VI SA/Wa 467/11
WyrokWSA w Warszawie2011-05-12
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Izabela Głowacka-Klimas, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Komisja Nadzoru Finansowego prawidłowo ustaliła, że doszło do rażącego naruszenia obowiązków informacyjnych przez spółkę poprzez zaniechanie publikacji informacji o definitywnym zakończeniu współpracy w ramach listu intencyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenia proceduralne, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Kluczową kwestią było niewystarczające wyjaśnienie charakteru i przebiegu spotkania, na którym miało dojść do zakończenia współpracy, w szczególności ze względu na nieprofesjonalne tłumaczenie i niejednoznaczność oświadczeń. Brak było jednoznacznych dowodów na definitywne zakończenie współpracy w sposób zrozumiały dla wszystkich stron.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na prezesa zarządu spółki F. S.A. za naruszenie obowiązków informacyjnych. Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że spółka nie opublikowała informacji o definitywnym zakończeniu współpracy z L. Inc. w ramach listu intencyjnego. Skarżący kwestionował ustalenia organu co do charakteru listu intencyjnego i momentu zakończenia współpracy, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych. Sąd uchylił decyzję organu z powodu niewystarczającego zebrania i oceny materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję, stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądza od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant ref. staż. Katarzyna Smaga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2011 r. sprawy ze skargi P. Z. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Nadzoru Finansowego na rzecz skarżącego P. Z. kwotę 3917 (trzy tysiące dziewięćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Komisja Nadzoru Finansowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa, art. 11 ust. 1 i 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (Dz. U. Nr 157, poz. 1119, ze. zm.) oraz art. 96 ust. 6 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 185, poz. 1439) po rozpoznaniu wniosku P. Z. o ponowne rozpatrzenie sprawy, uchyliła w całości decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. w sprawie nałożenia na P. Z., pełniącego funkcję prezesa zarządu spółki F. S.A. z siedzibą w P. karę pieniężną w wysokości 100 000 złotych i nałożyła na w/w karę pieniężną w wys. 50 000 złotych za rażące naruszenie obowiązków informacyjnych przez spółkę F. S.A. w okresie pełnienia przez P. Z. funkcji prezesa zarządu ww. spółki.
W uzasadnieniu swojego stanowiska organ wyjaśnił, iż w dniu [...] czerwca 2009 r. o godz. [...] Spółka opublikowała raport bieżący nr [...], w którym poinformowała o podpisaniu wraz z dwoma partnerami;, tj. L. Inc. z siedzibą w M., USA, oraz I. S.A. z siedzibą w P., listu intencyjnego. Sygnatariusze listu zamierzali realizować projekty budowy ekologicznych centrów odzysku i recyklingu oparte na technologii L. Inc. W dniu [...] lipca 2009 r. w raporcie bieżącym nr [...] Spółka podała wysokość przychodów i zysków, jakie miały przynieść planowane przedsięwzięcia. W dniu [...] października 2009 r. o godz. [...] w serwisie internetowym G. ukazał się artykuł z którego wynika, iż dziennikarz P. uzyskał informację od przedstawicieli spółki L. Inc. o zakończeniu przez tę spółkę współpracy z Emitentem. Tego samego dnia, tj. [...] października 2009 r. o godz. [...] Emitent opublikował raport bieżący nr [...], w którym poinformował, iż działając w interesie akcjonariuszy w dniu dzisiejszym podjął decyzję o odstąpieniu od współpracy z firmą L. Inc. w ramach podpisanego i obowiązującego do [...].12.2009 roku Listu Intencyjnego.
W dniu [...] września 2009 r. w biurze L. w W. odbyło się spotkanie sygnatariuszy listu intencyjnego z dnia [...] czerwca 2009 r., podczas którego L. wyjaśniła partnerom, że pozyskanie pozwoleń na budowę zajmuje jej więcej czasu niż początkowo zakładano i przedstawiła nowy harmonogram. Przedstawiciele F. i I. odpowiedzieli, że nie przekażą L. środków finansowych przed uzyskaniem pozwoleń na budowę. W związku z tym dyrektor generalny L. stwierdził, że dalsze negocjacje nie mają sensu i poinformował F. i I. o ich zakończeniu.
W związku z powyższym Komisja uznała, iż informacja o zakończeniu współpracy pomiędzy Spółką i L. w dniu [...] września 2009 r. stanowiła informację poufną oraz, iż informacja ta nie została opublikowana w trybie art. 56 ustawy o ofercie. Waga nieprzekazanej do publicznej wiadomości informacji była znaczna, a tym samym prawo do informacji inwestorów i akcjonariuszy Spółki zostało w istotny sposób naruszone, zaś okoliczności sprawy wskazują, że Spółka mogła wykonać prawidłowo obowiązki informacyjne. Ponadto, Spółka nie tylko opóźniła wykonanie obowiązku informacyjnego, ale również wykonała go nienależycie, poprzez podanie nieprawdziwej informacji. Zdaniem Komisji takie naruszenie obowiązków informacyjnych miało charakter rażący.
Rozpoznając odwołanie P. Z. zatrudnionego na podstawie umowy o pracę w charakterze prezesa zarządu, Komisja uznała, iż wysokość kary ustalona na poziomie 100 000 zł jest nadmiernie wysoka w porównaniu do sytuacji majątkowej i aktualnych dochodów odwołującego. W związku z powyższym Komisja uchyliła decyzję z dnia [...] lipca 2010 r. o nałożeniu na P. Z. kary pieniężnej w wysokości 100 000 zł i orzekała co do istoty sprawy.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Komisja podzieliła stanowisko odwołującego się, iż list intencyjny nie stanowił umowy zobowiązującej jej sygnatariuszy do zawarcia negocjowanej umowy i należy odczytywać go jako oświadczenie o rozpoczęciu i zamiarze prowadzenia negocjacji w określonym celu. Jednakże rozpoczynając negocjacje, Spółka weszła w posiadanie informacji odnośnie szacunkowych przychodów i zysków, jakie spodziewała się osiągnąć z projektowanych przedsięwzięć, które to informacje były szczególnie istotne w świetle dotychczasowych wyników Emitenta. Zasada transparentności wymaga, aby inwestorzy mieli pełny obraz intencji i kierunków działania Spółki, a obraz ten znajdował odzwierciedlenie w podpisanym w dniu [...] czerwca 2009 r. liście intencyjnym.
W opinii Komisji decyzja o nawiązaniu współpracy pomiędzy Emitentem a L., a tym samym podpisanie przez te podmioty listu intencyjnego, stanowiło informację poufną w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.
Komisja podkreśliła, iż istotną z punktu widzenia inwestorów informacją, której ujawnienia Spółka zaniechała, była informacja, iż mimo wcześniejszych komunikatów, kluczowa dla Emitenta inwestycja nie zostanie zrealizowana ze względu na zakończenie negocjacji prowadzonych przez Emitenta, L. oraz I. Skoro więc inwestorzy zostali poinformowali o podpisaniu listu intencyjnego i planowanych przychodach, które Spółka mogła osiągnąć w wyniku realizacji przedsięwzięcia, powinni zostać również poinformowani o informacji negatywnej, iż projekty nie będą realizowane.
Zdaniem Komisji, w sprawie nie wystąpiły przesłanki dla obligatoryjnego zawieszenia postępowania na podstawie przepisu art. 97 § 1 pkt 4 Kpa albowiem kwestii "istnienia bądź ustania stosunku cywilnoprawnego" wynikającego z listu intencyjnego nie można uznać za zagadnienie prejudycjalne.
Komisja stwierdziła, iż w toku postępowania administracyjnego przeprowadzono szereg czynności dowodowych, mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego, podlegającego ocenie w kontekście powstania informacji poufnej. Całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie został poddany analizie i ocenie Komisji.
Komisja uznała za bezsporne, iż na spotkaniu w dniu [...] września 2009 r. decyzja L. odnośnie braku kontynuacji współpracy została zakomunikowana Emitentowi w sposób jednoznaczny i czytelny, nie pozostawiający pola dla jej odmiennych interpretacji. Treść oświadczenia była jednoznaczna i dotyczyła definitywnego zakończenia współpracy w dotychczasowej formie, tj. prowadzonej na podstawie listu intencyjnego z dnia [...] czerwca 2009 r. Żadna ze stron negocjacji nie wskazywała na niedogodności związane z prowadzeniem rozmów za pośrednictwem tłumacza, wobec czego uznać należy, iż komunikaty kierowanie przez strony wobec kontrahentów były jasne i zrozumiałe.
Komisja podniosła, iż art. 56 ustawy o ofercie, naruszony przez Spółkę, należy do grupy przepisów zawartych w prawie regulującym publiczny obrót papierami wartościowymi, które mają na celu ochronę jednej z fundamentalnych zasad, na których oparty jest publiczny obrót - zasady transparencji (przejrzystości) rynku. Uczestnicy rynku, a zwłaszcza podmioty emitujące papiery wartościowe, obowiązane są do informowania inwestorów o wszystkich istotnych zdarzeniach, które mogą mieć wpływ na rynkową wycenę papierów wartościowych, a całość infrastruktury rynku kapitałowego służy równemu i prostemu dostępowi do tych informacji.
Komisja podniosła, iż Emitent powinien poinformować uczestników rynku o zdarzeniu, niosącym konsekwencje dla kierunków oraz perspektyw działalności Spółki. Po lekturze raportu bieżącego Spółki z dnia [...] czerwca oraz [...] lipca 2009 r. inwestorzy pozostawali w usprawiedliwionym przekonaniu, iż Spółka prowadzi negocjacje w zamiarze podjęcia współpracy przy realizacji ekologicznej inwestycji wraz z dużym amerykańskim podmiotem. Inwestycja ta oczywiście nie musiała być doprowadzona do skutku, jednak w toku procesu prowadzącego do jej realizacji, inwestorzy mogli zasadnie oczekiwać od Spółki pełnych i rzetelnych informacji na temat tego procesu. W związku z tym inwestorzy powinni mieć zapewniony dostęp do istotnej z ich punktu widzenia informacji o faktycznym zakończeniu rozmów pomiędzy podmiotami.
Komisja podkreśliła, iż w niniejszym postępowaniu zajmowała się wyłącznie wypełnianiem obowiązków informacyjnych przez Emitenta, który jest spółką publiczną, a podstawą odpowiedzialności za delikt administracyjny jest wyczerpanie ustawowych znamion tego deliktu, bez ustalania winy sprawcy oraz społecznej szkodliwości czynu.
W dalszej części Komisja uzasadniła wysokość nałożonej kary.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. Z. zwany dalej skarżącym wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania i zasądzenie kosztów postępowania.
Podniósł zarzut naruszenia prawa procesowego w szczególności art. 7, art. 9, art. l1, art. 107 § 1 w zw. z § 3, art. 89 § 2 w zw. z art. 77 ust 1 oraz art. 97 § 1 pkt. 4 Kpa.
W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący przypomniał przebieg postępowania w sprawie. Podniósł, iż pomimo licznych wątpliwości co do poufnego charakteru Listu Intencyjnego, mając na uwadze interes akcjonariuszy, a także w celu uniknięcia ewentualnych zarzutów niedopełnienia ciążących na nim obowiązków, zdecydował się na opublikowanie informacji o jego zawarciu i następnie konsekwentnie informował o przebiegu negocjacji, między innymi w raportach z dnia [...] lipca 2009 roku numer [...] oraz z dnia [...] lipca 2009 roku numer [...], a także o zaprzestaniu dalszych negocjacji i zerwaniu współpracy w dniu [...] października 2009 roku. Powołując się na doktrynę prawa cywilnego (prof. dr hab. Stanisław Włodyka oraz prof, dr Zbigniew Radwański w "Systemie Prawa Prywatnego tom II, Prawo cywilne - część ogólna"), skarżący podkreślił, iż List intencyjny uważany jest przez doktrynę za nienazwaną umowę obligacyjną, która jednakże nie kreuje zobowiązania do zawarcia w przyszłości negocjowanej umowy, a jest jedynie oświadczeniem o rozpoczęciu prowadzenia negocjacji- tego typu umowom przypisywany jest stosunkowo słaby skutek. Skarżący stwierdził, iż w dniu [...] września 2009 r., na spotkaniu negocjacyjnym, na którym omawiano szczegóły przyszłej współpracy doszło do rozbieżności co do potencjalnych ról Stron Listu Intencyjnego, niemniej jednak ze strony przedstawicieli L. nie padło żadne oświadczenie o definitywnym zakończeniu współpracy. W przekonaniu skarżącego wywołanie tych rozbieżności przez L. było elementem jej strategii negocjacyjnej.
Ze względu na negatywną ocenę danych przedstawionych przez L. dotyczących negocjowanych projektów, skarżący, nie chcąc narazić zarządzanej przez siebie spółki na szkody znacznych rozmiarów, zdecydował się odstąpić od współpracy z L. O swojej decyzji poinformował L. na piśmie w dniu [...] października 2009 roku, pismo o tożsamej treści zostało także wysłane do biura L. w Stanach Zjednoczonych, a następnie poinformował o tym inwestorów w raporcie bieżącym nr [...] z dnia [...] października 2009 roku, godz. [...].
Zdaniem skarżącego kwestia ustalenia charakteru prawnego listu intencyjnego była kluczowa dla ustalenia skuteczności wypowiedzenia dokonanego przez jedną ze stron listu intencyjnego w celu zakończenia podjętej współpracy. Z terminem ustania współpracy stron listu intencyjnego związany był obowiązek publikacji informacji o powyższym fakcie. Komisja zatem obowiązana była z urzędu do zawieszenia postępowania i wystąpienia bądź wezwania strony postępowania do wystąpienia do właściwego sądu powszechnego z powództwem o ustalenie daty rozwiązania Listu Intencyjnego.
Skarżący stwierdził, iż zgodnie z art. 56 ust. 2 pkt. 1 Ustawy o ofercie, spoczywał na nim obowiązek podania do publicznej wiadomości informacji dotyczącej rozwiązania Listu Intencyjnego natychmiast, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od zajścia przedmiotowego zdarzenia, co też uczynił. Jednakże nie miał obowiązku podania przedmiotowej informacji do publicznej wiadomości, jako pierwszy, uprzedzając przede wszystkim media.
W ocenie skarżącego przyjęcie momentu rozwiązania współpracy nawiązanej na podstawie Listu Intencyjnego w oparciu o zeznania świadków - przedstawicieli jednej ze stron jest co najmniej nieprawidłowe i z całą pewnością stanowi naruszenie art. 7 oraz art. 77 Kpa. Ponadto gdyby nawet uznać, że ustne oświadczenie o definitywnym rozwiązaniu współpracy zostało złożone na spotkaniu w dniu 30 września 200 roku, nie było ono wystarczające do automatycznego rozwiązania współpracy. Koniecznym bowiem byłoby pisemne potwierdzenie tego oświadczenia. Co więcej, przedstawiciel L. dopiero w dniu [...] października 2009 roku, w odpowiedzi na pismo spółki rozwiązujące współpracę w ramach Listu Intencyjnego, zażądał zaprzestania rozpowszechniania informacji objętych poufnością i zwrotu wszelkich dokumentów oraz usunął ze swojej strony internetowej prezentację multimedialną. Skarżący stwierdził także, iż tłumaczka została poproszona jedynie na zasadzie przysługi o pomoc w tłumaczeniu spotkania w dniu [...] września 2009 roku, nie posiadając przy tym jakichkolwiek kwalifikacji zawodowych odnośnie tłumaczenia języka angielskiego.
Zdaniem skarżącego Komisja powinna przeprowadzić rozprawę zgodnie z art. 89 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, w celu skonfrontowania zeznań świadków na okoliczność spotkania w dniu [...] września 2009 r.
Skarżący wywodził, iż dopiero przyszła umowa, o ile byłaby umową znaczącą w rozumieniu § 2 pkt 44) Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 lutego 2009 roku w sprawie informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych oraz warunków uznawania za równoważne informacji wymaganych przepisami prawa państwa niebędącego państwem członkowskim (Dz. U. Nr 33, poz. 259), zawarta na skutek zmaterializowania się intencji inkorporowanych w Liście Intencyjnym mogłaby skutkować obowiązkiem informacyjnym po stronie Emitenta zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 3) w/w Rozporządzenia.
W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 r. skarżący wycofał wniosek dowodowy, zawarty w skardze z dnia [...] stycznia 2011 r. o przesłuchanie w charakterze świadków P. Z. M. P., K. M. oraz J. S. na okoliczność przebiegu spotkania negocjacyjnego w dniu [...] września 2009 r. oraz wniósł o uwzględnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt VI SA/Wa 2018/10 ze skargi F. S.A. przeciwko Komisji Nadzoru Finansowego jako wydanego na podstawie tego samego stanu faktycznego. Ponadto w piśmie tym skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisemnego oświadczenia J. S. z dnia [...] marca 2011 r. na okoliczność niepodjęcia decyzji o zakończeniu współpracy pomiędzy L. Inc., a F. S.A., czy też I. S.A. w dniu [...] września 2009 r. Odnosząc się zaś do treści odpowiedzi na skargę skarżący zakwestionował sposób oceny przez KNF materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności poprzez arbitralne uznanie jednych dowodów za wiarygodne oraz odmowę mocy dowodowej innym dowodom. Ustosunkowując się zaś do stanowiska Komisji odnośnie zaistnienia po stronie skarżącego obowiązku poinformowania akcjonariuszy i potencjalnych inwestorów, że w dniu [...] września 2009 r. strony listu intencyjnego faktycznie zaniechały działań nakierowanych na współpracę – skarżący podniósł, że ww. stanowisko Komisji pomija w zupełności fakt, że F. S.A. jednoznacznie odstąpił od listu intencyjnego w dniu [...] października 2009 r. i dopiero w tym dniu, w ocenie skarżącego, zmaterializował się po jego stronie obowiązek poinformowania o ww. fakcie akcjonariuszy, co też uczynił w raporcie bieżącym nr [...]. Skoro zaś Komisja zakwestionowała tę datę, to w ocenie skarżącego, nie mając kompetencji do samodzielnego ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego, winna była do czasu ustalenia przez sąd powszechny ww. kwestii – zawiesić postępowanie na zasadzie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, bowiem w wyniku kontroli sądowoadministracyjnej stwierdzono mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia uchybienia proceduralne, polegające na niewyjaśnieniu zasadniczej w sprawie kwestii charakteru i przebiegu spotkania stron Listu intencyjnego w dniu [...] października 2009 r., co uzasadnia stawiany zarzut nienależytego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Wskazać należy, iż naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 Kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Tak, więc organy administracji mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji (v. wyrok NSA z 17 października 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 Kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Jak stanowi, bowiem art. 80 Kpa organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkować się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, oraz uzasadnienie, dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Ponadto, w ocenie Sądu, spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 Kpa wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 Kpa Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia.
Podstawą nałożenia na skarżącego kary w wysokości 50 000 zł było przyjęcie na podstawie poczynionych ustaleń dowodowych, iż skarżący, pełniąc obowiązki prezesa zarządu spółki F. S.A., dopuścił się rażącego naruszenia art. 56 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 ustawy o ofercie, nienależycie wykonując obowiązek przekazania Komisji, spółce prowadzącej rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości, informacji poufnej.
Art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie stanowi, iż "Emitent papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 6, do równoczesnego przekazywania Komisji, spółce prowadzącej ten rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości: (...) informacji poufnych, w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, zwanych dalej "informacjami poufnymi"(...)".
W myśl art. 154 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi "Informacją poufną w rozumieniu ustawy jest - określona w sposób precyzyjny - informacja dotycząca, bezpośrednio lub pośrednio, jednego lub kilku emitentów instrumentów finansowych, jednego lub kilku instrumentów finansowych albo nabywania lub zbywania takich instrumentów, która nie została przekazana do publicznej wiadomości, a która po takim przekazaniu mogłaby w istotny sposób wpłynąć na cenę tych instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych, przy czym dana informacja:
1) jest określona w sposób precyzyjny, wtedy gdy wskazuje na okoliczności lub zdarzenia, które wystąpiły lub których wystąpienia można zasadnie oczekiwać, a jej charakter w wystarczającym stopniu umożliwia dokonanie oceny potencjalnego wpływu tych okoliczności lub zdarzeń na cenę lub wartość instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych;
2) mogłaby po przekazaniu do publicznej wiadomości w istotny sposób wpłynąć na cenę lub wartość instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych, wtedy gdy mogłaby ona zostać wykorzystana przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych przez racjonalnie działającego inwestora (...)".
Organ zaskarżone rozstrzygnięcie oparł o ustalenie definitywnego zakończenia współpracy pomiędzy spółką F. a spółką L. na spotkaniu, które miało miejsce w dniu [...] września 2009 r. w siedzibie L. w W.
W ocenie Sądu prawidłowe są ustalenia oraz ocena prawna organu w przedmiocie poufnego charakteru informacji o zakończeniu współpracy w ramach Listu Intencyjnego. Akt nawiązania przez Spółkę F. współpracy z firmą L. stanowił istotną informację dla uczestników obrotu gospodarczego. Oznaczał bowiem rozpoczęcie działalności o znacznych rozmiarach, co rzutowało na postrzeganie sytuacji ekonomicznej, zwłaszcza w kontekście dotychczasowych wyników finansowych spółki, na co trafnie wskazywał organ. Informacja o zakończeniu tej współpracy spełniała zatem także wszystkie warunki określone w art. 154 ust. 1 ustawy o obrocie, niezbędne dla jej uznania za informację poufną. Mianowicie – dotyczyła bezpośrednio emitenta, a po jej przekazaniu do wiadomości publicznej mogłaby wpłynąć na cenę instrumentów finansowych spółki. Spełniała warunek precyzyjności, gdyż wskazywała na zdarzenie, które nastąpiło, a jego charakter w wystarczającym stopniu umożliwiał dokonanie oceny potencjalnego wpływu na cenę.
Ustalenie daty "pewnej" rozwiązania współpracy nawiązanej w ramach listu intencyjnego jest zatem okolicznością, od której uzależniona jest zasadność nałożenia kary na podstawie art. 56 ust. 1 pkt 1 ustawy o ofercie.
Równocześnie Sąd doszedł do przekonania o braku w aktach sprawy jednoznacznych dowodów wskazujących na fakt, iż na spotkaniu w dniu [...] września 2009 r. zostało w sposób nie budzący wątpliwości wyrażone oświadczenie woli prezesa spółki L. – V. N. - o definitywnym zakończeniu współpracy ze spółką F., a nadto – nawet, gdyby przyjąć, że taki był jego zamiar czy intencja – to brak jest przesłanek do przyjęcia, iż oświadczenie kategorycznie brzmiącej treści w powyższym przedmiocie zostało w taki właśnie sposób odebrane przez skarżącego, jako prezesa zarządu. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, iż spotkanie było prowadzone w dwóch językach: angielskim oraz polskim, przy czym część rozmów toczyła się prawdopodobnie po wietnamsku (vide – zeznania pisemne tłumaczki – K. M., która wspomina o nieznanym jej języku azjatyckim). Zwraca także uwagę fakt, iż tłumaczka została przybrana do pomocy w tłumaczeniu spotkania ad hoc, o czym dowiedziała się na ok. godzinę przed jego rozpoczęciem. W treści swoich zeznań oświadczyła, iż miała nie tylko trudności ze słownictwem biznesowym, ale także ze zrozumieniem przedstawicieli spółki L. – z uwagi na ich specyficzny akcent. Najistotniejsze zdaniem Sądu jest to, iż nie była ona tłumaczem profesjonalnym, nie dysponowała żadnymi kwalifikacjami zawodowymi w tym zakresie. Na udział w spotkaniu wyraziła zgodę grzecznościowo, z powodu nagłej konieczności (vide – zeznania K. M.). Zaznaczenia wymaga, iż tłumaczenie "na żywo" toczącego się spotkania (tłumaczenie konsekutywne) wymaga zarówno stosownych kwalifikacji, jak i doświadczenia. W przeciwnym wypadku oparcie się o treść oświadczeń woli będących przedmiotem nieprofesjonalnego tłumaczenia jest obarczone ryzykiem przeinaczenia ich treści. Innymi słowy, z tłumaczonych bez udziału profesjonalisty oświadczeń obcojęzycznych trudno wnioskować o ich rzeczywistej treści oraz intencji towarzyszącej ich składaniu. Ponadto – brak jest w ocenie Sądu, możliwości jednoznacznego stwierdzenia, czy oświadczenia takiej treści, jakiej zostały złożone przez składającego, w tej samej postaci doszły do wiadomości drugiej strony, czyli adresata. W przypadku niniejszej sprawy, potraktowanie oświadczenia woli prezesa L. – V. N. - jako kończących definitywnie współpracę mogłoby nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdyby wszelkie zgromadzone na tę okoliczność dowody wskazywały na brak możliwości odmiennego zrozumienia tego oświadczenia w momencie jego złożenia. Zdaniem Sądu, takich nie budzących wątpliwości dowodów organ nie zgromadził.
Sąd doszedł do przekonania, iż ze zgromadzonych w sprawie dowodów – przede wszystkim pisemnych i ustnych zeznań uczestników spotkania w dniu [...] września 2009 r. wynika jedynie, iż doszło wówczas do zaskakujących zachowań ze strony prezesa L. – V. N., który po pierwsze – poinformował zebranych o braku po stronie jego firmy pozwolenia na budowę, po drugie – zażądał deklaracji o natychmiastowej gotowości do zaangażowania w przyszłą inwestycję środków finansowych, pomimo braku przedmiotowego pozwolenia (vide – m.in. zeznania: J. S. , J. O., M. P.). Reakcja ze strony F. S.A. oraz I. S.A. na powyższą propozycję była negatywna, gdyż ww. podmioty nie zamierzały inwestować przed uzyskaniem przez L. pozwolenia na budowę. Następnie, jak wynika z pisemnych zeznań V. N. z [...] stycznia 2010 r. (tłumaczenie przysięgłe w aktach sprawy) – stwierdził wówczas, iż "nie ma potrzeby prowadzenia dalszych dyskusji czy negocjacji. Nie nawiąże się żadna współpraca pomiędzy spółkami L. oraz F. i I.." Nadto oświadczył: "spółki F. oraz I. mogą powrócić do rozmów z nami, gdy już otrzymają pozwolenie na budowę i zaczną inwestować tak, jak to czynią inni inwestorzy". Z powyższych zeznań nie tylko nie wynika w sposób jednoznaczny kategoryczny przekaz o wyrażeniu woli na spotkaniu w dniu [...] września 2009 r. co do zerwania współpracy, ale wręcz przeciwnie – o możliwości kontynuacji współpracy po uzyskaniu pozwolenia na budowę. N. – powyżej cytowana wypowiedź V. N. zawiera treść nie znajdującą potwierdzenia w pozostałych materiałach dowodowych oraz z nimi nie korelującą – to firma L. miała wyjednać pozwolenie na budowę, a nie spółki F. oraz I. F., jak wynika z treści tych zeznań (tłumaczenie przysięgłe). Fakt ten ma o tyle znaczenie w sprawie, że raz jeszcze przeczy ocenie organu o jednoznaczności oświadczenia złożonego przez prezesa spółki L.. W dalszej części zeznań V. N. stwierdził, iż możliwy byłby powrót do negocjacji, gdyby ww. spółki zwróciły się do jego firmy z propozycją inwestycji po otrzymaniu pozwoleń na budowę przez spółkę L. W podobny sposób odtworzyli przebieg spotkania w zakresie treści oświadczenia woli V N. pozostali uczestnicy spotkania. J. O. w zeznaniach złożonych w charakterze świadka stwierdziła, iż "dyrektor generalny powiedział, że dalszych negocjacji nie będzie i że kontrahenci mogą wrócić i zainwestować po uzyskaniu przez nas pozwolenia na budowę" Dodała, iż "Oni ([...]) powiedzieli, że się zgadzają i wszyscy wyszli.". Takie stwierdzenie wręcz zaprzecza zakończeniu negocjacji w dniu [...] września 2009 r., gdyż świadek wyraźnie stwierdziła, że możliwa jest dalsza współpraca pomimo braku akceptacji warunku wniesienia wkładu finansowego przed uzyskaniem pozwolenia na budowę przez spółkę L. ze strony kontrahentów.
Pisemne zeznanie J. S. potwierdza, iż w jego ocenie w dniu [...] września 2009 r. doszło do zakończenia współpracy między spółkami. Świadek ten był powiązany ze spółką L. jako jej prokurent. Jak zostało wyżej opisane, obok innych świadków także i on zeznał, że w trakcie spotkania deklarowana była "chęć włożenia pieniędzy po otrzymaniu pozwolenia na budowę". Ponadto - stwierdził on, że M. P. (przedstawiciel I.) od początku "nie dowierzał temu, co usłyszał, wyrażając w dalszym ciągu chęć współpracy i dalszych negocjacji". Z tego powodu także na zeznaniach tego świadka nie jest możliwe oparcie ustalenia o złożeniu oświadczenia woli przez V. N. o definitywnym zakończeniu współpracy. Jeżeli nawet taka była intencja prezesa spółki L., to z całą pewnością odbiór przekazu słownego nie był tak jednoznaczny (co wynika z opisanej przez świadka reakcji M. P.).
M. P. – prezes Zarządu I. S.A., będący jednocześnie członkiem rady nadzorczej i akcjonariuszem spółki F. – w zeznaniach pisemnych zaprzeczył stanowczo, aby w trakcie spotkania w dniu [...] września 2009 r. V. N. złożył oświadczenie o definitywnym rozwiązaniu współpracy. Stwierdził natomiast, iż została wówczas przedstawiona zaskakująca propozycja L. wpłaty "kilku milionów euro do spółek celowych tytułem (...) partycypacji w projektach [...] i [...]. Pierwotne ustalenia sprowadzały się do tego, że I. SA oraz F. SA dostarczają finansowania projektów [...] i [...] nie wcześniej, niż z chwilą uzyskania przez spółki celowe dedykowane do tych projektów prawomocnych projektów pozwoleń na budowę. Wskutek mojego stanowczego sprzeciwu strony porozumienia pozostały przy pierwotnych założeniach". Zdaniem Sądu brak jest jakichkolwiek podstaw dla zdyskwalifikowania powyższych zeznań pod względem ich wiarygodności. Taka ocena zawarta w skarżonej decyzji narusza zasadę nakazującą wszechstronne gromadzenie oraz ocenę materiału dowodowego (art. 77 par. 1 Kpa), jak również stanowi przekroczenie swobodnej oceny dowodów (art. 80 Kpa).
Stwierdzić należy, iż co do zasady – rolą świadków jest podawanie faktów, zaś w gestii organu administracyjnego pozostaje kwestia ich oceny, jednakże w niniejszej sprawie okolicznością podlegającą badaniu jest nie tylko sam fakt złożenia – lub nie oświadczenia woli określonej treści – lecz także możliwość ewentualnych zakłóceń w odbiorze tego oświadczenia przez pozostałych uczestników spotkania, w tym bezpośrednich adresatów. Z tego powodu organ miał obowiązek zbadać zarówno treść oświadczenie woli prezesa V. N. jak i szczegółowe warunki, w jakich zostało ono złożone.
W tym miejscu należy podkreślić, iż – jeżeli intencją organu było ograniczenie waloru wiarygodności zeznań osoby bezpośrednio związanej z jednym z podmiotów zaangażowanych gospodarczo w sprawie negocjacji, to należy stwierdzić, iż wysoki stopień krytycyzmu winien być stosowany do dowodów prezentowanych przez każdą z byłych stron Listu Intencyjnego. Każda ze stron jest obecnie zainteresowana w prezentowaniu swoich racji, z których – być może – zamierza wyciągać korzystne dla siebie skutki prawne. Nie oznacza to jednak uprawnienia do niejednakowego traktowania poszczególnych osób składających zeznania w sprawie i przydawania niektórym z nich większej lub mniejszej mocy dowodowej.
Organ wezwał także do złożenia wyjaśnień pisemnych P. W. (Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych). Jego wyjaśnienia, w ocenie Sądu, nie mają istotnego znaczenia w sprawie, gdyż nie był on bezpośrednim uczestnikiem spotkania w dniu [...] września 2009 r. Istotny jest jedynie fakt, iż z posiadanych przez P. W. informacji wynika jedynie okoliczność zawieszenia – a nie zerwania - negocjacji, o której dowiedział się od D. S. – pracownicy spółki L.. Informacja powyższa koreluje z treścią komunikatu z dnia [...] października 2009 r., opublikowanego w serwisie internetowym G.
W ocenie Sądu, w uczciwych praktykach obrotu gospodarczego zasadą jest, iż odwołanie czy też uchylenie się od skutków prawnych własnego oświadczenia woli następuje w tej samej formie, w której złożono oświadczenie ("czynności niweczące"). Stanowi o tym art. 77 par. 2 k.c. Wprawdzie brak jest jakiejkolwiek sankcji braku zachowania tej formy w stosunkach między przedsiębiorcami (art. 74 par. 3 k.c.), to jednak sam fakt zawarcia w Liście Intencyjnym postanowienia co do daty zakończenia wspólnych negocjacji - w dniu [...] grudnia 2009 r. - powoduje powstanie sytuacji domniemania mocy wiążącej Listu Intencyjnego przed upływem powyższego terminu. Obalenie powyższego domniemania mogło nastąpić w dowolnej formie – także ustnej lub per facta concludentia – jednak wyłącznie z zachowaniem zasad dotyczących dojścia oświadczenia woli do świadomości adresata (art. 61 par. 1 k.c.)
W ocenie Sądu, postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie winno zostać powtórzone. Zdaniem Sądu, jedynie przeprowadzenie rozprawy administracyjnej zapewni stronie pełną możliwość realizacji jej uprawnień. Przesłuchanie świadków na rozprawie, z udziałem strony, przyczynić się może do wyjaśnienia sprawy (art. 89 par. 2 Kpa), który to cel nie został dotychczas osiągnięty.
W przypadku braku możliwości odtworzenia jednoznacznej treści oświadczenia V. N. na spotkaniu w dniu [...] września 2009 r. bądź ustalenia, że mogło nie mieć ono charakteru definitywnego zerwania współpracy, ewentualnie – iż takie oświadczenie mogło być odmiennie odczytane przez adresatów – organ odstąpi od nałożenia kary na stronę.
Z uwagi na mogące mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie przez organ zasady nakazującej wszechstronne gromadzenie oraz ocenę materiału dowodowego (art. 7 i 77 par. 1 Kpa), jak również przekroczenie swobodnej oceny dowodów (art. 80 Kpa), na podstawie art. 145 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o zwrocie kosztów postępowania w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło