VI SA/Wa 4142/14

WyrokWSA w Warszawie2015-06-10

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Andrzej Wieczorek, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia może uwolnić się od odpowiedzialności za nałożoną karę pieniężną, wykazując, że do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego działania kierowcy lub załadowcy?
Ratio decidendi
Podmiot wykonujący przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia ponosi odpowiedzialność za nałożoną karę pieniężną, nawet jeśli do naruszenia doszło w wyniku działania kierowcy lub załadowcy. Odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od odpowiedzialności innych podmiotów, a wykazanie braku wpływu na powstanie naruszenia wymaga udowodnienia dochowania należytej staranności, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej na drodze, gdzie dopuszczalny nacisk wynosił 10 ton. Przekroczenie wyniosło 0,35 tony. Podmiot wykonujący przejazd nie posiadał wymaganego zezwolenia kategorii IV. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną w wysokości 5 000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący twierdził, że naruszenie wynikło z działania kierowcy i załadowcy, a firma dochowała należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi W. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę W dniu [...] grudnia 2013 r. w miejscowości K. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika marki [...] nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował Pan E. W., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci wody mineralnej w butelkach umieszczonych na paletach na trasie M. – S. w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy Pana W. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] (dalej strona, skarżący). Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z [...] grudnia 2013 r. Podczas kontroli stwierdzono, iż przedmiotowy pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej na drodze, na której dopuszczony jest ruch pojazdów o naciskach osi do 10 t. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu czołowego, stwierdzono - nacisk na pojedynczej osi napędowej 10,35 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) – przekroczenie o 0,35 t. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. W związku z powyższym [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] lutego 2014 r., nr [...] nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5 000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wnosił o ponowne rozpoznanie sprawy i umorzenie postępowania. Wskazuje, iż do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego i nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony kierowcy oraz załadowcy, którzy mieli możliwość dokonania właściwego rozłożenia ładunku, tak aby nie doszło do przekroczenia nacisków na osie pojazdu. Wraz z odwołaniem przedkłada karę upomnienia nałożoną na kierowcę. Twierdzi, iż dochował wszelkich starań, aby przewóz odbywał się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Podnosi również, że stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności nie można było przewidzieć i nie wynikało z zaniedbania firmy. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej p.r.d.) jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Rozpoznając sprawę, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. W ocenie organu, strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o ww. regulację . Odnosząc się do zarzutów odwołania organ uznał argumentację strony za bezpodstawną i nie stanowiącą podstawy do uchylenia decyzji organu I instancji. Dokonując, szczegółowego omówienia podstawy prawnej zaskarżonej decyzji organ wskazał, iż obowiązki związane z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposobu przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi. Przepis art. 61 p.r.d. wyraźnie określa obowiązki w zakresie przewozu ładunku. Przepis ten był i jest skierowany do nieograniczonego kręgu adresatów. Zatem także podmioty wykonujące przejazdy mają obowiązek przestrzegania nakazów płynących z normy prawnej określonej w art. 61 p.r.d. Wskazany przepis nie określa sposobów działania jakie powinny podejmować osoby odpowiedzialne za załadunek, lecz określa do jakiego załadunku nie można dopuścić. Powyższe regulacje wyznaczają zbiór zakazów i nakazów, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby nie doszło do nienormatywności pojazdu. Nie dostosowanie się do nich przesądza o braku należytej staranności jak również o wpływie na powstałe naruszenie, bowiem świadczy o nieprzestrzeganiu zbioru zasad, którymi powinien kierować się podmiot wykonujący przejazd, aby do naruszenia nie doszło. To w gestii podmiotu wykonującego przejazd jest takie zorganizowanie przejazdu i czynności towarzyszących przejazdowi, aby mając na względzie treść wynikających z przepisów prawa obowiązków nie narazić samego siebie na sankcje administracyjne, które są konsekwencją ich naruszenia. Podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pojazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe. Jak podkreślił organ, [...] Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z [...] grudnia 2013 r. wezwał stronę do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, ze strona nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. Odnosząc się do zarzutu strony, że zgodnie z postanowieniami ustawy - Prawo przewozowe to załadowca/nadawca opowiada za czynności ładunkowe organ podkreślił, iż zgodnie z art. 140 aa ust. 3 ustawy p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: - podmiot wykonujący przejazd; - podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. Analiza ww. przepisów prowadzi do wniosku, że w zależności od okoliczności sprawy, możliwe jest dodatkowe nałożenie kary pieniężnej także na podmioty wykonujące inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Niemniej jednak kara taka mogłaby być nałożona równolegle na podmiot wymieniony w art. 140aa ust 3 pkt. 2 i na podmiot wykonujący przejazd. Możliwość ukarania podmiotu wskazanego w ww. przepisie nie wyklucza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, jak oczekuje skarżący. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ wypełnił także obowiązek wynikający z art. 7 oraz 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zaskarżona decyzja zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wnosił o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skargi wskazał, iż w jego ocenie, zaskarżona decyzja administracyjna jest decyzją nieważną, ponieważ do stwierdzenia naruszenia doszło w wyniku nieprawidłowego i błędnego działania ze strony kontrolującego inspektora. Zdaniem skarżącego, organ błędnie ustalił okoliczności faktyczne sprawy przyjmując, iż podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV w sytuacji, gdy podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowić powinno wykonywanie przejazdu bez zezwolenia kategorii VII. Skarżący zaznaczył, iż w innych województwach te same organy kontrolne, nie wskazują i nie stwierdzają naruszenia polegającego na braku zezwolenia kategorii IV tylko braku zezwolenia kategorii VII. Jednocześnie zarzucił organom orzekającym w sprawie uchybienie podstawowej zasadzie postępowania administracyjnego tj. zasadzie praworządności i prawdy obiektywnej. Zdaniem skarżącego, zaskarżone decyzje są niezgodne ze stanem prawnym i krzywdzące dla strony. Skarżący podkreślił również, iż w jego ocenie, w okolicznościach niniejszej sprawy, przedsiębiorstwo nie powinno ponosić żadnej odpowiedzialności, gdyż do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego, nieprawidłowego działania oraz zaniedbania ze strony kierowcy oraz załadowcy. Firma zapewniła, aby przewożony ładunek nie był ładunkiem ponadnormatywnym, ponadgabarytowym oraz była możliwość swobodnego i prawidłowego rozmieszczenia przedmiotowego ładunku. Kierowca wraz z załadowcą miał możliwość dokonania właściwego rozłożenia ładunku, tak aby nie doszło do przekroczenia nacisków na osie. Łączna masa ładunku gwarantowała zachowanie dopuszczalnej masy całkowitej oraz dopuszczalnej ładowności pojazdu. Stwierdzone naruszenie powstało na skutek okoliczności, których przy zachowaniu należytej staranności, nie można było przewidzieć i nie wynikło z zaniedbania firmy. Odwołując się do treści art. 140aa ust. 4 oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, skarżący wskazał, iż ustawodawca dał możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności za powstałe naruszenia przez podmiot wykonujący przejazd, gdy ten wykaże i udowodni, iż dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W ocenie skarżącego, w rozpatrywanej sprawie brak jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia naruszenia, bowiem udowodniono, że strona podjęła wszystkie niezbędne środki celem zapobieżenia jego powstania. W dalszej części skargi skarżący wskazał na naruszenie przez organ art. 6, 7, 9, 10 § 1, 77 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest pełna. Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 35a p.r.d., pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 p.r.d., ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 p.r.d., za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 p.r.d.). W myśl art. 41 ust. 1 udp, po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz: 1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, 2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego (art. 41 ust. 2 u.d.p.). W świetle powyższych przepisów zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od tej zasady jest możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu – po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t zostały ustalone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). W niniejszej sprawie kontrolowany pojazd poruszał się po odcinku drogi krajowej nr [...]. Powyższa droga zalicza się do dróg o dopuszczalnym nacisku osi do 10 t. Miejsce ważenia pojazdu legitymowało się stosownym protokołem z pomiaru równości terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] listopada 2013 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 legitymujących się ważnymi na dzień kontroli świadectwami legalizacji ponownej (tj. świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...]). W wyniku przeprowadzonych pomiarów oraz ważenia stwierdzono przekroczenie nacisku na pojedynczej osi napędowej o 0,35 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru 2% zaokrąglonego do 0,1 t). Mając na uwadze wynik ważenia pojazdu, jego kierowca powinien legitymować się zezwoleniem kategorii IV, tj. zezwoleniem na przejazd pojazdu nienormatywnego o naciskach osi nieprzekraczających wielkości przewidzianych dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Jednocześnie podkreślić należy, że kierowca kontrolowanego pojazdu uczestniczył w kontroli, nie zakwestionował wyników ważenia. Sąd stwierdza, że protokół, jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny, zasadniczo niemożliwy do odtworzenia. W sprawie niniejszej kierowca kontrolowanego pojazdu nie wniósł uwag do sposobu przeprowadzenia kontroli. Orzecznictwo sądowe przywiązuje istotne znaczenie do funkcji dowodowej protokołu z kontroli drogowej (vide wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 września 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 1224/04, LEX nr 205475 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1399/10 LEX nr 1137861). W niniejszej sprawie protokół kontroli potwierdza przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) o wartość 0,35 t. W protokole odnotowano również, że podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Sąd zauważa, że wiarygodnym i rzeczywistym obrazem parametrów zatrzymanego zespołu pojazdu może być wyłącznie pomiar dokonany w toku kontroli drogowej, na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych, w miejscu ważenia legitymującym się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów. Tylko taki tryb kontroli parametrów pozwala stwierdzić nienormatywność kontrolowanego pojazdu w chwili jego zatrzymania. Zatem Inspektorzy Transportu Drogowego weryfikują stan faktyczny zastany w chwili kontroli drogowej używając wyłącznie urządzeń o ważnej legalizacji. Mając to na uwadze Sąd uznał, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, że kontrola drogowa, w toku której dokonano ważenia pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy. Miejsce ważenia legitymowało się dokumentem potwierdzającym spełnienie wszelkich warunków koniecznych do wykonywania pomiarów nacisków oraz masy pojazdów, wagi miały świadectwo legalizacji. Kierowca został zapoznany z ww. dokumentami, osobiście odczytywał wyniki pomiarów z urządzeń pomiarowych, nie zgłosił wniosku o przeprowadzenie ponownego ważenia i podpisał protokół kontroli bez uwag (nie zażądał też powtórnego ważenia). Odnosząc się do argumentu skarżącego, iż w realiach niniejszej sprawy, nie powinien ponosić odpowiedzialności, gdyż do naruszenia doszło w wyniku samodzielnego, nieodpowiedzialnego i nieprawidłowego działania oraz zaniechania ze strony kierowcy oraz załadowcy, podkreślić należy, iż zgodnie z art. 140aa ust. 3 p.r.d. karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 nakłada się na podmiot wykonujący przejazd, podmiot wykonujący inne czynności związanie z przewozem drogowym, między innymi na załadowcę czy nadawcę, jeżeli okoliczności i dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia. Treść tego przepisu wskazuje, że odpowiedzialność przewoźnika i załadowcy czy nadawcy ma charakter niezależny. Organ administracji publicznej może wszcząć postępowanie również wobec załadowcy czy nadawcy, w przypadku spełnienia przesłanek określonych w przepisie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. Stanowiłoby to jednak odrębne postępowanie administracyjne i w żaden sposób nie wyłączałoby odpowiedzialności przewoźnika za powstałe naruszenia. Należy przy tym wskazać, że kierowca jest osobą, którą spółka posługuje się podczas wykonywania swojej działalności gospodarczej, a zatem powinna ona mieć bezpośredni wpływ na jego zachowanie. Za ewentualne działania i zaniechania kierowcy odpowiada zatem skarżący jako podmiot wykonujący przewóz. W ocenie Sądu pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istniał normalny i bezpośredni związek przyczynowy. Przewoźnik powinien w ten sposób przygotować swoich kierowców do dokonywania usługi przewozu, by wykonywany przez nich przejazd odbywał się za każdym razem bez naruszenia obowiązujących norm. Powinni oni zatem w szczególny sposób zwracać uwagę na każde możliwe przekroczenie dopuszczalnych wartości, czy to nacisku na oś, czy też zakresie przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu lub jego wymiarów. Kierowca nie powinien podejmować samodzielnie decyzji o wykonaniu przejazdu pojazdem nienormatywnym, a skonsultować się ze swoim pracodawcą za każdym razem gdy podejmie jakiekolwiek podejrzenia. Jeśli jednak zdecydował się on na dokonanie przejazdu pojazdem nienormatywnym, to odpowiedzialność za takie działanie ponosi podmiot świadczący usługę. Na gruncie niniejszej sprawy podkreślić należy, iż stwierdzone naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi, jest odrębną kategorią prawną naruszeń, bowiem możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej/rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). Ustawodawca uznał jednak, że największe spustoszenie na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może okazać się, że na którejkolwiek z osi zostanie przekroczony dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej. Odnosząc się do kwestii ewentualnej odpowiedzialności nadawcy/załadowcy za powstałe naruszenie, Sąd w pełni podziela argumentację organu odwoławczego, który wskazał, że nie istnieje możliwość uniknięcia odpowiedzialności z tego tytułu przez "przeniesienie" jej na nadawcę/załadowcę. Należy przy tym zauważyć, że nadawca/załadowca nie ma możliwości ani uprawnień dotyczących wyboru i kontroli drogi, którą załadunek będzie przemieszczany poza miejscem załadunku. Bezsprzecznie powinien jednak sam zwrócić uwagę, czy pojazd po załadunku nie będzie powodował przekroczenia dopuszczalnych norm. Mimo to jak wcześniej wskazano, zarówno kierowca jak i jego przełożeni nie dochowali należytej staranności by zapobiec powstałemu naruszeniu. W ocenie Sądu w sprawie brak jest przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 p.r.d. Strona nie dostarczyła dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia, w oparciu o regulację art. 140aa ust. 4 prd. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż błędnie zakwalifikowano stwierdzone naruszenie jako wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, ponieważ powinna został nałożona kara pieniężna za brak zezwolenia kategorii VII, wskazać należy, iż w wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie o 0,35 t nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu poruszającego się po drodze krajowej, gdzie dopuszczalny jest ruch pojazdów o nacisku osi do 10 t. Tym samym bezspornym jest, iż zatrzymany do kontroli był pojazdem nienormatywnym, a nacisk osi przekroczył wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t. Słusznie wskazuje organ, że bez znaczenia pozostaje kwestia nieprzekroczenia przez pojazd dopuszczalnej masy całkowitej, gdyż nacisk osi napędowej pojazdu przekroczył wielkości przewidziane dla dróg krajowych o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 10 t i jedynie zezwolenie kategorii IV legitymowałoby przejazd ww. pojazdu. W niniejszej sprawie parametrom kontrolowanego pojazdu odpowiadało zezwolenie kategorii IV, w związku z czym stosownie do art 140ab ust, 1 pkt 2 p.r.d. prawidłowo nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000 zł. W ocenie Sądu organy administracji obu nie naruszyły przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 6, 7, 9, 10, 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem podjęły niezbędne czynności w celu pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Poprzez pełne uzasadnienie faktyczne i prawne obu zaskarżonych decyzji organy nie naruszyły też normy postępowania administracyjnego wskazanej w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W sprawie nie doszło również do zarzucanego naruszenia przepisów Konstytucji RP. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło