie tylko uchybienia, ale także te elementy, które zostały ocenione pozytywnie i dopiero pełne zestawienie wyników oceny pracy z punktu widzenia warunków, jakie powinna ona spełniać, pozwala na sformułowanie końcowych wniosków wyrażających się w ocenie;
4. art. 365 ust. 2 u.r.p. w zw. z art. 364 ust. 10 u.r.p., poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że ocena zadania egzaminacyjnego jest dwustopniowa, podczas gdy istnieje możliwość różnicowania ocen pozytywnych, a ocena negatywna winna być postawiona jedynie w przypadku, gdy pismo stanowiące pracę egzaminacyjną cechuje taka wadliwość, która uniemożliwia mu funkcjonowanie w profesjonalnym obrocie prawnym;
5. art. 36 ust. 1 i art. 364 ust. 10 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 6 u.r.p. w zw. z art. 2 Konstytucji RP, przez dokonanie błędnej wykładni wskazanego przepisu ustawy o radcach prawnych w kontekście konstytucyjnej zasady proporcjonalności.
W stanie sprawy, zdaniem Skarżącego, profesjonalny pełnomocnik, zaskarżając wyrok w pkt II nie był w stanie przewidzieć, jaka zapadnie decyzja sędziowska przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. W sprawie mogą bowiem pojawić się dowody, które jednoznacznie przesądzą o sprawstwie oskarżonego lub to sprawstwo wykluczą. Profesjonalny pełnomocnik nie ma żadnej pewności, że przyjęta przez niego wersja wydarzeń, korzystna dla jego klienta, znajdzie odzwierciedlenie w motywach decyzji sędziowskiej. Przedstawienie jej w ewentualnej apelacji jest co więcej zbędne z uwagi na zasady postępowania karnego i co najwyżej może mieć wartość retoryczną. Sąd ponownie rozpoznający sprawy w pierwszej bowiem kolejności powinien starać się odkryć prawdę materialną, a co za tym idzie dopuścić wszelkie dowody, które na to pozwolą. Dopiero na kolejnym etapie postępowania, gdy brak jest bezpośrednich dowodów sprawstwa oskarżonego, sąd ponownie rozpoznający sprawę mógłby ewentualnie - gdy byłyby ku temu podstawy i potrzeba - kształtować swoje przekonanie o faktach w oparciu o rozumowanie redukcyjne (logicznie zawodne), np. tłumaczenie.
W konsekwencji Komisja I i II stopnia nie była w stanie nawet uprawdopodobnić, że brak zaskarżenia wyroku w pkt II naruszał interes pokrzywdzonych. Zastosowanie wnioskowania, na którym opiera swoje twierdzenie Komisja I i II stopnia, a które także znajduje się opisie zagadnień, byłoby możliwe dopiero w przypadku, gdy będą znane wszystkie dowody w sprawie (tj. zeznania sąsiadów).
Przyjęte w rozwiązaniu zadania z zakresu prawa karnego rozwiązanie nie zostało oparte na założeniu, że pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych decyzję o uchyleniu wyroku podejmuje, wiedząc, jakie okoliczności znane są świadkom. Nie zostało także oparte na założeniu, że pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych mógłby wiedzę taką przed upływem terminu do wniesienia apelacji uzyskać. Ocena zaproponowanego rozwiązania winna uwzględniać obiektywny brak wiedzy pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i rozmiar ryzyka dla mocodawców związanego z ewentualnym błędnym oszacowaniem, jaka będzie treść zeznań świadków.
W świetle stanu wiedzy, która została przekazana pełnomocnikowi oskarżycieli posiłkowych, nie można było wykluczyć, że zaskarżenie wyroku w zakresie pkt II nie będzie się wiązało z ryzykiem podjęcia czynności na niekorzyść klienta. Nietrafione, zdaniem Skarżącego, było twierdzenie Komisji II stopnia, że w przedstawionym stanie faktycznym Skarżący - zaskarżając wyrok w zakresie pkt. II wyroku - nie mógł pogorszyć sytuacji procesowej swoich mocodawców bowiem zapadł wyrok uniewinniający.
Zdaniem Skarżącego obydwie oceny zadania z zakresu prawa karnego różnią się w zakresie rozmiaru nieuwzględnienia interesu mocodawców. Analiza treści obydwu uzasadnień prowadzi do wniosku, że głównym powodem wystawienia Skarżącemu ocen niedostatecznych przez egzaminatorów były ich przypuszczenia co do faktu, że Skarżący nie zauważył naruszeń procesowych, tj. dokonana została ocena sfery subiektywnej postrzegania zadania egzaminacyjnego przez Skarżącej, co do której egzaminatorzy nie mogli nie mieli wystarczającego rozeznania.
W ocenie Skarżącego sporządzana apelacja w pełni uwzględniała interes reprezentowanych stron. Całokształt okoliczności przedstawionych w zadaniu egzaminacyjnym mógł uzasadniać uchylenie w całości wyroku Sądu Rejonowego w Puławach z 20 lutego 2014r., sygn. akt II K 1610/13, jednak wnioskowanie o takie rozstrzygnięcie, w przypadku uprzedniego uzyskania wyroku częściowo uwzględniającego roszczenie pokrzywdzonych, winno być poprzedzone gruntowną analizą proporcji możliwych ryzyk do ewentualnych korzyści.
Przyjęta przez Skarżącego propozycja rozwiązania zadania zakładała jak najpełniejsze zrealizowanie koncepcji określanej w teorii prawa jako koncepcja doskonałego odszkodowania czyli taką sytuację, w której na skutek uzyskania zaspokojenia, pokrzywdzonym jest obojętne, czy doszło do zdarzenia, w tym znaczeniu, że jest im obojętne, czy została im wyrządzona szkoda i wypłacone odszkodowanie, czy też nie będzie ani szkody, ani odszkodowania. Tym samym, na skutek uzyskania takiego odszkodowania pokrzywdzonemu - w najszerszym możliwym zakresie - wyrównano by negatywne konsekwencje wynikające ze zdarzenia. Założenie to uwzględnia również żądanie nałożenia na oskarżonego kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem.
Apelacja Skarżącego spełniała warunki formalne, w szczególności Skarżący skonstruował spójny w zakresie zarzutów i wniosków projekt rozwiązania, zastosowane przepisy i ich wykładnia były prawidłowe, podobnie jak język, styl i staranność pracy. Wniesienie apelacji od całości wyroku rodziłoby dla mocodawców ryzyka niewspółmierne z możliwymi korzyściami, gdyż przyjęty w opisie istotnych zagadnień sposób rozwiązania opierało się wyłącznie na dowodach pośrednich sprawstwa i założeniu, że inny przebieg wydarzeń jest nieprawdopodobny, podczas, gdy okoliczności i dowody ujawnione w niniejszym postępowaniu dają podstawy do przyjęcia innej wersji wydarzeń, co więcej wersji, która mogłaby zostać potwierdzona przez świadków przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. Wniesiona apelacja zabezpieczała interesy strony w najszerszym możliwym zakresie w skonstruowanym stanie rzeczy. Pojęcie "interesu strony" nie może być zawężane jedynie do przepisów kodeksu postępowania karnego, lecz wymaga kompleksowej oceny sytuacji i konsekwencji (w szczególności finansowych) dla pokrzywdzonych na gruncie prawa cywilnego. Niezaskarżenie wyroku w zakresie pkt. II, tj. części uniewinniającej, nie można uznać za naruszające interes strony, albowiem nie zamyka ono drogi do wniesienia powództwa cywilnego zapewniającego pełne uwzględnienie roszczeń pokrzywdzonych, w tym poprzez dochodzenie pełnego odszkodowania (lucrum cessans i damnum emergens). Podniesienie zarzutów dotyczących naruszeń przepisów postępowania mogłoby doprowadzić do zmiany całości rozstrzygnięcia na niekorzyść mocodawców, w tym np. oskarżony mógłby cofnąć oświadczenie o przyznaniu się do winy, utracić źródło dochodów umożliwiające spłatę odszkodowania, bądź mogłaby zostać zweryfikowana niesłusznie zasądzona kwota odszkodowania powiększonego o podatek VAT. Wniesienie apelacji od całości wyroku rodziłoby dla mocodawców ryzyka, niewspółmierne z możliwymi korzyściami, gdyż odwołujący nie mógł uzyskać wiedzy o tym, jaka będzie treść dowodu z zeznań świadków, co wobec aktualnych zapatrywań przedstawicieli doktryny i wymiaru sprawiedliwości prowadzić może do zarzutu działania na szkodę klienta.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II stopnia podtrzymała w całości dotychczasowe stanowisko, uznając zarzuty skargi za niezasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję/uchwałę z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji/uchwały.
Rozpatrując sprawę w świetle powyższych kryteriów Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżona uchwała nie narusza prawa w stopniu dającym podstawy do jej uchylenia.
Z art. 365 ust. 2 u. r.p. wynika, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych. Przepis ten w ust. 3 stanowi, że każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego. Z ust. 4, omawianego przepisu wynika, że ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów
W niniejszej sprawie egzaminatorzy oceniający pracę Skarżącego z prawa karnego wystawili oceny cząstkowe niedostateczne, w wyniku czego średnia arytmetyczna z wystawionych ocen cząstkowych była oceną negatywną.
Z art. 365 ust. 2 u.r.p. wynika ponadto, że oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego dokonują dwaj egzaminatorzy, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Tytułem wyjaśnienie należy dodać, że Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną, która ocenia pracę Skarżącego. Zadaniem Sądu jest kontrola prawidłowości prowadzonego postępowania i wydanego rozstrzygnięcia w świetle obowiązującego stanu prawnego, w tym czy ocena dokonana przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia nie ma cech dowolności, uwzględniając kryteria z art. 365 ust. 2 u.r.p., wytyczające merytoryczne granice oceny.
Analiza pracy egzaminacyjnej Skarżącego oraz uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, pozwala stwierdzić, że Komisja Egzaminacyjna, oceniając ponownie pracę Skarżącego nie wykroczyła poza granice określone w przywołanym przepisie. Zaskarżona uchwała zawiera merytoryczną ocenę pracy egzaminacyjnej Skarżącego, zgodną z opiniami dwóch egzaminatorów, którzy wystawili oceny cząstkowe niedostateczne. W uchwale zostały wskazane prawidłowe elementy pracy Skarżącego, jak również błędy w niej zawarte, z których jeden, okazał się decydujący o wyniku egzaminu.
Kluczowym mankamentem pracy egzaminacyjnej, podkreślonym zarówno przez egzaminatorów jak i przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia, który przesądził o niedostatecznej ocenie z części egzaminu radcowskiego z zakresu prawa karnego, było niezaskarżenie wyroku co do czynu wskazanego w pkt II wyroku, a więc w części uniewinniającej oskarżonego. Sąd zgadza się w tej kwestii ze stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, iż w świetle błędów, które popełnił Sąd Rejonowy wydając wyrok uniewinniający w części czynu dotyczącego zniszczenie dziesięciu par butów, zasadnym było zaskarżenie wyroku także w tej części i poprzez wskazanie błędów Sądu, doprowadzenie do skazania oskarżonego również za ten czyn oraz dochodzenie naprawienia szkody z tego tytułu. Sąd zgadza się ze stanowiskiem, że powyższy brak sporządzonej przez Skarżącego apelacji w ramach zadania egzaminacyjnego, stanowił o niezabezpieczeniu interesu reprezentowanych przez Skarżącego oskarżycieli posiłkowych w powyższym zakresie. Sąd zgadza się również ze stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, zgodnie z którym, ponieważ oskarżyciele posiłkowi dążyli do ukarania sprawcy za oba czyny zabronione, jak również nałożenia na oskarżonego obowiązku naprawienia szkody wynikającej z obu czynów, nie uprawniało Skarżącego do przyjęcia w trakcie egzaminu, że oskarżyciele posiłkowi na etapie apelacji, wycofali się z roszczeń wynikających ze zniszczenia butów.
Samo powyższe założenie, a właściwie przyjęta przez Skarżącego teza, że zeznania świadków w ponownym postępowaniu mogłyby być dla oskarżycieli posiłkowych niekorzystne, a więc jak wynika z jednej z przedstawionych przez Skarżącego, możliwych wersji zdarzeń, obciążające oskarżycielki posiłkowych, nie jest w ocenie Sądu dyskwalifikujące samo w sobie, nawet jeżeli zgodzić się z Komisją Egzaminacyjną II stopnia, że była to w realiach zadania egzaminacyjnego, zupełnie dowolną spekulacją Skarżącego. Założenie to jednak skutkujące niezaskarżeniem wyroku Sądu Rejonowego w Puławach w części dotyczącej pkt II wymagało przeprowadzenia wnikliwej analizy sprawy oraz przedstawienia merytorycznej argumentacji prawnej. Należy podkreślić, iż zadanie egzaminacyjne polegało na sporządzeniu apelacji jako pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, albo w przypadku uznania, że brak jest podstaw do jej wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej. Tymczasem Skarżący, wprawdzie prawidłowo zaskarżył w apelacji wyrok Sądu Rejonowego w Puławach w części dotyczącej pkt I, co podkreślili zarówno egzaminatorzy jak i Komisja Egzaminacyjna II stopnia, jednak dotyczyło to części wyroku w której Sąd Rejonowy w Puławach uznał oskarżonego za winnego czynu wybicia szyby wystawowej i kradzieży jednej pary butów oraz orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody, a błąd sądu polegał na określeniu terminu wykonania obowiązku naprawienia szkody. Obszerna natomiast i nie pozbawiona racji, przy przyjętym przez Skarżącego powyższym założeniu, analiza prawna dotycząca niezaskarżenia wyroku Sądu Rejonowego w Puławach w zakresie pkt II wyroku znalazła się dopiero w odwołaniu od uchwały I instancji i została powtórzona w skardze do sądu administracyjnego. Egzaminatorzy oceniający pracę Skarżącego nie mieli możliwości poznania argumentacji Skarżącego. Mogli jedynie odnieść się do pracy Skarżącego i bazując na stanie faktycznym przedstawionym w zadaniu egzaminacyjnym mieli podstawy przyjąć, iż Skarżący nie dopatrzył się błędów popełnionych przez Sąd Rejonowy w Puławach, a w konsekwencji, nie zabezpieczył interesu swoich mocodawców nie zaskarżając wyroku w zakresie pkt II. Trudno zatem zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że uznanie przez egzaminatorów, iż Skarżący nie zauważył naruszeń procesowych w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Puławach, stanowiło ocenę sfery subiektywnej postrzegania zadania egzaminacyjnego, a nie pracy Skarżącego. Należy przyznać rację Skarżącemu, iż wadliwa jest ocena pracy, która opiera się na założeniu jedynego poprawnego rozwiązania. Skarżący również stwierdził w skardze, iż zgodzić się należy z tym, iż całokształt okoliczności przedstawionych w zadaniu egzaminacyjnym mógł uzasadniać uchylenie w całości wyroku Sądu Rejonowego w Puławach, wskazać należy jednak, że wnioskowanie o takie rozstrzygnięcie, w przypadku uprzedniego uzyskania wyroku częściowo uwzględniającego roszczenie pokrzywdzonych, winno być poprzedzone gruntowną analizą proporcji możliwych ryzyk do ewentualnych korzyści. W ocenie Sądu jednak, Skarżący w sporządzonej pracy egzaminacyjnej nie przedstawił alternatywnego rozwiązania. Zrobił to natomiast w odwołaniu od uchwały I instancji, przedstawiając swoją analizę prawną oraz analizą proporcji możliwych ryzyk do ewentualnych korzyści, ujawniając dopiero na tym etapie sposób postrzegania przez siebie zadania egzaminacyjnego, którego egzaminatorzy nie mogli się domyślać.
W ocenie Sądu zatem, Komisja Egzaminacyjna II stopnia rozpatrując odwołanie Skarżącego, prawidłowo ponownie przeanalizowała, sporządzoną przez Niego apelację, z której jednoznacznie wynika, że Skarżący pomimo istniejących podstaw do wzruszenia wyroku Sądu Rejonowego w Puławach również w zakresie pkt II, reprezentując oskarżycieli posiłkowych nie podjął się zaskarżenia wyroku w tym zakresie i w konsekwencji nie domagał się skazania oskarżonego również za zniszczenie butów oraz naprawienia szkody z tego tytułu. Komisja Egzaminacyjna II stopnia, zgadzając się z egzaminatorami, iż takie działanie profesjonalnego pełnomocnika nie zabezpieczało w całości interesu reprezentowanych przez Skarżącego oskarżycieli posiłkowych, nie naruszyła art. 365 ust. 2 oraz ust. 3 u.r.p. Zgadzając się także z oceną niedostateczną z egzaminu z zakresu prawa karnego, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, zdaniem Sądu, nie naruszyła również art. 365 ust. 2 w związku z art. 364 ust. 10 oraz art. 366 ust. 1 u.r.p. Jak wynika z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, dopiero spełnienie wszystkich przesłanek wymienionych w art. 365 ust. 2 u.r.p., pozwala na wystawienie oceny pozytywnej z danej części egzaminu radcowskiego. W wyroku z 13 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1929/12, Naczelny Sąd Administracyjny analizując relację przepisów art. 365 ust. 2 oraz 364 ust. 10 ustawy o radcach skonstatował, że: "W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej)".
Sąd nie stwierdzając naruszenia powyższych przepisów prawa materialnego, poprzez ich błędną wykładnię, nie stwierdza również naruszenia konstytucyjnej zasady proporcjonalności.
Należy podkreślić, że surową ocenę pracy egzaminacyjnej wymuszają przepisy ustawy o radcach (art. 365 ust. 2, jak i art. 364 ust. 1). Zgodnie z przepisem art. 364 ust. 1 u.r.p., egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W przywołanym wyroku z 13 lutego 2014 r., Naczelny Sądu Administracyjny stwierdził, że: "Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane". Z analizy niniejszej sprawy wynika, że zarówno egzaminatorzy, jak i Komisja Egzaminacyjna II stopnia, miała podstawy do przyjęcia, że praca Skarżącego nie spełnia wymogów pozwalających na stwierdzenie, że Skarżący wykazał się przygotowaniem prawniczym do wykonywania zawodu w sposób należyty i samodzielny. W ocenie Sądu dopiero argumentacja przedstawiona w odwołaniu od uchwały I instancji oraz w rozpatrywanej skardze, która w istocie stanowi opinię prawną o braku podstaw do wniesienia apelacji od wyroku będącego przedmiotem zadania egzaminacyjnego, zawiera treść, która gdyby była przedmiotem pracy egzaminacyjnej, mogłaby umożliwić dokonanie pełniejszej analizy czy Skarżący wykazał się wiedzą z zakresu prawa i umiejętnością jej praktycznego zastosowania. Tymczasem egzaminatorzy nie mogli antycypować argumentacji, którą Skarżący przedstawił w toku postępowania administracyjnego.
Sąd, po zbadaniu, czy Komisja Egzaminacyjna II stopnia w niniejszej sprawie dopuściła się uchybień w procesie oceny pracy Skarżącego, nie stwierdził naruszeń mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Zaskarżona uchwała została podjęta z uwzględnieniem obowiązującego prawa po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło