VI SA/Wa 389/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-26
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Izabela Głowacka-Klimas, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym za umieszczenie lub używanie taksometru w pojeździe przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób jest zgodne z prawem, mimo braku pasażerów w pojeździe podczas kontroli?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została prawidłowo nałożona, ponieważ skarżąca spółka wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym pojazdem niebędącym taksówką, wyposażonym w taksometr, co naruszało zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym. Przepis ten nie narusza konstytucyjnych zasad wolności gospodarczej ani równości wobec prawa. Ponadto organ prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
W październiku 2010 r. funkcjonariusze Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali pojazd skarżącej spółki, w którym stwierdzono zamontowany taksometr. Skarżąca spółka posiadała licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, lecz nie była to licencja taksówkowa. Nałożono na nią karę pieniężną 5.000 zł za naruszenie zakazu używania taksometru w pojeździe przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób. Skarżąca kwestionowała prawidłowość postępowania i zgodność przepisów z konstytucją.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją nr [...] z [...] grudnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako GITD) utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego (dalej jako WITD) z [...] listopada 2010 r. nr [...], którą nałożono na "[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako skarżąca spółka) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru.
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Dnia [...] października 2010 r. funkcjonariusze WITD zatrzymali i poddali kontroli samochód marki [...] nr rej. [...]. Z kontroli tej został sporządzony protokół, z którego wynika, iż w pojeździe zamontowany był taksometr marki [...], połączony przewodami z kasą rejestrującą [...]. Kontrolowany kierowca okazał m.in.: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla skarżącej spółki, orzeczenia lekarskie oraz orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami. Pouczony o odpowiedzialności karnej, kierowca odmówił podpisania protokołu i oświadczył, że nie złoży wyjaśnień.
W toku prawidłowo wszczętego postępowania administracyjnego skarżąca spółka złożyła wyjaśnienia i wniosła o przeprowadzenie dowodów m.in. z:
1. przesłuchania w charakterze świadka pasażerów, na okoliczność czy w momencie kontroli wykonywany był zarobkowy przewóz osób;
2. przesłuchania kontrolowanego kierowcy na okoliczność czy:
a. w momencie kontroli skarżąca spółka wykonywała przewóz pasażerów,
b. kontrolujący zażądał wydania paragonu fiskalnego lub raportu dobowego z kasy fiskalnej i czy podał podstawę prawną takiego żądania,
c. został pouczony o możliwości odmowy podpisania protokołu z kontroli,
d. kontrola zakończyła się nałożeniem kary pieniężnej;
3. opinii biegłego na okoliczność czy urządzenie zamontowane w pojeździe odpowiadało prawnie określonym cechom taksometru.
W jej ocenie z dokumentów zgromadzonych w czasie kontroli nie wynikało, że w tym dniu doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
W oparciu o powyższe organ pierwszej instancji nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną 5.000 złotych z uwagi na naruszenie przez nią art. 18 ust. 5 lit a ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm.) zwana dalej u.t.d., tj. za umieszczenie lub używanie w pojeździe taksometru. W uzasadnieniu organ stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie bezsprzecznie wynikało, że doszło do wskazanego naruszenia. Odnosząc się do kwestii czy drogomierz może zostać uznany za taksometr wskazał, że drogomierz jest urządzeniem równoważnym dla taksometru. Co do wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą spółkę organ postanowił ich nie uwzględnić, bowiem okoliczności mające znaczenie dla sprawy zostały potwierdzone innymi dowodami, nadto w trakcie kontroli nie zabezpieczono dowodu w postaci paragonu fiskalnego, zatem niezasadne było stanowisko skarżącej dotyczące zebrania materiału dowodowego z naruszeniem art. 89 w zw. z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W odwołaniu skarżąca spółka wnosząc m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzuciła, że została ona wydana z naruszeniem m.in. przepisów postępowania: art. 7; art. 8; art. 11, art. 24; art. 75 § 1; art. 77 § 1; art. 80; art. 85 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 lit a; art. 73 ust. 1 pkt 4 i pkt 5; art. 75; art. 89 ust. 5 u.t.d. a także § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego - dalej rozporządzenie. Jej zdaniem, w toku postępowania materiał dowodowy nie został wyczerpująco zgromadzony, bowiem nie wskazywał on na przewóz okazjonalny osób – w pojeździe w chwili kontroli przebywał jedynie kierowca, nie było żadnych pasażerów. WITD bezzasadnie odmówił więc przeprowadzenia zawnioskowanych przez nią dodatkowych dowodów w sprawie. Nadto podniosła, że decyzja WITD został sporządzona i podpisana przez osobę, która przeprowadziła kontrolę, co w jej ocenie naruszało przepis art. 24 k.p.a., gdyż osoba ta winna – jej zdaniem zostać na jego podstawie wyłączona od rozstrzygania niniejszej sprawy. Odnosząc się do przepisu rozporządzenia uznała, że jest on niezgodny z przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza jej umocowanie. Nadto poddała pod wątpliwość zgodność konstytucyjną art. 18 ust. 5 u.t.d.
Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż ww. naruszenie miało miejsce i w związku z tym należało wymierzyć za nie stosowne karę pieniężną. GITD podał, że istotnie w kontrolowanym pojeździe prócz kierowcy nie było żadnych pasażerów, nie mniej jednak zarówno z faktu posiadania przez skarżącą spółkę licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, jak i ze sposobu oznaczenia kontrolowanego pojazdu jednoznacznie wynika, iż przedmiotowym pojazdem wykonywany był transport drogowy osób. Zatem w sprawie było niesporne i wynikało to z akt, że w kontrolowanym pojeździe - nie będącym taksówka osobową, zamontowany był taksometr, co naruszało przepis art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Odnośnie zarzutu dotyczącego przekroczenia delegacji ustawowej oraz wątpliwości co do zgodności konstytucyjnych przepisów organ podniósł, że nie jest władny badać i rozstrzygać tego typu kwestie w zakresie przydzielonych mu kompetencji. Odpierając zarzut naruszenia art. 24 k.p.a. podał, że fakt przeprowadzenia przez konkretnego pracownika jednocześnie kontroli pojazdu, a następnie w oparciu o jej wyniki wydania decyzji administracyjnej nie rodzi między skarżącą spółką a tym pracownikiem żadnego stosunku prawnego, który byłby podstawą do wyłączenia tego pracownika. Odnosząc się do zarzutu nie uwzględnienia przez organ pierwszej instancji zgłoszonych przez skarżącą spółkę wniosków dowodowych organ odwoławczy przyznał rację organowi pierwszej instancji i podał, że wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyjaśnione w sposób wystarczający i nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów, tym bardziej, że niektóre z nich nie dotyczyły faktów stwierdzonych podczas kontroli i w toku postępowania.
Na powyższą decyzję skarżąca spółka złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, w której zarzuciła naruszenie przepisów:
1. art. 75 oraz art. 89 ust. 5 u.t.d. albowiem karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym nałożono decyzją administracyjną, którą wydano na podstawie protokołu sporządzonego podczas kontroli, zaś art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Ponadto w art. 89 ust. 5 u.t.d. ustawodawca nie zawarł umocowania ustawowego do określania w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, wykraczającego poza katalog określony w art. 75 u.t.d. oraz nie zawarł umocowania do wszczęcia postępowania administracyjnego oraz nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, na podstawie protokołów kontroli;
2. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, wobec braku ustalenia przez powyższy organ przesłanki przewozu okazjonalnego osób, przesłanki umieszczenia i używania w pojeździe taksometru, podczas gdy są to podstawowe przesłanki przemawiające za odpowiedzialnością skarżącej spółki za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.;
3. art. 75 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., poprzez ustalenie rodzaju usługi, wyłącznie na podstawie zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu. Zdaniem strony, powyższy dowód przeprowadzono z naruszeniem art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., gdyż kontrolowany kierowca w toku kontroli drogowej reprezentował faktycznie skarżącą (udostępniał w toku kontroli dokumenty oraz pojazd, wnosił uwagi do protokołu, udzielał wyjaśnień w imieniu skarżącej, podpisywał protokół), zaś jego czynności jako podejmowane w imieniu skarżącej były dla niej wiążące, zatem winien zostać przesłuchany w charakterze strony po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów, a nie w charakterze świadka w toku kontroli, ewentualnie winien zostać przesłuchany w charakterze świadka w toku postępowania administracyjnego. W konsekwencji dowód z przesłuchania świadka kierowcy skontrolowanego pojazdu dopuszczono, jako dowód sprzeczny z art. 73 ust. 1 pkt 4 i 5 u.t.d., z mającym wpływ na wynik postępowania art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a.;
4. art. 138 § 1 i § 2 k.p.a., art. 140 k.p.a. w zw. z art. 24 § 1 ust. 1 i ust. 4 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, podczas gdy została ona wydana przez inspektora transportu drogowego, który podlegał obligatoryjnemu wyłączeniu od sporządzenia decyzji organu I instancji zgodnie z art. 24 § 1 ust. 1 i 4 k.p.a. z uwagi na obecność w trakcie przeprowadzanej kontroli oraz sporządzenie protokołu kontroli, który stanowi faktyczną podstawę wydania wspomnianej decyzji;
5. art. 123 § 1 i § 2 oraz art. 124 k.p.a. w związku z art. 78 § 2 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niewydanie przez organ I instancji postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych strony, podczas gdy powyższe postanowienie jest zaskarżalne w trybie określonym w art. 142 k.p.a.;
6. art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji podczas, gdy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 80 k.p.a., gdyż z całokształtu materiału dowodowego nie wynikał rodzaj wykonywanej usługi oraz okoliczność wykonywania przewozu okazjonalnego osób, a także poprzez oddalenie wniosków dowodowych strony podczas, gdy organ nie ustalił okoliczności istotnych w sprawie;
7. art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że w pojeździe był umieszczony lub używany taksometr, podczas gdy był to drogomierz, co spowodowało błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy administracyjne obydwu instancji w tym zakresie oraz oddalenie odwołania na decyzję wydaną przez WITD;
8. art. 4 ust 11 u.t.d. poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie a w konsekwencji poprzez przyjęcie, iż strona wykonywała przewóz okazjonalny w ramach krajowego transportu drogowego, podczas gdy z akt sprawy nie wynika aby strona wykonała przewóz jakiejkolwiek osoby, tym samym organy administracji nie ustaliły na czym polegała usługa wykonana przez skarżącą spółkę;
9. art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy powyższy przepis jest sprzeczny z w/w przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Skarżąca spółka wniosła o:
1. uchylenie zaskarżonej decyzji;
2. zawieszenie na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej cytowana jako p.p.s.a. postępowania sądowoadministracyjnego podając, że przed Trybunałem Konstytucyjnym RP toczy się postępowanie, którego przedmiotem jest stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d.
W uzasadnieniu skarżąca spółka powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu i podała, że jej zdaniem z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynikała okoliczność wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu okazjonalnego osób (art. 4 ust. 11 u.t.d.) bądź krajowego transportu drogowego (art. 4 ust. 4 i ust. 1 u.t.d.), co w konsekwencji wykluczało jej odpowiedzialność za naruszenie przepisu ustawy o transporcie drogowym. Podała, że art. 75 u.t.d. zawiera zamknięty katalog postępowań, które mogą być wszczynane na podstawie wyników kontroli i nie daje możliwości wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego za naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., na podstawie protokołu kontroli. Podkreśliła, że w kontrolowanym pojeździe zamontowany – umieszczony był drogomierz a nie taksometr, a dla zastosowania art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. koniecznym jest żeby był zamontowany i używany taksometr, a nie drogomierz. Raz jeszcze podkreśliła, że w sprawie został naruszony 24 k.p.a. w związku z czym zaskarżona decyzja obciążona jest wada określoną w art. 156 § 1 ust. 7 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wnosił o oddalenie skargi, przywołując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Uznał nadto, że w niniejszym przypadku nie nastąpiło naruszenie wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego i materialnego. Stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo i w sposób niepozostawiający wątpliwości, następnie w oparciu o który wymierzono prawidłową karę pieniężną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Dokonując oceny zasadności skargi wniesionej przez skarżącą spółkę Sąd doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że Sąd nie znalazł uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przez Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to podstawa fakultatywnego postępowania, a o jego zawieszeniu decydują względy celowościowe. Zdaniem Sądu zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego jest niecelowe, gdyż Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r. (w sprawie – sygn. akt Ts 224/09) postanowił odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. W świetle powyższego uznać trzeba, że przesłanka do ewentualnego zawieszenia postępowania administracyjnego stała się bezprzedmiotowa i dlatego odpadła podstawa do badania oraz uwzględnienia tego wniosku.
Przechodząc do merytorycznej oceny skargi Sąd zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie o transporcie drogowym, w szczególności art. 18 ust. 5 u.t.d., jak również przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności: art. 6-8 k.p.a., art. 10 § 1 k.p.a., art. 77 § 1, art. 78 k.p.a., art. 138 § 1 i 2 k.p.a. i art. 140 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
Zdaniem Sądu nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 5.000 złotych organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu kontroli skarżąca spółka wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.
Należy wskazać, iż w myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d. wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji.
Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d. wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto st. Warszawę - związek komunalny (art. 6 ust. 4 cyt. u.t.d.).
Według ustaleń organów dokonanych w niniejszym postępowaniu skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem.
Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką - art. 6 ust. 4 u.t.d. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca – skarżąca spółka była uprawniona do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom "licencji taksówkowej".
Zdaniem Sądu należy podkreślić, iż ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla "licencji taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie "licencji taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.
Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a – c, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Zamontowanie i używanie w pojeździe taksometru – drogomierza, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. należy ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach "licencji taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.
Trudno zatem przyjąć, że unormowania przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. naruszają w jakimkolwiek zakresie konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej (vide: art. 20 i art. 22 Konstytucji RP), albowiem wprowadzone przez ustawodawcę zakazy dotyczące sposobu wykonywania przewozów okazjonalnych po pierwsze - nie dotykają istoty tej konstytucyjnej swobody, a ponadto - są zgodne z zasadą proporcjonalności. Ponadto należy zauważyć, iż sama wolność działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. /w:/ wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31).
Trudno również uznać, aby postanowienia przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. prowadziły do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.
Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP, należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Zdaniem Sądu równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (tak również: B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, s. 456-457, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 221 i nast.; podobnie /w:/ L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 2, LIBER, Warszawa 1998, s. 94 i nast.).
Nadto jeśli określona norma prawna traktuje odmiennie adresatów, którzy odznaczają się określoną cechą wspólną, wówczas mamy do czynienia z odstępstwem od zasady równości. Odstępstwo takie nie jest tożsame z naruszeniem art. 32 Konstytucji RP. Niezbędna staje się wówczas ocena przyjętego kryterium zróżnicowania. Równość wobec prawa to także zasadność wybrania takiego, a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa (vide: wyrok Trybunału Konstytucyjnego RP z 12 maja 1998 r., sygn. akt U 17/97, OTK 1998 nr 3, poz. 34; podobnie: w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 21 stycznia 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 128/03, ONSAiWSA 2004/2/40).
Można przytoczyć orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. sygn. II GSK 911/08 stwierdził, iż: "Ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdów przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, przewidziane w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (...), nie naruszają zasady wolności (swobody) prowadzenia działalności gospodarczej w świetle art. 20 i 22 Konstytucji RP (...)". W powyższym orzeczeniu sąd administracyjny ponadto podniósł, iż przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, przyczynia się natomiast do zapewnienia równości szans przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
Mając na względzie przedstawione poglądy doktryny jak i orzecznictwa należy stwierdzić jednoznacznie, iż unormowania art. 18 ust. 5 u.t.d. nie naruszają konstytucyjnej zasady równości wyrażonej w przepisie art. 32 Konstytucji RP. W ocenie Sądu negowane przez skarżącą spółkę zakazy ustawowe nie łamią zasady równości, albowiem nie różnicują w prawach przedsiębiorców transportowych, odwołując się jedynie do kryterium sposobu świadczenia usług przewozowych. Przyjęta w 2005 r. przez ustawodawcę regulacja traktuje jednakowo wszystkich przedsiębiorców wykonujących swoją działalność na podstawie ogólnej "licencji transportowej", wydanej w oparciu o przepis art. 5 ust. 1 u.t.d., zmierzając jedynie do wyraźnego odróżnienia tych przedsiębiorców od podmiotów świadczących specyficzne usługi transportu drogowego osób taksówką (na podstawie art. 6 ust. 1 u.t.d.), które w świetle tej ustawy zobowiązane są do spełnienia wielu innych, surowszych wymogów w zakresie prowadzonych usług przewozowych.
Zatem, w ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie i używanie pojeździe drogomierza spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Nie budzi też wątpliwości Sądu przyjęcie w niniejszej sprawie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w taksometr. Zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z 13 maja 2009 r. (sygn. akt II GSK 911/08), podzielonym następnie w wyroku z 9 grudnia 2009 r. (sygn. akt II GSK 189/09) drogomierz jest urządzeniem, które służy temu samemu celowi co taksometr tj. obliczaniu według ustalonej taryfy należności za kurs pojazdu.
Co do zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 kpa, przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli wskazać należy, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki - pkt 1, względnie w której był świadkiem, biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron (...) - pkt 4. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora transportu drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 ww. ustawy i nast. tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 ustawy). Wyłączenie pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem, biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła inspektora podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną. Ponadto, jako dokonujący kontroli nie może być uznawany za jej świadka - jak wywodzi (bezpodstawnie) skarżąca spółka w uzasadnieniu skargi.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 kpa uznając, że organy administracji w sposób wyczerpujący zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. W sprawach takich jak niniejsza najistotniejsze są ustalenia poczynione w trakcie kontroli. Z przeprowadzonej kontroli został sporządzony protokół, jak również dokumentacja fotograficzna zgodnie z możliwościami jakie daje art. 73 ust. 1 pkt 3 i 4 u.t.d. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, wypis z licencji oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią w ocenie Sądu wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Z powyższych względów Sąd za bezprzedmiotowy uznał zarzut skarżącej spółki o naruszeniu przez organ art. 138 § 1 ust. 1 kpa oraz art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 80 kpa.
Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 75 u.t.d., gdyż nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania. Przepis ten wymienia bowiem inne postępowania niż wszczęte w niej na podstawie art. 61 § 1 kpa postępowanie administracyjne o naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym - a to enumeratywnie wyliczone rodzaje postępowań (administracyjne o cofnięcie uprawnień przewozowych przedsiębiorcy, określonych przepisami ustawy, karne lub karno-skarbowe, w sprawach o wykroczenia, wszczynane przez organy Państwowej Inspekcji Pracy, przewidziane w umowach międzynarodowych w stosunku do przedsiębiorców zagranicznych), w przypadku których wyniki kontroli wykorzystywane są do formułowania wniosków o ich wszczęcie. Podkreślenia wymaga, że podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe stanowią przepisy ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia te są ustalane w drodze czynności kontrolnych i powodują odpowiedzialność tych podmiotów określoną przepisami tej ustawy. Fakt przeprowadzenia kontroli inspektor transportu dokumentuje przez sporządzenie protokołu kontroli (por. art. 74 ustawy), który jest następnie przesłanką wszczęcia postępowania w sprawie tych naruszeń. Dopiero poza tym wymieniony przepis art. 75 ustawy stanowi o możliwości wykorzystywania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w sprawach szczegółowo w nim wymienionych. Tak też należy rozumieć sposób jego stosowania. Podnoszona w skardze kwestia umocowania ustawowego do określenia w drodze rozporządzenia prawa organu administracyjnego do wszczęcia i prowadzenia postępowania o naruszenie przepisów u.t.d., wykraczającego poza katalog określony w art. 75 ustawy, na podstawie protokołu kontroli, nie ma dla oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia istotnego znaczenia, skoro umocowanie to wynikało i obecnie wynika z przepisów samej ustawy o transporcie drogowym.
Za całkowicie niezasadny należało uznać także zarzut naruszenia art. 10 kpa, tj. zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Z akt sprawy wynika, że strona została powiadomiona o wszczętym postępowaniu, brała w nim czynny udział i złożyła, przed wydaniem decyzji I instancyjnej pismo procesowe zawierające stanowisko i wnioski dowodowe.
Reasumując, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 kpa). Nadto oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe taksometru znajdują potwierdzenie zarówno w treści protokołu sporządzonego z kontroli pojazdu, jak i wynikają ze zdjęć kontrolowanego pojazdu, sporządzonych przez przeprowadzających kontrolę. Jednocześnie w ocenie Sądu stanowiska wyrażone w zaskarżonych decyzjach uzasadnione zostały w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło