VI SA/Wa 414/10

WyrokWSA w Warszawie2010-09-27

Skład orzekający: Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na spółkę za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z zamontowanym taksometrem i urządzeniem na dachu, zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, została nałożona prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym, nakładając karę pieniężną na spółkę za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z zamontowanym taksometrem i urządzeniem na dachu. Zgodnie z przepisami, takie modyfikacje pojazdu są niedozwolone przy przewozach okazjonalnych, a celem tych zakazów jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd klientów oraz zapewnienie uczciwej konkurencji między przewoźnikami taksówkami a wykonującymi przewozy okazjonalne.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem z zamontowanym taksometrem i urządzeniem na dachu. Organy administracji uznały, że naruszone zostały przepisy ustawy o transporcie drogowym. Spółka kwestionowała ustalenia faktyczne, zarzucając m.in. brak dowodów na wykonywanie przewozu osób oraz błędną interpretację przepisów dotyczących taksometru i urządzenia na dachu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Protokolant Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2010 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej także: k.p.a.) oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) i art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej także u.t.d.) w zw. z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do cyt. ustawy - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia na skarżącą spółkę A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: także skarżąca) kary pieniężnej w wysokości 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: - umieszczania i używania w pojeździe taksometru – 5.000 zł (art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. w zw. z Lp. 2.9. pkt 1 załącznika do ustawy), - umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – 5.000 zł (art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d. w zw. z Lp. 2.9. pkt 3 załącznika). Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] sierpnia 2009 r. w W., na [...] inspektor [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego poddał kontroli drogowej samochód osobowy marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Pojazd kierowany był przez L. W. Na dachu samochodu umocowany było urządzenie techniczne (baner) z napisem [...] oraz numerem telefonu: [...]. Wskazany numer telefoniczny umieszczony był także na bocznych drzwiach i masce kontrolowanego pojazdu. W trakcie kontroli stwierdzono ponadto, iż w samochodzie zamontowane było urządzenie fiskalne marki [...], które było połączone przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Kierowcę kontrolowanego pojazdu przesłuchano w charakterze świadka. Kierowca zeznał, iż tego dnia wykonywał przewozy osób na terenie miasta W. Świadek w protokole przesłuchania stwierdził, iż samochód otrzymał od firmy A. Sp. z o.o., na rzecz której to spółki wykonuje przewozy drogowe osób. Świadek potwierdził ponadto, iż na dachu znajduje się urządzenie techniczne z napisem [...]. Dodał, iż samochód w tym stanie otrzymał od spółki A. razem z zamontowanym w nim urządzeniem [...] połączonym z kasą fiskalną. W toku kontroli wykonano dokumentację fotograficzną i kserograficzną okazanych dokumentów, która stanowi załącznik do protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r. (vide: akta administracyjne). Pismem z dnia [...] września 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącą spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego, pouczając ją o przysługujących jej prawach strony. Pismem z dnia [...] września 2009 r. A. Sp. z o.o., reprezentowana przez radcę prawnego - stwierdziła, iż organ administracji nie zgromadził dowodów, z których wynikałoby, że w dniu kontroli strona wykonywała przewóz okazjonalny osób. Strona skarżąca podniosła okoliczność, iż podczas kontroli w pojeździe nie było żadnej osoby poza kierowcą. Ponadto strona podkreśla, iż z zeznań kierowcy nie wynika okoliczność przewozu konkretnej osoby. W dalszej części pisma strona zarzuciła organowi, iż protokół kontroli sporządzono bez należytej staranności z mającym wpływ na wynik postępowania naruszeniem art. 68 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Stwierdzono, iż protokół sporządzony przez organ administracji nie jest wiarygodnym dowodem na okoliczność wykonywania przez skarżącą przewozów okazjonalnych. Skarżąca stwierdziła, iż na dachu samochodu umieszczono baner reklamowy – tj. plastykową puszkę niepodłączoną do instalacji elektrycznej i został on odłączony od zasilania zgodnie z polityką firmy, zaś fakt istnienia samej instalacji elektrycznej nie stanowi naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. W piśmie stwierdzono, iż powyższe nie stanowi naruszenia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca podkreśliła także, iż wbrew ustaleniom organu w kontrolowanym samochodzie nie był zamontowany taksometr, lecz drogomierz. We wskazanym piśmie strona skarżąca wniosła o przesłuchanie w charakterze świadka pasażerów, którzy w dniu kontroli mieli być przewożeni w imieniu spółki pojazdem, a ponadto o przeprowadzenie ponownych oględzin pojazdu i dowodu z opinii biegłego na okoliczność stwierdzenia, czy urządzenie techniczne zamontowane w pojeździe było drogomierzem, czy też było urządzeniem odpowiadającym legalnej definicji taksometru. W wyniku rozpatrzenia sprawy [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) oraz art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym w zw. z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do ut.d., wydał w dniu [...] października 2009 r. decyzję nr [...], którą nałożył na skarżącą A. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 10.000 (dziesięć tysięcy) złotych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, iż kontrolowanym pojazdem wykonywano okazjonalny przewóz osób. Dowodami na to są: paragon fiskalny znajdujący się w aktach sprawy, protokół przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, okazany do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, napisy na drzwiach i masce samochodu [...]. Ponadto stwierdził, iż na dachu pojazdu umieszczone zostało urządzenie techniczne, a przez to złamany został zakaz wyrażony w art. 18 ust. 5 pkt c) u.t.d., tj. zakaz umieszczania na dachu pojazdu lamp i innych urządzeń technicznych. Organ I instancji zauważył, że urządzeniem technicznym jest każdy przedmiot zamieszczony trwale na dachu pojazdu, który przypomina swoim wyglądem urządzenia umieszczane na dachu taksówek. Takie oznaczenia wprowadzają konsumentów w błąd co do charakteru pojazdu i mogą sugerować, że pojazd jest taksówką. Ponadto Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego uznał, iż niewątpliwie kontrolowanym pojazdem wykonywano okazjonalny przewóz osób. Organ ustalił również, że w kontrolowanym pojeździe umieszczono drogomierz połączony z kasą fiskalną, który jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, gdyż służy temu samemu celowi, a więc dla wyliczania należności za wykonywany przewóz osób. Dowodem powyższego jest wydruk z kasy fiskalnej znajdujący się w aktach sprawy. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego stanął na stanowisku, iż w niniejszej sprawie bez znaczenia jest fakt, iż w chwili przeprowadzenia kontroli w pojeździe nie było pasażera, ponieważ w protokole przesłuchania kierowcy w charakterze świadka potwierdzony jest fakt wykonywania na rzecz skarżącej przewozów okazjonalnych osób. Ponadto organ I instancji nie uwzględnił wniosku pełnomocnika strony o dokonanie oględzin pojazdu, gdyż czynność ta została wykonana w momencie kontroli w obecności kierowcy i ze względu na jej charakter nie może być powtórzona. Organ ponadto nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, albowiem uznał, iż biegły nie jest uprawniony do interpretacji ustawy i stwierdzenia, jaki przedmiot jest taksometrem w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym. Od powyższej decyzji strona skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, strona zarzuciła, iż sporna decyzja organu I instancji została sporządzona i podpisana przez inspektora, który przeprowadził kontrolę drogową. Zdaniem skarżącej spółki, zgodnie z art. 24 k.p.a. w takiej sytuacji pracownik organu administracji publicznej podlega z urzędu wyłączeniu od udziału w sprawie. Ponadto strona uznała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 75 oraz art. 56 ust. 1 u.t.d. Strona zarzuciła, iż przepis § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego jest niezgodny z ww. przepisami ustawy o transporcie drogowym i wykracza poza umocowanie ustawowe do uregulowania w drodze rozporządzenia uprawnienia do wszczęcia postępowania przez organ administracyjny w celu nałożenia kary pieniężnej. Strona wskazała, iż w art. 75 u.t.d. znajduje się zamknięty katalog postępowań, które mogą zostać wszczęte w wyniku przeprowadzonej kontroli. Skarżąca zarzuciła także, iż organ administracyjny nałożył przedmiotową karę z pominięciem przesłanki wykonywania przez stronę przewozu okazjonalnego. Skarżąca podniosła w odwołaniu, iż w zatrzymanym pojeździe, poza kierowcą, nie znajdowała się żadna osoba. Zdaniem strony pozostałe, zgromadzone w postępowaniu, dowody nie pozwalają na przyjęcie, że w dniu kontroli odwołująca wykonywała przewozy osób. Strona zwróciła uwagę, że organ I instancji w sposób nieuzasadniony odrzucił składane przez nią wnioski dowodowe, co stanowi naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Niezależnie od powyższych zarzutów skarżąca zwraca uwagę, że przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym winien być uznany za sprzeczny z przepisami art. 2, art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej (zakaz podejmowania działań ograniczających podaż usług transportowych oraz różnicowania warunków działania przewoźników świadczących usługi równoważne), a także naruszać zasady wynikające z przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.). W wyniku przeprowadzonego postępowania odwoławczego, Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c), art. 92 ust. 1 i ust. 4 u.t.d. w zw. z Lp. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do u.t.d. - utrzymał w mocy w/w decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż argumenty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie organu II instancji zarzuty wskazujące na naruszenie art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. nie są uzasadnione, bowiem między inspektorem dokonującym kontroli, a kontrolowanym podmiotem nie powstaje stosunek prawny, który mógłby mieć wpływ na prawa i obowiązki kontrolującego. Ponadto organ II instancji stwierdził, iż nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Organ wskazał, iż obowiązujące w chwili kontroli rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (w cytowanym przez skarżącego § 11 ust. 1), jak i obowiązujące obecnie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia, uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Zdaniem organu odwoławczego ustawodawca w art. 92a ust. 3 i 4 oraz 93 ust. 8 u.t.d. wprost natomiast określił możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli wobec podmiotów wykonujących przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem. Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie naruszeń stwierdzonych podczas kontroli dają przepisy ustawowe, a zatem kwestia badania zakresu umocowania ustawowego art. 89 ust. 5 u.t.d. jest bezprzedmiotowa. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż przyjęcie argumentacji strony odwołującej doprowadziłoby do absurdalnej sytuacji, w której uprawniona do przeprowadzenia kontroli nie miałaby możliwości wykorzystania jej wyników. Rozwiązanie takie byłoby sprzeczne z celem, ustanowionych przepisów. W opinii organu II instancji nie budzi wątpliwości fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo, iż w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Organ stwierdził, iż o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą spółkę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Zdaniem organu odwoławczego przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji. Ponadto organ zauważył, iż kierowca okazał kontrolującym inspektorom wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. W opinii organu powyższe świadczy o tym, że przedsiębiorca przedsięwziął kroki w celu wykonywania w sposób zorganizowany i ciągły swojej działalności. Zatem, zdaniem organu, okoliczność, że w pojeździe nie znajdowała się, poza kierowcą, żadna inna osoba, która skorzystałaby odpłatnie z usługi przewozu - nie może stanowić o tym, że przedsiębiorca nie wykonywał działalności gospodarczej. Organ wskazał, iż podczas kontroli wykonano wydruk z zamontowanej w pojeździe kasy fiskalnej. Z wyżej opisanego wydruku nie wynika wprawdzie, jak wskazał organ, jakiego rodzaju usługa transportowa została wykonana, niemniej mając na uwadze okoliczności sprawy, organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom, że wykonana w pojeździe usługa nie dotyczyła przewozu osób. Skarżąca spółka, reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w której zarzuciła organom obu instancji: 1) naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 75 ustawy o transporcie drogowym - poprzez wydanie decyzji w postępowaniu nieznanym ustawie; 2) naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 92 ust. 2 ustawy o transporcie drogowym - poprzez nałożenie kary pieniężnej w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ustawa obliguje organ do nałożenia kary tylko podczas kontroli drogowej lub kontroli w przedsiębiorstwie, 3) naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 89 w zw. z art. 87 ustawy o transporcie drogowym - poprzez posłużenie się przez organy kontrolujące - celem przypisania naruszenia skarżącej - dokumentami, do których kontroli ani wykorzystania organy te uprawnień nie posiadają, 4) naruszenie art. 7 k.p.a. oraz 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, 5) naruszenie art. 77 § 2 k.p.a. w zw. z art. 123 k.p.a. - poprzez niewydawanie postanowień co do dopuszczenia dowodów wnioskowanych przez stronę, 6) naruszenie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym - poprzez błędną wykładnię lub jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż przedsiębiorca wykonywał przewóz okazjonalny osób, podczas gdy z zebranej dokumentacji nie wynika fakt przewozu jakiejkolwiek osoby, 7) naruszenie art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym - przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż w pojeździe był zamontowany i używany taksometr, podczas gdy urządzenie zamontowane w samochodzie nie posiadało cech taksometru, które to cechy określa przepis prawa, 8) naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, iż plastykowa puszka zamontowana na dachu pojazdu jest lampą lub innym urządzeniem technicznym w rozumieniu niniejszego przepisu. W konsekwencji powyższych uchybień skarżąca spółka wniosła o: 1) o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa skutkujące jej nieważnością; ewentualnie: 2) o uchylenie zaskarżonej decyzji z uwagi na fakt naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, 3) o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, 4) o zawieszenie niniejszego postępowania z uwagi na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w zakresie stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisu art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym (sygn. akt Ts 224/09), 5) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W wydanym na rozprawie w dniu 27 września 2010 r. postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek skarżącej spółki o zawieszenie postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje. W świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne badają akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie celowości czy też słuszności. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.)- dalej także p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga A. Sp. z o.o. nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji - nie naruszają prawa. Przedmiotowa decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 10 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na wstępie podnieść należy, iż w ocenie Sądu, zarówno kontrola jak i przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone w dniu [...] sierpnia 2009 r. naruszenia, jest A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. – adresat zaskarżonej decyzji. Według Sądu, z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż kierujący pojazdem wykonywał przewozy na rzecz skarżącej spółki, korzystając z licencji tego przedsiębiorcy. Rozpoznając wniosek o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie, Sąd nie dopatrzył się uzasadnionych podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Wniosek ten skarżąca motywowała toczącym się pod sygnaturą TS 224/09 postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotyczącym stwierdzenia niezgodności z Konstytucją przepisów art. 18 ust. 5 u.t.d., stanowiących w niniejszej sprawie materialnoprawną przesłankę podjętego rozstrzygnięcia o nałożeniu na skarżącą ww. kary pieniężnej. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jest to zatem podstawa fakultatywnego zawieszenia postępowania, o czym świadczy użycie w tym przepisie sformułowania "sąd może zawiesić postępowanie". O zawieszeniu decydują więc względy celowościowe, które pozostawione są uznaniu sądu. W tej sprawie – w ocenie Sądu – zawieszenie postępowania nie jest celowe, skoro strona skarżąca posiada instrumenty prawne umożliwiające eliminację rozstrzygnięcia wydanego w oparciu o niezgodne z Konstytucją przepisy prawa. Zarówno bowiem przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, jak też ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przewidują w takich sytuacjach możliwość wznowienia postępowania (por. art. 145a k.p.a. oraz art. 270 i nast. p.p.s.a.). Sąd nie podziela też zarzutów skargi dotyczących naruszenia w sprawie przepisów art. 20, art. 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącą kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 cyt. ustawy z Konstytucją. Ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 tej ustawy, jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką, czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Wręcz przeciwnie, przepis art. 18 ust. 5 ustawy zapewnia równe szanse prowadzenia działalności gospodarczej przez obie wspomniane grupy przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Ponadto, sama zasada wolności działalności gospodarczej nie ma również charakteru absolutnego, co wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie (tak np. wyrok TK z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt K 33/03, OTK-A 2004/4/31). Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest bowiem dopuszczalne w drodze ustawy ze względu na ważny interes publiczny, a taka sytuacja ma miejsce na gruncie ustawy o transporcie drogowym w okolicznościach niniejszej sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 189/09). Jeśli chodzi o zasadę równości wyrażoną w art. 32 Konstytucji RP należy zauważyć, iż przyjęta przez Konstytucję RP formuła równości wobec prawa mieści się w ogólnym, opisowym pojęciu równości jako przynależności danych podmiotów do tej samej klasy, którą wyróżniamy z punktu widzenia cechy uznanej za istotną i nie jest tożsama z pojęciem identyczności. Równość wobec prawa należy rozumieć tak, iż wszystkie podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących, czy też faworyzujących (L. Garlicki, Polskie prawo konstytucyjne. Zarys wykładu, wydanie 5, LIBER, Warszawa 2001, s. 94 i nast.). Przechodząc do merytorycznej oceny podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, podkreślenia wymaga, że organy administracji obu instancji, powołując się na prawidłowo zebrany w toku postępowania i wyczerpujący materiał dowodowy, zasadnie uznały, że w dniu kontroli – [...] sierpnia 2009 r. skarżąca A. Sp. z o.o. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Przewóz ten był wykonywany przez kierowcę świadczącego usługi przewozowe na rzecz skarżącej spółki, na co wskazuje w szczególności zeznanie złożone przez kierowcę. W myśl art. 4 pkt 1 u.t.d., krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 tej ustawy, wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. W świetle art. 6 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego taksówką wymaga licencji, której udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja ta udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: gminę, gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, miasto [...] - związek komunalny (art. 6 ust. 4 ustawy). Według ustaleń organów administracji dokonanych w niniejszej sprawie, skarżąca spółka posiada licencję nr [...], uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem (w aktach administracyjnych sprawy znajduje się kserokopia wypisu Nr [...] z licencji nr [...] wydanej spółce A. Sp. z o.o.). Licencja ta nie spełnia warunków określonych w art. 6 ust. 4 ustawy dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie została bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzuje – zgodnie z tym przepisem — obszaru, na którym przedsiębiorca uprawniony byłby do świadczenia usług transportowych osób. Zdaniem Sądu, przedmiotowa licencja została prawidłowo uznana przez organy za uprawniającą wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 ustawy, jako przewozy osób, które nie stanowią przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Nie odpowiada bowiem warunkom licencji na wykonywanie przewozów taksówką. W art. 5 ust. 1 ustawy ustawodawca wyraźnie wskazał, iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego. Żeby ją uzyskać przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki - inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 ustawy). W konsekwencji tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji na przewozy okazjonalne w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie o transporcie drogowym art. 18 ust. 5 lit. a) – c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ocenie Sądu, zarzuty skargi podważające prawidłowość ustaleń dokonanych przez organy co do zamontowania w kontrolowanym pojeździe taksometru oraz umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego są nietrafne. Okoliczności te ustalone zostały w sposób jednoznaczny w wyniku czynności kontrolnych pojazdu, potwierdzonych w protokole kontroli z dnia [...] sierpnia 2009 r., podpisanym bez żadnych uwag przez kierowcę kontrolowanego pojazdu. Dodatkowo kierowca ten przesłuchany w charakterze świadka zeznał do protokołu, że w dniu kontroli wykonał przewozy osób na terenie W. na rzecz skarżącej spółki. Ponadto zeznał, iż pojazd na dachu ma zainstalowane urządzenie techniczne z napisem [...], a samochód w tym stanie otrzymał od spółki A. Sp. z o.o. Treść protokołu kontroli i wzmiankowanych zeznań koresponduje ze zgromadzoną w aktach administracyjnych sprawy dokumentacją fotograficzną skontrolowanego pojazdu, także organy miały prawo uznać po stronie skarżącej spółki wykonywanie przewozu okazjonalnego z naruszeniem zakazów określonych w przepisach ww. art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Należy dodać, że w świetle przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) cyt. ustawy nie ma znaczenia po co urządzenie to zostało zainstalowane. Jego celem jest natomiast zakazanie prób identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe, albowiem tylko te ostatnie są uprawnione do instalacji takich urządzeń. Innymi słowy, celem omawianego unormowania jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywania transportu drogowego tak jak taksówką. Temu celowi odpowiada też zakaz umieszczania i używania w pojeździe do przewozów okazjonalnych taksometru, przy czym podkreślenia wymaga, że drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., gdyż służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania, według ustalonej taryfy, należności za wykonywany taksówką przewóz osób (por. m.in. wyroki NSA z 13 maja 2009 r., II GSK 911/08 oraz z dnia 16 grudnia 2009 r., II GSK 202/09). Ustalając na podstawie prawidłowo zebranych dowodów fakt zamontowania w pojeździe ww. taksometru marki [...], organy miały w tej sytuacji prawo do zastosowania w sprawie art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. Zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy w tym zakresie, skarżąca nie podała, na czym konkretnie opiera swoją ocenę zaistniałych okoliczności. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami. Należy w tym miejscu zauważyć, iż powyższy pogląd konsekwentnie podziela Naczelny Sąd Administracyjny, który w swym orzecznictwie zauważa, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest – zdaniem NSA - wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. W ocenie NSA ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w swym orzecznictwie, że wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Zdaniem NSA interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. NSA wyraźnie wskazał, iż zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, zdaniem NSA, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne. Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega również to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, jak stwierdził NSA, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać w wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane - według NSA - nie jest bowiem nieodpowiadające wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r., II GSK 638/09). Sąd stoi na stanowisku, iż strona skarżąca nie ma również racji podważając zasadność przesłuchania w toku kontroli kierowcy pojazdu w charakterze świadka. Poza sporem pozostaje, że podmiotem wykonującym transport drogowy osób na podstawie ww. licencji nr [...], a więc i stroną postępowania w tej sprawie, jest skarżąca A. Sp. z o.o., zaś kierowca wykonywał jedynie na jej zlecenie i rzecz przewozy osób. Strona może działać w postępowaniu administracyjnym osobiście, przez przedstawiciela lub przez pełnomocnika (por. przepisy k.p.a., w szczególności art. 28 i nast.). Skoro, zdaniem skarżącej, kierowca nie był stroną, ani jej przedstawicielem lub pełnomocnikiem, choć niewątpliwie stronę reprezentował, nie mógł być też przesłuchany w takim charakterze. Mógł natomiast być – jako istotny uczestnik czynności kontrolnych, a dodatkowo osoba zaangażowana na zasadzie współpracy w działalność transportową spółki – przesłuchany w charakterze świadka na okoliczność tej działalności, swojego w niej udziału oraz charakterystyki pojazdu, którym się posługiwał. Wbrew zarzutowi skargi, nie ma więc powodów, żeby uznać tę czynność za wykonaną z naruszeniem przepisów § 6 ust. 4 i 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2008 r. Stosownie do art. 83 § 1 k.p.a. nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka (za wyjątkiem podmiotów szczegółowo wymienionych w tym przepisie, do których ww. kierowca się nie zalicza, tak samo jak nie zalicza się do osób, które nie mogą być świadkami – por. art. 82 k.p.a.). Z drugiej strony, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także oprócz zeznań kierowcy m.in. zdjęcia fotograficzne, jeżeli tak jak miało to miejsce w tej sprawie, mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącą zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Sąd, rozpatrując sprawę, doszedł do przekonania, iż zarzut przyjęcia przez organ błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy i wydania na tej podstawie decyzji administracyjnej nakładającej na skarżącą karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, jest bezpodstawny. Zdaniem skarżącej, zarobkowy przewóz osób (przyjęty przez organy obu instancji za zaistniały) nie wynika wprost z zebranego materiału dowodowego w sprawie, bowiem organ nie przesłuchał osób, które były przewożone w tym dniu. Według strony organ nie mógł również, na podstawie wydruku z kasy fiskalnej i zeznań świadka - przyjąć, iż tego dnia wykonywany był przewóz osób. Ustosunkowując się do powyższych zarzutów strony, należy - w opinii Sądu - stwierdzić, iż - wbrew stanowisku skarżącej - okoliczność wykonywania przewozu osób została udokumentowana zarówno wydrukiem fiskalnym, jak i zeznaniem świadka – kierowcy samochodu. Skoro, w myśl art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc także zeznania kierowcy, zdjęcia fotograficzne i wydruk z kasy fiskalnej zainstalowanej w kontrolowanym samochodzie – gdyż dowody te mogły przyczynić się do wykrycia prawdy obiektywnej dotyczącej naruszenia przez skarżącą zakazów zawartych w przepisach art. 18 ust. 5 lit. a) i c) ustawy o transporcie drogowym. Należy zauważyć, iż podobne stanowisko przyjął w orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny, który m.in. w wyrokach z dnia 10 marca 2010 r., sygn. akt II GSK 499/09 oraz w wyroku z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 599/09 stwierdził wyraźnie, iż elementem materiału dowodowego w tego rodzaju sprawach jest również paragon fiskalny wystawiony przez spółkę bezpośrednio przed kontrolą, z którego wynika, że był wykonywany przejazd. Ponadto, jak wskazał w swych orzeczeniach NSA, istotne jest również w takich przypadkach to, że kierujący pojazdem zeznał do protokołu kontroli, że wykonuje przewozy okazjonalne dla skarżącej spółki. W tej sytuacji uznać należy, iż wykonywanie zarobkowego przewozu osób przez skarżącą spółkę zostało w toku postępowania administracyjnego udokumentowane skazanymi dowodami i nie zachodziła jakakolwiek potrzeba przeprowadzania dowodów dodatkowych w postaci przesłuchania w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona pojazdem. Przechodząc do rozważań dotyczących zarzutu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem przepisów art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., przez inspektora transportu drogowego, który skontrolował ww. pojazd i sporządził protokół kontroli, podkreślić należy, że przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki, względnie, w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. Obie te podstawy nie dotyczą inspektora Inspekcji Transportu Drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d. inspektor transportu drogowego jest uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 i nast. u.t.d., tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 tej ustawy). Mając na uwadze powyższe rozważania, stwierdzić należy, iż powód wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, w której był świadkiem biegłym lub przedstawicielem jednej ze stron, zachodzi wówczas, gdy w sprawie będącej przedmiotem postępowania pracownik ten złożył zeznania jako świadek lub został powołany jako biegły i przedłożył organowi stosowną opinię, względnie był lub jest przedstawicielem jednej ze stron. W tej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie dotyczyła podpisującego decyzję pierwszoinstancyjną inspektora, który wcześniej przeprowadził kontrolę ww. pojazdu skutkującą wydaniem decyzji administracyjnej. W szczególności, jako dokonujący kontroli, inspektor nie może być uznawany za jej świadka – jak wywodzi bezpodstawnie skarżąca w uzasadnieniu skargi. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasad postępowania administracyjnego, Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów podejmowane w toku sprawy. W szczególności organy obu instancji wyczerpująco zbadały istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzając w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby stronie skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie, bowiem organ I instancji w piśmie informującym o wszczęciu postępowania administracyjnego nie tylko powiadomił stronę o możliwości zapoznania się z aktami administracyjnymi, lecz również wezwał ją do złożenia wyjaśnień i zajęcia stanowiska. Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu [...] sierpnia 2009 r. przez skarżącą spółkę z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo zastosowały dyspozycję przepisów art. 18 ust. 5 i art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z L.p. 2.9. pkt 1 i 3 załącznika do tej ustawy, nakładając na spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 złotych. Zdaniem Sądu organy obu instancji, dokonując prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, uzasadniły swoje stanowisko zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło