VI SA/Wa 4046/14
WyrokWSA w Warszawie2015-08-28
Skład orzekający: Sławomir Kozik, Ewa Frąckiewicz, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych "PROBOLAN 50" i "PRONORAN" oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, oddalając wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PROBOLAN 50"?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP naruszył prawo, nie badając w sposób wyczerpujący podobieństwa towarów i oznaczeń, a także ryzyka wprowadzenia w błąd. Organ nie uwzględnił specyfiki rynku farmaceutycznego, w tym ostrożności konsumentów i lekarzy, a także nieprawidłowo ocenił znaczenie wspólnego przedrostka "PRO-" oraz elementu liczbowego "50" w znaku towarowym. W związku z tym Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.Stan faktyczny
Skarżąca firma B. złożyła wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PROBOLAN 50", argumentując jego podobieństwo do zarejestrowanego na jej rzecz znaku "PRONORAN" i ryzyko wprowadzenia w błąd. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając brak podobieństwa towarów i oznaczeń. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi B. z siedzibą w S., Francja na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej B. z siedzibą w S., Francja kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] oddalił wniosek B. z siedzibą w [...],[...] (zwanej dalej "skarżącą", "wnioskodawcą") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PROBOLAN 50" o numerze [...] , udzielonego na rzecz J. z siedzibą w [...], [...] (zwanej dalej "uczestnikiem postepowania", "uprawnionym"). Niniejsza decyzja została podjęta na podstawie art. 164 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410) zwanej dalej "p.w.p.", a także art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Powyższe rozstrzygnięcie organ wydał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu [...] kwietnia 2014 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PROBOLAN 50" o numerze [...], udzielonego na rzecz J. z siedzibą w [...] ([...]). Sporny znak został zgłoszony do ochrony w Urzędzie Patentowym RP dnia [...] kwietnia 2009 r. i jest przeznaczony do sygnowania towarów w klasie 5, tj. suplementów diety do celów leczniczych oraz preparatów leczniczych zmniejszających przyswajanie tłuszczu. W uzasadnieniu interesu prawnego skarżąca powołała się na art. 153 ust. 1 p.w.p., a także na wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2003 r. o sygn. akt II SA 81/02. Jako podstawę prawną wniosku wskazała art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., przy czym jako przeciwstawienie wskazała zarejestrowany na jej rzecz międzynarodowy znak towarowy "PRONORAN" o numerze [...] . Według skarżącej towary, do oznaczania których przeznaczone są znak sporny i wyżej wymieniony znak towarowy przeciwstawiony, są do siebie podobne. W jej ocenie element graficzny spornego znaku PROBOLAN 50 "cechuje się stosunkowo niewielką mocą wyróżniającą", a dominującą część stanowi warstwa słowna, przy czym element "50" będzie postrzegany jako informacja o dawce leku. Zdaniem skarżącej "przedstawione znaki towarowe są do siebie podobne w ujęciu całościowym", a zatem istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych tymi znakami.
W odpowiedzi uprawniony do spornego prawa ochronnego wniósł o oddalenie wniosku i zwrot kosztów postępowania. Uczestnik postępowania zanegował podobieństwo porównywanych oznaczeń oraz możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd. Wskazał na różnice w zakresie "układu graficznego i kolorystycznego znaków, a także liczby elementu słownego". Jego zdaniem wyrazy są inne, różna jest ilość liter w obu znakach, a ponadto znak sporny ma dwa elementy słowne.
Urząd Patentowy RP rozpoznając niniejszą sprawę wskazał na przepis art. 164 p.w.p., zgodnie z którym prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa.
Organ podkreślił, że pojęcie interesu prawnego nie zostało zdefiniowane w ustawie Prawo własności przemysłowej, dlatego w sprawie niniejszej oparł się na stanowisku orzecznictwa, w oparciu o które jest ono tożsame z interesem prawnym wskazanym w art. 28 k.p.a. W świetle art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego pozostaje każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Urząd Patentowy RP przyjął, że pojęcie interesu prawnego jest kategorią istniejącą obiektywnie i wynika z prawa materialnego. Istota interesu prawnego polega na jego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu w ten sposób, że akt stosowania normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego.
Zdaniem organu, w niniejszej sprawie wnioskodawca wskazał, że jest uprawniony do prawa wyłącznego na znak towarowy "PRONORAN" o numerze [...] , a rejestracja spornego znaku towarowego stanowi "wejście w zakres praw" do tego znaku. Równocześnie powołał się na art. 153 ust. 1 p.w.p. Dlatego też, zdaniem organu, wnioskodawca posiadał indywidualny, konkretny, aktualny oraz sprawdzalny obiektywnie interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "PRONORAN" o numerze [...] .
Rozpoznając niniejszy wniosek organ wskazał na przywołany w nim argument, zgodnie z którym prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w przepisach art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W ocenie Urzędu Patentowego RP, zgodnie z treścią tego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Powyższy przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy kumulatywnie spełnione zostały trzy następujące przesłanki: po pierwsze, podobieństwa lub identyczności oznaczeń, po drugie, podobieństwa lub identyczności towarów lub usług do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz, po trzecie, istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W ocenie organu, sporny znak towarowy "PROBOLAN 50" o numerze [...] przeznaczony jest do sygnowania następujących towarów w klasie 5, tj. suplementów diety do celów leczniczych oraz preparatów leczniczych zmniejszających przyswajanie tłuszczu, natomiast znak towarowy przeciwstawiony "PRONORAN" o numerze [...] przeznaczony jest do sygnowania towarów w klasie 5, tj. produktów farmaceutycznych sercowo-naczyniowych. Porównywane znaki towarowe przeznaczone są do sygnowania podobnych towarów. Suplementy diety do celów leczniczych, preparaty lecznicze zmniejszające przyswajanie tłuszczu oraz produkty farmaceutyczne sercowo-naczyniowe stanowią bowiem szeroką kategorię preparatów służących poprawie zdrowia. Porównywane towary mają takie samo przeznaczenie (tj. poprawę zdrowia), są skierowane do tej samej grupy osób (tj. osób dbających o zdrowie), a także są dostępne w tych samych punktach sprzedaży (tj. aptekach). Towary te mogą być także, na skutek zalecenia lekarza, stosowane jednocześnie. Ustalając powyższe Urząd Patentowy RP miał na uwadze orzecznictwo sądowoadministracyjne m.in. powołał się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 sierpnia 2013 r., sygn. akt VISA/Wa 293/13.
Odnośnie oceny podobieństwa oznaczeń organ podkreślił, że jest ona prowadzona w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej należy zaznaczyć, iż znak towarowy sporny jest znakiem słowno- graficznym, a znak towarowy przeciwstawiony ma charakter słowny. Sporny znak towarowy o numerze [...] składa się ze słowa "PROBOLAN" zapisanego w alfabecie łacińskim oraz liczby "50", natomiast przeciwstawiony mu znak towarowy o numerze [...] składa się ze słowa "PRONORAN". Pierwszy ze wskazanych znaków (PROBOLAN 50) składa się z 8 liter (w tym 5 spółgłosek) i 3 sylab oraz liczby "50". Z kolei znak towarowy przeciwstawiony (PRONORAN) składa się z 8 liter (w tym 5 spółgłosek) i 3 sylab. W porównywanych znakach oprócz identycznych elementów w postaci pierwszych trzech liter "pro", piątej litery "o" oraz ostatnich dwóch liter "an", występują także odmienne elementy, mianowicie na 4 i 6 miejscu odpowiednio litery "b" i "I" w znaku spornym oraz "n" i "r" w znaku przeciwstawionym, które wraz z literą występującą na 5 miejscu tworzą odmienne rdzenie, tj. odpowiednio "bol" i "nor". Ponadto w znaku spornym występuje liczba "50". Dodatkowo znak towarowy sporny ma w swojej strukturze elementy graficzne w postaci tła w kolorze niebieskim składającego się ponadto z poziomych linii o różnej grubości w kolorze białym, morskim i granatowym. W oparciu o powyższą analizę Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, zgodnie z którym uznał, że brak jest podobieństwa w sferze wizualnej porównywanych znaków.
Z kolei dokonując oceny podobieństwa na płaszczyźnie fonetycznej organ stwierdził, że wymowa porównywanych znaków różni się, w obu przypadkach bowiem na czwartym i szóstym miejscu występują inne litery, mianowicie "b" (zamiast "n" w znaku towarowym przeciwstawionym) oraz "I" (zamiast "r" w znaku towarowym przeciwstawionym). W znaku spornym słychać wyraźnie zbitkę słowną "bol", natomiast w znaku przeciwstawionym zbitkę słowną "nor". Ponadto wymowa znaku towarowego spornego trwa dłużej od wymowy znaku przeciwstawionego z uwagi na konieczność wymówienia liczby "pięćdziesiąt". Wobec tego organ stwierdził brak podobieństwa porównywanych znaków towarowych także na tej płaszczyźnie.
Dokonując powyższej oceny organ miał na uwadze pogląd, według którego "dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent". Ponadto organ uznał, iż w rozpatrywanej sprawie człon "pro" trudno było uznać za dystynktywny z uwagi na to, iż jest on często wykorzystywany jako przedrostek w nazwach leków. Ponadto zdaniem organu, pozostałe elementy porównywanych znaków, tj. człony "bol" i "nor" oraz liczba "50" w spornym znaku towarowym wpływają na odmienne postrzeganie tych znaków tak w warstwie wizualnej, jak i fonetycznej.
Analizując z kolei płaszczyznę znaczeniową Urząd Patentowy RP stanął na stanowisku, zgodnie z którym oba badane znaki posiadają wprawdzie wspólny człon "pro", który ma określone znaczenie w języku polskim, a mianowicie oznacza "za" albo "dla", jednakże jako całość przedmiotowe znaki towarowe nie posiadają żadnego znaczenia w języku polskim. Z uwagi na fantazyjny charakter obu oznaczeń, w ocenie organu, brak było podstaw do analizy podobieństwa/identyczności porównywanych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej.
Zdaniem organu, na ocenę przedmiotowych znaków nie mogło wpłynąć twierdzenie wnioskodawcy, że element "50" będzie postrzegany jako informacja o dawce leku. Jak bowiem wskazano powyżej porównywane znaki towarowe nie różnią się między sobą jedynie tymi elementami. Element ten został umieszczony w spornym znaku towarowym bezpośrednio obok słowa "PROBOLAN" i zapisany czcionką o tej samej wielkości i w identycznym kolorze. Nie jest to zatem element zapisany inną czcionką, innym kolorem i w innym miejscu. Organ podkreślił, że choć element "50" może sugerować pewne cechy towarów, do oznaczania których jest przeznaczony sporny znak towarowy, to nie można go uznać za pozostający bez całkowitego znaczenia w ramach całościowego wrażenia wywieranego przez ten znak. Z wizualnego punktu widzenia zajmuje on bowiem w spornym znaku towarowym pozycję równie istotną co element słowny "PROBOLAN" i jako taki wpływa na postrzeganie tego znaku zarówno w warstwie wizualnej, jak i fonetycznej, gdyż odbiorca będzie odbierał ten znak jako całość, na którą składają się słowo "PROBOLAN" oraz liczba "50".
Z tych względów organ stwierdził brak podobieństwa między porównywanymi oznaczeniami na wszystkich trzech płaszczyznach, tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Jak podkreślił organ, przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków towarowych oparł się przede wszystkim na ogólnym wrażeniu wywieranym przez oznaczenia.
Urząd Patentowy RP analizując niniejszą sprawę z punktu widzenia ostatniej przesłanki wskazanej w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., tj. ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, stanął na stanowisku zgodnie z którym pomylenie towarów sygnowanych znakami "PROBOLAN 50" i "PRONORAN" jest wykluczone. W ocenie organu, niezależnie od tego, czy dany produkt farmaceutyczny dostępny jest na receptę, czy też bez recepty, a także, czy jest on wprowadzany do obrotu w aptece, czy też w innym punkcie sprzedaży, zdaniem sądu, przeciętni odbiorcy produktów farmaceutycznych, tj. zarówno specjaliści medyczni, jak i zwykli konsumenci są wyjątkowo uważni podczas zakupu produktu farmaceutycznego. Specjaliści medyczni wykazują zwiększony stopień uwagi przy zakupie produktów farmaceutycznych ze względu na odpowiedzialność za zdrowie pacjentów i szeroką wiedzę medyczną i farmaceutyczną, zaś zwykli odbiorcy ze względu na to, że kupowany produkt jest towarem, który będzie miał skutki dla ich zdrowia. Organ uznał, że analogicznie należy ocenić zakup i używanie suplementów diety dla celów leczniczych - ich przeznaczenie jest bowiem podobne, tj. ochrona lub poprawa zdrowia.
Zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie brak było także podstaw do przyjęcia, że odbiorca będzie mógł potraktować sporne oznaczenie jako kolejne pochodzące od wnioskodawcy, a tym samym, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Analizując niniejszą sprawę Urząd Patentowy RP uznał, że wnioskodawca nie przedstawił bowiem żadnych dowodów świadczących o tym, że jest uprawniony do "serii" oznaczeń o rdzeniu "noran" lub podobnym. Swój wniosek oparł na jednym znaku towarowym. Tym samym nie sposób przyjąć, aby konsument uznał znak "PROBOLAN" za kolejny z "rodziny" znaków towarowych wnioskodawcy.
Na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2014 r. skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Decyzji Urzędu Patentowego RP zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na braku wyczerpującego zbadania sprawy, pominięciu szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, wadliwym ustaleniu stanu faktycznego oraz braku prawidłowego zbadania podobieństwa znaków towarowych oraz ryzyka konfuzji w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.;
b) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. polegające na braku prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, w zakresie oddalenia wniosku o unieważnienie znaku towarowego PROBOLAN 50 nr [...] w oparciu o art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, mające wpływ na wynik sprawy.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.").
Mając powyższe kryteria na uwadze Sąd uznał skargę za zasadną albowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawę prawną wniosku skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "PROBOLAN 50" o numerze [...] stanowił art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Aby można było powołać się na ten przepis i na jego podstawie uwzględnić sprzeciw, muszą być spełnione trzy podstawowe przesłanki. Po pierwsze znaki te muszą dotyczyć towarów identycznych lub podobnych. Musi też wystąpić identyczność lub podobieństwo znaków. Po trzecie na podstawie tych dwóch przesłanek należy ocenić, czy zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
W ogólnie przyjętej metodologii badania przeciwstawionych znaków dla ustalenia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów przyjmuje się, że w pierwszej kolejności bada się podobieństwo towarów, a po stwierdzeniu tego podobieństwa należy ustalić jego stopień. Następnie badaniu podlega podobieństwo znaków, obejmujące również ustalenia stopnia tego podobieństwa. Podobieństwo towarów jest bowiem niezbędną przesłanką powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Podkreśla się, że sama przynależność towarów do tej samej klasy towarowej klasyfikacji nicejskiej nie może być przesądzająca, ponieważ nie służy tym celom, ma bowiem charakter administracyjny. Jak słusznie podniósł Urząd Patentowy RP, powołując się na orzecznictwo polskich sądów administracyjnych i sądów unijnych w ramach badania podobieństwa towarów należy zatem przede wszystkim uwzględniać okoliczności dotyczące samych towarów (ich charakter i przeznaczenie) oraz okoliczności rynkowe, czyli warunki w jakich te towary funkcjonują w obrocie towarowym. Jednakże mimo wskazania powyższych słusznych poglądów Urząd Patentowy RP nie zastosował się w pełni do cytowanych przez niego orzeczeń, przez co naruszył art. 7, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ nie uwzględnił przede wszystkim, czy towary oznaczane przeciwstawionymi znakami towarowymi są na takich samych zasadach dostępne w aptekach, nie wyjaśnił, czy są to produkty dostępne wyłącznie na receptę oraz czy są one refundowane, czy badane znaki towarowe dotyczą produktów, które mogą być stosowane zamiennie, a także to czy sposób ich stosowania i leczone schorzenia są różne.
Należy przy tym mieć na uwadze, że nabywca produktów farmaceutycznych dokonuje ich zakupu z większą ostrożnością niż np. artykułów spożywczych. Dysponuje ponadto możliwością zasięgnięcia porady farmaceuty. Dodatkowo w przypadku leków dostępnych na receptę należy przyjąć, że odbiorcą tego rodzaju produktów są w istocie nie pacjenci, lecz przepisujący je lekarze, od których można oczekiwać działania ze szczególną starannością. Z uwagi na to, że powyżej wskazanych szczegółowych rozważań zabrakło w uzasadnieniu decyzji Urzędu Patentowego RP zaistniała konieczność ich uzupełnienia w kierunku wskazanym przez Sąd.
Przechodząc do dokonanej przez organ oceny podobieństwa oznaczeń przeciwstawionych znaków towarowych Sąd przychylił się do poglądów skargi, że dokonując przedmiotowego badania organ błędnie ocenił znaczenie wspólnego dla porównywanych oznaczeń przedrostka PRO- przyjmując, że nie ma on charakteru dystynktywnego z uwagi na powszechność występowania w znakach towarowych przeznaczonych dla farmaceutyków.
Organ pominął przy tej ocenie utrwaloną linię orzeczniczą, zgodnie z którą większe znaczenie mają pierwsze litery, człony znaków towarowych (wyrok SPI z dnia 13 lutego 2008 r. w sprawie I-146/06 Sanofi Aventis/OHIM pkt 49). Niezależnie od powyższego należy wskazać, że mimo stwierdzenia przez organ, że przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków towarowych oparł się przede wszystkim na ogólnym wrażeniu wywieranym przez oznaczenia. W istocie nie zastosował się do wskazywanego przez niego poglądu, albowiem dokonał oceny podobieństwa w płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej skupiając się przede wszystkim na różnicach pomiędzy porównywanymi znakami. Tymczasem zasada, iż dla odbiorców priorytetowe znaczenie mają zbieżne cechy oznaczeń a nie występujące pomiędzy nimi różnice znalazła potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (vide wyrok NSA z dnia 28 marca 2002 r., sygn. akt II SA 2778/01, wyrok WSA z 30 marca 2004 r., sygn. akt 6 II SA 1017/02 a także w doktrynie (R. Skubisz "Prawo znaków towarowych Komentarz" Warszawa 1997 s. 90-91).
Trafnie strona skarżąca podnosi, że Urząd Patentowy RP nie zastosował się także do ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, że w znakach słowno-graficznych decydujące znaczenie należy przypisać warstwie słownej (wyrok SN z 1 lutego 2001 r. sygn. akt I CKN 1128/98). Należy podzielić pogląd skarżącej, że element graficzny znaku PROBOLAN 50 cechuje się stosunkowo niewielką mocą wyróżniającą stąd nie może mieć decydujące znaczenie przy postrzeganiu obu znaków. Analogicznie Sąd nie podzielił poglądu organu, że element 50 zajmuje w spornym znaku pozycję równie istotną w element słowny "PROBOLAN". Przeciętny odbiorca będzie bowiem odbierał cyfrę 50 jako informację o dawce leku a nie wyróżniający element. W obrocie niejednokrotnie występują leki z podaną dawką substancji czynnej co w sposób istotny rzutuje na odbiór znaków towarowych dotyczących produktów farmaceutycznych.
Mając na względzie powyższe uwagi Urząd Patentowy RP dokona ponownej oceny podobieństwa towarów i oznaczeń w obu znakach towarowych i w zależności od poczynionych ustaleń stwierdzi, czy istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów.
Z tych wszystkich względów Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1c i 200 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło