VI SA/Wa 442/14
WyrokWSA w Warszawie2014-10-02
Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Magdalena Maliszewska, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "VAN Ludwiczek" z powodu istnienia ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, wynikającego z podobieństwa do wcześniejszych znaków towarowych "LUDWIK" i "ludwik"?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "VAN Ludwiczek". Znak ten jest podobny do wcześniejszych znaków towarowych "LUDWIK" i "ludwik" w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych nabywców towarów z klasy 03. Podobieństwo wizualne, fonetyczne i koncepcyjne, w połączeniu z identycznością towarów i wysoką rozpoznawalnością znaku "LUDWIK", uzasadnia odmowę rejestracji.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "VAN Ludwiczek" dla środków do mycia i czyszczenia. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wcześniejszych znaków "LUDWIK" i "ludwik" w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając błędną ocenę stanu faktycznego i naruszenie przepisów prawa. Po utrzymaniu w mocy decyzji o odmowie, skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant ref. staż. Klaudia Kruk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2014 r. sprawy ze skargi Z. D. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] stycznia 2013 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony w dniu [...] listopada 2009 r. znak towarowy słowno-graficzny "VAN Ludwiczek" przez W., G. (dalej: skarżący).
Jak wynika z akt, dnia [...] listopada 2009 r. do Urzędu Patentowego RP zostało zgłoszone, za numerem Z-[...], w celu uzyskania prawa ochronnego, oznaczenie słowno-graficzne: "VAN Ludwiczek" przez: W., G., dla towarów z klasy 03: środki do mycia i czyszczenia.
Urząd Patentowy w decyzji z dnia [...] stycznia 2013 r. odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy z powodu istnienia ryzyka wprowadzenia błąd, zachodzącego między zgłoszonym oznaczeniem a wcześniejszymi znakami towarowymi R-[...] oraz R-[...], należącymi do I. S.A., W.
Skarżący pismem z dnia [...] marca 2013 r. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając Urzędowi:
1) błędną ocenę stanu faktycznego poprzez niesłuszne uznanie podobieństwa znaku słownego: "oVANoLudwiczek", o numerze zgłoszenia Z-[...] do wcześniej zarejestrowanych znaków towarowych: słownego "LUDWIK" o numerze R-[...] oraz słowno-graficznego: "ludwik" o numerze R-[...]. Zgłaszający zarzucił Urzędowi naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.),
2) naruszenie zasad postępowania administracyjnego, a tym samym art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. przez niewystarczająco staranną analizę spełnienia przesłanek art. 132 ust. 2 pkt 2 Pwp, a tym samym, dokonanie nieprawidłowej oceny podobieństwa znaku i pominięcie jego graficznej części.
W ocenie skarżącego Urząd Patentowy, w trakcie analizy przeciwstawionych oznaczeń, nie określił, jakie są dominujące elementy zgłoszonego oznaczenia oraz wcześniejszych znaków towarowych.
Skarżący zarzucił ponadto Urzędowi nieuwzględnienie w analizie porównawczej znaków zawarcia w przedmiotowym oznaczeniu nazwy firmy oraz zarejestrowanego na jego rzecz, z pierwszeństwem z dnia [...] lutego 1992 r. pod numerem R-[...], znaku towarowego słownego: "OVANO", pominięcie zdolności odróżniającej grafiki zawartej w zgłoszonym oznaczeniu, a także brak odniesienia do różnicy długości przeciwstawionych znaków oraz ustosunkowanie się wyłącznie do analizy warstwy koncepcyjnej zgłoszonego znaku towarowego.
Zaprzeczył twierdzeniu Urzędu, iż zgłoszone oznaczenie jest zdrobnieniem imienia "Ludwik", co wyklucza podobieństwo koncepcyjne znaków towarowych R- [...] R-[...] i Z-[...]. Skarżący wskazał, iż konstrukcja znaku jest oparta na idei tworzenia rodziny znaków, zawierających przedrostek: "VAN", stanowiących nazwę firmy skarżącej Nadto podniósł, że zgłoszony znak pochodzi od zarejestrowanego na rzecz Zgłaszającego, z pierwszeństwem z dnia [...] marca 1993 r.: znaku towarowego "Ludzik".
Skarżący wskazał, iż Urząd źle ocenił ryzyko pomylenia znaków, gdyż wykazał jedynie ryzyko skojarzenia zgłoszonego znaku ze znakiem wcześniejszym. Zgodnie ze stanowiskiem ETS, ryzyko skojarzenia nie jest synonimem przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 Pwp dotyczącej wprowadzenia klienteli w błąd, a jedynie się w niej zawiera wraz z kilkoma innymi czynnikami.
Skarżący podkreślił, że jedyną napotkaną na rynku używaną formą znaku jest jego postać słowno-graficzna, która nie wykazuje cech podobieństwa do zgłoszonego oznaczenia.
Urząd Patentowy rozstrzygnięcie zawarte w decyzji z dnia [...] listopada 2009 r. oparł na przekonaniu, że na przeszkodzie rejestracji stoją przeszkody wymienione w art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo własności przemysłowej, w myśl którego to przepisu:
"Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub
podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym".
Oceniając podobieństwo towarów, dla których zgłoszono przeciwstawione oznaczenia, UP doszedł do przekonania o ich identyczności. Zgłoszone oznaczenie przeznaczone jest dla towarów takich, jak środki do mycia i czyszczenia, podczas gdy znaki wcześniejsze, należące do I. S.A. służą do oznaczania środków do mycia naczyń kuchennych i stołowych. Wskazane grupy towarów we wszystkich przypadkach zawierają się w klasie 03. Organ zwrócił uwagę, iż pojęcie "środki do mycia naczyń kuchennych i stołowych" jest znaczeniowo węższe od pojęcia "środków do mycia i czyszczenia".
Przechodząc do analizy podobieństwa oznaczeń organ wskazał, iż:
Zgłoszone oznaczenie jest znakiem słowno-graficznym, skomponowanym z czerwonego, umieszczonego skośnie napisu: "VAN Ludwiczek" oraz dwóch małych kółek umieszczonych z lewej i prawej strony napisu "VAN", które mogą być odczytane również, jako litery "o". Tym samym warstwa słowna zgłoszonego znaku, to "oVANoLudwiczek".
Znak towarowy R-[...] jest znakiem słowno-graficznym, składającym się z wykonanymi małymi literami napisu: "ludwik", w którym zamiast kropki w literze "i" został umieszczony mały, stylizowany wizerunek łabędzia. Napis podkreślony jest cienką, czarną, prostą linią.
Znak towarowy R-[...] jest znakiem słownym, złożonym z jednego słowa: "LUDWIK". Należy stwierdzić, iż wcześniejsze znaki i zgłoszony znak towarowy, są podobne w zakresie elementu słownego, będącego imieniem: "Ludwik"/"Ludwiczek".
Skarżący we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzucił Urzędowi nieokreślenie dominujących elementów znaku, a tym samym mylne stwierdzenie podobieństwa określonych oznaczeń.
Odnosząc się do tego zarzutu, organ stwierdził, iż wcześniejsze znaki towarowe, to:
- "LUDWIK" będący znakiem słownym, czyli nieposiadający charakterystycznej grafiki. Jedynym, a tym samym dominującym i odróżniającym elementem tego znaku jest właśnie to słowo;
- "ludwik" znak słowno-graficzny, złożony jest z wyraźnego napisu: "ludwik" oraz niewielkiej grafiki, go otaczającej, w postaci obrazka zamiast kropki nad "i" oraz delikatnej linii podkreślającej kluczowy napis. Bezspornie, najważniejsza w tym znaku, jest warstwa słowna.
Organ, przywołując stanowisko doktryny stwierdził, iż w przypadku znaków kombinowanych konieczne jest rozważenie podobieństwa wszystkich elementów porównywanych oznaczeń, ale elementy słowne mają decydujące znaczenie. Odnosząc się do elementów dominujących w zgłoszonym oznaczeniu, na wstępie podkreślił, iż zamieszczone po dwóch stronach słowa VAN, literki "o" bądź też kółeczka, pełnią rolę drugorzędną w percepcji znaku. Pierwszym, charakterystycznym elementem jest pisane drukowanymi literami słowo VAN, a kolejnym "Ludwiczek". Tworzą one całość, będącą elementem dominującym i odróżniającym znaku.
Analizując porównywane oznaczenia, Urząd stwierdził, iż elementy graficzne pełnią rolę drugorzędną. Ponadto, dwie czerwone literki "o" w zgłoszonym znaku nie pełnią funkcji liter, lecz mają charakter dekoracyjny. Kolizyjne znaki towarowe mają wizualnie zbieżne elementy słowne: "ludwik". Organ przywołał pogląd WSA zawarty w wyroku z dnia 20 grudnia 2011 r. sygn. akt VISA/Wa 1788/11 przyjmując, iż konsument kieruje się całościowym, a nie wybiórczym odbiorem wszystkich elementów znaku, przy czym decydujące znaczenie mają zbieżne elementy porównywanych oznaczeń.
Oceniając znaki w płaszczyźnie koncepcyjnej organ doszedł do wniosku, iż z uwagi na zbieżność elementu "VAN" występującego w zgłoszonym oznaczeniu z członem nazwisk szlacheckich holenderskich i flamandzkich, połączenie słów VAN i Ludwiczek (zdrobnienia imienia Ludwik) można rozumieć jako "mały panicz Ludwik". Mimo obcojęzycznego elementu, znak jest zrozumiały w języku polskim. Fakt zbieżności z nazwą "VAN" będący firmą zgłaszającego nie ma zdaniem Urzędu znaczenia przy ocenie podobieństwa oznaczeń. To samo odnosi się do zarejestrowanych na jego rzecz oznaczeń takich, jak R-[...] "Ludzik", R-[...] "VAN SOLVIK". Istotne jest natomiast, że znak towarowy R-[...] stanowi pełne imię Ludwik, którego zdrobnieniem jest "Ludwiczek" - element spornego oznaczenia, gdyż zdaniem organu "klientela będzie łączyć imię Ludwiczek z imieniem Ludwik poprzez postrzeganie go jako zdrobnienia". Jest to, zdaniem Urzędu, oczywiste, gdyż wynika z gramatyki języka polskiego i wynika ze swobodnego procesu myślowego.
W kwestii podobieństwa fonetycznego, Urząd uznał, iż element słowny zgłoszonego znaku: "VAN" oraz różnica między wersją regularną imienia: Ludwik, a jego zdrobnieniem: Ludwiczek jest niewystarczającą by uznać, iż znaki te różnią się dostatecznie w postrzeganiu fonetycznym znaku.
Zgłoszone oznaczenie zostanie odczytane, jako [wan ludwiczek], natomiast wcześniejsze oznaczenia, jako [ludwik]. Organ stwierdził, iż słowo: "van", pomimo, iż jest zrozumiałe dla odbiorcy polskiego, to nie będzie bardzo czytelne w rozumieniu ze słuchu, a uwaga odbiorcy skupi się na słowie Ludwiczek. Ponieważ imię Ludwiczek jest zdrobnieniem od Ludwik, to słowa te mogą być stosowane zamiennie, gdyż taka prawidłowość występuje przy używaniu na co dzień imion ludzkich.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego, dotyczącej braku podobieństwa między przeciwstawionymi oznaczeniami, z powodu, m. in. większej liczby liter w zgłoszonym oznaczeniu, Urząd stwierdził, iż z samego zabiegu zastosowania zdrobnienia wynika, iż wyraz zdrobniony będzie dłuższy. Dodanie do niego kółek oraz tytułu "van" nie wpływa na jego odróżnienie od imienia "Ludwik".
Konkludując, organ uznał, że zgłoszone oznaczenie jest wysoce podobne do wcześniejszych znaków towarowych. Wskazując na treść art. 132 ust. 2 pkt 2 pwp organ stwierdził, iż w przypadku rejestracji zgłoszonego oznaczenia mogłoby dojść od jego kolizji z prawami z wcześniejszych rejestracji przeciwstawionych znaków towarowych. Istnieje bowiem ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów.
Zdaniem organu, z uwagi na wysoką rozpoznawalność oraz warunkowaną pozycję w Polsce znaków LUDWIK R-[...] (słownego) oraz R-[...] (słowno- graficznego), kojarzonych z płynem do mycia naczyń, Urząd stwierdził, iż znak zgłoszony może być kojarzony - niezasadnie - właśnie z tym produktem.
Wskazał na utrwalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości oraz Sądu
UE, zgodnie z którym niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd jest tym większe, im wyższa jest rozpoznawalność znaku.
Podkreślił także, iż m.in. z wyroku SN z 1 lutego 2001 r. (sygn. I CKN
1128/98) wynika, że dla oceny podobieństwa znaków kombinowanych porównuje się ich cechy wspólne, a nie różnice.
Skarżący od powyższego rozstrzygnięcia odwołał się, składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 132 ust. 2 pkt 2 polegające na błędnej ocenie przeciwstawionych znaków towarowych, prowadzącej do niesłusznego uznanie podobieństwa zgłoszonego znaku do wcześniejszego znaku towarowego;
2) naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego poprzez:
- oparcie całej analizy porównawczej twierdzeniu, iż słowo "Ludwiczek" stanowi zdrobnienie imienia "Ludwik"
- pominięcie kontekstu wcześniejszych znaków Skarżącego: OVANO (R- [...]) oraz Ludzik (R-[...]), stanowiących wraz ze zgłoszonym znakiem rodzinę znaków
- brak należytej uwagi dla elementu "VAN" w znaku oraz dla przedstawienia graficznego znaku Z-[...]
- nieuwzględnienie w trakcie analizy ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd sposobu używania znaku wcześniejszego
- nieprecyzyjne ustalenie, jaką postać może przyjąć zgłoszone oznaczenie w warstwie fonetycznej.
Skarżący zarzucił naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz zasady przekonywania. Ponadto, w jego ocenie, Urząd podporządkował całą przedstawioną w swojej decyzji analizę przeciwstawionych znaków koncepcji, iż występujące w zgłoszonym znaku imię: "Ludwiczek" pochodzi od imienia: "Ludwik". Skarżący argumentował nieprawidłowość takiego toku rozumowania tym, iż zgodnie z polskim orzecznictwem, element słowny w znaku słowno-graficznym nie zawsze posiada charakter decydujący, a ponadto wyodrębnienie ze znaku elementu dominującego jest możliwe, gdy pozostałe elementy znaku są nieistotne dla jego właściwości odróżniającej. Skarżący podkreślił, iż elementy słowne w zgłoszonym znaku posiadają taką samą wartość odróżniającą, dlatego nieuprawniona jest analiza porównawcza oznaczeń w założeniu, iż dominującym elementem zgłoszonego znaku: "oVANoLudwiczek" jest słowo: "Ludwiczek", a tym samym pominięcie słowa "VAN" i części graficznej znaku. Skarżący wskazał, iż początek przedmiotowego znaku: "oVANo" zawiera nazwę firmy skarżącego (W.) oraz zarejestrowany znak towary "OVANO" (R- [...]). Skarżący zarzucił niekonsekwencję w ustaleniu brzmienia zgłoszonego znaku, czy jest to: "wanludwiczek" czy "ovanoludwiczek". Urząd uznał element "van" i kółka, które mogą być odczytane jako "o" za nieistotne, co w jego ocenie doprowadziło organ do błędnej analizy porównawczej - wyłącznie w zakresie brzmienia imienia "Ludwik" i jego zdrobnienia. Skarżący dowodził, iż mylna jest interpretacja Urzędu w zakresie koncepcji znaku "oVANoLudwiczek", gdyż słowo "van" oznacza typ samochodu, co jest zrozumiałe dla przeciętnego odbiorcy, dlatego interpretacja słowa "van" jako przedrostka nazwiska jest nieprawidłowa i odległa od koncepcji tego znaku. Skarżący stanął na odmiennym stanowisku w kwestii związku genezy przedmiotowego oznaczenia ze spełnieniem przesłanki art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Do okoliczności zmniejszających ryzyko kontuzji przeciwstawionych znaków należy fakt, iż zgłoszone oznaczenie należy do istniejącej już od dawna rodziny znaków towarowych zarejestrowanych dla takich samych towarów co przedmiotowe oznaczenie. Skarżący podniósł, iż zgłoszone oznaczenie pochodzi od wcześniej zarejestrowanego na rzecz Skarżącego znaku: "Ludzik" (R-[...]) Skarżący stwierdził ponadto, iż Urząd nie przeprowadził oceny ryzyka kontuzji. Zarzucił organowi niedostateczną uwagę poświęconą kwestii, iż część znaku jest równoważna części nazwy jego firmy oraz przyjął brak znajomości tej firmy przez odbiorców, podczas gdy skarżący prowadzi działalność pod tą nazwą od 1986r.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie może być uwzględniona, gdyż zaskarżone decyzje pozostają w zgodzie z prawem procesowym oraz materialnym.
Przede wszystkim, wbrew zarzutom Skarżącego, organ nie naruszył przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego podczas postępowania. W przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy oparł swoją decyzję na dokładnie wyjaśnionym stanie faktycznym sprawy oraz całościowym materiale dowodowym. W decyzji wskazano podstawę prawną oraz jej uzasadnienie w oparciu o wszystkie materiały zawarte w aktach sprawy.
W przedmiotowej sprawie w sposób właściwy został zastosowany przepis art. 132 ust. 2 pkt 2, p.w.p. i została dokonana prawidłowa jego wykładnia, gdyż zgłoszone oznaczenie jest podobne do wcześniejszych znaków towarowych w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych nabywców towarów z klasy 03 wg. Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług znakowanych przedmiotowym oznaczeniem.
Skarżący, opierając się na orzecznictwie, podnosił, iż w znakach kombinowanych słowa nie zawsze mają charakter decydujący, a każda analiza podobieństwa powinna być dokonywana indywidualnie w każdej sprawie.
W przedmiotowej sprawie właściwie został zastosowany przepis art. 132 ust. 2 pkt 2, p.w.p. i właściwie została dokonana jego wykładnia, gdyż zgłoszone oznaczenie jest podobne do wcześniejszych znaków towarowych w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd potencjalnych nabywców towarów z klasy 03 wg. Międzynarodowej Klasyfikacji Towarów i Usług znakowanych przedmiotowym oznaczeniem.
Skarżący, opierając się na orzecznictwie, podnosił, iż w znakach kombinowanych słowa nie zawsze mają charakter decydujący, a każda analiza podobieństwa powinna być dokonywana indywidualnie w każdej sprawie.
W kwestii rejestracji znaków zawierających podobne elementy słowne przez UP RP, każdy znak towarowy, jest przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego i jest oceniany w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w tym konkretnym postępowaniu. Wyniki niektórych postępowań mogą tworzyć obraz linii orzeczniczej Urzędu, jednakże rozstrzygnięcie w jednej sprawie nie wiąże Urzędu w kolejnych sprawach. W każdym przypadku Urząd orzeka bowiem w oparciu o przepisy prawa, zgodnie z art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Urząd analizował przedmiotowy znak towarowy jako całość oraz rozpatrywał sprawę indywidualnie. Urząd w swojej decyzji uznał, iż elementy słowne znaku "VAN Ludwiczek" mają charakter dominujący, natomiast "kółeczka" obejmujące słowo "VAN" mają postać graficzną, która nie pozwala na odczytanie go jako "owanoludwiczek", a tym samym na odwołanie odbiorcy do wcześniejszego znaku Skarżącego: "OVANO". Urząd uznał elementy "VAN" i "Ludwiczek" oraz "Ludwik" za istotnie odróżniające, a elementy graficzne w przeciwstawionych oznaczeniach za mało ważne i nie mające znaczącego wpływu na zdolność odróżniającą znaków.
Podobieństwo wizualne wynika, między innymi, z podobnej ilości liter, sylab, kształtu liter i podkreśla znaczenie płaszczyzny wizualnej znaku kombinowanego.
Wychodząc od niskiego stopnia komplikacji grafiki - co zostało uargumentowane w decyzji z dnia [...] listopada 2013 r. - Urząd uznał, iż podobieństwo przeciwstawionych znaków wynika z faktu, iż słowo "Ludwik" zawiera się w znaku "oVANoLudwiczek", gdyż jest to jedno imię przedstawione w dwóch formach: zwykłej i w zdrobnieniu. Organ prawidłowo dopatrzył się podobieństwa między znakiem "VAN Ludwiczek" a znakami "Ludwik".
Skarżąca przedstawiła zarzut, iż Urząd uznał kółeczka w zgłoszonym znaku za litery, ale w analizie podobieństwa potraktował je jako grafikę, nie pełniącą funkcji istotnie odróżniającej znak.
Należy zauważyć w tym miejscu, że w warstwie słownej, przedmiotowe oznaczenie zostało zgłoszone jako "oVANoLudwiczek", to z perspektywy odbiorcy zgłoszone oznaczenie, to "VAN Ludwiczek" w kolorze czerwonym, pisane ukośnie i zawierające element graficzny w postaci kółek. Jak zostało powiedziane w orzecznictwie: ocena istnienia ryzyka dokonywana jest z punktu widzenia przeciętnego konsumenta należycie poinformowanego, dostatecznie uważnego i rozsądnego, (wyrok ETS z 22.VI.1999 r. w sprawie C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer, wyrok ETS z 6.V.2003 r. w sprawie C-104/01 Libertel). Z całościowej oceny znaków wynika, iż wywołują one takie samo wrażenie, a więc przeciętny odbiorca ma podstawy by uznać, iż towary oznaczane tymi znakami pochodzą od tego samego podmiotu gospodarczego. Wbrew twierdzeniu skarżącego, iż organ dokonał wybiórczego porównania elementów - skupiając się na słowie "Ludwiczek", Urząd w pierwszej kolejności ocenił, które elementy są dominujące w znaku, a następnie uznał podobieństwo przeciwstawionych znaków na podstawie zbieżności części elementu dominującego w znaku "oVANoLudwiczek" z znakami wcześniejszymi: słownym oraz słowno-graficznym "Ludwik".
Urząd słusznie w decyzji z dnia [...] listopada 2013 r. uznał nietrafność twierdzeń Skarżącego w kwestii ujęcia nazwy firmy w zgłoszonym znaku, twierdząc, Iż odbiorca zwraca większą uwagę na początek znaku, zawierający "OVANO" i stanowiący jedną z wcześniejszych rejestracji na rzecz Skarżącego. Percepcja znaku jest dokonywana całościowo, a pomimo iż "Ludwiczek" jest nazwą własną, to nie jest nazwiskiem Skarżącego i ma charakter abstrakcyjny, a zatem odróżniający, względem towarów. Dlatego Urząd przyjął, iż to wyrażenie: "VAN Ludwiczek" jest elementem dominującym w znaku.
Nie ma więc niekonsekwencji w ustaleniu Organu, że w warstwie słownej przedmiotowy znak będzie miał formę: "wanludwiczek", gdyż pozostałe litery w znaku pozostają w formie kółek, stanowiących de facto element graficzny. Twierdzenie, iż kółka mają charakter liter a nie rysunku wiadomym jest z podania o udzielenie prawa ochronnego, gdyż percepcja znaku oczami przeciętnego odbiorcy nie pozwala na taką konkluzję.
Urząd poprawnie uznał, iż posiadanie wcześniejszego prawa do znaku "OVANO", gdyż nie są to okoliczności wystarczające do rejestracji zgłoszonego znaku słowno-graficznego "oVANoLudwiczek". Umieszczenie go na początku również nie wpływa na znak, gdyż taki znak słowno-graficzny będzie postrzegany całościowo, jako "VAN Ludwiczek" a nie analizowany co do poszczególnych słów, np. w kompozycji z elementem graficznym: "OVANO-Ludwiczek".
Jak zostało zasadnie wskazane w zaskarżonej decyzji, imię "Ludwik" ma już ugruntowaną pozycję na rynku płynów do mycia stosowanych w gospodarstwie domowym, dlatego obecność w zgłoszonym znaku zakamuflowanej części nazwy firmy W. jest niewystarczająca dla odróżnienia go od wcześniejszych, podobnych, znaków towarowych.
W kwestii analizy semantycznej przeciwstawionych znaków Urząd poprawnie przeanalizował możliwości interpretacji koncepcji znaku. Organ uznał, iż elementy zgłoszonego znaku mogą być dla odbiorcy zrozumiałe, ocenił ich wartość względem zgłoszonych towarów jako silnie odróżniające i zwrócił uwagę na istnienie w znaku oznaczeń do których prawa posiada Skarżący. Niemniej, istnienie tych praw nie wykluczyło istnienia podobieństwa do wcześniejszych przeciwstawionych znaków towarowych.
Ze względu na podobieństwo oznaczeń kompensowane przez identyczność towarów i silną zdolność odróżniającą znaków "Ludwik" Urząd Patentowy uznał przeciwstawione znaki za podobne pomimo zawarcia elementu "oVANo" w znaku.
Wbrew twierdzeniom Skarżącej, Urząd dokonał oceny ryzyka konfuzji biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności związane z niniejszą sprawą, zawarte w aktach sprawy, w tym zawarcie części nazwy firmy oraz wcześniejszego znaku towarowego R-[...] (OVANO) w znaku, ale także renomę znaku towarowego "Ludwik" zarejestrowanego na rzecz I. S.A., z siedzibą w W. Dlatego Urząd ocenił sprawę całościowo z należytą starannością i wnikliwością. Urząd nie wyciągnął więc błędnego wniosku, iż Skarżący pomimo obecności na rynku od 30 lat nie jest rozpoznawalny poprzez element nazwy firmy "VAN". Urząd uznał, iż udzielenie prawa ochronnego na znak przeznaczony do sygnowania towarów z klasy 03 będący znakiem zawierającym zdrobnienie znaku towarowego "Ludwik" spowodowałoby wkroczenie Skarżącego w monopol prawny podmiotu l. S.A., W.
Zasadnie organ ocenił w zaskarżonej decyzji, iż twierdzenia strony skarżącej o genezie znaku, powoływanie się na tworzeniu kolejnego znaku z "rodziny" znaków nie może wpłynąć na rozstrzygnięcie, którego podstawą jest stwierdzenie istnienia tzw. konfuzyjnego podobieństwa między znakami porównywanymi.
Urząd Patentowy słusznie uznał, że zgłoszone oznaczenie może raczej, w oczach przeciętnego odbiorcy przedmiotowych towarów, uchodzić za serię znaków z wcześniej zarejestrowanymi znakami: "Ludwik".
Podniesiony w skardze argument braku analizy używania znaku przez Urząd w ocenie ryzyka kontuzji przeciwstawionych znaków także należało uznać za bezzasadny. Urząd oparł się na wyniku analizy prowadzonego przez siebie Rejestru wskazującego stan prawny udzielonych praw z rejestracji.
Biorąc pod uwagę powyższe, na mocy art. 132 ust. 2 pkt 2 uprawniony z rejestracji otrzymuje gwarancję, że Urząd Patentowy nie udzieli ochrony nie tylko na zgłoszony przez kogoś innego identyczny znak, ale również na znak podobny do znaku zarejestrowanego w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i/lub usług.
Reasumując, Sąd doszedł do przekonania, że decyzja wydana przez Urząd Patentowy RP jest zgodna z powołanym artykułem ustawy Prawo własności przemysłowej oraz z zasadami postępowania administracyjnego.
Z uwagi na powyższe, w myśl art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło