VI SA/Wa 398/06

WyrokWSA w Warszawie2006-06-13

Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Wieczorek, Ewa Marcinkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, odmawiając zgody na wykonanie zjazdu z drogi krajowej, prawidłowo wyważył interes społeczny (bezpieczeństwo ruchu drogowego) i słuszny interes strony?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o wykonanie zjazdu z drogi krajowej, działa w ramach uznania administracyjnego, którego granice wyznaczają przepisy prawa, w tym warunki techniczne dotyczące dróg publicznych. W przypadku dużego natężenia ruchu na drodze krajowej, priorytetem jest bezpieczeństwo ruchu drogowego, które może ograniczać uprawnienia właściciela nieruchomości do swobodnego korzystania z własności. Odmowa wydania zezwolenia jest uzasadniona, jeśli wykonanie zjazdu mogłoby naruszyć bezpieczeństwo ruchu drogowego lub płynność tego ruchu.
Stan faktyczny
Skarżąca T. K. wniosła o zgodę na wykonanie lub przebudowę zjazdu z drogi krajowej nr [...] na jej działkę nr [...], na której znajduje się bar gastronomiczny. Organ odmówił zgody, wskazując na duże natężenie ruchu na drodze krajowej i możliwość dojazdu alternatywną drogą gminną. Skarżąca argumentowała, że istniejący od lat zjazd był wybudowany przez zarządcę drogi, nie powodował utrudnień w ruchu i jest niezbędny do prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, która utrzymała w mocy odmowę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Asesor WSA Ewa Marcinkowska Protokolant Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2006 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na wykonanie zjazdu z drogi krajowej oddala skargę Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r., Nr [...] wydaną na podstawie m.in. art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2004 r. nr 204, poz. 2086), po rozpoznaniu wniosku Pani T. K. z dnia [...] kwietnia 2004 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją zastępcy Dyrektora Oddziału w Ł. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] kwietnia 2004 r., w przedmiocie niewyrażenia zgody na przebudowę zjazdu z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] w m. [...] i uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie nie wyraził zgody na wykonanie zjazdu z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] w m. [...]. Organ ustalił, że załatwienie sprawy z wniosku Pani T. K. z dnia [...] lipca 2003 r. o wyrażenie zgody na wykonanie zjazdu z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] w m. [...] nie nastąpiło przez wydanie decyzji administracyjnej, do czego podstawę dawał art. 29 pkt 2 cyt. na wstępie ustawy o drogach publicznych, lecz w formie pisma Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Ł. z dnia [...] sierpnia 2003 r., nr [...], od którego zatem nie służył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, dlatego też złożenie przez ww. stronę takiego wniosku z dnia [...] września 2003 r., nazwanego odwołaniem, spowodowało wydanie przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad postanowienia z dnia [...] stycznia 2004 r., nr [...] o stwierdzeniu niedopuszczalności tego wniosku. Po rozpoznaniu sprawy ze skargi Pani T. K. na to postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 lutego 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 365/04 oddalił tę skargę. W okresie pomiędzy wydaniem postanowienia, o którym mowa wyżej, a wydaniem ww. wyroku przez sąd zastępca Dyrektora Oddziału w Ł. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, działając z upoważnienia Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, wydał decyzję z dnia [...] kwietnia 2004 r., nr [...]. Na jej mocy nie wyraził zgody na przebudowę zjazdu z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] w m. [...]. Decyzję tę zaskarżyła Pani T. K., składając wniosek z dnia [...] kwietnia 2004 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, nazywając go odwołaniem. W wyniku rozpoznania tego wniosku Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wydał postanowienie z dnia [...] września 2004 r., nr [...] o zawieszeniu postępowania w sprawie, a po rozpoznaniu wniosku strony z dnia [...] września 2004 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy - postanowienie z dnia [...] października 2004 r., nr [...] utrzymujące w mocy zaskarżone postanowienie. Na mocy wyroku z dnia 28 czerwca 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 2247/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone przez stronę postanowienie z dnia [...] października 2004 r. oraz utrzymane nim w mocy postanowienie z dnia [...] września 2004 r. W tej sytuacji rozpoznał wniosek Pani T. K. z dnia [...] kwietnia 2004 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wspomnianą wyżej decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 r. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad ustalił i uznał, co następuje. Działka nr [...], na której zlokalizowany jest budynek baru gastronomicznego [...], jest przyległa zarówno do drogi krajowej nr [...], która zalicza się do dróg głównych ruchu przyspieszonego (klasa GP), jak i do drogi gminnej. Zgodnie z § 9 ust. l pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 43, póz. 430), "W celu zapewnienia wymaganego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego (...) stosowanie na drodze klasy GP zjazdów jest dopuszczalne wyjątkowo, gdy brak innej możliwości dojazdu lub nie jest uzasadnione bądź możliwe wykonanie albo wykorzystanie istniejącej drogi klasy D lub L do obsługi przyległych nieruchomości". W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy trudno byłoby się dopatrzyć istnienia takiej wyjątkowej sytuacji, przemawiającej za uwzględnieniem żądania strony, ponieważ jest możliwe wykorzystanie istniejącej wspomnianej wyżej drogi gminnej do obsługi działki nr [...]. Droga ta, w ramach przeprowadzonej rozbudowy drogi krajowej nr [...], została przedłużona aż do przebudowanego w ramach tej samej rozbudowy skrzyżowania ww. drogi krajowej z drogą gminną do wsi C., dzięki czemu jest możliwy dojazd do przedmiotowej działki z drogi krajowej nr [...]. Pozytywne rozparzenie wniosku strony oznaczałoby naruszenie powyższego nader surowego przepisu, powodujące zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, co należy uznać za niedopuszczalne. Dlatego też Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, wyważając słuszny interes w sprawie, dał pierwszeństwo ważnemu interesowi społecznemu, którego wyznacznikiem jest bezpieczeństwo ruchu drogowego, nad interesem indywidualnym, zwłaszcza że: 1) na rozpatrywanym odcinku drogi krajowej nr [...] średni dobowy ruch jest bardzo duży (18859 poj ./dobę - dane z roku 2000), a jest oczywiste i logiczne, że im większy ruch na drodze, tym ograniczenie płynności tego ruchu i prawdopodobieństwo wystąpienia wypadku lub kolizji przy skręcaniu z i na drogę ze zjazdu, szczególnie publicznego - jak w niniejszej sprawie - jest większe, 2) jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie: a) "decyzja wydana na podstawie art. 29 pkt 2 ustawy o drogach publicznych ma charakter uznaniowy, a zatem organ może, ale nie musi wyrazić zgody na zjazd" - wyrok z dnia 7 czerwca 2001 r., sygn. akt II SA 1219/2000 (niepubl.), b) "prawo własności może doznawać szeregu ograniczeń, jeżeli wynikają one z przepisów prawa, a do takich przepisów prawa należy niewątpliwie art. 29 pkt 2 ustawy o drogach publicznych" - wyrok z dnia 17 kwietnia 1996 r., sygn. akt II SA 3268/95 (niepubl.). W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 maja 1998 r., sygn. akt II SA 438/98 (niepubl.) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził: "Za zjazd w rozumieniu art. 29 ustawy o drogach publicznych może być uznany nie każdy dojazd urządzony przez właścicieli czy użytkowników nieruchomości przyległych do drogi publicznej, ale tylko ten, który został wykonany przez zarząd drogi lub za jego zgodą". Ponieważ w przeszłości zarządca drogi krajowej nr [...] ani nie udzielał zgody na wykonanie zjazdu na przedmiotową działkę, ani jego nie wykonywał, powoływanie się strony na istnienie tego zjazdu jest nieuprawnione. Miejsce, które strona uważa za zjazd, stanowi jedynie rozjeżdżoną część pasa drogowego, po której nieformalnie odbywał się dojazd do baru gastronomicznego [...]. Z tego też powodu postępowanie w niniejszej sprawie powinno być prowadzone pod kątem możliwości wykonania nowego, a nie przebudowy istniejącego zjazdu. Oznacza to, że zaskarżoną decyzję z dnia [...] kwietnia 2004 r., która rozstrzygała co do możliwości przebudowy zjazdu, należało uchylić w całości i orzec w przedmiocie wykonania zjazdu, czego zresztą dotyczyło żądanie strony z dnia [...] lipca 2003 r. Należało również podać właściwą podstawę materialnoprawną decyzji, tj. art. 29 pkt 2 cyt. ustawy o drogach publicznych, gdyż przepis art. 29 pkt l tej ustawy nie może stanowić podstawy prawnej jakiejkolwiek decyzji administracyjnej. Zarzut strony, że podstawę prawną decyzji powinien stanowić art. 29 ust. l pkt l omawianej ustawy, nie jest trafny. Wprawdzie przepis ten obowiązywał od dnia 9 grudnia 2003 r., tj. od dnia, w którym weszła w życie ustawa z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 200, poz. 1953), ale postępowanie w niniejszej sprawie było wszczęte w dniu 23 lipca 2003 r. (dzień wpływu podania strony do kancelarii organu), a zgodnie z art. 10 tej ustawy, do postępowań administracyjnych wszczętych, a niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie wymienionej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Ponadto organ wyjaśnia, że ww. przepis ustawy o drogach publicznych w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 grudnia 2003 r. również nie może stanowić podstawy prawnej jakiejkolwiek decyzji administracyjnej. Skargę na tę decyzję wniosła skarżąca, wnosząc o jej uchylenia. Skarżąca podniosła, że błędne jest powoływanie się przez organ rozstrzygający, że działka stanowiąca jej własność nr ewid. [...] ma bezpośredni dostęp do drogi krajowej nr [...] z istniejącej drogi gminnej, albowiem działka nr [...] graniczy bezpośrednio z drogą krajową nr [...] i z drugiej strony bezpośrednio z drogą gminną, jednakże najbliższy zjazd z drogi krajowej na wspomnianą drogę gminną, umożliwiający jakiekolwiek skomunikowanie z drogą krajową, oddalony jest od działki [...] o ponad 600 m, co tym samym czyni niemożliwym korzystanie z obiektu gastronomicznego, ponadto prawidłowe zagospodarowanie działki na cele prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, będącej jedynym źródłem utrzymania. Wskazała, iż istniejący od wielu lat dotychczasowy zjazd z drogi krajowej do jej działki wykorzystywany był przez użytkowników drogi krajowej jako bezpośredni dostęp do prowadzonego przez nią baru [...] oraz przez mieszkańców wsi [...] i nie tylko jako bezpośredni i najbliższy zjazd do ich zabudowań mieszkalnych i gospodarczych. Zjazd ten wybudowany był w latach ubiegłych przez zarządcę drogi krajowej, co potwierdza załączona przez nią mapa sytuacyjna terenu i fakt wywłaszczenia sporej części terenu jej działki, jak i działki przyległej o numerze [...], nie wykorzystany na ten cel. Jej zdaniem chybiony jest zarzut, że istniejący zjazd o nawierzchni gruntowej ulepszonej szlaką paleniskową wybudowany został przez nią, gdyż nawet w latach ubiegłych na urządzenie zjazdu z drogi krajowej potrzebna była zgoda zarządcy drogi. Zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych zjazd z drogi do co najmniej jednego obiektu, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza, jest zjazdem publicznym, który składa się z wyjazdu z drogi i wjazdu na tę drogę, wyposażonych w pasy odpowiednio wyłączania i włączania ruchu. W niniejszej sprawie wskazuje, że wielokrotnie pisała, że objęta wnioskiem nieruchomość bezpośrednio przyległa do drogi krajowej, wobec czego urządzenie w miejscu dotychczasowego zjazdu nowego, a właściwie jego przebudowa nie spowodowałaby utrudnienia ruchu drogowego i zagrożenia jego bezpieczeństwa, gdyż do tej pory nie było żadnych kolizji na tym odcinku, a wręcz przeciwnie, istniejący przez szereg lat zjazd nie powodował utrudnień w ruchu drogowym i przez lata spełniał podstawowe dla bezpieczeństwa ruchu normy techniczne przewidziane przepisami szczególnymi. W jej ocenie istniejące niegdyś rozwiązanie (były zjazd) w niczym nie pogorsza sytuacji na drodze krajowej, gdyż pas włączenia /wyłączeniu/ ruchu przedmiotowego zjazdu jako publicznego nie będzie kolidował z istniejącymi pasami ruchu. Wobec powyższego jej zdaniem, indywidualny interes, jako osoby ubiegającej się o utrzymanie zjazdu z drogi publicznej (krajowej), nie pozostaje w sprzeczności z interesem społecznym, dlatego też zarząd drogi nie miał podstaw do podjęcia negatywnej dla niej decyzji w tym przedmiocie. Nadto podniosła, że przywołany w zaskarżonej decyzji art. 29 ust. 2 ustawy o drogach publicznych ustawodawca nie określił kryteriów wyrażenia takiej zgody na wykonanie lub przebudowę zjazdu do pól uprawnych lub zabudowań. Granice tego uznania wynikają z interesu społecznego, który byłby w tym przypadku spełniony i słuszny interes strony (obywatela), który również byłby spełniony w przypadku wyrażenia zgody na zarządcę drogi krajowej. Uzupełniająco dodaje, że organ rozstrzygający jak również organ I instancji naruszyły tryb postępowania administracyjnego wynikający z kodeksu postępowania administracyjnego, albowiem nie dokonały zawiadomienia o wszczęciu postępowania a w związku z tym nie wskazały z jaką datą nastąpiło wszczęcie postępowania (data wpływu wniosku do organu), nie zawiadomiono jej o ponownym podjęciu postępowania. Wskazała, że jako strona nie może ponosić konsekwencji z tytułu przewlekłego załatwiania sprawy (od 2000 r. kiedy to została wydana decyzja Wojewody [...] z dnia [...] .12.2000 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na rozbudowę drogi krajowej nr [...] na odcinku od km [...] w m. [...] do km [...] w m. [...]) przez zarządcę drogi krajowej, a na które nie miała wpływu. Jej zdaniem nadmierna zwłoka w załatwieniu sprawy powoduje brak stałego dojazdu do obiektu gastronomicznego i naraża ją na straty materialne. Nadto inne obiekty przy drodze krajowej uzyskały zgodę na bezpośrednie zjazdy z tej drogi, a odmowa na wykonanie zjazdu do jej obiektu gastronomicznego narusza zasadę równości i sprawiedliwości społecznej w toku postępowania administracyjnego. Wskazuje, że zaskarżona odmowna decyzja narusza zasady wyrażone w art. 140 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel może korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy, gdyż poprzez wydanie decyzji odmownej doznał szeregu ograniczeń, a brak prawidłowego dojazdu do nieruchomości poprzez likwidację istniejącego zjazdu zagraża dobru osobistemu i majątkowemu (straty materialne spowodowane brakiem dostępu do obiektu gastronomicznego). W tym stanie rzeczy wskazuje, iż skoro zaskarżona decyzja narusza art. 7 i art. 77 kodeksu postępowania administracyjnego, wniesienie skargi jest konieczne, a żądanie w pełni uzasadnione. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] stycznia 2006 r., utrzymującą w mocy decyzję Zastępcy Dyrektora Oddziału w [...] Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] sierpnia 2005 r., którą nie zezwolono na lokalizację zjazdu z drogi krajowej nr [...] na teren działek nr [...] i [...] położonych w Ż., w obszarze skrzyżowania drogi krajowej nr [...] z drogą krajową nr [...]. Decyzja Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, którą nie zezwolono na lokalizację zjazdu z drogi krajowej nr [...] na teren działki nr [...] położonej w m. S. , została wydana w dniu [...] grudnia 2005 r. Wydając decyzję organ powołał się na przepis art. 29 ust.2 powołanej ustawy. Zgodnie z tym przepisem "Art. 29. 2. Zezwolenie na lokalizację zjazdu, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, wydaje się na czas nieokreślony. W zezwoleniu określa się miejsce lokalizacji zjazdu i jego parametry techniczne. Należy również podkreślić, iż zgodnie z art. 7 wspomnianej wyżej ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1364) do spraw wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Rację miał zatem Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad wskazując, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana na właściwej podstawie prawnej. Podkreślić też trzeba, że dokonana powołaną wyżej ustawą z dnia 28 lipca 2005 r. zmiana art. 29 ustawy o drogach publicznych nie miała charakteru zasadniczego, przynajmniej w odniesieniu do ust. 4, do którego odnosi się skarżąca. Zgodnie z tym przepisem ze względu na wymogi wynikające z warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne, zarządca drogi może odmówić wydania zezwolenia na lokalizację zjazdu lub jego przebudowę albo wydać zezwolenie na lokalizację zjazdu na czas określony." Powołany przepis utrzymuje więc w przypadku zjazdów uznanie zarządcy drogi ograniczone tymi samymi wymogami wynikającymi z warunków technicznych – tyle tylko, że owe warunki wiąże ściślej z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (m.in. poprzez użycie nazwy rozporządzenia). Nie stanowi to jednak zmiany jakościowej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego od lat ugruntowany jest pogląd, iż decyzje dotyczące zjazdu z drogi publicznej wydawane są w ramach tzw. uznania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 1 stycznia 1997 r., sygn. akt II SA 3036/95, ONSA 1998/1/12; wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 303/99, LEX nr 46768; wyrok NSA z dnia 13 lutego 2001 r., sygn. akt II SA 770/00, LEX nr 53363; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2003 r., sygn. akt IV SA 2605/00, ONSA 2004/2/58 i in.). Wyroki NSA określają również jakie powinny być granice tego uznania. I tak, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 13 lutego 2001 r. "wyrażenie zgody na wykonanie zjazdu przez właściwe organy administracji państwowej następuje w ramach uznania administracyjnego, a granice tego uznania wyznaczają w myśl art. 17 ust. 2 ustawy o drogach publicznych oraz przepisy § 9 ust. 1 pkt 3 i § 113 ust. 7 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Niewątpliwie naczelną zasadą przy wyrażaniu zjazdu z drogi jest zasada bezpieczeństwa w ruchu drogowym, która może ograniczać uprawnienia właściciela nieruchomości w swobodnym korzystaniu ze swojej własności". Podobną tezę zawiera wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 303/99, stwierdzający, że "Ustawa z 1985 r. o drogach publicznych nie określa przesłanek warunkujących uzyskanie od zarządu drogi zgody bądź jej odmowy. Stąd też decyzje w tym zakresie wydawane są w ramach tzw. uznania administracyjnego. Organ administracyjny, działając w granicach uznania administracyjnego, obowiązany jest wszechstronnie i wnikliwie rozważyć i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, które spośród prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć jest w danym przypadku celowe, przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu strony (art. 7 kpa). Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego kontrolującego taką decyzję sprowadza się do zbadania, czy organ właściwie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia i nie przekroczył granic swobodnego uznania administracyjnego". Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego zawiera również szczegółowe wskazania odnoszące się do kryteriów udzielania zgody na zjazd. Tak więc, zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 31 marca 1999 r., sygn. akt II SA 188/99, LEX nr 46764: "1. Naczelną zasadą przy wyrażaniu zgody na wykonanie nowego zjazdu z drogi jest zasada bezpieczeństwa w ruchu drogowym, która może ograniczać uprawnienia właścicieli nieruchomości w swobodnym korzystaniu ze swojej własności. 2. Okoliczność, że niektóre nieruchomości przyległe do drogi krajowej posiadają bezpośrednie zjazdy z tej drogi nie przesądza, że również w przypadku skarżącej na taki bezpośredni zjazd należałoby wyrazić zgodę, ponieważ są to rozwiązania sprzed wielu lat, kiedy to natężenie ruchu na przedmiotowym odcinku drogi było znacznie mniejsze niż obecnie (...)". Znaczenie natężenia ruchu jako czynnika obiektywnego, podlegającego kwantyfikacji, podnosi też wyrok NSA z dnia 27 października 1998 r., sygn. akt II SA 1173/98, LEX nr 41375, w myśl którego "Wykonanie dodatkowego zjazdu w bliskiej odległości od istniejącego musiałby stwarzać utrudnienie w komunikacji na odcinku drogi krajowej i zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, zwłaszcza przy tak dużym jego nasileniu – 18859 pojazdów na dobę." NSA podnosił również znaczenie wymagań technicznych (wyrok z dnia 15 stycznia 1998 r., sygn. akt II SA 1193/97, LEX nr 41398) wskazując, iż "odpowiedzialność organów administracji dróg publicznych za właściwe kształtowanie warunków komunikacji drogowej, miedzy innymi przez wyrażanie zgody w przedmiocie wykonania lub przebudowy zjazdów z dróg przez nich administrowanych, mieści w sobie również obowiązek przestrzegania wytycznych projektowania dróg, zawierających podstawowe dla bezpieczeństwa ruchu normy techniczne". W świetle przedstawionego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowość zaskarżonej decyzji Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad nie budzi wątpliwości. Organ ten wydając tę decyzję nie naruszył granic swobodnego uznania i precyzyjnie określił przesłanki, którymi się kierował przy jej wydaniu. Tak więc wziął on przede wszystkim pod uwagę podstawową kwestię bezpieczeństwa i płynność ruchu drogowego, wskazując na znaczące nasilenie ruchu na przedmiotowej drodze krajowej, rozpatrzył uwarunkowania techniczne proponowanego zjazdu – w aspekcie wymagań stawianych przez przepisy § 9 ust. 1 pkt 3 oraz § 113 ust. 7 pkt 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, uzasadnił tymczasowy charakter dotychczasowego wjazdu i wskazał dlaczego nie może on być traktowany jak zjazdy, które pozostawiono przy budowie ronda, a także odniósł się do wszystkich zarzutów strony skarżącej, w tym również do stwierdzenia, że w rozpatrywanej sprawie idzie w istocie o odtworzenie wcześniej istniejącego zjazdu, a nie o ustalenie jego lokalizacji w drodze decyzji. Organ wskazał, że ten istniejący wcześniej zjazd był rozjeżdżonym poboczem, które nie miało statusu zjazdu. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia w rozpatrywanej sprawie przepisów postępowania, a w szczególności zarzucanego przez stronę skarżącą naruszenia art. 6, art. 7, art. 107 § 1, art. 156 § 1 pkt 2 kpa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Nadto należy uznać, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy jest możliwe wykorzystanie istniejącej wyżej drogi gminnej do obsługi działki nr [...]. Droga ta, w ramach przeprowadzonej rozbudowy drogi krajowej nr [...], została przedłużona aż do przebudowanego w ramach tej samej rozbudowy skrzyżowania ww. drogi krajowej z drogą gminną do wsi C., dzięki czemu jest możliwy dojazd do przedmiotowej działki z drogi krajowej nr [...]. Pozytywne rozparzenie wniosku strony oznaczałoby naruszenie powyższego nader surowego przepisu, powodujące zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, co jest niedopuszczalne. Dlatego też słusznie Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, wyważając przeciwstawione w sprawie interesy, dał pierwszeństwo ważnemu interesowi społecznemu, którego wyznacznikiem jest bezpieczeństwo ruchu drogowego, nad interesem indywidualnym. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło