VI SA/Wa 4005/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-27

Skład orzekający: Urszula Wilk, Jacek Fronczyk, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za brak urządzenia rejestrującego w pojeździe jest zasadna, jeśli przedsiębiorca powołuje się na błędne dane w dowodzie rejestracyjnym dotyczące dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów?
Ratio decidendi
Kara pieniężna jest zasadna, nawet jeśli przedsiębiorca powołuje się na błędne dane w dowodzie rejestracyjnym dotyczące dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów. Odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym ma charakter obiektywny i nie jest oparta na winie. Przedsiębiorca, jako podmiot profesjonalny, powinien dołożyć należytej staranności i przewidzieć konsekwencje niezachowania warunków przewozu, a błędne dane w dokumentach rejestracyjnych nie zwalniają go z odpowiedzialności.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca R.B. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za brak urządzenia rejestrującego w pojeździe. Skarżący podnosił, że dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów nie przekraczała 3,5 tony, co wyłączałoby stosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a dane w dowodzie rejestracyjnym potwierdzały tę okoliczność. Organy administracji ustaliły jednak, że rzeczywista dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony, a przedsiębiorca nie posiadał wymaganego zaświadczenia i nie miał zamontowanego tachografu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414), nałożył na R.B. karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że w dniu [...] marca 2013 r. w W. na ulicy [...] poddano kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Kierujący pojazdem R. B. okazał do kontroli dowód osobisty, dowody rejestracyjne pojazdów, prawo jazdy oraz dokumentację z ekspertyzy technicznej pojazdu marki [...]. Z kontroli sporządzono protokół, dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz dokumentację fotograficzną pojazdu. Kierowca pojazdu odmówił złożenia zeznań. W toku kontroli stwierdzono wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące. Okoliczności te stanowiły podstawę nałożenia kary pieniężnej. Suma kar pieniężnych za stwierdzone podczas kontroli naruszenia wyniosła 11.000 zł, jednakże zgodnie z art. 92a ust. 2 ww. ustawy o transporcie drogowym, kara została ograniczona do wysokości 10.000 zł. R. B. powyższą decyzję uczynił przedmiotem odwołania do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie nałożonej kary pieniężnej. Zainteresowany zarzucił naruszenie przepisu art. 3 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o transporcie drogowym, poprzez zastosowanie przepisów ustawy do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów nieprzekraczającymi 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego nałożenia na stronę kary pieniężnej. R.B. podkreślił, że w dniu kontroli poruszał się pojazdem, którego DMC wykluczało stosowanie w stosunku do niego zapisów tej ustawy. Decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), art. 4 pkt 4 oraz 22 lit. "a" i "r", art. 33 ust. 1, art. 87 ust. 2, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ww. ustawy o transporcie drogowym, art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.), art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm., str. 21) oraz lp. 1.3 i 6.1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, nie znajdując podstaw do uwzględnienia odwołania. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że obowiązek uzyskania zaświadczenia na przewozy dla potrzeb własnych dotyczy przedsiębiorcy, który podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą w zakresie niezarobkowego przewozu drogowego. Jeżeli przedsiębiorca nie uzyska wymaganego dokumentu, wówczas będzie prowadził działalność, naruszając przepisy ww. ustawy o transporcie drogowym, co skutkuje nałożeniem kary w wysokości 8.000 zł (lp. 1.3 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym). Zdaniem organu odwoławczego, przewóz realizowany w dniu kontroli był przewozem na potrzeby własne, gdyż wykonywany był pomocniczo w stosunku do prowadzonej przez zainteresowanego działalności gospodarczej. Organ uznał, że na niezarobkowy charakter przewozu wskazują wyjaśnienia strony oraz fakt podpisania protokołu kontroli. Ponadto organ I instancji uzyskał informację od Starosty [...], zgodnie z którą zainteresowany nie posiadał zaświadczenia na niezarobkowe przewozy drogowe, licencji na wykonywanie transportu drogowego rzeczy ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego, odnosząc się do nałożenia kary z tytułu popełnienia przez zainteresowanego naruszenia z lp. 6.1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym (wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące), wyjaśnił, że podczas kontroli drogowej oględziny pojazdu wykazały, iż w pojeździe nie zamontowano urządzenia rejestrującego aktywność kierowcy i prędkość jazdy. Organ odwoławczy wskazał, że urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony. Przewóz wykonywany przez stronę nie podlegał wyłączeniu z obowiązku zamontowania i używania tachografu. Z okazanych do kontroli dowodów rejestracyjnych pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] nie wynikało wprawdzie, ażeby dopuszczalna masa całkowita ww. zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony. Była to jednak informacja błędna i niezgodna z danymi producenta pojazdu i przyczepy. Z tego powodu organ II instancji decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ I instancji, opierając się o informacje uzyskane ze Starostwa Powiatu [...] Zachodniego, ustalił, że ciągnik samochodowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] posiada DMC 3490 kg, natomiast przyczepa ciężarowa marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] posiada DMC 1690 kg. Dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów, składającego się z ww. pojazdu i przyczepy, przekracza więc 3,5 tony, a zatem przewóz niezarobkowy rzeczy wykonywany za jego pomocą podlega pod regulację ww. ustawy o transporcie drogowym. Tak więc nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł tytułem naruszenia z lp. 6.1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy było – zdaniem organu – prawidłowe. Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ww. ustawy o transporcie drogowym, w myśl którego nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zainteresowany w toku postępowania nie przedłożył bowiem żadnych dowodów na istnienie takich okoliczności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego R.B. zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa, polegające na zaniechaniu wszechstronnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a w konsekwencji – naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz niezastosowanie przy rozpoznaniu sprawy przepisów nakazujących odstąpienie od wszczęcia postępowania i umorzenie postępowania już prowadzonego, w szczególności przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ww. ustawy o transporcie drogowym, wskutek czego nastąpiło naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o transporcie drogowym, poprzez niezastosowanie normy z treści tego przepisu wynikającej, a wykluczającej stosowanie przepisów tej ustawy do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy, co doprowadziło do nieuzasadnionego nałożenia kar pieniężnych przewidzianych w tej ustawie. Formułując przedstawione zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji, o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Skarżący podkreślił, ze kontrolowany pojazd i naczepa były zarejestrowane przez firmę leasingową, która była ich właścicielem i podmiotem, na rzecz którego została dokonała rejestracja. Dane w dowodzie rejestracyjnym wskazywały na dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów wynoszącą 3490 kg. Skarżący był więc przekonany, że użytkuje pojazd, na który nie potrzebuje zezwolenia. W takiej sytuacji nie powinien zatem ponosić odpowiedzialności za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 16 lutego 2015 r. o sygn. akt VI SA/Wa 4005/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 92a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. Z kolei art. 4 pkt 4 ww. ustawy stanowi, że niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. W rozpoznawanej sprawie wymienione powyżej warunki zostały spełnione. Wykonywany w dniu [...] marca 2013 r. przewóz drogowy realizowany był przez skarżącego pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Przewóz drogowy był wykonywany zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3500 kg, a zatem – wbrew twierdzeniom skarżącego – art. 3 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy o transporcie drogowym nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Choć z okazanych do kontroli dokumentów w postaci dowodów rejestracyjnych pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wynikało, że DMC ww. zespołu pojazdów nie przekraczało 3,5 tony, to jednak poczynione w sprawie dalsze ustalenia wykazały, iż dane dotyczące tegoż zespołu pojazdów, ujawnione w dokumentach rejestracyjnych, są nieprawdziwe. Na podstawie informacji uzyskanych ze Starostwa Powiatu [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego ustalił bowiem, że prawidłowe DMC kontrolowanego zespołu pojazdów wynosiło 5180 kg, a więc przekraczało 3,5 tony. Skoro zatem DMC zespołu pojazdów, składającego się z ww. pojazdu i przyczepy, przekraczało 3,5 tony, to przewóz niezarobkowy rzeczy wykonywany za jego pomocą podlega przepisom ww. ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 33 ust. 1 tej ustawy, przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Takim dokumentem strona w chwili kontroli nie dysponowała, a za takie naruszenie ustawodawca przewidział karę pieniężną w kwocie 8.000 zł według lp. 1.3 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie bezspornie wynika (czego nie kwestionuje sam skarżący), że w chwili kontroli w pojeździe nie było również zamontowane urządzenie rejestrujące. Powyższe potwierdza protokół kontroli oraz dokumentacja fotograficzna. W myśl przepisu art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm., str. 8), urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Zgodnie z przepisem art. 2 ust. 1 lit. "a" rozporządzenia (WE) nr 561/2006, rozporządzenie to ma zastosowanie do przewozu drogowego rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 t. Za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące przewidziano karę pieniężną w kwocie 3.000 zł (lp. 6.1.1. ww. załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym). W związku ze stwierdzeniem w trakcie kontroli drogowej dwóch naruszeń, za które łączna kara pieniężna wyniosła 11.000 zł, został zastosowany przepis art. 92a ust. 2 ww. ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 zł. W ocenie Sądu, w sprawie nie miał zastosowania art. 92c ust. 1 ww. ustawy o transporcie drogowym, bowiem żaden z przypadków opisanych w tym przepisie w analizowanej sytuacji nie zaistniał. W myśl art. 92c ust. 1 ww. ustawy o transporcie drogowym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Wyłączenie odpowiedzialności przewidziane w powyższym przepisie zachodzi jedynie wówczas, gdy wystąpią zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć. Taką okolicznością nie jest więc mylne przekonanie strony o rzeczywistym stanie rzeczy (działanie pod wpływem błędu). Błędne dane znajdujące się w dokumentach rejestracyjnych, a dotyczące DMC ww. zespołu pojazdów, nie znoszą bowiem odpowiedzialności skarżącego za powstałe naruszenia na gruncie ww. ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność za naruszenie przepisów tej ustawy jest odpowiedzialnością za skutek i ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi wykazać, że organizując przewóz, dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie nie można uznać, że zaistniały w niej nadzwyczajne okoliczności, a skarżący dołożył należytej staranności. Należy wszak zaznaczyć, że skarżący działa na rynku jako profesjonalny podmiot. Co prawda, dokumenty rejestracyjne w chwili kontroli błędnie określały dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów, jednak – jak wynika z wyciągu ze świadectwa homologacji (kopia dołączona do akt sprawy) – mimo wszystko dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów przekraczała 3,5 tony. Trudno więc uznać za wiarygodne, że skarżący, prowadząc działalność gospodarczą i posługując się ww. zespołem pojazdów, nie wiedział, jak kształtuje się jego DMC. Przepis art. 92c ust. 1 ww. ustawy o transporcie drogowym wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Tych wyjątkowych sytuacji doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie może przewidzieć. Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie jednak nie wystąpiła i skarżący nie udowodnił, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności, nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy. Skarżący, godząc się na dokonanie przewozu drogowego ww. zespołem pojazdów niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące oraz bez wymaganego zaświadczenia na przewozy własne, bezpośrednio doprowadził do powstania stwierdzonych naruszeń. Mógł bowiem i powinien przewidzieć, że w przypadku kontroli drogowej, poniesie konsekwencje niezachowania warunków przewozu. W takim stanie rzeczy, wydane w sprawie decyzje należy uznać za prawidłowe, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie stwierdził takich naruszeń prawa materialnego i procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy i skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, stosując art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło