VI SA/Wa 4371/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-23
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Izabela Głowacka-Klimas, Pamela Kuraś-Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, jest zgodna z prawem, jeśli skarżący kwestionuje ocenę pracy z prawa cywilnego?Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest trzecią komisją egzaminacyjną, a jedynie bada, czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych. W przypadku egzaminu adwokackiego, kluczowe jest sprawdzenie przygotowania zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu, w tym umiejętności praktycznego zastosowania wiedzy prawniczej. Błędy w sformułowaniu zakresu zaskarżenia, wniosków apelacyjnych oraz brak powołania właściwych przepisów prawa, jak art. 320 k.p.c., dyskwalifikują pracę i uzasadniają negatywną ocenę, nawet jeśli inne części egzaminu zostały zaliczone pozytywnie.Stan faktyczny
Skarżący T. D. uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z powodu oceny niedostatecznej z zadania z prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy tę decyzję. Skarżący zakwestionował ocenę pracy, zarzucając błędy w ocenie formalnej i prawnej, a także błędne ustalenie jego braku przygotowania do zawodu. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na uchwałę Komisji II stopnia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi T. D. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę
Zaskarżoną uchwałą z [...] października 2014 r. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości w celu rozpatrzenia odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej Komisja II stopnia) utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w 2014 r. z siedzibą w L. w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego (dalej Komisja Egzaminacyjna) z [...] kwietnia 2014 r., którą ustalono, że T. D. (dalej skarżący) uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego. Jako podstawę materialnoprawną skarżonej uchwały podano art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2014 r., poz. 635 ze zm.), dalej p.o.a.
Do powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym;
W marcu 2014 r. skarżący przystąpił do egzaminu adwokackiego składającego się z czterech części i uzyskał z zadań z zakresu prawa karnego, prawa gospodarczego i prawa administracyjnego oceny dostateczne, natomiast z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę niedostateczną, przy ocenach cząstkowych dostateczny i niedostateczny.
Wobec powyższego Komisja Egzaminacyjna - powołując się na przepis art. 78f ust. 1 p.o.a., stwierdziła, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Z akt sprawy wynika, że zadanie egzaminacyjne z prawa cywilnego polegało na sporządzeniu apelacji, bądź opinii prawnej. Zadanie związane było z wydanym przez sąd wyrokiem w sprawie zachowku. I tak powódka w pozwie domagała się zasądzenia na jej rzecz kwoty 140.000 złotych tytułem zachowku z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. Sąd I instancji wydając wyrok zasądził na rzecz powódki kwotę 43.113,25 złotych (pkt 1 wyroku), którą następnie rozłożył na raty i zasądził odsetki za opóźnienie w płatności każdej z rat (pkt 3 wyroku), oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2 wyroku).
Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego w zakresie prawa cywilnego, a mianowicie pierwszy egzaminator - SSA M. K., który wystawił ocenę niedostateczną i adw. A. W., który wystawił ocenę dostateczną, zgłosili następujące uwagi;
Pierwszy egzaminator SSA M. K. uznał, że w zakresie zachowania wymogów formalnych praca zawiera następujące wady: po pierwsze, wartość przedmiotu zaskarżenia, wbrew dyspozycji art. 1261 § 3 k.p.c. nie została zaokrąglona, po drugie brak wskazania pełnomocnika pozwanej, a po trzecie jako załączniki zamieszczone zostały tekst o zwolnieniu powódki od kosztów sadowych i pełnomocnictwo, znajdujące się już w aktach sprawy. Egzaminator wskazał, że jeśli zostały one załączone do akt, to nie ma podstaw do traktowania ich jako załączników apelacji. Poza tym wszystkie wymogi formalne apelacji określone w art. 126 i art. 368 k.p.c. zostały spełnione.
W zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji zdaniem tego egzaminatora praca zawiera szereg błędów świadczących o braku umiejętności sporządzenia apelacji. Jego zdaniem:
• zarzut naruszenia art. 994 § 1 k.c. został sformułowany w sposób niezrozumiały. Istotą naruszenia tego przepisu jest niedoliczenie do spadku wartości nieruchomości darowanej przez matkę pozwanej, nie zaś jej przynależność do majątku pozwanej. Jest to błąd wynikający po części z rozumowania przedstawionego w uzasadnieniu Sądu I instancji, gdzie jest mowa o tym, że nieruchomość ta nie wchodzi do masy spadkowej, należało to jednak Sądowi wytknąć. Konstrukcja zarzutu naruszenia art. 455 w zw. z art. 481 § 1 k.c. także nie w pełni trafiona. Sąd pierwszej instancji oddalił w ogóle powództwo w części obejmującej żądanie zasądzenia odsetek uznając, że zasądzeniu ich sprzeciwia się rozłożenie zasądzonej kwoty na raty na podstawie art. 320 k.p.c. W uzasadnieniu wyroku dano jedynie wyraz stanowisku, że wymagalność roszczenia o zachowek powstaje z data jego ustalenia (t.j. z datą wyrokowania). Konstruując zarzut naruszenia art. 481 w zw. z art. 455 k.c. autor winien zatem zdaniem Egzaminatora polemizować przede wszystkim z poglądem o braku możliwości zasądzenia odsetek. Także ostatni zarzut nie jest prawidłowy. Autor winien, jako przepis naruszony, wskazać art. 320 k.p.c. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy uzasadnienie sądu jest dotknięte takimi brakami, że przedstawione w nim rozumowanie w ogóle uchyla się spod kontroli sądu;
• nie zawarto również w apelacji zarzutu naruszenia art. 100 k.p.c. Skoro bowiem roszczenie powódki winno być uwzględnione w przeważającym zakresie, istnieją podstawy do stosunkowego rozdzielenia kosztów;
• błąd zawarty jest także w treści wniosku apelacyjnego. Autor wnosi o uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie kwoty 70.630,08 złotych. Wprawdzie w części obejmującej zakres zaskarżenia autor wskazał, że zaskarża wyrok w punkcie 2 tj. oddalającym powództwo w pozostałym zakresie, ale wyżej wskazana redakcja wniosku oznacza jednak, że powódka nie otrzyma całej, należnej jej kwoty z tytułu zachowku. Brak żądania uchylenia orzeczenia zawartego w punkcie 3 zaskarżonego wyroku (rozłożenia na raty). Również wywody zawarte w uzasadnieniu uchylają się spod oceny, bowiem autor w sposób dość chaotyczny formułuje pogląd prawny i popiera go wybranym orzeczeniem i wypowiedziami literatury, na tym poprzestając - bez żadnej próby przedstawienia własnego uzasadnienia.
W zakresie poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje - projekt z uwagi na wyżej opisane mankamenty nie jest zgodny z interesem powódki.
W kwestii innych uwag (język, styl, staranność pracy) Egzaminator stwierdził, że styl pracy pozostawia wiele do życzenia. Występuje w niej wiele błędów natury stylistycznej, kolokwializmów (przepis: "mówi", zamiast "stanowi"). W warstwie uzasadnienia praca w zasadzie stanowi kompilację wybranych z programu komputerowego orzeczeń, przy czym autor nieumiejętnie cytuje te orzeczenia, nie podając miejsc ich publikacji.
Natomiast drugi Egzaminator - adw. A. W. stwierdził, że:
• w zakresie zachowania wymogów formalnych nie wskazano pełnomocnika oraz sygnatury akt, a nadto wartość przedmiotu zaskarżenia nie została zaokrąglona do pełnego złotego w górę. Określając zakres zaskarżenia nie wskazano wprost, że wyrok skarżony jest "w części". W zakresie zaskarżenia pominięto także orzeczenie o kosztach (punkt 4 wyroku SO). Natomiast we wniosku apelacji znajduje się żądanie zmiany wyroku przez "uwzględnienia powództwa w całości" z jednoczesnym wskazaniem zasądzenia na rzecz powódki kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty. Nie wyjaśniona jest rozbieżność pomiędzy żądaniem "uwzględnienia powództwa w całości", a zasądzeniem jedynie kwoty 70.630,08 złotych. Brak jest we wniosku żądania zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o ratach i odsetkach od zasądzonej przez SO kwoty. Uwagi o sposobie sformułowania wniosku apelacji Egzaminator uwypuklił wobec określenia zakresu zaskarżenia i podniesionych zarzutów. W apelacji podniesiono bowiem zarzut naruszenia prawa procesowego, co prawda bez wskazania na przepis art. 320 k.p.c., ale kwestionując prawidłowość orzeczenia SO o rozłożeniu zasądzonej należności na raty. A także zarzut naruszenia prawa materialnego co do odsetek. Co prawda z pominięciem zarzutu naruszenia przepisu art. 481 §1 k.c., ale z poprawnym, krótkim uzasadnieniem zarzutu;
• w zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji Egzaminator podał, że w zarzutach naruszenia prawa materialnego trafnie powołano przepis art. 991 k.c., choć uzasadnienie tego zarzutu nie jest kompletne - nie wskazano w nim bowiem przyjęcia przez SO pozaustawowej przesłanki rozstrzygnięcia, polegającej na wyłączeniu uprawnienia płynącego z faktu trwałej niezdolności do pracy osoby jednocześnie korzystającej z uprawnień emerytalnych. Trafnie także wskazano naruszenie przepisu art. 994 § 1 k.c., choć uzasadnienie tego zarzutu jest sporządzone w sposób niejasny i niepoprawnym językiem. Przepis art. 455 k.c. wskazany prawidłowo, choć zarzut sformułowany o tyle błędnie, że brak jest w nim wskazania także art. 481 § 1 k.c. jako naruszonego w skarżonym wyroku. Zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. powołane błędnie zwłaszcza przy uzasadnieniu zarzutu przytoczonym w apelacji;
• w zakresie poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje egzaminator stwierdził, że praca w zasadzie poprawna co do sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu powódki w części wskazania zakresu zaskarżenia i stawianych zarzutów. Źle sformułowano natomiast wniosek apelacji;
• odnośnie innych uwag (język, styl, staranność pracy) - niektóre z zarzutów (prawa materialnego art. 994 k.c. i prawa procesowego art. art. 328 i art. 233 k.p.c.) sformułowane niejasno i niepoprawnie językowo. Takżę w uzasadnieniu apelacji są fragmenty sformułowane niestarannie, niejasno i z błędami językowymi (strona 4 akapit od "W niniejszej sprawie..." do "...w skład masy spadkowej"). Niewątpliwie poprawia wartość pracy trafnie powołane orzecznictwo sądów apelacyjnych.
W odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i ocenie prawnej pracy z zakresu prawa cywilnego, polegający na dowolnej ocenie, że praca ta - pod względem kryteriów formalnych, zastosowania właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował, zasługuje na ocenę niedostateczną, w sytuacji gdy jeden z Egzaminatorów (drugi) prawidłowo ocenił ją na dostateczny, a ocena negatywna była wynikiem niedostrzeżenia pozytywów pracy i wyolbrzymienia uchybień, które nie mogą zdaniem skarżącego jej dyskwalifikować. W konsekwencji wniósł o uchylenie uchwały i stwierdzenie, że uzyskał pozytywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Komisja II stopnia na wstępie zaskarżonej uchwały przedstawiła stan prawny mający zastosowanie w niniejszej sprawie i przypomniała jakie oceny wystawili obaj Egzaminatorów.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego w części dotyczącej zadania z prawa cywilnego organ odwoławczy stwierdził co następuje;
W pozwie powódka żądała zasądzenia na jej rzecz od pozwanej kwoty 140.000 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. tytułem zachowku. Tymczasem wartość masy spadkowej, będąca podstawą obliczenia zachowku, wynikająca z niekwestionowanej przez strony procesu opinii biegłego sądowego wynosi: 345.231 złotych (168.778 + 176.453) pomniejszone o dług spadkowy (4.000) zapłacony przez pozwaną, co daje czystą wartość spadku w kwocie 341.231 złotych (345.331 - 4.000). Gdyby zatem powódka dziedziczyła spadek po matce z mocy ustawy, należna jej kwota wyniosłaby 170.615,50 złotych (341.231 : 2 osoby), natomiast należny zachowek - 113.743,66 złotych (170.615,50 x 2/3). Nadto Komisja zauważyła, że powódka wezwała pozwaną do zapłaty dochodzonej pozwem kwoty, wyznaczając termin spełnienia świadczenia na 31 maja 2013 r., zatem od dnia następnego tj. od 1 czerwca 2013 r. pozwana pozostawała w opóźnieniu w spełnieniu tego świadczenia. Zatem skoro Sąd I instancji zasądził na jej rzecz kwotę 43.113,25 złotych, którą rozłożył na raty i zasądził odsetki za opóźnienie w płatności każdej z rat, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, to należało zaskarżyć wyrok w części oddalającej powództwo, tj. co do kwoty 70.630,41 złotych, jak również w części oddalającej powództwo w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za okres od 1 czerwca 2013 r., zarówno od kwoty 70.630,41 złotych, jak i od kwoty 43.113,25 złotych oraz w części rozkładającej na raty płatność tej ostatniej kwoty.
Skarżący wskazał zaś, że zaskarża "wyrok w punktach 2 i 3 sentencji", nie określając bliżej zakresu tego zaskarżenia. Z kolei we wnioskach apelacyjnych wniósł o: "zmianę wyroku, uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 70.630,08 złotych (siedemdziesiąt tysięcy) z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje".
Zdaniem organu z powyższego wynika, że żądanie "uwzględnienia powództwa w całości" nie odpowiada żądaniu "zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty", a nadto każdy z tych wniosków z osobna jest w istocie działaniem na niekorzyść powódki. Komisja II stopnia wyjaśniła, że żądanie uwzględnienia powództwa w całości naraża powódkę na częściowe przegranie sprawy w postępowaniu apelacyjnym. Natomiast żądanie zasądzenia jedynie kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od 1 czerwca 2013 r. pozbawia powódkę odsetek za opóźnienie od zasądzonej już kwoty 43.113,25 złotych za okres od 1 czerwca 2013 r. Organ podniósł, że ponad to wskazany wniosek apelacyjny nie zawiera żądania uchylenia orzeczenia rozkładającego zasądzoną kwotę 43.113,25 złotych na raty, co w efekcie skutkowałoby pozbawieniem możności żądania odsetek za opóźnienie od tej kwoty za okres od wyrokowania do daty płatności poszczególnych rat.
Mając powyższe na względzie Komisja II stopnia nie podzieliła poglądu skarżącego co do tego, że przytoczone sformułowania wniosków apelacyjnych nie mają znaczenia dla interesów powódki. Zauważyła, że wniosek apelacyjny w przedmiocie kosztów procesu nie precyzuje od kogo i na rzecz kogo koszty te mają być zasądzone, jak również w odniesieniu do kosztów procesu za I instancję został postawiony poza wnioskiem o zmianę zaskarżonego wyroku. Nie jest możliwe domaganie się w apelacji zasądzenia kosztów procesu za I instancję bez żądania zmiany zaskarżonego wyroku w tym zakresie. Ponadto sam wniosek nie uwzględnia faktu, że przed Sądem I instancji powódka poniosła koszty zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.
Zdaniem Komisji II stopnia błędem pracy było zaniechanie postawienia przez skarżącego na egzaminie zarzutu naruszenia art. 320 k.p.c., a tym samym odmówiła racji polemice skarżącego z uwagami Egzaminatorów w tym przedmiocie. Zgodziła się natomiast ze skarżącym co do braku konieczności postawienia zarzutu naruszenia art. 100 k.p.c., skoro przepis ten nie został naruszony w świetle rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Z kolei w odniesieniu do pozostałych zarzutów apelacyjnych uwagi Egzaminatorów uznała za jak najbardziej trafne. Dodatkowo stwierdziła, że skarżący nie dokonał w apelacji wyliczenia kwotowego należnego powódce zachowku, zatem kontrola jego rozumowania w tym zakresie była utrudniona.
W świetle powyższych uwag Komisja II stopnia stanęła na stanowisku, że niedostateczna ocena cząstkowa pracy egzaminacyjnej skarżącego - dokonana przez pierwszego Egzaminatora, nie była w świetle art. 78e ust. 2 i art. 78d ust. 1 p.a. zbyt surowa. Skarżący popełnił bowiem ww. błędy, których ilość i waga dowodzi, że nie jest on przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. W szczególności nie posiada umiejętności prawidłowego formułowania zakresu zaskarżenia, wniosków i zarzutów apelacyjnych, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia istotnego interesu powódki. Sam natomiast fakt dostrzeżenia przez zdającego istotnych problemów występujących w zadaniu egzaminacyjnym i poparcia tego orzecznictwem sądów, nie jest jej zdaniem wystarczające do uzyskania przez niego oceny pozytywnej.
Skarżący w złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie skardze zarzucił:
1. naruszenie art. 78e pkt 3 p.o.a. poprzez błędną interpretację polegającą na przyznaniu mu z egzaminu zbyt surowej, niedostatecznej cząstkowej oceny w sytuacji, gdy ustawodawca przewiduje stopniowanie ocen, a postawione pracy pisemnej zarzuty - w sytuacji pozytywnej oceny dokonanej przez drugiego Egzaminatora, nie uzasadniały oceny negatywnej;
2. błędne ustalenie, że nie jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w sytuacji gdy z pozostałych trzech części egzaminu adwokackiego uzyskał oceny pozytywne;
3. błędne ustalenie, że sporządzona apelacja narusza interes powódki
a. w sytuacji gdy wniosek taki nie wynika z oceny dokonanej przez Egzaminatora, który wystawił pozytywną ocenę cząstkową;
b. wobec prawidłowego zakresu zaskarżenia wyroku (pkt 1 i 2) i zwięzłego sformułowania zarzutów.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały, zmianę oceny z zakresu prawa cywilnego z niedostatecznej na dostateczną i ustalenie pozytywnego wyniku z jego egzaminu adwokackiego.
W uzasadnieniu podniósł, że spełnił wymogi formalne apelacji, a wskazane przez Egzaminatorów uchybienia: np. niezaokrąglenie wartości przedmiotu zaskarżenia, co byłoby uchybieniem dopiero przy opłacaniu apelacji, czy wskazanie jako załączników dokumentów zbędnych lub znajdujących się już w aktach sprawy, nie są uchybieniami proceduralnymi i nie wywołują one negatywnych skutków procesowych. Jego zdaniem nie jest usprawiedliwiony również zarzut pominięcia przez niego sygnatury akt, która podana jest pod tytułem apelacji.
Skarżący nie zgodził się z oceną języka i stylu pracy dokonaną przez Egzaminatora - Sędziego, a zarzucającego błąd stylistyczny w sformułowaniu "przepis mówi". Zdaniem skarżącego jest to sformułowanie dozwolone i porównywalne do powszechnie używanych w opracowaniach prawniczych: "z brzmienia art. wynika" lub "w pierwotnym brzmieniu". Wobec powyższego za zbyt rygorystyczny uznał wniosek o błędach natury stylistycznej w ocenianej pracy.
Odmówił zasadności także stanowisku jakoby jego projekt apelacji nie był zgodny z interesem powódki, skoro nie wynika to z oceny dokonanej przez Egzaminatora – Adwokata. Podniósł, że wobec trafnego wniosku apelacyjnego "o zmianę wyroku, uwzględnienie powództwa w całości (...) i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje" interes powódki nie został naruszony. W jego ocenie nie było potrzeby kwestionowania zastosowania art. 100 k.p.c., który przy częściowym uwzględnieniu żądań pozwu przez sąd I instancji, nie został pogwałcony. Natomiast oceniający Sędzia zarzucił naruszenie art. 100 k.p.c.
Skarżący podniósł, że nawet zgadzając się z argumentem co do sformułowanego wniosku apelacji, to takie sformułowanie nie spowodowałoby oddalenia apelacji w II instancji. Wskazał, że profesjonalny pełnomocnik oprócz sporządzenia apelacji w formie pisemnej, ma możliwość sformułowania dodatkowego wniosku w ustnym wystąpieniu przed Sądem II instancji.
Przypomniał, że z opinii Egzaminatora - Adwokata wynika, że zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 991, art. 994 § 1 i art. 455 k.c. został postawiony przez niego trafnie. Istota apelacji opierała się na prawidłowym powołaniu przepisów prawa materialnego.
Skarżący stwierdził, że pomimo zarzutu niekompletnego uzasadnienia, spełnił wymogi procedury dotyczące zwięzłości stawianych zarzutów. W jego opinii ocena dokonana w tym zakresie przez Egzaminatora - Sędziego jest zbyt rygorystyczna, ponieważ wytknięte uchybienia nie miałyby wpływu na rozstrzygnięcie w II instancji. Dostrzeżenie istotnych problemów prawnych w zadaniu egzaminacyjnym, których istotą było zaliczenie darowizny przy wyliczaniu wysokości zachowku, prawidłowe powołanie przepisów prawa materialnego oraz poparcie rozważań w uzasadnieniu orzecznictwem sądów kwalifikują pracę egzaminacyjną do oceny pozytywnej (dostatecznej), jaką wystawił Egzaminator - Adwokat. Skarżący stwierdził przy tym, że spełnienie w jego pracy wszystkich wymogów stawianych w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały kwalifikowałoby tą pracę do oceny wyższej niż dostateczna.
W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje;
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania.
Kontrolując zaskarżoną uchwałę pod kątem powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga T. D. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały nie doszło do naruszenia przepisów prawa.
Na wstępie należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla danego rozstrzygnięcia. Jest to więc kontrola prawidłowości postępowania poprzedzającego wydanie uchwały i jego zgodności z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Szczegółowy tryb składania egzaminu adwokackiego regulują przepisy art. 78 -79 p.o.a. Zgodnie z art. 78e ust. 2 do ust. 4 p.o.a. oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu adwokackiego. Ostateczną ocenę z pracy pisemnej z danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu adwokackiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów.
Egzaminatorzy oceniający pracę skarżącego z prawa cywilnego wstawili oceny cząstkowe niedostateczną i dostateczną, co skutkowało, że średnia arytmetyczna z tych ocen była oceną negatywną.
Sąd dokonując kontroli stwierdził, że zaskarżona uchwała została podjęta z uwzględnieniem obowiązującego prawa i stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ przeprowadził szczegółową analizę pracy skarżącego z zakresu prawa cywilnego i uczynił to mając na uwadze ustawowe kryteria oceny oraz treść ocen cząstkowych. Uzasadnienie uchwały wyczerpująco wyjaśnia powody jej podjęcia. Komisja II stopnia odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego argumentów, dokładnie uzasadniła wadliwości sporządzonej przez niego apelacji. Uzasadnienie uchwały zawiera wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a.
Komisja II stopnia uzasadniając swoje stanowisko wskazała także na konkretne błędy pracy egzaminacyjnej, które podlegały ocenie i rzutowały na podjęte rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu swojej uchwały w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości przedstawiła argumenty za uznaniem, że wynik egzaminu skarżącego był ustalony prawidłowo. Przede wszystkim wskazała, że skarżący zaskarżył wyrok "w punktach 2 i 3 sentencji", nie określając bliżej zakresu tego zaskarżenia. Z kolei we wnioskach apelacyjnych wniósł o: "zmianę wyroku, uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje". Zdaniem organu z powyższego wynika, że żądanie "uwzględnienia powództwa w całości" nie odpowiada żądaniu "zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. do dnia zapłaty". Komisja II stopnia stwierdziła zatem, że każdy z tych wniosków z osobna jest w istocie działaniem na niekorzyść powódki. Żądanie bowiem uwzględnienia powództwa w całości naraża powódkę na częściowe przegranie sprawy w postępowaniu apelacyjnym. W tym miejscu należy przypomnieć, że powódka domagała się zasądzenia 140.000 złotych tytułem zachowku. Wobec tego żądanie zasądzenia na jej rzecz jedynie kwoty 70.630,08 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2013 r. pozbawiało ją odsetek za opóźnienie od zasądzonej już kwoty 43.113,25 złotych za okres od dnia 1 czerwca 2013 r. Nadto wskazany wniosek apelacyjny nie zawiera żądania uchylenia orzeczenia rozkładającego zasądzoną kwotę 43.113,25 złotych na raty, co w efekcie skutkowałoby również pozbawieniem powódki możności żądania odsetek za opóźnienie od tej kwoty za okres od wyrokowania do daty płatności poszczególnych rat. Ponadto Komisja II stopnia, a wcześniej Egzaminator SSA M. K., zgodnie uznali, że w pracy skarżącego brak było powołania się na naruszenie właściwych przepisów prawa tj. art. 320 k.p.c. Przepis ten należało bowiem powołać w apelacji co do wyroku, w którym nastąpiło rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty.
Sąd podziela stanowisko Komisji II stopnia, że brak właściwego sformułowania wniosków apelacyjnych w korelacji z niewskazaniem konkretnej i prawidłowej wartości przedmiotu zaskarżenia, dyskwalifikuje sporządzoną pracę. Wbrew zarzutom skarżącego kwestie poprawności formalnej apelacji oraz inne jej elementy ocenione pozytywnie, w tej sytuacji nie mogły przeważyć na jego korzyść. Ponadto na niekorzyść skarżącego przemawia również fakt, że nie dokonał on w apelacji wyliczenia kwotowego należnego powódce zachowku, zatem kontrola jego rozumowania w tym zakresie była utrudniona.
Odnosząc się do twierdzenia skargi, że przed sądem II instancji na bieżąco można korygować apelację w ustnym wystąpieniu, Sąd zauważa, iż w egzaminie adwokackim chodzi przez wszystkim o sprawdzenie umiejętności zdającego w stosowaniu przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne. Przecież istotą zawodu adwokata jest umiejętne wykorzystanie swojej wiedzy w interesie swojego przyszłego mocodawcy tak, aby "wygrać" sprawę. Należy podkreślić, że zgodnie z przepisem art. 78d ust. 1 p.o.a. egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu adwokata i etyki tego zawodu.
Cytowany przepis określając zakres przedmiotowy egzaminu adwokackiego, kładzie nacisk na sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W związku z tym wymagania stawiane zdającemu nie przewidują odmiennego jego traktowania od takiego, jakiemu poddaje się czynnego zawodowo adwokata. Dlatego zdający wykazując się wiedzą prawniczą powinien wykazać się właściwym przygotowaniem do (jak to określa przepis) samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Wiedza w zakresie prawidłowego zastosowania odpowiednich przepisów prawa stanowi bowiem gwarancję właściwego wykonywania zawodu. Egzamin adwokacki jest dla predestynującego do zawodu adwokata ostatnim sprawdzianem jego umiejętności.
Odnośnie zarzutu, że sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego przez skarżącego był zaakceptowany przez drugiego Egzaminatora, Sąd podziela powyższe stanowisko Komisji II stopnia uznając, iż wskazane przez pierwszego Egzaminatora i potwierdzone przez Komisję II stopnia wady sporządzonej apelacji są istotne. W konsekwencji zdaniem Sądu Komisja II stopnia zasadnie uznała, że rozwiązanie sprawy zaproponowane przez skarżącego nie spełnia oczekiwań stawianych profesjonalnemu pełnomocnikowi w postępowaniu cywilnym i prawidłowo została skarżącemu z powyższego egzaminu postawiona ocena niedostateczna. Jednocześnie oceny tej nie można było zakwestionować jako "zbyt surowej".
Reasumując Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu adwokackiego.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał skargę za bezzasadną i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło