VI SA/Wa 4117/14
WyrokWSA w Warszawie2015-06-10
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu i dopuszczalnej masy całkowitej, jeśli dokonał załadunku zgodnie z własnymi pomiarami, które nie wykazały przekroczenia norm?Ratio decidendi
Sąd uznał, że załadowca ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących nacisku osi pojazdu, nawet jeśli jego własne pomiary nie wykazały przekroczenia norm. Kluczowe jest, że stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, co samo w sobie stanowi podstawę do nałożenia kary, a załadowca miał wpływ na powstanie tego naruszenia poprzez sposób załadunku. Sąd podkreślił, że celem nowelizacji przepisów było rozszerzenie odpowiedzialności na inne podmioty niż przewoźnik.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę K. S.A. (załadowcę) w wysokości 15.000 zł za przejazd pojazdem członowym z przekroczonym naciskiem pojedynczej osi napędowej o 3 tony oraz dopuszczalną masą całkowitą o 0,7 tony. Spółka kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że jej własne ważenie pojazdu wykazało masę 39,46 t, a organ nie wykazał jej wpływu na naruszenie. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając, że załadowca miał wpływ na naruszenie, godząc się na wyjazd pojazdu z przekroczonymi normami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi K. w R. S.A. z siedzibą w R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...], działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 64c, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm., dalej także: "kpa"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm., dalej także: "udp"), § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r, w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 951), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. nr [...], którą nałożył na K. SA w R.(dalej także: "skarżąca" lub "strona") karę pieniężną w wysokości 15.000 zł.
Do podjęcia powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym.
W dniu [...] kwietnia 2013 r. w miejscowości R. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] oraz trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował M. S., który wykonywał przejazd z ładunkiem kruszywa w imieniu R. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. Załadowcą przewożonego towaru była skarżąca. W trakcie kontroli stwierdzono przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdów o 3 t oraz dmc o 0,7 t.
Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2013 r.
Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
[...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] października 2013 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Organ I instancji stwierdził, że nacisk pojedynczej osi napędowej zespołu pojazdów wynosił 13 t (na drodze o dopuszczalnym nacisku do 10 t) i przekraczał dopuszczalną normę o 3 t (30 %) oraz dmc tych pojazdów wyniosło 40,7t co stanowi przekroczenie tej normy o 0,7 t. (1,75%).
Skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "GITD"). Wskazała, że stwierdzona w trakcie kontroli masa całkowita pojazdu po odjęciu błędów ważenia wynosiła 40,7 t. W trakcie ważenia przeprowadzonego na terenie kopalni za pomocą wagi stacjonarnej i całopojazdowej uzyskano wynik 39,46 t. W związku z powyższym w ocenie skarżącej zachodzą wątpliwości co do uzyskanych pomiarów i powinny one zostać uwzględnione na korzyść strony. Skarżąca podniosła także, że w przedmiotowej sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 140aa ust. 4 prd.
Organ odwoławczy po rozpoznaniu odwołania stwierdził, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego sprawy i karę pieniężną w wysokości 15000 złotych nałożył zgodnie z obowiązującymi przepisami, w związku z czym decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. utrzymał mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W ocenie GITD, mimo iż podmiot będący załadowcą nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli środka transportu, którym załadunek jest przewożony poza terenem jego przedsiębiorstwa, to powinien jednak zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych w transporcie drogowym norm. Organ wskazał, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynika z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Zasada wynikająca z § 3 ust. 1 pkt 3 lit a) ww. rozporządzenia wskazuje, iż dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy 40 ton. W trakcie kontroli stwierdzono natomiast, że masa całkowita pojazdu członowego wynosiła 40,7 t. Najwyższy przewidziany przepisami prawa powszechnie obowiązującego dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosi 11,5 t. W trakcie kontroli stwierdzono natomiast, iż nacisk pojedynczej osi napędowej wynosił 13 t. Załadowca przed wypuszczeniem pojazdu na drogi publiczne nie dokonał pomiaru nacisków osi pojazdu członowego. Tym samym był on świadomy, iż tak załadowany pojazd może przekroczone dopuszczalne normy w zakresie masy całkowitej pojazdu i dopuszczalnych nacisków osi pojazdu. Wskazuje to niewątpliwie na godzenie się strony na powstanie naruszenia. Ponadto przesłuchany w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego kierowca wyjaśnił, że po wyjeździe od załadowcy nie doładowywał pojazdu.
GITD zauważył, że w aktualnym stanie prawnym parametry pojazdu wynikające z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia obowiązują na wszystkich kategoriach dróg. Dopuszczając do przekroczenia tych parametrów na skutek dokonanego załadunku towaru załadowca powoduje nienormatywność pojazdu. Tym samym załadowca powinien przed wypuszczeniem pojazdu wraz z ładunkiem na drogę publiczną skontrolować pojazd nie tylko w zakresie jego masy całkowitej, ale również nacisków osi. W przedmiotowej sprawie natomiast załadowca umożliwił wyjazd na drogi publiczne pojazdu członowego, którego nacisk pojedynczej osi napędowej oraz dmc przekraczały maksymalne przewidziane w ww. rozporządzeniu normy.
GITD zauważył, że stosownie do art. 2 pkt 35a prd pojazd nienormatywny jest to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Załadowca godząc się na przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu miał pełną świadomość, iż wypuszcza na drogę pojazd nienormatywny. Ponadto pojazd załadowany w ten sposób jest nienormatywny na drogach wszystkich kategorii.
GITD podkreślił, że art. 61 prd nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę, na podstawie art. 140aa ust.3 pkt 2 prd w związku z załącznikiem do ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą załadowcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów. W interesie uczestników transportu drogowego (w tym załadowcy) jest zapewnienie takiej organizacji załadunku, aby do naruszeń obowiązujących norm nie dochodziło. Załadowca winien więc tak skonstruować relacje prawne ze swymi kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
GITD wyjaśnił, że z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych przewoźnik jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem jest w tej sprawie załadowca, który dopuścił do wyjazdu na drogi publiczne pojazdów przekraczających dopuszczalne w transporcie drogowym normy.
GITD odnosząc się do zarzutów strony dotyczących poprawności dokonanego w trakcie kontroli ważenia zauważył, że o zakwalifikowaniu stwierdzonego naruszenia do kat VII zadecydowało nie tylko przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, ale przede wszystkim nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu. Podkreślił, że w trakcie przeprowadzonej przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego kontroli, ważenia dokonano za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych na zatwierdzonym miejscu do ważenia pojazdów przez przeszkolone w tym zakresie osoby. Z czynności ważenia sporządzony został protokół kontroli, który dokładnie opisuje procedurę ważenia i jego wyniki. Protokół ten stanowi dokument urzędowy w myśl art. 68 kpa, zatem wyniki dokonanych pomiarów pojazdu członowego pozostają w pełni są wiarygodne w odróżnieniu od wyników ważenia pojazdu na terenie przedsiębiorstwa załadowcy.
GITD zauważył, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a ponadto wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 kpa, zgromadził bowiem w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 kpa. Decyzja ta zawiera oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.
Na decyzję GITD z dnia [...] lipca 2014 r. strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
I. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 7, art. 77 kpa polegające na niewyjaśnieniu wyczerpująco wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, braków materiału dowodowego i wydania decyzji administracyjnej w oparciu o tak ustalony niepełny stan faktyczny, poprzez brak wskazania przez organ dowodów, które bezspornie stwierdzałyby wpływ załadowcy (skarżącej) na rzekomo powstałe naruszenie;
- art. 138 § 1 pkt 2 kpa polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy biorąc pod uwagę uchybienia popełnione przez organ pierwszej instancji, przedmiotową decyzję należało w całości uchylić.
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 140aa prd poprzez nałożenie kary na załadowcę (skarżącą), podczas gdy z okoliczności sprawy oraz zgromadzonych w sprawie dowodów nie wynika jednoznacznie, aby podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2013 r. Strona wniosła jednocześnie o zasądzenie kosztów według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Skarżąca wyjaśniła, że pojazd który został załadowany w należącej do niej kopalni był przez stronę ważony i spełniał limity umożliwiające mu jazdę bez konsekwencji uznania go za pojazd ponadnormatywny (waga wyniosła 39,46 t). Organ nie zakwestionował legalizacji wagi na której było dokonane ważenie pojazdu, ani samej czynności ważenia, a jedynie dał prymat wiary wynikowi ważenia dokonanego przez organy kontrolne przy pomocy przenośnych wag służących do celów statystycznych.
Zdaniem skarżącej w postępowaniu administracyjnym, w którym nałożono na stronę karę pieniężną, doszło do naruszenia szeregu norm prawnych. Podstawową zasadą, którą powinny realizować organy w postępowaniu administracyjnym jest zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa. Oznacza to, że organ jest zobowiązany do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego i przeprowadzenia wszelkich dowodów, niezbędnych do ustalenia tego stanu. Natomiast art. 77 kpa nakłada na organ administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz jego rozpatrzenia. Uznanie, że jedynym dowodem w sprawie jest protokół ważenia organów kontroli stanowi bez wątpienia naruszenie powyższych zasad.
Strona zauważyła, że domniemanie dotyczące wiarygodności protokołu nie jest domniemaniem bezwzględnym i może być wzruszalne w przypadku przedstawienia innych dowodów, które to dowody w niniejszej sprawie zostały przez skarżącą wskazane. Stwierdzenie organu, który poddaje w wątpliwość procedurę ważenia pojazdu u załadowcy pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, bowiem w tym zakresie dowód stanowić winny zeznania świadka – A. W., przy czym obowiązkiem organu było ustalenie przebiegu tego ważenia, a ewentualne zaniechanie tej czynności stanowi naruszenie przepisów postępowania. Skarżąca nadmieniła, że organ administracji nie zakwestionował zeznań A. W., a jedynie bezrefleksyjnie uznał prymat ważenia dokonanego przez odpowiednie organy kontrolne. Organ nie wyjaśnił przy tym, czy doszło do nieprawidłowości przy załadunku i nie przeprowadził wizji lokalnej miejsca gdzie załadunek się odbywa, nie zapoznał się także z systemem komputerowym używanym przez skarżącą do załadunku, bezzasadnie uznając, że załadowca (strona) ponosi odpowiedzialność za powstałą nieprawidłowość. Takie działania organu, niezgodnie z zasadami postępowania administracyjnego określonych w kpa, doprowadziły do naruszenia przepisów prawa materialnego, to jest art. 13 g ust. 1b udp.
Niezależnie od powyższego skarżąca wskazała, że dokonując ważenia pojazdu na zalegalizowanej wadze i upewniając się, że wraz z opuszczeniem przez załadowany pojazd miejsca załadunku nie nastąpi naruszenie przepisów o transporcie drogowym, dołożyła należytej staranności i w żadnym wypadku nie można uznać, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia.
Skarżąca ponadto podniosła, że zakwestionowany transport dotyczył materiałów sypkich, co winno skutkować zastosowaniem przez organ dyspozycji art. 140aa ust. 4 prd.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Rozpatrując skargę według powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Zdaniem Sądu, organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, wydając sporne decyzje administracyjne, nie dopuściły się naruszenia zarówno wskazanych przez stronę przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego, w szczególności art. 140aa ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
W skardze zostały podniesione dwa podstawowe zarzuty: dokonanie przez ww. organy niewłaściwej oceny stanu faktycznego sprawy w zakresie stwierdzonego naruszenia norm przewozu drogowego oraz nieuwzględnienia w badanym przypadku braku odpowiedzialności załadowcy za powstałe naruszenie.
Przechodząc do oceny legalności skarżonych decyzji, należy na wstępie wskazać, że definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 2 ust. 35a ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy.
Stosownie do art. 64 ust. 1 P.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
Jak stanowi przepis art. 64 ust. 2 cyt. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 ww. artykułu, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się także na inny podmiot wykonujący przejazd, w tym załadowcę.
Jednoznaczne ustalenie, że dany podmiot był załadowcą, co jest poza sporem w badanej sprawie, jest przesłanką konieczną, ale niewystarczającą do nałożenia kary pieniężnej w oparciu o art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Konstrukcja tego przepisu wskazuje wprost, że w przypadku odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, załadowcy, odbiorcy lub spedytora, organ prowadzący postępowanie musi zebrać dowody - i to dowody potwierdzające zaistnienie wpływu lub godzenia się tego podmiotu na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, czyli na naruszenie obowiązków lub warunków związanych z wykonywanym przez przewoźnika przejazdem po drodze publicznej. Inaczej rzecz ujmując, chodzi o sytuację, gdy podmiot określony w ww. przepisie miał świadomość, że przewoźnik naruszy obowiązki lub warunki związane z wykonywanym przez niego przejazdem, a mimo to temu nie przeszkodził ("godził się"), lub wręcz do tego się przyczynił ("miał wpływ").
W tej sprawie należy jednak uznać, że ww. przesłanka miała miejsce i słusznie organy obu instancji uznały, ze skarżąca jako załadowca miała wpływ na stwierdzone naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
W przypadku badanej sprawy nie ulega wątpliwości, że droga krajowa nr [...], na której doszło w dniu [...] kwietnia 2013 r. do spornej kontroli została zaliczona do dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Z protokołu kontroli wynika, że podczas czynności kontrolnych wykonano pomiary rzeczywistej masy całkowitej oraz nacisków osi pojazdu. Pomiarów dokonano w obecności kierowcy, który będąc obecnym przy czynnościach ważenia pojazdu członowego, a także pouczony przez inspektora Inspekcji Transportu Drogowego o procedurze ważenia, nie zgłaszał uwag do wspomnianej procedury ważenia.
W wyniku pomiarów przeprowadzonych w trakcie kontroli stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu (po odjęciu 2%), przekroczył dopuszczalną wartość dla drogi po której poruszał się kontrolowany pojazd o 3 t. oraz dopuszczalną masę całkowitej zespołu pojazdów o 0,7 t. Podczas kontroli kierowca pojazdu nie okazał stosownego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, iż dokonane przez nią ważenie nie wskazywało na przekroczenie dmc pojazdu członowego wskazać trzeba, iż okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla wyniku sprawy (nałożenia na stronę kary finansowej w wysokości 15000 zł), ze względu na istotne naruszenie innej normy transportu drogowego, jaką jest dopuszczalny nacisk osi pojazdu. Samo przekroczenie tej normy o ponad 20 %, co miało miejsce w badanym przypadku, powoduje bowiem nałożenie kary w ww. wysokości, bez względu na brak innych naruszeń, stosownie do dyspozycji art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c.
Także w zakresie braku odpowiedzialności załadowcy za wskazane naruszenie Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń organu, zwłaszcza w sytuacji, gdy stwierdzono nie tylko naruszenie przez kontrolowany zespół pojazdów dopuszczalnej dla danej drogi normy nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu, tj. ponad 10 t, lecz także ponad maksymalną dopuszczalną normę nacisku na drogach krajowych, która wynosi 11,5 t. Wskazać bowiem trzeba, że wybór trasy przejazdu należy wyłącznie do sfery uprawnień przewoźnika, który podejmując decyzję o wyborze trasy, jako profesjonalny podmiot gospodarczy, powinien uwzględnić powszechnie obowiązujące w transporcie drogowym normy, w szczególności w zakresie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu. W przypadku badanej sprawy także ta okoliczność nie mogła mieć znaczenia dla jej wyniku, gdyż nie można było uniknąć naruszenia ww. norm wybierając drogę przejazdu o wyższej nośności, na co załadowca nie miałby wpływu.
W ocenie Sądu załadowca niewątpliwie przyczynił się do powstałego naruszenia dokonując załadunku towaru sypkiego (zgodnie z pomiarem dokonanym przez załadowcę) na granicy dopuszczalnej w tym przypadku normy 40t, (tj. 39,46 t). Jak wyżej wskazano ładunek kontrolowanego pojazdu członowego stanowił materiał sypki (kruszywo), którego cechą charakterystyczną jest możliwość przesypywania się, w konsekwencji czego możliwa jest zmiana nacisku osi pojazdu przewożącego taki właśnie ładunek na drogę.
Mając powyższe na uwadze ustawodawca, w art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd przewidział brak sankcji za naruszenie norm w tym zakresie pod warunkiem braku innych naruszeń norm transportu drogowego. Należy jednak wskazać za organem, że taka okoliczność egzoneracyjna (wyłączająca odpowiedzialność uczestnika transportu drogowego) dotyczy wyłącznie przewoźnika, a nie innych podmiotów, dlatego też nie mogła znaleźć zastosowania w przedmiotowej sprawie. Podkreślić w tym miejscu należy, iż celem zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, było m.in. rozszerzenie odpowiedzialności za naruszenie obowiązujących w transporcie drogowym norm, także o inne niż przewoźnik podmioty gospodarcze, będące uczestnikami całego łańcucha transportu towarów po drogach publicznych.
Podsumowując, Sąd nie stwierdził w przypadku rozpoznawanej sprawy wystąpienia przesłanki uwolnienia załadowcy od odpowiedzialności za powstałe naruszenie norm transportu drogowego, jak również naruszenia przez organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji, zasad postępowania administracyjnego, w szczególności wynikających z art. art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał wystarczające podstawy do podjętych przez organy rozstrzygnięć, co oznacza również, że organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję wydaną w pierwszej instancji - nie naruszył przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Brak jest także naruszenia innych norm prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło